|
Dnia 8 lutego 1951 roku w wi臋zieniu mokotowskim
w Warszawie zamordowano czterech wybitnych oficer贸w wile艅skiej
Armii Krajowej i powojennej antykomunistycznej konspiracji zbrojnej:
pp艂k. Antoniego Olechnowicza "Pohoreckiego", mjr. Zygmunta Szendzielarza
"艁upaszk臋", por. Lucjana Minkiewicza "Wiktora" i por. Henryka Borowskiego
"Trzmiela".
Egzekucj臋 poprzedzi艂y okrutne 艣ledztwo i
pokazowy proces. Oskar偶onym postawiono zarzuty "gwa艂townych zamach贸w" na
funkcjonariuszy sowieckiej i polskiej bezpieki, prowadzenia dzia艂alno艣ci
wywiadowczej na rzecz obcego pa艅stwa oraz wsp贸艂pracy z Niemcami w okresie
okupacji. Ten ostatni zarzut by艂 szczeg贸lnie pod艂y, poniewa偶 偶aden z
oskar偶ycieli nie mia艂 nawet 膰wierci tych zas艂ug w walce z niemieck膮
okupacj膮, co skazani na 艣mier膰 wilnianie. Spo艣r贸d skazanych najwi臋ksz膮
s艂aw臋 zyska艂
"艁upaszko" - dow贸dca 5. Wile艅skiej
Brygady AK, dwukrotny kawaler Virtuti Militari. W przeciwie艅stwie
do wielu innych oficer贸w AK - kt贸rzy do ko艅ca mieli z艂udzenia co do
intencji Sowiet贸w i dawali si臋 zaprasza膰 na "dagawory", z kt贸rych ju偶 nie
wracali - "艁upaszko" nie mia艂 偶adnych z艂udze艅. Jesieni膮 1939 r. uciek艂
z sowieckiej niewoli, unikaj膮c losu oficer贸w zamordowanych p贸藕niej w
Katyniu. Najbardziej wstrz膮saj膮cym do艣wiadczeniem okupacyjnym by艂 dla
niego los oficer贸w i 偶o艂nierzy oddzia艂u por. Antoniego Burzy艅skiego
"Kmicica". To by艂 pierwszy oddzia艂 AK na Wile艅szczy藕nie, dowodzony
przez absolwenta przedwojennej Szko艂y Nauk Politycznych przy Instytucie
Europy Wschodniej. Burzy艅ski uwa偶a艂, 偶e trzeba wsp贸艂pracowa膰 z sowieck膮
partyzantk膮 w walce z Niemcami. W pobli偶u bazy polskiego oddzia艂u,
nad jeziorem Narocz, znajdowa艂a si臋 baza sowieckich partyzant贸w,
dowodzonych przez Fiodora Markowa. 26 sierpnia 1943 r. Markow zaprosi艂
Burzy艅skiego i jego oficer贸w na "dagawor". Zostali zamordowani. Nast臋pnie
otoczono i rozbrojono polskich partyzant贸w. Oko艂o 80 z nich zabito na
miejscu. Pozosta艂ych wcielono do zorganizowanego napr臋dce oddzia艂u pod
komend膮 sowieckich politruk贸w. Oddzia艂 rozsypa艂 si臋, prawie wszyscy
partyzanci zdezerterowali. Trafili potem w wi臋kszo艣ci pod komend臋
"艁upaszki". Do艣wiadczenia z oddzia艂em por. Burzy艅skiego, mord dokonany
przez sowieck膮 partyzantk臋 na mieszka艅cach polskiej wsi Koniuchy w
Puszczy Rudnickiej, rozbrajanie i zsy艂ki 偶o艂nierzy AK po operacji "Ostra
Brama" w lipcu 1944 r., podst臋pne aresztowanie komendanta Aleksandra
Krzy偶anowskiego "Wilka" i wiele innych podobnych zdarze艅 - to wszystko
mia艂o wp艂yw na stosunek do ubowc贸w i pepeerowc贸w, uto偶samianych z
NKWD.
