nasza witryna Nie pozwolimy upadla膰 Polski!
Z prezesem USOPA艁 Janem Kobyla艅skim rozmawia Piotr Jakucki
Nasza Polska, 24.12.2002


 

Z Janem Kobyla艅skim, prezesem Unii Stowarzysze艅 i Organizacji Polskich Ameryki 艁aci艅skiej (USOPA艁), rozmawia Piotr Jakucki

Jan Kobyla艅ski

- Panie Prezesie, Polonia, w tym oczywi艣cie i USOPA艁, za jeden z g艂贸wnych cel贸w swojej dzia艂alno艣ci przyj臋艂a integracj臋 z Polakami 偶yj膮cymi w Kraju. Mia艂oby temu s艂u偶y膰 m.in. uczestnictwo w 偶yciu publicznym Kraju, np. stworzenie w Senacie RP reprezentacji Polonii z ca艂ego 艣wiata, doradztwa gospodarczego etc. Tymczasem rz膮d premiera Millera prowadzi zupe艂nie odr臋bn膮 polityk臋, d膮偶膮c za wszelk膮 cen臋 do oderwania Polonii od Polski i pozbawienia Wsp贸lnoty Polskiej wp艂ywu na dzia艂alno艣膰 Polonii. Jak Pan to skomentuje?

- Ca艂kowicie popieramy Wsp贸lnot臋 Polsk膮 prof. Andrzeja Stelmachowskiego, jak i Senat, kt贸ry stara si臋 w spos贸b demokratyczny stworzy膰 ramy pomocy strukturalnej dla 艣wiatowej Polonii. Przeciwko temu wyst臋puje nieustannie MSZ z ministrem Cimoszewiczem na czele. Z kolei premier Miller stara si臋 poprzez swoj膮 propagand臋 wej艣膰 do Unii Europejskiej za wszelk膮 cen臋, na warunkach nie do przyj臋cia dla Polski. Wiele o tym pisa艂a "Nasza Polska", kt贸r膮 w ca艂ej rozci膮g艂o艣ci popieram. Tak zwana "globalizacja" jest niczym innym jak najzwyczajniejszym niszczeniem to偶samo艣ci narodowej i podporz膮dkowywaniem si臋 艣wiatowej monopolistycznej mafii.

- W tym kontek艣cie nie mo偶emy nie poruszy膰 sprawy antypolonizm贸w, tak udanie zwalczanych w艂a艣nie przez Poloni臋. W przeciwie艅stwie do Polak贸w 偶yj膮cych na Obczy藕nie kolejne rz膮dy w Warszawie nie przeciwstawiaj膮 si臋 fali oszczerstw wychodz膮cych od ugrupowa艅 偶ydowskich, szczeg贸lnie tych ameryka艅skich, gdzie powiela si臋 tezy o "polskich obozach koncentracyjnych", wsp贸艂uczestnictwie w holokau艣cie, sprawa m.in. Jedwabnego...

- Problem ten jest niezwykle z艂o偶ony. M贸wi膮c w skr贸cie: wielokrotnie maj膮ce miejsce wyst膮pienia antypolskie, takie jak "Jedwabne" itp., to dzia艂alno艣膰 lobby pro偶ydowskiego w Polsce. Wielokrotnie wyst臋powali艣my w obronie warto艣ci patriotycznych i katolickich, czego przyk艂adem mo偶e by膰 chocia偶by poparcie przez USOPA艁 listu adresowanego do ministra Cimoszewicza, kt贸rego autorem jest pan Edward Moskal, prezes najwi臋kszej organizacji polonijnej, Kongresu Polonii Ameryka艅skiej. Chc臋 podkre艣li膰, 偶e w spos贸b wyj膮tkowo ob艂udny i fa艂szywy post臋puje "przyjaciel" grup 偶ydowskich, by艂y minister W艂adys艂aw Bartoszewski, kt贸ry twierdzi, i偶 b臋d膮c wi臋藕niem politycznym O艣wi臋cimia w 1941 zosta艂 z niego zwolniony (sic!). Dotyka mnie to, tym bardziej i偶 sam przeszed艂em przez obozy koncentracyjne. W O艣wi臋cimiu mia艂em numer 156 228 i wiem, 偶e jedyn膮 drog膮 wyj艣cia by艂o krematorium. Nie zwalniano 偶adnych wi臋藕ni贸w politycznych. W ich przypadku jedyn膮 mo偶liwo艣ci膮 "zwolnienia" by艂o p贸j艣cie na wsp贸艂prac臋 z gestapo i zostanie agentem.

- Przypomnijmy, 偶e w艂a艣nie za obron臋 Polski przed atakami i obron臋 warto艣ci patriotycznych i katolickich zosta艂 Pan odwo艂any przez Bartoszewskiego, kt贸ry by艂 ministrem spraw zagranicznych w rz膮dzie premiera Jerzego Buzka, z funkcji honorowego konsula RP w Urugwaju...

