|
Henryk Rolicki |
||||||||||||||||||||||||
聽
HISTORJA W 呕YCIU 呕YDOSTWA. Jedynym kluczem do zrozumienia 偶ydostwa jest znajomo艣膰 jego historii. Religja 偶ydowska, to religia historyczna i polityczna. W przekroju tera藕niejszo艣ci 偶ydostwo dla ka偶dego stanowi膰 musi zagadk臋 niezg艂臋bion膮, co艣 nienaturalnego, co艣 poprostu niesamowitego. W 艣wietle historii rozja艣niaj膮 si臋 mroki tajemnicy. "Korzenie ca艂ej religji 偶ydowskiej tkwi膮 w historji 偶ydowskiego ludu. Pocz膮tkiem jej jest akt historyczny: wyw臋drowanie z Egiptu. We wszystkich jej chwilach zwrotnych znajdujemy historyczne zdarzenia. Z nich czerpie ona sw膮 si艂臋 , w g艂臋biach 偶ydowskiego charakteru narodowego le偶y jej tajemnica. Form膮 jej rozwoju jest polityka." [1]. Jakto? Polityka? Co ma polityka do wierze艅 religijnych? Odpowie nam na to cytowany filozof 偶ydowski: "Etyczno-polityczne idee stanowi艂y rdze艅 偶ydostwa. Moj偶esz, a po nim wszyscy wielcy przyw贸dcy ludu, kt贸rych dzia艂alno艣膰 rozwija艂a si臋 pozornie w ca艂o艣ci na terenie religijnym, nie troszczyli si臋 o religj臋, lecz o kr贸lestwo Bo偶e. Ale w tem poj臋ciu w艂a艣nie polityka jest religj膮, jest entuzjastycznem d膮偶eniem, skierowanem bezpo艣rednio ku absolutowi, ku Bogu, jest jedyn膮 rzeczywisto艣ci膮 偶ycia, mieszcz膮c膮 w sobie wszystkie inne. Nie jest wi臋c ju偶 ona jakiem艣 zaj臋ciem po艣r贸d innych, jak膮艣 p艂aszczyzn膮 艣wiadomo艣ci pomi臋dzy innemi, lecz jest ustosunkowaniem si臋 cz艂owieka, woli ludzkiej, w spos贸b, obejmuj膮cy ca艂e 偶ycie, do 偶膮da艅, jakie mu stawia absolut. A w innem znaczeniu jest polityk膮 stosunki ludzkie i 偶ycie codzienne ka偶dego pojedynczego cz艂owieka tak uregulowa膰, aby by艂y po up艂ywie tego okresu skierowane ku celowi ostatecznemu. To skierowanie nazwali 偶ydzi sprawiedliwo艣ci." [2]. Powiedzmy to sobie w j臋zyku mniej filozoficznym. Oto prawodawcy religijni 偶yd贸w nie troszczyli si臋 o religi臋, lecz o zapewnienie Jehowie kr贸lestwa Bo偶ego na ziemi. By艂 to cel polityczny i religja, kt贸r膮 g艂osili, sta艂a si臋 religj膮 polityczn膮. Ubieraj膮c sw贸j cel polityczny w szat臋 religijn膮, uzyskiwali zszeregowianie ca艂ego plemienia i p贸藕niejszych pokole艅 w jeden zast臋p bojownik贸w politycznych. Innem znowu zadaniem by艂o prawodawstwo ca艂e tak uregulowa膰, by ka偶dy czyn jednostki m贸g艂 zosta膰 skierowany ku ostatecznemu celowi politycznemu i w ten spos贸b sta膰 si臋 czynem politycznym. G艂贸wnym 艣rodkiem dzia艂ania kierownictwa Izraela by艂o stworzenie dla mas specjalnej etyki; sprawiedliwym, a wi臋c dzia艂aj膮cym zgodnie z 偶ydowsk膮 etyk膮, jest tylko ten 偶yd, kt贸rego ka偶dy czyn zmierza ku osi膮gni臋ciu ostatecznego celu politycznego, czyli ku zapewnieniu kr贸lestwa Jehowy. 呕ywo musi nas zainteresowa膰 Jehowa, 贸w B贸g izraelski, maj膮cy zakr贸lowa膰 nad 艣wiatem. Przekonywamy si臋, 偶e nie jest to B贸g uniwersalny, B贸g dla wszystkich, lecz typowe b贸stwo plemienne, b贸stwo Izraela. Ksi臋ga Izajasza talk g艂osi ludowi izraelskiemu: "To m贸wi Pan: praca egipska i kupiectwo etiopskie i Sabaim, m臋偶owie wysocy do ciebie przyjd膮 i twoi b臋d膮; za tob膮 chodzi膰 b臋d膮, okowami w okowy p贸jd膮 i tobie si臋 k艂ania膰 i modli膰 b臋d膮; tylko w tobie jest B贸g, a nie masz opr贸cz ciebie Boga" (XLV 14). Albo w innem miejscu: "b臋d膮 otworzone bramy twoje ustawicznie ; we dnie i w nocy nie b臋d膮 zamkni臋te, aby noszono do ciebie moc narod贸w i kr贸le ich, aby przywiedziono. Bo nar贸d i kr贸lestwo, kt贸re tobie nie s艂u偶y艂o, zginie. I przyjd膮 do ciebie, k艂aniaj膮c si臋, synowie 艂ych, kt贸rzy ci臋 trapili. I b臋dziesz ssa膰 mleko narod贸w, a piersiami kr贸l贸w karmion b臋dziesz" (LXI 5) [3]. Jak widzimy, owo kr贸lestwo Jehowy nie jest wcale pomy艣lane nieziemsko; jest to kr贸lestwo z tego 艣wiata, zapewniaj膮ce dzia艂aczom tego kultu polityczno-religijnego, uczestnikom przymierza z Jehow膮 niedwuznaczne korzy艣ci w postaci w艂adztwa nad innemi narodami. Oto jest sens przymierza, interes jaki obie strony kontraktuj膮ce znalaz艂y w tem przymierzu : "Sprzeda艂em wam moj膮 nauk臋 i jestem sprzedany wraz z ni膮" (Mildrasz Theruma 34). Oto istotna tajemnica religji politycznej, ku kt贸rej spe艂nieniu d膮偶y Izrael przez wieki. 