nasza witryna Czy Polsce grozi liberalny katolicyzm
dr Stanis艂aw Krajski, Internetowa Gazeta Katolik贸w, 04.09.2002


 

Gdy przygotowywa艂em do Radiowego Kursu Samorz膮dowego w Radio Maryja swoje wyst膮pienie pt. "Liberalizm jako zagro偶enie dla wsp贸lnoty pa艅stwowej i samorz膮dowej" zwr贸ci艂 moj膮 uwag臋 tekst b艂. J贸zefa Sebastiana Pelczara referuj膮cy stanowisko b艂. Piusa IX wobec liberalizmu. Tekst ten uderzy艂 mnie swoj膮 szczeg贸ln膮 aktualno艣ci膮. Zadziwia艂 tu fakt, 偶e niekt贸re jego partie mog艂yby zosta膰 u偶yte jako opis dzisiejszej sytuacji r贸wnie偶 w Polsce. Oto pierwsza cz臋艣膰 tego tekstu:

"Szkodliwszym jeszcze jest dzisiejszy liberalizm, bo pod z艂udnym has艂em wolno艣ci i post臋pu zdziera ze spo艂ecze艅stwa cech臋 chrze艣cija艅sk膮. Mo偶na by go nazwa膰 apostazj膮 wolno艣ci na koszta prawa i obowi膮zku, a pod wzgl臋dem religijnym, wypowiedzeniem pos艂usze艅stwa Bogu i Ko艣cio艂owi. Konsekwentnie liberalizm ruguje wp艂yw religii z prawodawstwa, z wychowania, z 偶ycia publicznego, z rodziny i z polityki, a jako naj艣wietniejsze zdobycze wieku og艂asza: pa艅stwo bezwyznaniowe, prawo bezwyznaniowe, szko艂臋 bezwyznaniow膮, wolno艣膰 wyzna艅, wolno艣膰 opinii, wolno艣膰 prasy, moralno艣膰 wyzwolon膮, cywilne ma艂偶e艅stwo, emancypacj臋 kobiet, powszechne g艂osowanie i zasad臋 fakt贸w dokonanych. Co do 艣rodk贸w, liberalizm skrajny czyli radykalizm, kt贸ry jest w艂a艣ciwie rewolucj膮, uj臋t膮 w pewne karby, wypowiada Ko艣cio艂owi katolickiemu walk臋 na zab贸j i nie cofa si臋 przed 偶adnym bezprawiem; podczas gdy liberalizm umiarkowany, trzymaj膮c si臋 drogi rzekomo legalnej, uchwa艂ami parlamentu ogranicza swobod臋 Ko艣cio艂a i parali偶uje jego dzia艂anie; jeden i drugi, gdy jest u w艂adzy, znosi ch臋tnie klasztory, likwiduje maj膮tek ko艣cielny, sekularyzuje szko艂臋 i ma艂偶e艅stwo. Nienawidz膮c wszelkiej religii, a zw艂aszcza katolickiej, stara si臋 zast膮pi膰 j膮 humanitaryzmem i cywilizacj膮, i w imi臋 wolno艣ci narzuca Ko艣cio艂owi kajdany, prze艣laduje jego s艂ugi, znosi jego zakony, grabi jego mienie."

Dzi艣 w Polsce liberalizm "pod z艂udnym has艂em wolno艣ci i post臋pu zdziera ze spo艂ecze艅stwa cech臋 chrze艣cija艅sk膮", "ruguje wp艂yw religii z prawodawstwa, z wychowania, z 偶ycia publicznego, z rodziny i z polityki", tworzy pa艅stwo bezwyznaniowe, prawo bezwyznaniowe, szko艂臋 bezwyznaniow膮. Obecnie w Polsce g艂osi si臋 i wprowadza tak膮 wolno艣膰 wyzna艅, wolno艣膰 opinii, wolno艣膰 prasy, moralno艣膰 wyzwolon膮, kt贸re stanowi膮 promocj臋 fa艂szu i grzechu.

