|
G艂o艣ny pisarz emigracyjny Karol Zbyszewski napisa艂 kiedy艣
jak偶e trafne stwierdzenie: Im g艂upszy 呕yd, tym bardziej doszukuje si臋 antysemityzmu.
Autora tych s艂贸w trudno by艂oby oskar偶y膰 o antysemityzm, by艂 przyjacielem
szeregu wybitnych tw贸rc贸w pochodzenia 偶ydowskiego, cho膰by s艂ynnego pisarza
i wydawcy, "niez艂omnego z Londynu" - Mieczys艂awa Grydzewskiego, naczelnego
redaktora londy艅skich "Wiadomo艣ci". Ile偶 to razy przypomina艂o mi si臋 to
tak celne powiedzenie Zbyszewskiego, gdy czyta艂em wyskoki "szczujnych"
pi贸r takich tropicieli antysemityzmu jak Dawid Warszawski (Gebert), Jan
Tomasz Gross czy Henryk Grynberg. Ten ostatni posun膮艂 si臋 a偶 do oskar偶enia
o antysemityzm samego Cypriana Kamila Norwida, zarzucaj膮c mu "kompleks
anty偶ydowski" we "Wprost" z 21 maja 1992 r. Oskar偶a膰 o "antysemityzm" Norwida,
autora tak pi臋knego i pe艂nego sympatii do 呕yd贸w wiersza 呕ydowie polscy.
Czy偶 mo偶na by艂o ni偶ej upa艣膰?!
Stwierdzenie: Im g艂upszy 呕yd, tym bardziej doszukuje si臋 wsz臋dzie antysemityzmu,
staje si臋 szczeg贸lnie aktualne w kontek艣cie opisywanej w tym tomiku sprawy
skonfiskowania moich trzech ksi膮偶ek w Tychach pod zarzutami rzekomego antysemityzmu.
Konfiskata ta w艂a艣nie w ostatnich dniach zako艅czy艂a si臋 ca艂kowit膮 kompromitacj膮
jej inicjator贸w i sprawc贸w. Minister sprawiedliwo艣ci RP Barbara Piwnik
w pi艣mie z dnia 3 kwietnia 2002 r. , odpowiadaj膮cym na interpelacj臋 pos艂a
Artura Zawiszy zdezawuowa艂a poczynania konfiskator贸w z policji tyskiej.
Stwierdzi艂a, 偶e nie by艂o podstaw do wszczynania przeciw moim ksi膮偶kom dochodzenia
w Tychach i zatrzymania tych ksi膮偶ek, uznaj膮c to jako "uchybienia policji",
dokonane wbrew Prokuratorowi Rejonowemu. Przyzna艂a r贸wnie偶, 偶e Prokurator
Rejonowy w Tychach zawini艂 brakiem "stosownej reakcji na . . . uchybienia
policji".聽
Zanim jednak szerzej om贸wi臋 ca艂膮 t臋 niegodn膮 spraw臋 i nakre艣l臋 obraz
tyskich tropicieli "antysemityzmu" chcia艂bym nieco mocniej skupi膰 si臋 na
bardziej generalnym problemie ci膮g艂ego nagminnego nadu偶ywania oskar偶e艅
o antysemityzm. Oskar偶e艅, kt贸re coraz cz臋艣ciej traktowane s膮 jako swoist膮
maczug臋 wobec wszystkich "my艣l膮cych inaczej". Jak to kto艣 powiedzia艂: kiedy艣
antysemityzmu u偶ywano dla okre艣lania tak tych, kt贸rzy nie lubili 呕yd贸w,
dzi艣 nazywa si臋 tak tych, kt贸rych nie lubi膮 呕ydzi". W codziennej praktyce
nadzwyczaj cz臋sto zniekszta艂ca si臋 poj臋cie antysemityzmu, odnosz膮ce si臋
do anty偶ydowskiego rasizmu, przenosz膮c je na rzeczy z nim niepor贸wnywalne.