艢rodki dzia艂ania ulegaj膮 zmianom; gdy zawiod膮 jedne, si臋ga si臋 po inne. A tajemniczo艣膰 celu ostatecznego uzasadnia dostatecznie utajenie 艣rodk贸w, dla kt贸rych jedynem kryterjum etycznem jest "sprawiedliwo艣膰", czyli ich warto艣膰 praktyczna dla osi膮gni臋cia celu. St膮d odwieczna, powszechna opinja, 偶e 偶ydzi ho艂duj膮 zasadzie: cel u艣wi臋ca 艣rodki. Kierownicy Izraela zmiany metod rzeszom swoim narzucaj膮 gwa艂tem, rewolucyjnie. Takie rewolucje wewn膮trz Izraela nie nios膮 jednak z sob膮 pogardy dla przesz艂o艣ci. S膮 to bowiem rewolucje w zakresie u偶ywanych 艣rodk贸w, metod dzia艂ania. Dzi艣 odrzucone, mog膮 kiedy艣 w przysz艂o艣ci znale藕膰 znowu sw膮 warto艣膰. Rewolucje w Izraelu nie tykaj膮 dogmatu. Jest nim przymierze z Jehow膮 i cel ostateczny. Na tych dogmatach zasadza si臋 niezmienno艣膰 dziejowa Izraela. ZAMIERZCH艁E DZIEJE IZRAELA. Zamierzch艂e, prahistoryczne dzieje Izraela podaj臋 na tle tych fakt贸w i o艣wietle艅, jakich dostarczaj膮 dzisiejsi 偶ydowscy pisarze historyczni, albowiem tylko z tego stanowiska ten okres judaizmu interesuje mnie w niniejszej ksi膮偶ce. Pisarze katoliccy t臋 antyczn膮 przesz艂o艣膰 ludu 偶ydowskiego przedstawiaj膮 w zupe艂nie innem 艣wietle. Najstarszym dokumentem historycznym nie偶ydowskim, w kt贸rym mowa o Izraelitach, jest obelisk kr贸la Moabit贸w, odnaleziony w r. 1868, opisuj膮cy zrzucenie przez ten lud jarzma izraelskiego. Dotyczy on ju偶 czas贸w podzia艂u kr贸lestwa 偶ydowskiego po Salomonie. Tablice assyryjskie, na kt贸rych pisano o walkach kr贸la Salmanassara z Izraelitami, pochodz膮 z IX wieku przed Chrystusem. Z braku dostatecznych 藕r贸de艂 nie umiem powiedzie膰 nic bli偶szego o pobycie 偶yd贸w w Egipcie i o powodach ich emigracji! z pa艅stwa faraon贸w. P贸藕niejsze dzieje nie daty nam 偶adnych podstaw do mniemania, jakoby w Egipcie pozosta艂a jaka艣 tradycja wrogiego stosunku do Izraelit贸w. W艂a艣nie przeciwnie, Egipt od czasu pierwszych walk z Assyrj膮 staje si臋 terenem, imigracji 偶ydowskiej i sojusznikiem wojskowym pa艅stwa judejskiego. B膮d藕 co b膮d藕, s膮dz膮c na podstawie takt贸w historycznych, przytaczanych w艂a艣nie przez 偶yd贸w i na ich 藕r贸d艂ach si臋 opieraj膮c, ze staro偶ytnego Egiptu przej臋li 偶ydzi rz膮dy kap艂a艅skie, tajemniczo艣膰 kultu, magj臋, tajne zrzeszenia, a nawet rzeczy takie, jak kult byka i zakaz jadania wieprzowiny. Kap艂ani w Izraelu tak, jak w Egipcie, tworzyli zamkni臋t膮 kast臋 wtajemniczonych. Rekrutowali si臋 wy艂膮cznie z Aronid贸w. Pomocnikami ich byli Lewici. Tak samo, jak w Egipcie, religia by艂a wobec ludu tajemnic膮. Ksi臋gi 艣wi臋te znane by艂y tylko wtajemniczonym. "Ksi臋gi praw i nauki, przypisywane Moj偶eszowi" - pisze g艂贸wny historyk 偶ydowski - "uprawiane byty dotychczas (ok. 800 lat przed Chr. - przyp. autora;) tylko w ko艂ach Aronid贸w i Lewit贸w. Nawet dekalog nie byt wszczepiony w serca ludu; tablice, kt贸re go zawiera艂y, spoczywa艂y w arce przymierza, jako prastary, 艣wi臋ty zabytek. W arce przymierza lud widzia艂 raczej talizman. Dopiero arcykap艂an Jojada zapozna艂 go, jak si臋 zdaje, z tre艣ci膮 Zakonu i przy tej sposobno艣ci zapewne odczyta艂 ze zwoju, zawieraj膮cego ksi臋gi Moj偶eszowe, stosowne do 贸wczesnego po艂o偶enia rozdzia艂y" [4]. Wobec nieznajomo艣ci prawa Moj偶eszowego, wobec tego, 偶e "nawet dekalog nie by艂 wszczepiony w serca ludu", lud izraelski m贸g艂 z ca艂膮 艂atwo艣ci膮 ho艂dowa膰 r贸偶nym bo偶kom, czego rozliczne przyk艂ady przytaczaj膮 nam ksi臋gi 艣wi臋te. Kult b贸stw fenickich Baala i bogini Isztar (Astarty), kult gwiazd, zapo偶yczony z Babilonu, a najcz臋艣ciej egipski kult byka (z艂otego cielca) szerzy艂y si臋 w Izraelu wszechmo偶nie a偶 do czas贸w niewoli babilo艅skiej. Kult byka przedstawia kr贸l Jerobeam, jako odwieczn膮 religj臋 Izraelit贸w. Kaza艂 wyobrazi膰 Jehow臋 w kszta艂cie m艂odego cielca. "Przewa偶na cz臋艣膰 ludu nie gorszy艂a si臋 bynajmniej t膮 reform膮, kt贸ra wyda艂a jej si臋 istotnie wskrzeszeniem kultu odwiecznego" [5]. Kult Jehowy w 艣wi膮tyni uprawiali tylko kap艂ani. Lud nie mia艂 dost臋pu do tajemniczych obrz臋d贸w. Obrz臋dy te pierwotnie nie by艂y zwi膮zane z 偶adnem miejscem, 艣ci艣le okre艣lonem. Pierwsza 艣wi膮tynia w Silo, ani p贸藕niejszy sza艂as na g贸rze Morja nie mia艂y przywilejuwy艂膮czno艣ci; dopiero Deuteronomion (621 przed Chr.) nadaje 艣wi膮tyni Salomona w Jerozolimie prawo wy艂膮czno艣ci. Odt膮d ofiary mog膮 by膰 tylko w tej 艣wi膮tyni sk艂adane, tam tylko przyjmie je Jehowa. Staje si臋 ona jedyn膮 istniej膮c膮, a po zburzeniu jedyn膮 mo偶liw膮 艣wi膮tyni膮 Izraela. Wok贸艂 tajemniczego kultu kwit艂a magja i sztuki czarnoksi臋skie. Kr贸l Dawid w trudnem po艂o偶eniu udaje si臋 do pewnej brzuchom贸wczyni, kt贸ra potajemnie oddawa艂a si臋 praktykom czarnoksi臋skim. Salomonowi przypisywano w艂adz臋 nad tajemmiczemi duchami i demonami, kt贸re na jego skinienie gromadzi艂y si臋 lub rozprasza艂y. Po znalezieniu nowego objawienia, t.zw. Deuteronomion, kr贸l Jozjasz udaje si臋 do... prorokini Muldy, 偶ony szatnego dworskiego Szaluma i ta potwierdza, mu autentyczno艣膰 ksi臋gi i zawartych w niej przestr贸g i proroctw. Poci膮g do magji kwitnie w 偶ydostwie po dzi艣 dzie艅. R贸wnolegle z nim idzie poci膮g do zawod贸w, opartych na wiedzy tajemnej. Mag贸w staro偶ytno艣ci luzuj膮 astrologowie, alchemicy i lekarze w wiekach 艣rednich, socjologowie, religjologowie, teoretycy ekonomii w czasach nowszych, ostatnio za艣 okulty艣ci i spiryty艣ci. (...)