Czy jest to "liberalizm skrajny", kt贸ry jest "w艂a艣ciwie rewolucj膮, uj臋t膮 w pewne karby", kt贸ry wypowiada Ko艣cio艂owi katolickiemu walk臋 na zab贸j? Tak i nie. Dzisiejszy liberalizm realizuje ten sam program, co liberalizm dziewi臋tnastowieczny. Stosuje jednak inne metody. Jego podstawowa metoda to nieustanna, wielop艂aszczyznowa bardzo silna presja na Ko艣ci贸艂, na ksi臋偶y i biskup贸w sk艂aniaj膮ca ich do bierno艣ci, p贸j艣cia na ugod臋, rezygnacji z pewnych zachowa艅, zachowa艅 w艂a艣ciwych dla Ko艣cio艂a i przynale偶nych do jego misji. Liberalizm wsp贸艂czesny sk艂ania ich te偶 do podejmowania dzia艂a艅 id膮cych mu "na r臋k臋".

Ko艣ci贸艂 (cho膰 oczywi艣cie nie wszyscy jego przedstawiciele) coraz bardziej wyra藕nie pod t膮 presj膮 si臋 ugina, powoli zaczyna "ta艅czy膰" tak jak liberalizm mu "zagra".

W 1996 r. wysz艂a moja ksi膮偶ka pt. "Polska, Ko艣ci贸艂, 艣wi臋ta demokracja" b臋d膮ca, mi臋dzy innymi, opisem atak贸w na Ko艣ci贸艂 jakie mia艂y miejsce ze strony wsp贸艂czesnego liberalizmu w latach 1989-1996. Ataki te niekiedy ca艂o艣ciowe, niekiedy personalne pojawia艂y si臋 dos艂ownie ka偶dego dnia i to z wielu stron (prasa, radio, telewizja). Przedmiotem tych atak贸w wprost lub po艣rednio by艂 bardzo cz臋sto prymas Glemp. Oskar偶ano go nawet o to, 偶e zakulisowo rz膮dzi Polsk膮 Na przyk艂ad. Marek Ryszard Gro艅ski napisa艂 w "Polityce", 偶e "zdumiewaj膮 ostentacyjne wyznania wiary urz臋dnik贸w pa艅stwowych kontaktuj膮cych si臋 bezpo艣rednio z Duchem 艢wi臋tym (via Miodowa)" (Polityka nr 33/95). Obra偶ano go i wy艣miewano posuwaj膮c si臋 nawet do publikacji fotomonta偶u, na kt贸rym Prymas zosta艂 przedstawiony w towarzystwie nagiej kobiety. Gdy katolicy protestowali wyszydzano ich. Tak wi臋c np. we "Wprost" (nr 38/95) zamieszczono nast臋puj膮c膮 wypowied藕 Tadeusza Hanauska: "Nie s膮dz臋 aby zestawienie czyjego艣 wizerunku z postaci膮 nagiej kobiety mog艂o naruszy膰 czyje艣 prawo osobiste lub by膰 dla kogo艣 obra藕liwe (chyba, 偶e chodzi艂oby o notorycznych erotoman贸w)".

Jednocze艣nie liberalne media prezentowa艂y swoj膮 wizj臋 Ko艣cio艂a, tego jak powinien si臋 zachowywa膰 odwo艂uj膮c si臋 do przyk艂ad贸w z zachodniej Europy, szczeg贸lnie Holandii. Nagonka na Ko艣ci贸艂 po pewnym czasie zacz臋艂a si臋 zmniejsza膰 a偶 w pewnym momencie zanik艂a. Na jej miejsce pojawi艂y si臋 pocz膮tkowo sk膮pe, a potem coraz bardziej entuzjastyczne komplementy i pochwa艂y. Ostatnio takie komplementy i pochwa艂y pojawi艂y si臋 po dekrecie Prymasa w sprawie, mi臋dzy innymi, funkcjonowania biur Radia Maryja na terenie diecezji warszawskiej.

Tam gdzie liberalizm jest konsekwentny i agresywny pojawia si臋 te偶 liberalny katolicyzm, kt贸ry jest efektem ugi臋cia si臋 艣rodowisk katolickich pod jego presj膮, w tym presj膮 polityczn膮.

