nasza witryna Jak to robią Czesi?
Niewłaściwy adresat żydowskich roszczeń


 

Co jakiś czas dyżurne media w Polsce i na świecie grożą Polakom, co się stanie w przypadku nieuwzględnienia w nadal nieuchwalonej ustawie reprywatyzacyjnej o restytucji mienia szczeg贸lnych i uprzywilejowanych roszczeń Żyd贸w.

Czytamy, że jeżeli polski Sejm nie uchwali zwrotu wszystkich nieruchomości utraconych przez Żyd贸w na terytorium Polski po 1 września 1939 roku, to natychmiast pojawi się jakiś nowy konfabulator w stylu znanego już wszystkim Grossa, by oczernić i upokorzyć polski nar贸d na forum międzynarodowym. Szkoda, że te tuby propagandowe - niekiedy uważane przez naiwnych za quasi-rządowe dzienniki reprezentujące polską rację stanu - tak rzadko lub wręcz nigdy nie piszą o Polakach pozbawionych przez komunist贸w dorobku życia i schedy pokoleń przodk贸w. Tego majątku nigdy Polakom nie zwr贸cono, ale też nie sugerowano, że z tego powodu świat uzna Polskę za kraj złodziei i paser贸w. Ale gdy tylko pojawia kwestia mienia niegdyś żydowskiego w Polsce - zaraz grozi się nam upokorzeniem na oczach świata.

Ludziom nie pamiętającym lub nie znającym historii trzeba przypomnieć, że majątki żydowskie na ziemiach polskich zagarnęli Niemcy (a na wsch贸d od Bugu - o czym wszyscy dziwnie milczą - także Sowieci).

Gdy podobny problem pojawił się w Czechach - żydowskie żądania zwrotu majątk贸w Praga skierowała do Niemc贸w. I nikt o to - przynajmniej publicznie - nie ma o to do Czech贸w pretensji.
Także i na ziemiach polskich złodziejami mienia żydowskiego byli gł贸wnie Niemcy, kt贸rzy na mocy traktat贸w międzynarodowych podpisanych z Izraelem już zapłacili Żydom (a konkretnie: państwu Izrael, kt贸re przecież przed 1948 rokiem nie istniało) za rabunek i za wyrządzone krzywdy 69 miliard贸w dolar贸w.

Pieniądze te nie trafiły zresztą do właścicieli utraconego mienia ani ich spadkobierc贸w, lecz do skarbu państwa Izrael i do organizacji żydowskich, kt贸re z rodzinami poszkodowanych nie rozliczyły się. Nie ma to zresztą większego znaczenia dla oceny całej sytuacji. Trzeba stwierdzić, że skoro złodziej zapłacił za zrabowane mienie, to o paserstwie mowy być nie może.

Byłych żydowskich właścicieli i ich spadkobierc贸w Polska powinna odsyłać - tak jak to robią Czesi - pod właściwy adres: do Berlina i do Moskwy.

Warto też zauważyć, że szczeg贸lnie nieuzasadnione są roszczenia Żyd贸w mających amerykańskie obywatelstwo. Dlaczego? Ot贸ż w latach sześćdziesiątych rządy PRL i USA podpisały umowę o jednorazowym odszkodowaniu za znacjonalizowane przez PRL mienie obywateli USA. Warszawa zapłaciła w贸wczas Stanom Zjednoczonym 40 milion贸w dolar贸w, a rząd USA zobowiązał się przejąć na siebie ewentualne roszczenia tych obywateli.

Gdyby Polska miała dziś elity polityczne choćby na poziomie takim jak Czechy, to nie byłoby problemu Grossa czy Grossa II. Straszenie Polak贸w (kt贸rzy byli ofiarami reżim贸w hitlerowskiego i komunistycznego) kompromitacją w oczach opinii światowej byłoby wprawdzie w贸wczas perfidne, ale znacznie bardziej nieskuteczne, więc mniej groźne.

Wyr贸żnienia w tekście pochodzą od red. Naszej Witryny.

RAFA艁 WAWRZYNOWSKI, Tygodnik G艂os, 2002-08-17

powrot