(....) REFORMY EZDRASZA I NEHEMJASZA. W Babilonie znale藕li 偶ydzi zno艣ne warunki istnienia. Nie byli pierwszymi, kt贸rzy tam osiedli. W ci膮gu ostatnich lat kilkudziesi臋ciu wiele tysi臋cy osiedlili Assyryjczycy. Upadek pa艅stwa assyryjskiego i zdobycie Niniwy w r. 606 przed Chr. przez Babilo艅czyk贸w i Med贸w, by艂y z pocz膮tku powitane przez Izraela rado艣nie; dopiero p贸藕niejszy rozw贸j wypadk贸w, kt贸ry doprowadzi艂 do zburzenia Jerozolimy przez Nebukadnecara babilo艅skiego (586 przed Chr.) uczyni艂 z 偶yd贸w zdecydowanych wrog贸w Babilonji. Sto tysi臋cy 偶yd贸w powl贸k艂 Nebukadnecar do Babilonu. T艂umy uchod藕c贸w poci膮gn臋艂y dobrowolnie do Egiptu. Nastr贸j wygna艅c贸w babilo艅skich by艂 wi臋cej, ni偶 kompromisowy. Masowo przyjmuj膮 religi臋 chaldejsk膮. Cz臋艣膰 czyni to bez wahania, reszta pozornie. W艣r贸d czcicieli bo偶k贸w nie brak kasty kap艂a艅skiej, Aronid贸w i Lewit贸w. Przyjmowanie obcych religij dla oka mia艂o ju偶 wtedy swe precedensy w Izraelu. Za panowania kr贸lowej Izebel w Samarji, stolicy pa艅stwa izraelskiego, dom kr贸lewski propagowa艂 kult Baala i wywiera艂 presj臋 na lud. To te偶 cz臋艣膰 ludu "czci艂a Baala otwarcie, a Jehow臋 tajemnie [6]. Tak偶e i w pa艅stwie judejskiem, w sto艂ecznej Jerozolimie, za czas贸w kr贸la Manassego znowu Aronidzi, acz niech臋tnie, pe艂ni膮 obowi膮zki kap艂an贸w przy kulcie poga艅skim. Tak wi臋c poga艅stwo na wygnaniu znalaz艂o w艣r贸d Izraela grunt przygotowany. Zwyci臋zca obszed艂 si臋 z wygna艅cami 艂agodnie. Pozwoli艂 偶ydom zamieszka膰 spo艂em i zachowa膰 dawniejszy ustr贸j, dopu艣ci艂 ich nawet do urz臋d贸w dworskich. Strzegli si臋 wi臋c 偶ydzi, by wyst臋powa膰 jawnie przeciw pa艅stwu i domowi kr贸lewskiemu, lecz pracowali tajnie. Zn贸w dzia艂aj膮 tajne zwi膮zki ("gorliwi wyznawcy s艂owa Bo偶ego", "szukaj膮cy Boga", "cierpi膮cy"). Stanowili oni j膮dro narodu i byli prze艣ladowani przez Babilo艅czyk贸w, podczas gdy szerokie rzesze 偶ydowskie, asymiluj膮ce si臋 pozornie, korzysta艂y ze swob贸d. Z k贸艂 tych tajnych zwi膮zk贸w rekrutowali si臋 p贸藕niej ci nieliczni, kt贸rzy za Cyrusa wr贸cili do Jerozolimy. To j膮dro Izraela na wygnaniu o偶ywione jest ide膮 powrotu do kraju i odbudowy 艣wi膮tyni. Z tych ukrytych 艣rodowisk wychodz膮 idee reformatorskie, kt贸re mia艂y w niedalekiej przysz艂o艣ci nada膰 Izraelowi swoiste pi臋tno, odr贸偶niaj膮ce go od wszystkich innych lud贸w, Ju偶 na wygnaniu reformuj膮 metody nauczania adept贸w. Nakre艣laj膮 plan nowego ustroju kultu i kap艂a艅stwa. Po艣wi臋caj膮 wiele wysi艂k贸w m艂odzie偶y, by j膮 nagi膮膰 do nowego sposobu my艣lenia. Podziemna praca wre. Zdobycie Babilonu przez Cyrusa perskiego (539 przed Chr.) otwiera 偶ydom mo偶no艣膰 powrotu do Palestyny. W chwili wej艣cia nowego zwyci臋zcy w mury Babilonu ca艂y lud, jak za skinieniem r贸偶d偶ki czarnoksi臋skiej, odwraca si臋 od b贸stw poga艅skich i wraca do Jehowy. Nie wielu jednak godzi si臋 z my艣l膮 powrotu do ojczyzny. Za d艂ugo ju偶 siedz膮 w Babilonie i zbyt im by艂o dobrze. Niejeden z nich jest potomkiem osiedle艅c贸w dobrowolnych, kt贸rzy przybyli do Babilonu ju偶 kilka wiek贸w przedtem. Emigracja 偶ydowska do Babilonu pocz臋艂a si臋 ju偶 od VIII w. przed Chr. w celach handlowych i ju偶 za czas贸w 艣wietno艣ci kr贸lestwa judzkiego szczyci艂 si臋 Izrael prorokami, kt贸rzy g艂osili swe nauki w murach Niniwy i Babilonu. Powr贸t do Palestyny obejmuje wi臋c szczup艂膮 gar艣膰 ochotnik贸w. Reszta finansuje. Kolonizacja dawnej ojczyzny natrafia na osobliwe trudno艣ci. Musi rugowa膰 ludno艣膰 miejscow膮 z jej siedzib i dba膰 O to, by koloni艣ci nie zlali si臋 w jedno z autochtonami. Pomaga im Cyrus i wydaje rozkaz, by miejscowe plemiona ust膮pi艂y izraelitom miejsca. Ledwo czterdzie艣ci tysi臋cy 偶yd贸w wraca do Palestyny. Cyrus mianuje wielkorz膮dc膮 偶yda Zerubabela. I tu okazuje si臋, 偶e 偶ydzi byli przedtem w Palestynie tylko wierzchni膮 warstw膮 ludno艣ci. Oto bowiem kolonizatorzy wsz臋dzie spotykaj膮 si臋 z nienawi艣ci膮; przyszli znowu w roli pan贸w, odbieraj膮 ziemi臋 i ludno艣膰 miejscow膮 spychaj膮 do roli swych s艂ug. Odbudowuj膮 艣wi膮tyni臋 Salomona przy powa偶nym zasi艂ku z perskiego skarbca. Powr贸t do Palestyny przypomina 偶ywo warunki, w艣r贸d kt贸rych dzisiaj dokonywa si臋 jej kolonizacja. Deklaracja Cyrusa i deklaracja Balfoura, wielkorz膮dca perski Zerubabel i wielkorz膮dca brytyjski sir Herbert Samuel, postawa ludno艣ci tubylczej i dzisiejsza postawa Arab贸w. Finansowanie przez Babilon i finansowanie przez New York. Nawet zbrojne napady na kolonist贸w. Zdesperowani Samarytanie zdobywaj膮 Jerozolim臋, burz膮 艣wie偶o odbudowane miasto i protekcja dworu perskiego musi kolonist贸w ratowa膰 z opresji. W stosunku do ludno艣ci tubylczej stosuje si臋 polityk臋 eksterminacyjn膮. Ju偶 Deuteronomion poleca: "A cokolwiek zdechlin膮 jest, nie jedzcie z niego, przychodniowi, kt贸ry jest mi臋dzy bramami twemi, daj, 偶eby zjad艂, albo mu przedaj, bo艣 ty jest lud 艣wi臋ty Pana Boga twego" (Dt. XXIII 19) [7].