"Grupa bandycka AK" Ju偶 po rozwi膮zaniu Armii
Krajowej 5. WB AK zosta艂a ponownie sformowana - najpierw w Bia艂ostockiem,
potem, na wiosn臋 1946 r., na Pomorzu. Partyzanci "艁upaszki" atakowali
jednostki komunistycznych organ贸w bezpiecze艅stwa oraz struktury PPR,
uznaj膮c je za kolaboranckie agendy sowieckie w Polsce. W maju
1946 r. szef wywiadu p贸艂nocnej grupy Armii Czerwonej raportowa艂: "Na
po艂udnie i po艂udniowy zach贸d od miasta Dancig dzia艂a grupa bandycka
AK o nie ustalonej liczebno艣ci, przyw贸dca bandy 艁upaszko. Wymieniona
banda w 1944 r. dzia艂a艂a w woj. bia艂ostockim. 19 maja w mie艣cie Krzy艣wia
bandyci z tej bandy bestialsko zastrzelili doradc臋 bezpieki Ko艣cierzyny
lejtnanta Szyniedzina, trzech pracownik贸w bezpiecze艅stwa i kierowc臋. Tego偶
wieczora banda, pos艂uguj膮c si臋 fa艂szywymi dokumentami, w imieniu bezpieki
rozbroi艂a milicj臋 w 8 gminach". Wojew贸dzki doradca UB por. Wo艂kow dodaje:
"Napady na posterunki MO odby艂y si臋 bez najmniejszego oporu ze strony
milicjant贸w. Ofiar z ich strony nie by艂o". Oba raporty dotycz膮
najbardziej dramatycznego epizodu z pomorskiej kampanii "艁upaszki" w
okresie wiosna-jesie艅 1946 r. "Miasto Krzy艣wia" to wie艣 Stara Kiszewa. W
niedziel臋, 19 maja 1946 r. szwadron Zdzis艂awa Badochy "呕elaznego"
w ci膮gu jednego dnia rozbroi艂 posterunki MO w Kaliskach, Osiecznej,
Osiu, Sk贸rczu, Zblewie, Lubichowie i w Starej Kiszewie. Partyzanci
zdobyli du偶o broni i amunicji. W Starej Kiszewie zlikwidowali tak偶e
plac贸wk臋 UB. Na rozkaz "呕elaznego" zostali rozstrzelani: doradca szefa
UB w Ko艣cierzynie lejtnant NKWD Piotr Szyndzin, kierownik plac贸wki
UB Jerzy Fajer, pracownicy UB - Zygmunt Mastalerz i Micha艂 Safjan,
szofer Szyndzina W艂adys艂aw Getczes oraz cz艂onek PPR i wsp贸艂pracownik UB
Jan Kujach. Dlaczego zgin臋li ci w Starej Kiszewie, a milicjant贸w
z rozbitych posterunk贸w puszczano wolno? Milicjant贸w i 偶o艂nierzy
traktowano tak jak granatowych policjant贸w lub 偶andarm贸w w czasie
wojny. Nie atakowano ich, je艣li sami nie atakowali. Za wrog贸w uwa偶ano
doradc贸w sowieckich z NKWD, funkcjonariuszy UB i cz艂onk贸w PPR wszystkich
szczebli oraz konfident贸w w艂adzy.
Jak kuropatwy W tej
sytuacji "艁upaszko" i ca艂a zbrojna konspiracja niepodleg艂o艣ciowa byli
dla w艂adzy wielkim zagro偶eniem. W roku 1946, w odpowiedzi na polecenie
Berii wycofania z Polski sowieckich wojsk wewn臋trznych, minister spraw
wewn臋trznych Krug艂ow odpowiada: "Prezydent Bierut uwa偶a, 偶e w zaistnia艂ej
sytuacji wojska MWD s膮 w najwy偶szym stopniu niezb臋dne i prosi艂, aby
zatrzyma膰 je w Polsce do 1.03.1947". Sam Stalin rozumia艂 doskonale,
偶e "w艂adza ludowa" w Polsce bez sowieckich dywizji nie trwa艂aby d艂u偶ej
ni偶 dzie艅. W warszawskim Archiwum Akt Nowych zachowa艂 si臋 zapis relacji
Bieruta dla cz艂onk贸w Biura Politycznego PPR w pa藕dzierniku 1944 r.:
"Towarzysz Stalin krytykowa艂 nasz膮 mi臋kko艣膰, rozlaz艂o艣膰, 偶e nie umiemy
wyst膮pi膰 dostatecznie 艣mia艂o (...) Zwraca艂 uwag臋 na konieczno艣膰 zmiany:
'Pieriestroitsja ili ustupi膰!' (...). Ostrzeg艂 nas, 偶e w tej chwili
mamy bardzo dogodn膮 sytuacj臋 w zwi膮zku z obecno艣ci膮 Armii Czerwonej na
naszych ziemiach. "Wy macie teraz tak膮 si艂臋, 偶e je艣li powiecie 2 x 2 =
16, to wasi przeciwnicy potwierdz膮 to. Ale tak nie zawsze b臋dzie. Wtedy
was odsun膮 i wystrzelaj膮 jak kuropatwy..." Diagnoz臋 Stalina potwierdza
wielu uczestnik贸w powojennej konspiracji zbrojnej, m.in. ostatni z
偶yj膮cych dow贸dc贸w polowych "艁upaszki", ppor. Olgierd Christa "Leszek":
"Poczucie ryzyka, jakie nios膮 ka偶de dzia艂ania zbrojne, nie by艂o nam
obce. Ale wiedzieli艣my, jakie s膮 nastroje w wojsku. Co z tego, 偶e KBW
stanowi艂o ju偶 w贸wczas rozbudowan膮 formacj臋, a nas by艂o w najlepszym
wypadku kilkuset. Czuli艣my si臋 kadr贸wk膮. Wiedzieli艣my, 偶e je艣li co艣
si臋 zacznie dzia膰, to ci ch艂opcy z wojska 'ludowego', a nawet z KBW,
pozb臋d膮 si臋 szybko dow贸dc贸w sowieckich i politruk贸w...".
