|
W Naszym Dzienniku z 13 czerwca 艣wietny polemiczny tekst Ewy
Polak-Pa艂kiewicz: Z muzyk膮, nadziej膮 i donosem. Znana katolicka publicystka
pisze m.in.: "W niedziel臋 9 czerwca, po wieczornej Eucharystii, w
ko艣ciele 艣w. Jacka Ojc贸w Dominikan贸w w Warszawie og艂oszono, 偶e za
chwil臋 odb臋dzie si臋 koncert pt. Z muzyk膮 i nadziej膮 do zjednoczonej
Europy. Msza 艣w. akademicka gromadzi tam zwykle bardzo wiele m艂odzie偶y,
ko艣ci贸艂 by艂 wi臋c wype艂niony po brzegi. Tu偶 przed koncertem m艂oda
osoba, w ramach informacji duszpasterstwa akademickiego, poprosi艂a
o sk艂adanie podpis贸w pod listem do Prymasa Polski - apelem o ukr贸cenie
dzia艂alno艣ci ksi臋garni w podziemiach ko艣cio艂a Wszystkich 艢wi臋tych.
Ksi臋garnia ta bowiem sprzedaje ksi膮偶ki antysemickie. Nie pierwszy
to postulat likwidacji Ksi臋garni Patriotycznej Antyk, dobrze znanej
warszawiakom jako miejsce, gdzie zaopatrzy膰 si臋 mo偶na w najciekawsze
ksi膮偶ki katolickie, historyczne, konserwatywne. Do tej pory upomina艂o
si臋 o to 艣rodowisko Gazety Wyborczej i okolic. Dlaczego? W艣r贸d 藕r贸d艂owych
pozycji historycznych, kt贸re s膮, rzadko spotykanymi w ofercie ksi臋garskiej,
dokumentami historii najnowszej, szeroko reprezentowany jest w Ksi臋garni
nurt wspomnie艅 autor贸w 偶ydowskich, obiektywnie, bez antypolskich
emocji opisuj膮cych lata okupacji niemieckiej w Polsce. S膮 tu np.
ksi膮偶ki: Abrama Lancmana o sytuacji w gettcie 艂贸dzkim M艂odo艣膰 w czasach
zag艂ady, Marka Edelmana 呕ydzi Warszawy, Icchaka Rubina 呕ydzi w 艁odzi
pod niemieck膮 okupacj膮 czy te偶 ksi膮偶ki autor贸w 偶ydowskich odnosz膮ce
si臋 krytycznie do pewnych zjawisk i postaw w艣r贸d 呕yd贸w (prof. Izaak
Shahak: 呕ydowskie dzieje i religia, Tel Awiw za zamkni臋tymi drzwiami,
Norman Finkelsztein: Przedsi臋biorstwo holocaust). Jest wreszcie bardzo
obszernie prezentowany nurt ksi膮偶ek pokazuj膮cych istot臋 globalizmu
oraz metody psycho- i socjomanipulacji stosowane we wsp贸艂czesnej
walce z rodzin膮, kultur膮, tradycj膮, to偶samo艣ci膮 narodow膮 (...). Nale偶y
si臋 domy艣li膰, 偶e gdzie艣 tu le偶y klucz do odczytania zagadki napa艣ci
na ksi臋garni臋".
Ewa Polak-Pa艂kiewicz przypomina, 偶e w ostatnim czasie
bardzo nasili艂a si臋 kampania pom贸wie艅 Polak贸w o rzekomy antysemityzm,
i akcentuje: "Nowym elementem tej kampanii jest manipulowanie m艂odzie偶膮
z duszpasterstw akademickich (tego samego dnia analogiczne og艂oszenia
odczytane zosta艂y w ko艣ciele Ojc贸w Dominikan贸w na S艂u偶ewcu oraz u
Ojc贸w Jezuit贸w na Rakowieckiej: wynika艂o z nich, 偶e akcje wspiera
m艂odzie偶 warszawskiego KIK). (...) Ilu z m艂odych ludzi zdaje sobie
spraw臋 z tego, jakimi metodami pr贸buje si臋 na arenie mi臋dzynarodowej
stworzy膰 nowy wizerunek Polski, kraju zamieszka艂ego przez prostak贸w,
ksenofob贸w i rasist贸w? Czy kto艣 z m艂odych ludzi, kt贸rzy przychodz膮
na Msz臋 艣w. do swojego ulubionego ko艣cio艂a, spodziewa si臋, 偶e tam
mo偶e sta膰 si臋 przedmiotem manipulacji, 偶e b臋dzie si臋 tam gra膰 na
jego uczuciach? Zwr贸膰my uwag臋 na jeszcze jeden aspekt. Gdy kto艣 z
moich znajomych, uczestnik贸w Mszy 艣w. na S艂u偶ewcu, postanowi艂 zapyta膰,
jakich to 'antysemickich' autor贸w lansuje ta okropna ksi臋garnia,
dowiedzia艂 si臋 od duszpasterza, 偶e chodzi o Jana (sic!) Roberta Nowaka.
