nasza witryna Wype艂niali przykazanie mi艂osierdzia
Marian Ka艂uski

okladka
Tytul Wype艂niali przykazanie mi艂osierdzia
Autor Marian Ka艂uski
Miejsce wydania Warszawa
Wydano w roku 2000
ISBN
Wydawnictwo Wydawnictwo von borowiecky
Adres wydawnictwa 01-231 Warszawa
ul. Plocka 8/132
Tel: (+48 22) 6314393
Fax: (+48 22) 6314393
Adres wydawnictwa w internecie http://www.vb.com.pl/
Email ksiegarnia@vb.com.pl
Elektroniczna wersja ksiazki

Jerzy Tomaszewski jeden z podtytu艂贸w rozdzia艂u o polskich 呕ydach, w ksi膮偶ce Rzeczpospolita wielu narod贸w (Warszawa 1985) zatytu艂owa艂: 呕ydzi - nar贸d rewolucjonist贸w. I s艂usznie. Z tym, 偶e wyraz rewolucjonist贸w nale偶y rozumie膰 jako komunist贸w lub lewak贸w Nie znaczy to, 偶e wszyscy czy 偶e nawet wi臋kszo艣膰 呕yd贸w w mi臋dzywojennej Polsce by艂a komunistami. By艂o ich jednak tysi膮ce, a sympatyk贸w sowieckiego bolszewizmu jeszcze wi臋cej. Tak zwana Polska Partia Komunistyczna by艂a tak "za偶ydzona", a ju偶 na pewno jej kierownictwo, 偶e zrodzi艂 si臋 w艣r贸d Polak贸w termin "呕ydokomuna".

We wrze艣niu 1939 roku niepodleg艂e pa艅stwo polskie, istniej膮ce zaledwie 21 lat, zosta艂o ponownie podzielone mi臋dzy Niemcy i Rosj臋-Zwi膮zek Sowiecki. By艂 to wielki szok dla Polak贸w, trudna do opisania tragedia. Tymczasem w takiej tragicznej dla Polak贸w chwili tysi膮ce 呕yd贸w, i to nie tylko komunist贸w, i nie tylko na terenach polskich okupowanych przez Zwi膮zek Sowiecki, cieszy艂o si臋 z upadku Polski i drwi艂o sobie z Polak贸w, najcz臋艣ciej m贸wi膮c: "Ju偶 si臋 wasza zasrana Polska sko艅czy艂a", albo "Chcieli艣cie Polsk臋 bez 呕yd贸w, macie 呕yd贸w bez Polski" (W czterdziestym nas matko na Sybir zes艂ali..., Londyn 1983). Wierz臋, 偶e tak post臋puj膮cy i m贸wi膮cy ludzie stanowili mniejszo艣膰 3-milionowej spo艂eczno艣ci 偶ydowskiej w Polsce. Ale wierz臋 tak偶e i w to, 偶e gdyby przeprowadzono jakie艣 badania w tej sprawie, to potwierdzi艂yby one moje przypuszczenie, 偶e wi臋kszo艣膰 呕yd贸w przyj臋艂a upadek pa艅stwa polskiego ze stoickim spokojem, 偶e sprawa ta by艂a dla nich ca艂kowicie oboj臋tna. 呕yli bowiem w艂asnym 艣wiatem i w艂asnymi problemami, tak by艂o zawsze w historii polskich 呕yd贸w, i nie tylko polskich. Warto o tym pami臋ta膰, kiedy dzisiaj propaganda 偶ydowska tak du偶o i tak nami臋tnie rozpisuje si臋 o oboj臋tno艣ci narod贸w Europy i ca艂ego 艣wiata wobec 偶ydowskiego holocaustu.

艢wiat jest wielki, zamieszkuj膮 go setki narod贸w, a ka偶dy z tych narod贸w mia艂, ma i b臋dzie mia艂 swoje w艂asne problemy, swoje tragedie. Dlaczego wi臋c ma艂y nar贸d 偶ydowski i jego problemy mia艂y by膰 i maj膮 by膰 na ustach wszystkich ludzi, i trosk膮 ca艂ego 艣wiata ?聽 呕ydzi nie mieli w艂asnego pa艅stwa i Polacy w latach 1795-1918 byli go pozbawieni; 呕ydzi byli gn臋bieni, a Polacy - w贸wczas 25-milionowy nar贸d w sercu Europy - byli cz臋stokro膰 bardziej prze艣ladowani ni偶 呕ydzi. Ludzie nie s膮 w stanie interesowa膰 si臋 wszystkimi narodami oraz ich sprawami i troskami. Dlatego 偶ydowskie pretensje s膮, delikatnie m贸wi膮c, przez swoj膮 pretensjonalno艣膰 bardzo niepowa偶ne.

Jest wiele wiarygodnych dowod贸w, o kt贸rych dzisiaj raczej g艂o艣no si臋 nie m贸wi, 艣wiadcz膮cych o tym, 偶e wielu 呕yd贸w polskich oboj臋tnie lub z rado艣ci膮 przyj臋艂o upadek Polski we wrze艣niu 1939 roku, jak r贸wnie偶 i o tym, 偶e nie my艣la艂o w艂膮czy膰 si臋 do walki z hitleryzmem o wolno艣膰 Polski. Zdarza艂y si臋 nawet przypadki kolaboracji z Niemcami przeciwko Polsce i Polakom. Oto gar艣膰 przyk艂ad贸w:

1. Wiosn膮 1939 roku na zebraniu Rady Partyjnej Bundu w sprawie niebezpiecze艅stwa hitleryzmu dla 呕yd贸w i Niemiec dla Polski, znany 偶ydowski dzia艂acz lewicowy w mi臋dzywojennej Polsce W艂odzimierz Kossowski (Nachum Mendel Lewinson) g艂osowa艂 przeciwko prowadzeniu przez Bund w艣r贸d 呕yd贸w polskich akcji popierania po偶yczki na rozbudow臋 polskiej armii, daj膮c tym jawny i wymowny dow贸d na to, 偶e nie interesowa艂 go los Polski i Polak贸w (S艂ownik biograficzny dzia艂aczy polskiego ruchu robotniczego, t. 3, Warszawa 1992);

2. W 1939 roku, z powodu zbli偶aj膮cej si臋 wojny polsko-niemieckiej i spodziewanego poboru do wojska, Micha艂 Klinger z Kalisza, cz艂onek syjonistycznej organizacji m艂odzie偶owej Betar, pr贸bowa艂 nielegalnie opu艣ci膰 Polsk臋 z zamiarem przedostania si臋 do Palestyny. Unika艂 poboru i walki w obronie Polski, a we wspomnieniu po艣miertnym o nim, zamieszczonym w gazecie 偶ydowskiej w Australii, gdzie zamieszka艂 po wojnie, The Australian Jewish News" z 30 stycznia 1998 roku, uj臋to t臋 spraw臋 nast臋puj膮co - zarazem jak偶e k艂amliwie: "Tylko kilka dni zaj臋艂o Niemcom zniszczenie Armii Polskiej". Czyli, 偶e nie by艂o czasu, aby m贸g艂 bi膰 si臋 za Polsk臋 !聽 Takich 偶ydowskich Klinger贸w, bior膮c pod uwag臋 tch贸rzostwo polskich 呕yd贸w i og贸ln膮 ich niech臋膰 do walki o nie-偶ydowskie sprawy, by艂o w 1939 roku setki, je艣li nie tysi膮ce;

3. Kiedy podczas drugiego dnia wojny polsko-niemieckiej we wrze艣niu 1939 roku lotnictwo niemieckie zbombardowa艂o 偶ydowski zak艂ad charytatywny "Centosu" w Warszawie, znany dzia艂acz 偶ydowski, cz艂onek zarz膮du 呕ydowskiej Gminy Wyznaniowej w Warszawie, Efraim Sagan Szachno twierdzi艂, 偶e by艂a to prowokacja Polak贸w (E. Ringelblum, Kronika getta warszawskiego, Warszawa 1983). By艂a to pierwsza podczas II wojny 艣wiatowej pr贸ba ze strony 呕yd贸w przerzucenia winy z kata na ofiar臋 w celu przypodobania si臋 Niemcom !;

4. "..Ju偶 we wrze艣niu 1939 roku Wehrmacht i Einsatzgruppen SS dokonywa艂y pierwszych obok Polak贸w egzekucji 呕yd贸w. A mimo to 呕ydzi... starali si臋 wita膰 wkraczaj膮cych Niemc贸w przymilnie. W 艁odzi, Pabianicach i wielu innych miastach ustawili nawet bramy triumfalne, a delegacje kaha艂贸w, na czele z rabinami w strojach rytualnych, wita艂y Niemc贸w chlebem i sol膮..." (Tadeusz Bednarczyk, 呕ycie codzienne warszawskiego getta, Warszawa 1995 (fragment));

5. Tak偶e aktem o wyra藕nym wyd藕wi臋ku antypolskim by艂o witanie Niemc贸w, kt贸rzy zaj臋li miasto po napadzie na Zwi膮zek Sowiecki 22 czerwca 1941 roku chlebem i sol膮 przez 呕yd贸w bia艂ostockich. Skandaliczny ten fakt dzisiaj si臋 przemilcza, przy jednoczesnym nieustannym szkalowaniu Polski i Polak贸w przez wielu 呕yd贸w ! (Mi臋dzy logik膮 a Wiar膮. Z J贸zefem M. Boche艅skim rozmawia Jan Parys, Pary偶 1988);

