|
Piotr Jakucki, Gazeta Polska, 09.02.1995 |
|
Pod koniec listopada zesz艂ego roku w budynku przy ul. Pi艂sudskiego 4 (dawniej 艢wierczewskiego) - w latach 1944-56 siedzibie siedleckiego Urz臋du Bezpiecze艅stwa - odkryto ludzkie ko艣ci. Niewykluczone, 偶e s膮 to szcz膮tki pozosta艂e po ofiarach stalinowskiego aparatu terroru. Spraw臋 przekazano do Komisji Badania Zbrodni Przeciw Narodowi Polskiemu w Lublinie. Bo偶e zbaw AK Ko艣ci znaleziono pod pod艂og膮 pokoju przes艂ucha艅 i celi w kt贸rej przetrzymywano wi臋藕ni贸w: mieszka艅c贸w Siedlec i okolic podejrzewanych przez aparat bezpiecze艅stwa o powi膮zania z opozycj膮 . Ale nie tylko . Do gmachu przy 艢wierczewskiego trafiano r贸wnie偶 za utrzymywanie kontakt贸w listowych z rodzin膮 na Zachodzie czy za uczestnictwo w organizacjach katolickich. 艢ciany i sufit celi wype艂nione s膮 napisami wydrapanymi przez przetrzymywanych gwo藕dziem czy kawa艂kiem drutu. Czas zaciera ich tre艣膰. Z trudem mo偶na odczyta膰 m.in takie: Bo偶e wybaw nas, Jezu do Ciebie uciekamy si臋. Jest te偶 rysunek krzy偶a - nad nim napis: Jezu przebacz (dalej nieczytelne), a po prawej stronie: Ufaj w Bogu. Jest te偶 wizerunek kotwicy Polski Podziemnej...
Nazwiska. Niekt贸re cz臋艣ciowo zatarte....:
Saszy艅ski Piotr - Pi贸ry, Czyja艣 anonimowa r臋ka wydrapa艂a kilka zwrotek wiersza czy pie艣ni. Jedna ze strof zaczyna si臋: My 偶o艂nierze, wierni Ojczy藕nie... Na lewej 艣cianie dawnej celi szereg ledwo czytelnych ju偶 dzi艣 nazwisk. Obok niekt贸rych po lewej stronie wydrapane krzy偶yki. Znak, 偶e tych ludzi zamordowano? Pionowe kreski. Ka偶da to jeden dzie艅 sp臋dzony w kazamatach UB. Nie s膮 przywi膮zane do konkretnego nazwiska Jest ich pe艂no. Na 艣cianach, sklepieniu. Przy szcz膮tkach znaleziono swoist膮 wizyt贸wk臋 sprawc贸w: spr臋偶yn臋 (by膰 mo偶e w przesz艂o艣ci obci膮gni臋ta by艂a sk贸r膮 lub gum膮) o d艂ugo艣ci 35-50cm, zako艅czon膮 specjaln膮 sk贸rzan膮 p臋tl膮. O ma艂y w艂os a nie zosta艂a by ocalona. Zygmunt Go艂awski przewodnicz膮cy lokalnego Zwi膮zku Sybirak贸w i dzia艂acz NSZ m贸wi "Gazecie Polskiej": Robotnik, kt贸ry to narz臋dzie zabijania znalaz艂 nie chcia艂 go odda膰. M贸wi艂, 偶e przyda mu si臋 na zabaw臋. Poskutkowa艂a dopiero gro藕ba wezwania prokuratora. Czy by艂y czaszki Ca艂膮 rzecz odkryto przypadkiem pomi臋dzy 18 a 22 listopada 1994 r. Podczas kopania do艂贸w pod rury robotnicy Przedsi臋biorstwa Budownictwa Komunalnego natrafili nagle na wiele ko艣ci. G艂贸wnie na tzw. ko艣ci d艂ugie i fragmenty miednic. Wezwano przedstawicieli prokuratury, kt贸rzy znalezisko zabezpieczyli. Wed艂ug niepotwierdzonych informacji opr贸cz ko艣ci natrafiono tak偶e na czaszki. Robert Chomka, dziennikarz lokalnego tygodnika "Nowiny Siedleckie", kt贸ry by艂 obecny przy wykopywaniu szcz膮tk贸w, m贸wi "Gazecie Polskiej" : Na pocz膮tku natrafiono na ko艣ci. Podobno potem znaleziono wi臋ksze fragmenty miednic i czaszki". O czaszkach wspomina r贸wnie偶 o艣wiadczenie wydane przez miejscowy Ruch Trzeciej Rzeczypospolitej. Jednak do prosektorium szpitala wojew贸dzkiego dotar艂y jedynie ko艣ci. Czy wi臋c myl膮 si臋 ci, kt贸rzy twierdz膮, 偶e by艂y i czaszki, czy te偶 z jaki艣 wzgl臋d贸w (np. otwory wlotowe po kulach) zosta艂y one od艂膮czone od pozosta艂ych element贸w? Ludzie czy zwierz臋ta Tu偶 po makabrycznym odkryciu w Siedlce posz艂y trzy hipotezy. Pierwsza, 偶e znaleziono ofiary resoru bezpiecze艅stwa. Nast臋pna, wed艂ug kt贸rej ko艣ci stanowi膮 fragment mogi艂 偶ydowskich z pobliskiego getta. I trzecia, 偶e s膮 to szcz膮tki zwierz膮t. Ostatnia wersja zosta艂a odrzucona po dokonaniu ekspertyzy w Szpitalu wojew贸dzkim w Siedlcach. W prosektorium szpitala dowiedzieli艣my si臋 od jednej z pracownic: S膮 to na pewno ko艣ci ludzkie. Podobnie twierdzi prokurator rejonowy - Piotr 艁ukasiuk: Z ustale艅 specjalist贸w wynika, 偶e by艂y to ko艣ci ludzkie. By艂y one nieregularne - niemo偶liwe by艂o u艂o偶enie z nich szkieletu. Czy wi臋c s膮 to pozosta艂o艣ci po 呕ydach z gettta, kt贸rego granice przebiega艂y kilkadziesi膮t metr贸w od siedziby UB? Ziemia zawieraj膮ca fragmenty szkielet贸w 呕yd贸w mia艂a zosta膰 nawieziona pod budynek. Go艂awski zaprzecza tej teorii: Jest to plotka puszczona specjalnie. W pomieszczeniach tych do 1944 roku znajdowa艂 si臋 Urz膮d Skarbowy. Pami臋tam bo p艂aci艂em tam rachunki. UB wprowadzi艂o si臋 tam po jego likwidacji. Wi臋c jakim sposobem mo偶na by艂o nawie藕膰 ziemi臋? Zwraca przy tym uwag臋 to gdzie znaleziono ko艣ci - w miejscach ka藕ni. Tajemnicy strzegli wartownicy Dawny lokal UB mie艣ci si臋 przy ulicy Pi艂sudskiego 4. W latach powojennych zajmowa艂y go m.in : "Solidarno艣膰" i redakcja lokalnej gazety "Kurier Siedlecki". Do kompleksu, sk艂adaj膮cego si臋 z trzech budynk贸w wchodzi si臋 od ty艂u - z ulicy biskupa 艢wirskiego (dawniej: Pierwszego Maja). W latach czterdziestych i pi臋膰dziesi膮tych tajemnic pracy UB strzeg艂a 偶elazna bramna z judaszem i uzbrojony wartownik. Nawet dzi艣 pomimo up艂ywu prawie pi臋膰dziesi臋ciu lat brama ta znajduje si臋 w niez艂ym stanie. Pod sklepieniem w budynku mieszkalnym - dawnej wartowni - zachowa艂y si臋 jeszcze fragmenty krat. Pod tym budynkiem jest piwnica-cela identyczna do tej w kt贸rej znaleziono fragmenty szkielet贸w. Tam jak dot膮d robotnicy nie dotarli. Cela pod schodami (dawna kom贸rka na opa艂), w kt贸rej znaleziono ko艣ci ma wymiary 130 na 250 centymetr贸w. Jej wysoko艣膰: dwa i p贸艂 metra. Na podw贸rze wychodzi z niej ma艂e, kiedy艣 zakratowane okienko - dzi艣 robotnicy wyrzucaj膮 przez nie ziemi臋. Rob贸t mimo znaleziska nie wstrzymano. Niejasno艣ci 艣ledcze
