nasza witryna Mi臋dzy 艣mierci膮 a niewol膮 (1-2)
Polacy w czasach wielkiego terroru komunistycznego II po艂owy lat 30.
Waldemar Moszkowski, Nasz Dziennik, 19.10, 23.10.2002


 

Cz臋艣膰 pierwsza

O ma艂o znanej tragedii Polak贸w mieszkaj膮cych w ZSRS w drugiej po艂owie lat 30. przypomina si臋 najcz臋艣ciej przy okazji omawiania los贸w Polak贸w zes艂anych przed wojn膮 z Ukrainy do Kazachstanu. Okoliczno艣膰 niedawnego odkrycia przez petersburski oddzia艂 "Memoria艂u" masowych grob贸w ofiar stalinowskiego terroru na poligonie r偶ewskim pod Sankt Petersburgiem tym mocniej przynagla, by uratowa膰 od publicznej niepami臋ci holokaust narod贸w, jaki w贸wczas w ZSRS zgotowali komunistyczni oprawcy. Do nacji, kt贸re w wyniku terroru lat 1936-39 ucierpia艂y najdotkliwiej, z pewno艣ci膮 nale偶eli Polacy. Jak wspomina艂 Chruszczow, "kiedy w latach 1936, 1937, 1938 rozwin臋艂o si臋 prawdziwe 'polowanie na czarownice' - trudno by艂o jakiemukolwiek Polakowi gdzie艣 utrzyma膰 si臋, a o awansie na kierownicze stanowisko w贸wczas nie mog艂o by膰 mowy. Wszyscy Polacy byli wzi臋ci w ZSRS pod obserwacj臋". Byli mordowani i zsy艂ani ca艂ymi rodzinami.
Jeden z g艂贸wnych etap贸w wielkiej czystki lat 1937-38 wyznaczy艂o plenum KC z 2 czerwca 1937 r., na kt贸rym postanowiono zgnie艣膰 wszelki op贸r przez wprowadzenie krwawego terroru. Plenum, otrzymuj膮c od organ贸w NKWD nadzwyczajne pe艂nomocnictwa, otworzy艂o seri臋 tzw. masowych operacji. Obecni na jego forum partyjni aparatczycy przyj臋li uchwa艂臋 "o elementach antysowieckich". Prawda o kulisach planu przeprowadzenia na masow膮 skal臋 zbrodniczych czystek wysz艂a na jaw dopiero na czerwcowym plenum KC sowieckiej kompartii w 1957 r. Okaza艂o si臋, 偶e w archiwach odnaleziono projekt tej uchwa艂y napisany r臋k膮 Kaganowicza. Oskar偶any p贸藕niej o wsp贸艂udzia艂 w masowych zbrodniach Kaganowicz t艂umaczy艂 si臋, 偶e - jak to cz臋sto bywa艂o na posiedzeniach Politbiura
- napisa艂 projekt pod dyktando Stalina.

Sekretarze 偶膮daj膮 krwi
Aresztowanych "s膮dzi艂a" tzw. trojka, specjalnie utworzona na czas "ku艂ackich operacji" decyzj膮 Politbiura KC WKP(b) 2, 5 i 31 czerwca 1937 r. W jej sk艂ad zwykle wchodzili I i II sekretarz komitetu obwodowego KC WKP(b) oraz komisarz ludowy NKWD b膮d藕 jego zast臋pca. Niemal r贸wnolegle z "trojkami" dzia艂aj膮cymi na poziomie republik zwi膮zkowych w Moskwie zosta艂a utworzona centralna "dwojka", w kt贸rej sk艂ad wchodzi艂 komisarz ludowy NKWD Je偶ow (czasami zmienia艂 go zast臋pca - M. Frinowski) i prokurator ZSRS Andriej Wyszynski. To one wykonywa艂y seryjne wyroki 艣mierci, kt贸rych 艂膮czn膮 liczb臋 zamyka si臋 milionami ofiar.
Wypr贸bowani w organizowaniu krwawych czystek 偶o艂dacy NKWD tylko czekali na rozkazy. Rozmycie i nieokre艣lono艣膰 zawartych w nich sformu艂owa艅 otworzy艂y drog臋 najbardziej nieokie艂znanej samowoli. O tym, jak konkretnie "masowa operacja" przebiega艂a w obwodzie moskiewskim, opowiada艂 w czasie 艣ledztwa przewodnicz膮cy obwodowej specjalnej "trojki" Siemionow. Poinformowa艂, 偶e "w ci膮gu jednego wieczora przepu艣cili艣my do 500 spraw i s膮dzili艣my po kilku ludzi na minut臋, skazuj膮c na rozstrzelanie i na r贸偶ne okresy pozbawienia wolno艣ci... Nie nad膮偶ali艣my przyjrze膰 si臋 materia艂om w aktach, a nawet przeczyta膰 wezwania...". Wsp贸艂pracownik Siemionowa zezna艂: "Niejednokrotnie musia艂em wys艂uchiwa膰 takich oto rozm贸w Siemionowa z Jakubowiczem: 'Ilu dzisiaj zas膮dzi艂e艣?', na co Jakubowicz odpowiada艂: 'Oko艂o 500 ludzi'. Siemionow w贸wczas odpowiada艂 Jakubowiczowi, 艣miej膮c si臋: 'Ma艂o... A ja sze艣ciuset!'"[1].
Pocz膮tek masowego terroru po艣rednio zapocz膮tkowa艂 faworyt Stalina - Je偶ow, od kt贸rego nazwiska krwawe represje lat 1937-38 komunistyczni historycy-propagandzi艣ci okre艣lili mianem "je偶owszczyzny", aby zatai膰 bezpo艣redni膮 odpowiedzialno艣膰 za nie Stalina. Faktycznie maj膮cy jedynie podstawowe wykszta艂cenie Je偶ow by艂 marionetk膮 w r臋kach "s艂o艅ca narod贸w".
Na pocz膮tku 1938 r. "trojka" odpowiadaj膮ca za obw贸d moskiewski przejrza艂a sprawy 173 inwalid贸w przebywaj膮cych w wi臋zieniach, z kt贸rych 170 skaza艂a na rozstrzelanie. Jak zezna艂 Siemionow, "te osoby rozstrzelali艣my tylko dlatego 偶e by艂y inwalidami, kt贸rych nie przyjmowali do 艂agr贸w". Analogicznie sytuacja przedstawia艂a si臋 w innych obwodach.
Nadgorliwi sekretarze komitet贸w obwodowych i dow贸dcy UNKWD do tego stopnia rozsmakowali si臋 we krwi w艂asnych poddanych, 偶e wielokrotnie zwracali si臋 do Moskwy z pro艣bami o zwi臋kszenie wydzielonych im limit贸w ludzi przeznaczonych do rozstrzelania. By艂y one rozpatrywane przez Politbiuro lub jednoosobowo przez Stalina, kt贸ry przekazywa艂 odpowiednie rozporz膮dzenia Je偶owowi. W rezultacie "masowa operacja" komunistycznego ludob贸jstwa faktycznie przeci膮gn臋艂a si臋 do ko艅ca 1938 r. Represje obj臋艂y tak偶e armi臋, zlikwidowano 3 z 5 marsza艂k贸w, 13 z 19 dow贸dc贸w armii oraz kilka tys. oficer贸w. Do niespotykanego nasilenia si臋 prze艣ladowa艅 dosz艂o po sformu艂owaniu przez Stalina doktryny o zaostrzeniu walki klasowej w miar臋 budowy socjalizmu (luty 1937 r.). W drugiej po艂owie 1937 roku Politbiuro zatwierdzi艂o "dodatkow膮 liczb臋 podlegaj膮cych represjom by艂ych ku艂ak贸w, kryminalist贸w i aktywnie antysowieckich element贸w" - 57.200 ludzi. W ci膮gu nast臋pnych o艣miu miesi臋cy na mocy decyzji Biura Politycznego wobec poszczeg贸lnych republik i obwod贸w r贸wnie偶 te limity zosta艂y przekroczone o dodatkowe 90 tys. ofiar. W ten spos贸b
- wed艂ug oblicze艅 Wadima Rogowina, "masowa operacja" komunistycznego aparatu przemocy, trwaj膮ca nieca艂y rok, przynios艂a 艣mier膰 ponad 400.000 ludzi.