Nie by艂o jednak jasne, czy chodzi tu o prof. Jerzego Roberta Nowaka
i jakie mianowicie straszne ksi膮偶ki ten cz艂owiek napisa艂. Has艂o 'antysemityzm'
nale偶y do tych 艂atwo zapalaj膮cych, kt贸re zawsze wywo艂aj膮 jaki艣 rezonans,
ale z regu艂y kryje si臋 pod nim pom贸wienie, insynuacja, zmy艣lenie,
zniekszta艂cenie fakt贸w (...). Knebel na ustach, autocenzura, nieobecno艣膰
pewnych ksi膮偶ek, pewnych autor贸w, bia艂e plamy w historii, zamykanie
ksi臋gar艅 to wynalazek komunist贸w i ich spadkobierc贸w - ideowych,
eurosocjalist贸w. Smutne, 偶e uda艂o si臋 z t膮 sfer膮 wkroczy膰 w Polsce
w mury 艣wi膮ty艅, 偶e w tym scenariuszu najbardziej zaniepokoi膰 m艂odzie偶
katolick膮 ma obecno艣膰 publikacji rzekomo antysemickich, nie za艣 jawnie
satanistycznych, okultystycznych, kt贸rych pe艂ne s膮 ksi臋garnie 艣wieckie,
i nie tylko (...). Gro偶enie interwencj膮 u Prymasa Polski, u偶ywanie
m艂odzie偶y, kt贸ra przychodzi si臋 pomodli膰, do cel贸w ideologicznych,
straszenie zamykaniem ksi臋gar艅 to zestaw metod, kt贸re w 偶adnym razie
nie powinny mie膰 miejsca w ramach pracy duszpasterstwa akademickiego
i 偶adnego innego. Te metody nie kojarz膮 si臋 z mi艂o艣ci膮. Raczej z
jej brakiem".
W kontek艣cie powy偶szych uwag red. Polak-Pa艂kiewicz przypomn臋,
偶e trzy moje ksi膮偶ki: Przemilczane zbrodnie, 100 k艂amstw J. T. Grossa (
poprzednio drukowana we fragmentach w Niedzieli) i Kogo musz膮 przeprosi膰
呕ydzi zosta艂y zatrzymane na polecenie SLD-owskiego wiceprezydenta
Tych przez podkomisarza lokalnej policji. Po burzy protest贸w, jakie
ca艂a ta sprawa wywo艂a艂a (od Radia Maryja przez dwie interpelacje
poselskie, protest ok. 30 profesor贸w r贸偶nych uczelni), 10 kwietnia
2002 r. minister Barbara Piwnik, odpowiadaj膮c na interpelacj臋, stwierdzi艂a,
偶e zatrzymanie moich ksi膮偶ek by艂o bezprawne, za艣 SLD-owski sekretarz
stanu w MSW - Zbigniew Sob贸tka musia艂 przyzna膰, 偶e nie znaleziono
w ksi膮偶kach zatrzymanych przez policj臋 w Tychach rzekomych antysemickich
i nacjonalistycznych tre艣ci (w odpowiedzi Sob贸tki na interpelacj臋
poselsk膮).
Tym mocniej zdumiewa wi臋c fakt, 偶e oszczerstwa wymierzone
wobec moich ksi膮偶ek, bez 偶adnego dowodu, zosta艂y podj臋te kolejny
raz, i to na takim forum. W tomiku Tyska prowokacja przeciw wolno艣ci
s艂owa zacytowa艂em zdanie s艂ynnego pisarza emigracyjnego Karola Zbyszewskiego
o tropicielach antysemityzmu: "Im g艂upszy 呕yd, tym bardziej doszukuje
si臋 wsz臋dzie antysemityzmu". Ciekawe, jak okre艣li艂by Zbyszewski wy偶ej
opisanych "tropicieli antysemityzmu". Przy okazji przypomn臋, 偶e od
wielu miesi臋cy jestem w plugawy spos贸b atakowany przez niejakiego
L. Bubla w jego pi艣mie Tylko Polska g艂贸wnie za to, 偶e wielokrotnie
ciep艂o pisa艂em o polskich patriotach pochodzenia 偶ydowskiego i propolskich
呕ydach. Faktem jest, 偶e nikt w Polsce nie napisa艂 po wojnie tak wiele
jak ja o polskich patriotach 偶ydowskiego pochodzenia. Ostatnio wyda艂em
po艣wi臋cony im tomik Przemilczani obro艅cy Polski. Nie wykluczam, 偶e
w ko艅cu zmuszony b臋d臋, cho膰 nie mam zbyt wiele czasu, wyst膮pi膰 na
drog臋 s膮dow膮 przeciw takim oszczercom, jak wy偶ej wspominani w tek艣cie
red. Polak-Pa艂kiewicz.
Warto tu przypomnie膰, 偶e przed straszakiem antysemityzmu
stanowczo ostrzega艂 ju偶 Prymas Tysi膮clecia - kard. Stefan Wyszy艅ski
w 1957 r. Niestety, po 1989 r. stosowanie oskar偶e艅 o rzekomy antysemityzm
w Polsce sta艂o si臋 jeszcze bardziej nagminne. Jak偶e celnie pi臋tnowa艂
bp Lepa stosowanie "otumaniaj膮cej spo艂ecze艅stwo etykietki antysemityzmu",
pisz膮c: "Etykietka antysemityzmu Polak贸w znalaz艂a wyj膮tkowo korzystn膮
gleb臋 w mediach po 1989 r. Wida膰 dot膮d gor膮czkow膮 i ha艂a艣liw膮 wr臋cz
krz膮tanin臋, aby uczyni膰 ze艅 jedn膮 z g艂贸wnych wad, na zawsze okre艣laj膮cych
image Polak贸w. Etykietka ta jest tak skutecznie stosowana, 偶e nawet
艣wiatli ludzie w Polsce m贸wi膮 potocznie o 'narodowym antysemityzmie'
i gotowi s膮 wszystko po艣wi臋ci膰, aby si臋 z nim raz na zawsze rozprawi膰 (
...)" (por. bp A. Lepa: Chytra etykietka, Niedziela 1997, nr 48,
s. 10).
Prof. Jerzy Robert Nowak, Tygodnik Katolicki Niedziela, 2002-06-23
powrot
|