|
Biskupi Europy protestują przeciwko uwłaczaniu godności człowieka Piotr Wesołowski, Anna Zalech, Nasz Dziennik |
|
Również Konferencja Biskupów Niemiec podkreśla, że propozycja KE jest nie do
przyjęcia, ponieważ uwłacza godności człowieka. O tym, że w krwi pępowinowej drzemią olbrzymie, niewykorzystane dotąd możliwości, przekonali się niektórzy polscy uczeni, m.in. zespół z Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN w Warszawie oraz z Zakładu Hematologii Doświadczalnej Centrum Onkologii w Warszawie. Z krwi pępowinowej wyhodował on trzy różne typy komórek nerwowych wchodzących w skład ludzkiego mózgu. Mogą się one okazać przydatne w leczeniu osób z uszkodzeniami powstałymi po udarze czy sparaliżowanych w wyniku wypadku oraz w chorobie Parkinsona lub Alzheimera - w schorzeniach tak często przywoływanych przy okazji wykorzystywania ciał dzieci poczętych. Swój zdecydowany sprzeciw wobec działań brukselskich urzędników wyrazili też obrońcy życia w PE, którzy jednak pozostają w zdecydowanej mniejszości. Nawet gdyby było inaczej i tak nie mają prawnej możliwości zawetowania propozycji unijnych urzędników w obszarze finansowania badań. Dlatego część deputowanych zamierza przekonać własne rządy do głosowania przeciw decyzji Komisji Europejskiej. Przyjęty przez Komisję projekt nie tylko brutalnie ingeruje w kwestie moralne i etyczne poszczególnych państw Unii, ale również narusza narodowe ustawodawstwo niektórych państw, gdzie podobne badania są prawnie zabronione. W krajach UE, takich jak: Niemcy, Włochy, Hiszpania, Portugalia i Irlandia, badania wykorzystujące komórki pobrane z poczętych dzieci są zabronione. O ostatecznym kształcie unijnej propozycji zadecyduje w listopadzie Rada
Ministrów UE. Księża biskupi wyrazili nadzieję, że większość z tworzących ją
przedstawicieli 15 rządów Unii nie zaakceptuje propozycji Komisji Europejskiej. Decyzję Komisji Europejskiej komentują: Doktor Marek Czachorowski z Katedry Etyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Instytutu Studiów nad Rodziną UKSW Po referendum jak z puszki Pandory wyłoniły się kolejne przykre niespodzianki dla niektórych zwolenników integracji z Unią na jakichkolwiek warunkach. Oto "Rzeczpospolita" mogła wczoraj poinformować (fragmentarycznie) swoich czytelników o sympatiach kręgów kierowniczych UE dla eskperymentów na ciałach dzieci poczętych w celu pobierania macierzystych komórek zarodkowych. Wcześniej - przed referendum - tego tematu tam nie zauważano, chyba by uśpić część naszej opinii publicznej. Tymczasem sprawa finansowania przez UE tych eksperymentów toczyła się przez cały poprzedni rok kalendarzowy i Polacy powinni o tym zostać poinformowani. Byli o tym informowani tylko przez "Nasz Dziennik", w którym kilkakrotnie o tych faktach pisałem. Przypomnę, że wszystkie kierownicze instytucje UE (Komisja Europejska, Parlament Europejski, Rada Unii Europejskiej) już w tamtym roku pozytywnie oceniły zamieszczenie w VI ramowym budżecie UE finansowanie tych makabrycznych eksperymentów. Jednak sprzeciw niektórych państw członkowskich doprowadził do konieczności przyjęcia całego budżetu, ale zatrzymania części budżetowych dotyczących omawianych "badań". Pod koniec tego roku Rada UE ma jednak wydać ostateczną decyzję przy zmienionej na niekorzyść procedurze głosowania, która obiecuje "sukces" zwolennikom tych eksperymentów. Obecnie przygotowuje się poparcie społeczne dla tej ostatecznej decyzji, nad czym - jak widać - pracuje w naszym kraju "Rzeczpospolita". W szczegółach piszę o tym w książce "Europytania". Pora na wyciągnięcie wniosków i z tej ostatniej lekcji... Doktor Jerzy Umiastowski, szef Komisji Etyki przy Naczelnej Radzie Lekarskiej, członek Papieskiej Akademii Życia Dokument UE dopuszcza z pewnymi ograniczeniami wykorzystywanie ciał dzieci poczętych do wytwarzania komórek macierzystych w krajach, w których lokalne prawo na to zezwala. Zakazuje wytwarzania ludzkich embrionów w celu wykorzystywania ich, zezwala jednak na ewentualne wykorzystywanie komórek z embrionów w przeszłości wytworzonych. Tak więc zakłada liczne ograniczenia, ale nie wyklucza instrumentalnego traktowania niektórych organizmów ludzkich dla uzyskania korzyści innych ludzi. Pomimo licznych ograniczeń dokument akceptuje więc nieetyczne postępowanie wobec istot ludzkich. Gertruda Szumska, Klub Parlamentarny Ligi Polskich Rodzin Jesteśmy oburzeni działaniem UE, która chce przeznaczyć pieniądze na
mordowanie dzieci poczętych. Zawsze będziemy uważać, że życie człowieka
rozpoczyna się w momencie poczęcia. To, co proponuje Unia, można byłoby
delikatnie nazwać skandalem. Polska uczestniczy w tym skandalu. Rząd bez
porozumienia i aprobaty społeczeństwa godzi się na taką sytuację. To jest
dopiero początek, później przyjdzie czas na legalne mordowanie poczętych dzieci
i tzw. eutanazję. Podkreślenia w tekście pochodzą od Redakcji Naszej Witryny. Piotr Wesołowski, Anna Zalech, Nasz Dziennik, 2003-07-11 |