nasza witryna "Bardzo z艂a robota"
prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak, Nasz Dziennik, 06.01.2003


 
Wypowied藕 prof. dr. hab. Jerzego Roberta Nowaka dla Radia Maryja nt. wywiadu z ks. prof. Micha艂em Czajkowskim, zamieszczonego w dodatku do "Gazety Wyborczej" 3 stycznia br.

"Gazeta Wyborcza" pos艂u偶y艂a si臋 perfidn膮 metod膮. Ten wywiad, w kt贸rym jest wr臋cz szereg wyskok贸w nienawi艣ci, wydrukowa艂a w "Gazecie Telewizyjnej", a wi臋c dodatku niby-neutralnym. Wywiad du偶y, na dwie kolumny tekstu, jest pe艂en nienawi艣ci, zacietrzewienia wobec "Naszego Dziennika" i Radia Maryja. Przypomn臋, 偶e w ostatnim miesi膮cu by艂o, o ile wiem, ponad sze艣膰set atak贸w na to Radio, g艂贸wnie w prasie lewicowej, skrajnej. Zrozumia艂e jest, 偶e w tym gronie, bardzo cz臋sto ateistycznym, od "Nie" Urbana po inne, media chrze艣cija艅skie i patriotyczne, katolickie, wywo艂uj膮 nienawi艣膰. Ale jak mo偶na zrozumie膰 ksi臋dza Micha艂a Czajkowskiego, kt贸ry do艂膮cza si臋 do tych g艂os贸w i to w spos贸b agresywny i nienawistny. Przypomn臋, 偶e przecie偶 nie tak dawno, bo chyba rok temu, sam Prymas Polski ks. kard. J贸zef Glemp powiedzia艂, 偶e ks. Czajkowski "robi bardzo z艂膮 robot臋". Ot贸偶 tu widz臋 jej kolejny przejaw. I to roboty dokonywanej przez duchownego, kt贸ry m贸wi wprost w tym wywiadzie, atakuj膮c "Nasz Dziennik": "z艂膮 nowin臋 g艂osi ksi膮dz proboszcz nie tylko z ambony, ale te偶 np. zalecaj膮c wiernym czytanie 'Naszego Dziennika'". I twierdzi, 偶e w "Naszym Dzienniku" straszy si臋 Europ膮, szerzy ksenofobi臋, antysemityzm, "ale tak偶e j臋zyk agresywny, zniewa偶aj膮cy ludzi, tworz膮cy z艂y wzorzec 'katolicki' m贸wienia o innych". Ot贸偶 przypomn臋, 偶e "Nasz Dziennik" pisze o faktach, o konkretach. Z艂o艣膰, nienawi艣膰 i ta pasja ks. Czajkowskiego wywodz膮 si臋 g艂贸wnie z tego, 偶e wspomniano o jego przekr臋caniu fakt贸w, o jego nieprawdach. Tylko 偶e w "Naszym Dzienniku" pisano konkretnie, nazywaj膮c po imieniu, o faktach. Nie u偶ywano epitet贸w, nie u偶ywano tej stylistyki, fobii, pieniactwa, jakich u偶ywa ks. Czajkowski. Problem z nim polega na tym, 偶e ten cz艂owiek niczego si臋 nie uczy, pope艂nia b艂臋dy, je艣li chodzi o uczciwo艣膰 intelektualn膮.
Przypomn臋, 偶e ju偶 30 lipca 1995 r. pisa艂em na 艂amach "S艂owa - Dziennika Katolickiego" w cyklu "Przemilczane 艣wiadectwa" o skrajnym przejawie nieuczciwo艣ci ks. Czajkowskiego, kt贸ry w polemice z ks. prof. Zygmuntem Zieli艅skim, znakomitym znawc膮 historii, autorem "Historii papiestwa" i profesorem KUL-u, zaatakowa艂 kolejny raz "polski chrze艣cija艅ski antysemityzm", na dow贸d przytaczaj膮c tak偶e, i偶 3 grudnia 1905 r. Papie偶 Pius X w