nasza witryna Katy艅 - dodatek specjalny Naszego Dziennika 12.04.2003 (cz. II)
Piotr Szubarczyk, Anna Wasak, Andrzej Rybicki


 

NASZ DZIENNIK
Sobota-Niedziela, 12-13 kwietnia 2003, Nr 87 (1583)
W drodze do Katynia

Z kalendarium zbrodni na Polakach i Polsce

Nie mo偶na zrozumie膰 znaczenia zbrodni katy艅skiej bez historycznego kontekstu, jakim by艂a niemiecko-sowiecka zmowa w planowanej i realizowanej zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Poni偶ej przypominamy najwa偶niejsze wydarzenia i wypowiedzi z lat 1939-1940, polecaj膮c je uwa偶nej i wra偶liwej lekturze, zw艂aszcza m艂odych Polak贸w.

25 VII 1932 r. Z Paktu o nieagresji mi臋dzy Rzeczpospolit膮 Polsk膮 a ZSRR, przed艂u偶onego 5 maja 1934 r., z moc膮 do 31 grudnia 1945 r.: "W razie, gdyby jedna z Umawiaj膮cych si臋 Stron zosta艂a napadni臋ta przez pa艅stwo trzecie lub przez grup臋 pa艅stw trzecich, druga Umawiaj膮ca si臋 Strona zobowi膮zuje si臋 nie udziela膰 ani bezpo艣rednio, ani po艣rednio, pomocy i poparcia pa艅stwu napadaj膮cemu przez ca艂y czas trwania zatargu".

23 VIII 1939 r. Z tajnego protoko艂u do sowiecko-hitlerowskiego uk艂adu o nieagresji, zwanego paktem Ribbentrop - Mo艂otow: "W wypadku zmian terytorialno-politycznych na obszarach nale偶膮cych do Pa艅stwa Polskiego, granica stref interes贸w Niemiec i ZSRS przebiega膰 b臋dzie w przybli偶eniu wzd艂u偶 linii rzek Narwi, Wis艂y i Sanu. Kwestia, czy w obustronnym interesie b臋dzie po偶膮dane utrzymanie niezale偶nego Pa艅stwa Polskiego i jakie by艂yby jego granice, b臋dzie mog艂a by膰 ostatecznie wyja艣niona dopiero w trakcie dalszego rozwoju politycznego. W ka偶dym razie oba Rz膮dy rozstrzygn膮 t臋 kwesti臋 w drodze przyjaznego porozumienia. Protok贸艂 niniejszy b臋dzie traktowany przez obie strony jako 艣ci艣le tajny".

2 IX 1939 r. Powsta艂 ob贸z koncentracyjny Stutthof, do kt贸rego przywieziono pierwszych 250 Polak贸w z terenu Wolnego Miasta Gda艅ska.

3 IX 1939 r. Pocz膮tek "dziwnej wojny" (fr. le dr臎le de guerre, niem. Sitzkrieg - wojna "siedz膮ca") - wypowiedzianej Niemcom przez Wielk膮 Brytani臋, Francj臋, Australi臋, Indie, Kanad臋 i Now膮 Zelandi臋. Dnia 4 wrze艣nia 10 brytyjskich bombowc贸w zrzuca nad Hamburgiem, Brem膮 i Zag艂臋biem Ruhry 13 ton ulotek, wzbudzaj膮c tym szydercze komentarze prasy niemieckiej. Dnia 7 wrze艣nia Naczelna Rada Wojenna Francji podejmuje decyzj臋 o niewysy艂aniu do Polski lotnictwa oraz o niebombardowaniu Niemiec. Francja i W. Brytania przyznaj膮 Polsce... kredyt na prowadzenie wojny. Rozpoczyna dzia艂alno艣膰 sekcja polska BBC. Dnia 12 wrze艣nia francusko-brytyjska Najwy偶sza Rada Wojenna podejmuje decyzj臋 o zaniechaniu dzia艂a艅 zaczepnych przeciw Niemcom.

4 IX 1939 r. Niemcy morduj膮 w Katowicach oko艂o 250 os贸b, g艂贸wnie powsta艅c贸w 艣l膮skich i harcerzy broni膮cych miasta.

5 IX 1939 r. Z rozkazu gen. Brauchitscha organizuje si臋 na ziemiach polskich s膮dy specjalne (Sondergerichte) z zastosowaniem, wbrew prawu mi臋dzynarodowemu, niemieckiego prawa karnego. Niemieckie s膮dy mog艂y wymierza膰 w Polsce kar臋 艣mierci, niezale偶nie od wieku "sprawcy".

8 IX 1939 r. W艂adze niemieckie likwiduj膮 na terenie Wolnego Miasta Gda艅ska wszystkie polskie szko艂y.
11 IX 1939 r. W Poznaniu aresztowano jako zak艂adnik贸w profesor贸w Uniwersytetu Pozna艅skiego.

12 IX 1939 r. Albert Foster (przysz艂y namiestnik okr臋gu Gda艅sk - Prusy Zachodnie): "Spraw膮 szczeg贸lnej wagi jest uj臋cie i odosobnienie polskich przyw贸dc贸w oraz intelektualist贸w, do kt贸rych zaliczam nauczycieli, duchownych, ludzi z wy偶szym wykszta艂ceniem i ewentualnie kupc贸w".
Zamkni臋to Uniwersytet Pozna艅ski.

14 IX 1939 r. Niemcy wkraczaj膮 do Gdyni. Pocz膮wszy od jesieni 1939 r., z miasta zostanie wysiedlonych ponad 80 tys. Polak贸w. Podobnie setki tysi臋cy Polak贸w zostanie wysiedlonych z innych miejscowo艣ci Pomorza i Wielkopolski.

20 IX 1939 r. Po uzgodnieniach okupant贸w ostatecznie Stalin nie zgadza si臋 na utworzenie Restpolen (szcz膮tkowego pa艅stwa polskiego, proponowanego przez Niemc贸w).

21 IX 1939 r. Specjalne grupy operacyjne SS i SD zostaj膮 upowa偶nione do zada艅 "narodowo-politycznych" i likwidacji "polskiego elementu przyw贸dczego".

22 IX 1939 r. Na terenie Ostaszkowa w艂adze sowieckie tworz膮 ob贸z dla polskich je艅c贸w wojennych.

27 IX 1939 r. Z o艣wiadczenia Reinharda Heydricha, szefa niemieckich si艂 bezpieczenstwa: "Polska elita intelektualna zosta艂a ju偶 wyt臋piona w 3 proc.".
28 IX 1939 r. Sowiety i Niemcy podpisuj膮 uk艂ad "o granicach i przyja藕ni" z tajnymi protoko艂ami, m.in. o zwalczaniu polskiego ruchu oporu.

