 |
| Tytul |
Polska w bagnie |
| Autor |
Henryk Paj膮k |
| Miejsce wydania |
Lublin |
| Wydano w roku |
2001 |
| ISBN |
83-87510-26-2 |
| Wydawnictwo |
RETRO |
| Adres wydawnictwa |
21-008 Tomaszowice
Motycz-J贸zefin 50
Tel: (081) 50-30-616
Fax: (081) 50-30-616
|
| Adres wydawnictwa w internecie |
|
| Email |
|
| Elektroniczna wersja ksiazki |
|
|
|
|
聽
Fragmenty ksi膮偶ki H.Paj膮ka "Polska w bagnie"
"W Polsce jest sytuacja, jakby rz膮dzili jej najgorsi wrogowie"
Krakowscy naukowcy z klubu "My艣l dla Polski"
聽
Problem Polski rozwi膮zuj膮 "bezczuciowo"
Czas okupacji niemieckiej: profesor Herman Voss - dyrektor pozna艅skiego Instytutu Trzeciej Rzeszy, w odpowiedzi na zam贸wienie dr. Josefa Wastla - dyrektora Muzeum Historii Naturalnej w Wiedniu, dostarczy艂 do tego Muzeum kilkana艣cie czaszek Polak贸w i Polek. Chodzi艂o o wykazanie podrz臋dno艣ci rasy s艂owia艅skiej, zw艂aszcza Polak贸w. Ten偶e profesor Voss -jak pisa艂 w swoim pami臋tniku - zawar艂 z Gestapo umow臋, zgodnie z kt贸r膮 cia艂a Polak贸w traconych na gilotynie, dostarczano do wspomnianego Instytutu Anatomii w Poznaniu, celem "bada艅" ukierunkowanych na wykazanie rasowej ni偶szo艣ci S艂owian. W pami臋tniku profesora Vossa szczeg贸lnie z艂owieszcze s膮 dwa zapisy. Pod dat膮 23 czerwca 1935 roku, a wi臋c ju偶 cztery lata przed napa艣ci膮 Niemiec na Polsk臋, Voss pisa艂:
Nar贸d polski mno偶y si臋 dwukrotnie szybciej ani偶eli nar贸d niemiecki i to jest decyduj膮ce. Ten bardzo prymitywny s艂owia艅ski lud, je偶eli temu nie zapobiegniemy, mo偶e skutecznie po偶re膰 nar贸d niemiecki.
- Pi臋膰 lat p贸藕niej, 2 czerwca 1942 roku, kiedy Polska ju偶 od prawie trzech lat le偶a艂a w gruzach, a Polacy byli ludob贸jczo wyniszczani w masowych egzekucjach, pacyfikacjach i obozach koncentracyjnych, profesor Voss notowa艂:
My艣l臋, 偶e problem Polski nale偶y rozwi膮za膰 bezczuciowo, czysto biologicznie, w przeciwnym razie oni nas wyniszcz膮. Dlatego ciesz臋 si臋 z ka偶dego Polaka, kt贸ry ju偶 nie 偶yje.
- W 1946 roku, cho膰 Niemcy przegra艂y wojn臋, ten humanitarny profesor mia艂by szczeg贸lny pow贸d do uciechy, gdyby zapozna艂 si臋 z wynikami pierwszego powojennego spisu ludno艣ci w Polsce. Doliczono si臋 niespe艂na 24 milion贸w tych ni偶szych rasowo Polek i Polak贸w, podczas gdy w tym偶e 1935 roku, a wi臋c na cztery lata przed wojn膮 by艂o nas ju偶 36 milion贸w, a w 1939 - prawie 38 milion贸w. Niemal tyle samo - dok艂adnie 38 646 200 os贸b naliczono w 2001 roku. I b臋dzie nas coraz mniej. Rz膮dowa Rada Ludno艣ciowa ustali艂a, 偶e w 2030 roku Polska b臋dzie liczy艂a 38 024 800 obywateli! B臋dzie wiec Polak贸w w przybli偶eniu tyle samo co w 1939 roku! Sprawi to tzw. dzietno艣膰 polskich kobiet. W 2000 roku wynosi艂a ona 1,43, w Irlandii 1,93, Francji 1,75, Anglii l,70. Prof. Voss tryumfuje zza grobu! Tak oto, dwa antyludzkie barbarzy艅stwa XX wieku - nazizm i komunizm sprawi艂y, 偶e w ci膮gu nast臋pnych od 1939 roku lat, nar贸d polski zwi臋kszy艂 si臋 o niespe艂na dwa miliony obywateli, bowiem w 2000 roku liczba Polak贸w zbli偶y艂a si臋, lecz nie przekroczy艂a 39 milion贸w. Po wojnie, konsekwentnie przez 55 lat, tak w艂a艣nie - bezczuciowo, okupuj膮cy Polsk臋 偶ydo-bolszewizm kontynuowa艂 polityk臋 bezczuciowej likwidacji narodu polskiego, wskutek czego, w ci膮gu ponad 60 lat, licz膮c od 1939 roku, "zamro偶ono" nasz膮 populacj臋 na poziomie przedwojennym. Si臋gnijmy do dokumentu ca艂kowicie nieznanego w Polsce, cho膰 by艂 on jednym z dowod贸w oskar偶enia hitlerowc贸w w procesie norymberskim, ale wkr贸tce potem ca艂kowicie znikn膮艂 z historii drugiej wojny 艣wiatowej. Jest to kompleksowy zbi贸r dyrektyw dotycz膮cych traktowania Polak贸w pod okupacj膮 niemieck膮. Sprawcami jego nieobecno艣ci w powojennych archiwach polskich i bibliotekach byli 呕ydzi. A wycofali dlatego, 偶e w tych dyrektywach nakazuje si臋 niemieckim w艂adzom okupacyjnym 艂agodniejsze traktowanie 呕yd贸w ni偶 Polak贸w. Dokument powsta艂 w listopadzie 1939 roku - dopiero dwa i p贸艂 roku p贸藕niej zapadnie decyzja o "ostatecznym rozwi膮zaniu kwestii 偶ydowskiej". Przez ten okres g艂贸wnym celem ludob贸jczej eksterminacji byli tylko Polacy. Tytu艂 instrukcji to: "Problem traktowania ludno艣ci z by艂ych teren贸w polskich wed艂ug aspekt贸w rasowo-politycznych". Berlin, 25 listopada 1939 r. Dokument zosta艂 opracowany na zlecenie Urz臋du ds. Rasy przy NSDAP. Zatrzymajmy si臋 tylko przy fragmentach najbardziej istotnych. Oto fragmenty ostatniego rozdzia艂u tego szata艅skiego planu. Rozdzia艂 nosi tytu艂:
Traktowanie Polak贸w i 呕yd贸w w Polsce