To ju偶
jest Polska... Aby zrozumie膰 determinacj臋 偶o艂nierzy "艁upaszki" w
walce z aparatem pa艅stwa komunistycznego, trzeba pami臋ta膰, 偶e dramatycznym
do艣wiadczeniom z czas贸w okupacji, utrwalaj膮cym czarny obraz bolszewika,
przekazany przez pokolenie ojc贸w do艣wiadczonych w wojnie 1920 r.,
towarzyszy艂a 艣wiadomo艣膰 utraty Ojczyzny-ojcowizny. Dla ludno艣ci Pomorza
czy Wielkopolski armia sowiecka by艂a przede wszystkim wyzwolicielk膮
spod okupacji niemieckiej. Uznawano to mimo rozczarowania wywo艂anego
post臋powaniem NKWD po przej艣ciu frontu. Dla ludzi z Wile艅szczyzny
przybycie Sowiet贸w stwarza艂o sytuacj臋 tragicznego rozdarcia. Najlepiej
uj膮艂 to m艂ody poeta J贸zef Borowski w pierwszych s艂owach nigdy
niepublikowanego w czasach PRL wiersza [sprostowanie opublikowane w Naszym Dzienniku dnia 15-16.02.2003r.: W artykule "呕o艂nierze '艁upaszki'" (8.02.2002) pojawi艂 si臋 przykry lapsus. Wiersz zaczynaj膮cy si臋 od s艂贸w "Czekamy na ciebie, czerwona zarazo...", napisany w sierpniu 1944 r., gdy armia sowiecka przygl膮da艂a si臋 bezczynnie Powstaniu Warszawskiemu, omy艂kowo zosta艂 przypisany J贸zefowi Borowskiemu. Chodzi艂o oczywi艣cie o J贸zefa Szczepa艅skiego ps. "Ziutek", 偶o艂nierza oddzia艂u "Parasol" Armii Krajowej. Czytelnik贸w przepraszamy za b艂膮d. - wtr. red. NW]:
"Czekamy na ciebie,
czerwona zarazo, By艣 wybawi艂a nas od czarnej 艣mierci. Co艣 kraj
nasz najpierw rozdar艂szy na 膰wierci, By艂a zbawieniem, witanym z
odraz膮...".
Przygotowania Pomorska kampania "艁upaszki"
trwa艂a od kwietnia do listopada 1946 r. "艁upaszko" zadba艂 o odpowiednie
przygotowanie terenu. Do wiosny 1946 r. tworzono punkty kontaktowe,
magazyny broni, szpitale polowe. Magazyny broni by艂y m.in. w PGR
Zielenice ko艂o Sztumu, Z艂otowie ko艂o Malborka, Raszynie, P艂askorzu,
Dobrawie, 艁ubiankach i Smolnikach (powiat Tuchola), Wejherowie, Gda艅sku
(Ko艣ciuszki 99/1, na Stogach przy Jod艂owej 49/1). Szpitale polowe
i sk艂adnice medykament贸w by艂y w Czerniewie i 艢wiebodzinie. Lokale
kontaktowe m.in. w Gdyni przy 艢wi臋toja艅skiej 139/3, w Gda艅sku
przy Politechnicznej 3, Wr贸blewskiego 7, Zawiszy Czarnego 1 oraz na
Bia艂ej. Oddzia艂y nazwano szwadronami, cho膰 nie mia艂y nic wsp贸lnego
z kawaleri膮. Za to major mia艂 dusz臋 kawalerzysty. Dow贸dcami szwadron贸w
byli: ppor. Leon Smole艅ski "Zeus", ppor. Zdzis艂aw Badocha "呕elazny",
(po jego 艣mierci ppor. Olgierd Christa "Leszek") oraz ppor. Henryk
Wieliczko "Lufa". Ustalono, 偶e oddzia艂y b臋d膮 p艂aci艂y za wszelk膮
偶ywno艣膰 i sprz臋t rekwirowany u os贸b prywatnych. "艁upaszko" uwa偶a艂, 偶e
nale偶y walczy膰 kosztem okupanta, a nie kosztem ludno艣ci. Rekwirowano
mienie pa艅stwowe b膮d藕 sp贸艂dzielcze, za w艂asno艣膰 prywatn膮 p艂ac膮c got贸wk膮
zdobyt膮 w akcjach rekwizycyjnych.
Pierwsze akcje Po
tych przygotowaniach zacz臋艂y si臋 akcje dywersyjne. 4 marca zastrzelono w
Gdyni konfidenta. 16 marca patrol "呕elaznego" wykona艂 w Bia艂ogardzie wyrok
艣mierci na cz艂onku PPR Patrycym. Obydwie egzekucje mia艂y na celu ochron臋
trwaj膮cej mobilizacji oddzia艂贸w. W marcu w Tr贸jmie艣cie rozpocz臋艂a
dzia艂alno艣膰 grupa dywersyjna Feliksa Selmanowicza "Zago艅czyka". Jej
zadaniem by艂a organizacja i zaplecze finansowe dla oddzia艂贸w le艣nych oraz
zdobywanie potrzebnych do legalizacji druk贸w. Grupa wykonywa艂a te偶 wyroki
na funkcjonariuszach UB oraz prowadzi艂a wywiad. W lokalu konspiracyjnym w
Sopocie przy Mickiewicza 45, w mieszkaniu Leszka Krzywickiego, drukowano
ulotki. Przy Mickiewicza 27 mieszka艂 Miko艂aj Sprudin, kt贸ry wyrabia艂
dla 偶o艂nierzy "艁upaszki" zdj臋cia do dokument贸w. Konspiratorzy
mieli 艣wiadomo艣膰, 偶e jakakolwiek wpadka mo偶e ich drogo kosztowa膰. Z
relacji 偶yj膮cych 偶o艂nierzy "艁upaszki" wynika, 偶e ka偶dy z nich got贸w by艂
w ka偶dej chwili do czynu ostatecznego. 7 marca patrol J贸zefa Bandzy
"Jastrz臋bia" zarekwirowa艂 na poczcie przy Grunwaldzkiej w Gda艅sku 10
000 z艂. Podczas odwrotu Zbigniew Fija艂kowski "P臋dzelek" natkn膮艂 si臋
na patrol wojskowy. Zosta艂 ranny. Zanim nadbiegli 偶o艂nierze, pope艂ni艂
samob贸jstwo.