"Uczy艅cie ogrodzenie ko艂o Zakonu" - oto by艂o ich has艂o. A wi臋c zamkn膮膰 Zakon 艣ci艣le przed obcymi i rozbudowa膰 wewn膮trz hierarchicznie, podzieli膰 na szczeble wtajemnicze艅. Obok istniej膮cej w艂adzy 艣wieckiej i duchownej (namiestnik czy ksi膮偶臋 oraz arcykap艂an) utworzy膰 trzeci膮, ponad tamtemi stoj膮c膮 i utajon膮, w postaci "m臋drc贸w Zakonu" i niewidzialnego kierownictwa. W chwilach sposobnych nast臋powa艂o ujawnienie przed ludem zewn臋trznych obudowa艅 tej w艂adzy. Oto w wyniku reform Nehemjasza powstaje "najwy偶sza rada", sk艂adaj膮ca si臋 z 71 cz艂onk贸w. Wi臋kszo艣膰 tego zgromadzenia stanowi膮 "m臋drcy". Z instytucji tej p贸藕niej wy艂ania si臋 Synhedrjon, jako symbol wewn臋trznej jedno艣ci 偶ydostwa. W tem stadjum krzepni臋cia zastaje Izraelit贸w najazd Aleksandra Macedo艅skiego. Rozgrom sprzyjaj膮cej 偶ydom Persji nie przeszkadza im wita膰 czule nowego zwyci臋zc臋. Triumfator otrzymuje w Jerozolimie od arcykap艂ana ochocze przyrzeczenie, 偶e ka偶de dziecko izraelskie, urodzone w roku jego wej艣cia do Jerozolimy, otrzyma na imi臋 Aleksander. To te偶 zjednany w艂adca zwraca sw贸j gniew przeciw Samarytanom. "Poniewa偶 nie mog艂o uj艣膰 wiadomo艣ci jego, 偶e s膮 wrogami Judejczyk贸w, darzy艂 wzgl臋dami tych ostatnich, by tamtym da膰 uczu膰 swoj膮 nie艂ask臋" [10]. I tak pierwsze zetkni臋cie si臋 oficjalne judaizmu z hellenizmem by艂o przyjazne. Zdobywca Azji, rozgromiciel kr贸lestwa perskiego, nie zapa艂a艂 gniewem do pupil贸w perskiego kr贸lestwa. A 艣cigany przez Aleksandra Darjusz m贸g艂 si臋 zastanawia膰 w swej smutnej drodze. czemu wdzi臋czno艣膰 Judejczyk贸w za "deklaracj臋 Cyrusa" nie przetrwa艂a nawet o godzin臋 艣wietno艣ci perskiego kr贸lestwa. Nie wiedzia艂 nieszcz臋sny, 偶e przodek jego, 贸w wspania艂y Cyrus, byt w oczach Izraela nie dobrotliwym w艂adc膮, ale tylko marnem "narz臋dziem Jehowy". POD W艁ADZA EGIPTU I SYRJI. Po rozpadni臋ciu si臋 pa艅stwa Aleksandra Wielkiego na Macedoni臋, Egipt i Syrj臋, Palestyna dosta艂a si臋 pod w艂adz臋 Egiptu. Jest to okres, w kt贸rym po raz pierwszy w ca艂ej pe艂ni hellenizm spotyka si臋 z judaizmem twarz w twarz. Barwnie i wszechstronnie opisa艂 to spotkanie Tadeusz Zieli艅ski w swej dwutomowej ksi膮偶ce: "Hellenizm a judaizm". Na dworze Ptolomeusz贸w w Aleksandrii 偶ydzi s膮 nader mile widziani i s膮 powiernikami kr贸l贸w, nie omijaj膮 ich urz臋dy pa艅stwowe i inne korzy艣ci. Okres panowania egipskiego (323 - 201 przed Chr.) zaznacza si臋 mniej lub wi臋cej powierzchown膮 hellenizacj膮 Palestyny, a nawet samej Jerozolimy. Ton 偶yciu duchowemu 偶ydostwa nadaj膮 teraz niewidzialne wp艂ywy skupie艅 emigracyjnych. W艂a艣ciwie ju偶 od 艣mierci Nehemjasza podnieta dla podtrzymania Erec Izrael (siedziby narodowej) p艂ynie z Babilonu. Jest to znany nam kierunek "ogrodzenia". Drugie pot臋偶ne skupienie 偶ydowskie wytwarza si臋 w Aleksandrii. Przedstawia ono kierunek hellenistyczny, a wi臋c mniej lub wi臋cej pozornej asymilacji do cywilizacji greckiej. Jerozolima jest miejscem, gdzie oba te kierunki tocz膮 ze sob膮 walk臋. Hellenizm jest widoczny zda艂a, a judaizm nurtuje pod spodem. Hellenizm niesie z sob膮 r贸wnouprawnienie obywatelskie z ludno艣ci膮 macedo艅sk膮 egipskiego pa艅stwa; w Aleksandrii Ptolomeusze r贸wnaj膮 ludno艣膰 偶ydowsk膮 w prawach z ludno艣ci膮 panuj膮c膮. St膮d rozchodz膮 si臋 偶ydzi po innych miastach Egiptu i uzyskuj膮 wi臋kszo艣膰 w nadbrze偶nych miastach Cyrenajki (dzisiejszy Trypolis).W pa艅stwie syryjskiem, pod kt贸rego w艂adz膮 znalaz艂 si臋 Babilon, 偶ydzi r贸wnie偶 otrzymuj膮 pe艂ni臋 praw obywatelskich; z Babilonu rozchodz膮 si臋 do miast, za艂o偶onych przez dynasti臋 Seleucyd贸w, i daj膮 pocz膮tek m. i. wielkiemu 偶ydowskiemu skupieniu w Antjochji. W艣r贸d 偶yd贸w kwitnie dobrobyt. Handel nie jest im nowin膮. Ju偶 Salomon dorobi艂 si臋 bogactw na handlu. Uda艂o mu si臋 bowiem wzi膮膰 na siebie funkcje po艣rednika w handlu ko艅mi mi臋dzy hoduj膮cym je Egiptem, a pa艅stwami azjatyckiemi. W pa艅stwie izraelskiem tzw. pa艅stwie dziesi臋ciu pokole艅) maj臋tni trudnili si臋 lichw膮, a szczeg贸lnie lichw膮 zbo偶ow膮. "W latach g艂odowych otwierali swe spichrze, sprzedawali 偶ywno艣膰 - przyczem u偶ywali fa艂szywej miary i wagi - a gdy biedacy nie mogli zwr贸ci膰 po偶yczki, zabierali im dzieci" [11]. Obecnie te zdolno艣ci w 艣wiecie helle艅skim znalaz艂y szerokie zastosowanie. W Egipcie, a p贸藕niej w Syrii, 偶ydzi dzier偶awili c艂a i 艂upili ludno艣膰 ze sk贸ry. Charakterystyczn膮 postaci膮 staje si臋 siostrzeniec arcykap艂ana Onjasza, J贸zef. Sprytn膮 sztuk膮 wkrada si臋 w 艂aski kr贸la egipskiego, Energetesa i ubiega innych kandydat贸w na dzier偶aw臋 cel, ofiarowuj膮c cen臋 podw贸jn膮. Kr贸l 偶膮da ode艅 r臋kojmi, lecz sprytny Judejczyk arogancko oznajmia, 偶e postawi dw贸ch najlepszych por臋czycieli: kr贸la i kr贸low膮. Ten uk艂on przypad艂 do serca kr贸lowi i odda艂 J贸zefowi w dzier偶aw臋 cl膮 z wszystkich miast i z prowincji Celesyrji i Fenicji. Z nadzwyczajn膮 surowo艣ci膮 egzekwowa艂 podatki. "W Gazie i Scytopolis, kt贸rych grecka ludno艣膰 o艣mieli艂a si臋 stawi膰 mu op贸r i obrzuci艂a go obelgami, kaza艂 艣ci膮膰 najprzedniejszych i najbogatszych obywateli" [12]. W ten spos贸b zdoby艂 niezmierzone bogactwa. "J贸zef zdar艂 z ca艂ej Syrji mi臋so i same z niej ko艣ci zostawi艂" - mawiano o nim. Z tych rabunk贸w spad艂 na Jude臋 deszcz z艂ota. Na poborc贸w bra艂 sobie J贸zef samych Judejczyk贸w. Z Syrji pozosta艂y "same ko艣ci", a za te bogactwa lud izraelski op艂ywa艂 w dostatki. Dos艂ownie pomy艣lno艣膰 finansow膮 zawdzi臋cza艂a Palestyna J贸zefowi, kt贸ry 艂upi艂 bezlito艣nie sk贸r臋 z Grek贸w na rzecz swego plemienia. Za to, gdy w walkach mi臋dzy pa艅stwem syryjskiem a Egiptem, szala zacz臋艂a si臋 przechyla膰 na rzecz Seleucyd贸w, nie kto inny, jak synowie J贸zefa zapomnieli o wdzi臋czno艣ci dla domu Ptolomeusz贸w, kt贸remu