29 IX 1939 r. Heydrich: "W Polsce nie nale偶y litowa膰 si臋 nad duchowie艅stwem, nauczycielami i legionistami".

IX 1939 r. Liczne przypadki rozstrzeliwania przez Niemc贸w je艅c贸w polskich, m.in. w Cz臋stochowskiem, Piotrkowskiem, na G贸rze 艣w. Anny, na 艢l膮sku, w Opatowcu (4 IX), w Ciepielowie (8 IX - 450 os贸b, 9 IX - 300 os贸b), w Terespolu (17 IX - 100 os贸b) i w wielu innych miejscowo艣ciach w Polsce.
IX-XI 1939 r. Intelligenzaktion (niem. akcja "Inteligencja") lub Direktaktion (akcja bezpo艣rednia) - niemiecka akcja maj膮ca na celu fizyczn膮 likwidacj臋 warstw kierowniczych spo艂ecze艅stwa polskiego na Pomorzu, w Wielkopolsce i na 艢l膮sku. Przygotowana jeszcze przed wybuchem wojny (61 tys. nazwisk Polak贸w). Przeprowadzona przez grupy specjalne (Einsatzgruppen) policji bezpiecze艅stwa i "ochotnik贸w" z Selbschutz. Do 20 wrze艣nia zamordowano ok. 60 tys. przedstawicieli polskiego ziemia艅stwa, nauczycieli, wolnych zawod贸w, ksi臋偶y, dzia艂aczy spo艂ecznych, by艂ych wojskowych i innych os贸b, uznanych za krzewicieli polsko艣ci.

X 1939 r. SS-Sturmbannf眉hrer R枚der w Bydgoszczy: "Zgodnie z wol膮 F眉hrera polskie Pomorze Gda艅skie (...) ma by膰 przekszta艂cone w najkr贸tszym czasie w niemieckie Prusy Zachodnie. Celem przeprowadzenia tego zadania konieczna jest w pierwszym rz臋dzie fizyczna likwidacja wszystkich tych polskich element贸w, kt贸re w przesz艂o艣ci wyst臋powa艂y w jaki艣 kierowniczy spos贸b po stronie polskiej, a w przysz艂o艣ci mog膮 by膰 nosicielami polskiego oporu".

2 X 1939 r. Hitler: "Nale偶y pozbawi膰 偶ycia przedstawicieli polskiej inteligencji".

6 X 1939 r. Hitler: "Polska traktatu wersalskiego nigdy si臋 nie odrodzi, co gwarantuj膮 dwa najpot臋偶niejsze pa艅stwa ziemi".

7 X 1939 r. Aresztowanie wyk艂adowc贸w i alumn贸w Seminarium Duchownego we W艂oc艂awku.
17 X 1939 r. Hitler: "Musimy zapobiega膰 odradzaniu si臋 polskiej inteligencji jako warstwy przyw贸dczej".

31 X 1939 r. Joseph Goebbels: "Polacy zasadniczo nie powinni mie膰 teatr贸w, kin (...). W GG nale偶y zamkn膮膰 wy偶sze szko艂y i seminaria (...). Polakom nale偶y zostawi膰 takie mo偶liwo艣ci kszta艂cenia, kt贸re uka偶膮 im beznadziejno艣膰 ich po艂o偶enia narodowego".
Rozporz膮dzeniem Hansa Franka zlikwidowano na terenie GG szkolnictwo powy偶ej podstawowego, zakazano m.in. nauczania historii.
Wiaczes艂aw Mo艂otow, sowiecki minister spraw zagranicznych: "Wystarczy艂o kr贸tkie uderzenie w Polsk臋 najpierw ze strony armii niemieckiej, a potem Armii Czerwonej, 偶eby nic nie pozosta艂o z pokracznego b臋karta traktatu wersalskiego".

X 1939 r. Rz膮d Polski tworzy Fundusz Kultury Narodowej, kt贸ry b臋dzie udziela艂 jednorazowych lub sta艂ych zapom贸g uczonym, pisarzom i artystom. Obj臋to pomoc膮 oko艂o 3 tys. os贸b w kraju.

6 XI 1939 r. Sonderaktion Krakau. Niemcy aresztuj膮 183 pracownik贸w naukowych Uniwersytetu Jagiello艅skiego i Akademii G贸rniczej.

11 XI 1939 r. W Lublinie gestapo aresztuje profesor贸w KUL.

23 XI 1939 r. W ramach "przyjacielskiej wsp贸艂pracy" Zwi膮zek Sowiecki przekaza艂 Niemcom ju偶 ponad 42 tys. polskich je艅c贸w wojennych. Okupanci wymieniaj膮 wzajemnie jenc贸w polskich, kt贸rych obie strony uwa偶aj膮 za niebezpiecznych dla siebie.

9 XII 1939 r. Sowiecko-niemiecka konferencja w Zakopanem w sprawie przesiedle艅 ludno艣ci pomi臋dzy pa艅stwami.

13 XII 1939 r. Decyzj膮 sejmu litewskiego Uniwersytet Stefana Batorego zlituanizowano, a wszystkich pracownik贸w naukowych pochodzenia polskiego relegowano. Po zaj臋ciu Litwy przez Niemcy Litwini, wzorem swych protektor贸w, rozpoczn膮 eksterminacj臋 polskiej inteligencji, m.in. w podwile艅skich Ponarach, gdzie specjalne oddzia艂y litewskie mordowa艂y przedstawicieli Wojska Polskiego, konspiracji niepodleg艂o艣ciowej, m艂odzie偶 harcersk膮 i tych przedstawicieli spo艂eczno艣ci polskiej, kt贸rych uznano za rzecznik贸w polsko艣ci na Wile艅szczy藕nie. Litwini zamordowali m.in. wybitnego wile艅skiego lekarza 艣wiatowej s艂awy, dr. Kazimierza Pelczara, jednego z prekursor贸w onkologii.

18 I 1940 r. Decyzj膮 Politbiura Komunistycznej Partii Bia艂orusi z ziem w艂膮czonych do Bia艂orusi wysiedla si臋 ponad 50 tys. Polak贸w.

25 I 1940 r. Hans Frank o艣wiadcza, 偶e Niemcy oczekuj膮 "dostarczenia" z terenu Generalnej Guberni oko艂o miliona robotnik贸w polskich.

6 II 1940 r. Przera偶aj膮ca, cytowana wielokrotnie wypowied藕 Hansa Franka: "W Pradze wywieszono wielkie czerwone plakaty podaj膮ce do wiadomo艣ci, 偶e tego dnia rozstrzelano 7 Czech贸w. Gdybym chcia艂 przeznaczy膰 po jednym plakacie na ka偶dych 7 rozstrzelanych Polak贸w, w贸wczas wszystkie lasy polskie razem wzi臋te nie wystarczy艂yby na wyprodukowanie dostatecznej ilo艣ci papieru".