Terminu tego nadu偶ywa si臋 dla dyskwalifikowania ka偶dej z os贸b w jakikolwiek
spos贸b krytykuj膮cej konkretne zachowanie jakich艣 os贸b pochodzenia 偶ydowskiego
lub tylko polemizuj膮cej z nimi. Stosuje si臋 go te偶 w odniesieniu do jakiejkolwiek
krytyki zachowa艅 呕yd贸w w historii, krytyki cech ich charakteru narodowego,
pe艂nych fanatyzmu i zacietrzewienia antychrze艣cija艅skich sformu艂owa艅 Talmudu,
fanatyzmu wyznaniowego we wsp贸艂czesnym Izraelu czy zbrodni wojsk Izraela
wobec okupowanych Arab贸w.聽
Miano antysemity mo偶na "zyska膰" za przypomnienie haniebnego zachowania
Judenrat贸w i policji 偶ydowskiej w czasie II wojny 艣wiatowej, za sprzeciwianie
si臋 monopolizowaniu przez 呕yd贸w martyrologii okresu wojny czy eksploatowaniu
jej w celach komercyjnych (tzw. holocaust business czy Shoah - business).
Mo偶na by膰 napi臋tnowany jako "antysemita" tylko za protest przeciwko usuni臋ciu
krzy偶a upami臋tniaj膮cego 艣mier膰 katolik贸w w obozie koncentracyjnym w Auschwitz
(O艣wi臋cim). Mo偶na by膰 pi臋tnowanym jako rzekomy "antysemita" za krytyk臋
oddzia艂ywa艅 lobby 偶ydowskiego w USA i krajach europejskich czy opisy konflikt贸w
mi臋dzy 呕ydami a nie-呕ydami w sprawach gospodarczo-finansowych, star膰 partyjnych
komunistycznych frakcji politycznych (np. "Pu艂awian" i "Natoli艅czyk贸w"
w Polsce od 1956 r. ) Mo偶na by膰 pi臋tnowany jako antysemita za krytyk臋 oszczerczych
antypolskich film贸w 偶ydowskich (np. Holocaust, Shoah, Shtetl czy Lista
Schindlera), antypolskich ksi膮偶ek, od komiksu Maus po S膮siedzi J. T. Grossa.
Zarzuty antysemityzmu bardzo cz臋sto padaj膮 wobec os贸b krytykuj膮cych polityk贸w,
tw贸rc贸w, publicyst贸w czy biznesmen贸w, a nawet aferzyst贸w pochodzenia 偶ydowskiego.
Za antysemit臋 mo偶e by膰 uznany zar贸wno ten, kto wy艣miewa 偶ydowsk膮 wymow臋
(tzw. 偶yd艂aczenie), a robi艂 to m. in. w jednej z ksi膮偶ek nawet s艂ynny doktor
Janusz Korczak (Goldszmit). Za antysemit臋 mog膮 by膰 uznani wybitni uczeni,
kt贸rzy przeciwstawiaj膮 si臋 przyw艂aszczaniu przez 呕yd贸w wielkich postaci
z innych narod贸w. (Tak Henryk Grynberg pi臋tnowa艂 mickiewiczolog贸w, krytykuj膮cych
fa艂sze o rzekomym 偶ydowskim pochodzeniu Adama Mickiewicza, dzi艣 ju偶 jednoznacznie
obalone po znalezieniu przez bia艂oruskiego badacza dok艂adnych danych o
szlacheckim rodowodzie matki naszego wieszcza). O rzekomy "antysemityzm"
oskar偶a si臋 tych, kt贸rzy przypominaj膮 zbrodnie 偶ydowskich stalinowc贸w w
Rosji, Polsce, na W臋grzech, w Rumunii etc.聽
W spisie rzekomych przejaw贸w anty偶ydowskiego rasizmu znajduje si臋 zar贸wno
krytyka na szcz臋艣cie obalonego p贸藕niej bezprawnego sprzedania za bezcen
gmachu historycznej "Pasty" Fundacji Nissenbaum贸w, jak i niehumanitarnego
uboju zwierz膮t. W wydanym przez 呕ydowski Instytut Historyczny w 1994 r.
