|
Maciej Walaszczyk |
|
W poniedzia艂ek w warszawskiej synagodze No偶yk贸w odby艂a si臋 dyskusja po艣wi臋cona sprawie Jedwabnego. Wzi臋li w niej udzia艂 autor ksi膮偶ki "S膮siedzi" Jan Gross, Agnieszka Arnold, tw贸rczyni filmu pod tym samym tytu艂em, ks. Micha艂 Czajkowski, by艂y publicysta "Tygodnika Powszechnego", a obecnie lewicowego tygodnika "Polityka" Adam Szostkiewicz oraz bior膮cy udzia艂 w ekshumacji rabin Schuldrich. Panel przebiega艂 w atmosferze przygn臋bienia. Wszyscy dyskutanci zgodni byli co do tego, 偶e nie uda艂o im si臋 przekona膰 Polak贸w nie tylko o ich winie za dokonan膮 w 1941 roku zbrodni臋, ale przede wszystkim, 偶e osoby, kt贸re godz膮 si臋 z opiniami Grossa znalaz艂y si臋 w zdecydowanej mniejszo艣ci i defensywie. Jak si臋 mo偶na domy艣la膰, powodem tego s膮 sukcesywnie ujawniane dokumenty i kolejne dowody, kt贸re burz膮 skonstruowany przez Grossa obraz wydarze艅. O nich jednak przez ponad dwie godziny spotkania nie pad艂o ani jedno zdanie. Przeciwnie, w opinii ks. Czajkowskiego, obecnie rozgrywa si臋 kolejny akt tragedii, kiedy to - jak podkre艣la - autor ksi膮偶ki podawany jest do s膮du. Przypomnijmy, 偶e w ubieg艂膮 艣rod臋 do S膮du Okr臋gowego w Warszawie wp艂yn膮艂 wniosek o wszcz臋cie post臋powania o znies艂awienie przeciwko Janowi Grossowi, z艂o偶ony przez Kazimierza Lauda艅skiego, syna 艣wiadka wydarze艅 z 1941 roku. Jest to pierwszy tego typu wniosek w tej sprawie, cho膰 zdaniem niekt贸rych historyk贸w, po analizie publikacji Grossa, mo偶na by艂oby za艂o偶y膰 co najmniej kilka podobnych spraw. Nie chodzi艂o o debat臋 Czy nag艂a艣niana od kilku miesi臋cy przez media tzw. sprawa Jedwabnego mia艂a na celu ustalenie prawdy na temat tych tragicznych wydarze艅? Czy mia艂a raczej charakter propagandowy, prowokacyjny, wywo艂anie tematu i oskar偶enie Polak贸w o dokonanie tej zbrodni? Dzisiaj ju偶 mo偶na odpowiedzie膰 na te i podobne pytania z wi臋ksz膮 pewno艣ci膮 ni偶 wcze艣niej. Po kilku miesi膮cach batalii okazuje si臋, 偶e w艂a艣nie ci, kt贸rzy od samego pocz膮tku udawadniali, i偶 nie chodzi tutaj o sp贸r historyczny, mieli racj臋. Byli ods膮dzani od czci i wiary, zarzucano im antysemickie fobie i ho艂dowanie utartym stereotypom historycznym. Mieli przeciw sobie wi臋kszo艣膰 medi贸w w Polsce z "Gazet膮 Wyborcz膮" i telewizj膮 publiczn膮 na czele, wiele tytu艂贸w prasy zagranicznej, prezesa Instytutu Pami臋ci Narodowej, a tak偶e najwa偶niejszych przedstawicieli w艂adz pa艅stwowych, 艂膮cznie z Prezydentem RP. Cz臋艣膰 historyk贸w milcza艂a, boj膮c si臋 podejmowania tematu, inni