10 II 1940 r. Pierwsza masowa deportacja Polak贸w z Kres贸w Wschodnich II RP zagrabionych przez Zwi膮zek Sowiecki.

15 II 1940 r. W Skar偶ysku Kamiennej Niemcy zamordowali prawie 400 Polak贸w - cz艂onk贸w organizacji Orze艂 Bia艂y.

3 III 1940 r. Wed艂ug danych NKWD, w obozach i wi臋zieniach sowieckich przebywa艂o ponad 8400 oficer贸w polskich.

5 III 1940 r. Zbrodnicza decyzja sowieckiego Politbiura, podpisana przez Stalina, w sprawie wymordowania polskich je艅c贸w wojennych. Poza Stalinem podpisali j膮: Wiaczes艂aw Mo艂otow, Kliment Woroszy艂ow i Anastas Mikojan. Sowieci zamordowali 艂膮cznie ponad 21 800 je艅c贸w polskich. W Katyniu (z obozu w Kozielsku) - 4421; w Piatichatkach pod Charkowem (z obozu w Starobielsku) - 3820; w Miednoje pod Twerem (z obozu w Ostaszkowie) - 6311; 7305 os贸b rozstrzelano w wi臋zieniach zachodniej Ukrainy i Bia艂orusi. Katy艅 - na skutek odkrycia niemieckiego - stanie si臋 symbolem ca艂ej zbrodniczej akcji.

15 III 1940 r. Heinrich Himmler w Poznaniu: "Wszyscy polscy specjali艣ci b臋d膮 wykorzystani w naszym przemy艣le zbrojeniowym. P贸藕niej wszyscy Polacy znikn膮 z tego 艣wiata...".

24 III 1940 r. Kolaboruj膮ca z Sowietami komunistyczna pisarka Wanda Wasilewska zostaje delegatem do Rady Najwy偶szej Sowiet贸w. Dwa dni p贸藕niej 偶o艂nierze lwowskiego ZWZ przeprowadzaj膮 zamach na Wasilewsk膮, by ostrzec tych, kt贸rzy demonstracyjnie kolaboruj膮 z Sowietami. Zamach by艂 nieudany, Wasilewska odegra p贸藕niej haniebn膮 rol臋 w kolaboranckim tzw. Zwi膮zku Patriot贸w Polskich. Zrzecze si臋 obywatelstwa polskiego na rzecz sowieckiego.

30 III - 10 VII 1940 r. Akcja AB (Ausserordentliche Befriedungsaktion - nadzwyczajna akcja pacyfikacyjna) - niemiecka akcja eksterminacyjna polskiej inteligencji w tzw. Generalnej Guberni. Jej celem by艂a likwidacja potencjalnych przyw贸dc贸w polskiej konspiracji. Stanowi艂a element niemieckiej polityki wyniszczenia polskich elit spo艂ecznych (duchowni, nauczyciele, politycy, arty艣ci, pisarze). Poprzedza艂y j膮 podobne akcje na Pomorzu, w Wielkopolsce, na 艢l膮sku, w Krakowie. Akcj膮 kierowa艂 dow贸dca policji i s艂u偶by bezpiecze艅stwa (Sipo i SD) w Generalnej Guberni, B. Streckenbach. Aresztowano oko艂o 10 tys. Polak贸w, z tego oko艂o 3,5 tys. zamordowano (m.in. w Palmirach Macieja Rataja, Mieczys艂awa Niedzia艂kowskiego i innych). Podobne akcje przeprowadza艂o NKWD na terenach okupowanych przez Sowiet贸w.

3 IV 1940 r. Z obozu w Kozielsku przybywa do Katynia pierwszy transport polskich oficer贸w do egzekucji.

5 IV 1940 r. Z obozu w Starobielsku rozpoczyna si臋 wywo偶enie polskich je艅c贸w wojennych.

6 IV 1940 r. W wi臋zieniu w Twerze rozpoczynaj膮 si臋 egzekucje polskich je艅c贸w wojennych z Ostaszkowa.

IV 1940 r. Heinrich Himmler wydaje rozkaz o utworzeniu obozu koncentracyjnego Auschwitz.

3 V 1940 r. W obydwu strefach okupacyjnych - sowieckiej i niemieckiej - Polacy czcz膮 zakazane 艣wi臋to narodowe 3 Maja. Nast臋puj膮 bolesne represje i liczne aresztowania.
6 lat p贸藕niej, w nocy z 2 na 3 maja 1946 roku, komunistyczna bezpieka zaka偶e r贸wnie偶 艣wi臋towania 3 Maja. Tego dnia na ulicach polskich miast zgin膮 m艂odzi ludzie. Najg艂o艣niejsze demonstracje odb臋d膮 si臋 w Krakowie.

8 V 1940 r. Pierwsza ob艂awa uliczna (艂apanka) w Warszawie. Niemcy aresztuj膮 oko艂o 3 tys. Polak贸w.

14 VI 1940 r. Pierwszy transport ponad 700 wi臋藕ni贸w polskich do obozu Auschwitz.

13 IV 1943 r. Komunikat radia niemieckiego w sprawie odkrycia w Katyniu grob贸w pomordowanych polskich oficer贸w. Dla cel贸w propagandowych liczb臋 ofiar zawy偶ono do mniej wi臋cej 10 tys.

15 IV 1943 r. Rz膮d sowiecki po raz pierwszy zaprzecza k艂amliwie odpowiedzialno艣ci za zbrodni臋 katy艅sk膮.

17 IV 1943 r. Rz膮d Polski zwraca si臋 do Mi臋dzynarodowego Czerwonego Krzy偶a z pro艣b膮 o wyja艣nienie sprawy zamordowanych oficer贸w polskich.

25/26 IV 1943 r. Stalin wykorzystuje odkrycie zbrodni katy艅skiej jako pretekst do zerwania stosunk贸w dyplomatycznych z Rz膮dem Polskim. Oskar偶a Rz膮d Polski, 偶膮daj膮cy wyja艣nie艅, o "wrogie ustosunkowanie si臋 do ZSRR" (!). Sowieci rozpoczynaj膮 intensywne przygotowania w celu powo艂ania kolaboranckiego rz膮du "polskiego", si艂 bezpiecze艅stwa i cenzury, kt贸re zapewni膮 im po wojnie polityczno-militarne podporz膮dkowanie Polski. Zbrodnia katy艅ska b臋dzie czeka膰 na prawd臋 (oficjaln膮) przez 47 lat!
Piotr Szubarczyk

www.naszdziennik.pl


"Odezwij si臋 do mnie"

C贸rka porucznika Wincentego Wo艂ka - Witomi艂a Wo艂k-Jezierska mia艂a zaledwie trzy miesi膮ce, gdy bestialsko zamordowano jej ojca w Lesie Katy艅skim.