wyborze 藕r贸de艂 z dziej贸w 呕yd贸w w Polsce Ideologia antysemicka za przejaw
antysemityzmu uznano nawet krytyk臋 z艂ego stanu sanitarnego dzielnicy 偶ydowskiej
we Lwowie na 艂amach "Czasu" w 1871 r. Najcz臋艣ciej oskar偶e艅 o antysemityzm
nie pr贸buje si臋 nawet w jakikolwiek spos贸b uzasadnia膰, rzucaj膮c je publicznie
lub w charakterze pog艂oski w kr臋gach towarzyskich na osob臋 reprezentuj膮c膮
odmienne pogl膮dy polityczne. Tworzy si臋 w ten spos贸b typ antysemity z mianowania.聽
Historia wysuwania zarzut贸w antysemityzmu stanowi w bardzo du偶ym stopniu
prawdziw膮 kopalni臋 najbardziej obskuranckich absurd贸w. Do艣膰 przypomnie膰
cho膰 cz臋艣膰 z niezwykle rozbudowanej listy tw贸rc贸w i polityk贸w o bardzo
r贸偶nych postawach i pogl膮dach, kt贸rych pi臋tnowano zarzutami antysemityzmu.
Znajduj膮 si臋 w艣r贸d nich mi臋dzy innymi: Cyceron, Seneka, Strabon, Kwintylian,
Horacy, Juwenalis, G. Chaucer, Erazm z Rotterdamu, W. Shakespeare, D. Defoe,
D. Diderot, P. H. Holbach, J. W. Goethe, G. W. F. Hegel, A. Schopenhauer,
Napoleon Bonaparte, W. M. Thackeray, J. G. Herder, I. Kant, Ch. Dickens,
A. Puszkin, R. Wagner, F. Liszt, N. Gogol, F. Dostojewski, A. Czech贸w,
I. Turgieniew, L. To?stoj, J. Proudhon, E. Degas, A. Renoir, K. Marks (jako
?yd-"antysemita"), E. E. Renan, H. G. Wells, G. B. Shaw, T. Dreiser, T.
A. Edison, W. Disney, G. K. Chesterton, W. Lippman (jako ?yd-"antysemita"),
M. Bu?hakow, B. Pasternak, A. So??enicyn. T. S. Elliot, gen. G. Patton,
Ch. de Gaulle, A. Gide, H. Arendt (jako 呕yd贸wka-"antysemitka"), A. J. Toynbee,
po艣r贸d Polak贸w o antysemityzm oskar偶ano m. in. P. W艂odkowica, J. Ostroroga,
M. Reja, P. Skarg臋, S. Czarnieckiego, S. Konarskiego, H. Ko艂艂膮taja, S.
Staszica, J. U. Niemcewicza, M. Mochnackiego, Z. Krasi艅skiego, A. Mickiewicza,
J. I. Kraszewskiego, B. Prusa, A. 艢wi臋tochowskiego, W. Reymonta, S. 呕eromskiego,
R. Dmowskiego, J. Pi艂sudskiego, J. Paderewskiego, W. Sikorskiego, A. S艂onimskiego
(jako 呕yda-"antysemit臋" za uwagi o nadwra偶liwo艣ci 呕yd贸w), J. Tuwima (jako
呕yda-"antysemit臋" za wiersze wyszydzaj膮ce 偶ydowskich bankier贸w jako "srulk贸w
bankowych"), S. Roweckiego-Grota, T. Bora-Komorowskiego, W. Andersa, prymasa
A. Hlonda, 艣w. Maksymiliana Mari臋 Kolbego, prymasa S. Wyszy艅skiego, M.
D膮browsk膮, S. Kisielewskiego, prymasa J. Glempa, a nawet Papie偶a Jana Paw艂a
II. Ostatnio o rzekomy "antysemityzm" zacz臋to oskar偶a膰 s艂ynnego 偶ydowskiego
naukowca z USA - profesora Normana G. Finkelsteina, bo w ksi膮偶ce Przedsi臋biorstwo
Holocaust z oburzeniem napi臋tnowa艂 roszczenia materialne cz臋艣ci 呕yd贸w wobec
Polski na sum臋 65 miliard贸w dolar贸w.聽
Przypomnimy tu jak偶e celne uwagi ksi臋dza biskupa Adama Lepy na 艂amach
"Niedzieli" (nr 48 z 1997 r. , s. 10): Etykietka antysemityzmu Polak贸w
znalaz艂a wyj膮tkowo korzystn膮 gleb臋 w mediach po 1989. Wida膰 odt膮d gor膮czkow膮
i ha艂a艣liw膮 wr臋cz krz膮tanin臋, aby uczyni膰 ze艅 jedn膮 z g艂贸wnych wad, na
zawsze okre艣laj膮cych image Polak贸w. Etykietka ta jest tak skutecznie stosowana,
偶e nawet 艣wiatli ludzie w Polsce m贸wi膮 potocznie o "narodowym antysemityzmie"
i gotowi s膮 wszystko po艣wi臋ci膰, aby si臋 z nim raz na zawsze rozprawi膰.