li艣cie do Episkopatu Polski pisa艂 o przera偶aj膮cych zbrodniach 贸wczesnych pogrom贸w na naszej ziemi. Tylko, 偶e tutaj ks. Czajkowski fa艂szywie zinterpretowa艂 s艂owa tego listu, nie sprawdzaj膮c oczywi艣cie fakt贸w historycznych. Ot贸偶 w latach rewolucji 1905-1906 na naszej polskiej ziemi mia艂y rzeczywi艣cie miejsce pogromy 呕yd贸w - najkrwawsze w Siedlcach i Bia艂ymstoku, ale by艂y to pogromy urz膮dzane przez w艂adze carskie z pomoc膮 policji, wojsk rosyjskich oraz specjalnych agentur carskiej policji, tzw. pogromszczyk贸w przywo偶onych z Rosji. Nie by艂o w nich 偶adnego udzia艂u chrze艣cija艅skiej ludno艣ci polskiej. Na dow贸d tej prawdy przytacza艂em szereg historyk贸w 偶ydowskich, nawet tych uczulonych i pe艂nych uprzedze艅 wobec Polski, twierdzenia z pism 偶ydowskich z tego okresu czy brytyjskiego "Timesa", kt贸ry w 1906 r. stwierdza: "Polska zawsze by艂a uwa偶ana za kraj, w kt贸rym pogromy nie maj膮 miejsca i zar贸wno w艂adze rosyjskie, jak i policja przekona艂y si臋, 偶e ich usi艂owania, by podjudzi膰 Polak贸w do wzi臋cia udzia艂u w pogromach przeciwko 呕ydom, nie maj膮 偶adnych szans sukcesu". Do tego stopnia ks. Czajkowski jest ogarni臋ty obsesj膮 w tropieniu rzekomego polskiego i katolickiego antysemityzmu, 偶e si臋ga po jakiekolwiek argumenty, nie sprawdzaj膮c konkret贸w. A w艂a艣nie w tym czasie podkre艣lano, 偶e Polacy nie uczestniczyli w pogromach. Przeciwnie - w ksi膮偶kach 偶ydowskich chwalono to, i偶 jasna 艣wiadomo艣膰 polityczna Polak贸w dyktuje im zdecydowan膮 wrogo艣膰 wobec pogrom贸w i uczucie sympatii dla prze艣ladowanych. Opublikowa艂em m贸j tekst w "S艂owie - Dzienniku Katolickim", potem w ksi膮偶ce "Spory wok贸艂 historii wsp贸艂czesno艣ci", wydanej kilka lat temu, i ubolewa艂em w niej, 偶e ks. Micha艂 Czajkowski, kt贸rego skrajn膮 ignorancj臋 obna偶y艂em w artykule, nie zdoby艂 si臋 cho膰by na cie艅 uczciwo艣ci intelektualnej i przeproszenie czytelnik贸w za oszczerstwa przez pom贸wienia na temat polskiego i chrze艣cija艅skiego antysemityzmu. Ale c贸偶, on jest pod tym wzgl臋dem rzeczywi艣cie niepoprawny. Obsesyjno艣膰 w tropieniu "polskiego i chrze艣cija艅skiego antysemityzmu" popycha go ci膮gle do nowych dzia艂a艅. Teraz atak na "Nasz Dziennik" jest tylko kolejnym przejawem tego typu wyst膮pie艅.
Przypomn臋, 偶e p贸艂tora roku temu pani Monika Olejnik, kt贸ra jest te偶 skrajnie tendencyjna i jednostronna, zaprosi艂a do audycji z Janem Tomaszem Grossem akurat ks. Czajkowskiego jako reprezentanta polskiej katolickiej strony! Ksi膮dz Czajkowski od razu na wst臋pie zaznaczy艂: "nie jestem historykiem, nie widzia艂em akt, ale czyta艂em Pana ksi膮偶k臋". Je艣li kto艣 nie jest historykiem, to niech nie miesza si臋 do tak wa偶nych, trudnych spor贸w o histori臋.