Od wielu lat problem katy艅skiego mordu nie daje spokoju pani Witomile. Pod wp艂ywem prze偶y膰 osobistych napisa艂a tomik wierszy oraz ksi膮偶k臋, zainicjowa艂a stworzenie wystawy katy艅skiej oraz wmurowanie tablicy pami膮tkowej w ko艣ciele w Zambrowie.
Wspomnienia o ojcu, jakie s艂ysza艂a, sk艂ada艂y si臋 cz臋sto z kilku zda艅, ale zawsze emanowa艂o z nich ciep艂o i wielki, wyczuwalny 偶al, 偶e wszystko trwa艂o tak kr贸tko. Ogl膮da艂a zachowane zdj臋cia - na fotografiach widnia艂 niezwykle przystojny blondyn o jasnych oczach, z twarz膮 prawie zawsze powa偶n膮 i zamy艣lon膮.

S艂u偶ba wojskowa
Wincenty Wo艂k s艂u偶y艂 w Szkole Podchor膮偶ych Rezerwy im. M. K膮tskiego we W艂odzimierzu Wo艂y艅skim, uko艅czy艂 te偶 Szko艂臋 Artylerii w Toruniu. Pierwszy przydzia艂 otrzyma艂 do Przemy艣la. W marcu 1938 roku awansowa艂 na porucznika, w贸wczas te偶 si臋 o偶eni艂. W sierpniu tego roku zosta艂 powo艂any na wyk艂adowc臋 nowo powsta艂ej Mazowieckiej Szko艂y Podchor膮偶ych Rezerwy Artylerii im. J. Bema w Zambrowie.
Tu zasta艂 porucznika Wincentego Wo艂ka wybuch wojny, st膮d 6 wrze艣nia wyruszy艂 wraz z innymi oficerami Mazowieckiej Szko艂y do W艂odzimierza Wo艂y艅skiego, by po艂膮czy膰 si臋 z tamtejsz膮 Szko艂膮 Podchor膮偶ych Rezerwy Artylerii. W czasie agresji Armii Czerwonej byli w garnizonie W艂odzimierz i przygotowywali si臋 do stawienia oporu wojskom niemieckim. 19 wrze艣nia 1939 roku o p贸艂nocy brygada czo艂g贸w 5 Armii pod dow贸dztwem kombriga M. Bogomo艂owa wtargn臋艂a do W艂odzimierza Wo艂y艅skiego i otoczy艂a teren Szko艂y Podchor膮偶ych.
Bogomo艂ow wzi膮艂 do niewoli 1500 oficer贸w i 12 tys. szeregowych. W艣r贸d je艅c贸w byli m. in. gen. Mieczys艂aw Smorawi艅ski wraz z oficerami artylerii - wyk艂adowcami w艂odzimierskiej i zambrowskiej Szko艂y Podchor膮偶ych Rezerwy Artylerii. Tego samego dnia ludowy komisarz spraw wewn臋trznych Zwi膮zku Sowieckich Republik Rad 艁awrientij Beria powo艂a艂 specjalny zarz膮d NKWD ds. Je艅c贸w Wojennych i Internowanych oraz sie膰 oboz贸w jenieckich, w sk艂ad kt贸rych wchodzi艂y obozy w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.

Czekajcie
Do rodziny porucznika Wincentego Wo艂ka dotar艂a jedyna kartka z Kozielska. "Czekajcie, wr贸c臋 na chrzciny w wolnym kraju" - napisa艂 na niej. Strona wype艂niona drobnym, czytelnym pismem, zawiera艂a informacje o wsp贸艂towarzyszach, rado艣膰 z narodzin c贸reczki, t臋sknot臋 i marzenia o wsp贸lnej przysz艂o艣ci. Ka偶de zdanie pe艂ne by艂o mi艂o艣ci i niepokoju o rodzin臋, 偶on臋, dziecko, te艣ci贸w i o Polsk臋. Nie by艂o za艣 ani s艂owa skargi.
- Taki by艂: delikatny, czu艂y, kochaj膮cy, odpowiedzialny. T臋 charakterystyk臋 potwierdzali wszyscy, kt贸rzy go znali - pani Witomi艂a Wo艂k-Jezierska nie kryje wzruszenia. Przede wszystkim za艣 przekona艂a j膮 postawa matki - Ojcumi艂y. Zaledwie po dw贸ch latach ma艂偶e艅stwa zgin膮艂 jej m膮偶. W "Nowym Kurierze Warszawskim" z 27 czerwca 1943 roku, na listach katy艅skich przeczytali male艅ki nekrolog: "02564 Wo艂k Wincenty, porucznik. Znaleziono 3 odznaczenia wojskowe, kart臋 pocztow膮, list".
Gdy Ojcumi艂a Wo艂k otrzyma艂a potwierdzenie 艣mierci m臋偶a, by艂a jeszcze m艂od膮, pi臋kn膮 kobiet膮. Jednak pozosta艂a sama. - Jak wiele z nim prze偶y艂a dobrego, skoro starczy艂o tego na ca艂e 偶ycie, jak musia艂 by膰 dobry, skoro nikt go nie zdystansowa艂 - zastanawia si臋 po latach c贸rka por. Wo艂ka. - Do dzi艣 nad 艂贸偶kiem matki wisi obrazek Matki Bo偶ej Kozielskiej, a w szafie - mundurowa kurtka ojca. Mama mi opowiada艂a, czym by艂 mundur dla ojca, jak by艂 z niego dumny, jak o niego dba艂.
Matka porucznika Wincentego Wo艂ka na tu艂aczk臋 do Kazachstanu zabra艂a ze sob膮 jego dwa 艣wiadectwa szkolne.

Skradzione dzieci艅stwo
"Tak bardzo boli, 偶e okradziono mnie z obrazu szcz臋艣liwych rodzic贸w. U艣miechu matki do ojca, u艣miechu ich do mnie. Pozosta艂y s艂owa, kt贸rych nigdy nie wypowiedzia艂am, s艂owa: 'ojciec', 'tato' - pisa艂a we wspomnieniach c贸rka porucznika Wo艂ka.
- Zawsze na ojca czeka艂am - dodaje pani Witomi艂a. Do dzi艣 pami臋ta kilka epizod贸w z najwcze艣niejszego dzieci艅stwa. Wojn臋 wraz z matk膮 i jej rodzicami sp臋dzi艂a w Rumunii. Poci膮g, kt贸rym po wojnie wracali do Polski, zatrzyma艂 si臋 na jakiej艣 stacji. W skwarze lata siedzieli na skromniutkich tobo艂kach, w艣r贸d t艂umu polskich rodzin wojskowych powracaj膮cych do Ojczyzny. Jaki艣 偶o艂nierz w rubaszce zatrzyma艂 si臋 nad dzieckiem i wyci膮gn膮艂 ku niemu r臋ce, w kt贸rych trzyma艂 p贸艂 arbuza. - Pozw贸l jej wzi膮膰, ja mam tak膮 ma艂膮 c贸reczk臋 jak ona i wracam z frontu do domu, do Rosji - powiedzia艂 do matki. "Jak on wraca z frontu, tak wr贸ci z wojny i m贸j tatu艣. Jedziemy na spotkanie" - pomy艣la艂a dziewczynka. Odt膮d by艂a pewna, 偶e po powrocie do kraju, kt贸rego nie zna艂a, spotka tatusia.