Jednak偶e dok艂adna i spokojna analiza tego rodzaju wypowiedzi prowadzi do
dw贸ch gorzkich wniosk贸w: po pierwsze - dzi艣 ju偶 tylko Polakom mo偶na bezkarnie
wmawia膰 antysemityzm, po drugie - odnosi si臋 wra偶enie, 偶e permanentne obci膮偶enie
spo艂ecze艅stwa polskiego etykietk膮 antysemityzmu zdradza znamiona r贸偶norakich
uprzedze艅, a nawet zaplanowanego antypolonizmu.聽
Jak aresztowano moje ksi膮偶ki
22 lutego 2002 r. w Tychach dosz艂o do szokuj膮cego aktu policyjnego bezprawia,
godz膮cego w wolno艣膰 s艂owa - miejscowy podkomisarz policji Robert Grupa
skonfiskowa艂 w miejscowej "Naszej Ksi臋garni" cztery ksi膮偶ki bez nakazu
prokuratorskiego czy wyroku s膮dowego pod zarzutem rzekomego antysemityzmu.
Chodzi艂o o ksi膮偶k臋 H. Paj膮ka i trzy moje ksi膮偶ki: o drukowan膮 w odcinkach
w "Niedzieli" ksi膮偶k臋 Sto k艂amstw J. T. Grossa, wydan膮 w czerwcu zesz艂ego
roku i wydan膮 trzy lata temu ksi膮偶k臋 Przemilczane zbrodnie i wydan膮 w sierpniu
zesz艂ego roku w Bibliotece ksi膮偶ek "niepoprawnych politycznie", ksi膮偶k臋
Kogo musz膮 przeprosi膰 呕ydzi. Tre艣膰 swych ksi膮偶ek opar艂em na wieloj臋zycznej
literaturze, cz臋stokro膰 na tekstach autor贸w 偶ydowskich. Na przyk艂ad w ksi膮偶ce
Kogo musz膮 przeprosi膰 呕ydzi wi臋kszo艣膰 cytat贸w (blisko 50) pochodzi od autor贸w
pochodzenia 偶ydowskiego. Zarzut antysemityzmu jest tym bardziej groteskowy,
偶e w艂a艣nie ja jestem autorem, kt贸ry w ostatnich聽 dziesi臋cioleciach
najwi臋cej w Polsce pisa艂 o prapolskich 呕ydach czy patriotach pochodzenia
偶ydowskiego. W艂a艣nie ukaza艂 si臋 m贸j odr臋bny tomik na ten temat we wspomnianej
Bibliotece ksi膮偶ek "niepoprawnych politycznie" Przemilczani obro艅cy Polski.聽
Policyjni konfiskatorzy w Tychach, wspierani przez tropicieli "antysemityzmu"
z urz臋du miejskiego w Tychach, zdominowanego przez SLD i UW, nie zatroszczyli
si臋 o udowodnienie oszczerczych pom贸wie艅 przeciw moim ksi膮偶kom. Nie podali
偶adnej strony z trzech moich ksi膮偶ek, kt贸r膮 mo偶na by oskar偶y膰 o rzekomy
"antysemityzm". Potem dopiero usilnie szukali dowod贸w mej winy, zagro偶onej
wi臋zieniem do 3 lat. Wszystko w my艣l starej stalinowskiej zasady: dajcie
mi cz艂owieka, a paragraf zawsze si臋 znajdzie. Upowszechniano za to najskrajniejsze
pom贸wienia na temat skonfiskowanych przez policj臋 moich ksi膮偶ek. Jak si臋
zdaje g艂贸wnym powodem rozdra偶nienia tyskich prominent贸w na moje ksi膮偶ki
by艂a konieczno艣膰 ci膮g艂ego spotykania si臋 z ich widokiem. "Nasza Ksi臋garnia",
wystawiaj膮ca moje ksi膮偶ki w swojej witrynie mie艣ci si臋 akurat na parterze
domu, w kt贸rym na pi臋trze mieszcz膮 si臋 siedziby SLD i UW.聽
My艣l臋, 偶e prawdziwym powodem w艣ciek艂o艣ci prominent贸w powy偶szych obu
partii w Tychach przeciwko mojej skromnej osobie nie by艂 wcale rzekomy
antysemityzm. W rzeczywisto艣ci chodzi艂o o obraz, jaki malowa艂em na temat