ca艂a Judea winna by艂a bogactwo i zawi膮zali stronnictwo Selucyd贸w. Zaraz potem w r. 202 Judea przesz艂a pod panowanie syryjskie, za艣 ko艂o r. 200 sam kr贸l Antioch zaj膮艂 Jerozolim臋, witany przez Wysok膮 Rad臋. (...) POWSTANIA. SYNHEDRJON. TALMUD PALESTY艃SKI. Zdobycie Jerozolimy i spalenie 艣wi膮tyni sta艂o si臋 czynnikiem dalszego rozproszenia 偶ydostwa po obszarach imperium rzymskiego. Przedewszystkiem je艅cy, wzi臋ci przez Rzymian w niewol臋, oko艂o miliona g艂贸w - o ile nie zostali straceni za udzia艂 w buncie - zostali rozsprzedani, jako niewolnicy, do r贸偶nych rzymskich prowincyj. Za nimi ci膮gn臋艂a fala emigracji dobrowolnej, jak ongi艣 za czas贸w Nebukadnecara, aby w rozproszeniu znale藕膰 lepsze warunki gospodarcze, ni偶 w Palestynie. Rzym nie pozbawi艂 偶yd贸w praw obywatelskich, przez co umo偶liwi艂 im pe艂n膮 egzystencj臋 na ca艂ym obszarze pa艅stwa. Obywatele 偶ydowscy Rzymu musieli wprawdzie patrze膰 ze zgroz膮 na triumfalny wjazd Tytusa, na budow臋 艂uku triumfalnego, zdobi膮cego Rzym do dzisiejszego dnia, lecz nie czuli si臋 bynajmniej zagro偶eni w swem istnieniu i w swych wp艂ywach politycznych. Nawet kota prozelit贸w 偶ydowskich istniej膮 nadal. (...) 呕ydzi z pocz膮tkiem cesarstwa rzymskiego poza zdawna przoduj膮cemi skupieniami w Aleksandrii i w Rzymie, osiadaj膮 teraz we .wszystkich miastach nadbrze偶nych morza 艢r贸dziemnego. Docieraj膮do Galji i do Hiszpanji. Do wielkiego znaczenia urastaj膮 偶ydowskie o艣rodki w Kartaginie i w Marsylji, zwanej "偶ydowskiem miastem". To swobodne rozchodzenie si臋 Izraela po miastach cesarstwa, zachowanie im praw obywatelskich, szeroki ich udzia艂 w zarz膮dach miast (tzw. munnicypjach), opieka cesarzy, uprawiany wobec ludno艣ci wyzysk gospodarczy i wreszcie krecia robota, podkopuj膮ca fundamenty pa艅stwa, pot臋gowa艂y rozw贸j antysemityzmu. (...) Mesjanizm po zburzeniu Jerozolimy podtrzymuje na duchu cale 偶ydostwo w Palestynie i w rozproszeniu. "Z narodowego swego istnienia zachowa艂o sobie 偶ydostwo coraz bardziej tylko t臋sknot臋 swoj膮 narodow膮, 偶yczenie 偶eby by膰 jeszcze raz narodem, a poniewa偶 偶yczenia nie maj膮 granic, wi臋c wytworzy艂o si臋 proroctwo, 偶e 偶ydostwo b臋dzie narodem, kt贸ry 艣wiat opanuje, narodem, kt贸ry poprowadzi wszechpot臋偶ny w贸dz. Mesjasz" [13]. Tak poj臋tego mesjanizmu wyrazem byt fakt, 偶e bunt 偶ydowski nie wybuch艂 w Palestynie, lecz w Egipcie, w Cyrenajce i na Cyprze. Jest rzecz膮 charakterystyczn膮, 偶e 偶ydostwo w tych skupieniach, gdzie czu艂o sw膮 przewag臋 fizyczn膮 nad rdzennymi mieszka艅cami, o艣mieli艂o si臋 da膰 upust swej nienawi艣ci i przyst膮pi膰 do pogrom贸w. W samej tylko Cyrenajce wyr偶n臋li 偶ydzi oko艂o 220 000 ludzi. Ca艂e rzesze skazywali na rozszarpanie przez dzikie zwierz臋ta na arenach. Z Cyrenajki uderzyli na Egipt i zdo艂ali nim ow艂adn膮膰. Nie-偶ydowsk膮 cz臋艣膰 Aleksandrii zr贸wnali z ziemi膮. Na wyspie Cypr zburzyli Salamin臋, stolic臋 wyspy i wyr偶n臋li 膰wier膰 miljona Grek贸w. Je艅c贸w obdzierali ze sk贸ry. Dopiero po d艂ugotrwa艂ych przygotowaniach uda艂o si臋 wojskom cesarza Trajana opanowa膰 to powstanie 偶ydowskie (116 po Chr.). Nast臋pca Trajana, Hadrjan, znowu chcia艂 u艂agodzi膰 偶yd贸w i prowadzi艂 polityk臋 filosemick膮. Doczeka艂 si臋 za to wybuchu nowego powstania 偶ydowskiego, tym razem ju偶 w Palestynie. Na czele powstania (132 po Chr.) stan膮艂 "zelota" Bar-Kochba, og艂oszony za mesjasza przez znanego nam ju偶 wielkiego Synhendryst臋, rabiego ben Akib臋, g艂osz膮cego rych艂e nadej艣cie kr贸lestwa mesja艅skiego. Pod jego autorytetem rozpocz臋艂a si臋 walka.
CHRZE艢CIJA艃STWO A 呕YDZI. Opis dzia艂alno艣ci 偶yd贸w w pa艅stwie rzymskiem by艂by niezupe艂ny, gdyby pomin膮膰 ich stosunek do nowopowsta艂ego i rozkrzewiaj膮cego si臋 wspaniale chrze艣cija艅stwa. Pisarze 偶ydowscy w czasach staro偶ytnych zapewniaj膮 bowiem gorliwie, 偶e to nie 偶ydzi odnosz膮 si臋 do chrze艣cija艅stwa z nienawi艣ci膮, lecz przeciwnie chrze艣cija艅stwo obarczy艂o ich nieuzasadnion膮 niech臋ci膮, win膮 ukrzy偶owania Chrystusa, tysi膮cem oszczerstw na temat mordu rytualnego, zniewa偶ania 艣wi膮ty艅 chrze艣cija艅skich, zatruwania studzien, sprowadzenia Tatar贸w itd. Warto si臋 temu zagadnieniu przyjrze膰 bli偶ej w miar臋, jak pozwol膮 mi na to dost臋pne materia艂y i dane historyczne. Jest rzecz膮 bezsporn膮, 偶e pierwsze prze艣ladowania chrze艣cija艅stwa w Judei wychodz膮 z k贸艂 偶ydowskich. Wspomn臋 tylko 艣mier膰. m臋cze艅sk膮 艣w. Szczepana, ukamienowanego 偶ydowskim obyczajem, a p贸藕niej 艣w. Jak贸ba, skazanego na 艣mier膰 przez Synhedrjon w r. 62 po Chr. Pierwsze prze艣ladowanie chrze艣cija艅stwa przez Rzymian ma miejsce za Nerona za poduszczeniem jego ma艂偶onki, prozelitki 偶ydowskiej Poppaei w czasie, kiedy jeszcze 偶ydzi s膮 przez cesarza mile widziani. Wiemy, 偶e w owym czasie Synhedrjon jamnejskie rzuci艂o kl膮tw臋 na chrze艣cija艅stwo i og艂osi艂o ich za nieczystych. Podczas powstania 偶ydowskiego za Trajana w Cyrenajce, Egipcie i na Cyprze, kiedy to 偶ydzi wyr偶n臋li p贸艂 miliona Grek贸w i Rzymian, ofiar膮 ich zaciek艂o艣ci pad艂y tak偶e gminy chrze艣cija艅skie. Z dzik膮 surowo艣ci膮 obszed艂 si臋 z chrze艣cijanami w Palestynie w贸dz 偶ydowskiego powstania "mesjasz" Bar-Kochba. "Tylko chrze艣cijan 偶ydowskich, zamieszka艂ych w Judei, traktowa艂 Bar-Kochba surowo, przeciw nim bowiem 偶ywili ziomkowie wi臋ksz膮 mo偶e, ni偶 przeciw Rzymianom zawzi臋to艣膰" [14]. Nale偶y si臋 zapyta膰, jakie przyczyny natchn臋艂y 偶yd贸w t膮 nienawi艣ci膮 do chrze艣cija艅stwa, kt贸re odnosi艂o si臋 z ca艂ym szacunkiem do nich i nawet do ich nauki. 