Bez wie艣ci
Po wojnie Witomi艂a z matk膮 i rodzin膮 zamieszka艂a na Warmii. Pod drzwiami pods艂uchiwa艂a wiadomo艣ci o Lesie Katy艅skim - o polskich oficerach, o najwi臋kszym mordzie w dziejach 艣wiata, jaki dokona艂 si臋 na polskiej armii. Cho膰 wiedzia艂a ju偶 w贸wczas, 偶e tam le偶y zamordowany jej ojciec, na przek贸r faktom my艣la艂a, 偶e 偶yje, i czeka艂a na spe艂nienie marze艅 o jego powrocie. Pami臋ta towarzysz膮cy my艣lom o ojcu dojmuj膮cy b贸l w dole gard艂a.
Pewnego wieczoru kto艣 zadzwoni艂 do drzwi. Zobaczy艂a w drzwiach oficera w wojskowym p艂aszczu. Pomy艣la艂a: "To na pewno tatu艣". Co zrobi膰? Chcia艂a, 偶eby ojciec wzi膮艂 j膮 na r臋ce, podrzuci艂 w g贸r臋, zdziwi艂 si臋, 偶e tak uros艂a, i przytuli艂 szorstki policzek do jej twarzyczki. Wyobra偶aj膮c sobie to wszystko, pod wp艂ywem pragnienia, by ojciec najpierw jej szuka艂 i by j膮 znalaz艂, schowa艂a si臋 do wielkiej szafy. Stamt膮d us艂ysza艂a odg艂osy powitania. Okaza艂o si臋, 偶e to brat dziadka wr贸ci艂 z oflagu.
Potem by艂y lata poszukiwania wszelkich informacji o okoliczno艣ciach 艣mierci ojca. Dowiedzia艂a si臋, 偶e z Kozielska dojechali do stacji Gniezdowo, a stamt膮d ruszyli w ostatni膮 drog臋. Wczytywa艂a si臋 w opisy jazdy wi臋ziennym wagonem, wyobra偶a艂a sobie m臋k臋 pragnienia, jakiej do艣wiadczali 偶o艂nierze nakarmieni s艂onymi 艣ledziami oraz ich udr臋czenie, rozpacz i przera偶enie nad katy艅skim do艂em. Porucznik Wo艂k stan膮艂 nad nim 30 kwietnia 1940 r., w pi臋kny, s艂oneczny, wiosenny dzie艅. O czym wtedy my艣la艂? O 偶onie, kt贸rej wi臋cej nie przytuli, o dziecku, kt贸rego nigdy nie zobaczy? O wiosennym s艂o艅cu, kt贸re ogrzewa艂o po raz ostatni jego twarz?

Gdy my艣l臋 Katy艅
Gdy sta艂o si臋 to mo偶liwe, Witomi艂a odby艂a pielgrzymk臋 do miejsca m臋cze艅stwa ojca. W kwietniu 1989 roku pojecha艂a z oficjaln膮 delegacj膮 Rady Ochrony Miejsc Pami臋ci i M臋cze艅stwa do Katynia, by z mogi艂 polskich oficer贸w pobra膰 ziemi臋, kt贸ra zosta艂a z艂o偶ona w Grobie Nieznanego 呕o艂nierza. Ju偶 w pa藕dzierniku tego samego roku uda艂a si臋 zn贸w do Lasu Katy艅skiego, tym razem z matk膮. By艂a na stacji Gniezdowo, dok膮d dojecha艂 poci膮g wioz膮cy je艅c贸w, potem dotkn臋艂a ziemi, kt贸ra go przyj臋艂a.
Refleksje i prze偶ycia zwi膮zane z tragiczn膮 艣mierci膮 ojca oraz pielgrzymk膮 艣ladami jego ostatniej drogi zawar艂a w tomie poezji "Przychodzisz, gdy my艣l臋 Katy艅". "Jad臋 do ciebie pierwszy raz/ Kilometry dali okryte cieniem wieczno艣ci/ a Ty odezwij si臋 do mnie/ poszumem katy艅skiej sosny/ kolebi膮cej Twe ko艣ci w swych korzeniach/ u艣miechnij promieniem s艂o艅ca/ pog艂askaj moj膮 twarz suchym wiatrem/ przytul mi臋kko艣ci膮 trawy/ na obcej nam ziemi" - pisa艂a w wierszu "Do Ojca".
Efektem wieloletnich poszukiwa艅, docieka艅 i studiowania dokument贸w przez Witomi艂臋 Wo艂k-Jeziersk膮 jest wystawa ilustruj膮ca histori臋 katy艅skiego mordu - pocz膮wszy od 17 wrze艣nia, gdy Armia Czerwona dokona艂a agresji na Polsk臋, po obecny stan cmentarza wojennego. Uzupe艂nieniem wystawy s膮 plansze po艣wi臋cone oficerom Mazowieckiej i Wo艂y艅skiej Szko艂y Podchor膮偶ych Rezerwy Artylerii w Zambrowie i W艂odzimierzu Wo艂y艅skim, kt贸rzy zostali zamordowani na Wschodzie.
- Ta wystawa to forma protestu przeciwko zak艂amaniom, na kt贸re nie zgadzaj膮 si臋 Rodziny Katy艅skie - powiedzia艂a W. Wo艂k-Jezierska. - Zwi膮zek Sowiecki, gwa艂c膮c dyrektywy Konwencji Genewskiej chroni膮cej je艅c贸w wojennych, wymordowa艂 po艂ow臋 polskiej kadry oficerskiej i lwi膮 cz臋艣膰 elity intelektualnej Polski przedwojennej. Dlatego zbrodnia katy艅ska bezpo艣rednio ugodzi艂a w podstawy bytu naszego Narodu, w nasz膮 przysz艂o艣膰, w niepodleg艂o艣膰 pa艅stwa polskiego, bo przecie偶 legli tam najwybitniejsi Polacy, zawodowi 偶o艂nierze, naukowcy, lekarze, nauczyciele, ludzie kultury. Z zimn膮 krwi膮, z niewyobra偶alnym i nieludzkim wr臋cz wyrachowaniem zamordowano ludzi, kt贸rych wiedza, 艣wiadomo艣膰 narodowa i g艂臋boki patriotyzm by艂y ostoj膮 niepodleg艂ej Rzeczypospolitej - doda艂a.
C贸rka zamordowanego porucznika Wo艂ka podkre艣la, 偶e cia艂a tych ludzi, jak to okre艣li艂 ks. bp Zbigniew Kraszewski, "艣wi臋tych m臋czennik贸w", zosta艂y wielekro膰 poha艅bione (m. in. przez skierowanie do do艂贸w 艣mierci zawarto艣ci szamb z o艣rodk贸w wczasowych znajduj膮cych si臋 w pobli偶u).