6. "Eksterminacja (呕yd贸w)... zarz膮dzona zosta艂a w styczniu 1942 roku na konferencji w Wannsee... Zarz膮dzenia te pocz膮tkowo mia艂y wymow臋 szykan, mia艂y za zadanie os艂abi膰 moralnie 呕yd贸w, narzuci膰 im kompleks ni偶szo艣ci, postaw臋 s艂u偶alczo艣ci i uni偶ono艣ci. Zreszt膮 t臋 postaw臋 呕ydzi przyjmowali samorzutnie od pierwszego dnia wobec wkraczaj膮cych wojsk niemieckich, narzucaj膮c si臋 im us艂u偶no艣ci膮, manifestuj膮c postaw臋 izolacyjna wobec Polak贸w i "ich wojny z Niemcami". To 藕li Polacy walczyli, oni nie chcieli walczy膰, bo byli Niemcom 偶yczliwi" (T. Bednarczyk, j.w. (fragment));

7. Major dypl. Zygmunt K. D膮browski w zbiorowej ksi膮偶ce pt. Moje zderzenie z bolszewikami we wrze艣niu 1939 roku (Londyn 1986) wspomina jak podczas wojny z Niemcami i Zwi膮zkiem Sowieckim, a wi臋c zaraz po 17 wrze艣nia 1939 roku oddzia艂 Wojska Polskiego w kt贸rym si臋 znajdowa艂 przeje偶d偶a艂 przez miasteczko Beresteczko na Wo艂yniu, a miejscowi 呕ydzi 艣piewali pie艣ni 偶ydowskie, maj膮ce wyd藕wi臋k bojowy i antypolski;

8. W tej samej ksi膮偶ce Leopold Gadzina wspomina, jak nied艂ugo po zaj臋ciu Polski Wschodniej przez Zwi膮zek Sowiecki jecha艂 poci膮giem z Ma艂y艅ska na Wo艂yniu do Lwowa; w przedziale w kt贸rym by艂, jecha艂o kilku 呕yd贸w, a kiedy przypadkowo dowiedzieli si臋, 偶e jest Polakiem, jeden z nich powiedzia艂: 偶e Polska by艂a faszystowska i "charaszo czto taka Polsza sko艅czy艂a si臋", a wszyscy inni ur膮gali przedwojennej Polsce;

9. Tysi膮ce 呕yd贸w na Kresach bra艂o udzia艂 pod koniec 1939 roku w akcji propagandowej, a nast臋pnie w organizowaniu tzw. wybor贸w do Zgromadze艅 Narodowych Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Bia艂orusi, kt贸re mia艂y zadecydowa膰 o przy艂膮czeniu Polski Wschodniej do Zwi膮zku Sowieckiego. Z w艂adz膮 sowieck膮 kolaborowa艂o wi臋c tysi膮ce 呕yd贸w. Dowody na t臋 wsp贸艂prac臋 znajdziemy m.in. w pracy S艂ownik biograficzny dzia艂aczy polskiego ruchu robotniczego (t. 1-3 Warszawa 1978-1992). Ciekawa jest historia kolaboracji z wrogami Polak贸w Jerzego Sawickiego (w艂a艣c. Izydor Reisler): jako prawnik wys艂ugiwa艂 si臋 Sowietom w walce z Polakami na stanowisku cz艂onka III Kolegium Adwokat贸w we Lwowie; w okupowanym przez Niemc贸w Lwowie by艂 agentem Gestapo na terenie lwowskiego getta (Zbigniew B艂a偶y艅ski, M贸wi J贸zef 艢wiat艂o, Londyn 1986); po wojnie jako prokurator Najwy偶szego trybuna艂u Narodowego i S膮du Najwy偶szego by艂 na us艂ugach aparatu bezpieki w stalinowskiej Polsce.

Jest faktem, nawet dla tych, kt贸rzy sceptycznie odnosz膮 si臋 do wszelkich danych sowieckich, 偶e wi臋kszo艣膰 呕yd贸w na Kresach g艂osowa艂a w 1939 roku za przy艂膮czeniem tych teren贸w do Zwi膮zku Sowieckiego. Oto kilkana艣cie fakt贸w:

1. Wymordowanie wzi臋tych do niewoli we wrze艣niu 1939 roku polskich oficer贸w i polskiej inteligencji przez Sowiet贸w w Katyniu w 1940 roku jest jedn膮 z najpotworniejszych zbrodni ludob贸jstwa dokonanych podczas II wojny 艣wiatowej. W zbrodni tej brali udzia艂 tak偶e 呕ydzi, jak np. Begman, Elman, Estrin, Kaganowicz, Krongauz, Lejbkind, Rajchman. Po艣r贸d wykonawc贸w mordu w samym Katyniu byli m.in. Abram Borysowicz i Chaim Finberg (Jacek Trznadel, Odpowiedzialni za Katy艅, "Gazeta Polska", kwiecie艅 1993).

2. Polityk 偶ydowski, syjonista, prezes Gminy 偶ydowskiej w Wilnie i w latach 1922-30 pose艂 na Sejm RP Jakub Wygodski, by艂 pierwszym politykiem II Rzeczypospolitej, kt贸ry ju偶 w pa藕dzierniku 1939 roku oficjalnie popar艂 dokonany w艂a艣nie nowy rozbi贸r Polski przez Niemcy hitlerowskie i Zwi膮zek Sowiecki (Kto by艂 kim w Drugiej Rzeczypospolitej, Warszawa 1994). Wygodzki o艣wiadczy艂 tak偶e, i偶 "wi臋kszo艣膰 spo艂ecze艅stwa 偶ydowskiego wyra偶a zadowolenie, 偶e do Wilna wkroczyli聽 Litwini" (Piotr 艁ossowski, Litwa a sprawy polskie 1939-1940, Warszawa 1985). Natomiast dzia艂acz Poalej Syjon w Wilnie Benjamin Bursztejn powiedzia艂 prasie litewskiej, 偶e "przy艂膮czenie Wilna do Litwy to triumf idei sprawiedliwo艣ci historycznej" (P. 艁ossowski, j.w.).

3. Pochodz膮cy z Ukrainy, a w latach 1926-39 dyrektor naczelny 偶ydowskiego "Jonitu" na Polsk臋 lcchak Giterman, kt贸ry po kampanii wrze艣niowej znalaz艂 si臋 w Wilnie, tak偶e uzna艂 nowy rozbi贸r Polski i przy艂膮czenie Wilna do Litwy, przyjmuj膮c obywatelstwo litewskie; podobnie post膮pi艂o kilka tysi臋cy 呕yd贸w z Wile艅szczyzny (W艂adys艂aw Wielhorski, Polska a Litwa, Londyn 1947).

4. kiedy pod koniec 1939 roku Niemcy zastanawiali si臋 g艂o艣no nad tym co zrobi膰 z 呕ydami polskimi, wysuwaj膮c m.in. projekt utworzenia "rezerwatu" dla 呕yd贸w z obszaru by艂ego wojew贸dztwa lubelskiego, znale藕li si臋 呕ydzi polscy i za granic膮 (np. V. Jabotinsky, The Jewish War Front, London 1940), kt贸rzy go poparli, gdy偶 widzieli w nim urzeczywistnienie swych plan贸w utworzenia pa艅stwa 偶ydowskiego z cz臋艣ci ziem polskich. Oczywi艣cie by艂 to zamach nie tylko na ca艂o艣膰 terytorialn膮聽 pa艅stwa polskiego, ale tak偶e na etnicznie polsk膮 ziemi臋. By艂a to wroga akcja 呕yd贸w wobec pa艅stwa polskiego i narodu polskiego. By艂a to po prostu zdrada stanu ! O tyle pod艂a, 偶e czynili to 呕ydzi, w obliczu tylko co dokonanej zag艂ady pa艅stwa polskiego przez Niemcy i Zwi膮zek Sowiecki.

5. Nacjonali艣ci 偶ydowscy cieszyli si臋 z tego, 偶e Niemcy utworzyli getta na okupowanych terenach polskich, do kt贸rych zagnano ca艂膮 ludno艣膰 偶ydowsk膮, widz膮c w nich namiastk臋 pa艅stwa 偶ydowskiego. Z ksi膮偶ki 偶ydowskiego historyka getta warszawskiego Emanuela Ringelbluma pt. Kronika getta warszawskiego (Warszawa 1983) dowiadujemy si臋, 偶e wielu gettowych nacjonalist贸w 偶ydowskich przyst膮pi艂o do walki z szeroko pojmowan膮 polskosci膮. Taki (Eraim Sagan Szachno dba艂 o oczyszczenie szkolnictwa 偶ydowskiego z wszelkich polonizm贸w i element贸w asymilacyjnych, czyli o odgrodzenie si臋 呕yd贸w od Polak贸w jeszcze wi臋kszym "chi艅skim murem" (mur getta by艂 dla nich za ma艂y). Za艂o偶y艂 on i wsp贸艂kierowa艂 stowarzyszeniem kulturalnym "Ikor", kt贸re walczy艂o o wyrugowanie j臋zyka polskiego z getta. Sam Ringelblum wyra偶a艂 swe oburzenie, 偶e Gmina 呕ydowska Judenray) jest gniazdem wstr臋tnej asymilacji (Polsko艣ci), gdy偶 95% urz臋dnik贸w rozmawia z petentami po polsku. Znany dzia艂acz gospodarczy w przedwojennej Warszawie i zwolennik asymilacji Abraham Gepner zarzuci艂 w贸wczas Ringelblumowi brak lojalno艣ci wobec Polak贸w. Z kolei Izrael Milejkowski ostro sprzeciwia艂 si臋 zajmowaniu stanowisk w getcie przez Zyd贸w-chrze艣cijan (kt贸rych Niemcy tak偶e uwa偶ali za 呕yd贸w), m贸wi膮c 偶e "...nie oni b臋d膮 decydowa膰 o 偶yciu ludno艣ci 偶ydowskiej".