Strategia "艁upaszki" W dniach 12 i 13
kwietnia nast膮pi艂a koncentracja oddzia艂贸w 5. Brygady na terenie maj膮tku
Jod艂贸wka pow. Sztum. Okr臋g Wile艅ski AK rozpocz膮艂 w ten spos贸b dzia艂alno艣膰
partyzanck膮 na Pomorzu. "艁upaszko" przekaza艂 dow贸dcom instrukcje:
nie wdawa膰 si臋 w otwart膮 walk臋 z jednostkami przeciwnika, lecz stara膰 si臋
umocni膰 potencja艂. Wojna Zachodu z Sowietami jest nieunikniona. Oddzia艂y
powinny stanowi膰 kadr臋 dla szerokiego ruchu partyzanckiego. Jednocze艣nie
trzeba prowadzi膰 dzia艂alno艣膰 dezintegruj膮c膮 aparat okupacyjny i zyskiwa膰
poparcie spo艂ecze艅stwa.
Dywersja Po zako艅czonej
koncentracji nast膮pi艂 wymarsz w teren. Od razu rozpocz臋艂y si臋 akcje
dywersyjne. W roku 1946 艂upaszkowcy zastrzelili na terenie wojew贸dztwa
gda艅skiego 8 oficer贸w i 偶o艂nierzy sowieckich, 18 funkcjonariuszy UB,
7 milicjant贸w i 3 cz艂onk贸w PPR. Na Warmii i Mazurach wykonali 97 akcji
bojowych, zabijaj膮c ponad 30 funkcjonariuszy UB i MO, 17 oficer贸w
i 偶o艂nierzy sowieckich. W okresie pomorskim (wiosna-jesie艅 1946)
przeprowadzili 233 akcje bojowe. Oto niekt贸re z nich: 18 kwietnia
szwadrony "Lufy" i "呕elaznego" zatrzyma艂y poci膮g na stacji Zaro艣le
pow. Tuchola i zarekwirowa艂y zaopatrzenie z UNRRA. Przeznaczono je na
potrzeby oddzia艂u, cz臋艣膰 rozdano ludno艣ci. 30 kwietnia ko艂o le艣nicz贸wki
艢wit patrol rozbroi艂 referenta UB z Bydgoszczy. Tego samego dnia dosz艂o
do starcia oddzia艂u pod dow贸dztwem kpr. W艂adys艂awa Hali艅skiego "Ma艂ego"
(grupa wsp贸艂pracuj膮ca z "艁upaszk膮") z grup膮 KBW i UB w Legb膮dzie. Ten
sam oddzia艂 rozbroi艂 pod Legb膮dem patrol wojskowy, zdobywaj膮c bro艅. W
kwietniu w Dierzgoniu zaatakowano komendantur臋 armii sowieckiej, z
kt贸rej zabrano ca艂膮 bro艅. 4 maja szwadron "呕elaznego" zatrzyma艂 poci膮g
na stacji Tle艅. Uj臋to i rozstrzelano funkcjonariusza UB, rozbrojono
te偶 posterunek MO. 5 maja szwadron "Lufy" zatrzyma艂 poci膮g na stacji
Zaro艣le i przeprowadzi艂 rekwizycj臋 zaopatrzenia. 8 maja zosta艂
rozstrzelany na rozkaz "艁upaszki" funkcjonariusz UB J贸zef Haras. W艂adze
nada艂y sprawie wielki rozg艂os, urz膮dzono z pogrzebu Harasa polityczn膮
manifestacj臋 i akcj臋 propagandow膮 przeciw "reakcyjnemu podziemiu". W
p贸藕niejszej literaturze propagandowej, wywodz膮cej si臋 ze 艣rodowiska UB,
wypisywano niestworzone rzeczy o torturach zadawanych Harasowi przed
艣mierci膮. W relacji ppor. Olgierda Christy "Leszka" rzecz wygl膮da艂a
nast臋puj膮co: "Na autostradzie w pobli偶u Czarnej Wody zauwa偶yli艣my grup臋
uzbrojonych ludzi. '呕elazny' na rozkaz dow贸dcy wyznaczy艂 pi臋ciu spo艣r贸d
nas. Przyprowadzili艣my oko艂o 20-osobow膮 zbieranin臋 funkcjonariuszy SOK i
milicjant贸w, zorganizowan膮 przez niedo艣wiadczonego funkcjonariusza UB ze
Starogardu. Nigdy przedtem ani potem nie widzia艂em tak zdenerwowanego
Majora. Nie m贸g艂 si臋 pogodzi膰 z faktem, 偶e 'jaki艣 cywil, przy tym
czerwony, 艣mie organizowa膰 ob艂aw臋 na oficera Rzeczypospolitej!'. Uderzy艂
go pejczem w twarz i kaza艂 rozstrzela膰. Wkr贸tce wyrazi艂 wobec
ca艂ego szwadronu ubolewanie z powodu tego uderzenia, t艂umacz膮c si臋
