|
Wojciech Wybranowski, Nasz Dzeinnik, 08.10.2002 |
|
Atak bakteriami w膮glika, jakiego jesieni膮 ubieg艂ego roku mieli dokona膰 terrory艣ci zwi膮zani z ugrupowaniem bin Ladena, nie jest pierwszym przypadkiem u偶ycia tych niebezpiecznych bakterii w wojnie biologicznej. Zdaniem ameryka艅skiego naukowca i doradcy ds. obrony biologicznej w biurze wiceprezydenta Stan贸w Zjednoczonych, Setha Carusa, ju偶 podczas I wojny 艣wiatowej w膮glika jako broni biologicznej u偶ywa膰 mia艂a... Polska (sic!). Ameryka艅ski "wybitny" specjalista ds. obrony biologicznej podawa艂 przyk艂ady bioterroryzmu, jakie mia艂y mie膰 miejsce w przesz艂o艣ci. To w艂a艣nie on, podczas swojego oficjalnego wyst膮pienia po艣wi臋conego bioterroryzmowi i jego potencjalnym wp艂ywom na bezpiecze艅stwo wewn臋trzne Stan贸w Zjednoczonych, zarzuci艂 Polsce stosowanie bakterii w膮glika jako broni biologicznej w celu zatruwania 偶ywno艣ci... w pierwszym okresie dzia艂a艅 wojennych 1914-18. (podkr. moje - WK) O wyk艂adzie W. Setha Carusa, w kt贸rym oskar偶y艂 Polsk臋 o ataki bioterrorystyczne, poinformowa艂a gazeta Uniwersytetu Georgia w wydaniu z 02.10.02 w artykule: "Bioterrorism poses a gloomy outlook" (www.redandblack.com). Papier jest cierpliwy i zniesie ka偶d膮 bredni臋. R贸wnie dobrze ameryka艅ski polityk m贸g艂by posun膮膰 si臋 do jeszcze bardziej nonsensownego political-fiction, a i tak przedstawiciele polskiego rz膮du w Stanach zachowaliby karygodne milczenie. Seth Carus m贸g艂by na przyk艂ad bezkarnie o艣wiadczy膰, i偶 jak wiadomo Polska od lat dysponuje nie tylko broni膮 biologiczn膮, ale r贸wnie偶 broni膮 j膮drow膮. Jest tak偶e doskonale przygotowana do wojen gwiezdnych, a bogata, doskonale wyszkolona i wyposa偶ona w sprz臋t najwy偶szej klasy, w pe艂ni zawodowa polska armia trzyma w szachu ca艂y kontynent. To nic, 偶e Polska w okresie I wojny 艣wiatowej by艂a podzielona pomi臋dzy trzech zaborc贸w. Przecie偶, jak wiadomo, polscy specjali艣ci w posiadanie bakterii w膮glika uzyskiwanych za pomoc膮 skomplikowanych metod laboratoryjnych weszli w贸wczas hoduj膮c je w niew膮tpliwie do tego celu stworzonych obozach na Syberii. M贸g艂by tak powiedzie膰. M贸g艂by r贸wnie偶 oskar偶y膰 nas o wywo艂anie wojny w Wietnamie, Korei, Kambod偶y i o wspieranie rz膮d贸w Czerwonych Khmer贸w. Mia艂oby to tyle wsp贸lnego z prawd膮, co jego rewelacje o rzekomym w膮glikowym terroryzmie Polski. Nieobecni racji nie maj膮, a rz膮d Millera jak i prezydent Kwa艣niewski od dawna dali si臋 ju偶 pozna膰 jako ci, kt贸ry broni膰 interes贸w i dobrego imienia Polski przed oszczerstwami nie potrafi膮 lub po prostu nie chc膮. Wojciech Wybranowski, Nasz Dziennik, 2002-10-08 |