czo艂owych postaci ich partii, od "trze藕wego inaczej" Kuronia i Geremka
po "o ma艂o co magistra" Kwa艣niewskiego i Millera. SLD-owscy aparatczycy
od dawna nie mog膮 znie艣膰 irytacji na my艣l o mych cotygodniowych tekstach
w "Niedzieli" i wielogodzinnych Rozmowach Niedoko艅czonych w Radiu Maryja,
demaskuj膮ce fatalny stan BMW ("biernych, miernych, ale wiernych") z armii
gen. Leszka Millera. Wi臋c postanowili si臋 zem艣ci膰 i spr贸bowa膰 za艂o偶y膰 knebel
na moje usta.聽
Ta pr贸ba zastraszenia oponent贸w by艂a wyra藕nym przej艣ciem do nowej taktyki
millerowskiej w艂adzy. Widz膮c galopuj膮cy spadek poparcia spo艂ecznego, SLD-owscy
prominenci postanowili uciec si臋 do starej wypr贸bowanej PRL-owskiej metody
- zastraszania jako swej ostatniej szansy przed listopadowymi wyborami
samorz膮dowymi. St膮d w 艣lad za konfiskat膮 moich ksi膮偶ek i ksi膮偶ki H. Paj膮ka
w Tychach dosz艂y wkr贸tce inne podobne dzia艂ania tego typu - konfiskata
ksi膮偶ki dr. A. L. Szcze艣niaka na Dworcu Centralnym, rewizja w prawicowym
tygodniku w Nysie. S艂owem - pocz膮tki pe艂zaj膮cego powrotu do dawnego PRL-owskiego
pa艅stwa policyjnego.聽
Odsiecz Radia Maryja
Policyjna prowokacja w Tychach spe艂z艂a na niczym przede wszystkim dzi臋ki
jej niebywale szybkiemu nag艂o艣nieniu w Radiu Maryja. 22 lutego skonfiskowano
moje ksi膮偶ki, a ju偶 dwa dni p贸藕niej, 24 lutego, pot臋pi艂 akt konfiskaty
Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk po zapoznaniu si臋 z protoko艂em policyjnym
w sprawie tyskiej konfiskaty. 25 lutego bezprawie dzia艂a艅 policji zosta艂o
szerzej napi臋tnowane w audycji Radia Maryja w czasie rozmowy na antenie
mi臋dzy Ojcem Dyrektorem i prezesem Ligi Polskich Rodzin mecenasem Markiem
Kotlinowskim. Tak偶e w nast臋pnych dniach Radio Maryja wielokrotnie napi臋tnowa艂o
bezprawie policyjnej "cenzury" w Tychach, uzyska艂em te偶 mo偶liwo艣膰 licznych
bezpo艣rednich wyst膮pie艅 w Radiu Maryja na ten temat. Po raz kolejny okaza艂o
si臋, jak ogromn膮, bezcenn膮 rol臋 odgrywa Radio Maryja w obronie prawdy o
Polsce. Jak s艂usznie i dosadnie stwierdzi艂a na ten temat w Radiu Maryja
kierowniczka tyskiej "Naszej Ksi臋garni" p. Krystyna Zapa艂a: - Bez pomocy
Radia Maryja "wdeptaliby nas w ziemi臋!". W 艣lad za Radiem Maryja posz艂y
liczne teksty pi臋tnuj膮ce policyjne bezprawie w Tychach opublikowane na
艂amach "Naszego Dziennika", "Niedzieli", "Naszej Polski", "G艂osu", "Nowej
My艣li Polskiej", "Dziennika Polskiego", interpelacje poselskie pos艂a Artura
Zawiszy, pi臋tnuj膮cego konfiskat臋 w Tychach pytanie pos艂a Antoniego Stryjewskiego
skierowane do Leona Kieresa. Do tego dosz艂y jak偶e liczne wyst膮pienia r贸偶nych
艣rodowisk patriotycznych w kraju i za granic膮 (m. in. solidarno艣ciowy list
prezesa KPA Edwarda Moskala). Wszystko to mia艂o tym wi臋ksze znaczenie dla