emocj膮". Ca艂a sprawa nasuwa wiele oczywistych pyta艅: jak funkcjonariusz
UB wyobra偶a艂 sobie uj臋cie "艁upaszki", na kt贸rego bezskutecznie polowa艂y
bataliony KBW, przy pomocy grupy sokist贸w i milicjant贸w? Ca艂a "ekspedycja"
zosta艂a uj臋ta przez 5 ludzi "呕elaznego"! Wydaje si臋 ma艂o prawdopodobne,
by szef UB w Starogardzie i jego sowiecki doradca nie wiedzieli o
akcji Harasa. Dlaczego na to pozwolili? Mo偶e potrzebny by艂 "bohater w
walce o utrwalanie w艂adzy ludowej"? Czy bezsensowna i pozbawiona szans
akcja Harasa nie by艂a inspirowana przez szefostwo UB? 19 maja oddzia艂
"Lufy" rozbroi艂 posterunek MO w Przechylewie pow. Cz艂uch贸w. W sp贸艂dzielni
dokonano rekwizycji na potrzeby oddzia艂u. 30 maja przeprowadzono akcj臋 na
sp贸艂dzielni臋 w Czarnej Wodzie, rekwiruj膮c 40 000 z艂. 3 czerwca szwadron
"Zeusa" zaj膮艂 Dzierzgo艅. Rozbrojono posterunek MO i sowieck膮 stacj臋
艂膮czno艣ci. Oddzia艂 "Ma艂ego" urz膮dzi艂 zasadzk臋 na grup臋 operacyjn膮
MO z Bydgoszczy pod wsi膮 Lipinki pow. 艢wiecie, wioz膮c膮 aresztowanych
mieszka艅c贸w tej wsi, m.in. le艣niczego, so艂tysa i ksi臋dza. Zgin臋艂o 4
funkcjonariuszy UB i 1 oficer wojska. 10 czerwca w Tulicach dosz艂o
do potyczki z grup膮 operacyjn膮 UB i milicjantami. Trzech milicjant贸w
zgin臋艂o. Dw贸ch funkcjonariuszy UB rozstrzelano. Podczas walki ranny
zosta艂 "呕elazny". Zosta艂 wytropiony w okresie leczenia i zabity przez
UB w maj膮tku Zielenice ko艂o Sztumu. 15 czerwca rozbrojono posterunek
MO w 艢liwicach. 22 czerwca w Bartlu Wielkim szwadron "Leszka" rozbroi艂
oficera i 7 偶o艂nierzy z grupy propagandowej oraz komendanta posterunku
MO z Kalisk. 24 czerwca szwadron "Leszka" skontrolowa艂 poci膮g na
stacji B膮k. Zastrzelono oficera i 4 偶o艂nierzy sowieckich. 2 lipca
pod Suszem przeprowadzono akcj臋 na 10 偶o艂nierzy sowieckich, p臋dz膮cych
zrabowane konie do ZSRS. 10 lipca patrol zarekwirowa艂 pieni膮dze dla
potrzeb oddzia艂u na poczcie w Ocyplu. 20 lipca szwadron "Leszka" stoczy艂
walk臋 z oddzia艂em KBW na stacji Lipowa. Poleg艂 oficer i podoficer KBW,
偶o艂nierzy rozbrojono. Ranny zosta艂 "Leszek". 24 lipca patrol szwadronu
"Lufy" zastrzeli艂 agenta UB na stacji kolejowej Grupa, a 3 sierpnia star艂
si臋 z grup膮 operacyjn膮 UB w kolonii Kie艂pin pod Tuchol膮. 30 sierpnia
szwadron "Zeusa" zarekwirowa艂 w sp贸艂dzielni w Brusach 偶ywno艣膰 i pieni膮dze,
nast臋pnie rozbroi艂 posterunek MO. 3 wrze艣nia szwadron "Zeusa" ukara艂
ch艂ost膮 mieszkank臋 wsi Lipinki, kt贸ra zadenuncjowa艂a na UB miejscowego
ksi臋dza. 5 wrze艣nia we wsi Mokre ko艂o Czerska ukarano ch艂ost膮 dw贸ch
pepeerowc贸w. 15 wrze艣nia szwadrony "Zeusa" i "Leszka" uj臋艂y i rozstrzela艂y
w 艢liwicach 2 funkcjonariuszy UB i milicjanta, nast臋pnie rozbroi艂y
posterunek MO. 25 wrze艣nia szwadron "Zeusa" rozstrzela艂 w Kaszubach
pow. Chojnice cz艂onka PPR wsp贸艂pracuj膮cego z UB. Podobne akcje szwadron
wykona艂 p贸藕niej, m.in. we wsi Le艣na rozstrzela艂 w贸jta wsp贸艂pracuj膮cego
z UB, konfidenta UB wyst臋puj膮cego jako "Badacz Pisma 艢wi臋tego" oraz
konfidenta we wsi Budy. 17 pa藕dziernika szwadron "Leszka" rozbroi艂
3 funkcjonariuszy MO z posterunku w Karsinie. 17-18 pa藕dziernika,