6. Moj偶esz Meryn, kt贸rego Niemcy mianowali przewodnicz膮cym Judenrat贸w w Zag艂臋biu D膮browskim i na 艢l膮sku z siedzib膮 w Sosnowcu, by艂 nie tylko "kr贸lem" tamtejszych 呕yd贸w, ale tak偶e stara艂 si臋 w 1940 roku (m.in. u Reinharda Heydricha - szefa G艂贸wnego Urz臋du Bezpiecze艅stwa Rzeszy i Adolfa Eichmanna) o to, aby w艂adze niemieckie przyzna艂y mu kierownictwo nad wszystkimi gettami w okupowanej Polsce. Pot臋piony za kolaboracj臋 z Niemcami przez polskie w艂adze podziemne, by艂 z pocz膮tku widziany przez wielu 呕yd贸w jako nowy kr贸l 偶ydowski. Kiedy w kwietniu 1941 roku odwiedzi艂 getto warszawskie przyjmowano go w艂a艣nie jak kr贸la (E. Ringelblum j.w).

7. Na kolaboracje z Niemcami poszed艂 tak偶e znany literat, rze藕biarz i dzia艂acz syjonistyczny Alfred Nossig (1864-1943). W 1940 roku wys艂a艂 Niemcom kilka memoria艂贸w w sprawie u艂o偶enia stosunk贸w 偶ydowsko-niemieckich w okupowanej Polsce; od tej pory by艂 m臋偶em zaufania Gestapo w getcie warszawskim (Polski S艂ownik Biograficzny).

8. Prezes gminy 偶ydowskiej w Warszawie Adam Czerniak贸w odby艂 w Krakowie w marcu 1940 roku konferencje z Niemcami, z kt贸rej notatki wskazuj膮 na to, 偶e w rozmowie z Niemcami, aby si臋 im przypodoba膰, za wrog贸w 呕yd贸w uwa偶a艂 on nie Niemc贸w, lecz Polak贸w (Stefan Nowicki, Wielkie nieporozumienie, Sydney 1970).

9. Po upadku Polski we wrze艣niu 1939 roku 呕ydzi tak w Polsce jak i na Zachodzie "zaj臋li wyra藕nie postaw臋 wyczekuj膮c膮. Nie kwapili si臋 z dalsz膮 ofiar膮 krwi dla odzyskania przez kraj wolno艣ci, ani te偶 nie okazali ch臋ci - poza pojedynczymi wypadkami - do w艂膮czenia si臋 w podziemny nurt polityczny kraju... nie szukali 艂膮czno艣ci z w艂adzami Polski Podziemnej" (Polskie Si艂y Zbrojne w drugiej wojnie 艣wiatowej, tom III Armia Krajowa, Londyn 1950; Kazimierz Iranek-Osmecki, kto ratuje jedno 偶ycie. Polacy i 呕ydzi 1939-1945, Londyn 1968).

10. Po upadku Polski we wrze艣niu 1939 roku kilkadziesi膮t tysi臋cy Polak贸w, g艂贸wnie przez granice W臋gier i Rumunii, uciek艂o nielegalnie na Zach贸d, aby m贸c dalej walczy膰 o woln膮 Polsk臋, tymczasem "呕ydzi, po Kampanii Wrze艣niowej, nie opuszczali Polski, by dalej walczy膰 o jej niepodleg艂o艣膰 poza jej granicami. Znane mi wyj膮tki mog臋 policzy膰 na palcach" (JJ. Korabiowski, "Kultura", nr 3/1967).

11. Kiedy po podboju Polski rz膮d przeni贸s艂 si臋 do sprzymierzonej Francji, przyst膮piono do odtworzenia na Zachodzie Armii Polskiej. Od poboru do wojska uchyli艂o si臋 12.000, czyli a偶 80%, 呕yd贸w-obywateli polskich, kt贸rzy mieszkali lub znale藕li si臋 w tym okresie we Francji (W. Pob贸g-Malinowski, Najnowsza historia polityczna Polski, t. 3, Londyn 1960).

12. Tak偶e kiedy po napadzie Niemiec na Zwi膮zek Sowiecki w czerwcu 1941 roku powsta艂o i tam Wojsko Polskie podleg艂e rz膮dowi polskiemu w Londynie, "przedstawiciele (syjonist贸w) rewizjonist贸w, 偶yboty艅czyk贸w, adwokat K. z Warszawy i in偶. Szeskin z Wilna wyst膮pili z projektem tworzenia osobnych oddzia艂贸w 偶ydowskich... (z 呕yd贸w polskich), kt贸re by w dalszej przysz艂o艣ci (nie walczy艂y o woln膮 Polsk臋 - M.K.) (lecz) przesz艂y do Palestyny" (Zbigniew S. Siemaszko, W sowieckim osaczeniu, Londyn 1991).

13. Po ponownym nawi膮zaniu stosunk贸w dyplomatycznych mi臋dzy Polsk膮 a Zwi膮zkiem Sowieckim w lipcu 1941 roku 呕ydzi polscy, kt贸rzy byli zes艂ani w g艂膮b Rosji cz臋sto za spekulanctwo lub przemyt, zacz臋li podawa膰 si臋 za Polak贸w, aby mie膰 r贸偶norakie przywileje lub m贸c w ten spos贸b opu艣ci膰 ZSRR. Wielu 呕yd贸w zg艂osi艂o si臋 do tworzonego tam Wojska Polskiego. Jednak, jak pisze dow贸dca tego wojska, gen. W艂adys艂aw Anders: "250 呕yd贸w zdezerterowa艂o z Buzu艂uka na fa艂szyw膮 wiadomo艣膰 o bombardowaniu (przez Niemc贸w) Kujbyszewa. Przesz艂o 60 zdezerterowa艂o z 5 dywizji w przeddzie艅 zapowiedzianego 偶o艂nierzom rozdania broni" (Bez ostatniego rozdzia艂u, Londyn 1959).

14. Kiedy Wojsko Polskiego powsta艂e w ZSRR zosta艂o skierowane na Bliski Wsch贸d, m.in. do Palestyny, a偶 2.972 spo艣r贸d 4.439 偶o艂nierzy pochodzenia 偶ydowskiego zdezerterowa艂o z jego szereg贸w, w tym tak偶e Menachem Begin, p贸藕niejszy premier Izraela (Begin i dezercje 呕yd贸w, "Dziennik Polski" 11.3.1996, Londyn). 呕ydzi ci udowodnili nie tylko, 偶e nie chcieli walczy膰 z hitleryzmem za woln膮 Polsk臋, lecz tak偶e, 偶e czuli si臋 wy艂膮cznie 呕ydami, 偶e troszczyli si臋 tylko o zbudowanie pa艅stwa 偶ydowskiego w Palestynie.

15. Pochodz膮cy z polsko-偶ydowskiej rodziny Samson Mikici艅ski by艂 do 1939 roku internacjonalist膮 i kombinatorem, a do historii przeszed艂 jako podw贸jny agent. Po upadku Polski w 1939 roku znalaz艂 si臋 w Pary偶u, gdzie zosta艂 zatrudniony przez polskie czynniki emigracyjne jako emisariusz do Polski. Odby艂 kilka podr贸偶y, przewo偶膮c dla polskiego podziemia miliony z艂otych polskich. Latem 1940 roku Mikici艅ski zosta艂 urz臋dnikiem poselstwa chilijskiego w Turcji. Wkr贸tce potem wywiad brytyjski oskar偶y艂 go o kolporta偶 na Bliskim Wschodzie fa艂szywej waluty brytyjskiej, pochodz膮cej z Niemiec. Wywiady polski i brytyjski podj臋艂y akcj臋 uprowadzenia Mikici艅skiego z turcji, co nast膮pi艂o w styczniu 1941 roku. By艂 trzymany w wi臋zieniu w Hajfie. Podczas przes艂uchania wysz艂o na jaw, 偶e Mikici艅ski mia艂 zacie艣nione stosunki z Abwehr膮 ju偶 od 1938 roku i jad膮c do Polski za ka偶dym razem mia艂 z ni膮 kontakt. Troska o bezpiecze艅stwo przesy艂ki pieni臋dzy do Polski op艂aca艂a si臋 Abwehrze, bo wprowadza艂a Mikici艅skiego g艂臋boko w polskie stosunki polityczne. Podczas pr贸by ucieczki z aresztu zosta艂 zastrzelony. We Francji w 1969 roku ukaza艂a si臋 ksi膮偶ka Operation Haifa, pi贸ra Ladislasa Miczniewicza, kt贸ra jest pr贸b膮 wybielenia haniebnej dzia艂alno艣ci Mikici艅skiego.

16. Najlepszymi dowodami na to, 偶e 呕ydzi polscy po upadku Polski nie my艣leli walczy膰 z hitleryzmem o woln膮 Polsk臋 s膮 m.in. cztery ksi膮偶ki napisane przez 呕yd贸w: Filipa Friedmana Zag艂ada 呕yd贸w polskich w latach 1939-J945 (1946), Emanuela Ringelbluma Kronika getta warszawskiego (Warszawa 1983), ]贸zefa Makowskiego (Makowera) Wehrmachhgefolge (Czytelnik, Warszawa 1962) i Arthura Spindlera Outwittng Hitler... (Sydney 1998).

Friedman przytacza wypowied藕 przyw贸dcy religijnej partii Aguda, rabina Zysie Frydmana, kt贸ry w lipcu 1942 tak m贸wi艂 do wsp贸艂braci w getcie warszawskim: "Wierz臋 w Boga i wierz臋, 偶e nast膮pi cud. B贸g nie da, aby jego nar贸d uleg艂 zag艂adzie. Powinni艣my czeka膰, czeka膰 na cud. Walka z Niemcami jest nonsensem. Niemcy wytrzebi膮 nas w ci膮gu kilku dni... Drodzy przyjaciele, wytrwania i wiary i b臋dziecie wyzwoleni". Ringelblum pisze wyra藕nie, 偶e a偶 do 1942 roku, to jest dopiero kiedy Niemcy przyst膮pili do wymordowania 呕yd贸w w getcie warszawskim (300.000 os贸b!), wszyscy 呕ydzi, a szczeg贸lnie starszyzna 偶ydowska, byli przeciwni jakiejkolwiek walce z Niemcami. Makowski (Makower) r贸wnie偶 przyznaje, 偶e 呕ydzi nie chcieli bra膰 udzia艂u w walce przeciwko Niemcom. Natomiast Spindler pisze: "wszystko co mogli艣my zrobi膰 to by艂o czekanie... Spo艂eczno艣膰 偶ydowska w Polsce czeka艂a na Aliant贸w, aby j膮 uwolnili z niewoli niemieckiej".