殴ydostwo owych czas贸w 偶y艂o nienawi艣ci膮 polityczn膮 do pa艅stwa rymskiego. W tej walce pos艂ugiwa艂o si臋 dwojak膮 broni膮. Przedewszystkiem stara艂o si臋 zamkn膮膰 i ogrodzi膰 jaknajszczelniej sw贸j lud w ramach tajnych zwi膮zk贸w, 偶yj膮cych rewolucyjn膮 nadziej膮, 偶e nadedzie mesjasz, w贸dz ziemski i poprowadzi Izraela do panowania nad innemi ludami. Niezale偶nie od tego kierownictwo zwraca艂o swe my艣li ku wtargni臋ciu w g艂膮b duszy grecko-rzymskiej, pos艂uguj膮c si臋 z jednej strony opart膮 na falsyfikatach propagand膮, z drugiej za艣 kupieniem wok贸艂 siebie proletariatu nie偶ydowskiego, tzw. "ubogich" (ebjonim). Mo偶na 艂atwo zrozumie膰, 偶e ten proletariat spo艂eczny, karmiony nadziej膮 przewrotu mesja艅skiego, by艂 tak rewolucyjnie nastrojony, jak dzisiaj bywa proletariat, karmiony has艂ami przewrotu komunistycznego. Tymczasem aposto艂owie i krzewiciele nauki Chrystusa zwr贸cili si臋 w pierwszym rz臋dzie tak samo do tych "ubogich" i w艣r贸d nich ju偶 w pierwszym wieku chrze艣cija艅stwa spotykamy masowy ruch opuszczania judaizmu na rzecz nowej wiary. Chrze艣cija艅stwo g艂osi艂o tak偶e mesjanizm, ale jak偶e inny od mesjanizmu Izraela! Chrystus, jako Mesjasz, zwiastowa艂 tak偶e kr贸lestwo Bo偶e, ale kr贸lestwo nie z tego 艣wiata. W dodatku nie kr贸lestwo Izraela, ale kr贸lestwo, w kt贸rem uczestniczy膰 b臋d膮 wszyscy, co na nie zas艂u偶膮, bez wzgl臋du na pochodzenie. Wmy艣lmy si臋 teraz w po艂o偶enie kierownik贸w Synhedrjonu. Zjawili si臋 nowy ruch, nowa religja i odbiera im ich prozelit贸w i porywa za sob膮 masy proletariackie nie偶ydowskie, na kt贸rych budowali swe nadzieje rewolucyjne w pa艅stwie rzymskiem. Na dobitek g艂osi tym masom kr贸lestwo nie z tego 艣wiata, raj nieziemski, a wi臋c derewolucjonizuje je w stosunku do ziemskiej rzeczywisto艣ci. Wytr膮ca kierownikom Synhedrjonu gro藕n膮 bro艅 z r臋ki. Trzeba wi臋c t臋 nauk臋 zniszczy膰, p贸ki czas. Atoli si艂y 偶ydowskie okazuj膮 si臋 niewystarczaj膮ce. Gdzie tu szuka膰 sojusznik贸w? Najlepiej w obozie wroga, w samym Rzymie cesarskim i poga艅skim. Chrze艣cijanie nie chc膮 si臋 k艂ania膰 bo偶kom poga艅skim, ani cesarzom, podczas gdy 偶ydzi gotowi zachowa膰 wszelkie pozory, jak to bywa艂o i dawniej. Nale偶y wi臋c jaknaj艣pieszniej wyzyska膰 t臋 bezkompromisowo艣膰 chrze艣cijan i unaoczni膰 j膮 Rzymianom. Prze艣ladowanie chrze艣cijan za Nerona, nieust臋pliwo艣膰 m臋czennik贸w przekona艂y Rzym, 偶e ostrze偶enia 偶yd贸w s膮 s艂uszne. Teraz jeszcze utwierdzi膰 Rzym w mniemaniu, 偶e chrze艣cija艅stwo to sekta 偶ydowska, tylko najskrajniejsza, najbardziej rewolucyjna i najbardziej niebezpieczna. Bo patrzcie, Rzymianie... Na posiedzeniu Synhedrjonu r. Izmael g艂osi, 偶e "dla ocalenia 偶ycia wolno narusza膰 wszystkie ustawy religijne judaizmu, oczywi艣cie zewn臋trznie jeno i z musu" [15]. Synhedrjon jednak poleca unika膰 ba艂wochwalstwa. To te偶 "do 艂ez rozrzewniaj膮 owe drobne fortele i pobo偶ne wybiegi, kt贸rych si臋 chwytali, aby i 艣mierci unikn膮膰 i nie obarczy膰 sumienia" [16].Tymczasem chrze艣cijanie wol膮 umrze膰, ni偶 z艂o偶y膰 cesarzowi i b贸stwom poga艅skim k艂amliwy ho艂d. Rzymianie uwierzyli 偶ydom i pierwsze prze艣ladowania chrze艣cija艅stwa przez cesarzy rzymskich mia艂y na celu wyt臋pienie najbardziej rewolucyjnej sekty 偶ydowskiej. Po znanym spisku 偶ydowskim za Domicjana ofiar膮 gniewu cesarskiego padli i chrze艣cijanie. Dopiero nienawi艣膰 偶yd贸w do chrze艣cijan, ujawniona w czasie powstania Bar-Kochby w Judei otwar艂a troch臋 Rzymianom oczy na oszustwo 偶ydowskie. Cesarz Hadrjan po st艂umieniu powstania przyjmuje od Ojc贸w Ko艣cio艂a Kwadratusa i Arystydesa w Atenach ich pisma apologetyczne, z kt贸rych wynika艂o, 偶e chrze艣cija艅stwo nie jest wcale sekt膮 偶ydowsk膮. Hadrjan da艂 si臋 przekona膰 i wstrzyma艂 prze艣ladowanie chrze艣cijan. Skorzystali na tem i 偶ydzi, zgodnie z przepisami, ustanowionemt przez Synhedrjon. "Poniewa偶 chrze艣cijanie znale藕li 艂ask臋 w oczach Hadrjana, przyst臋powali tedy do nich i 偶ydzi, aby przynajmniej cokolwiek zachowa膰 ze swej religji, gdy pe艂nienie Zakonu by艂o im wzbronione" [17]. Odt膮d usta艂y prze艣ladowania chrze艣cijan na d艂ugi okres czasu i o偶y艂y dopiero w czasach p贸藕niejszego cesarstwa. W okresie straszliwego kryzysu cesarstwa w III w. po Chrystusie, podczas bezustannej anarchji wojskowej, systematyczne t臋pienie chrze艣cijan rozpoczyna cesarz Decjusz w 250 r. po Chr. i trwa ono niemal bez przerwy a偶 do cesarza Konstantyna. Jakie s膮 pobudki tych srogich zarz膮dze艅? Cesarstwo rzymskie chwieje si臋. Zagro偶one ze wszystkich stron przez najazdy barbarzy艅c贸w, rozstrojone wewn膮trz anarchi膮 wojskow膮, prze偶ywaj膮ce wstrz膮saj膮cy kryzys gospodarczo-finansowy jest nad brzegiem przepa艣ci. Nadomiar nie wida膰 ostoi cywilizacyjnej i moralnej, na kt贸rej mo偶naby oprze膰 odbudow臋 jego zr臋b贸w. Panowanie p贸艂偶ydowskich cesarzy Heijogabala i Aleksandra Sewera rozstroi艂o obyczaje i zala艂o ca艂e cesarstwo destrukcyjnemi wp艂ywami Wschodu.Dzielniejsi cesarze drugiej po艂owy III w., a w艣r贸d nich wielki Dioklecjan, ratuj膮c Rzym z odm臋t贸w, pragn臋li 偶ycie cesarstwa oprze膰 na jakiej艣 wsp贸lnej podstawie ideowo-religijnej. Dotychczas cesarstwo sta艂o na gruncie synkretyzmu religijnego, tj. na stanowisku zupe艂nej tolerancji i uznawania wszystkich bog贸w, wyznawanych przez ludy imperium. Ta anarchia religijna grozi艂a Rzymowi rozpadem ostatecznym. Cesarz Walerian og艂asza s艂o艅ce za jedynego boga pa艅stwa rzymskiego i w r. 257 po Chr. wydaje edykt eksterminacyjny przeciw i chrze艣cijanom. Post臋powanie cesarza by艂o konsekwentne. Skoro pragn膮艂 przywr贸ci膰 Rzymowi jedno艣膰 religijn膮 i zdecydowa艂 si臋 na rzecz boga-s艂o艅ca, to chrze艣cija艅stwo, zorganizowane ju偶 w贸wczas i pot臋偶ne, nara偶a艂o samem swem istnieniem idei jedno艣ci religijnej, w kt贸rej cesarz s艂usznie upatrywa艂 zadatek odrodzenia cesarstwa. Ale czemu zdecydowa艂 si臋 on i jego nast臋pcy na rzecz boga-s艂o艅ca, nie za艣 na proklamowanie chrze艣cija艅stwa religi膮 pa艅stwow膮, co uczyni艂 w kilkadziesi膮t lat potem cesarz Konstantyn? Mo偶e nam troch臋 wyja艣ni to fakt, 偶e 贸wcze艣ni pisarze ko艣cielni, Orygenes i Tertuljan, w swych pismach 偶al膮 si臋 na to, 偶e 偶ydzi oczerniaj膮 chrze艣cijan przed poganami. Za panowania Dioklecjana u偶ywa r. Abbahu "wszystkich zasob贸w swej agadycznej wymowy do atak贸w na religi臋 chrze艣cija艅sk膮" [18]. W ten 艣wietle mo偶na zrozumie膰, 偶e Konstantyn przechyliwszy si臋 na stron臋 chrze艣cija艅stwa, odebra艂 偶ydom niekt贸re przywileje, jak swobod臋 uchylania si臋 od piastowania urz臋d贸w w samorz膮dach miejskich. Juljan Apostata (361 - 363 po Chr.) znowu staje po stronie 偶yd贸w i prze艣laduje chrze艣cijan. 