|
Co najmniej stu Polak贸w - dzieci, kobiet i starc贸w, mieszka艅c贸w Lubieszowa w dawnym wojew贸dztwie poleskim, zosta艂o w listopadzie 1943 r. spalonych 偶ywcem w starej drewnianej stodole. Mordu dokonali Ukrai艅cy, prawdopodobnie z oddzia艂贸w UPA. Tego samego dnia inny ukrai艅ski oddzia艂 wymordowa艂 ca艂膮 polsk膮 ludno艣膰 pobliskiej Rejmont贸wki. 艢ledztwo w sprawie obu zbrodni prowadzi pozna艅ski Instytut Pami臋ci Narodowej.
Lubiesz贸w to niewielkie miasteczko po艂o偶one w dawnym powiecie Kamie艅 Koszyrski na Polesiu. W 1943 r. w tym wielonarodowo艣ciowym miasteczku mieszka艂a blisko stuosobowa grupa Polak贸w. O tylu mieszka艅cach i jednocze艣nie ofiarach brutalnej zbrodni wiadomo. Jednak prokuratorzy Oddzia艂owej Komisji 艢cigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie ukrywaj膮, i偶 zamordowanych Polak贸w mog艂o by膰 znacznie wi臋cej.
- W Lubieszowie i innych okolicznych miasteczkach chronili si臋 Polacy z pobliskich wiosek, przekonani, 偶e w mie艣cie b臋d膮 bezpieczni, 偶e znajd膮 schronienie przed agresj膮 ukrai艅skich nacjonalist贸w. Okaza艂o si臋, 偶e ta nadzieja by艂a z艂udna - m贸wi prowadz膮cy 艣ledztwo prokurator Sylwester Napieralski.
Lachy uciekajcie
Do brutalnego mordu na Polakach w Lubieszowie i Rejmont贸wce dosz艂o pod koniec 1943 r. Sprawcami byli cz艂onkowie jednego z dzia艂aj膮cych na terenie Polesia oddzia艂贸w szowinist贸w ukrai艅skich. Zgromadzone do tej pory w wyniku 艣ledztwa dowody nie pozwalaj膮 jednoznacznie oceni膰, czy byli to tzw. banderowcy, czy bulbowcy, czy te偶 mo偶e zorganizowana grupa okolicznych ch艂op贸w. Faktem jest jednak, 偶e w贸wczas tymi terenami w艂ada艂a niemiecka administracja okupacyjna, a do napad贸w na Polak贸w, jakich dopuszcza艂a si臋 ludno艣膰 ukrai艅ska, dochodzi艂o za zgod膮 i aprobat膮 Niemc贸w. Do pe艂nienia s艂u偶by w policji ukrai艅skiej, podleg艂ej de facto administracji niemieckiej, zg艂aszali si臋 najcz臋艣ciej ukrai艅scy szowini艣ci. Niemcy nie wymagali od kandydat贸w do tej s艂u偶by kwalifikacji, ale w艂a艣ciwej postawy politycznej i lojalno艣ci. Ukrai艅ska policja uczestniczy艂a w niemal wszystkich gwa艂tach i egzekucjach wykonywanych na ludno艣ci polskiej. Koniec 1943 r. przyni贸s艂 znaczne nasilenie dzia艂alno艣ci band UPA. Jak pisz膮 historycy, "banderowc贸w" ogarn膮艂 sza艂 mordowania, a napadano g艂贸wnie tam, gdzie spodziewano si臋 zasta膰 bezbronn膮 ludno艣膰 cywiln膮 i gdzie nie dzia艂a艂y bataliony polskiej samoobrony. Miasta i wsie zosta艂y zarzucone ulotkami w rodzaju: "Lachy, uciekajcie st膮d, bo was wszystkich wyr偶niemy". Na zwo艂ywanych wiecach i zebraniach u艣wiadamiano mieszka艅c贸w co do konieczno艣ci wywalczenia "samoistnej" Ukrainy przez wymordowanie wszystkich Polak贸w.
I tak si臋 w艂a艣nie sta艂o 9 listopada 1943 roku w Lubieszowie.
Napastnicy, najprawdopodobniej cz艂onkowie bandy UPA, opanowali miasteczko, w kt贸rym Polacy stanowili mniejszo艣膰 narodow膮.
Pod pretekstem wiecu zwo艂ali wszystkich polskich mieszka艅c贸w, co najmniej 100 os贸b. Zamkni臋to ich w niedoko艅czonej stodole nale偶膮cej do Buttmana i Piastkowskiego.