Polak znaczy wr贸g
W Rostowie nad Donem Polacy i 艁otysze byli aresztowani na podstawie danych z biura adresowego. W lutym 1938 r. aresztowano tam 300 Ira艅czyk贸w - ca艂y sk艂ad sp贸艂dzielni obuwniczej. W zeznaniach przewodnicz膮cego specjalnej "trojki" NKWD ds. obwodu moskiewskiego Siemionowa czytamy: "W czasie przeprowadzania 'masowych operacji' 1937-38 zatrzyma艅 Polak贸w, 艁otyszy, Niemc贸w i innych narodowo艣ci, aresztowania by艂y dokonywane bez dysponowania kompromituj膮cymi materia艂ami... Aresztowali i rozstrzeliwali ca艂ymi rodzinami, w艣r贸d kt贸rych zabierali kobiety niepi艣mienne, niepe艂noletnie, a nawet brzemienne, i wszystkich jako 'szpieg贸w' doprowadzali na rozstrzelanie, bez jakichkolwiek materia艂贸w [dowodowych], tylko dlatego, 偶e byli 'nacjonalistami'".
Trudno z braku miejsca odda膰 prawd臋 o m臋cze艅stwie ksi臋偶y katolickich (w tym polskich). Po pierwsze - nale偶y im si臋 osobne opracowanie, po drugie - krwawa rozprawa z Ko艣cio艂em nie by艂a w omawianym okresie czym艣 wyj膮tkowym, i po trzecie - w latach 1937-38 odby艂y si臋 ostatnie grupowe procesy polskich kap艂an贸w katolickich i 艣wieckich. Najcz臋艣ciej obwiniano ich o przynale偶no艣膰 do POW.
Jak ocenia Wadim Rogowin, "z pewno艣ci膮 najliczniejsz膮 grup臋 represjonowanych stanowili Polacy i 艁otysze. Rozprawa z nimi dokonywa艂a si臋 r贸wnolegle z likwidacj膮 socjalno-kulturalnych praw tych narod贸w. Na pocz膮tku lat 30. [w dw贸ch polskich okr臋gach autonomicznych] na Ukrainie i Bia艂orusi dzia艂a艂o 670 polskich szk贸艂, dwie wy偶sze uczelnie, 3 teatry. Po polsku wychodzi艂a 1 centralna, 6 republika艅skich i 16 gazet rejonowych. Trzeba podkre艣li膰, 偶e by艂y to media nie tyle polskie, ile polskoj臋zyczne, prowadz膮ce niespotykan膮 w historii agresywn膮 propagand臋 komunistyczn膮, skierowan膮 przeciw Polsce i Ko艣cio艂owi katolickiemu. W latach 1937-38 wszystkie one zosta艂y zamkni臋te"[2], gdy偶 "polski eksperyment" spali艂 na panewce. Ogromna wi臋kszo艣膰 Polak贸w nie pozwoli艂a si臋 skolektywizowa膰, wyrzec si臋 wiary i wi臋zi z Ko艣cio艂em katolickim. Dlatego ju偶 w 1936 r. represjami obj臋to 35.820 Polak贸w, a wi臋c du偶o wcze艣niej przed okresem zwanym je偶owszczyzn膮.

Katolik albo czekista
Nawet wzgl臋dnie nieliczni skomunizowani Polacy, wys艂uguj膮cy si臋 w sowieckich organach bezpiecze艅stwa, uchodzili za politycznie niewiarygodnych, a w najlepszym wypadku za "mi臋kkich". Polak ze skrupu艂ami, o sumieniu formowanym w katolickim 艣rodowisku, cz臋sto po prostu nie nadawa艂 si臋 do "masowych operacji". Niejaki Kozielski, dow贸dca tajnego oddzia艂u politycznego ukrai艅skiego zarz膮du NKWD, zastrzeli艂 si臋 po 艣mierci ukochanego czteroletniego syna, kt贸rego nie zdo艂a艂 uratowa膰. Wychowywa艂 si臋 w polskiej, religijnej, katolickiej rodzinie. W li艣cie po偶egnalnym napisa艂, 偶e B贸g ukara艂 jego syna za grzechy ojca, kt贸ry aresztowa艂 i zsy艂a艂 niewinnych ludzi[3].
Jak podaje Wadim Rogowin, w czasie przeprowadzanej przez Stalina czystki w szeregach czekist贸w Je偶ow wprowadzi艂 w 偶ycie nakaz Stalina, kt贸ry "po wydarzeniach kirowskich [procesie Kirowa - dop. WM] postawi艂 problem: dlaczego trzymacie Polaka przy takiej pracy? To by艂a jedna z pierwszych stalinowskich dyrektyw rozp臋dzenia z zastrze偶onych obszar贸w pracy ludzi jedynie z powodu ich narodowo艣ci[4].
Politbiuro WKP(b) obraduj膮ce 11 sierpnia 1937 r. zadecydowa艂o o likwidacji "polskich dywersyjno-szpiegowskich grup i organizacji POW" (nr 00485). Warto pozna膰 tre艣膰 Rozkazu operacyjnego komisarza ludowego spraw wewn臋trznych ZSRS Niko艂aja Je偶owa z 11.08.1937 r., zapowiadaj膮cego kolejn膮 fal臋 represji wobec Polak贸w. Przy t艂umaczeniu zachowano w艂a艣ciw膮 komunistycznej propagandzie standardow膮 nowomow臋 maj膮c膮 os艂abi膰 ludob贸jcze skutki rozkazu ("kontyngenty", "praca w sprawie likwidacji" itp.).

