nasza witryna Policja walczy z prawdÄ…
Daniel Pawłowiec, "Nasz Dziennik", 12.03.2002


  W ksiÄ™garni na warszawskim Dworcu Centralnym policja zarekwirowaÅ‚a kolejnÄ…, po opracowaniach prof. Jerzego Roberta Nowaka, książkÄ™ o tematyce stosunków polsko-żydowskich. Tym razem funkcjonariusz skonfiskowaÅ‚ "JudeopoloniÄ™. Å»ydowskie paÅ„stwo w paÅ„stwie polskim" autorstwa dr. Andrzeja SzczeÅ›niaka.
W niedzielne południe w jednej z księgarni na warszawskim dworcu kolejowym zjawił się mężczyzna, który poprosił sprzedawcę o pozycję dr. Szcześniaka. - Zaraz potem zaczął nam zarzucać, że przez sprzedających są wojny, nieporozumienia i intrygi - powiedziała nam Małgorzata Bondzior, kierowniczka sklepu. - Chciał nam zabrać książkę, ale ostatecznie powiedział, że zgłosi się z policją - dodała. Chwilę potem w księgarni zjawił się policjant - sierżant Emil Grądzki z Komendy Stołecznej Policji i spisał protokół zatrzymania rzeczy oraz przeszukania. Powołał się przy tym na art. 217 kpk, zgodnie z którym "rzeczy mogące stanowić dowód w sprawie lub podlegające zajęciu w celu zabezpieczenia kar majątkowych, środków karnych o charakterze majątkowym, albo roszczeń o naprawienie szkody należy wydać na żądanie sądu lub prokuratora, a w wypadkach nie cierpiących zwłoki także na żądanie Policji lub innego uprawnionego organu". Tym razem policja skorzystała z "wypadku nie cierpiącego zwłoki", ponieważ zatrzymania książki dokonano wyłącznie na podstawie legitymacji służbowej policjanta. - Policjant prosił też, by więcej nie wystawiać tej książki - powiedziała kierowniczka sklepu.
- Widzimy w tym kontynuację sprawy rozpoczętej z prof. Jerzym Robertem Nowakiem - uważa Bogumił Wawer, jeden z wydawców Polskiego Wydawnictwa Encyklopedycznego, które wydało książkę Szcześniaka. - To walka z niezależną myślą i prawdą. Taka metoda - polegająca na zamknięciu książki - to sposoby stalinowskie - dodał.

Daniel Pawłowiec, Nasz Dziennik, 2002-03-12

powrot