Zbrodnia bez precedensu
- Najbardziej boli to, 偶e 艣mier膰 22 tysi臋cy ludzi, kt贸rzy stanowili intelektualn膮 i patriotyczn膮 elit臋 Narodu, by艂a tematem zakazanym. Nie wolno by艂o o nim m贸wi膰 za Stalina, za czas贸w Polski Ludowej. Ale r贸wnie偶 dzi艣 jest to temat tabu. Nie jeste艣my dopuszczani do medi贸w. Na tematy katy艅skie maj膮 prawo wypowiada膰 si臋 jedynie wybrane, pojedyncze osoby w Polsce. Gdy piszemy artyku艂y, protesty, nie s膮 one publikowane - m贸wi Witomi艂a Wo艂k-Jezierska. Minister sprawiedliwo艣ci, prokurator generalny RP w 1993 roku Jan Pi膮tkowski jako jedyny spo艣r贸d ministr贸w sprawiedliwo艣ci i prokurator贸w generalnych zarz膮dzi艂 wszcz臋cie polskiego 艣ledztwa w sprawie zbrodni katy艅skiej. By艂a to jedyna decyzja ministra polskiego rz膮du, kt贸ra stworzy艂a pe艂ne szanse na os膮dzenie i ukaranie zbrodniarzy. Zosta艂a ona jednak unicestwiona kuriozalnym postanowieniem prokuratora apelacyjnego w Warszawie z 16 lutego 1995 roku o uchyleniu postanowienia o wszcz臋ciu 艣ledztwa.
- Zbrodnia katy艅ska jest wydarzeniem bez precedensu w historii II wojny 艣wiatowej. Dokonana zosta艂a w majestacie prawa i za aprobat膮 najwy偶szych czynnik贸w s膮dowych ZSRS, na chronionych mi臋dzynarodowymi konwencjami je艅cach wojennych, na obywatelach pa艅stwa, z kt贸rym formalnie Zwi膮zek Sowiecki nie by艂 w stanie wojny - m贸wi c贸rka por. Wincentego Wo艂ka. - 艢wiat jednoznacznie pot臋pi艂 zbrodnie systemu faszystowskiego, a winni ich pope艂nienia s膮 do dnia dzisiejszego zaciekle 艣cigani. R贸wnocze艣nie zbrodnie komunistyczne mi臋dzynarodowa opinia publiczna zbywa do dzi艣 milczeniem, nic o nich nie chce wiedzie膰 lub zgo艂a lekcewa偶y. A przecie偶 prawdy nie da si臋 rozstrzela膰 - m贸wi pani Witomi艂a.
Anna Wasak


www.naszdziennik.pl


W Lesie Katy艅skim zg艂adzono wielu wybitnych oficer贸w Wojska Polskiego. Kiedy ich wspominamy, z ponadczterotysi臋cznej zamordowanej armii wyszukujemy najcz臋艣ciej tych najbardziej znanych lub najwy偶szych rang膮. Poni偶ej wspomnienie o jednym z tych, kt贸rych rzadko si臋 wymienia. By艂 lekarzem wojskowym. Pozostawi艂 偶on臋 i c贸reczk臋, kt贸ra urodzi艂a si臋 pi臋膰 miesi臋cy przed wyjazdem ojca na wojn臋. Pani Edelgarda jest jedn膮 z nielicznych ju偶, 偶yj膮cych wd贸w katy艅skich. C贸rka R贸偶a 偶yje w aurze wspomnie艅 matki i wyobra偶e艅 o ojcu, kt贸rego nie zd膮偶y艂a pozna膰.