Rozkaz: likwidowa膰!
Oto obszerne fragmenty rozkazu 贸wczesnego faworyta Stalina[5]:
Rozsy艂any razem z obecnym rozkazem tajny list o faszystowsko-powsta艅czej dzia艂alno艣ci polskiego wywiadu w ZSRS, a tak偶e materia艂y 艣ledztwa w sprawie "POW" [Polskiej Organizacji Wojskowej - dop. red.] ods艂ania obraz d艂ugoletniego i wzgl臋dnie bezkarnego wywiadu dywersyjno-szpiegowskiego na terytorium Zwi膮zku.
Z tych materia艂贸w wida膰, 偶e wywrotowa dzia艂alno艣膰 polskiego wywiadu by艂a prowadzona i jest kontynuowana na tyle otwarcie, 偶e bezkarno艣膰 tej dzia艂alno艣ci mo偶na t艂umaczy膰 jedynie z艂膮 prac膮 organ贸w GUGB i beztrosk膮 czekist贸w.
Nawet obecnie praca w sprawie likwidacji na miejscach polskich grup dywersyjno-szpiegowskich i organizacji POW nie jest w pe艂ni rozwini臋ta. Tempo i skala 艣ledztwa s膮 skrajnie niskie. Podstawowe kontyngenty polskiego wywiadu wymkn臋艂y si臋 nawet operacyjnym obliczeniom (z og贸lnej masy zbieg贸w z Polski, obliczanej przyk艂adowo na 15.000 ludzi, udokumentowano w Zwi膮zku tylko 9.000 ludzi. W Zachodniej Syberii ze znajduj膮cych si臋 na jej terytorium 5.000 zbieg贸w udokumentowano poni偶ej 1.000 ludzi. Taka sama sytuacja z obliczaniem [liczby] emigrant贸w politycznych z Polski).
Niedostatecznie zdecydowana jest likwidacja kadr polskiego wywiadu, tym bardziej niebezpieczna obecnie, kiedy rozbito moskiewskie centrum POW i aresztowano wielu jej najaktywniejszych cz艂onk贸w. Polski wywiad, przewiduj膮c nieunikniono艣膰 swojej przysz艂ej kl臋ski, pr贸buje doprowadzi膰, a w pojedynczych przypadkach ju偶 doprowadza, do dzia艂ania swoj膮 dywersyjn膮 sie膰 w gospodarce narodowej ZSRS i - w pierwszej kolejno艣ci - w jej obiektach [o charakterze] obronnym.
W zwi膮zku z tym podstawowym zadaniem organ贸w GUGB w obecnym czasie jest rozgromienie antysowieckiej pracy polskiego wywiadu i pe艂na likwidacja nietkni臋tych dotychczas szerokich dywersyjno-powsta艅czych do艂贸w POW i podstawowych kontyngent贸w polskiego wywiadu w ZSRS.
ROZKAZUJ臉:
1. Od 20 sierpnia 1937 roku rozpocz膮膰 szerok膮 operacj臋, skierowan膮 na pe艂n膮 likwidacj臋 miejscowych organizacji "POW" i, przede wszystkim, jej kadry dywersyjno-szpiegowskie i powsta艅cze w przemy艣le, transporcie, sowchozach i ko艂chozach.
Ca艂a operacja winna by膰 zako艅czona w okresie 3-miesi臋cznym, tj. do... listopada 1937 roku.
2. Aresztowaniu podlegaj膮:
a) ujawnieni w procesie 艣ledztwa i do tej pory niepozyskani aktywniejsi cz艂onkowie POW wed艂ug za艂膮czonego spisu;
b) wszyscy pozostali w ZSRS je艅cy armii polskiej;
c) zbiegowie z Polski, niezale偶nie od czasu przybycia ich do ZSRS;
d) emigranci polityczni i [pochodz膮cy] z wymiany politycznej z Polski;
e) byli cz艂onkowie PPS i innych polskich antysowieckich partii politycznych;
f) najbardziej aktywna cz臋艣膰 miejscowych antysowieckich i nacjonalistycznych element贸w polskich rejon贸w.
3. Operacj臋 [w zakresie] aresztowa艅 przeprowadzi膰 w dw贸ch kolejno艣ciach:
a) w pierwszej kolejno艣ci podlegaj膮 aresztowaniu wy偶ej wymienione kontyngenty, pracuj膮ce w organach NKWD, w Armii Czerwonej, w zak艂adach wojskowych, w obronnych [wydzia艂ach] wszystkich innych zak艂ad贸w, w transporcie kolejowym, wodnym i powietrznym, w energetyce i si艂owniach wszystkich zak艂ad贸w przemys艂owych, w zak艂adach gazowych i petrochemicznych;
b) w drugiej kolejno艣ci podlegaj膮 aresztowaniu wszyscy pozostali, pracuj膮cy w zak艂adach przemys艂owych nie maj膮cych obronnego znaczenia, w sowchozach, ko艂chozach i urz臋dach.
4. R贸wnocze艣nie z rozkr臋ceniem operacji aresztowa艅 rozpocz膮膰 prac臋 艣ledcz膮. Podstawowy nacisk 艣ledztwa skoncentrowa膰 na pe艂nym demaskowaniu organizator贸w i kierownictwa grup dywersyjnych, w celu wyczerpuj膮cego ujawnienia sieci dywersyjnych.
Wszystkich odpowiadaj膮cych zeznaniom aresztowanych szpieg贸w, szkodnik贸w i dywersant贸w - NATYCHMIAST ARESZTOWA膯.
Dla prowadzenia 艣ledztwa wydzieli膰 specjaln膮 grup臋 pracownik贸w operacyjnych.
5. Wszyscy aresztowani w zwi膮zku z ujawnieniem ich win w procesie 艣ledztwa podlegaj膮 rozgrupowaniu na dwie kategorie:
a) pierwsza kategoria, podlegaj膮ca rozstrzelaniu, z kt贸r膮 wi膮偶膮 si臋 wszystkie szpiegowskie, dywersyjne, szkodnicze i powsta艅cze kadry polskiego wywiadu;
b) druga kategoria, mniej aktywni spo艣r贸d nich, podlegaj膮cy zamkni臋ciu w wi臋zieniach i obozach, w okresie od 5 do 10 lat.
6. Wobec zaliczonych w procesie 艣ledztwa do pierwszej i drugiej kategorii, [w ci膮gu] ka偶dych 10 dni sk艂ada si臋 listy z kr贸tkim zbiorem materia艂贸w, charakteryzuj膮cych stopie艅 winy aresztowanego, kt贸re kieruje si臋 do ko艅cowego zatwierdzenia w NKWD ZSRS.
Zaliczenia do pierwszej lub drugiej kategorii na podstawie rozpatrzenia materia艂贸w 艣ledczych dokonuje Komisarz Ludowy Spraw Wewn臋trznych Republiki, Naczelnik UNKWD obwodu lub kraju, razem z wsp贸艂odpowiedzialnym prokuratorem republiki lub kraju.
Listy kierowane s膮 do NKWD ZSRS za podpisem ludowego komisarza spraw wewn臋trznych republiki, naczelnik贸w UNKWD i prokuratora odpowiedniej republiki, kraju i obwodu.
Po zatwierdzeniu list w NKWD ZSRS i przez prokuratora zwi膮zkowego wyrok natychmiast doprowadzi膰 do wykonania, tj. os膮dzonych wed艂ug pierwszej kategorii - rozstrzeliwuje si臋 i wed艂ug drugiej - kieruje si臋 do wi臋zie艅 i oboz贸w, zgodnie ze zleceniem NKWD ZSRS.
7. Zaprzesta膰 uwalniania z wi臋zie艅 i oboz贸w ko艅cz膮cych okres [odbywania wyroku i] os膮dzonych na podstawie [zdradzania] przejaw贸w [uprawiania] polskiego szpiegostwa. O ka偶dym z nich przedstawi膰 materia艂 dla rozpatrzenia na specjalnej naradzie NKWD ZSRS.
8. O przebiegu operacji telegraficznie donosi膰 co 5 dni, tj. 1, 5, 10, 15, 25 i 30 dnia ka偶dego miesi膮ca.