Tak o tym pisa艂 b艂. Pelczar: "Katolicki liberalizm albo liberalny katolicyzm nie idzie tak daleko, 偶膮da jednak kompromisu z duchem czasu, a odtr膮caj膮c zasady liberalizmu godzi si臋 na niekt贸re ich nast臋pstwa, mianowicie w kwestiach politycznych i spo艂ecznych; to znowu z przesadnej czci dla wolno艣ci domaga si臋 zastosowania jej tam, gdzie ono jest niemo偶liwe lub szkodliwe. Tak np. we W艂oszech liberalni katolicy nie pochwalali wprawdzie zaboru Rzymu, ale przyjmowali go jako fakt dokonany i doradzali pojednanie si臋 z rz膮dem w艂oskim. W Niemczech, ojczy藕nie febronianizmu, pewna cz臋艣膰 duchownych szturmowa艂a o zniesienie celibatu, oczyszczenie liturgii, wyswobodzenie nauki, i zbli偶enie si臋 do protestantyzmu. (...) We Francji, gdzie niech臋膰 do Stolicy Apostolskiej zaszczepi艂 nurtuj膮cy skrycie gallikanizm i jansenianizm, ob贸z liberalnych katolik贸w g艂osi艂 najpierw rozbrat Ko艣cio艂a i pa艅stwa i zdemokratyzowanie Ko艣cio艂a (...), nast臋pnie za艣 domaga艂 si臋 zerwania z ultramontanizmem i uznania idei r. 1789 ( Rewolucji Francuskiej - dop. S. K.). Wobec tylu wrog贸w nawet ludzie dobrze my艣l膮cy (...) zachwiali si臋 na chwil臋, a widz膮c sro偶膮c膮 si臋 burz臋, gotowi byli wyrzuci膰 z okr臋tu Ko艣cio艂a mniej cenne towary, byle uratowa膰 reszt臋. Inni, zbyt zakochani w nabytkach XIX wieku, nie pochwalali kierunku rzymskiego, jako zanadto wstecznego; a byli te偶 tacy, co radzili opu艣ci膰 spo艂ecze艅stwo spogania艂e, by sz艂o drogami zatracenia. Ale Pius IX nie straci艂 nadziei, 偶e Ko艣ci贸艂 pr臋dzej czy p贸藕niej odzyska sw贸j wp艂yw na spo艂ecze艅stwo; jako偶 rozbratu Ko艣cio艂a z pa艅stwem nie pochwali艂, a roszczenia liberalnych katolik贸w po kilkakro膰 skarci艂".

Jakby nie interpretowa膰 dekretu Prymasa jest on, i to w bardzo powa偶nej mierze, owocem zwyci臋偶ania liberalnego katolicyzmu w Ko艣ciele polskim, a przynajmniej w niekt贸rych jego strukturach. Dekret ten, i nie mo偶e by膰 chyba co do tego w膮tpliwo艣ci, jest efektem "kompromisu z duchem czasu", "zgod膮 na nast臋pstwa liberalizmu". By膰 mo偶e Prymas jest osamotniony i podlega nie tylko zewn臋trznej, liberalnej presji, ale r贸wnie偶 presji z najbli偶szego otoczenia. By膰 mo偶e otoczony jest przez ludzi, kt贸rzy nie tylko nie wspieraj膮 go, ale naciskaj膮 by uleg艂. By膰 mo偶e w jakim艣 sensie jest wi臋藕niem i zak艂adnikiem w pa艂acu na Miodowej. Czy to jednak mo偶e go t艂umaczy膰? Faktem pozostaje, 偶e wyda艂 taki dekret jakiego 偶yczy艂 sobie wsp贸艂czesny liberalizm.

Mo偶na bra膰 pod uwag臋 ten przedziwny fakt, 偶e dotycz膮cy biur Radia Maryja tekst nie jest podpisany przez Prymasa, 偶e podpisa艂 go bp Jarecki, kt贸ry zosta艂 biskupem jako cz艂owiek silny w ortodoksji, by wesprze膰 Prymasa i szybko przeszed艂 zdumiewaj膮ca metamorfoz臋, kt贸ra spowodowa艂a, 偶e sta艂 si臋 jednym z tych, kt贸rzy staraj膮 si臋 zbudowa膰 polski Ko艣ci贸艂 "o nowym, bardziej nowoczesnym obliczu".

Mo偶na te偶 bra膰 pod uwag臋 ten fakt, 偶e wszystko rozstrzygnie si臋 dopiero po sze艣ciu tygodniach od daty wydania dekretu. By膰 mo偶e Prymas czeka na reakcj臋 wiernych. By膰 mo偶e si臋 waha. Bada co jest silniejsze liberalizm i liberalny katolicyzm czy katolicyzm ortodoksyjny. Takie wahanie by艂oby jednak znakiem, 偶e Prymas nie ma ju偶 si艂y, 偶e b臋dzie p艂yn膮艂 z pr膮dem, a nie pod pr膮d, z tym pr膮dem, kt贸ry b臋dzie najsilniejszy.

dr Stanis艂aw Krajski, Internetowa Gazeta Katolik贸w, 2002-09-04

powrot