prze艂amania niegodnej blokady informacyjnej w najbardziej wp艂ywowych mass
mediach. Po raz kolejny okaza艂o si臋, co faktycznie reprezentuj膮 rzekomi
"obro艅cy wolno艣ci s艂owa" u najbardziej wp艂ywowych przekazior贸w. Do艣膰 przypomnie膰,
偶e przez ca艂y czas "sprawy tyskiej" milcza艂y jak gr贸b na jej temat publiczna
telewizja i radio, "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita" i "艂偶e-prawicowe"
"呕ycie".聽
Pomimo tego, jak偶e nies艂awnego, milczenia lewicowych medi贸w, szybka,
spi臋trzona fala protest贸w przeciw tyskiemu bezprawiu odnios艂a skutek. 10
kwietnia pani minister sprawiedliwo艣ci Barbara Piwnik, odpowiadaj膮c po
miesi膮cu na interpelacj臋 pos艂a - A. Zawiszy - zdezawuowa艂a policyjne dzia艂ania
wobec moich ksi膮偶ek w Tychach i skrytykowa艂a post臋powanie prokuratora,
kt贸ry nie zareagowa艂 na niedozwolone praktyki policyjne. Inicjatorzy tyskiej
nagonki na ksi膮偶ki ponie艣li sromotn膮 kl臋sk臋. To jednak nie wystarczy -
bezprawie i jego inicjatorzy powinni zosta膰 ukarani. Istnieje bardzo du偶a
szansa, 偶e spawa tyskiej prowokacji przeciwko wolno艣ci s艂owa mo偶e odbi膰
si臋 jak bumerang na pozycji SLD na 艢l膮sku. 呕e otwarcie ujawnione bezprawie
i g艂upota niekt贸rych SLD-owskich prominent贸w stan膮 si臋 wst臋pem do ich szerszej
kompromitacji. Wszak nawet na 艂amach pierwszej strony urbanowgo "Nie" lamentowano,
偶e dygnitarze z zarz膮du miasta w Tychach "upadli na g艂ow臋", dokonuj膮c konfiskaty
moich ksi膮偶ek, kt贸ra tylko zwi臋kszy艂a ich popularno艣膰. Oby ca艂a sprawa
przyczyni艂a si臋 do tym wi臋kszego otrze藕wienia co do intencji postkomunist贸w,
na niewiele miesi臋cy przed wyborami samorz膮dowymi.聽
Tch贸rze, czyli "odwa偶ni inaczej"
3 marca 2002 r. w audycji Radia Maryja wraz z pani膮 Krystyn膮 Zapa艂a zapraszali艣my
na spotkanie w Tychach osoby szczeg贸lnie zaanga偶owane w dzia艂aniach uderzaj膮cych
w moje ksi膮偶ki: podkomisarza policji R. Grup臋, prokuratora rejonowego Z.
Wilczaka, naczelnika Biura Informacji i Promocji w Urz臋dzie Miejskim w
Tychach. Liczyli艣my na to, 偶e zdob臋d膮 si臋 na publiczne przedstawienie swych
racji, swych zarzut贸w. Zainteresowani panowie woleli jednak stch贸rzy膰 i
unikn膮膰 publicznej konfrontacji argument贸w. A przecie偶, je艣li uwa偶ali,
偶e moje ksi膮偶ki zawieraj膮 rzeczywi艣cie tre艣ci przest臋pcze zagro偶one wi臋zieniem
do lat 3, to nie by艂oby nic bardziej celowego ni偶 publiczne napi臋tnowanie
takich konkretnych tre艣ci, aby zniech臋ci膰 innych do wchodzenia na podobnie
z艂膮 drog臋. Wszyscy ci trzej panowie nie mieli jednak nawet cienia odwagi
cywilnej potrzebnej do publicznej konfrontacji. Podobnie jak wiceprezydent
miasta. J. 艁askota, kt贸ry z艂o偶y艂 doniesienie przeciwko moim ksi膮偶kom nawet
ich nie przeczytawszy. Nie bez kozery wi臋c nazwa艂em ich publicznie tch贸rzami.