呕ydom chce w艂asnym sumptem odbudowa膰 艣wi膮tyni臋 jerozolimsk膮 i pozwala im nadto na palenie ko艣cio艂贸w chrze艣cija艅skich w krajach azjatyckich. Byt on ostatnim rzymskim prze艣ladowc膮 chrze艣cija艅stwa, kt贸re odt膮d obejmuje w cesarstwie rol臋 religji pa艅stwowej. Mimo to jednak 偶ydzi w pa艅stwie wschodniorzymskiem ch臋tnie korzystali ze sposobno艣ci, by rozprawi膰 si臋 z chrze艣cija艅stwem. Gdy w czasie wojny z pa艅stwem bizanty艅skiem, w贸dz perski, Szarbarza, wkroczy艂 do Judei, 偶ydzi zbrojnie stan臋li po jego stronie i wesp贸艂 z nim wkroczyli do Jerozolimy (614 r. po Chr.) i wymordowali w贸wczas 90 000 chrze艣cijan, a we wszystkich zdobytych miastach podpalili ko艣cio艂y [19]. W pragnieniu zniszczenia chrze艣cija艅stwa - zwyk艂ym swoim sposobem - obok akcji bezpo艣redniej i obok pod偶egania przeciw chrze艣cija艅stwu Rzymian i Grek贸w, nie omieszkali te偶 stosowa膰 ulubionego swego 艣rodka, pr贸b dzia艂alno艣ci rozk艂adczej wewn膮trz samego chrze艣cija艅stwa. U艂atwia艂o im to zadanie stanowisko Ko艣cio艂a, pragn膮cego pozyska膰 偶yd贸w dla wiary Chrystusowej. Ju偶 za czas贸w powstania Bar-Kochby, gdy 偶ydzi mordowali chrze艣cijan w Palestynie, znajdowali si臋 w艣r贸d chrze艣cijan zdrajcy, "kt贸rzy trzymali wiernie stron臋 rodak贸w i wydawali s臋dziom 偶ydowskim zdrajc贸w z w艂asnej sekty" [20]. Po upadku powstania, gdy cesarz Hadrjan wzbroni艂 nawet obrzezania, a da艂 swobody chrze艣cijanom, znowu - jak nadmieni艂em ju偶 wy偶ej - wielka liczba 偶yd贸w pozornie przesz艂a na chrze艣cija艅stwo. P贸藕niej ten proces pozornego chrztu z pocz膮tkiem wiek贸w 艣rednich nabra艂 masowego charakteru w pa艅stwach, powsta艂ych na gruzach zachodniego cesarstwa rzymskiego, gdzie - skoro tylko zasiad艂 gdzie艣 na tronie kr贸l katolik - wszyscy 偶ydzi si臋 chrzcili, gdy za艣 po nim wst臋powa艂 na tron kr贸l arjanin, wszyscy 偶ydzi znowu wracali do judaizmu i tak w k贸艂ko wielokrotnie. Niew膮tpliwie jednak ju偶 w pierwszych wiekach po Chrystusie przedosta艂a si臋 do chrze艣cija艅stwa pewna ilo艣膰 偶ydowskich wyznawc贸w pozornych, w艣r贸d nich za艣 mog艂o nie brakn膮膰 i takich, kt贸ry, wchodzili w zamiarach destrukcyjnych tak samo, jak r贸偶ni J贸zefowie Flawjusze wciskali si臋 na rzymskie dwory cesarskie. Wiele poszlak wskazuje na to, 偶e sekty i odszczepie艅stwa w pierwotncm chrze艣cija艅stwie od takich intruz贸w bra艂y sw贸j pocz膮tek. Historycy Ko艣cio艂a, uzbrojeni w wiedz臋 lingwistyczn膮 i historyczn膮, w przysz艂o艣ci zapewne niejedno tu zdo艂aj膮 jeszcze wy艣wietli膰. (...) FINANSJERA 呕YDOWSKA A BOLSZEWIZM Ten pozorny paradoks 偶ydowskiego 偶ycia politycznego, t臋 艣cis艂a wsp贸艂prac臋 finansjery z ruchami wywrotowemi mo偶emy wyra藕nie obserwowa膰 na tle rewolucji bolszewickiej w Rosji. Poprostu finansjera 偶ydowska dala pieni膮dze na rewolucj臋. Nie by艂o to zreszt膮 w 偶yciu 偶ydowskiem niczem nowem. Wszak偶e rewolucja ameryka艅ska, oderwanie si臋 Stan贸w ameryka艅skich od Anglji, odbywaj膮ce si臋 pod koniec XVIII w. przy akompaniamencie tych samych hase艂, kt贸re za par臋 lat rozbrzmie膰 mia艂y w rewolucji francuskiej, by艂o sfinansowane przez 偶yda, Chaima Salomona. "Wed艂ug ostatnich wiadomo艣ci, komisja municypalna w Nowym Yorku odm贸wi艂a zatwierdzenia pomnika, kt贸ry mia艂 stan膮膰 w ,,Madison Square park" ku czci patrioty 偶ydowskiego, Chaima Salomona, kt贸ry pom贸g艂 finansowa膰 rewolucj臋 ameryka艅sk膮. Salomon popart rewolucj臋 ameryka艅sk膮 setkami tysi臋cy dolar贸w (na owe czasy! - przyp. autora). 艢ci艣le - m贸wi膮 historycy - da艂 on 400 tysi臋cy dolar贸w i nigdy nie otrzyma艂 z powrotem ani jednego centa." [21]. W rewolucji rosyjskiej rol臋 Salomona odegra艂 potentat ameryka艅ski, Jak贸b Schiff. Po zdetronizowaniu Romanowych, Schiff wys艂a艂 do ministra spraw zagranicznych, Milukowa, nast臋puj膮c膮 depesz臋 w dn. 19 marca 1917 r.: "Niech pan pozwoli, 偶e jako nieprzejednany wr贸g tyra艅skiej autokracji, prze艣laduj膮cej bezlito艣nie mych wsp贸艂wyznawc贸w, z艂o偶臋 powinszowania za pa艅ski cm po艣rednictwem ludowi rosyjskiemu z powodu czynu, kt贸rego dokona艂 tak wspaniale i 偶yczenia pa艅skim kolegom z nowego rz膮du i panu, by艣cie mieli pe艂ne powodzenie w tem wielkiem zadaniu, kt贸rego艣cie si臋 podj臋li z takim patriotyzmem. Niech B贸g was b艂ogos艂awi" [22]. Jak贸b Schiff pochodzi艂 z Frankfurtu nad Menem. C贸rka jego wysz艂a za Feliksa Warburga, szwagierka-za Paw艂a Warburga. Trzeci brat, Max Warburg, pozosta艂 w Niemczech w Hamburgu, jako szef banku "Max Warburg & Comp." oraz g艂贸wny akcjonariusz Hamburg - Amerika - Linie oraz niemieckiego Lloydu. R贸wnocze艣nie Max Warburg wraz z oboma swymi ameryka艅skimi bra膰mi sta艂 na czele domu bankowego "Kuhn, Loeb & Comp.". Ot贸偶 we wrze艣niu 1917 r., wkr贸tce po przys艂aniu do Rosji przez w艂adze wojskowe niemieckie Lenina i Trockiego, rz膮d ameryka艅ski znalaz艂 si臋 w posiadaniu nast臋puj膮cej depeszy: "Stockholm, 21 wrze艣nia 1917 r. P. Rafael Scholak, Haparanda. Drogi towarzyszu! Dyrekcja banku M. Warburg zawiadamia, zgodnie z depesz膮 dyrekcji syndykatu westfalsko-re艅skiego, 偶e rachunek bie偶膮cy zosta艂 otwarty na przedsi臋wzi臋cie towarzysza Trockiego. J. Furstenberg".