Podporucznik Izydor Janca urodzi艂 si臋 w 1904 r. w Bobowie, pow. Starogard, na Pomorzu. By艂 lekarzem wojskowym. W kwietniu 1940 r. - jako jeniec Kozielska - z rozkazu w艂adz sowieckich zosta艂 zamordowany strza艂em w ty艂 g艂owy, wraz z tysi膮cami innych, i zepchni臋ty do katy艅skiego grobu.
By艂 m臋偶em Edelgardy z domu Herrmann, c贸rki znanego starogardzkiego lekarza dr. Arnolda Herrmanna, mieszkaj膮cej do dzi艣 w Starogardzie. Ich c贸rka R贸偶a jest in偶ynierem, mieszka w Sopocie. Doktor Herrmann by艂 Niemcem, lecz wychowa艂 sw膮 c贸rk臋 w g艂臋bokim szacunku dla kultury polskiej. Od dziecka bardzo dobrze m贸wi艂a po polsku. Jej j臋zyk jest 偶ywym wzorem pi臋knej polszczyzny.
Wojna by艂a dla rodziny doktora okresem wielkiego koszmaru. 艢wiat warto艣ci, oparty na szacunku, tolerancji i wsp贸艂偶yciu starogardzkich Polak贸w, Niemc贸w i nielicznych 呕yd贸w - typowego konglomeratu pomorskich miast okresu mi臋dzywojnia - wali艂 si臋 w gruzy. W pobliskim Szp臋gawskim Lesie Niemcy urz膮dzili cmentarz dla prawie 7 tysi臋cy Polak贸w, przedstawicieli miejscowej inteligencji i duchowie艅stwa. Kiedy wojna dobiega艂a ko艅ca, dr Herrmann ani my艣la艂 ucieka膰 na zach贸d. Tu by艂 u siebie i w艣r贸d swoich. Po latach, na pogrzeb dobrego doktora przyjd膮 t艂umy.
We wszystkich zachowanych przekazach podkre艣la si臋, 偶e doktor Izydor Janca by艂 cz艂owiekiem prawym, gotowym do po艣wi臋ce艅 dla innych. Pani Edelgarda do dzi艣 wspomina pewien bal karnawa艂owy, do kt贸rego d艂ugo si臋 przygotowywa艂a. Kiedy ju偶 byli gotowi do wyj艣cia, m艂odzi, 偶膮dni zabawy, przyszed艂 pos艂aniec z wiadomo艣ci膮, 偶e w s膮siedniej miejscowo艣ci ci臋偶ko chory cz艂owiek potrzebuje pomocy. Izydor nie waha艂 si臋 ani przez chwil臋. Edelgarda tego wieczora pozosta艂a sama w domu - z mieszanymi uczuciami, w kt贸rych by艂 wielki zaw贸d, ale te偶 wielka duma, 偶e ma takiego m臋偶a.
Od roku 1914 uczy艂 si臋 w kolegium Ojc贸w Marian贸w w Pelplinie. To tu otrzyma艂 formacj臋 duchow膮, kt贸ra zawa偶y艂a na jego dalszym 偶yciu. W Pa艅stwowym Gimnazjum Klasycznym w Starogardzie zda艂 matur臋 i otrzyma艂 艣wiadectwo dojrza艂o艣ci. Jednym z jego koleg贸w by艂 syn dyrektora gimnazjum, kt贸ry r贸wnie偶 trafi do Katynia. Izydor pracowa艂 w starogardzkim Danziger Bank, potem studiowa艂 na Wydziale Lekarskim Uniwersytu Pozna艅skiego. Tu nale偶a艂 do studenckiej korporacji Pomerania, znanej z kultywowania tradycji patriotycznych. M贸g艂 studiowa膰, gdy偶 pobiera艂 stypendium akademickie ze Starostwa Krajowego Pomorskiego. Stypendia przeznaczone by艂y "dla niezamo偶nej m艂odzie偶y akademickiej". W 1933 r. otrzyma艂 dyplom lekarza, "daj膮cy prawo do wykonywania praktyki lekarskiej w Rzeczypospolitej Polskiej". Zachowa艂a si臋 opinia z praktyki na oddziale chirurgicznym Szpitala Miejskiego w Toruniu: "Jako lekarz by艂 sumiennym i pilnym pracownikiem, dba艂ym o dobro pacjent贸w, kt贸rych zdoby艂 ca艂kowite zaufanie. Wykaza艂 g艂臋bok膮 znajomo艣膰 wiedzy lekarskiej, kt贸r膮 umiej臋tnie stosowa艂, nios膮c ulg臋 chorym. Stosunek jego do swoich prze艂o偶onych by艂 zawsze poprawny i nacechowany szacunkiem".
W 1934 r. zar臋czy艂 si臋 z Edelgard膮. P贸艂 roku p贸藕niej odby艂 si臋 艣lub w ko艣ciele parafialnym 艣w. Mateusza w Starogardzie. 艢lubu udzieli艂 zaprzyja藕niony z m艂odymi ks. Franciszek Baumgardt, zamordowany p贸藕niej przez Niemc贸w. Ostatnie pi臋膰 lat przed wybuchem wojny to praktyka prywatna w Pucku oraz opieka lekarska nad pracownikami okolicznych maj膮tk贸w od Redy a偶 po Hel.
Czasy by艂y niespokojne. Mobilizowano doktora wielokrotnie i sprawdzano jego przydatno艣膰 jako lekarza wojskowego. Tu r贸wnie偶 zas艂u偶y艂 na najlepsze opinie. Szko艂a Podchor膮偶ych Rezerwy Piechoty w 艢remie (5. lokata na 82 s艂uchaczy): "Staranny, pilny, ch臋tny, sumienny w wykonywaniu swych obowi膮zk贸w. Inteligencja du偶a. W sytuacji orientuje si臋 bardzo dobrze. Zmys艂 organizacyjny dobry. Energiczny przed frontem. Posiada zdolno艣ci instruktorskie. Charakter ustalony. Przez koleg贸w lubiany. Zachowanie si臋 w s艂u偶bie i poza s艂u偶b膮 wzorowe. Posiada du偶e wiadomo艣ci wojskowe".
Rok 1936, szkolenie rezerwy w 63 p.p.: "Pracowity, sumienny, inteligentny, lojalny, energiczny. Dobry lekarz - fachowiec, orientuj膮cy si臋 w zakresie pracy lekarza baonowego. Zmys艂 orientacyjny, zdolno艣ci organizatorskie, inicjatywa, zdolno艣ci dydaktyczne. Sprawno艣膰 s艂u偶bowa jako m艂odszego lekarza pu艂ku w czasie 膰wicze艅, samodzielno艣膰, znajomo艣膰 przepis贸w i regulaminu. Dobry lekarz chirurg, pracowity, sumienny, punktualny, zdyscyplinowany, dbaj膮cy o godno艣膰 lekarza wojskowego. Nadaje si臋 na lekarza baonowego samodzielnego".
W dniu 27 sierpnia 1939 r. dr Izydor Janca wyjecha艂 na wojn臋. Po raz ostatni widzia艂 sw膮 偶on臋 i c贸reczk臋. Otrzyma艂 przydzia艂 do Pi艅ska, do szpitala wojskowego. Dnia 12 listopada PCK przekaza艂 wiadomo艣膰, 偶e przebywa w obozie je艅c贸w Putiwlskij 艁agier. Dnia 24 listopada nadszed艂 do Starogardu pierwszy list z Kozielska. Drugi i ostatni datowany by艂 na 24 lutego 1940 r. Dnia 14, 15 lub 16 kwietnia Izydor Janca trafi艂 do transportu 艣mierci. Na li艣cie NKWD nr 032/4, sporz膮dzonej w Moskwie, nazwisko "Janca Izydor Izydorowicz" znajduje si臋 pod numerem 3761. Na niemieckiej li艣cie ekshumowanych (prawdopodobnie z pi膮tej bratniej mogi艂y) figuruje pod numerem 3584.
"Pracowity, sumienny, inteligentny, lojalny, energiczny. Dobry lekarz - fachowiec". Jak bardzo brakowa艂o nam takich ludzi po wojnie...
Piotr Szubarczyk

www.naszdziennik.pl


Katy艅skie pomniki

Komuni艣ci starali si臋 za wszelk膮 cen臋 wyrugowa膰 wszelkie przejawy my艣li katy艅skiej. Polacy wr臋cz odwrotnie: piel臋gnowa膰 i zachowa膰 dla przysz艂ych pokole艅 pami臋膰 o zbrodni na polskich oficerach zamordowanych na Wschodzie przez Sowiet贸w.

Jak w soczewce ta walka o katy艅sk膮 pami臋膰 skupia艂a si臋 wok贸艂 pomnik贸w katy艅skich, tych stawianych na obczy藕nie przez 艣rodowiska emigracyjne. W kraju nieliczne pr贸by wzniesienia znak贸w pami臋ci o Katyniu niemal wszystkie ko艅czy艂y si臋 niepowodzeniem, jak na przyk艂ad kradzie偶 pomnika z Dolinki Katy艅skiej na Pow膮zkach.

Kwasem w pami臋膰
W dniu 16 listopada 1975 r. w Sztokholmie, na Oestermalm ods艂oni臋to pomnik katy艅ski - pierwszy na Zachodzie. Jego autorem jest Tadeusz G艂owacki, artysta rze藕biarz na sta艂e mieszkaj膮cy w Szwecji. Monument powsta艂 z inicjatywy Stowarzyszenia Polskich Kombatant贸w pod prezesur膮 w艂a艣nie Tadeusza G艂owackiego. Przeciwko budowie protestowa艂y, bezskutecznie, ambasady Rosji sowieckiej i PRL.
"Polakom barbarzy艅sko zamordowanym przez Sowiet贸w w Katyniu w 1940 r. i w innych miejscach ka藕ni, Wolni Polacy" - taki napis widnieje na tablicy. W艂a艣nie ta inskrypcja sta艂a si臋 celem ataku. Po kilku miesi膮cach, w marcu 1976 r. "nieznani sprawcy" oblali pomnik kwasem azotowym. Sprawa nigdy nie zosta艂a wyja艣niona, ale polskie 艣rodowisko emigracyjne w Sztokholmie nie mia艂o w膮tpliwo艣ci, 偶e nici prowadz膮 do ambasady sowieckiej przy rz膮dzie Jej Kr贸lewskiej Mo艣ci Kr贸la Szwecji. Kopenhaska "Kronika" zamach skomentowa艂a jednoznacznie: "艣wiadczy on jedynie o s艂abo艣ci i tch贸rzostwie przeciwnik贸w ideowych".