Ludowy Komisarz
Spraw Wewn臋trznych ZSRS
Komisarz Generalny
Bezpiecze艅stwa Pa艅stwowego
- JE呕OW

艢mier膰 z "albumu"
Za艂o偶ona z inicjatywy Pi艂sudskiego w 1914 r. Polska Organizacja Wojskowa (POW), kt贸r膮 wielokrotnie przywo艂uje w rozkazie Je偶ow, zosta艂a wcielona do Wojska Polskiego w 1918 r. Odda艂a m.in. nieocenione us艂ugi wywiadowcze dla polskiej armii w czasie walk z bolszewikami w 1920 r. Dla Stalina sta艂a si臋 jedynie pretekstem do rozprawy z "nieb艂agonadio偶nymi" Polakami. R贸wnie偶 przedstawiona w rozkazie kwestia podzia艂u repre sjonowanych Polak贸w na dwie kategorie zas艂uguje na wyja艣nienie. Wobec ofiar podlegaj膮cych obu kategoriom sporz膮dzane by艂y spisy, a 艣ci艣lej - tzw. albumy, gdy偶 listy spis贸w by艂y zszywane. By艂y zast臋pca dow贸dcy UNKWD ds. milicji w Iwanowie Szrejter wspomina艂, 偶e w jego obwodzie funkcjonowa艂 nast臋puj膮cy "porz膮dek pracy" "trojki". Sk艂ada艂o si臋 na艅 sporz膮dzanie tzw. albumu, kt贸rego ka偶da ze stron zawiera艂a imi臋, "otczestwo" (imi臋 ojca) i nazwisko oskar偶onego oraz przypisywane mu "przest臋pstwo". Nast臋pnie dow贸dca UNKWD wypisywa艂 pod danymi oskar偶onego wielk膮 liter臋 "R" ("rozstrzela膰") i "rozpisywa艂 si臋". Pozostali cz艂onkowie "trojki" zazwyczaj podpisywali strony "albumu" na jutro, "awansem".

Zbrodniarze gin膮 od kat贸w i historyk贸w
Na listy 艣mierci trafili r贸wnie偶 wierni s艂udzy rewolucji: wojskowi, czeki艣ci, aktywi艣ci partyjni z zak艂ad贸w przemys艂owych, ko艂choz贸w itp. Dla ilustracji warto prze艣ledzi膰 dzieje wsp贸艂pracownika NKWD z Borowicz, niejakiego S臋dzikowskiego, kt贸ry na pocz膮tku wchodzi艂 w sk艂ad "trojki", kt贸ra "s膮dzi艂a" ksi臋dza biskupa A. Maleckiego i "komun臋 ksi臋偶y" na wyspie Anzer. W sierpniu 1937 r. by艂y kat podzieli艂 los wielu tysi臋cy rozstrzelanych na lewaszowskim pustkowiu pod Leningradem. Rewolucja w ko艅cu po偶ar艂a swoje najbardziej krwio偶ercze dzieci[6].
R贸wnie偶 Niko艂aj Iwanowicz Je偶ow, pos艂uszny wykonawca polece艅 Stalina, wsp贸艂inicjator masowego ludob贸jstwa drugiej po艂owy lat 30., z pocz膮tku b艂yskawicznie awansowa艂. W latach 1929-30 pe艂ni艂 funkcj臋 zast臋pcy ludowego komisarza rolnictwa. W 1934 r. zosta艂 wiceszefem, a nast臋pnie przewodnicz膮cym Komisji Kontroli Partyjnej. Od wrze艣nia 1936 kierowa艂 NKWD. W styczniu 1937 r. zosta艂 generalnym komisarzem bezpiecze艅stwa pa艅stwowego. Pod jego kierunkiem wielka czystka osi膮gn臋艂a swoje apogeum. "Jeste艣 kul膮 dla wszystkich skorpion贸w i 偶mij" - opiewa艂 go w wierszu Akyn D偶ambu艂. Propaganda komunistyczna wymy艣li艂a w贸wczas has艂o "je偶owe r臋kawice", kt贸rych w艂a艣ciciel opanowa艂 na pi膮tk臋 "stalinowski styl pracy"[7]. Jak wspomina艂 Chruszczow, pod koniec swoich dni Je偶ow "dos艂ownie straci艂 ludzkie oblicze, po prostu 'przyssa艂 si臋'. Tak pi艂, 偶e nie by艂 do siebie podobny"[8]. 10 kwietnia 1939 r. Je偶ow zosta艂 aresztowany dzi臋ki donosowi 呕urawlewa - dow贸dcy UNKWD z obwodu iwanowskiego, kt贸ry zarzuci艂 mu przygotowywanie zamachu na Stalina i homoseksualizm. Je偶owa poddano stworzonej przez niego wcze艣niej upokarzaj膮cej procedurze: zdarto mu odznaczenia i ordery, a nawet guziki z ubrania, 艣ci膮gni臋to sznurowad艂a z but贸w, rozebrano do naga i skrupulatnie zbadano. Oskar偶ony przez Trybuna艂 Wojskowy o szpiegostwo na rzecz wywiad贸w niemieckiego i brytyjskiego zosta艂 rozstrzelany 4 lutego 1940 r. Stalin pozby艂 si臋 "mi臋kn膮cego" i "niepewnego" wsp贸艂pracownika, przyjmuj膮c poz臋 zaniepokojonego "b艂臋dami" pracy bezpieki.
Do historycznej "艣mierci" Je偶owa przyczynili si臋 nawet polscy historycy, kt贸rzy w czasach PRL-u zdradzali zaci臋cie partyjnych propagandzist贸w. Na przyk艂ad w wydanym w 1984 r. "Zarysie dziej贸w ZSRR" panowie Artur Kijas, J贸zef Morzy i Jerzy Ochma艅ski (znani g艂贸wnie w UAM w Poznaniu) tematu terroru stalinowskiego w og贸le nie podj臋li, a Je偶ow nie figuruje nawet w indeksie nazwisk. Z ksi膮偶ki dowiadujemy si臋 natomiast m.in., 偶e 12 grudnia 1937 r. wybory do Rady Najwy偶szej "potwierdzi艂y wysok膮 艣wiadomo艣膰 spo艂ecze艅stwa radzieckiego"[9].