Przypomn臋, 偶e wed艂ug S艂ownika J臋zyka Polskiego pod redakcj膮 prof. Witolda
Doroszewskiego, wydanego przez PAN (Warszawa, t. IX, s. 74) tch贸rz, to:
cz艂owiek 艂atwo ulegaj膮cy uczuciu strachu i nieumiej膮cy zapanowa膰 nad tym,
gdy zachodzi potrzeba dzia艂ania. Kto艣 podszyty tch贸rzem, kto艣 boja藕liwie
tch贸rzliwy.聽
Tch贸rzliwym prominentom i funkcjonariuszom z Tych贸w nie mog臋 darowa膰
jednego. 呕e pozbawili mnie intelektualnej przyjemno艣ci wys艂uchania ich
"odkrywczych" zarzut贸w pod adresem moich ksi膮偶ek. Bo, jak dot膮d, w艣r贸d
rozlicznych recenzji trzech moich ksi膮偶ek, "n臋kanych" przez policj臋 w Tychach,
recenzji w Polsce, Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie nie znalaz艂o si臋
ani jednego stwierdzenia, kwestionuj膮cego jakikolwiek fakt przeze mnie
podany.聽
Napi臋tnowani tu przeze mnie za brak odwagi prominenci i funkcjonariusze
maj膮 jeszcze wielk膮 szans臋 "zrehabilitowania si臋". 17 marca zaczynam prawie
tygodniowy objazd miast 艣l膮skich z odczytami (b臋dzie tam m. in. wiec w
Tychach w dniu 20 marca). Mo偶e wreszcie zdob臋d膮 si臋 na pr贸b臋 publicznego
przedstawienia swoich argument贸w, je艣li s膮 w og贸le zdolni do jakiejkolwiek
logicznej argumentacji. Obiecuj臋, 偶e sam zadbam o to, by nikt im nie przerywa艂
w wypowiadaniu zarzut贸w przeciwko mnie. Bo, w odr贸偶nieniu od nich, nigdy
nie lubi艂em jakichkolwiek pr贸b zamykania komukolwiek ust, organicznie nie
znosz臋 knebla!
Ciesz臋 si臋, 偶e sprawa konfiskaty moich ksi膮偶ek w Tychach doprowadzi艂a
do pierwszego dono艣niejszego zwyci臋stwa nad fanatycznymi tropicielami rzekomego
antysemityzm. Satysfakcj臋 moj膮 troch臋 umniejsza jednak fakt, 偶e ci tyscy
tropiciele s膮 tak ograniczeni, nieoczytani i najwyra藕niej nie lubi膮cy czyta膰.
Oni nie czytaj膮, oni tylko urz臋duj膮 i zakazuj膮. Typowa pod tym wzgl臋dem
by艂a postawa Marcina Lauera, szefa Biura Informacji i Promocji Urz臋du Miejskiego
w Tychach, "ws艂awionego" m. in. zapytaniem o "Dziennik Polski": Ale to
jest porz膮dna gazeta, mimo tego przymiotnika "polski" w tytule? (wed艂ug
artyku艂u Bogdana Wasztyla Knebel). Ten urz臋dnik, sugeruj膮cy swym pytaniem,
偶e co polskie, to nieporz膮dne, "ws艂awi艂 si臋" szczeg贸lnie szczerym wyznaniem
o ksi膮偶kach, kt贸re jego urz膮d chcia艂 "aresztowa膰" i zakaza膰. Wed艂ug tekstu
red. Wasztyla: Ja nie czytam takich pozycji i s膮dz臋, 偶e nie znajdzie pan
w urz臋dzie osoby, kt贸ra by je czyta艂a - Marcin Lauer przyznaje z wyra藕nym
"niesmakiem". Niech臋ci do czytania, towarzyszy u p. Lauera sk艂onno艣膰 do
pot臋piania ksi膮偶ek, kt贸re broni艂y prawdy o Polsce i Polakach. Jak偶e odmiennie
zachowywa艂 si臋 wiele dziesi臋cioleci temu imiennik p. Marcina Lauera - Bernard
Lauer, wspania艂y polski patriota 偶ydowskiego pochodzenia, kt贸ry niezwykle
stanowczo wyst臋powa艂 przeciwko fanatycznym oszczerstwom antypolonizmu 偶ydowskiego
(zob. szerzej m贸j tomik Przemilczani obro艅cy Polski, Warszawa 2002, s.