starali si臋 bezkrytycznie ho艂dowa膰 temu, co w "S膮siadach" napisa艂 Jan Gross. Na palcach jednej r臋ki mo偶na policzy膰 historyk贸w, kt贸rzy zdecydowali si臋 publicznie przerwa膰 kampani臋 fa艂szerstw na temat Jedwabnego. Sam Adam Szostkiewicz przyzna艂 w poniedzia艂ek, 偶e dyskusja nad spraw膮 Jedwabnego nie powinna by膰 sporem historycznym, ale debat膮 moraln膮. Temu przytakuj膮 tak przedstawiciele gminy 偶ydowskiej, jak i Agnieszka Arnold oraz ks. Czajkowski. Generalnie, zdaniem publicysty "Tygodnika Powszechnego", stan dyskusji jest z艂y, cho膰, jak zauwa偶a, wcze艣niej sz艂o dobrze. - Dyskusja utkn臋艂a w martwym punkcie, podzia艂y s膮, tak samo g艂臋bokie jak na pocz膮tku i grupa domagaj膮ca si臋 narodowego rachunku sumienia jest w mniejszo艣ci - dodaje. Specyficznej klasyfikacji os贸b uczestnicz膮cych w debacie dokona艂 rabin Michael Schuldrich. Uzna艂 on bowiem, 偶e g艂osy popieraj膮ce opinie reprezentowane przez Jana Grossa s膮 g艂osami pozytywnymi, g艂oszonymi przez ludzi dobrych. Natomiast ka偶dy g艂os podwa偶aj膮cy tezy Grossa to opinie negatywne. Nie powiedzia艂 co prawda, 偶e wyg艂aszaj膮 je ludzie 藕li, ale odwo艂uj膮c si臋 do poprzedniej my艣li, mo偶na doj艣膰 do takiego wniosku. Tym gorzej dla fakt贸w - Jest to polska zbrodnia pope艂niona na polskich 呕ydach - o艣wiadczy艂a Arnold, dziel膮c si臋 refleksjami na temat obecnego stanu dyskusji nad spraw膮 Jedwabnego. Podczas spotkania w warszawskiej synagodze ani razu nie pad艂o stwierdzenie, 偶e przeprowadzona kilka tygodni temu ekshumacja zweryfikowa艂a wiele z tez Grossa. Nikt nie podni贸s艂 problemu, 偶e nie zgadza si臋 nie tylko liczba zamordowanych 呕yd贸w, ale tak偶e podwa偶ona zosta艂a po raz kolejny najwa偶niejsza teza jego ksi膮偶ki, m贸wi膮ca o tym, 偶e g艂贸wnymi sprawcami mordu byli Polacy. Arnold o艣wiadczy艂a, 偶e mieszkaj膮cy dot膮d w Jedwabnem Leszek Dzi臋giel, cz艂owiek, kt贸ry jako w艂a艣ciwie jedyny powtarza艂 to, o czym pisa艂 Gross, wyjecha艂 do USA i nie b臋dzie uczestniczy艂 w zaplanowanych na 10 lipca przeprosinach. - 10 lipca to ju偶 nie b臋dzie uroczysto艣膰, o jak膮 nam chodzi艂o - uwa偶a autorka filmu. W jej opinii, je艣li prezydent Kwa艣niewski b臋dzie przeprasza艂 zza kordonu policji, to b臋dzie gorzej ni偶 jest obecnie. Wcze艣niej Agnieszka Arnold powiedzia艂a, 偶e Polacy powinni prosi膰 呕yd贸w o to, by m贸c w og贸le przeprosi膰. Propaganda szeptana Mimo 偶e spotkanie odbywa艂o si臋 w synagodze, dyskutanci nie zawahali si臋 opowiedzie膰 kilku dowcip贸w dotycz膮cych sprawy Jedwabnego. Mi臋dzy innymi od ks. Czajkowskiego