Z kolei organizuj膮cy podczai okupacji pomoc 呕ydom warszawskim Tadeusz Bednarczyk pisze, 偶e 14 stycznia 1940 roku w gmachu s膮du przy ul. Leszno w Warszawie odby艂o si臋 spotkanie przedstawicieli polskiego podziemia antyniemieckiego z prezesem Gminy 呕ydowskiej w Warszawie in偶. Adamem Czerniakowem. "W czasie trwania tej konferencji, brano pod uwag臋 mo偶liwo艣膰 sta艂ego zaostrzenia przez Niemc贸w kursu przeciwko 呕ydom, a偶 do stworzenia zamkni臋tego getta i przewidywano dalsze akty eksterminacyjne. In偶. Czerniak贸w - kt贸ry ko艅czy艂 studia w Dre藕nie u prof, Fischera, - ojca gubernatora dystryktu warszawskiego dr Ludwika Fischera - liczy艂 na jakie艣 wzgl臋dy u w艂adz dystryktu... Przyjmuj膮c wy艂膮cznie sw贸j punkt widzenia in偶. Czerniak贸w absolutnie nie zgadza艂 si臋 na tworzenie (nawet jako szkieletowej) og贸lnopolskiej 偶ydowskiej organizacji ruchu oporu..." (呕ycie codzienne warszawskiego getta, Warszawa 1995).

Dzisiaj 呕ydzi maj膮 pretensje do wszystkich Polak贸w, 偶e nie chcieli walczy膰 z Niemcami i gin膮膰, aby oni mogli 偶y膰 ! To, 偶e nar贸d polski bohatersko walczy艂, przelewaj膮c morze krwi za woln膮 Polsk臋 i demokratyczny 艣wiat, nie ma dla nich 偶adnego znaczenia. Powtarzam, wed艂ug 艣wiatowego 呕ydostwa mieli艣my walczy膰 i gin膮膰 tylko za 呕yd贸w, bo odbudowania niepodleg艂ej Polski wi臋kszo艣膰 呕yd贸w sobie nie 偶yczy艂a !

Bednarczyk polemizuj膮c z Makowskim (Makowerem) pisze, 偶e w swej ksi膮偶ce zarzuca on "Polakom, 偶e nie chcieli dawa膰 pomocy 呕ydom, a zapomnia艂, 偶e oni i jemu podobni sami pozbawiali si臋, swoj膮 pos艂aw膮, prawa moralnego 偶膮dania i spodziewania si臋 pomocy od Polak贸w. On j膮 jednak stale dostawa艂. Obecnie przebywa w Niemczech, sk膮d nas wytrwale oczernia". Poni偶ej zamieszczam kilka przyk艂ad贸w stosunku 呕yd贸w do Polak贸w w czasie okupacji:

1. Genera艂 Tadeusz B贸r-Komorowski w swojej ksi膮偶ce Armia Podziemna (Londyn 1951) pisze, 偶e Komenda G艂贸wna Armii Krajowej opracowa艂a plan szerokiej akcji militarnej w obronie getta; jednak do jego realizacji nie dosz艂o wy艂膮cznie na skutek gwa艂townego sprzeciwu 偶ydowskich w艂adz getta - Judenratu z Adamem Czerniakowem na czele. Dzisiaj pisze si臋 k艂amliwie i do znudzenia, 偶e Armia Krajowa zostawi艂a warszawskich 呕yd贸w w艂asnemu losowi. Bohater samoobrony getta warszawskiego w kwietniu-maju 1943 roku Marek Edelman we wspomnieniach Getto walczy (1945) wyrazi艂 pretensj臋 i 偶al do wielu 呕yd贸w za to, 偶e podczas holocaustu szli na 艣mier膰 bez walki.

2. Co wi臋cej, 呕ydzi polscy byli ch臋tni p贸j艣膰 na kolaboracj臋 z Niemcami: do pocz膮艂ku 1942 roku "w 艣rodowiskach 偶ydowskich powszechne by艂o prze艣wiadczenie, 偶e obiektem hitlerowskiego terroru eksterminacyjnego stan膮 si臋 wy艂膮cznie Polacy, natomiast 呕yd贸w dotknie jedynie ucisk ekonomiczny. Te nadzieje, pot臋gowane do艣wiadczeniami z czasu pierwszej wojny 艣wiatowej (kiedy 呕ydzi polscy ca艂kowicie wsp贸艂pracowali z Niemcami - M.K.), oraz szczera ch臋膰 kolaboracji z Niemcami najbardziej wp艂ywowych kr臋g贸w bur偶uazji 偶ydowskiej, by艂y jedn膮 z przyczyn ca艂kowitej bierno艣ci spo艂eczno艣ci 偶ydowskiej..." tak偶e w stosunku do spraw polskich (Adam Hempel, Pogrobowcy kl臋ski. Rzecz o policji "granatowej" w Generalnym Gubernatorstwie 1939-1945, Warszawa 1990). Rabini, jak np. Gedaliah Rosenmann z Bia艂egostoku, nawo艂ywali 呕yd贸w do pe艂nego pos艂usze艅stwa wobec okupanta niemieckiego. Z przytaczanych tu przyk艂ad贸w wida膰 wyra藕nie, 偶e 呕yd贸w, przebywaj膮cych w gettach, nic martwi艂 terror niemiecki wobec Polak贸w !

3. O ch臋ci wsp贸艂pracy 呕yd贸w z Niemcami po upadku Polski mo偶e 艣wiadczy膰 postawa niejakiego Wajntrauba, kt贸ry na prze艂omie lat 1939-1940 by艂 po Niemcach osob膮 numer jeden w 艁ukowie: "On decyduje, kto i gdzie ma pracowa膰... Zawiera sp贸艂ki ze wszystkimi... Stan膮艂 po艣rodku rynku i poleci艂 furmanom i doro偶karzom uda膰 si臋 na dworzec i zabra膰 (wyp臋dzonych przez Niemc贸w) 呕yd贸w z Serocka" pisze historyk 偶ydowski tamtych lat Emanuel Ringelblum (Kronika getta warszawskiego. Warszawa 1983).

4. Wed艂ug autor贸w Encyclopedia of the Holocaust (Nowy Jork-Londyn 1990) i Morfina Gilber艂a (The Holocaust Glasgow 1987) wszyscy prezesi Judenrat贸w w gettach na terenie okupowanej Polski, a przede wszystkim Chaim Mordechaj Rumkowski z 艁odzi, Adam Czerniak贸w z Warszawy, Moj偶esz Meryn z Sosnowca, Efraim Barasz z Bia艂egostoku, Jakub Gens z Wilna czy J贸zef Parnas ze Lwowa uwa偶ali, 偶e uda im si臋 uratowa膰 samych siebie i "swoich" (wyselekcjonowanych przez nich) 呕yd贸w je艣li udowodni膮 Niemcom, 偶e s膮 im potrzebni, 偶e produkuj膮 niezb臋dne rzeczy dla niemieckiej armii (M. Gilbert); 呕ydzi, poza samymi Niemcami, byli najlepszymi robotnikami III Rzeszy, do kt贸rych Niemcy mogli mie膰 pe艂ne zaufanie, gdy偶, d膮偶膮c do ocalenia swojego 偶ycia, nie uprawiali sabota偶u, tak jak np. robotnicy polscy, dla kt贸rych najwa偶niejszym nie by艂a ochrona w艂asnego 偶ycia, ale zniszczenie hitleryzmu i uzyskanie przez Polsk臋 wolno艣ci. (Samo getto 艂贸dzkie w okresie od listopada 1940 do sierpnia 1942 roku przynios艂o Niemcom czysty doch贸d w wysoko艣ci a偶 20.000.000 marek, a od wrze艣nia 1942 do wrze艣nia 1944 roku dalszych 26.200.000 marek; autorzy pracy dokumentalnej Lodz Getto Allan Adelson i Robert Lapides, stwierdzili, 偶e "Getto 艂贸dzkie pracowa艂o jako wielkie przedsi臋biorstwo zbrojeniowe, zbroj膮ce swego wroga - hitlerowskie Niemcy"). Swoj膮 prac膮, a mowa tu o setkach tysi臋cy os贸b, 呕ydzi przed艂u偶ali wojn臋, a tym samym m.in. niemieck膮 okupacj臋 ziem polskich i cierpienia narodu polskiego!

5. W samym getcie warszawskim a偶 kilka tysi臋cy 呕yd贸w kolaborowa艂o z Niemcami: Judenrat, 偶ydowska policja w getcie, 偶ydowskie gestapo - tzw. "13", organizacja "呕agiew" itd. Ich praca uderza艂a cz臋sto w 艣rodowiska polskie czy pojedynczych Polak贸w nios膮cych pomoc 呕ydom. "Kolaboracja i zdrada w艣r贸d 呕yd贸w osi膮gn臋艂a w getcie warszawskim du偶e rozmiary. By艂y one procentowo znacznie wy偶sze ni偶 ilo艣膰 kolaborant贸w i zdrajc贸w w narodzie polskim..." pisze Tadeusz Bednarczyk (呕ycie codzienne warszawskiego getta, Warszawa 1995).

6. 呕yd Hening kierowa艂 w siedzibie Gestapo w Warszawie 70-osobowq 偶ydowsk膮 grup膮 wyspecjalizowan膮 w akcji przeciw polskim organizacjom konspiracyjnym (Centralne Archiwum KC PZPR - Akta Delegatury Rz膮du, sygn. 202/II-44, tom 2).