Polowanie na Polak贸w
O skali antypolskich akcji NKWD ilustruje przyk艂ad male艅kiego chutoru pod miastem Proch艂adnyj w dzisiejszej Kabardino-Ba艂karii (p贸艂nocny Kaukaz), gdzie w 1937 r. zostali aresztowani wszyscy m臋偶czy藕ni zamieszkali w osadzie i 偶aden z nich nie powr贸ci艂 do domu. W Syberyjskim Bia艂ymstoku, jak relacjonowa艂 mieszkaj膮cy tam syn W. Chaniewicza ("wroga ludu") - w latach 1937-38 byli r贸wnie偶 aresztowani i wkr贸tce rozstrzelani prawie wszyscy m臋偶czy藕ni. Tylko niewielu mia艂o szcz臋艣cie "wykr臋ci膰 si臋" 10-letnim wyrokiem. "Wszystkim zarzucono przynale偶no艣膰 do POW, o kt贸rej oni sami by膰 mo偶e nie s艂yszeli" - pisze pracuj膮cy od wielu lat w Rosji ks. Bronis艂aw Czaplicki, wsp贸艂autor "Martyrologium".
W tym miejscu nie mog臋 pomin膮膰 tragicznej historii mojej rodziny. M贸j dziadek, Wincenty Moszkowski, s. Stanis艂awa i Jadwigi, ur. w 1905 r. w miejscowo艣ci U艣kowo (obw. kijowski) przed aresztowaniem mieszka艂 w Michaj艂贸wce, rej. bobryniecki, obecnie obw. kirowogradzki. O偶eni艂 si臋 Leontyn膮 Moszkowsk膮 (z d. 艁ozi艅ska). Mieli troje dzieci: Stanis艂awa, Wiktori臋 i Anatola (m贸j Ojciec). Posiadali w艂asne gospodarstwo, pasiek臋 oraz du偶y sad, kt贸rych dorobili si臋 w艂asn膮 prac膮. Wkr贸tce zostali zmuszeni do pracy w ko艂chozie. Wiadomo jedynie, 偶e sprzeciwiali si臋 komunistycznej w艂adzy i w tajemnicy przed dzie膰mi uczestniczyli w spotkaniach z bra膰mi i innymi Polakami w ramach bli偶ej nieznanej organizacji. Tu偶 przed aresztowaniem dziadka dzieci przewr贸ci艂y ze sto艂ka na pod艂og臋 wiadro nape艂nione wod膮. Dziadek w贸wczas da艂 im po klapsie i na og贸lny p艂acz r贸wnie偶 jemu pop艂yn臋艂y 艂zy. Przeczuwa艂, 偶e b臋dzie zabrany, a nie chcia艂 si臋 w takich okoliczno艣ciach 偶egna膰 z dzie膰mi. Zosta艂 aresztowany w lutym 1938 r. W贸wczas jego los podzielili r贸wnie偶 aresztowani bracia: Franciszek, Micha艂, Ludwik i Bronis艂aw.
Na wielokrotne pro艣by i zapytania mojej nie偶yj膮cej ju偶 babci o losy m臋偶a i jego braci funkcjonariusze bezpieki odpowiadali niezmiennie: "Czekajcie na list". R贸wnie偶 odwo艂ywanie si臋 do Czerwonego Krzy偶a w ZSRS i Szwajcarii nie przynios艂o rezultat贸w. Dopiero po 艣mierci babci dotar艂o do Polski "za艣wiadczenie o rehabilitacji" wystawione 10 grudnia 1992 r. przez Prokuratur臋 Obwodu Kirowogradzkiego i prawda o stalinowskiej zbrodni, kt贸rej ka偶dy si臋 domy艣la艂. 9 pa藕dziernika 1938 r. "Trojka" UNKWD obw. niko艂ajewskiego skaza艂a Wincentego Moszkowskiego na 艣mier膰. 31 pa藕dziernika 1938 r. zosta艂 rozstrzelany, tak jak jego czterej bracia. Najm艂odszy brat, Piotr, zgin膮艂 jako 偶o艂nierz II Armii WP w walkach na Pomorzu.
Waldemar Moszkowski

[1] Rogowin Wadim, Partija rassstrielannych, rozdz. 1. "Massowyje operacji". Pe艂na wersja internetowa ksi膮偶ki: http://trst.narod.ru/dl/dl.htm
[2] tam偶e
[3] Or艂ow Aleksandr, Tajnaja istoria stalinskich priestuplenij. Likwidacija czekistow. Pe艂ny tekst ksi膮偶ki: http://trst.narod.ru/dl/dl.htm
[4] Rogowin Wadim, 1937. Rozdz. XXXI: Zacziem Stalinu nu偶no by艂o "wrieditielstwo"? Pe艂ny tekst ksi膮偶ki: http://trst.narod.ru/dl/dl.htm
[5] Tekst rozkazu t艂umaczony za rosyjskim orygina艂em, kt贸ry otrzymali艣my dzi臋ki uprzejmo艣ci petersburskiego oddzia艂u "Memoria艂u"
[6] Czaplicki Bronis艂aw, ks., Istorija gonienij. Katoliczestwo w Rossii. Opracowanie zamieszczone na oficjalnej stronie Rosyjskiego Chrze艣cija艅skiego Uniwersytetu Humanistycznego w Sankt Petersburgu: http://www.rchgi.spb.ru/christian/catolic_3.htm
[7] Szikman A.P., Diejatieli otieczestwiennoj istorii. Biograficzeskij sprawocznik. Moskwa, 1997
[8] Zalesskij K.A., Imperia Stalina. Biograficzeskij encik艂opediczeskij s艂owar, Moskwa, Wiecze, 2000
[9] Kijas Artur, Morzy J贸zef, Ochma艅ski Jerzy, Zarys dziej贸w ZSRR, Ksi膮偶ka i Wiedza, Warszawa 1984, s. 144

Druga cz臋艣膰 opracowania zawieraj膮ca 艣wiadectwa komunistycznych represji wobec Polak贸w, kt贸re zaczerpn臋li艣my z archiw贸w "Memoria艂u", uka偶e si臋 w najbli偶sz膮 艣rod臋.