- Stodo艂臋 czy te偶 szop臋, bo trudno to teraz okre艣li膰, ob艂o偶ono snopkami s艂omy i podpalono. Do os贸b, kt贸re pr贸bowa艂y ucieka膰, strzelano. 呕ywcem spalono wszystkich Polak贸w, z wyj膮tkiem jednego m臋偶czyzny, kt贸remu uda艂o si臋 zbiec, i ma艂ej dziewczynki. J膮, co prawda, sprawcy dogonili, zosta艂a uderzona, straci艂a przytomno艣膰, ale ocala艂a. Niestety, nie uda艂o nam si臋 ustali膰 jej personali贸w, nie wiemy, czy jeszcze 偶yje, je偶eli tak, bardzo chcieliby艣my do niej dotrze膰 - wyja艣nia prokurator.
Zebrane dowody, a tak偶e opracowanie przygotowane przez Wydzia艂 Ekspertyz i Opracowa艅 w Warszawie nie pozwalaj膮 na jednoznaczne okre艣lenie, z jakiego ugrupowania pochodzili mordercy. Prawdopodobnie zab贸jstwa dokona艂a zorganizowana grupa OUN-UPA. Zastanawia膰 mo偶e r贸wnie偶 spos贸b przeprowadzenia egzekucji - spalenie ludzi 偶ywcem w stodole. Identyczne zdarzenie mia艂o tak偶e miejsce w Jedwabnem, i r贸wnie偶 tam okupacyjn膮 administracj臋 stanowili Niemcy. Czy to tylko przypadek?
- Odno艣nie do Jedwabnego nie chcia艂bym si臋 wypowiada膰, nie ja prowadz臋 t臋 spraw臋, wi臋c wszystkie por贸wnania czy jakiekolwiek analogie z mojej strony by艂yby mocno nie na miejscu. Mog臋 m贸wi膰 tylko o post臋powaniach, kt贸rych jestem gospodarzem - t艂umaczy prokurator Napieralski.
Rze藕 w Rejmont贸wce
Tymczasem, teg
o samego dnia, 9 lipca 1943 r., r贸wnie makabrycznego mordu na cywilnej ludno艣ci polskiej dokonano w po艂o偶onej zaledwie 7 kilometr贸w od Lubieszowa male艅kiej osadzie Rejmont贸wka. W tej miejscowo艣ci, praktycznie w 100 procentach zamieszkanej przez ludno艣膰 polsk膮, mieszka艂o ok. 100 os贸b. Feralnego dnia w godzinach porannych do wsi wkroczy艂 uzbrojony oddzia艂. Nie wiadomo jednak, czy byli to 偶o艂nierze UPA, czy zorganizowani miejscowi ch艂opi ukrai艅scy. Nieustalony jest r贸wnie偶 spos贸b dzia艂ania morderc贸w.
- Najprawdopodobniej napastnicy wchodzili do poszczeg贸lnych dom贸w i tam, no偶ami, bagnetami i siekierami, zadawali 艣miertelne ciosy obecnym domownikom. Zgin臋li wszyscy mieszka艅cy Rejmont贸wki, czyli oko艂o 100 os贸b - wyja艣nia Napieralski.
Spraw臋 obu odra偶aj膮cych zbrodni bada pozna艅ska Oddzia艂owa Komisja 艢cigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. W toku 艣ledztwa przes艂uchano ju偶 ponad 80 艣wiadk贸w, w wi臋kszo艣ci pochodz膮cych z okolic Rejmont贸wki i Lubieszowa. - 艢wiadkowie to osoby, kt贸re mieszka艂y w tych okolicach jako dzieci, przebywa艂y tam, uda艂o im si臋 uciec przed napastnikami, schroni膰 w lesie i dzi臋ki temu prze偶y膰 - m贸wi prowadz膮cy 艣ledztwo. To jednak nie koniec post臋powania, bowiem w trakcie niemal ka偶dego przes艂uchania 艣wiadka pojawiaj膮 si臋 nazwiska os贸b, kt贸rych zeznania mog艂yby pom贸c w ustaleniu nazwisk sprawc贸w.
- Niestety, mo偶liwo艣ci wykrywcze sprawc贸w na dzie艅 dzisiejszy s膮 raczej niewielkie. Brakuje tych 艣wiadk贸w obu zbrodni, kt贸rzy mogliby bezpo艣rednio wskaza膰 morderc贸w - wyja艣nia Napieralski. - Nie ukrywam, 偶e chcieliby艣my prosi膰 czytelnik贸w "Naszego Dziennika", mieszkaj膮cych w tamtym okresie na Polesiu i b臋d膮cych 艣wiadkami zdarze艅, o kt贸rych by艂a mowa, o kontakt z nami - dodaje prokurator.
Wojciech Wybranowski, Nasz Dziennik, 2002-06-06
powrot
|