7. Z Gestapo wsp贸艂pracowa艂a tak偶e bardzo "za偶ydzona" Polska Partia Robotnicza (PPR) na polu zwalczania polskiego podziemia niepodleg艂o艣ciowego; m.in. przekazano Gestapo posiadan膮 przez komunist贸w list臋 znanych im AK-owc贸w; jednym z agent贸w PPR-Gestapo by艂 Mieczys艂aw Walczak, kt贸rego ojcem by艂 Niemiec, a matka Zyd贸wk膮 (Zbigniew B艂a偶y艅ski, M贸wi J贸zef 艢wiat艂o, Londyn 1986).

8. Tak偶e wielu 呕yd贸w, kt贸rych ukrywali Polacy, a kt贸rzy jednak wpadli w r臋ce niemieckie wydawa艂o osoby, kt贸re ich ratowa艂y. W ten spos贸b zgin臋艂o setki, je艣li nie wi臋cej Polak贸w.

9. Polscy Zydzi-komunisci przebywaj膮cy w Zwi膮zku Sowieckim s艂ali si臋 narz臋dziem w r臋kach Stalina w jego planie zniewolenia Polski po wojnie (Andrzej Albert, Najnowsza historia Polski 1918-1980, Londyn 1991).

10. Pod koniec wojny tak偶e wielu 呕yd贸w polskich przebywaj膮cych na Zachodzie energicznie pracowa艂o nad tym, aby po niej nie by艂o niepodleg艂ego pa艅stwa polskiego, aby Polska s艂a艂a si臋 cz臋sci膮 komunistycznego imperium sowieckiego. Celowa艂 w tym zw艂aszcza londy艅ski 'Observer' i jego publicysta (rodem z Tarnowa) Izaak Deutscher (Andrzej Albert, j.w).

11. Oskar Lange - ekonomista, kt贸ry uko艅czy艂 studia i doktoryzowa艂 si臋 na Uniwersytecie Jagiello艅skim i by艂 dzia艂aczem Polskiej Partii Socjalistycznej, w 1937 roku wyjecha艂 do Stan贸w Zjednoczonych. Podczas II wojny 艣wiatowej zosta艂 agentem wywiadu ameryka艅skiego, przekazuj膮c k艂amliwe informacje na temat ameryka艅skich dzia艂aczy polonijnych (np. 4.000 delegat贸w organizacji polonijnych, kt贸rzy w Buffalo w maju 1944 powo艂ali do 偶ycia Kongres Polonii Ameryka艅skiej nazwa艂 faszystami, a zjazd "fars膮 polskich faszyst贸w"), polski rz膮d emigracyjny w Londynie i ambasad臋 polsk膮 w Waszyngtonie. Jego dzia艂alno艣膰 utrudnia艂a prace dyplomacji polskiej i organizacji polonijnych w USA, a dla administracji prezydenta Roosevelta "stanowi艂a najlepsze potwierdzenie 'reakcyjnosci' oficjalnych w艂adz polskich oraz ich nierealistycznego stanowiska wobec ZSRR". W du偶ym stopniu przyczyni艂 si臋 do sprzedania przez Roosevelta Polski Stalinow ! (Zofia Gali艅ska, Donosy Oskara Langego, "M贸wi膮 Wieki", nr 11/1995).

W tym samym czasie rozbijaniem Polonii ameryka艅skiej zajmowa艂 si臋 polski 呕yd Bronis艂aw Gebbert, za艂o偶yciel Kongresu S艂owia艅skiego - "komunistycztnej pi膮tej kolumny (w USA) kierowanej przez Kreml" (Zbigniew B艂a偶y艅ski, j.w.).

Zbiegli z gett i oboz贸w niemieckich do las贸w 呕ydzi tworzyli tzw. oddzia艂y partyzanckie, kt贸re zazwyczaj nie walczy艂y z Niemcami, lecz z polskimi ch艂opami. Na przyk艂ad Oskar Pinkus w ksi膮偶ce The House of Ashes (Cleveland, USA) pisze o kilku takich bandach 偶ydowskich na Podlasiu, utrzymuj膮cych si臋 z grabie偶y okolicznych wiosek, tak偶e historyk holocaustu w okupowanej przez Niemc贸w Polsce Emanuel Ringelblum pisze, 偶e grupy takie "z broni膮 w r臋ku wywalczaj膮 sobie prawo do 偶ycia". Cz臋sto jednak owa "walka" by艂a walk膮 z polskim, zazwyczaj biednym ch艂opem, ograbianym przy tym ci膮gle przez Niemc贸w. Byt to zwyk艂y rozb贸j, chocia偶 z konieczno艣ci. Ch艂opi broni膮c si臋 przed rabunkiem chleba, kawa艂ka s艂oniny czy pierzyny organizowali "stra偶e wiejskie", kt贸re Ringelblum ostro pot臋pia (Stosunki polsko-偶ydowskie w czasie drugiej wojny 艣wiatowej, Warszawa 1988), nie chc膮c zrozumie膰 sytuacji w jakiej znajdowali si臋 ch艂opi polscy podczas okupacji niemieckiej. Tak偶e Martin Gilbert w ksi膮偶ce The Holocaust The Jewish Tragedy (Glasgow 1987) pot臋pia likwidacj臋 przez polskie podziemie w 1943 roku takiej 偶ydowskiej bandy w lasach wyszkowskich, dowodzonej przez Mordechaja Grobasa. Polacy jednak nie mogli tolerowa膰 bandytyzmu skierowanego przeciwko polskim ch艂opom. Ostatecznie polski bandytyzm te偶 by艂 t臋piony. Czy 偶ydowski bandytyzm (kierowany przeciwko Polakom i na terenie Polski mia艂 by膰 tolerowany przez polskie podziemie tylko dlatego, 偶e bandytami byli 呕ydzi skazani przez hitleryzm na zag艂ad臋? Bohaterska i cenna dla Aliant贸w walka 350.000 偶o艂nierzy Armii Krajowej z Niemcami podczas okupacji Polski jest znana nie tylko polskim historykom II wojny 艣wiatowej. Tymczasem by艂y partyzant 偶ydowski Yitzchok Perlow w swej polako偶erczej ksi膮偶ce The Partizaner (New York-London 1969) pisze jakoby ich oddzia艂 walczy艂 z oddzia艂ami Armii Krajowej, wybija艂 wzi臋tych do niewoli AK-owc贸w naganami w ty艂 g艂owy, dobija艂 rannych. Rzekomo raz w piwnicy dworu wybili granatami dow贸dc臋 oddzia艂u AK i jego trzech 偶o艂nierzy. Je艣li to wszystko prawda, to partyzantka 偶ydowska nie walczy艂a z Niemcami, lecz z Armi膮 Krajow膮 i Polakami; bowiem Perlow chwali si臋 tak偶e paleniem polskich wiosek. 呕ydowska partyzantka komunistyczna dzia艂aj膮ca na terenach polskich podczas wojny dokonywa艂a tak偶e czystek etniczno-politycznych. "Dokumentacja (tej) dzia艂alno艣ci jest przera偶aj膮ca, np. 偶ydowski oddzia艂 Gwardii Ludowej, dowodzony przez Izraela Ajzenmana vel Juliana Kaniewskiego, pos艂uguj膮cy si臋 kryptonimem 'Lwy', w dniu 22 stycznia 1943 roku dokona艂 masakry w miasteczku Drzewica, morduj膮c 7 mieszka艅c贸w w ramach czyszczenia terenu, za co uczestnicy mordu otrzymali... pochwa艂y" (Leszek 呕ebrowski, Wyssane z palca winy Polak贸w, "Gazeta Polska", 27.6.1996).

W ten spos贸b, z pomoc膮 bagnet贸w sowieckich. 呕ydzi rz膮dzili Polsk膮 do 1956 roku i wsp贸艂rz膮dzili ni膮 do roku 1968. Nie ulega w膮tpliwosci, 偶e 呕ydzi polscy, g艂贸wnie komuni艣ci 偶ydowscy na us艂ugach Stalina, przyczynili si臋 w du偶ym stopniu do oderwania od Polski w 1944 roku Ziem Wschodnich, w艂膮cznie z tak bardzo polskim Lwowem, oraz ich depolonizacji. Oto jeden z wielu dowod贸w: "Do Bi艂ki Szlacheckiej (k. Lwowa) przyjecha艂 2 lutego 1945 roku zast臋pca Rejonowego Pe艂nomocnika i Tymczasowego Rz膮du Polskiego z Kamionki Strumi艂owej, Piotr Sender, cz艂onek (komunistycznego) Zwi膮zku Patriot贸w Polskich w Moskwie (jak si臋 potem okaza艂o - 呕yd). Nosi艂 on mundur polskiego oficera. Zwo艂ano wszystkich mieszka艅c贸w i pan Sender przem贸wi艂 nast臋puj膮co: 'trzeba jecha膰 do Polski... Tutaj jest Ukraina. Dobry Polak jedzie do Polski... Kto nie pojedzie dobrowolnie do Polski, ten pojedzie przymusowo na Sybir'... ludno艣膰 m贸wi艂a, 偶e nie b臋dzie si臋 rejestrowa膰". Po trzech dniach Bi艂ka otrzyma艂a "50 wezwa艅 na roboty do Donbasu, l ci zapisali si臋 na wyjazd... Pan Sender odni贸s艂 sukces, dzia艂a艂 on w pe艂nym porozumieniu z (sowieckim) rejonem i wojennym komendantem" (Ks. Bp Wincenty Urban, Droga krzy偶owa archidiecezji lwowskiej w latach II wojny 艣wiatowej 1939-1945, Wroc艂aw 1983).