- "(...) Ze strony polityki rasowej mo偶na zaproponowa膰 dwa mo偶liwe kierunki rozwoju dalszej polityki na obszarze Polski. Jeden zawiera plan kulturalnego upokorzenia, w r贸wnej mierze, Polak贸w jak i 呕yd贸w, i pozbawienia ich wszelkich praw. W tym wypadku stawia艂oby si臋 na r贸wni 呕yd贸w, jak i Polak贸w. Przy drugim kierunku ograniczy艂oby si臋 Polakom narodowy i kulturalny rozw贸j, tak jak przy pierwszej propozycji. 呕ydom natomiast da艂oby si臋 wi臋cej swob贸d, przede wszystkim pod wzgl臋dem kulturalnym i gospodarczym, tak aby niekt贸re zarz膮dzenia przebiega艂y z pomoc膮 偶ydowskiej ludno艣ci. Pod wzgl臋dem polityki wewn臋trznej, rozwi膮zanie takie oznacza艂oby jeszcze silniejsze gospodarcze st艂umienie inicjatywy Polak贸w przez 呕yd贸w i odebra艂oby 呕ydom niejedn膮 okazj臋 do zasadniczych narzeka艅 i ci膮g艂ych problem贸w. Niezale偶nie od tego, jaki z tych kierunk贸w b臋dzie wiod膮cy, polityk do spraw rasy musi wielokrotnie i z naciskiem zwr贸ci膰 uwag臋 na pot臋偶n膮 polityczn膮 realno艣膰 rozwini臋tego przez Ko艣ci贸艂, polskiego idea艂u narodowego o wielkim Kr贸lestwie Polskim pod przewodnictwem Kr贸lowej Maryi. Wszystkie praktyczne rozporz膮dzenia musz膮 uwzgl臋dnia膰 realno艣膰 tej ideologii. Z tego powodu nale偶y skrupulatnie kontrolowa膰 wszystkie d膮偶enia do kulturalnej, narodowej samodzielno艣ci. Nale偶y zamkn膮膰 wszystkie uniwersytety i inne szko艂y wy偶sze, szko艂y zawodowe i 艣rednie, poniewa偶 by艂y one zawsze o艣rodkiem polskiego szowinistycznego wychowania. Zezwala si臋 jedynie na szko艂y ludowe, kt贸re maj膮 obowi膮zek przekazania jedynie najprostszej podstawowej wiedzy, liczenia, czytania i pisania. Wykluczone s膮 lekcje w takich narodowo wa偶nych przedmiotach jak geografia, historia, historia literatury, jak r贸wnie偶 gimnastyka. Szko艂y musz膮 podj膮膰 przygotowania do zawod贸w rolniczych, le艣nych, rzemie艣lniczych i przemys艂owych. Jako 偶e polski nauczyciel, a jeszcze bardziej nauczycielka jest pot臋偶n膮 wyrazicielk膮 polskiego szowinizmu, nie nale偶y dopuszcza膰 ich do wykonywania zawodu. Wydaje si臋 wi臋c celowe poruczy膰 ten obowi膮zek wys艂u偶onym policjantom policji polskiej. Tym sposobem zaoszcz臋dzi艂oby to zak艂adania instytut贸w kszta艂cenia nauczycieli. Nale偶y bezwzgl臋dnie i natychmiast wykluczy膰 polskie nauczycielki z prowadzenia zaj臋膰, poniewa偶 posiadaj膮 one niepor贸wnanie wi臋kszy wp艂yw na polityczne wychowanie dzieci ni偶 sam nauczyciel (...) "
- 聽
- A teraz dyrektywy realizowane tak przez hitlerowc贸w w okresie okupacji, jak r贸wnie偶 w czasach powojennej 偶ydokomuny i wdra偶ane obecnie - najzupe艂niej wsp贸艂cze艣nie, w tak zwanej "Trzeciej RP":
"Wszystkie rozporz膮dzenia, kt贸re s艂u偶膮 ograniczeniu narodzin, nale偶y znosi膰 lub popiera膰. Usuwanie ci膮偶y na terenie Polski nie podlega karze. Publicznie mo偶na oferowa膰 wszelkie 艣rodki na poronienie czy 艣rodki antykoncepcyjne. Zachowania seksualne r贸wnie偶 nie podlegaj膮 karze. Ze strony policji nie zarz膮dza si臋 nic przeciwko instytucjom i osobom, kt贸re zarobkowo dokonuj膮 aborcji. Powstaje pytanie, czy znaczna cz臋艣膰 polskiego spo艂ecze艅stwa, abstrahuj膮c od nieuchronnie przebiegaj膮cej kontroli narodu, poprzez ci臋偶k膮 sytuacj臋 gospodarcz膮 i emigracj臋, mo偶e si臋 zmniejszy膰. Traktowanie 呕yd贸w w Polsce powinno by膰 pod pewnymi wzgl臋dami inne ni偶 Polak贸w. Niezale偶nie od postawionego na samym pocz膮tku problemu, czy 呕ydzi powinni by膰 inaczej, a mianowicie 艂agodniej traktowani czy te偶 nie, b臋dzie musia艂o pozosta膰 zadaniem dla niemieckiej administracji, aby Polak贸w i 呕yd贸w wzajemnie przeciwko sobie nastawi膰. Aby umo偶liwi膰 呕ydom emigracj臋, konieczne b臋dzie danie im specjalnego wykszta艂cenia. Polityczne zrzeszenia 偶ydowskie s膮 tak samo zabronione jak polskie. Jednak 艂atwiej b臋dzie tolerowa膰 偶ydowskie zwi膮zki kulturalne. Bardziej 呕ydowi ni偶 Polakowi mo偶na da膰 swobod臋 dzia艂ania, jako 偶e 呕ydzi nie przedstawiaj 膮 pod wzgl臋dem politycznym tak realnej si艂y jak Polacy ze swoj膮 polsk膮 ideologi膮. Naturalnie, nale偶y wzi膮膰 pod uwag臋 powszechnie znan膮 natur臋 呕yd贸w i ich sk艂onno艣膰 do politycznych interes贸w i intryg. W obiegu mo偶e funkcjonowa膰 j臋zyk 偶ydowski. Niemo偶liwe jednak jest pismo hebrajskie w publicznej komunikacji. Ze wzgl臋du na daleko id膮ce ograniczenia, uzasadniona jest kontrola 偶ydowskich druk贸w, w szczeg贸lno艣ci gazet. Pozostawia si臋 偶ydowskie getta jako punkty zbiorcze dla wi臋kszych mas 偶ydowskich. Nie istniej膮 偶adne rasowo-polityczne skrupu艂y wobec gospodarczego i zarobkowego rozwoju 呕yd贸w, w tym 呕yd贸w przyby艂ych do Rzeszy, o ile, w razie potrzeby nie wyda si臋 stosownych zarz膮dze艅 o ograniczeniach. (...) R贸wnie偶 i 呕yd贸w obowi膮zuje zasada ograniczenia na wszelkie mo偶liwe sposoby ich rozmna偶ania si臋. R贸wnie偶 i oni nie podlegaj膮 karze za aborcj臋, mog膮 wi臋c sprzedawa膰 i stosowa膰 艣rodki antykoncepcyjne wywo艂uj膮ce poronienia (...) Mo偶emy wi臋c albo postawi膰 ich na r贸wni z Polakami albo da膰 im relatywnie wi臋ksz膮 swobod臋 i podburzy膰 ich przeciwko Polakom, aby zapobiec ich coraz wi臋kszemu wtapianiu si臋 w polski nar贸d. Na razie, nasza polityka zmierza ku temu ostatniemu kierunkowi."
Zostawiam te hitlerowskie dyrektywy bez komentarza...