Cz臋艣膰 druga

Do masowych aresztowa艅 Polak贸w przez w艂adze sowieckie w ko艅cu lat 30. dochodzi艂o praktycznie we wszystkich miastach ZSRS. Polacy szczeg贸lnie ucierpieli w Moskwie, Leningradzie, Krasnodarze, Rostowie nad Donem, Orle oraz na pozostaj膮cych poza granicami II Rzeczypospolitej Bia艂orusi i Ukrainie, gdzie mieszka艂o ich najwi臋cej. Przed 1939 rokiem w艂adze sowieckie przeprowadzi艂y dwie antypolskie kampanie represyjne na wielk膮 skal臋. Najpierw przy u偶yciu si艂y doprowadzono do przymusowego przesiedlenia 36 tysi臋cy Polak贸w, mieszka艅c贸w s膮siaduj膮cych z Polsk膮 przygranicznych rejon贸w Ukrainy do Kazachstanu. Stalin po nieudanym eksperymencie stworzenia dw贸ch polskich region贸w autonomicznych na Ukrainie i Bia艂orusi ze stolic膮 w Marchlewsku i Dzier偶y艅sku ukara艂 w ten spos贸b Polak贸w za niepoddanie si臋 przymusowej sowietyzacji: wyzbyciu si臋 wiary katolickiej i poddaniu si臋 przymusowej kolektywizacji. W latach 1937-38 nast膮pi艂a kolejna wielka fala masowych aresztowa艅 i egzekucji w wyniku opisywanej przez nas "polskiej operacji NKWD" [1].
W ubieg艂膮 sobot臋 przedstawi艂em losy mojego dziadka rozstrzelanego w 1938 r. przez NKWD z Ukrai艅skiej SRS, Wincentego Moszkowskiego i jego 4 braci. R贸wnie偶 brat mojej babci Leontyny Moszkowskiej (1907-91) z d. Janiszewskiej - Jan Janiszewski, z zawodu nauczyciel, w ko艅cu lat 30. zosta艂 aresztowany pod pretekstem prowadzenia antysowieckiej propagandy. Wed艂ug fragmentarycznych wspomnie艅, denuncjator oskar偶y艂 Jana Janiszewskiego o to, i偶 dzieciom m贸wi艂, 偶e w Polsce 偶yje si臋 lepiej. Rodzina dowiedzia艂a si臋 od funkcjonariuszy NKWD, 偶e Jan Janiszewski zosta艂 skazany na 10 lat 艂agru bez prawa korespondencji, jednak od tego czasu wszelki s艂uch po nim zagin膮艂. Podobny los spotka艂 w贸wczas r贸wnie偶 kilka innych znajomych polskich rodzin.
Dzi臋ki uprzejmo艣ci pani Iriny Flige, dyrektora Centrum Naukowo-Informacyjnego "Memoria艂" w Sankt Petersburgu otrzymali艣my dokumenty obrazuj膮ce tragiczne losy Polak贸w mieszkaj膮cych w latach wielkiego terroru w Leningradzie.

Kontrrewolucjoni艣ci, szpiedzy i dywersanci
Edmund Gr膮dziuk, syn Jana, urodzi艂 si臋 25.10.1907 r. w okolicach Tomaszowa we wsi Dub (D膮b?), Polak, bezpartyjny, kawaler. W 1930 r. sko艅czy艂 Leningradzki Instytut Politechniczny z tytu艂em in偶yniera mechanika o specjalno艣ci "turbiny parowe". Wyk艂ada艂 we Wszechzwi膮zkowym Instytucie Kot艂贸w Turbinowych. Pracowa艂 jako konstruktor w zak艂adzie nr 211 ("Zjednoczenie Swiet艂ana"). Aresztowany 20.10.1937 r. Wraz z nim zatrzymano 10 Polak贸w z tego zak艂adu (w tym jedn膮 kobiet臋). Na podstawie dokument贸w 艣ledczych poznajemy ich nazwiska: Dymitr Pietkiewicz, Franciszek Pietkiewicz, Wasyl Mo艂okin, Kazimierz Walanin, J贸zef Potrebo, Bronis艂aw Hass, Ignacy Zimnicki, Waleria Ros艂anas, Alfons Szymanowski, Adam Lutnicki. Wszyscy otrzymali wyroki 艣mierci 28.10.1937 r. i zostali rozstrzelani 1.11.1937 r.
W dokumentach 艣ledczych rozstrzelanych powtarzaj膮 si臋 standardowe zarzuty stawiane w贸wczas "wrogom ludu", jak: "organizowanie polskiej, dywersyjnej dzia艂alno艣ci", "werbunek kontrrewolucyjnie i nacjonalistycznie nastawionych Polak贸w", "przeprowadzanie akt贸w dywersyjnych", itp.
Edmundowi Gr膮dziukowi zarzucono przyst膮pienie (za namow膮 "os膮dzonego" wcze艣niej E.S. Jastrz臋bskiego) do "kontrrewolucyjnej polskiej, dywersyjnej organizacji" w zak艂adzie obronnym nr 211. Od Jastrz臋bskiego Edmund mia艂 "przyj膮膰 zadanie podpalenia laboratorium pr贸偶niowego w celach dywersyjnych". NKWD zarzuci艂o mu r贸wnie偶 "umy艣lnie nieprawid艂owe opracowywanie rysunk贸w technicznych podzespo艂贸w obrabiarek" przeznaczonych do produkcji wojskowej oraz prowadzenie "kontrrewolucyjnej, polsko-nacjonalistycznej propagandy w艣r贸d robotnik贸w Polak贸w". Pod wyrokiem 艣mierci Edmunda Gr膮dziuka widnieje podpis komendanta UNKWD obwodu leningradzkiego, st. porucznika bezpiecze艅stwa pa艅stwowego, niejakiego A.P. Polikarpowa.
R贸wnie tragiczny los spotka艂 matk臋 zamordowanego, Mari臋, kt贸ra (w wieku 73 lat) jako "wychowawczyni wroga ludu" po aresztowaniu syna zosta艂a zes艂ana do Czerepowca w obwodzie wo艂ogdzkim 23.11.1937 r., gdzie pracowa艂a na budowie. Po roku Maria Gr膮dziuk zosta艂a uwolniona i mog艂a powr贸ci膰 do Leningradu. Umar艂a z g艂odu w czasie blokady miasta.