Ju偶 na podstawie tylko tego niepe艂nego materia艂u obci膮偶aj膮cego wielu 呕yd贸w z obszaru Polski okupowanej przez hitlerowskie Niemcy i Zwi膮zek Sowiecki mo偶na 艣mia艂o powiedzie膰, 偶e podczas II wojny 艣wiatowej wi臋kszo艣膰 呕yd贸w, obok Niemc贸w, Sowiet贸w, Ukrai艅c贸w i Litwin贸w, by艂o smier艂elnymi wrogami Polak贸w i idei niepodleg艂ego pa艅stwa polskiego, tymczasem przewodnicz膮cy porlamentu izraelskiego Szewach Weiss, w wywiadzie udzielonym telewizji polskiej (program 1 TVP) 23 stycznia 1995 roku stwierdzi艂 bu艅czucznie, 偶e 呕ydzi nie maj膮 za co przeprasza膰 Polak贸w !

Innego zdania by艂 Dominikanin i filozof, profesor i rektor uniwersytetu katolickiego we Fryburgu w Szwajcarii o. Innocenty M. Boche艅ski, kt贸ry napisa艂 w "Kulturze" paryskiej (nr 7-8/1986): "Polacy maj膮 moim zdaniem znacznie wi臋ksze prawo m贸wi膰 o pogromie Polak贸w przez 呕yd贸w ni偶 呕ydzi o pogromach polskich. Naturalnie najlepiej by by艂o w og贸le nie m贸wi膰 o tych bolesnych sprawach. Ale jak d艂ugo 呕ydzi nie zmieni膮 swojego (wrogiego - antypolskiego) stanowiska,Polacy musz膮 sobie zastrzec prawo odpowiedzi".

Nadszed艂 czas, by otwarcie powiedzie膰, 偶e cze艣膰 呕yd贸w wyst臋powa艂a wrogo wobec Polak贸w podczas II wojny 艣wiatowej. Trzeba to powiedzie膰 nie tylko w imi臋 prawdy, lecz tak偶e lepszego zrozumienia - ca艂kowicie uzasadnionej tymi faktami - biernej postawy wielu Polak贸w wobec 呕yd贸w podczas wojny i wrogiej po wojnie.

Ile szumu antypolskiego robi si臋 dzisiaj z powodu tzw szmalcownik贸w na polskich terenach okupowanych przez Niemc贸w, szanta偶uj膮cych dla okupu ukrywaj膮cych si臋 呕yd贸w. Tymczasem szmalcownicy byli w ca艂ej Europie ! Bowiem 呕ydzi ukrywali si臋 przed Niemcami w ca艂ej okupowanej Europie. je艣li chodzi o szmalcownik贸w w Generalnym Gubernatorstwie, to byli nimi g艂贸wnie folksdojcze oraz b臋d膮cy na us艂ugach Niemc贸w Ukrai艅cy, Litwini, Bia艂orusini znaj膮cy j臋zyk polski i wreszcie sami 呕ydzi; w ka偶dym b膮d藕 razie szmalcownicy Polacy byli w mniejszo艣ci. Elementy przest臋pcze wyst臋puj膮 w ka偶dym narodzie, w kt贸rym stanowi膮 tzw. margines spo艂eczny; uto偶samianie tego marginesu z ca艂ym narodem praktykuj膮 wy艂膮cznie rasisci, a utrzymywanie, 偶e wszyscy szmalcownicy grasuj膮cy w Generalnym Gubernatorstwie byli Polakami jest nie tylko pod艂ym k艂amstwem, ale tak偶e wyj膮tkowo odra偶aj膮cym antypolonizmem (Tadeusz Bednarczyk, 呕ycie codzienne warszawskiego getta, Warszawa 1995).

Cz臋艣膰 Polak贸w spo艣r贸d tych kt贸rzy mogli pom贸c (bowiem miliony Polak贸w, nawet gdyby chcia艂o, nie mog艂o ratowa膰 呕yd贸w z przyczyn od siebie ca艂kowicie niezale偶nych) - z ca艂kowicie zrozumia艂ych powod贸w narodowych - patrzy艂o na los 呕yd贸w oboj臋tnie. Jednak w tym samym czasie bardzo wielu Polak贸w z pobudek czysto ludzkich, a przede wszystkim chrze艣cija艅skich pomaga艂o 呕ydom-przyjacio艂om lub po prostu 呕ydom-bli藕nim, kt贸rych los jeszcze gorzej do艣wiadcza艂. tym zas艂u偶yli艣my sobie na uznanie w oczach 艣wiata. Brytyjczyk Pau艂 Johnson w swej dobrze przyj臋tej przez krytyk臋 i cz臋sto wznawianej ksiq偶ce A History of the ]ews (London 1987) pisze, 偶e gorsi od Niemc贸w podczas 偶ydowskiego holocaustu byli Austriacy i przekonujqco to udowadnia. Dowodzi r贸wnie偶, 偶e Rumuni nie byli wcale lepsi dla 呕yd贸w od Austriak贸w. Bardzo krytycznie ocenia te偶 postaw臋 Francuz贸w wobec tragedii 呕yd贸w. Omawia wreszcie postaw臋 samych 呕yd贸w podczas holocaustu tak w okupowanej przez Niemc贸w Europie jak i w Palestynie, i wolnym 艣wiecie. Chocia偶 usprawiedliwia ich, wyra藕nie widzimy stosunkowo cz臋st膮 u 呕yd贸w聽 indolencj臋, a w艣r贸d niekt贸rych zwyk艂e 艂ajdactwo. O Polakach Johnson milczy. Nie pisze pozytywnie, ale te偶 ich nie pot臋pia. Nic dra偶ni polako偶erc贸w; ale i nie przy艂膮cza si臋 do antypolskiej propagandy, wie bowiem, 偶e jest ona k艂amstwem. Rzecz nie do wiary: ratowali艣my 呕yd贸w, cz臋sto naszych wrog贸w! Kto艣 rozgoryczony obecnym zachowaniem si臋 wielu 呕yd贸w - nie tyle brakiem wdzi臋czno艣ci co ich trudno zrozumia艂膮 dla chrze艣cijan i porz膮dnych ludzi okazywan膮 do nas wrogosci膮 - mo偶e postawi膰 pytanie: " co to nam da艂o?" Odpowiadam: przede wszystkim czyste sumienie z wype艂nienia przykazania mi艂osierdzia. A to, 偶e wielu z tych uratowanych zachowuje si臋 dok艂adnie tak, jak 偶mija z ch艂opem w wierszu Adama Mickiewicza Ch艂op i 偶mija to sprawa ich - a nie naszego - sumienia !

Powr贸膰my jednak do sprawy wrogo艣ci wielu 呕yd贸w wobec Polak贸w i pa艅stwa polskiego podczas II wojny 艣wiatowej. Najwi臋cej zdrady stanu i zwyk艂ych akt贸w zbrodni przeciwko Polakom dopu艣ci艂o si臋 bardzo wielu 呕yd贸w nie w okupowanej przez Niemc贸w Polsce, a e przede wszystkim w Polsce Wschodniej, zaj臋tej przez Zwi膮zek Sowiecki we wrze艣niu 1939 roku i okupowanej do czerwca 1941 roku. Literatura na ten temat jest bardzo du偶a. l tak dla przyk艂adu w pracy Najnowsze dzieje 呕yd贸w w Polsce w zarysie do 1950 roku (Warszawa 1993) powa偶ana w ko艂ach 偶ydowskich Teresa Prekerowa pisze: "...cz臋艣膰 ludno艣ci 偶ydowskiej wita艂a owacjami i kwiatami wkraczaj膮ce wojska radzieckie, demonstracyjnie wr臋cz okazuj膮c brak poczucia wi臋zi z pa艅stwem polskim. Spontanicznie i gor膮co 艣wi臋towali dni, b臋d膮ce dla ludno艣ci polskiej dniami 偶a艂oby... Do wykrywania wrog贸w ustroju i wrog贸w ludu NKWD utworzy艂a szeroko rozbudowan膮 sie膰 informator贸w, w kt贸rej du偶膮 rol臋 odgrywali 呕ydzi: cz艂onkowie dawnej partii komunistycznej... i innych stronnictw.. Ich ofiarami pad艂o wielu Polak贸w, co wywo艂a艂o w艣r贸d nich g艂臋bokq niech臋膰 i wrogo艣膰 do c膮艂ej mniejszo艣ci 偶ydowskiej... Wytworzone pod okupacj膮 radzieck膮 uk艂ady stwarza艂y 呕ydom mo偶liwo艣膰 odegrania si臋 na Polakach..., co te偶 cz臋艣膰 z nich w niema艂ym stopniu wykorzystywa艂a. Przyczyniali si臋 do dekonspirowania pozostaj膮cych w ukryciu oficer贸w Wojska Polskiego, przedwojennych urz臋dnik贸w, wy偶szych funkcjonariuszy pa艅stwowych i dzia艂aczy politycznych, powoduj膮c ich aresztowanie, a czasem utrat臋 偶ycia. Jak du偶y by艂 zasi臋g tych zjawisk - trudno powiedzie膰... Liczba zachowanych relacji 艣wiadczy jedynie, 偶e nie by艂y to wypadki odosobnione, cz臋sto za艣 nader drastyczne...".

Znany polonista, profesor Uniwersytetu Stefana Batofego w Wilnie do 1939 roku Konrad G贸rski w rozmowie pt. W Wilnie i w Toruniu, zamieszczonej w "呕yciu Literackim" z 11 wrze艣nia 1988 roku, wspomina jak to 呕ydzi nas艂ali na docenta Stanis艂awa Cywi艅skiego morderc贸w z NKWD, kt贸rzy po aresztowaniu wywie藕li go w g艂qb Rosji, a nast臋pnie zamordowali w marcu 1941 roku. Dr Andrzej Reymann, redaktor naczelny "Najja艣niejszej Rzeczypospolitej" pisa艂 w 1993 roku: "Opowiada艂 mi m贸j znajomy, jak w pa藕dzierniku 1939 roku sp臋dzono polsk膮 m艂odzie偶 gimnazjaln膮 we Lwowie do kin. Pokazywano sowieckie kroniki filmowe, a niepodejrzewaj膮ca niczego m艂odzie偶 za艣miewa艂a si臋 z osiqgni臋膰 "przoduj膮cej nauki i techniki", nagle zapalono 艣wiat艂a,a stoj膮cy pod 艣cianami 呕ydzi zacz臋li wskazywa膰 NKWD-dzistom 艣miej膮cych si臋, kt贸rych natychmiast wyprowadzono. Wyprowadzono takk i mojego znajomego, kt贸ry z Sybiru do Polski wr贸ci艂 18 lat p贸藕niej, schorowanym n臋dzarzem".