26-28).聽
Tyska prowokacja przeciw wolno艣ci s艂owa zako艅czy艂a si臋 ca艂kowit膮 kompromitacj膮
jej inicjator贸w i realizator贸w. Trzeba sobie jednak zda膰 spraw臋 z tego,
偶e zadecydowa艂y o tym tylko wyj膮tkowo szybkie i skuteczne dzia艂ania bardzo
du偶ego grona ludzi my艣l膮cych i czuj膮cych po polsku, nie boj膮cych si臋 stanowczo
wyst膮pi膰 w obronie prawdy. Wielkie znaczenie mia艂 fakt, 偶e uderzona jako
pierwsza konfiskat膮 ksi膮偶ek kierowniczka "Naszej Ksi臋garni" w Tychach p.
Krystyna Zapa艂a nie ul臋k艂a si臋 pr贸b zastraszenia, gro偶eniem jej kilku latami
wi臋zienia za rzekom膮 sprzeda偶 "antysemickich" ksi膮偶ek. Nie ul臋k艂a si臋 i
b艂yskawicznie nag艂o艣ni艂a spraw臋, zwracaj膮c si臋 do najwi臋kszego i najbardziej
skutecznego w obronie polsko艣ci 艣rodka przekazu, jakim jest Radio Maryja.
Z kolei Radio Maryja kolejny raz z rz臋du pokaza艂o, jak ogromne znaczenie
ma jego istnienie dla prze艂amywania blokady informacyjnej w zdominowanych
przez lewic臋 mass mediach i stanowczego obrony prawdy. Trudno wyobrazi膰
sobie r贸wnie偶 sukces akcji przeciwdzia艂aj膮cej policyjnemu bezprawiu w tychach
bez solidarno艣ciowego wyst膮pienia tak r贸偶nych 艣rodowisk - medi贸w i pos艂贸w
patriotycznych, organizacji politycznych i spo艂ecznych, patriotycznych
艣rodowisk naukowych. Nader cenny by艂 fakt tak silnego zademonstrowania
w tej sprawie solidarno艣ci patriotycznych 艣rodowisk polonijnych. Swym stanowczym
sprzeciwem przeciw "aresztowaniu ksi膮偶ek" w Tychach dowiod艂y one, jak wa偶ne
jest wsp贸艂dzia艂anie mi臋dzy wierz膮cymi w si艂臋 polsko艣ci Polakami z kraju
i z zagranicy.聽
Dzi臋ki tym wszystkim, jak偶e cennym solidarnym dzia艂aniom, wygrana zosta艂a
wa偶na bitwa przeciwko pr贸bom forsowania policyjnego bezprawia w PRL-owskim
stylu. I wygrana zosta艂a szczeg贸lnie wa偶na bitwa przeciwko fanatycznym
pr贸bom tropienia "antysemityzmu", tak cz臋stym w ostatnim czasie. Za ten
nasz wsp贸lny sukces chcia艂bym jak偶e gor膮co podzi臋kowa膰 wszystkim, kt贸rzy
tak szybko i skutecznie zaanga偶owali si臋 w walce przeciwko neostalinowskim
konfiskatorom ksi膮偶ek i ich poplecznikom. Oby艣my t臋 nasz膮 solidarno艣膰 potrafili
jak najmocniej rozbudowa膰 i doprowadzi膰 do pe艂nego zwyci臋stwa si艂 chrze艣cija艅sko-patriotycznych
w naszym kraju.
Prof. Jerzy Robert Nowak, Tygodnik G艂os, 2002-04-27
powrot
|