Z ekspedycji na 艣mier膰
Wiktor Rz膮艣nicki, syn Adolfa, urodzi艂 si臋 2.12.1913 r. w Saratowie. Jego ojciec by艂 geologiem-zes艂a艅cem. W 1932 r. rozpocz膮艂 studia biologiczne na Uniwersytecie Leningradzkim. Jego pasj膮 naukow膮 sta艂a si臋 zoologia, kt贸r膮 zg艂臋bia艂 pod kierownictwem profesor贸w D.N. Koszkarowa i W.A. Dogela. Obaj naukowcy wysoko oceniali zdolno艣ci swojego podopiecznego. Na wiosn臋 1937 r. Wiktor uko艅czy艂 kurs teoretyczny na fakultecie biologicznym; jesieni膮 pozosta艂o mu jedynie zda膰 egzaminy pa艅stwowe. Na polecenie Instytutu Futrzarskiego uda艂 si臋 na ekspedycj臋 w rejon Starej Russy, gdzie prowadzi艂 badania i obserwacje w zakresie aklimatyzacji i rozmna偶ania jenot贸w. We wrze艣niu 1937 r. usatysfakcjonowany wynikami bada艅 Wiktor powr贸ci艂 do Leningradu z zamiarem pisania pracy naukowej. Tej samej nocy, gdy powr贸ci艂 ze Starej Russy, zosta艂 aresztowany. W ci膮gu dw贸ch miesi臋cy krewni Wiktora pr贸bowali dowiedzie膰 si臋 o jego losie w NKWD, usi艂uj膮c przekaza膰 wiadomo艣膰 za po艣rednictwem funkcjonariuszy, kt贸rzy - jak si臋 okaza艂o - potrafili jedynie wy艂udza膰 pieni膮dze. Potem poinformowali rodzin臋, 偶e Wiktor zosta艂 skazany na 10 lat i zes艂any do 艂agru na Dalekim Wschodzie. W 1954 r. po wielokrotnych interwencjach i zapytaniach rodziny przysz艂a urz臋dowa odpowied藕, 偶e poszukiwany krewny umar艂 na gru藕lic臋 w 1944 r. i zosta艂 po艣miertnie rehabilitowany. Prawda wysz艂a na jaw znacznie p贸藕niej. Wiktor Rz膮艣nicki zosta艂 skazany na rozstrzelanie 2.12.1937 r. wyrokiem komisji NKWD i prokuratury ZSRS. Zabito go 10.12.1937 r.

Na pogrzeb nie pu艣cili, zastrzelili
O szczeg贸艂ach tragicznego losu Czes艂awa Krupowicza, syna Leonarda, dowiadujemy si臋 ze wspomnie艅 jego rodzonej siostry, Haliny Soko艂owej. Czes艂aw urodzi艂 si臋 26.03.1914 r. w Leningradzie. Pracowa艂 w zak艂adzie Kirowa jako 艣lusarz narz臋dziowy. W sierpniu 1937 r. odbywa艂 s艂u偶b臋 w wojskach pancernych w Krasnym Siole (obw贸d leningradzki) jako szeregowy. "Czes艂aw na swoje nieszcz臋艣cie 艂adnie rysowa艂, a w przysz艂o艣ci, nie mam co do tego w膮tpliwo艣ci, zosta艂by artyst膮 malarzem" - wspomina siostra. Oto jej 艣wiadectwo:
"W maju 1937 r. umar艂a male艅ka c贸reczka naszego starszego brata, ale komendant nie da艂 przepustki Czes艂awowi na pogrzeb krewnej. Czes艂aw wybuchn膮艂 gniewem i dosz艂o mi臋dzy nimi do bardzo nieprzyjemnej rozmowy. 22 sierpnia Czes艂aw powiesi艂 kolejny numer gazety 艣ciennej, kt贸r膮 redagowa艂. 30 sierpnia mama jak zwykle pojecha艂a do jednostki wojskowej, aby odwiedzi膰 syna, przywie藕膰 mu papierosy i podarunek. Gdy podesz艂a do wartownika i poprosi艂a go, aby wezwa艂 brata, wartownik zmieni艂 si臋 na twarzy, nie mog膮c nawet wypowiedzie膰 s艂owa, a ujrzawszy id膮cego komendanta wyszepta艂: 'Mamusiu, odejd藕cie, ja wam p贸藕niej opowiem'. Potem oznajmi艂 jej: 'Wasz syn zosta艂 aresztowany, on wyda艂 gazet臋 艣cienn膮 z 'przyjacielsk膮' karykatur膮 komendanta oddzia艂u'. Chodzi艂a mama do biura informacyjnego 'wielkiego domu' i otrzymywa艂a odpowied藕: 'wr贸g narodu, bez prawa korespondencji na d艂ugi okres'. I tak chodzi艂a wiele miesi臋cy - bez rezultatu.
Za 'nieumiej臋tne wychowanie syna' ojca wykluczono z partii. Od rodziny za偶膮dali pisemnego zobowi膮zania do nieopuszczania Leningradu. Przez dziesi臋膰 miesi臋cy ka偶dy stuk na korytarzu odbija艂 si臋 w ka偶dym z nas. Przez 17 lat pisali艣my rozpaczliwe listy adresowane do Stalina i Rady Najwy偶szej, ale odpowiedzi nie uzyskali艣my. Mama umar艂a w 1954 r. w pe艂nym przekonaniu, 偶e do Stalina nasze listy nie dochodz膮. Na moj膮 interpelacj臋 w KGB w 1988 r. poinformowali mnie, 偶e Czes艂awa rozstrzelano 15 wrze艣nia 1937 r., po 22 dniach od aresztowania. Mia艂 nieszcz臋艣cie urodzi膰 si臋 Polakiem" - komentuje z b贸lem pani Halina.

"Wrogowie" czaj膮 si臋 na kolei
Ju偶 od czas贸w carskiej Rosji wielu Polak贸w znajdowa艂o prac臋 w kolejnictwie, kt贸r膮 kontynuowali ich synowie. R贸wnie偶 oni stali si臋 obiektem wielu represji. Dzi臋ki archiwum oddzia艂u "Memoria艂u" w Krasnojarsku[2] odnajdujemy m.in. tragiczne 艣wiadectwo Marty Opali艅skiej. Jej ojciec, Marian Opali艅ski, syn Stanis艂awa, ur. w 1895 r., rodem z Warszawy, w 1920 r. mieszka艂 w Krasnojarsku. W latach 30. mieszka艂 z rodzin膮 w miejscowo艣ci Niko艂ajewka i pracowa艂 jako majster 2. oddzia艂u wagon贸w stacji Krasnojarsk. Aresztowano go 30.08.1937 r. "Wysmarowali mu zarzut ju偶 nie jako 'polskiemu szpiegowi', ale 'trocki艣cie'. W czasie aresztowania w domu przeprowadzono rewizj臋, ale 偶adnych rzeczy nie zabrali, opr贸cz fotografii i dw贸ch list贸w, kt贸re przys艂a艂y z Polski jego siostry" - zeznaje pani Marta. 4.01.1938 r. zapad艂a decyzja "dw贸jki" (komisarz ludowy plus prokurator ZSRS) o rozstrzelaniu Mariana Opali艅skiego. Wyrok wykonano 18.01.1938 r. w Krasnojarsku.

