|
W zwi膮zku z artyku艂em Jaros艂awa Makowskiego pt. "G艂ow膮 w
mur" opublikowanym w "Rzeczpospolitej" 5 wrze艣nia 2002 r.
Znowu
rozpocz膮艂 si臋 kolejny etap propagandowej napa艣ci na Radio Maryja. Nak艂adanie
kolejnych krzy偶y na t臋 katolick膮 rozg艂o艣ni臋 trwa od pocz膮tku podj臋cia przez ni膮
dzia艂alno艣ci ewangelizacyjnej i edukacyjnej. Wyst臋puj膮 jednak pewne, 艂atwe do
ukazania, okresy nasilania si臋 owych napa艣ci medialnych. Wzmo偶ony atak
liberalnych medi贸w nast臋puje najcz臋艣ciej w okresie wybor贸w. Ostatnio zauwa偶alny
jest r贸wnie偶 wp艂yw zbli偶aj膮cego si臋 terminu referendum w sprawie Unii
Europejskiej.
Fakty prasowe
G艂贸wnym celem owych napa艣ci jest
utrudnianie dzia艂alno艣ci Radia Maryja, zar贸wno tej ewangelizacyjnej, jak i
edukacyjnej. Najbardziej jednak oczekiwanym efektem takich dzia艂a艅 liberalnych
medi贸w by艂oby doprowadzenie do zamkni臋cia tej rozg艂o艣ni. Charakterystyczn膮
cech膮 propagandowych napa艣ci na Radio Maryja i Ojca Dyrektora jest tworzenie
tzw. fakt贸w prasowych, kt贸re chocia偶 nie odpowiadaj膮 rzeczywisto艣ci, to
powtarzane przez wielu tworz膮 podstaw臋 do p贸藕niejszych k艂amliwych uog贸lnie艅.
Oto jeden, jak偶e charakterystyczny przyk艂ad takiego w艂a艣nie dzia艂ania
propagandyst贸w k艂amstwa. Po audycji w Radiu Maryja na temat niemieckich
oboz贸w koncentracyjnych podczas okupacji hitlerowskiej rozp臋tana zosta艂a
oszczercza kampania przeciwko Radiu i osobom wyst臋puj膮cym w audycji. Pisano o
k艂amstwie o艣wi臋cimskim, jakiego mia艂 si臋 dopu艣ci膰 profesor uczestnicz膮cy w
audycji. Pod wp艂ywem owych fakt贸w prasowych nawet gremium naukowe szacownej
uczelni pot臋pi艂o w swej uchwale zachowanie profesora bior膮cego w niej udzia艂.
S艂ysza艂em ow膮 audycj臋 i wiedzia艂em, na czym polega艂a manipulacja medi贸w. Kiedy
jeden ze znanych naukowc贸w i prawnik贸w, goszcz膮cy cz臋sto na pierwszych stronach
gazet w艂膮czy艂 si臋 swoim artyku艂em w ch贸r k艂amc贸w i opublikowa艂 go w pewnym
katolickim tygodniku, ju偶 d艂u偶ej nie mog艂em milcze膰. Napisa艂em do niego i do
redakcji. Jako 艣wiadek. D艂ugo czeka艂em na odpowied藕. Wreszcie nadszed艂 list
tylko od autora, kt贸ry wyja艣nia艂, i偶 redakcja zdecydowa艂a ju偶 do tematu nie
wraca膰 i nie b臋dzie publikowa膰 mojej polemiki oraz jego odpowiedzi.
Pozostawiono zafa艂szowany obraz rzeczywisto艣ci. W tym czasie do grona
wspieraj膮cych fakty medialne do艂膮czy艂a KRRiT, pisz膮c w swoim rocznym
sprawozdaniu, w miejscu, gdzie ocenia艂a Radio, i偶 wspomniana audycja "wzbudzi艂a
powszechny sprzeciw medi贸w". Ten偶e organ konstytucyjny nie zdecydowa艂 si臋 na
sprawdzenie prawdziwo艣ci, czy fakt opisywany w mediach odpowiada艂
rzeczywisto艣ci, a jedynie przywo艂a艂 reakcj臋 medi贸w. Wreszcie prokuratura, po
zg艂oszeniu podejrzenia o przest臋pstwo przez m艂odzie偶贸wk臋 pewnej partii, musia艂a
si臋gn膮膰 po zapis audycji. I po sprawdzeniu okaza艂o si臋, i偶 nie ma podstaw do
postawienia zarzut贸w tak Radiu, jak i owemu profesorowi. Decyzj臋 prokuratury
opublikowano ma艂ym drukiem, na dalekich stronach i nie we wszystkich gazetach
napadaj膮cych wcze艣niej na Radio. Po co by艂o to wszystko? Po pewnym czasie
owe p贸艂 roku napa艣ci na Radio Maryja owocowa艂o w nast臋pnych publikacjach
stwierdzeniami o "antysemityzmie, ksenofobii, szerzeniu nienawi艣ci" itp. przez
Radio Maryja.
