|
Z ponad rocznym op贸藕nieniem ukaza艂y si臋 dwa tomy wyboru
dokument贸w dotycz膮cych zbrodni pope艂nionej w Jedwabnem. To op贸藕nienie nie
jest tu bez znaczenia. Swego czasu prezes Kieres zapowiada艂, 偶e dokumenty
uka偶膮 si臋 tak, by ka偶dy Polak m贸g艂 samodzielnie i bez nacisk贸w propagandowych
wyrobi膰 sobie pogl膮d na okoliczno艣ci, przebieg i ustalenie sprawc贸w tej
zbrodni. Sta艂o si臋 inaczej. Publikacj臋 dokument贸w prof. Kieres op贸藕nia艂,
przek艂adaj膮c termin wywi膮zania si臋 ze zobowi膮za艅 co
miesi膮c.
A publikacja ukaza艂a si臋 dopiero w贸wczas, gdy propagandowo-prawno-polityczne
decyzje przes膮dzi艂y o winie Polak贸w uznanych za w pe艂ni odpowiedzialnych
za mord na 呕ydach w Jedwabnem. Taka interpretacja postanowie艅 kierownictwa
IPN ma miejsce w Polsce, ale przede wszystkim we wp艂ywowych mediach
mi臋dzynarodowych.
Trudno s膮dzi膰, 偶e prezes Kieres nie by艂 艣wiadom tego mechanizmu.
I to jest podstawowe pytanie, na jakie prezes Kieres powinien odpowiedzie膰:
dlaczego podj膮艂 decyzj臋 o zako艅czeniu 艣ledztwa przed udost臋pnieniem opinii
publicznej dzi艣 wydanych dokument贸w? Dlaczego przes膮dzi艂 o winie Polak贸w
niejako po kryjomu, w cieniu antypolskiej zmasowanej propagandy i korzystaj膮c
z niemo偶no艣ci publicznego dost臋pu do 藕r贸de艂?
Ale po wst臋pnym przejrzeniu dwutomowej publikacji nasuwaj膮 si臋 i inne
pytania. W ca艂ej tej sprawie jest kilka moment贸w nader w膮tpliwych. Jednym
z nich jest sprawa zezna艅 z艂o偶onych w procesach cywilnych w latach 1947-49
jeszcze przed procesem karnym. W zeznaniach tych 偶ydowscy (ale i polscy)
艣wiadkowie jednoznacznie stwierdzaj膮, 偶e to Niemcy zamordowali jedwabie艅skich
呕yd贸w. Dokumenty te, ukrywane przez media, po raz pierwszy zosta艂y w Bia艂ej
Ksi臋dze opublikowane. Poprzedza je jednak nota dyskwalifikuj膮ca ich
wiarygodno艣膰.
Do analizy tej trzeba b臋dzie jeszcze wr贸ci膰 w szerszym om贸wieniu. Dzi艣
wystarczy stwierdzi膰, 偶e tak 聯wnikliwej聰 i krytycznej analizy 藕r贸d艂a nie
dokonano w wypadku relacji Wasersztajna czy innych 艣wiadk贸w 偶ydowskich
oskar偶aj膮cych Polak贸w. Dlaczego?
Nale偶y te偶 zapyta膰, dlaczego analizuj膮c przebieg procesu z 1949 r.
i p贸藕niejszych wyrok贸w pa艅stwa komunistycznego nie uwzgl臋dniono tego powszechnie
znanego faktu, i偶 proces w Jedwabnym by艂 tylko cz臋艣ci膮 szerszej operacji
NKWD maj膮cej udowodni膰 antysemityzm Polak贸w w og贸le, a polskiego ruchu
niepodleg艂o艣ciowego w szczeg贸lno艣ci. Dlaczego wi臋c nie wykorzystano meldunk贸w
agentury, akt rozpracowania operacyjnego itp. dokument贸w UB, kt贸re przecie偶
musz膮 istnie膰. Teza, 偶e UB nie by艂o zainteresowane skazaniem Polak贸w jest
po prostu kpin膮 z ca艂ej wiedzy jak膮 mamy na temat podboju Polski przez
Sowiety w latach 40-ych i dyskwalifikuje autor贸w Bia艂ej Ksi臋gi.
I wreszcie pytanie trzecie: pytanie o niedokonan膮 ekshumacj臋. Po prostu
nie spos贸b zrozumie膰, jak mog艂o doj艣膰 do tego, 偶e w Bia艂ej Ksi臋dze nie
znalaz艂a si臋 dokumentacja tego wszystkiego co dzia艂o si臋 ze spraw膮 ekshumacji.
Jak wiadomo, pod presj膮 cz臋艣ci 艣rodowisk 偶ydowskich dokonano rodzaju cz臋艣ciowych
ogl臋dzin miejsca zbrodni. Ale nie dokonano ekshumacji czyli wyj臋cia szcz膮tk贸w
i ich analizy. Bez tego nie spos贸b po dzi艣 dzie艅 okre艣li膰 ani liczby
zamordowanych 呕yd贸w, ani wyja艣ni膰 kto i w jaki spos贸b ich zamordowa艂. Mo偶na to te偶 sformu艂owa膰
w ten spos贸b: istnieje domniemanie, 偶e ekshumacji zaniechano w艂a艣nie dlatego,
偶e ujawni艂aby ona, kto i jak zamordowa艂 jedwabie艅skich 呕yd贸w. Milczenie
na ten temat w Bia艂ej Ksi臋dze podejrzenie to tylko wzmacnia.
Artyku艂 opublikowany w dziale "Kraj", Tygodnik G艂os, 2002-11-07
powrot
|