Brytyjczycy wsp贸lnie z Sowietami
W Sztokholmie przeciwnik by艂 znany, w艂a艣ciwie trudno si臋 dziwi膰 takiej reakcji ambasad sowieckiej i polskiej. Ale w Kr贸lestwie Wielkiej Brytanii, w samej stolicy Albionu po stronie przeciwnik贸w ustawili si臋 z w艂asnej woli rz膮d Jej Kr贸lewskiej Mo艣ci i w艂adze miejskie.
Koncepcja budowy pomnika powsta艂a w polskim Londynie na pocz膮tku lat 70. W dniu 9 kwietnia 1972 r. w "Gazecie Niedzielnej" ukaza艂 si臋 apel Katy艅 Memorial Fund o wzniesienie pomnika w Londynie upami臋tniaj膮cego zbrodnie Sowiet贸w na polskich oficerach. Od razu zaprotestowa艂y ambasady sowiecka i polska i tak ju偶 by艂o do dnia ods艂oni臋cia monumentu. O dziwo, do przedstawicieli komunistycznych w艂adz do艂膮czy艂y brytyjskie MSZ i ministerstwo obrony. W艂adze nie wys艂a艂y na uroczysto艣ci oficjalnych delegacji, a ministerstwo obrony zabroni艂o oficerom brytyjskim udzia艂u w uroczysto艣ciach zwi膮zanych z budow膮 pomnika - mogli pojawi膰 si臋 tylko prywatnie, bez mundur贸w.
Sama uroczysto艣膰 po艣wi臋cenia kamienia w臋gielnego 1 lipca 1976 r. i ods艂oni臋cie pomnika 18 wrze艣nia, by艂y okazj膮 do atak贸w prasy brytyjskiej na w艂adze Wielkiej Brytanii i Londynu za uleg艂o艣膰 wobec Sowiet贸w. "Brytyjski bojkot obra偶a Polak贸w" - napisa艂 "Daily Mail". "The Times" poszed艂 jeszcze dalej i wypomnia艂 wojenne grzechy Anglii wobec polskich 偶o艂nierzy: "Duma brytyjska w czasie ostatniej wojny by艂a zawsze zabarwiona odcieniem wstydu z powodu tego, co sta艂o si臋 z Polsk膮. (...) Za cen臋 pomocy sowieckiej w pokonaniu Hitlera zgodzili艣my si臋 na oddanie Polski w r臋ce rz膮du komunistycznego pod sowieck膮 kontrol膮...".

Wysoko w Gorcach
W Polsce nie by艂o w tych czasach szans na upami臋tnienie zbrodni katy艅skiej. Jednak g贸rale z Podhala jak zwykle nie poddawali si臋 indoktrynacji, tak偶e w sprawie pami臋ci o zbrodni sprzed lat. W czasach, kiedy w pe艂ni obowi膮zywa艂 cenzorski zapis "na Katy艅", kiedy jakiekolwiek zestawienie s艂owa "Katy艅" z dat膮 1940 r. ko艅czy艂o si臋 represjami, niedaleko najwy偶szego szczytu Gorc贸w - Turbacza - powsta艂 pierwszy w Polsce i chyba najwy偶ej po艂o偶ony na 艣wiecie pomnik katy艅ski. Ta w膮tpliwo艣膰 wi膮偶e si臋 z wieloletnim sporem kartograf贸w, na jakiej wysoko艣ci po艂o偶ony jest Johannesburg, miasto, gdzie r贸wnie偶 znajduje si臋 pomnik katy艅ski.
Pod szczytem Turbacza, ponad 1000 metr贸w nad poziomem morza, przy 偶贸艂tym szlaku z Kowa艅ca (Nowy Targ) na Turbacz stoi partyzancka kaplica, miejsce pami臋ci ludzi g贸r poleg艂ych w obronie Ojczyzny. W kaplicy znajduje si臋 m.in. pie艅 z bagnetami, symbol sowieckiej agresji z wrze艣nia 1939 r. Sama kaplica, wzniesiona na planie krzy偶a malta艅skiego przez budowniczego i projektanta Czes艂awa Pajerskiego z Nowego Targu, nawi膮zuje do najwa偶niejszego symbolu 偶o艂nierskiego bohaterstwa - Krzy偶a Virtuti Militari.
Obok kaplicy wystaj膮 z ziemi trzy cementowe d艂onie, oplata je gruba, stalowa lina. Nieopodal stoi wbity w ziemi臋 brzozowy krzy偶, kt贸ry niemal natychmiast nasuwa widzowi obraz znany z fotografii przedstawiaj膮cych pierwszy (niemiecki) cmentarz w Katyniu: brzozowe, bia艂e krzy偶e w sosnowym lesie na brzegu Dniepru.
Pomnik zosta艂 po艣wi臋cony 3 maja 1980 r. Inspiracj膮 dla jego kszta艂tu by艂a s艂ynna fotografia wykonana podczas niemieckiej ekshumacji: zwi膮zane za plecami r臋ce polskiego oficera, kt贸rego zw艂oki odkopano w 1943 r. w jednym z do艂贸w 艣mierci w Katyniu. Taka fotografia wisia艂a szereg lat w kaplicy, ale od jakiego艣 czasu miejsce na 艣cianie jest puste.
Kaplic膮 i pomnikiem opiekuje si臋 od pocz膮tku ks. Kazimierz Krakowczyk ze Zgromadzenia Ksi臋偶y Misjonarzy Naj艣wi臋tszego Serca Jezusowego w Zakopanem. Przez wiele lat odprawia艂 w kaplicy Msze 艣w. za Ojczyzn臋, kt贸re by艂y manifestacj膮 ducha niepodleg艂o艣ci ludzi Podhala. I dzi艣, kiedy ju偶 w maju rozpocznie si臋 sezon w Gorcach i w g贸ry wyrusz膮 rzesze turyst贸w, w niedziele w kaplicy na Turbaczu odprawiana jest wieczorna Msza 艣w. Na Bo偶e Cia艂o, kiedy g贸rskimi drogami rusza procesja z kaplicy, zawsze ostatnia stacja jest przy katy艅skim pomniku.
Andrzej Rybicki

www.naszdziennik.pl

Piotr Szubarczyk, Anna Wasak, Andrzej Rybicki, Nasz Dziennik, 2003-04-12

powrot