Od zako艅czenia wojny Niemc贸w przyby艂o ponad 20 milion贸w - i to pomimo kilkunastu milion贸w Niemc贸w poleg艂ych na frontach, zam臋czonych w obozach sowieckich, na zsy艂kach i "zaginionych". Tak wi臋c potomk贸w naszych 艣miertelnych wrog贸w, naszych oprawc贸w, przyby艂o 20 milion贸w, a nas - zaledwie dwa miliony. Tak oto zosta艂y rozwiane l臋ki i obsesje profesora Vossa, zatrwo偶onego podw贸jnie szybszym rozmna偶aniem si臋 tego bardzo prymitywnego s艂owia艅skiego ludu. W ostatnich dziesi臋cioleciach XX wieku t臋 krwaw膮 eksterminacj臋 zast膮pi艂o ludob贸jstwo bezkrwawe, ciche. W 1999 roku odnotowano w Polsce, po raz pierwszy od czasu powstania Polski Odrodzonej czyli od 1918 roku - nie licz膮c skutk贸w ludob贸jstwa lat 1939-1945, zerowy przyrost naturalny. W nast臋pnych roku - ujemny. Co najgorsze - nie wida膰 ludob贸jc贸w. Nie istniej膮 obozy koncentracyjne. Nie odbywaj膮 si臋 masowe egzekucje publiczne. Nie ma deportacji na Sybir. Po wojnie gin臋艂y dziesi膮tki tysi臋cy os贸b mordowanych przez bolszewickie 偶ydolewactwo spod znaku UB-NKWD, a jednak nawet w tamtym dziesi臋cioleciu szczeg贸lnie sadystycznej nienawi艣ci i eksterminacji, czyli w latach 1946-1955, w Polsce notowano jednak dodatni przyrost naturalny. Teraz, kiedy nie ma ju偶 oboz贸w koncentracyjnych, 艂apanek, wyw贸zek na Sybir, nie rozstrzeliwuje si臋 z wyrok贸w UB, zrealizowano wreszcie postulat "bezczuciowej" eksterminacji biologicznej "tego prymitywnego ludu s艂owia艅skiego", sprowadzaj膮c go do zerowego przyrostu naturalnego, czyli praktycznie skazuj膮c go na regres biologiczny. Oto tzw. Klub Rzymski ju偶 w latach 70. zadecydowa艂, 偶e ludno艣膰 Polski ma zosta膰 zredukowana do oko艂o 15 milion贸w. Polskoj臋zycznym cz艂onkiem tego Klubu by艂 w贸wczas stalinowski dyktator w zakresie indoktrynacji "my艣l膮 marksistowsk膮" - Adam Schaff. Czy mo偶na si臋 by艂o spodziewa膰 艂agodniejszego wyroku ze strony tego ideowego 呕yda i jego wsp贸lnik贸w? Oni po prostu wiernie wykonuj膮 testament polityczny i ideowy hitleryzmu i leninizmu. Klub Rzymski podj膮艂 te decyzje przed kilkudziesi臋ciu laty, lecz podstawowe zr臋by socjalno-bytowe, gospodarcze, polityczne a zw艂aszcza - eutanazyjne (m.in. aborcyjne), zosta艂y po艂o偶one pod ten plan w ostatniej dekadzie XX wieku, kiedy polskoj臋zyczne 偶ydolewactwo sterowane w tej robocie i misji przez 艣wiatow膮 oligarch臋 pieni臋偶n膮, zabra艂o si臋 profesjonalnie do "bezczuciowej" realizacji testamentu hitlero-bolszewizmu. Powojenne pokolenie 偶ydowskich mega-morderc贸w, takich jak Berman, R贸偶a艅ski, Fejgin, Humer, Romkowski, 艢wiat艂o i setki innych, zosta艂o niepostrze偶enie a skutecznie zast膮pione przez pokolenie ich synali, ich nacyjnych spadkobierc贸w, takich jak Geremek, Michnik, Urban, Mazowiecki, Kuro艅, Stolzman-Kwa艣niewski, Balcerowicz i mniej znanych, usadowionych w decyzyjnych ogniwach wszechw艂adzy sprawowanej nad Polsk膮. Ze swojej nienawi艣ci do Polski i Polak贸w zdali egzamin celuj膮co. Niemiecki socjalizm "narodowy" (nazizm), jak te偶 偶ydobolszewicki komunizm, to dwa bratnie b臋karty, rzucaj膮ce 艣wiat goj贸w do krwawych wojen. Nasz los tkwi艂 w epicentrum tych rzezi. Wsp贸lnie na nas najechali, wsp贸lnie wymordowali sze艣膰 milion贸w polskich obywateli, w tym ponad po艂ow臋 przedwojennej inteligencji z wy偶szym wykszta艂ceniem: ziemia艅stwo, nauczycieli, ksi臋偶y, przedsi臋biorc贸w, najbardziej 艣wiadom膮 swej polsko艣ci m艂odzie偶:
- 120 tysi臋cy Polak贸w poleg艂o podczas bezpo艣rednich dzia艂a艅 wojennych w 1939 roku;
- w wyniku bombardowa艅, ostrza艂u, bezprzyk艂adnych rzezi i innych form terroru, z 5,3 mln zabitych 4 miliony to dzie艂o Niemc贸w, a oko艂o 1,3 mln ich sprzymierze艅c贸w -Sowiet贸w;
- oko艂o 200 tys. Polak贸w, kobiet, dzieci i starc贸w zgin臋艂o podczas Powstania Warszawskiego w 1944 roku;
- 750 tys. Polak贸w wymordowa艂a sowiecka 偶ydo-komuna w terrorze na ziemiach wschodnich;
- w samej Bydgoszczy Niemcy zamordowali 20 tys. Polak贸w w ci膮gu pierwszych dni wojny; - zajmuj膮c we wrze艣niu 1939 roku ziemie wschodnie, a potem z nich uchodz膮c w 1941 roku, 偶ydo-komuna bolszewicka wymordowa艂a ponad 50 tysi臋cy Polak贸w w wi臋zieniach i egzekucjach;
- podczas po艣piesznej ewakuacji po napadzie Niemc贸w na ich niedawnych sprzymierze艅c贸w, sowiecka 偶ydokomuna wymordowa艂a oko艂o 30 tys. polskich wi臋藕ni贸w;
- prawie p贸艂 miliona Polak贸w, kobiet, dzieci, starc贸w i m臋偶czyzn wymordowali na polskich kresach ukrai艅scy zwyrodnialcy spod znaku UPA i innych formacji;
- tylko na Wo艂yniu ukrai艅scy barbarzy艅cy wymordowali oko艂o 100 tys. Polak贸w, a liczba ta by艂aby o wiele wi臋ksza, gdyby nie spontanicznie organizowana polska samoobrona;
- ponad 20 tysi臋cy os贸b z przedwojennej elity zosta艂o wymordowanych przez 偶ydo-bolszewi臋 w Katyniu i innych miejscach ka藕ni;
- 110 tysi臋cy Polak贸w wyp臋dzili Niemcy z 297 wsi Zamojszczyzny, w tym ponad 30 tys. dzieci, z czego wiele tysi臋cy dzieci zniemczonych nigdy nie powr贸ci艂o do swoich rodzic贸w;
- do Generalnej Guberni Niemcy wyp臋dzili ponad 2 mln Polak贸w, z czego na roboty przymusowe - 1,3 mln os贸b;
- p贸艂 miliona mieszka艅c贸w Warszawy zosta艂o wysiedlonych przez Niemc贸w po upadku Powstania Warszawskiego;
- w 偶ydo-bolszewii represjami obj臋to 1,6 mln Polak贸w kresowych, z czego ponad milion deportowano, 250 tys. uwi臋ziono, a 140 tys. wywieziono na Syberi臋;
- oko艂o 120 tys. Polak贸w Niemcy rozstrzelali za ukrywanie 呕yd贸w;
- w ramach 偶ydowskiej "wdzi臋czno艣ci", po wojnie 偶ydo-bolszewickie formacje terrorystyczne NKWD i UB, wymordowa艂y oko艂o 200 tys. polskich patriot贸w. By艂y to bezlitosne pogromy: przeci臋tnie ka偶dego dnia, przez 10 lat, mordowali ponad 50 Polak贸w !
- od 1990 roku ten krwawy holokaust zamienili na cichy, bezkrwawy. Jest to "bezczuciowy" holokaust profesora Vossa.
Jakie s膮 skutki dziesi臋ciu lat przest臋pczej "transformacji" Polski w mas臋 upad艂o艣ciow膮?
Ju偶 w 1996 roku:
- poni偶ej minimum socjalnego 偶y艂o 46,7 proc. ludno艣ci - czyli 18 mln;
- w warunkach tzw. minimum egzystencji 偶y艂o 4,3 proc. ludno艣ci Polski, co daje 1,7 mln os贸b;
- na granicy ub贸stwa 偶y艂o 14 proc. ludno艣ci, co stanowi 5,4 mln os贸b.