Medialny nacisk na ludzi Ko艣cio艂a
M贸g艂bym tu
przywo艂a膰 wiele dalszych przyk艂ad贸w ukazuj膮cych, jak kszta艂tuje si臋 k艂amliwy
obraz Radia Maryja przez tworzenie fakt贸w prasowych. M贸g艂bym pe艂niej ukaza膰
dzia艂ania tych, kt贸rzy sami nic nie robi膮c w celu edukowania og贸艂u
spo艂ecze艅stwa o wyborach i udziale w nich obywateli, b臋d膮 mieli za z艂e Radiu
Maryja, 偶e uczy innych w tym zakresie, 偶e prowadzi "Poradnik samorz膮dowy" (to
przed wyborami w 1998 r.) i 偶e organizuje obecnie - ju偶 od 9 miesi臋cy -
cotygodniowy "Radiowy kurs samorz膮dowy". To dzi臋ki tej roli edukacyjnej Radia
Maryja wzrasta og贸lna wiedza spo艂ecze艅stwa o samorz膮dach i coraz bardziej
odczuwana jest potrzeba samoorganizacji spo艂ecze艅stwa. Nie ma w Polsce drugiego
艣rodka przekazu, kt贸ry tak powszechnie i tak skutecznie uczy og贸艂 spo艂ecze艅stwa
o roli samorz膮d贸w lokalnych. A c贸偶 dopiero powiedzie膰 o sprawach zwi膮zanych z
relacj膮 Polska - Unia Europejska. Tylko w Radiu Maryja mo偶na normalnie
rozmawia膰 na ten temat, bez wciskania s艂uchaczom propagandy szerzonej przez
"armi臋 wiatropodobnych". Dlaczego fakty prasowe o Radiu Maryja znajduj膮
odbiorc贸w? Przecie偶 ka偶dy mo偶e je zweryfikowa膰, w艂膮czaj膮c sw贸j radioodbiornik
na cz臋stotliwo艣膰 stacji nadawczej toru艅skiej rozg艂o艣ni. Adresatami propagandy
nie s膮 wcale ludzie dociekliwi. Ta propaganda ma by膰 po prostu 艣rodkiem
medialnego nacisku na ludzi Ko艣cio艂a, na kieruj膮cych diecezjami, parafiami,
zgromadzeniami zakonnymi. Propaguj膮cy k艂amstwa o Radiu chc膮 swymi atakami
stworzy膰 obraz Radia Maryja jako 艣rodka przekazu dzia艂aj膮cego wbrew nauczaniu
Ko艣cio艂a, Ojca 艢wi臋tego, biskup贸w. A przecie偶 wystarczy艂oby, aby kryteria
zapisane w dokumentach Ko艣cio艂a (chocia偶by w "Aetatis novae") przy艂o偶yli do
pos艂ugi realizowanej przez Radio, a na pewno, chc膮c by膰 w zgodzie z prawd膮 -
nie mogliby napisa膰 tych k艂amstw, kt贸re pisz膮 o Radiu. Ale oni wybieraj膮 drog臋
k艂amstwa i chc膮 po prostu dzieli膰. Chc膮 dzieli膰 nas w Ko艣ciele. Przeciwstawiaj膮
wi臋c Episkopatowi Radio Maryja, dziel膮 ksi臋偶y biskup贸w i kap艂an贸w. A przecie偶
s艂uchacze Radia Maryja, uczestnicz膮cy w formacji prowadzonej przez t臋
rozg艂o艣ni臋, wiedz膮, jak odleg艂e od prawdy s膮 owe podzia艂y i owe oceny
propagandzist贸w, i偶 Radio Maryja to inny "ko艣ci贸艂" od kierowanego przez
Episkopat Polski. W sobot臋 ka偶dego tygodnia mog膮 us艂ysze膰 katechezy prowadzone
przez kolejnych ksi臋偶y biskup贸w z cyklu "Z Ko艣cio艂em w Trzecie Tysi膮clecie".
Ile偶 to razy podczas poniedzia艂kowych pielgrzymek Radia Maryja do parafii
mogli艣my uczestniczy膰 we Mszach 艣w. i wys艂ucha膰 homilii ksi臋偶y biskup贸w i
prze艂o偶onych prowincjalnych r贸偶nych zgromadze艅 zakonnych. A c贸偶 dopiero
powiedzie膰 o or臋dziach przekazywanych przez ksi臋偶y biskup贸w z okazji Bo偶ego
Narodzenia za po艣rednictwem Radia Maryja. Ostatnio us艂yszeli艣my ich a偶
87.