podczas koncentracji na Podlasiu 6 Brygady i szwadronu "Lufy", mjr
"艁upaszko" przekaza艂 podkomendnym otrzymany rozkaz rozwi膮zania podleg艂ych
mu oddzia艂贸w. Nast膮pi艂o to stopniowo, poprzez ograniczenie dzia艂alno艣ci
zbrojnej. 23/24 pa藕dziernika odby艂a si臋 akcja silnej grupy operacyjnej
KBW i UB w Stobnie pow. Tuchola. Uj臋to 2 rannych partyzant贸w ze szwadronu
"Zeusa". Aresztowano 35 (!) miejscowych ch艂op贸w pod zarzutem wsp贸艂pracy
z oddzia艂ami "艁upaszki". 21 listopada - na rozkaz komendanta O艣rodka
Mobilizacyjnego Okr臋gu Wile艅skiego AK - pp艂k. Antoniego Olechnowicza
"Pohoreckiego" - "Leszek" i "Zeus" zdemobilizowali swoje szwadrony w
Borach Tucholskich. Walka toczy艂a si臋 ju偶 tylko na Bia艂ostocczy藕nie i w
s膮siednich rejonach. Cz臋艣膰 partyzant贸w, w tym "Zeus", "Leszek" i "Ma艂y",
ujawni艂a si臋 podczas amnestii w 1947 r. Wielu z nich zosta艂o wkr贸tce potem
aresztowanych przez UB.
Nieuchwytni Szef wojew贸dzkiego
UB p艂k Mrozek raportowa艂 po akcji w Starej Kiszewie, w 艣ci艣le tajnym
specraporcie do Ministerstwa Bezpiecze艅stwa Publicznego, 偶e natychmiast
wys艂ano w po艣cig za "band膮" wojsko, KBW, milicj臋 i UB. Akcja by艂a
nieskuteczna, tak jak wiele podobnych. Szwadron "呕elaznego" przejecha艂
samochodem a偶 pod Koszalin. Tam dwa dni p贸藕niej rozbroi艂 posterunek
MO i plac贸wk臋 UB w Bobolicach. Po nast臋pnych dw贸ch dniach "呕elazny"
by艂 ju偶 na Kaszubach i toczy艂 walk臋 z grup膮 operacyjn膮 UB w Puzdrowie
gm. Sierakowice. Taktyka polega艂a na dobrym rozpoznaniu, szybkiej akcji
i g艂臋bokim odskoku w odleg艂y teren.
Z honorem 23
maja pododdzia艂 od "呕elaznego" walczy艂 z grup膮 MO ko艂o wsi Podjazdy
w powiecie kartuskim. Poleg艂o 4 milicjant贸w, jeden zosta艂 ranny. Ten
ranny okaza艂 si臋 potem dzielnym i sprawiedliwym cz艂owiekiem. Kiedy
gda艅skie UB schwyta艂o w lipcu sanitariuszk臋 "Ink臋", zrobiono wszystko,
by obci膮偶y膰 j膮 w spos贸b wystarczaj膮cy na wyrok 艣mierci. Dziewczyna
zosta艂a rozstrzelana. Milicjanci i ubowcy podpisywali sfingowane
zeznania, w 艣wietle kt贸rych "Inka" wydawa艂a rozkazy rozstrzelania
ubowc贸w, strzela艂a w plecy podczas akcji itp. W latach 90., pytani
ponownie przez prokurator贸w IPN, odwo艂ywali swoje zeznania, t艂umacz膮c,
偶e ich nie czytali, 偶e si臋 bali, 偶e im kazano. Wspomniany milicjant mia艂
tyle odwagi i honoru, 偶e nie tylko nie zgodzi艂 si臋 obci膮偶y膰 "Inki", ale
na dodatek zezna艂, 偶e kiedy szwadron pospiesznie odje偶d偶a艂 samochodem
z miejsca akcji, dziewczyna poda艂a mu banda偶 do opatrzenia rany. W
czasie jednej z akcji pod Sztumem rozstrzelano dw贸ch ubowc贸w, trzeciego
oszcz臋dzono. Jako jedyny z tej tr贸jki na widok rannego w akcji milicjanta
porwa艂 koszul臋 i opatrzy艂 mu ran臋. 呕o艂nierze "艁upaszki" cenili takie
zachowanie nawet u ludzi, kt贸rych uwa偶ali za wrog贸w. Wiedzieli, co to
jest kole偶e艅stwo i solidarno艣膰 w sytuacjach ekstremalnych. Kiedy Tadeusz
Urbanowicz "Moskito" zosta艂 ci臋偶ko ranny pod Tleniem, nie chc膮c op贸藕nia膰
odwrotu koleg贸w naciskanych przez ob艂aw臋 KBW, po偶egna艂 ich okrzykiem:
"Czo艂em, ch艂opaki!", i strzeli艂 sobie w skro艅.