- Nie znamy skali tego holokaustu na dystansie ca艂ego dziesi臋ciolecia 1990-2000. Z ca艂膮 pewno艣ci膮 pog艂臋bi艂 si臋 on, czego po艣rednim dowodem jest dalszy wzrost bezrobocia, straszliwe zubo偶enie wsi. W niezale偶nej prasie mo偶na by艂o znale藕膰 艂膮czne liczby tej "bezczuciowej" eksterminacji u progu nowego wieku:
- 6,5 mln Polak贸w 偶y艂o w niedostatku;
- 5,5 mln Polak贸w 偶y艂o w ub贸stwie;
- ponad 4 mln os贸b by艂o bezrobotnych;
- 88 procent Polak贸w w rodzinach trzyosobowych i 92 proc. w rodzinach pi臋cioosobowych 偶yje poni偶ej minimum socjalnego ustalonego na 610 z艂otych. I w艂a艣nie w sierpniu 2001 r. pe艂ni膮cy funkcj臋 "bezczuciowego" prezydenta Polak贸w Stolzman-Kwa艣niewski zawetowa艂 projekt ustawy o wyp艂acaniu po 115 z艂 na ka偶de trzecie i nast臋pne dziecko! Natomiast Senat g艂osami komunist贸w nic przyj膮艂 (23 VIII 2001) poprawki tego偶 Senatu zapewniaj膮cej dzieciom rodzin ubogich do偶ywianie w szko艂ach;
- na oko艂o 6 mln dzieci w wieku 7-16 lat, co trzecie idzie do szko艂y bez drugiego 艣niadania, co pi膮te rano nie dostaje nic do jedzenia, a w ci膮gu dnia musi si臋 oby膰 bez gor膮cego posi艂ku, bo likwidacja szk贸艂 podstawowych wyd艂u偶y艂a dojazdy do szk贸艂 i czas przebywania dziecka poza domem. Co w zakresie bezrobocia "zawdzi臋czamy" Unii Germano-Europejskiej? Oto wiarygodne 藕r贸d艂o, raport Biura Studi贸w i Ekspertyz, oficjalnego organu Sejmu z zimy 2001. Wed艂ug niego, Polska straci艂a miejsc pracy na rzecz Unii:
1997 - 350 500
1998 - 402 700
1999 - 357 400
Tak wi臋c tylko niszczycielskim, przest臋pczym akcjom Unii zawdzi臋czamy w ci膮gu
tych trzech lat jeden milion, sto pi臋tna艣cie tysi臋cy bezrobotnych. Dane z pocz膮tku 2001 m贸wi膮 i偶 w styczniu 2001 by艂o ju偶 2 800 000 (dwa miliony osiemset tysi臋cy) bezrobotnych a kiedy niniejsza ksi膮偶ka uka偶e si臋 w druku, ta liczba b臋dzie tragicznie nieaktualna bo znacznie wi臋ksza. Rozrost bezrobocia wykazuje tu ponuro imponuj膮c膮 r贸wni臋 pochy艂膮: rocznie stale po oko艂o 300-400 tysi臋cy bezrobotnych wi臋cej. Dywersyjne sitwy zwane "Sejmem" i kolejnymi "rz膮dami", wpad艂y w prawdziwy pop艂och na pocz膮tku 2001 roku, kiedy czas definitywnego, formalnego pi膮tego rozbioru Polski - czas jej "wej艣cia" do Unii Euro-germa艅skiej, pierwotnie obiecywany im przez gaulajter贸w UE na 2003 rok, zosta艂 przesuni臋ty przez tych偶e brukselskich euro-faszyst贸w na lata 2005-2007. Lawinowo rosn膮ce bezrobocie sta艂o si臋 cykaj膮c膮 bomb膮 spo艂eczn膮, a kryzys finans贸w pa艅stwa - zapowiedzi膮 krachu na miar臋 Malezji czy Meksyku. Na koniec pierwszego kwarta艂u 2001 roku, bez pracy by艂o ju偶 - oficjalnie - 3,16 milion贸w doros艂ych Polek i Polak贸w, co oznacza艂o 18,2 proc. bezrobocia. G艂贸wny Urz膮d Statystyczny przyzna艂 wtedy, po raz pierwszy w swej pokr臋tnej retoryce, ze poza tymi oficjalnymi liczbami pozostaj膮 te偶 bezrobotni niezarejestrowani, cho膰 ich liczb臋 zani偶y艂 wr臋cz groteskowo do zaledwie 200 tysi臋cy ludzi. Po wakacjach 2001 roku bezrobocie gwa艂townie wzros艂o za spraw膮 absolwent贸w szk贸艂 艣rednich i wy偶szych, bowiem w tej grupie wiekowej bezrobocie ju偶 w 2000 roku wynosi艂o 41 procent. A jest to zapowied藕 wielkiej apokalipsy lat 2002-2005, kiedy to na rynek bezrobocia trafi 艂膮cznie 890 000 m艂odych z wy偶u demograficznego. Rz膮dowi oszu艣ci spod znaku MEN znale藕li tani spos贸b na likwidacj臋 bezrobocia w艣r贸d setek tysi臋cy absolwent贸w szk贸艂 zawodowych. W TV "Polsat" (18 VIII 2001) dowiedzieli艣my si臋 z wywiad贸w z "kompetentnymi" przedstawicielami o艣wiaty zawodowej, 偶e tym sposobem b臋dzie likwidacja czterech z ka偶dych pi臋ciu szk贸艂 zawodowych. Nie b臋dzie szk贸艂, wi臋c nie b臋dzie bezrobocia w艣r贸d ich niedosz艂ych absolwent贸w. I m贸wili to patrz膮c spokojnie w oko kamery telewizyjnej!
- A co z ich nauczycielami? - pad艂o pytanie.
- Ci z wy偶szym wykszta艂ceniem, my艣l臋 (!) gdzie艣 znajd膮 zatrudnienie. Pozostali b臋d膮 musieli odej艣膰. Koniec wywiadu, koniec problemu.
Rz膮dowi szulerzy dowiedziawszy si臋, 偶e w pierwszym kwartale 2001 roku przyby艂o 416 000 bezrobotnych, rozpocz臋li "walk臋 z bezrobociem". 呕ydo-maso艅ska Unia Wolno艣ci i tzw. Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe (SKL) wnios艂y do Sejmu projekty ci臋膰 w prawach pracowniczych. Ot - tacy sobie nowocze艣ni "konserwaty艣ci", cofaj膮cy prawa pracownicze do czas贸w drugiej po艂owy XIX wieku. Unia Wolno艣ci zaproponowa艂a zwi臋kszenie ilo艣ci um贸w pracowniczych na czas okre艣lony, podczas gdy obecnie 70 proc. um贸w nie okre艣la czasu ich obowi膮zywania. Mia艂o to dawa膰 pracodawcom mo偶liwo艣膰 zatrudniania i wyrzucania ludzi z pracy w okre艣lonym czasie. Drugi pomys艂 Unii Wolno艣ci, to karanie chorych pracownik贸w za to, 偶e odwa偶aj膮 si臋 chorowa膰! Mia艂o to polega膰 na skr贸ceniu czasu wyp艂acania wynagrodzenia z dotychczasowych 35 dni "chorobowych" do 30 dni. To nie wszystko - ci 艣wiatli obro艅cy praw cz艂owieka, praw pracowniczych, proponowali redukcj臋 "chorobowego" z 80 proc. dotychczasowej stawki do 75 procent. Ponadto, zgodnie z propozycjami tych faryzeuszy, pracodawca mia艂by te偶 prawo niep艂acenia za pierwszy dzie艅 choroby, a tak偶e prawo zwolnienia pracownika w czasie usprawiedliwionej nieobecno艣ci, m.in. spowodowanej chorob膮! Co wi臋cej, ci zwolennicy "bezczuciowych" form eksterminacji Polak贸w 偶膮dali obni偶enia stawek za nadgodziny, zwolnienia pracodawcy z obowi膮zku p艂acenia za czas wypowiedzenia umowy o prac臋 (w praktyce natychmiastowego wyrzucenia z pracy) - je偶eli to pracownik wypowiada umow臋. Oznacza艂o to bezczelny powr贸t do dziewi臋tnastowiecznego, klasycznego "wyzysku klasowego", tak przecie偶 oburzaj膮cego pradziadk贸w Unii Wolno艣ci, kt贸rych symbolem by艂 Marks, R贸偶a Luksemburg, Lenin, Kautsky, a p贸藕niej w Polsce powojennej Berman, R贸藕a艅ski, Cyrankiewicz, Minc, Szyr, Zambrowski, Ochab i legion innych 呕yd贸w. W ramach tej偶e "bezczuciowej" eksterminacji Polak贸w rodem z rasistowskich obsesji hitlerowskiego profesora Vossa, Unia Wolno艣ci proponowa艂a oczywi艣cie ju偶 nie gilotyn臋, tylko zniesienie bada艅 lekarskich przed przyj臋ciem do pracy, poszerzenie stosowania tzw. umowy-zlecenia (wykonaj okre艣lon膮 robot臋 i won za bram臋), zwi臋kszenia limitu nadgodzin do 250, przy jednoczesnym zmniejszeniu wynagrodzenia za te nadgodziny ze 100 do 50 procent. Cynizm, bezczelno艣膰, buta owej "呕ydunii Wolno艣ci" oraz jej agentury pod nazw膮 SKL (partia J.M. Rokity), jak nigdy przedtem zwar艂a zwykle zantagonizowane szeregi pozosta艂ych sejmit贸w. Sejm 23 marca 2001 odrzuci艂 te pomys艂y UW g艂osami SLD, AWS, PSL i prawicy patriotycznej. Prowokacje Unii Wolno艣ci odrzucono 308 g艂osami przy 93 g艂osach "za", natomiast pomys艂y "rokiciarzy-konserwatyst贸w" oddalono 311 g艂osami przy 88 "za". Za przyj臋ciem tych zmian byli - oczywi艣cie - premier Jerzy Buzek i obaj "solidarno艣ciowi" wicepremierzy - Longin Komolowski i Janusz Steinhoff. Te antypracownicze, w gruncie rzeczy antypolskie pomys艂y rz膮du "solidarno艣ciowych zwi膮zkowc贸w" (!) wkr贸tce potem prze艂o偶y艂y si臋 na katastrofalny spadek przedwyborczej gie艂dy Unii Wolno艣ci poni偶ej pi臋ciu procent, czyli poni偶ej progu wyborczego - i "Aj-Waj-S" do 8-10 procent, przy jednoczesnym "turbodo艂adowaniu" praktycznie jednoosobowej partyjki "Prawo i Sprawiedliwo艣膰" wydobytej z kapelusza zawodowego rozbijacza prawicy narodowej czyli Lecha Kaczy艅skiego, kt贸ry za nieznaczne zaostrzenie karalno艣ci przest臋pc贸w, otrzyma艂 od sterroryzowanego narodu a偶 70 procent poparcia osobistego, a jego "partia" - 10 procent poparcia - o po艂ow臋 wi臋cej ni偶 ca艂y ten "Aj-Waj-S". Ale o tym ju偶 w innym rozdziale. Tylko g艂oduj膮cy, tylko rozpaczliwie a bezskutecznie poszukuj膮cy pracy 偶ywiciele rodzin, potrafi膮 ogarn膮膰 groz臋 przedstawionych tu liczb i fakt贸w. Dla pozosta艂ych Polak贸w, a jest ich na razie wi臋kszo艣膰, jest to jedynie temat to ja艂owego, ob艂udnego wsp贸艂czucia, niekiedy oburzenia, a dla milion贸w ociemnia艂ych politycznie - pow贸d do utyskiwania na czasy komuny, kt贸ra rzekomo zostawi艂a nam ten op艂akany baga偶 n臋dzy i chaosu. Zajrzyjmy wi臋c na chwil臋 tam, gdzie nie dociera nawa艂nica propagandowej inwazji k艂amstwa. W艂a艣nie tam, gdzie 偶ydomedia nie daj膮 ani z艂ot贸wki. Oto lubelskie Bractwo Mi艂osierdzia 艣w. Brata Alberta. 呕ydomedia nie dostrzegaj膮 ogromnych, poni偶aj膮cych godno艣膰 i prawa cz艂owieka kolejek po ciep艂膮 straw臋 w siedzibie Bractwa przy ulicy Zielonej w Lublinie. Oddajmy g艂os ksi臋dzu Janowi Mazurowi, kt贸ry nie musi czyta膰 kolejnych komunikat贸w z frontu "bezczuciowej" wojny z Polakami metod膮 n臋dzy, bezrobocia, i pogardy dla rasowo podrz臋dnych Polak贸w - aby wiedzie膰. On po prostu widzi:
- Co ja widz臋? 呕e coraz wi臋cej os贸b przychodzi do mnie po pomoc. l to nie s膮 kloszardzi, bezdomni, ale osoby, ca艂e rodziny, kt贸re zosta艂y bez pracy i nie potrafi膮 zwi膮za膰 koniec z ko艅cem. Po fali zwolnie艅 z lubelskiej odlewni, m贸wi艂 jeden ze zwolnionych:
- Straci艂em prac臋 w odlewni. Odpraw臋 wyda艂em na prze偶ycie, pracy nie znalaz艂em. Wali mi si臋 艣wiat na g艂ow臋 i nie wiem, co mam robi膰..
Katastrofalne bezrobocie przesz艂o w faz臋 kryzysu pa艅stwa. Zagrozi艂o nieobliczalnymi wybuchami spo艂ecznymi na skal臋 rewolucji, wi臋c zatrz臋s艂y si臋 portki rz膮dowych i sejmowych p臋tak贸w, kt贸rzy z premedytacj膮, bezlito艣nie, przez trzy lata z ok艂adem (1997-2000) robili dos艂ownie wszystko co w ich mocy na rzecz takiej katastrofy, licz膮c na to, 偶e od 2003 roku Polsk臋 po艂knie Unia Europejska. Nawet "Tel-Awizja" by艂a zmuszona wyst臋ka膰 w g艂贸wnym wydaniu swych "Wiadomo艣ci" rodem z epoki Gierka (13 III 2001), 偶e poziom bezrobocia osi膮gn膮艂 rozmiary "katastrofy narodowej". U偶yli przy tym s艂owa przez nich wr臋cz wykl臋tego: s艂owa nar贸d! Okazuje si臋, 偶e jak katastrofa to narodowa, ale jak sukcesy to sukcesy "spo艂ecze艅stwa". Tego dnia obradowa艂 Episkopat Polski. "W艂膮czy艂 si臋" do tego werbalnego larum, opowiadaj膮c si臋 za tym samym co klika Bu藕ka: za "walk膮 z bezrobociem". Ani najcie艅sz膮 aluzj膮 Episkopat nie dotkn膮艂 mechanizm贸w tego dramatu, nie nazwa艂 sprawc贸w tej zapa艣ci. W komunikacie Episkopatu przybysz z Marsa m贸g艂by stwierdzi膰, 偶e bezrobocie spad艂o na Polsk臋 niczym nieoczekiwany meteoryt z kosmosu. Powiedziano, 偶e nale偶y "stwarza膰 nowe miejsca pracy". Ale jak, gdzie - je偶eli miliony dotychczasowych "miejsc pracy" zosta艂o zlikwidowanych, g艂贸wnie poprzez zaprogramowane zniszczenie fabryk i ca艂ych kluczowych segment贸w polskiej gospodarki? Z kolei nieoclonym importem z UE sfinansowali艣my Unii l 500 000 nowych miejsc pracy, tyle samo i tym samym likwiduj膮c w Polsce. By艂y to i s膮 dzia艂ania obliczone na "bezczuciow膮" eksterminacj臋 Narodu Polskiego. W reakcji przeciwko tym zbrodniczym dzia艂aniom, zrodzi艂 si臋 poni偶szy "Akt Oskar偶enia" autorstwa Stowarzyszenia Ofiar Wojny.