I zaistnia艂 kolejny fakt, o kt贸rym pisa艂em w "Naszym Dzienniku", co wida膰 szczeg贸lnie musia艂o zdenerwowa膰 ks. Czajkowskiego. Ot贸偶 par臋 lat temu, 艣ci艣lej 16-17 wrze艣nia 2000 r., w dyskusji na 艂amach "Gazety Wyborczej" powiedzia艂: "miliony 呕yd贸w zgin臋艂y od antysemityzmu, natomiast 偶aden Polak nie zgin膮艂 od antypolonizmu 偶ydowskiego". Niestety zgin膮艂, cho膰by genera艂 "Nil" Fieldorf skazany przez s臋dzi臋 Mirowsk膮, "przypadkiem" 偶ydowskiego pochodzenia, wi臋ziony bezprawnie "przypadkiem" przez prokurator Woli艅sk膮, kt贸ra jest 偶ydowskiego pochodzenia, nie m贸wi膮c o dalszych prokuratorach, kt贸rzy uczestniczyli w tej sprawie, a potem wyemigrowali do Izraela. Gdyby ks. Czajkowski troch臋 wi臋cej czyta艂, to by wiedzia艂, 偶e Ojc贸w Dominikan贸w w klasztorze w Czertkowie wymordowali w nocy z 1 na 2 lipca 1941 r. enkawudzi艣ci pochodzenia 偶ydowskiego. Musia艂by wiedzie膰 o zbrodni pope艂nionej w Koniuchach na ca艂ej wiosce polskiej przez 偶ydowskich partyzant贸w sowieckich. Musia艂by wiedzie膰 o zbrodniach Bermana, R贸偶a艅skiego, Goldberga, Brystygierowej, Morela czy chocia偶by Stefana Michnika, brata Adama Michnika. On podaje, 偶e nie wie, albo rzeczywi艣cie nie wie. A je艣li jest takim skrajnym ignorantem, to niech wyci膮gnie wniosek z tego, 偶e w tych przypadkach, o kt贸rych dzisiaj wspomnia艂em, jak i innych, zabiera g艂os w sprawach, o kt贸rych nie ma poj臋cia.
Zabiera g艂os, b臋d膮c miotany przez skrajne obsesje, wiedz膮c, 偶e tego typu g艂osy b臋d膮 popierane przez dzisiejszych prominent贸w w czerwono-r贸偶owej prasie, 偶e b臋d膮 popierane w gazecie Michnika, 偶e b臋d膮 popierane przez osoby takie jak pani Olejnik w telewizji. Ale nie chce widzie膰, a by膰 mo偶e widzia艂, 偶e pope艂nia straszne szkody, 偶e szkodzi Ko艣cio艂owi, 偶e szkodzi Polsce, 偶e szkodzi obrazowi Ko艣cio艂a i Polak贸w, 偶e robi bardzo z艂膮 robot臋, tak jak okre艣li艂 to Prymas Polski ks. kard. J贸zef Glemp. Ubolewam, 偶e musia艂em m贸wi膰 o tak przykrym przypadku i tak przykrym incydencie, o cz艂owieku, kt贸ry tak grzeszy przeciwko fachowo艣ci, przeciwko obowi膮zkowi przygotowania si臋 do temat贸w, znajomo艣ci 藕r贸de艂, grzeszy przeciwko podstawowym obowi膮zkom Polaka i katolika, kt贸rzy powinni zdobywa膰 si臋 na samokrytycyzm wobec b艂臋d贸w Narodu czy b艂臋d贸w ludzi Ko艣cio艂a, ale kt贸rzy nie mog膮 plugawi膰 gniazda, w kt贸rym mieszkaj膮 - Polski, nie mog膮 fa艂szowa膰 historii, nie mog膮 fa艂szowa膰 dziej贸w swego Narodu i dziej贸w Ko艣cio艂a.

Tytu艂 pochodzi od red. Naszej Witryny

prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak, Nasz Dziennik, 2003-01-06

powrot