Wojsko, nie
banda Cech膮 charakterystyczn膮 oddzia艂贸w "艁upaszki" by艂a dyscyplina
wojskowa. Do tego stopnia, 偶e zdarza艂y si臋 przypadki ch艂osty za zachowanie
niegodne 偶o艂nierza Rzeczypospolitej, a nawet s膮d wojskowy i egzekucja
za samowolne dzia艂anie o charakterze rabunkowym. Meldowanie si臋 zgodnie
z regulaminem wojskowym i nienaganny wygl膮d wyr贸偶nia艂y 艂upaszkowc贸w
na tle wojska "ludowego", nie m贸wi膮c o UB czy milicji. Wszyscy ubrani
byli w jednakowe mundury: w zale偶no艣ci od sytuacji albo w mundury
"berlingowskie" z rogatywkami (ale z przedwojennymi dystynkcjami i
or艂em), albo w mundury "andersowskie" i czarne berety. Dzie艅 rozpoczyna艂
si臋 i ko艅czy艂 modlitw膮. Wielu 偶o艂nierzy nosi艂o ryngraf z wizerunkiem
Matki Bo偶ej Ostrobramskiej.
Wdeptani w ziemi臋 Jednym
z projekt贸w naukowych, realizowanych przez wszystkie oddzia艂y IPN, jest
indeks represjonowanych. Gromadzi si臋 dokumentacj臋 s膮dow膮 i tworzy si臋
rejestr "偶o艂nierzy wykl臋tych" i innych skazanych z powod贸w politycznych
przez komunistyczny wymiar sprawiedliwo艣ci. Rejestr zawiera ju偶 tysi膮ce
nazwisk. Wi臋kszo艣膰 z tych przypadk贸w oznacza kr贸tkie, cz臋sto drastyczne
艣ledztwo, strza艂 w potylic臋 i bezimienn膮 mogi艂臋, je艣li w og贸le mo偶na m贸wi膰
o mogile. Bli偶sze prawdy by艂oby raczej wyra偶enie: "wdeptani w ziemi臋",
poniewa偶 miejsca poch贸wk贸w zosta艂y od pocz膮tku tak zatarte, 偶e s膮 dzi艣
nie do ustalenia. Pozosta艂o jeszcze troch臋 list贸w, nigdy niewys艂anych
rodzinie, cho膰 obiecano to skaza艅com, do艂膮czonych do "akt sprawy"
w zalakowanych kopertach, takich jak ten, pisany w celi 艣mierci przez
偶o艂nierza WiN-u: "Kochana 呕ono. Pisz臋 do Ciebie ostatni list. Dzi艣 ko艅cz臋
swoje 偶ycie na ziemi, ale umr臋 z wiar膮 w lepsze jutro. Przyj膮艂em Komuni臋
艢wi臋t膮 - mo偶e Pan B贸g przebaczy moje grzechy. Prosz臋 Ci臋, najdro偶sza 呕ono,
przebacz mi i Ty za moje niedoci膮gni臋cia rodzinne, za to, 偶e nie da艂em
Ci ciep艂a rodzinnego, jak do m臋偶a nale偶y. Przebacz mi, m贸dl si臋 i chowaj
Januszka, aby by艂 dobrym Polakiem. Ja zgin臋, ale duch m贸j b臋dzie mi臋dzy
Wami (...) - Jan".
Czarna legenda Walka z "艁upaszk膮"
toczy艂a si臋 na dw贸ch frontach. Pierwszy to karne ekspedycje KBW i UB,
kt贸re mia艂y doprowadzi膰 do fizycznej likwidacji oddzia艂贸w. Drugi, bardziej
dotkliwy, ze skutkami si臋gaj膮cymi naszych czas贸w, toczy艂 si臋 w sferze
propagandy. W roku 1946 partyjna prasa stara艂a si臋 zohydzi膰 w oczach
spo艂ecze艅stwa dzia艂alno艣膰 szwadron贸w "艁upaszki", przedstawiaj膮c je jako
grupy bandyckie i rabunkowe. Tak samo relacje z procesu 艂upaszkowc贸w
ociekaj膮 krwi膮: "Haniebna wsp贸艂praca kierownictwa AK z hitlerowskim
okupantem" ("呕ycie Warszawy"), "Wile艅skie dow贸dztwo AK w porozumieniu z
gestapo organizowa艂o mordy na radzieckich partyzantach" ("G艂os Wybrze偶a"),
"Pod dyktando i za pieni膮dze imperialist贸w - szpiegostwo i dywersja
przeciwko w艂asnemu krajowi" ("Express Wieczorny"). W roku 1946
grasowa艂o na Pomorzu wiele grup rabunkowych. W艂adze robi艂y wszystko,
by te rabunki te偶 zapisa膰 na konto "艁upaszki" i w ten spos贸b wyizolowa膰
go ze 艣rodowiska, w kt贸rym dzia艂a艂. By艂a te偶 szeptana propaganda, 偶e
"艁upaszko" to to samo co UPA...