AKT OSKAR呕ENIA PRZECIWKO:
Sprawcom, wykonawcom i kolaborantom oraz nast臋pcom prawnym (spadkobiercom) sprawc贸w, wykonawc贸w i kolaborant贸w zbrodni przeciwko ludzko艣ci, pope艂nianych na s艂owia艅skim Narodzie Polskim, w okresie czasu od stycznia 1944 roku do chwili obecnej w spos贸b systematyczny prowadz膮cy do unicestwienia: fizycznego, moralnego, narodowego i gospodarczo-politycznego, osobom fizycznym pracuj膮cym w jednostkach organizacyjnych poprzedzaj膮cych Polsk膮 Rzeczpospolit膮 Ludow膮, Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i obecnej Rzeczpospolitej Polskiej, oraz osobom prawnym pa艅stwowo艣ci poprzedzaj膮cych Polsk膮 Rzeczpospolit膮 Ludow膮:
- PREZYDENTOM RP;
- DYREKTOROM I WICEDYREKTOROM KANCELARII PREZYDENT脫W RP;
- PREMIEROM I WICEPREMIEROM RZ膭DU RP;
- W艁A艢CIWYM MINISTROM I WICEMINISTROM RZ膭DU RP;
- CZ艁ONKOM RADY MINISTR脫W RP;
- MARSZA艁KOM I WICEMARSZA艁KOM SEJMU RP;
- MARSZA艁KOM I WICEMARSZA艁KOM SENATU RP; PRZEWODNICZ膭CYM I WICEPRZEWODNICZ膭CYM W艁A艢CIWYCH KOMISJI SEJMU RP;
- POS艁OM NA SEJM RP, A W SZCZEG脫LNO艢CI CZ艁ONKOM W艁A艢CIWYCH KOMISJI SEJMU RP;
- PRZEWODNICZ膭CYM I WICEPRZEWODNICZ膭CYM W艁A艢CIWYCH KOMISJI SENATU RP;
- SENATOROM RP, A W SZCZEG脫LNO艢CI CZ艁ONKOM W艁A艢CIWYCH KOMISJI SENATU RP;
- DYREKTOROM I WICEDYREKTOROM W艁A艢CIWYCH DEPARTAMENT脫W RZ膭DU RP;
- NAJWY呕SZEJ IZBIE KONTROLI RP;
- - PARTIOM I UGRUPOWANIOM POLITYCZNYM: KOMUNISTYCZNEJ PARTII POLSKI (KPP), POLSKIEJ PARTII ROBOTNICZEJ (PPR), POLSKIEJ PARTII SOCJALISTYCZNEJ (PPS), POLSKIEJ ZJEDNOCZONEJ PARTII ROBOTNICZEJ (PZPR), STRONNICTWU LUDOWEMU (SL), STRONNICTWU DEMOKRATYCZNEMU (SD), SOJUSZOWI LEWICY DEMOKRATYCZNE J (SLD), POLSKIEMU STRONNICTWU LUDOWEMU (PSL), STRONNICTWU KONSERWATYWNO-LUDOWEMU (SKL), UNII DEMOKRATYCZNEJ/UNII WOLNO艢CI (UD/UW), UNII PRACY (UP), AKCJI SOLIDARNO艢膯 (AWS), POROZUMIENIU CENTRUM (PC), RUCHOWI STU (RS), BEZPARTYJNEMU BLOKOWI WSPIERANIA RZ膭DU (BBWR), RUCHOWI OBRONY POLSKI (ROP),
- INNYM OSOBOM FIZYCZNYM I PRAWNYM NIE WYMIENIONYM Z NAZWISKA LUB NAZWY, MAJ膭CYM WP艁YW NA DECYZJE W PRZEDMIOTOWEJ SPRAWIE, KT脫RYCH W艁膭CZENIE DO NINIEJSZEGO "AKTU OSKAR呕ENIA" MO呕E NAST膭PI膯 W NAST臉PSTWIE POST臉POWANIA 艢LEDCZEGO I S膭DOWEGO;
ze szczeg贸lnym uwzgl臋dnieniem nast臋puj膮cych os贸b:
B
Balazs Artur, Balcerowicz Leszek, Banach Jolanta, Ba艅kowska Anna, Bartoszewski W艂adys艂aw, Belka Marek, Bentkowski Aleksander, Bielecki Czes艂aw, Bielecki Jan Krzysztof, Boni Micha艂, Borowski Marek, Bratkowski Stefan, Braun Juliusz, Bugaj Ryszard, Bujak Zbigniew, Buzek Jerzy
C
Che艂kowski August, Chronowski Andrzej, Chrzanowski Wies艂aw, Ciemniewski Jerzy, Cimoszewicz W艂odzimierz, Czech Miros艂aw
D
Drzycimski Andrzej, Dziewulski Jerzy
F
- Falandysz Lech, Frasyniuk W艂adys艂aw
G
Gadzinowski Piotr, Geremek Bronis艂aw, Glapi艅ski Adam, Goryszewski Henryk, G贸ralska Helena, Grabowski Dariusz, Gronkiewicz-Waltz Hanna, Grze艣kowiak Alicja, Gwi偶d偶 Jerzy
H
Hall Aleksander
I
Ikonowicz Piotr, lwi艅ski Tadeusz
J
Jagieli艅ski Roman, Jakubowska Aleksandra, Janas Zbigniew, Janik Krzysztof, Janiszewski Jacek, Jaruga-Nowacka Izabela, Jaruzelski Wojciech, Jaskiernia Jerzy
K
Kaczy艅ski Jaros艂aw, Kaczy艅ski Lech, Kaczmarek Wies艂aw, Kalinowski Jaros艂aw, Kalisz Ryszard, Kieres Leon, Kiszczak Czes艂aw, Kobielusz Antoni, Kolodko Grzegorz, Ko艂odziejczyk Piotr, Komo艂owski Longin, Komorowski Bronis艂aw, Kracik Stanis艂aw, Kr贸l Jan, Kr贸l Krzysztof, Krzaklewski Marian, Krzy偶anowska Olga, Kuro艅 Jacek, Kutz Kazimierz, Kwa艣niewski Aleksander
L
Lewandowski Janusz, Liberadzki Bogus艂aw, Lipi艅ski Jan, Lity艅ski Jan
艁
艁膮czkowski Pawe艂, 艁uczak Aleksander, 艁ybacka Krystyna
M
Ma艂achowski Aleksander, Mami艅ski Tomasz, Mazowiecki Tadeusz, Merkel Jacek, Michnik Adam, Milczanowski Andrzej, Miller Leszek, Milewski Miros艂aw, Moczulski Leszek, Modzelewski Karol
N
Nowina-Konopka Piotr
O
Okrzesik Janusz, Olechowski Andrzej, Oleksy J贸zef, Olszewski Jan, Onyszkiewicz Janusz, Osiaty艅ski Jerzy
P
Palubicki Janusz, Parys Jan, Pastusiak Longin, Paszczyk Stanis艂aw, Pawlak Waldemar, Piskorski Pawe艂, Pla偶y艅ski Maciej, Podka艅ski Les艂aw, Pol Marek, Potocki Andrzej
R
Rakowski Mieczys艂aw F., Rokita Jan Maria, Romaszewski Zbigniew, Rulewski Jan, Rybicki Jacek, Rzemykowski Tadeusz
S
Sawicki Marek, Siemi膮tkowski Zbigniew, Sierakowska Izabela, Skubiszewski Krzysztof, Spychalska Ewa, Staniszewska Gra偶yna, Steinhoff Janusz, Stycze艅 Miros艂aw, Suchocka Hanna, Syryjczyk Tadeusz, Szama艂ek Krzysztof, Szeremietiew Romuald, Szmajdzi艅ski Jerzy
T
Tusk Donald, Tyrna Marcin
U
Ujazdowski Kazimierz, Urban Jerzy
W
Wachowski Mieczys艂aw, Walendziak Wies艂aw, Waniek Danuta, Wa艂臋sa Lech, W膮sacz Emil, Wende Edward, Widzyk Jerzy, Wielowieyski Andrzej, Wierchowicz Jerzy, Wittbrodt Edmund, Wojciechowski, Wolski Dariusz, Wujec Henryk
Z
Zaj膮c Jerzy, Zar臋bski Zbigniew, Zemke Janusz, Zoll Andrzej, Zych J贸zef
呕
呕ak Piotr
NA PODSTAWIE NAST臉PUJ膭CYCH ARTYKU艁脫W KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 2.04.1997 r.:
Rozdzia艂 II, Art. 43: "Zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzko艣ci nie podlegaj膮 przedawnieniu."