Koszmar zes艂ania
W archiwum "Memoria艂u" w Krasnojarsku znajdujemy o艣wiadczenie Bronis艂awy Leskowej wskazuj膮ce, jak przebiega艂y deportacje i zsy艂ki masowo aresztowanych Polak贸w. Na pocz膮tku lutego 1930 r. we wsi Gniwa艅 (30 km od Winnicy) aresztowano Adolfa Zdzitowieckiego (1908-37), ksi臋gowego pracuj膮cego w miejscowej cukrowni. Kilka dni p贸藕niej aresztowano jego ojca, Izydora (1877-1938), pracuj膮cego w tym samym zak艂adzie jako 艣lusarz. Niewiele wcze艣niej sekretarz wiejskiego sowietu Lasota usi艂owa艂 wym贸c od nich szanta偶em 250 rubli. O aresztowanych nie by艂o 偶adnych wie艣ci. 呕ona Izydora Zdzitowieckiego je藕dzi艂a do Charkowa (贸wczesnej stolicy Ukrainy) i dowiedzia艂a si臋, 偶e syn zosta艂 zes艂any do kopania Bie艂omorkana艂u, a m膮偶 do miejscowo艣ci Sowrudnik w Kraju Krasnojarskim. Straci艂 偶ycie wkr贸tce po aresztowaniu. 5 wrze艣nia rodzina otrzyma艂a wezwanie z wiejskiego sowietu. W艂adze nakaza艂y przygotowa膰 si臋 na zsy艂k臋, uspokajaj膮c, 偶e wy艣l膮 ich nie jako "rozku艂aczonych", ale "w ramach 艂膮czenia rodzin". 25 lub 26 wrze艣nia rodzin臋 za艂adowano na podwody i wywieziono do Winnicy, a tam zap臋dzono do wagonu towarowego. Deportowani zostali: Antonina Zdzitowiecka z domu Ordy艅ska, c贸rka Stanis艂awa, (1886-1977), jej dzieci: Wac艂aw (ur. w 1915 r., mieszka w Krasnojarsku), Kazimierz (1919-45), Bronis艂awa (ur. w 1924 r., mieszka w Krasnojarsku). R贸wnocze艣nie z t膮 rodzin膮 Sowieci deportowali z Gniwnia jeszcze sze艣膰 polskich rodzin, w tym Las贸w, So艂buty艅skich (matka z dwojgiem dzie膰mi), Su艂kowskich (matka z dwojgiem dzieci), Tulickich, Syryczk贸w. Przewa偶a艂y samotne matki z dzie膰mi, kt贸rych m臋偶owie byli aresztowani wcze艣niej. Przez pierwsze 3 miesi膮ce zes艂a艅cy przebywali na stacji Jaja, (obecnie obw贸d kemerowski). Zap臋dzono ich 10 km od stacji do przepe艂nionych wyg艂odzonymi zes艂a艅cami, zawszawionych barak贸w. W styczniu 1931 r. wi臋kszo艣膰 wymienionych trafi艂a do Krasnojarska, na stacj臋 Jenisiej, na prawy brzeg rzeki, gdzie ponownie wegetowali w przepe艂nionych barakach. Szcz臋艣liwcy prze偶yli.

Holokaust w liczbach
艁膮czn膮 liczb臋 wszystkich represjonowanych w ZSRS w latach 1938-39 rosyjski historyk N. Barsukow ocenia na mniej wi臋cej 1,5 mln. Inny badacz, A. Soko艂ow, nie powo艂uj膮c si臋 na 藕r贸d艂a, podaje cyfr臋 1 mln 372 tys. aresztowanych. B. Ziemkow uwa偶a, 偶e "艂膮cznie w ZSRS w latach 1937-1938 represjonowano (艂膮cznie z aresztowanymi i nie os膮dzonymi) oko艂o 2,5 mln ofiar, co przek艂ada si臋 na 2,5 proc. doros艂ej ludno艣ci kraju". Dzia艂acze moskiewskiego "Memoria艂u" Arsenij Rogi艅ski i Nikita Pietrow podaj膮 liczb臋 aresztowanych 1,6 mln. Ilu by艂o w艣r贸d nich Polak贸w? Historycy z "Memoria艂u" stwierdzaj膮, 偶e ofiarami sowieckich masowych represji politycznych przed 17 wrze艣nia 1939 r. pad艂o ponad 180 tysi臋cy Polak贸w i os贸b polskiego pochodzenia (lub ludzi obwinianych o zwi膮zki z Polsk膮), a po tej dacie - 510-530 tysi臋cy Polak贸w i polskich obywateli.
Wed艂ug niekt贸rych polskich ocen, mi臋dzy styczniem 1937 r. a grudniem 1938 r. aresztowano 艂膮cznie ok. 7 mln, zamordowano 1-1,7 mln os贸b. "Nie wdaj膮c si臋 w konfrontacj臋 z ocenami polskiej historiografii i z liczbami represjonowanych innych narodowo艣ci, zauwa偶my tylko, 偶e represje o takiej skali nie mog艂y nie pozostawi膰 ugruntowanej nieufno艣ci do ZSRS i Rosji w 艣wiadomo艣ci nie tylko Polak贸w podlegaj膮cych represjom, ale i ca艂ego spo艂ecze艅stwa polskiego. 脫w brak zaufania pozostaje nadal realn膮 rzeczywisto艣ci膮 r贸wnie偶 dla wsp贸艂czesnych pokole艅 obywateli obu kraj贸w"[3] - oceniaj膮 dzia艂acze moskiewskiego "Memoria艂u". Ich wk艂ad dla ocalenia od zapomnienia m臋cze艅stwa Polak贸w s艂u偶y przezwyci臋偶aniu tragicznej przesz艂o艣ci.
Waldemar Moszkowski

[1] Zob. Pietrow N.B., Roginskij A.B., "Polskaja operacija" NKWD 1937-1938 gg. W: Repressii protiw polakow i polskich gra偶dan, "Zwienia", Moskwa 1997.
[2] Pe艂na lista 艣wiadectw krasnojarskiego oddzia艂u "Memoria艂u" jest dost臋pna pod adresem: http://www.memorial.krsk.ru/index1.htm
[3] Ot Polskoj komissii Obszczestwa "Memoria艂". W: Repressii protiw polakow i polskich gra偶dan, "Zwienia", Moskwa 1997.

Pani Irinie Flige, dyrektor Centrum Naukowo-Informacyjnego "Memoria艂" w Sankt Petersburgu, serdecznie dzi臋kujemy za nades艂anie 艣wiadectw polskich ofiar terroru komunistycznego z rejonu Leningradu.

Waldemar Moszkowski, Nasz Dziennik, 2002-10-19

powrot