1. Jak贸b Schiff ....................偶yd 2. Kuhn, Loeb & Comp. ...... 偶yd Dyrekcja: Jak贸b Schiff .....dom 偶ydowski Feliks Warburg .................偶yd Otto Kahn .........................偶yd Mortimer Schiff ...............偶yd Jerome H. Hanauer ..........偶yd. 3. Guggenheim .....................偶yd 4. Maks Breitung ..................偶yd Niema wi臋c w膮tpliwo艣ci, 偶e rewolucja rosyjska, kt贸ra wybuch艂a w rok po uzyskaniu tej informacji, by艂a propagowana i przygotowana przez wp艂ywy wybitnie 偶ydowskie. Istotnie, Jak贸b Schiff w kwietniu 1917 r. z艂o偶y艂 o艣wiadczenie publiczne, 偶e rewolucja powiod艂a si臋 dzi臋ki jego finansowemu poparciu. II. - W kwietniu 1917 r. Jak贸b Schiff pocz膮艂 zaopatrywa膰 Trockiego (偶yd), aby zrobi艂 w Rosji rewolucj臋 spo艂eczn膮; nowojorska gazeta "Forward", pismo codzienne bolszewickie, data r贸wnie偶 sk艂adk臋 na ten sam cel. Ze Stockholmu 偶yd Maks Warburg zaopatrywa艂 r贸wnie偶 Trockiego i towarzyszy; byli oni tak偶e zaopatrywani przez syndykat westfalsko-re艅ski, znaczne przedsi臋biorstwo 偶ydowskie, oraz przez innego 偶yda Olefa Aschberga z Nye Banken w Stockholmie, kt贸rego c贸rka wysz艂a za Trockiego. W ten spos贸b nawi膮zane zosta艂y stosunki mi臋dzy multimiijonerami 偶ydowskimi, a 偶ydowskimi proletarjuszami. III. - W pa藕dzierniku 1917 r. mia艂a miejsce w Rosji rewolucja spo艂eczna, dzi臋ki kt贸rej tzw. organizacje sowiet贸w wzi臋艂y w r臋ce kierownictwo ludem rosyjskim. W tych sowietach zauwa偶ono nast臋puj膮ce jednostki... (nast臋puje wyliczenie Lenina i 29 偶yd贸w, jako komisarzy ludowych - przyp. autora). IV. - W tym samym czasie 偶yd, Pawe艂 Warburg, by艂 - jak si臋 okaza艂o - w tak 艣cis艂ych stosunkach z bolszewikami, 偶e nie zosta艂 obrany ponownie do Federal Reserve Board (Zarz膮d Ameryka艅skiej Rezerwy Zwi膮zkowej finansowej - przyp. autora)... VIII. - Je偶eli zanotujemy fakt, 偶e firma 偶ydowska Kuhn, Locb & Comp. jest w stosunkach z syndykatem westfalsko-re艅skim, niemieck膮 firm膮 偶ydowsk膮 oraz z bra膰mi Lazare, bankiem 偶ydowskim w Pary偶u, wreszcie z domem bankowym Guenzburga, domem 偶ydowskim w Piotrogrodzie, Tokio i Pary偶u, je偶eli zauwa偶ymy, 偶e wymienione przedsi臋biorstwa 偶ydowskie s膮 w 艣cis艂ych stosunkach z domem 偶ydowskim Speyer et Comp. w Londynie, Nowym Yorku i Frankfurcie nad Mencm, a tak偶e; z Nye Banken, przedsi臋biorstwem 偶ydowsko-bolszewickiem w Stockholmie, stanie si臋 jasne, 偶e sam ruch bolszewicki jest w pewnem, znaczeniu wyrazem ruchu og贸lno-偶ydowskicgo i 偶e pewne domy bankowe 偶ydowskie s膮 zainteresowane w organizacji tego ruchu" [24]. Nale偶y przypomnie膰, 偶e Schiff" jak i Warburgowie, odgrywali kierownicz膮 rol臋 w Komitecie 偶yd贸w ameryka艅skich (American Jewish Comittee) i 偶e Schiff podpisywa艂 depesz臋 do Wilsona, zastrzegaj膮c膮 si臋 przeciw oddaniu Polsce 艢l膮ska bez plebiscytu. W rewolucji rosyjskiej wybitn膮 rol臋 odegra艂y tak偶e organizacje sjonistyczne. ,,Organizacje sjonistyczne podtrzyma艂y zdolno艣膰 偶ydostwa rosyjskiego do walki z caratem i przechowa艂y j膮, jakby w spichlerzu, na p贸藕niejsze czasy. W walk臋 przeciw reakcji carskiej sjonizm wni贸s艂 nie tylko polityczn膮 samowiedz臋 partyjn膮, lecz tak偶e ducha narodowego buntu. W ten spos贸b sjonizm sta艂 si臋 najmocniejszym rezerwoarem nieub艂aganej 偶ydowskiej nienawi艣ci ludowej do rosyjskiego caratu" [25].
[1] H. Kohn: Die politische Idee des Judentums str. 20. [2] H. Kohn: Die politische Idee des Judentums str. 20 i 21 [3] cytuj臋 wed艂ug prof. T. Zieli艅skiego, kt贸ry - o ile mi wiadomo - korzysta艂 z tekst贸w 偶ydowskich. [4] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. I str. 122. [5] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. I str. 99. [6] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. I str. 105. [7] cytuj臋 wed艂ug prof. Zieli艅skiego: Hellenizm a judaizm. [8] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. II str. 42. [9] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. II str. 42. [10] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. II str. 42. [11] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. I str. 133. [12] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. II str. 81. [13] Karol Kautsky: Rasa a 偶ydostwo str. 59. [14] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. IV str. 43. [15] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. IV str. 84. [17] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. IV str. 91. [18] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. IV str. 145. [19] Coudenhove-Kalergi: Antisemismus str. 158. [20] Prof. H. Graetz: Historja 呕yd贸w t. IV str. 158. [21] Hajnt z dn. 9 sierpnia 1927 r. Nr. 179. [22] Cytuje A. Nieczwo艂odow: L/Empereur Nicolas II et les juifs, str. 72 [23] Cytuje Nieczwo艂odow, str. 99. [24] cytuje Nieczwo艂odow, str. 97 - 102. [25] Dr. S. Bernstein: Der Zionismus, str. 44 [26] Patrz "Moment" z dn. 9 pa藕dziernika 1929 r. Nr. 236. [27] Patrz "Hajnt" z dn. 30 marca 1930 r. Nr. 76. |