uczestnicy spotkania dowiedzieli si臋, 偶e "呕ydzi najbardziej lubi膮 jedwabne koszule" oraz to, 偶e aby czarnosk贸ry pi艂karz Olisadebe m贸g艂 by膰 prawdziwym Polakiem powinien przeprosi膰 za Jedwabne. Ksi膮dz Czajkowski, nawi膮zuj膮c do ods艂oni臋cia w warszawskim ko艣ciele pw. Wszystkich 艢wi臋tych tablicy upami臋tniaj膮cej polskich ksi臋偶y, kt贸rzy za ratowanie 呕yd贸w ponie艣li 艣mier膰, powiedzia艂, 偶e nie musimy si臋 chwali膰 tymi, kt贸rzy pomagali 呕ydom, ale wstydzi膰 za tych, kt贸rzy mordowali. Spotkanie zako艅czy艂o si臋 optymistycznym - w odczuciu jego uczestnik贸w - akcentem. W ich opinii, z nadziej膮 nale偶y spogl膮da膰 na m艂ode pokolenie, kt贸re 艂atwiej przyjmie "prawd臋 o stosunkach polsko-偶ydowskich" ni偶 jego rodzice. - Najgorsze, najbardziej twarde jest to pokolenie urodzone tu偶 po wojnie - puentowa艂a Agnieszka Arnold. Maciej Walaszczyk [Czy偶by w mniemaniu Arnold mia艂o to oznacza膰, 偶e my, "urodzeni tu偶 po wojnie", a co za tym idzie, od najm艂odszych lat poddawani komunistycznej propagandzie i jej nieakceptuj膮cy, od najm艂odszych lat z ta propagand膮 walcz膮cy, jeste艣my nauczeni oddzielac ziarno od plewy, prawd臋 od manipulcji i bezczelnego k艂amstwa, widzimy j膮 sam膮 i jej towarzysza Grossa takimi jacy naprawd臋 s膮? Wrogami ziej膮cymi antypolsko艣ci膮, wrzodami na naszym ciele, wrogami kt贸rzy staraj膮 si臋 rzuci膰 nasz膮 Ojczyzn臋 na kolana i ja poha艅bi膰. Widzimy was takimi jacy naprawd臋 jeste艣cie. I nic wam nie pomo偶e strojenie si臋 w pi贸rka liberalizmu, fa艂szywej moralno艣ci a nawet przebieranie si臋 w str贸j krakowski. Diabe艂 si臋 w ornat przebra艂 i na msz臋 ogonem dzwoni. I my, to w艂a艣nie "urodzone tu偶 po wojnie" pokolenie, m贸wimy wam g艂o艣no i wyraznie: NIE PRZEJDZIECIE. I b臋dziemy toczy膰 z wami nieust臋pliw膮 walk臋 o umys艂y m艂odego pokolenia. B臋dziemy im wpaja膰 dum臋 z tego kim s膮, z jakiego dziedzictwa si臋 wywodz膮, mi艂o艣膰 do Polski, nie do Judeo-Polonii, tak jak nasi rodzice i dziadkowie wpajali t膮 dum臋 nam. I pomimo waszej pot臋gi finansowej, pomimo waszych manipulacji i k艂amstw, pomimo tego, 偶e opanowali艣cie 艣rodki masowego przekazu nie tylko w Polsce, ale i na ca艂ym 艣wiecie, MY zwyci臋偶ymy. Przeciwko takim Grossom, Arnoldom, Michnikom, Geremkom, Kwa艣niewskim, Czajkowskim i innym TARGOWICZANOM prowadz膮cym swoj膮 kreci膮 robot臋. Wyszli艣cie z ciemno艣ci, i w ciemno艣膰 powr贸cicie. My si臋 wam nie poddamy. Bo na d艂u偶sza met臋, prawda zawsze zwyci臋偶a przeciwko k艂amstwu. Dopisek m贸j.K.J.]
Maciej Walaszczyk, Nasz Dziennik, 2001-06-20 |