Rozdzia艂 II, Art. 77 paragr. l: "Ka偶dy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka zosta艂a mu wyrz膮dzona przez niezgodne z prawem dzia艂anie organu w艂adzy publicznej."
w zwi膮zku z:
Rozdzia艂 I, Art. 13: "Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwo艂uj膮cych si臋 w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk dzia艂ania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a tak偶e tych, kt贸rych program lub dzia艂alno艣膰 zak艂ada lub dopuszcza nienawi艣膰 rasow膮 i narodowo艣ciow膮, stosowanie przemocy w celu zdobycia w艂adzy lub wp艂ywu na polityk臋 pa艅stwa albo przewiduje utajenie struktur lub cz艂onkostwa."
Rozdzia艂 II. Art. 58, paragraf 2: "Zakazane s膮 zrzeszenia, kt贸rych cel lub dzia艂alno艣膰 s膮 sprzeczne z Konstytucj膮 lub ustawa."
Rozdzia艂 I. Art. 8:
paragraf l: "Konstytucja jest Najwy偶szym prawem Rzeczypospolitej Polskiej."
paragraf 2: "Przepisy Konstytucji stosuje si臋 bezpo艣rednio, chyba 偶e Konstytucja stanowi inaczej."
Rozdzia艂 I, Art. 9: "Rzeczpospolita Polska przestrzega wi膮偶膮cego j膮 prawa mi臋dzynarodowego."
I NA PODSTAWIE NAST臉PUJ膭CYCH ARTYKU艁脫W KODEKSU KARNEGO OBOWI膭ZUJ膭CEGO W RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ:
Rozdzia艂 XVI Przest臋pstwa przeciwko pokojowi, ludzko艣ci oraz przest臋pstwa wojenne: Art. 118 (Eksterminacja)
Rozdzia艂 XXXIII Przest臋pstwa przeciwko porz膮dkowi publicznemu: Art. 258 (Zorganizowana grupa i zwi膮zek przest臋pczy)
Rozdzia艂 XXIX Przest臋pstwa przeciwko instytucjom: Art. 231 (Nadu偶ycie funkcji)
Rozdzia艂 XXXVI Przest臋pstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu: Art. 296 (Nadu偶ycie zaufania)
w zwi膮zku z:
Rozdzia艂 XI Przedawnienie: Art. 105 (Wy艂膮cznie przedawnienia) paragrafy: l, 2.
Rozdzia艂 XIII 艢ciganie na mocy um贸w mi臋dzynarodowych: Art. 113
(艢ciganie na mocy um贸w mi臋dzynarodowych).
Rozdzia艂 XXX Przest臋pstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwo艣ci:
Art. 240 (Niezawiadomienie o przest臋pstwie) paragraf l.
1. 呕膮damy natychmiastowego wszcz臋cia post臋powania karnego w celu ustalenia wszystkich sprawc贸w, wykonawc贸w i kolaborant贸w czyn贸w przest臋pczych wymienionych w niniejszym "Akcie oskar偶enia", pope艂nianych w okresie od tak zwanych uk艂ad贸w "okr膮g艂o-sto艂owych" (z okresem uk艂ad贸w "okr膮g艂o-sto艂owych" w艂膮cznie) do chwili obecnej.
2. 呕膮damy stwierdzenia obywatelstwa, narodowo艣ci, rasy, wyznania, przekona艅 politycznych, przynale偶no艣ci politycznej i organizacyjnej, oraz kolejnych miejsc pracy i zamieszkania sprawc贸w, wykonawc贸w i kolaborant贸w czyn贸w przest臋pczych wymienionych w niniejszym "Akcie oskar偶enia".
3. Po wykryciu wszystkich winnych (os贸b fizycznych i prawnych) czyn贸w przest臋pczych wymienionych w niniejszym "Akcie oskar偶enia", 偶膮damy wymierzenia im kary, oraz ustalenia i wyegzekwowania odszkodowa艅 cywilno-prawnych dla wszystkich ofiar i/lub nast臋pc贸w prawnych ofiar pope艂nianych przez nich zbrodni przeciwko ludzko艣ci na s艂owia艅skim Narodzie Polskim, w spos贸b systematyczny prowadz膮cy do unicestwienia: fizycznego, moralnego, narodowego i gospodarczo-politycznego.
4. Dla zabezpieczenia pow贸dztwa, 偶膮damy zaj臋cia maj膮tk贸w os贸b fizycznych i prawnych obj臋tych niniejszym "Aktem oskar偶enia", kt贸re s膮 zobowi膮zane do naprawienia wszelkich szk贸d i cierpie艅 doznanych przez Polak贸w, ofiary i/lub nast臋pc贸w prawnych ofiar zbrodni przeciwko ludzko艣ci pope艂nianych przez osoby obj臋te niniejszym "Aktem oskar偶enia".
Zakres cywilno-prawnych odszkodowa艅 za szkody i cierpienia doznane przez etnicznych Polak贸w w wyniku pope艂niania na nich zbrodni przeciwko ludzko艣ci przez obj臋te niniejszym "Aktem oskar偶enia" osoby fizyczne i prawne, w okresie czasu od tak zwanych uk艂ad贸w "okr膮g艂o-sto艂owych" (z okresem uk艂ad贸w "okr膮g艂o-sto艂owych" w艂膮cznie) do chwili obecnej, jest nast臋puj膮cy:
- G艂贸wna suma odszkodowa艅, w przybli偶eniu 150 000 z艂otych na osob臋 (wed艂ug warto艣ci z艂otego z 1990 roku), powi臋kszona o nale偶ne odsetki za okres czasu jak wy偶ej.
- Zwrot koszt贸w, na kt贸re zostali nara偶eni etniczni Polacy w wyniku pope艂niania na nich zbrodni przeciwko ludzko艣ci - w przybli偶eniu 50 000 z艂otych na osob臋 (wed艂ug warto艣ci z艂otego z 1990 roku), powi臋kszonych o nale偶ne odsetki za okres czasu jak wy偶ej.
- Rekompensaty za utracone mo偶liwo艣ci 偶yciowe - w przybli偶eniu 100 000 z艂otych na osob臋 (wed艂ug warto艣ci z艂otego z 1990 roku), powi臋kszonej o nale偶ne odsetki za okres czasu jak wy偶ej.
- Zwrot wszystkich koszt贸w dot膮d poniesionych, w przybli偶eniu l O 000 z艂otych na osob臋 (wed艂ug warto艣ci z艂otego z 1990 roku), powi臋kszonych o odsetki za okres czasu jak wy偶ej, oraz koszt贸w kt贸re zostan膮 poniesione w przysz艂o艣ci, w zwi膮zku ze staraniami o uzyskanie nale偶nych odszkodowa艅 cywilno-prawnych.
- Zap艂aty odszkodowa艅, w przybli偶eniu 100 000 z艂otych na osob臋 (wed艂ug warto艣ci z艂otego z 1990 roku), powi臋kszonych o odsetki za okres czasu jak wy偶ej, za szkody spowodowane w wyniku nie wyp艂acania przez zobowi膮zane osoby fizyczne i prawne odszkodowa艅 cywilnoprawnych, nale偶nych etnicznym Polakom ze wzgl臋d贸w jak w niniejszym "Akcie oskar偶enia".
- Razem w przybli偶eniu 410 000 z艂otych na osob臋 (wed艂ug warto艣ci z艂otego z 1990 roku), powi臋kszonych o nale偶ne odsetki za okres czasu jak wy偶ej.
5. Na pokrycie koszt贸w post臋powania, w艂膮cznie z kosztami wszystkich instytucji prawnych, przeprowadzaniem ekspertyz przez bieg艂ych s膮dowych, oraz innych mog膮cych wynikn膮膰 koszt贸w, 偶膮damy zaj臋cia maj膮tk贸w os贸b fizycznych i prawnych obj臋tych niniejszym "Aktem oskar偶enia".