Z kolei Marek Jan Chodakiewicz w artykule pt. Szmulek chcia艂 by膰 sowieckim genera艂em. Pos艂awy 呕yd贸w na kresach 1939-1941 (Gazeta Polska", 1.12.1994) podaje m.in. przyk艂ad 偶ydowskiego donosu z zemsty, k艂贸ry sko艅czy艂 si臋 w efekcie zamordowaniem Polaka. Ot贸偶 pod koniec wrze艣nia 1939 roku 偶ydowski gimnazjalista przyprowadzi艂 NKWD do mieszkania Zdzis艂awa Zakrzewskiego, znanego przed wojn膮 dzia艂acza M艂odzie偶y Wszechpolskiej na Politechnice Lwowskiej. Z powodu nieobecno艣ci Zdzis艂awa w domu NKWD w zamian aresztowa艂o jego ojca, kt贸rego wkr贸tce potem zamordowano. Natomiast Kazimierz Iranek-Osmecki w swej cennej pracy Kto ratuje jedno 偶ycie. Polacy i 呕ydzi 1939-1945 (Londyn 1968), do kt贸rej przedmow臋 zamie艣ci艂 znany dzia艂acz 偶ydowski i sprawiedliwy 呕yd, dr J贸zef Lichten, pisze: "呕ydzi osiedli na wschodnich ziemiach polskich zachowali z okresu zabor贸w dziwny - nie daj膮cy si臋 logicznie wyt艂umaczy膰 - sentyment do Rosji. Szczeg贸lnie proletariat 偶ydowski oczekiwa艂 ze strony "socjalistycznego" pa艅stwa poprawy swego bytu. Znalaz艂o to wyraz w zachowaniu si臋 呕yd贸w natychmiast po wkroczeniu do Polski Armii Czerwonej; jeszcze przed o艣wiadczeniem Mo艂otowa o ko艅cu pa艅stwa polskiego. Wystarczy艂a obecno艣膰 czerwonych wojsk, wystarczy艂y ulotki i wezwania marsza艂ka Timoszenki. We wszystkich miastach i miasteczkach, we wszystkich wioskach, gdzie tylko zamieszkiwali 呕ydzi, wsz臋dzie od D藕winy po Dniestr, powodowani wsp贸lnymi impulsami, w masowych wyst膮pieniach witali wkraczajqcych 'wybawc贸w'聽 kwiatami i czerwonymi sztandarami. Za tym radosnym uniesieniem nast膮pi艂y bardziej konkretne posuni臋cia. W meldunkach z tego okresu nadchodzqcych z kraju do rz膮du polskiego na Zachodzie czytamy, 偶e 90% proletariatu 偶ydowskiego zg艂osi艂o przystqpi臋nie i wzi臋艂o czynny udzia艂 w ustanowionych przez okupanta r贸偶nych w艂adzach komunistycznych. 呕ydzi zape艂nili przede wszystkim szeregi czerwonej Milicji Ludowej i stali si臋 oparciem dla okupanta w sterroryzowaniu ludno艣ci polskiej. Szczeg贸lnie ukrywaj膮cy si臋 oficerowie, urz臋dnicy i funkcjonariusze pa艅stwowi, na kt贸rych polowa艂o NKWD stali si臋 ofiarami 呕yd贸w, cz艂onk贸w czerwonej milicji. Los tych ofiar jest znany: aresztowania, wi臋zienia, bezprawne wyroki, zsy艂ki i 艂agry".

呕ydzi na Kresach nie maj膮 jednak na sumieniu tylko polskich oficer贸w i urz臋dnik贸w pa艅stwowych. Iranek-Osmecki, z tych czy innych powod贸w (uk艂on w stron臋 przewra偶liwionych na tym punkcie 呕yd贸w?), nie wymieni艂 setek tysi臋cy zwyk艂ych Polak贸w zes艂anych na Sybir z pomoc膮 呕yd贸w nie dlatego, 偶e byli przeciwnikami komunizmu, antysemitami, kapitalistami, "zgni艂膮" inteligencjq czy ku艂akami, ale wy艂膮cznie dlatego, 偶e byli Polakami. Wiadomym jest np., 偶e tylko z ma艂ego miasteczka Bra艅ska na Bia艂ostocczy藕nie "wskutek 偶ydowskich donos贸w wywieziono na Syberi臋 a偶 114 os贸b" (Dokument czy obsesyjna fantazja, "S艂owo", 11.6.1996). Zenon Skrzypkowski w tym偶e samym artykule wspomina: "Tak si臋 sk艂ada, 偶e ja te偶 pochodz臋 z tego regionu, z r贸wnie ma艂ego miasteczka, Drohiczyna, odleg艂ego od Bra艅ska zaledwie 25 km. Pami臋tam, 偶e w latach 1939-1941, w czasie okupacji bolszewickiej na tych terenach, 呕ydzi niemal powszechnie kolaborowali z Sowietami, zrywaj膮c wszelkie wi臋zi przyja藕ni, s膮siedztwa i kole偶e艅stwa. M.in. za ich przyczyn膮 wielu polskich patriot贸w znalaz艂o si臋 na Syberii b膮d藕 w sowieckich 艂agrach...".

Relacje uczciwych 呕yd贸w z Kres贸w potwierdzaj膮聽 to, co podali Polacy l tak dla przyk艂adu Max Wolfshaut-Dinkes w swej ksi膮偶ce Echec at mat. Recit聽 d'un survivan艂 de Przemys艂 en Galice (Paris 1983) pisze m.in.: "Musz臋 wyzna膰, ze zachowanie 偶ydowskich komunist贸w podczas okupacji sowieckiej by艂o straszliwie odra偶aj膮ce: oni mieli dalece zbyt brutaln膮 postaw臋 wobec swych (do niedawna polskich) pracodawc贸w. Polscy i ukrai艅scy pracownicy nie denuncjowali swoich pracodawc贸w jako wyzyskiwaczy, tak aby znacjonalizowano ich przedsi臋biorstwa, a ich samych zes艂ano na Syberi臋. Nieszcz臋艣liwie, 偶ydowscy komuni艣ci nie mieli 偶adnego wahania pod tym wzgl臋dem..." (t艂um. Jerzy Robert Nowak).

Z kolei mieszkajqcy obecnie w Izraelu Henryk Ross w ksi膮偶ce Z deszczu pod rynn臋... Wspomnienia polskiego 呕yda (Warszawa 1993) tak wspomina sowieck膮 okupacj臋 we Lwowie w latach 1939-41:

"...W贸wczas we Lwowie bycie Jewrejem u艂atwia艂o 偶ycie. W艂adze sowieckie nie ufa艂y Polakom. Nie ufa艂y Ukrai艅com marz膮cym o wolnej Ukrainie, a nie Ukrainie jako cz臋艣ci Zwi膮zku Radzieckiego. Pozostali 呕ydzi. Jedynie oni witali Armi臋 Czerwon膮 kwiatami, jak zbawc贸w. Polski rzqd emigracyjny w Londynie apelowa艂, aby nie wsp贸艂pracowa膰 z sowieckim okupantem... O posady by艂o 艂atwo. Dla 呕yd贸w nawet bardzo 艂atwo... Dziewi臋膰dziesi膮t procent urz臋dnik贸w naszego zjednoczenia stanowili 呕ydzi. Podobna sytuacja istnia艂a we wszystkich innych zjednoczeniach i kooperatywach sp贸艂dzielczych na terenie Lwowa, obejmuj膮cych wszystkie ga艂臋zie przemys艂u, produkcji i handlu. Czy偶 mo偶na si臋 dziwi膰, 偶e Polacy.. uwa偶ali 呕yd贸w za kolaborant贸w, agent贸w bolszewizmu?...".

Podobna sytuacja by艂a na wy偶szych uczelniach Lwowa. 呕ydzi, kt贸rzy stanowili zaledwie 10% og贸艂u ludno艣ci tzw. Zachodniej Ukrainy (tj. ziem polskich przy艂膮czonych do Ukrainy sowieckiej w 1939 roku) stanowili w 1940 roku a偶 44,2% student贸w ju偶 zsowietyzowanego Uniwersytetu, 56,7% Politechniki, 42,3% Instytutu Medycznego, 62,7% Akademii Handlowej, 51,3% Instytutu Pedagogicznego i 12,5% Instytutu Weterynarii (Zbys艂aw Pop艂awski, Dzieje Politechniki Lwowskiej 1844-1945, Wroc艂aw 1992). tak膮 statystyk臋 w stosunku do siebie uwa偶aj膮 呕ydzi za brak dyskryminacji i antysemityzmu i bardzo sobie to chwal膮. Ale czy nie by艂a to jednocze艣nie jawna dyskryminacja w stosunku do 90% rdzennej ludno艣ci! tych ziem, czyli Polak贸w i Ukrai艅c贸w? Profesor Jerzy Robert Nowak zauwa偶a: "fakt, 偶e ten ilo艣ciowy 'awans' odbywa艂 si臋 przede wszystkim kosztem 艣rodowisk polskich, podobnie jak w wielu innych sferach 偶ycia, fatalnie wp艂yn膮艂 na nastroje spo艂ecze艅stwa polskiego wobec 呕yd贸w" (Polacy i 呕ydzi pod okupacj膮 sowieck膮 1939-1941, "S艂owo. Dziennik Katolicki", 21-23 VII 1995).