Ubecy do pi贸r Gazety
to druk ulotny. Gorzej z ksi膮偶kami, kt贸re do dzi艣 zalegaj膮 biedne
szkolne biblioteki. Ucze艅 mo偶e na przyk艂ad trafi膰 na wydan膮 w roku 1969
ksi膮偶k臋 Jana Babczenki (by艂ego szefa UB w Ko艣cierzynie) i Rajmunda
Bolduana "Front bez okop贸w". Tam na stronie 189. przeczyta, jak
"Inka", sanitariuszka "艁upaszki", morduje funkcjonariuszy UB w Starej
Kiszewie. Dla wi臋kszego efektu "Inka" jest w tej ksi膮偶ce "kruczoczarna",
"kr臋pa", ma pistolet w gar艣ci. Strzela z "sadystycznym u艣miechem", a
lufa pistoletu b艂yszczy z艂owrogo "oksydowan膮 stal膮". W rzeczywisto艣ci
17-letnia Danka Siedzik贸wna by艂a szczup艂膮 szatynk膮 i do nikogo nie
strzela艂a. Strzelano za to do niej w wi臋zieniu na Kurkowej 28 sierpnia
1946 r.
"艁upaszko" niepokoi Mimo 偶e miejsca poch贸wk贸w s膮
nieznane, major i jego 偶o艂nierze nie odeszli w nico艣膰. S膮 ci膮gle obecni
w spo艂ecznej 艣wiadomo艣ci i nie daj膮 spokoju. Rady miejskie 艁odzi i
Krakowa nada艂y ulicom w tych miastach imi臋 "艁upaszki". Taki sam wniosek
by艂ych 偶o艂nierzy AK komisja Rady Miasta Gda艅ska odrzuci艂a w roku 1993,
opieraj膮c si臋 na opinii prof. J贸zefa Borzyszkowskiego, kt贸ry napisa艂:
"Mam wielce mieszane uczucia, a opinia nie moja jest tu wa偶na, tylko
ludzi dotkni臋tych skutkami powojennej dzia艂alno艣ci wspomnianych os贸b
[偶o艂nierzy "艁upaszki" - PSz] na Pomorzu...". Ludzie dotkni臋ci skutkami
powojennej dzia艂alno艣ci "艁upaszki" to rodziny sowieckich doradc贸w,
funkcjonariuszy UB, aktywist贸w PPR. A co z tymi po drugiej stronie, z tymi
"wdeptanymi w ziemi臋"? Kto i kiedy zapali 艣wieczk臋 na ich grobie? Co
z rodzinami prze艣ladowanymi i inwigilowanymi przez kilkadziesi膮t lat
po wojnie? Co z dzie膰mi urodzonymi w wi臋zieniu? Z listami po偶egnalnymi
pozostaj膮cymi do dzi艣 w zalakowanych kopertach? "O Panie, wejrzyj
sprawiedliwie na walk臋 nasz膮 w ciemn膮 noc..." - to s艂owa "Modlitwy
partyzanckiej" Adama Kowalskiego, 艣piewanej jako modlitwa wieczorna
przez 偶o艂nierzy "艁upaszki". To pro艣ba do Boga. A co ludzie mog膮 zrobi膰
dla "艁upaszki" i jego 偶o艂nierzy - zw艂aszcza tych 偶yj膮cych? Piotr
Szubarczyk
Andrzej Ko艂akowski Rozstrzelana
armia
R贸偶a艅ce ofiar, mg艂y nad rojstami, A t臋tent kopyt
rytm wybija. To pu艂ki armii rozstrzelanej, To przesz艂o艣膰, kt贸ra nie
przemija.
Przez mg艂y pami臋ci, 偶ycia zam臋t W臋druje szwadron za
szwadronem. B艂yszcz膮 honorem klingi szabel, Stygnie koralem krew
na skroniach.
W ubeckich piwnicach przestrzelone czaszki, To
艣pi膮cy rycerze majora 艁upaszki. Wieczna chwa艂a zmar艂ym, ha艅ba ich
mordercom, T臋tno Polski bije w przestrzelonych sercach.
W
dusznych oparach wsp贸艂czesno艣ci Kr臋c膮 si臋 mroczne interesy. Na euro
si臋 przelicza ko艣ci A pami臋膰 leczy si臋 ze stresu.
Nad polskim
Wilnem zasz艂o s艂o艅ce, Snuje si臋 wiecz贸r niespokojny, A Ostrobramska
Matka wita Swe dzieci wracaj膮ce z wojny.
Od wr贸t Ostrej Bramy
do katowni Gda艅ska - Tak si臋 zako艅czy艂a przygoda u艂a艅ska. Zagra艂a
pobudka, r偶膮 w przestworzach konie, Odpoczn膮 偶o艂nierze na niebia艅skich
b艂oniach.
Gda艅sk, sierpie艅 2002
Piotr Szubarczyk, Nasz Dziennik, 2003-02-08
powrot
|