6. 呕膮damy ustalenia wszystkich winnych nie przeprowadzenia do tej pory skutecznego post臋powania przeciwko osobom fizycznym i prawnym obj臋tym niniejszym "Aktem oskar偶enia", sprawcom, wykonawcom i kolaborantom zbrodni przeciwko ludzko艣ci pope艂nianych na s艂owia艅skim Narodzie Polskim, w okresie od tak zwanych uk艂ad贸w "okr膮g艂o-sto艂owych" (z okresem uk艂ad贸w "okr膮g艂o-sto艂owych" w艂膮cznie) do chwili obecnej.
7. 呕膮damy ustalenia, ukarania i obci膮偶enia odszkodowaniami cywilno-prawnymi na rzecz Polak贸w (ofiar i/lub nast臋pc贸w prawnych ofiar zbrodni przeciwko ludzko艣ci pope艂nianych na s艂owia艅skim Narodzie Polskim, w okresie od tak zwanych uk艂ad贸w "okr膮g艂o-sto艂owych", z okresem uk艂ad贸w "okr膮g艂o-sto艂owych" w艂膮cznie, do chwili obecnej), wszystkich sprawc贸w, wykonawc贸w i kolaborant贸w wszystkich tych zbrodni.
8. 呕膮damy wy艂膮czenia z wp艂ywu na i prowadzenie post臋powania wnoszonego niniejszym "Aktem oskar偶enia", wszystkich os贸b pochodzenia 偶ydowskiego, niemieckiego (w tym volskdeutsche'owskiego), a tak偶e wszelkich os贸b powi膮zanych w jakikolwiek szkodliwy dla wnoszonego post臋powania spos贸b z obj臋tymi niniejszym "Aktem oskar偶enia" zbrodniami przeciwko ludzko艣ci, oraz osobami i/lub nast臋pcami prawnymi os贸b fizycznych i prawnych obj臋tych niniejszym "Aktem oskar偶enia".
9. W zwi膮zku z zaistnieniem tak ewidentnych przest臋pstw najci臋偶szego stopnia na tak ogromn膮 skal臋, wnosimy o zawieszenie a偶 do wyja艣nienia, praw os贸b fizycznych i prawnych obj臋tych niniejszym "Aktem oskar偶enia" w takim zakresie, kt贸ry uniemo偶liwi tym osobom:
- korzystanie z 艣rodk贸w i mo偶liwo艣ci, kt贸re jak najprawdopodobniej uzyska艂y w wyniku pope艂nienia przest臋pstw,
- podejmowanie dzia艂a艅 zmierzaj膮cych:
- do wprowadzenia w b艂膮d spo艂ecze艅stwa i opinii publicznej,
- unikni臋cia odpowiedzialno艣ci karnej i cywilnej.
UZASADNIENIE
Na podstawie bogatych i og贸lnie dost臋pnych danych por贸wnawczych odno艣nie:
- Ma艂偶e艅stw, rozwod贸w, urodze艅 偶ywych, zgon贸w i przyrostu ludno艣ci,
- Bilans贸w ludno艣ci,
- Ludno艣ci wed艂ug p艂ci i wieku,
- Ludno艣ci w wieku nieprodukcyjnym na 100 os贸b w wieku produkcyjnym,
- Zamach贸w samob贸jczych,
- Zatrudnienia i bezrobocia oraz wypadkowo艣ci przy pracy,
- Ocen rzeczywistej skali bezrobocia,
- Realnych dochod贸w ludno艣ci,
- Emerytur i rent,
- Si艂y nabywczej dochod贸w ludno艣ci,
- Skali ub贸stwa,
- Wska藕nik贸w inflacji,
- Wska藕nik贸w produkcji przemys艂owej i rolnej,
- Stanu opieki zdrowotnej, i wielu innych danych wskazuj膮cych na bardzo z艂e okoliczno艣ci 偶ycia s艂owia艅skiego Narodu Polskiego w Jego w艂asnej Ojczy藕nie, w kt贸rej stanowi oko艂o 97 setnych ludno艣ci.
W 艣wietle argument贸w zawartych w niniejszym "Akcie oskar偶enia", stwierdzamy jednoznacznie, 偶e osoby fizyczne i prawne obj臋te niniejszym "Aktem oskar偶enia":
a. w celu wyniszczenia w ca艂o艣ci albo w cz臋艣ci grupy narodowej Polski o wyznaniu w przyt艂aczaj膮cym stopniu katolickim, stwarzaj膮 dla os贸b nale偶膮cych do tej grupy narodowej, to jest do s艂owia艅skiego Narodu Polskiego, warunki 偶ycia gro偶膮ce biologicznym wyniszczeniem tego Narodu, stosuj膮 艣rodki ekonomiczne, administracyjne i inne maj膮ce s艂u偶y膰 do wstrzymania urodze艅 w obr臋bie s艂owia艅skiego Narodu Polskiego, oraz
b. w celu wyniszczenia w ca艂o艣ci albo w cz臋艣ci grupy narodowej Polski o wyznaniu w przyt艂aczaj膮cym stopniu katolickim, dopuszczaj膮 si臋 powodowania zza biurka masowych zab贸jstw, albo powodowania ci臋偶kiego uszczerbku na zdrowiu os贸b nale偶膮cych do tej grupy narodowej, to jest do s艂owia艅skiego Narodu Polskiego,
czym wyczerpuj膮 znamiona art. 118 kk (Eksterminacja - Przest臋pstwa przeciwko pokojowi, ludzko艣ci oraz przest臋pstwa wojenne).
- Dzia艂alno艣膰 w艂adz jest bezdyskusyjnie dzia艂alno艣ci膮 gospodarcz膮, poniewa偶 nawet w przypadku nie brania przez nie udzia艂u bezpo艣redniego w dzia艂alno艣ci gospodarczej, decyzje bud偶etowe w艂adz okre艣laj膮 aktywno艣膰 gospodarcz膮 bezpo艣rednich czynnik贸w gospodarczych, jakimi s膮 przedsi臋biorstwa wydobywcze, rolne, wytw贸rcze i us艂ugowe, a przede wszystkim s膮 nimi gospodarstwa domowe, a wi臋c poszczeg贸lne osoby fizyczne. Z tego wzgl臋du, zachowanie si臋 instytucji rz膮dowych i parlamentarnych RP oraz os贸b fizycznych tworz膮cych te instytucje, wyczerpuje znamiona art. 296 kk (Nadu偶ycie zaufania - Przest臋pstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu).
Przedstawione w niniejszym "Akcie oskar偶enia" zachowanie si臋 os贸b fizycznych tworz膮cych instytucje rz膮dowe i parlamentarne RP, wyczerpuje zar贸wno znamiona art. 231 kk (Nadu偶ycie funkcji - Przest臋pstwa przeciwko instytucjom), jak i znamiona art. 258kk (Zorganizowana grupa i zwi膮zek przest臋pczy - Przest臋pstwa przeciwko porz膮dkowi publicznemu).
Te okoliczno艣ci sprawiaj膮, 偶e jedynym sposobem unikni臋cia odpowiedzialno艣ci karnej i cywilnej przez osoby obj臋te niniejszym "Aktem oskar偶enia", by艂oby stwierdzenie u nich niepoczytalno艣ci - stwierdzenie zupe艂nej niekompetencji, czy ra偶膮cego nieuctwa, nie zwalnia艂oby ich od odpowiedzialno艣ci. Poniewa偶 s膮 to najcz臋艣ciej osoby z tytu艂ami doktor贸w i profesor贸w a do tego nagradzane za osi膮gni臋cia naukowe, niepoczytalno艣膰 i brak wykszta艂cenia jak najprawdopodobniej nie wchodz膮 w rachub臋 pozosta艂e jedynie jak najbardziej prawdopodobne podejrzenie, 偶e motywem tych os贸b s膮 korzy艣ci wynikaj膮ce z dzia艂a艅 przest臋pczych.
(...)
Strona glowna "ksiazek skazanych na przemilczenie"
|