Zdaniem Richarda C. Lukasa ze Stan贸w Zjednoczonych: "Wsp贸艂praca 呕yd贸w z Sowietami bardziej ni偶 wszystkie inne czynniki wp艂yn臋艂a na wzrost antysemityzmu w Polsce podczas wojny" (Zapomniany Holocaust Polacy pod okupacj膮 niemieck膮 1939-1944, Kielce 1995). Zgadza si臋 z tym r贸wnie偶 znany historyk brytyjski Norman Davies, kt贸ry twierdzi, 偶e nie mo偶na zrozumie膰 przyczyny niech臋ci wielu Polak贸w do 呕yd贸w pod okupacja niemieck膮 Polski w latach 1941-44 bez tego, co si臋 wcze艣niej dzia艂o, a co nazywa gorsz膮cym si臋 zachowaniem 呕yd贸w, w latach 1939-1941 we Wschodniej Polsce okupowanej przez Zwi膮zek Sowiecki (G艂os tegu, kt贸ry prze偶y艂, "Most", nr 14-15/1987). faktom tym nie mogq zaprzeczy膰 sami 呕ydzi. Co najwy偶ej niekt贸rzy z nich s艂araj膮 si臋 te zdrad臋 i zbrodnie pomniejsza膰 i usprawiedliwia膰, zapominaj膮c o tym, 偶e ten kto tak czyni, we wszystkich takich sprawach, bierze na swoje w艂asne sumienie zbrodnie.

Na przyk艂ad profesor Izrael Gutman w obszernym artykule POLAND: The Jews in Poland (POLSKA: 呕ydzi w Polsce) znajduj膮cym si臋 w Encyclopedia of the Holocaust (Encyklopedia holocaustu, Nowy Jork-London 1990) przyznaje, 偶e we wrze艣niu 1939 roku i nast臋pnie do roku 1941 na terenach polskich okupowanych przez Zwiqzek Sowiecki "jest udowodnione, 偶e (tamtejsi) 呕ydzi nie byli lojalni wobec Polski i Polak贸w". Jednak od razu usprawiedliwia t臋 nielojalno艣膰 tym, 偶e dla Polak贸w tak Niemcy jak i Sowieci byli wrogami, natomiast dla 呕yd贸w Sowieci byli znacznie mniejszym z艂em ni偶 niemiecki hitleryzm. Sowieci na pewno byli mniejszym z艂em dla 呕yd贸w ani偶eli niemiecki hitleryzm. 呕ydzi we Wschodniej Polsce mieli prawo si臋 cieszy膰, 偶e unikn臋li hitlerowskiej okupacji. To jedna strona tego problemu. Drug膮 stron膮 medalu jest ich ochoczy i szczery udzia艂 w budowie ustroju sowieckiego na okupywanych ziemiach polskich (wci膮偶 polskich w 艣wietle prawa mi臋dzynarodowego) oraz pastwienie si臋 nad tamtejszymi Polakami i wsp贸艂udzia艂 w mordowaniu i zsy艂kach Polak贸w w g艂膮b Zwiqzku Sowieckiego, tego usprawiedliwi膰 nie mo偶na. Je艣lii dzi艣 pot臋piamy zbrodnie Stalina i w og贸le komunizmu, to trzeba mie膰 odwag臋 pot臋pi膰 tak偶e udzia艂 w 艂ych zbrodniach 呕yd贸w tym bardziej, 偶e ich udzia艂 w zbrodniach Stalina na ziemiach polskich by艂 wyj膮tkowo du偶y. Jan T. Gross we wst臋pie do swojej i Ireny Grudzi艅skiej-Gross ksi膮偶ki聽 W czterdziestym nas matko na Sybir zes艂ali... Polska a Rosja 1939-42 (Londyn 1983), w kt贸rej wykorzystano r贸wnie偶 wypowiedzi samych 呕yd贸w, znajduj膮ce si臋 dzisiaj w archiwum Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie, usprawiedliwia 呕yd贸w tym, 偶e w mi臋dzywojennej Polsce "byli dyskryminowani". Dyskryminowani?聽 Bogaty 呕yd, w艂a艣ciciel du偶ego magazynu z wyrobami tekstylnymi, kt贸ry m贸g艂 swobodnie chodzi膰 do miejscowej synagogi, czyta膰 偶ydowskie gazety z Wilna czy Warszawy i syna posy艂a膰 do szko艂y 偶ydowskiej !?聽 Chyba, 偶e autor dyskryminacj膮 nazywa t臋pienie przez w艂adze pa艅stwowe komunist贸w, kt贸rzy byli agentami sowieckimi. Przyk艂ad jednego takiego "dyskryminowanego" 呕yda przytacza w swej cennej pracy Poland's Holocaust.. (Polski Holocaust, Jefferson - London 1998) Tadeusz Piotrowski: "17 wrze艣nia 1939 roku 呕yd o nazwisku Szulman prowadzi艂 Sowiet贸w do ataku na miasto Dzisna na Wile艅szczy藕nie. Szulman by艂 synem w艂a艣ciciela du偶ego magazynu wyrob贸w tekstylnych i by艂 s膮dzony przed wojn膮 za dzia艂alno艣膰 komunistyczn膮" (itr. 55).

Mamy jednak jeszcze lepszy przyk艂ad (obok wielu innych) na to, 偶e 呕ydzi nie byli dyskryminowani w mi臋dzywojennej Polsce. Ot贸偶 呕yd Leon Gongo艂a ze Stan贸w Zjednoczonych pisze: "W roku 1938, kiedy by艂em jeszcze uczniem, Sierpc (na Mazowszu) liczy艂 7.600 Polak贸w, 3.850 呕yd贸w, 600 Niemc贸w, 20 Rosjan i 6 Ukrai艅c贸w... my, 呕ydzi, mieli艣my pi臋ciu przedstawicieli w pi臋tnastoosobowej Radzie Miejskiej Sierpca... Pami臋tam Polsk臋, kt贸ra w sierpniu 1939 roku, przed napa艣ci膮 hitlerowsk膮, by艂a miejscem zamieszkania najwi臋kszej i najwy偶ej stoj膮cej spo艂eczno艣ci 偶ydowskiej na 艣wiecie. Dla przyk艂adu raz jeszcze przypomn臋 moje rodzinne miasto Sierpc z 800 rodzinami 偶ydowskimi, licz膮cymi w sumie 3.900 os贸b. By艂y tam trzy synagogi i sze艣膰 b贸偶nic, mieli艣my dwie akademie talmudyczne. By艂a publiczna szko艂a polsko-偶ydowska z przedszkolem, hebrajska szko艂a religijna dla dziewcz膮t i pa艅stwowe gimnazjum dla 呕yd贸w. By艂o tak偶e kilkana艣cie hebrajskich szk贸艂ek religijnych dla najm艂odszych, zwanych "Cheder", do kt贸rych wst臋powa艂o si臋 w wieku lat czterech. Do jednej z nich sam ucz臋szcza艂em. Mieli艣my w艂asne biblioteki i r贸偶ne formy dzia艂alno艣ci kulturalnej. 呕yli艣my spokojnie u boku naszych s膮siad贸w - Polak贸w... Nigdy nie s艂ysza艂em o profanowaniu 艣wi膮tyni 偶ydowikiej, o wybijaniu szyb w synagogach w Polsce. Tutaj, w Nowym ]orku, by艂em 艣wiadkiem kilku takich wypadk贸w, kamienie wpada艂y przez wybite szyby pod samym moim nosem..." (O prawach i ludziach w: Drogi do Polski, Warszawa 1974).

Znany historyk polski Andrzej Leszek Szczesniak jest zdania, 偶e skala kolaboracji 呕yd贸w z Sowietami na Kresach w latach 1939-41 na pewno "wielokrotnie przerasta wszystkie anty偶ydowskie akcje NSZ i 'szmalcownik贸w' razem wzi臋te" (List otwar艂y do przewodnicz膮cego Stowarzyszenia 呕yd贸w Polskich w Melbourne, "S艂owo", 21.4.1993).

Kiedy 呕ydzi przeprosz膮 Polak贸w za krzywdy, kt贸re ich przodkowie wyrz膮dzili Polsce i Polakom, szczeg贸lnie w okresie rozbior贸w Polski w latach 1772-1918? Na przyk艂ad historyk 偶ydowski Dawid Fajnhauz w pracy Ludnos膰 偶ydowska na ziemiach dawnego Wielkiego Ksi臋stwa Litewskiego, opublikowanej w Londynie w 1972 pisze, 偶e ju偶 podczas powstania ko艣ciuszkowskiego na Kresach "W wielu wypadkach dow贸dcy rosyjscy w terenie korzystali z us艂ug ludno艣ci 偶ydowskiej"; natomiast z ksi膮偶ki Zbigniewa Paku艂y Siwe kamienie, wydanej w Poznaniu w 1998 roku, dowiadujemy si臋, 偶e 呕ydzi wielkopolscy popierali Prusak贸w w walce z Polakami na etnicznie polskich ziemiach !

呕ydzi pope艂nili wiele z艂ego wobec Polak贸w tak偶e w latach 1918-20,1939-41 i 1945-56. Je艣li Polacy poprzez swojego prezydenta Lecha Wa艂臋s臋 i biskup贸w polskich zdobyli si臋 w 1991 roku na przeproszenie 呕yd贸w za du偶o mniejsze krzywdy im wyrz膮dzone, to tym bardziej 呕ydzi powinni poczuwa膰 si臋 do uczynienia tego samego. Chyba, 偶e 呕ydzi nie uwa偶aj膮 swoich zbrodni pope艂nionych na nie-Zydach za cos z艂ego!


Strona glowna "ksiazek skazanych na przemilczenie"