Kto dzieli Ko艣ci贸艂
Wszystko to jednak owym publicystom
wprawionym w manipulacji nie wystarcza. Oni ju偶 wiedz膮 i wiedz膮 lepiej, 偶e
wsp贸艂praca czterech ksi臋偶y biskup贸w z Radiem Maryja, w ramach powo艂anego przed
Wielkanoc膮 2002 r. Zespo艂u, ju偶 si臋 sko艅czy艂a fiaskiem. Oni te偶 najlepiej
potrafi膮 zinterpretowa膰 sens niedawnego listu Ksi臋dza Prymasa do wiernych
archidiecezji warszawskiej i twierdz膮, i偶 celem tego listu jest doprowadzenie
do zamkni臋cia biur i k贸艂 przyjaci贸艂 Radia Maryja. S艂ucha艂em tego listu,
rozmawia艂em te偶 z kilkoma ksi臋偶mi proboszczami z tej archidiecezji. W li艣cie
nie znalaz艂em s艂owa o Radiu Maryja. Wiem r贸wnie偶, 偶e wsz臋dzie tam, gdzie Radio
Maryja jest w Polsce s艂uchane, wcze艣niej podpisane zosta艂y z ks. biskupami
porozumienia o wsp贸艂dzia艂aniu w ewangelizacji. Powstanie za艣 偶adnego z biur i
k贸艂 Radia Maryja nie by艂o mo偶liwe bez zgody ks. proboszcza miejsca. A i teraz,
wyst臋puj膮c w archidiecezji warszawskiej o akceptowanie dzia艂alno艣ci ko艂a
przyjaci贸艂 Radia Maryja, ka偶dy ks. proboszcz b臋dzie m贸g艂 przywo艂a膰 wiele
argument贸w ukazuj膮cych owe 艣rodowiska jako inspirator贸w i realizator贸w pi臋knych
inicjatyw duszpasterskich. Tylko kto艣, kto nie zna Ko艣cio艂a katolickiego,
m贸g艂by przypuszcza膰, i偶 dekret i list Ksi臋dza Prymasa maj膮 na celu zamykanie
dobrych inicjatyw duszpasterskich. Tylko kto艣, kto nie zna Ko艣cio艂a
katolickiego, mo偶e uwa偶a膰 za konieczny taki wyb贸r: albo Radio J贸zef, albo Radio
Maryja. Ka偶de z tych narz臋dzi ewangelizacji wspieraj膮ce dzia艂alno艣膰
duszpastersk膮 jest w Ko艣ciele potrzebne. Tak jak istnienie r贸偶nych zakon贸w o
r贸偶nej duchowo艣ci wspomaga rozw贸j Ko艣cio艂a i formacj臋 jego cz艂onk贸w, 艣wiadczy o
pi臋knie realizuj膮cym si臋 w r贸偶norodno艣ci, tak r贸wnie偶 Radio J贸zef i Radio
Maryja mog膮 razem, ka偶de wed艂ug swojej formu艂y, wspomaga膰 dzia艂alno艣膰
duszpastersk膮 w archidiecezji warszawskiej. Tam przecie偶 jest te偶 miejsce dla
Radia Plus. To wszystko 艣wiadczy tylko o wspania艂o艣ci naszego Ko艣cio艂a. Ale
publicy艣ci d膮偶膮cy do podzia艂贸w nie mog膮 tego znie艣膰. I w tych staraniach o
doprowadzenie do podzia艂贸w s膮 a偶 absurdalni. Jaros艂aw Makowski w swoim artykule
zamieszczonym ostatnio w "Rzeczpospolitej" ju偶 nie tylko okre艣li艂 dodatkowe
(poza dekretem Ksi臋dza Prymasa) warunki dzia艂ania biur Radia Maryja w
archidiecezji warszawskiej, ale r贸wnie偶 oczyma wyobra藕ni ukaza艂 wizj臋 ich
zamkni臋cia. A ponadto dzia艂aniom Ksi臋dza Prymasa wynikaj膮cym przecie偶 z prawa
kanonicznego przypisa艂 pokr臋tnie pr贸b臋 "upieczenia dw贸ch pieczeni na jednym
ro偶nie". Jedn膮 mia艂oby by膰 "ujarzmienie biur Radia Maryja i zmuszanie do
wsp贸艂pracy o. Rydzyka"; drug膮 za艣 "zapewnienie finansowego zabezpieczenia dla
w艂asnego Radia J贸zef". Jak偶e偶 trzeba by膰 daleko od Ko艣cio艂a, aby takie
w艂a艣nie cele widzie膰 w niedawnych decyzjach Ksi臋dza Prymasa! C贸偶 powiedzie膰 o
formacji publicysty, kt贸ry w tych decyzjach widzi walk臋 o w艂adz臋 i pieni膮dze?
On po prostu nie rozumie, na czym wspiera si臋 ofiarno艣膰 wiernych, dzi臋ki kt贸rej
nie tylko mamy w Polsce kap艂an贸w oddanych Ko艣cio艂owi, potrafimy utrzyma膰 wiele
r贸偶nych zakon贸w i wsp贸艂uczestniczy膰 w wielu ko艣cielnych dzie艂ach pomocy
bli藕niemu, ale r贸wnie偶 wspomagamy potrzebuj膮cych poza granicami Polski. Musz臋
wi臋c jako cz艂onek Ko艣cio艂a katolickiego ostro zaprotestowa膰. Prosz臋 nie
przenosi膰 kryteri贸w walki klasowej o wp艂ywy i o pieni膮dze do oceny post臋powania
naszych kap艂an贸w: Ksi臋dza Prymasa i Ojca Dyrektora Radia Maryja. Tego ju偶 za
wiele.
prof. Janusz Kawecki, Nasz Dziennik, 2002-09-07
powrot
|