- Bartoszewski w napisanym do mnie li艣cie twierdzi艂, i偶 konsulem honorowym RP nie mo偶e by膰 osoba, kt贸ra nie popiera linii politycznej samego ministra spraw zagranicznych ani osoba o odmiennych zapatrywaniach politycznych. Jest to o tyle zaskakuj膮ce, i偶 nigdzie na 艣wiecie konsule honorowi nie reprezentuj膮 programowo ani 偶adnej linii politycznej, ani tym bardziej partii politycznej. Tak naprawd臋 chodzi艂o o poparcie, jakiego USOPA艁 udzieli艂 prezesowi Moskalowi, kt贸ry zarzuci艂 Bartoszewskiemu dzia艂ania niepatriotyczne i pro偶ydowskie, a faworyzuj膮ce tzw. 偶ydokomun臋. Dla Polonii nie do przyj臋cia jest, by minister spraw zagranicznych pa艅stwa polskiego dzia艂a艂 na jego szkod臋, popieraj膮c dzia艂ania antypolskie. Takie stanowisko zajmowali i poplecznicy pana Krzaklewskiego, premiera Buzka. Takie stanowisko zajmuje dzi艣 i rz膮d Millera, i urz膮d prezydenta, czego przyk艂adem - zar贸wno sprawa Jedwabnego jak i przeprosiny Ukrai艅c贸w z UPA za polskie zbrodnie, przy jednoczesnym puszczeniu w niepami臋膰 ponad 100 tysi臋cy Polak贸w wymordowanych w okrutny spos贸b przez UPA. S膮 to sprawy znane polskiemu spo艂ecze艅stwu. Nadszed艂 wi臋c chyba najwy偶szy czas, by stan膮膰 w obronie interes贸w katolickich i patriotycznych.

- Podczas swojego wyst膮pienia na ostatnim Zje藕dzie USOPA艁 podkre艣li艂 Pan fakt, 偶e Polacy nie posiadaj膮cy obywatelstwa maj膮 du偶e trudno艣ci z otrzymaniem polskiego paszportu, je偶eli chc膮 uzyska膰 w Polsce sta艂y pobyt. Tymczasem - wed艂ug informacji docieraj膮cych z Ameryki 艢rodkowej i Po艂udniowej - takich trudno艣ci ze strony polskich konsulat贸w w Ameryce Po艂udniowej pono膰 nie maj膮 osoby pochodzenia 偶ydowskiego. Czy Pan potwierdza te informacje?

- Sprawa paszport贸w wydawanych przez konsulaty i ambasady polskie w Ameryce 艁aci艅skiej, a zw艂aszcza w Argentynie, jest co najmniej zastanawiaj膮ca. Podobno obecnie w Buenos Aires wydaje si臋 37 paszport贸w dziennie, co w ci膮gu ostatnich dw贸ch lat daje liczb臋 kilkunastu tysi臋cy sztuk. Ponad 95 proc. odbiorc贸w paszport贸w nie m贸wi po polsku. Nie maj膮 oni zielonego poj臋cia o historii Polski. Wielu z nich nie wie nawet, gdzie Polska le偶y na mapie. Wielokrotnie twierdz膮, i偶 przychodz膮 po paszport do Unii Europejskiej. A teraz pytanie: je偶eli w trakcie ostatnich wybor贸w w ambasadzie w Buenos Aires g艂osowa艂o jedynie oko艂o 150 os贸b, to sk膮d si臋 bierze te kilkana艣cie tysi臋cy os贸b? Rozmawia艂em z wieloma z nich, 97 proc. by艂o 呕ydami, kt贸rzy kiedy艣 mieli bliskich b膮d藕 rodzin臋 w Polsce.

W zasadzie mo偶na by okaza膰 wielkie serce i dawa膰 paszporty wszystkim osobom czuj膮cym si臋 Polakami, ale MSZ post臋puje w zaskakuj膮co selektywny spos贸b. Ponad 200 tysi臋cy Polak贸w, wywiezionych przez Sowiet贸w do Kazachstanu, nie otrzyma艂o ani paszportu ani nawet karty Polaka. Pozwolono wr贸ci膰 do kraju jedynie oko艂o 350 rodzinom, pi臋trz膮c przed pozosta艂ymi problemy natury biurokratycznej i twierdz膮c, i偶 ich powr贸t by艂by sporym obci膮偶eniem dla bud偶etu pa艅stwa. Dlaczego wi臋c 呕yd贸w si臋 wr臋cz zaprasza?

W wielu przypadkach od krewnych wojskowych i pomordowanych, os贸b zes艂anych przez Sowiet贸w w g艂膮b ZSRR, a pochodz膮cych z ziem okupowanych i zagrabionych przez Zwi膮zek Sowiecki, ze Lwowa czy z Wo艂ynia, 偶膮da si臋 oryginalnych dokument贸w, potwierdzaj膮cych ich pochodzenie. Jest to okrutne, powszechnie wiadomo, i偶 wi臋kszo艣膰 przedwojennych polskich archiw贸w pa艅stwowych z tamtego obszaru najzwyczajniej zniszczono. MSZ natomiast w pe艂ni respektuje i uznaje dokumenty wydawane wsp贸艂cze艣nie przez 偶ydowskie gminy wyznaniowe. Czy to jest dzia艂anie uczciwe i patriotyczne?

- Czy USOPA艁 b臋dzie domaga膰 si臋 zaprzestania tego dyskryminuj膮cego Polak贸w procederu? Jakie s膮 planowane zadania USOPA艁 na najbli偶sz膮 przysz艂o艣膰?

- Tak. USOPA艁 domaga si臋 zaprzestania tego typu post臋powania, dyskryminacji wr臋cz, ze strony MSZ, tak w kraju, jak i poza jego granicami. I podejmie w tym celu zdecydowane dzia艂ania.

- Dzi臋kuj臋 bardzo za rozmow臋.

Piotr Jakucki, Jan Kobyla艅ski, Nasza Polska, 2002-12-24

powrot