Ko艣ci zosta艂y zapiecz臋towane i przewiezione do
prosektorium Szpitala Wojew贸dzkiego. Wed艂ug Lecha Kriegielewicza,
kierownika zak艂adu patomorfologii mia艂y by膰 one wed艂ug
wst臋pnych za艂o偶e艅 przes艂ane, jako znalezisko historyczne, do zbadania specjalnej
komisji przy Komisji Badania Zbrodni Przeciw Narodowi Polskiemu
w Lublinie. Autor prosi wszystkie osoby mog膮ce dopom贸c w ca艂kowitym wy艣wietleniu sprawy znaleziska przy ul. Pi艂sudskiego 4 (ewentualnych 艣wiadk贸w, rodziny pomordowanych) o kontakt listowny na adres redakcji "Gazety Polskiej". Od red. Naszej Witryny: Piotr Jakucki jest obecnie naczelnym redaktorem tygodnika "Nasza Polska". Uprasza si臋 wi臋c o przesy艂anie ewentualnych informacji w艂a艣nie na adres Naszej Polski: naszapol@medianet.com.pl Morderstwo szesnastu Komisja Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Lublinie nie zajmuje si臋 wy艂膮cznie ko艣膰mi znalezionymi w siedzibie siedleckiego Urz臋du Bezpiecze艅stwa. Prowadzi tak偶e 艣ledztwo w sprawie innych zbrodni tamtejszych funkcjonariuszy UB. Jedn膮 z nich jest tzw. morderstwo szesnastu. Akta sprawy zajmuj膮 trzy grube tomy.
W nocy z 12 na 13 kwietnia 1945 r., pomi臋dzy 22.00 a p贸艂noc膮
pracownicy PUBP w Siedlcach rozstrzelali bez s膮du i wyroku
szesnastu m艂odych ludzi, podejrzanych o dzia艂alno艣膰
konspiracyjn膮. Wyci膮gano ich z dom贸w pod pretekstem sprawdzania
dokument贸w. Nast臋pnie wywo偶ono po dw贸ch na rogatki miasta i
zabijano z pistolet贸w. Cz臋艣膰 ofiar pochodzi艂a spoza Siedlec
(m.in ze Zbuczyna) i by艂a aresztowana dzie艅, dwa dni wcze艣niej.
Tych do czasu morderstwa przetrzymywano w celi siedziby UB przy
dzisiejszej ulicy Pi艂sudskiego. Nie spos贸b dzi艣 poda膰 dok艂adnej liczby ludzi
jacy przeszli przez Powiatowy Urz膮d Bezpiecze艅stwa. Wed艂ug dokument贸w
z tamtego czasu, zasi臋gu inwigilacji i donos贸w w gr臋 mo偶e
wchodzi膰 nawet kilka tysi臋cy os贸b.
Od Zygmunta Go艂awskiego otrzymali艣my nazwiska funkcjonariuszy UB
z Siedlec, z okresu tu偶 po utworzeniu PUBP. Go艂awski dotar艂 do
nich przy dochodzeniu prawdy o morderstwie szesnasu: Opr贸cz wy偶ej wymienionych opozycj臋 likwidowali tak偶e: Powiatowy Urz膮d Bezpiecze艅stwa Publicznego: Antoni Wachu艂a, syn Kacpra - zast臋pca szefa Urz臋du [rok 1947]Stanis艂aw Adamczyk, syn Aleksandra - referent [rok 1946] Henryk Modzelewski, s. Piotra - starszy referent [rok 1949] Miko艂aj Fiedorowicz, s. Ignacego - referent personalny [r. 1947] Jan Lewczuk, s. Leona - wsp贸艂pracownik wywiadu Armii Czerwonej [r.1946] Komenda Powiatowa MO:
Stanis艂aw Mikulski ,s. Piotra - komendant KP MO [r.1947]
Pracownikami S艂u偶by Wi臋藕ienbnej byli m.in. : Ilu pozosta艂o nieujawnionych? Piotr Jakucki, Gazeta Polska, 1995-02-09 |