|
dr Bogdan Musia艂, Dzieje Najnowsze, nr 3/2001 Kwartalnik Instytutu Historii PAN oraz Wy偶szej Szko艂y Humanistycznej w Pu艂tusku |
|
Dzieje Najnowsze, nr 3/2001 Kwartalnik redagowany przez Instytut Historii PAN oraz Wy偶sz膮 Szko艂臋 Humanistyczn膮 w Pu艂tusku 聽 ARTYKU艁Y RECENZYJNE I RECENZJE 聽 dr Bogdan Musia艂 聽 (czesc II - wtr moje WK.)M艂oda polska demokracja toczy aktualnie najbardziej gwa艂town膮 debat臋 w swojej historii. Czynnikiem, kt贸ry j膮 wywo艂a艂, sta艂a si臋 ksi膮偶ka S膮siedzi J. T. Grossa[2]. Tematem wspomnianej pracy jest masowy mord na 呕ydach, dokonany 10 lipca 1941 r. w miasteczku Jedwabne (艁om偶y艅skie), gdzie, wedle Grossa, zap臋dzono do stodo艂y i spalono 1600 呕yd贸w. Sprawcami zbrodni mieli by膰 polscy mieszka艅cy Jedwabnego, kt贸rzy uczynili to z powodu odwiecznego antysemityzmu i z chciwo艣ci. Spos贸b przedstawienia tego wydarzenia przez Grossa wstrz膮sn膮艂 polsk膮 opini膮 publiczn膮, tote偶 dyskusja nad ksi膮偶k膮 jest pe艂na emocji i upolityczniona. Ksi膮偶ka pt. S膮siedzi sta艂a si臋 mi臋dzynarodowym wydarzeniem. Jej recenzje ukaza艂y si臋 (i ukazuj膮 si臋 nadal) w wielu krajach. Przewa偶aj膮 oceny pozytywne -- rzadziej s艂ycha膰 krytyczne g艂osy[3]. Te ostatnie cz臋艣ciej pojawia艂y si臋 w Polsce, gdzie od pocz膮tku zwracano uwag臋 na zaniedbywanie obowi膮zku rzetelnego przedstawienia historycznego kontekstu opisywanych wydarze艅 oraz na mog膮ce budzi膰 w膮tpliwo艣ci metody obchodzenia si臋 ze 藕r贸d艂ami[4]. 呕aden ze znacz膮cych historyk贸w w Polsce nie ma w膮tpliwo艣ci, 偶e w tej zbrodni mieli sw贸j udzia艂 tak偶e Polacy. Jednak kluczowy materia艂 dowodowy nie m贸g艂 by膰 zbadany a偶 do pocz膮tku 2001 r., 藕r贸d艂a bowiem u偶yte przez Grossa by艂y niedost臋pne[5]. W recenzji skoncentrowano si臋 przede wszystkim na analizie sposobu wykorzystania 藕r贸de艂 i metod badawczych autora S膮siad贸w. Jej celem nie jest odtwarzanie faktycznego przebiegu tej tragicznej zbrodni. Gross pisze w S膮siadach, 偶e mord jedwabie艅ski z 10 lipca 1941 r. zosta艂 zaplanowany i wykonany samodzielnie przez Polak贸w. Niemcy mieli zostawi膰 Polakom woln膮 r臋k臋, sami natomiast jedynie fotografowali i filmowali ca艂膮 masakr臋. Jednak dok艂adne prze艣ledzenie i krytyczna analiza 藕r贸de艂 wykorzystanych przez autora S膮siad贸w wskazuje, 偶e powy偶szy scenariusz wydarze艅 nie odzwierciedla zawarto艣ci wykorzystanych przez niego archiwali贸w. Opisywana praca opiera si臋 na ubogiej bazie 藕r贸d艂owej: stanowi膮 j膮 nieliczne przekazy ocala艂ych 呕yd贸w oraz akta s膮dowe, pochodz膮ce z procesu przeciwko 22 m臋偶czyznom oskar偶onym o czynny udzia艂 w zbrodni (1949 r.). S膮d Okr臋gowy w 艁om偶y jednemu z oskar偶onych wymierzy艂 w贸wczas kar臋 艣mierci (zmieniona potem na 15 lat wi臋zienia), jedenastu skaza艂 na kary d艂ugoletniego pozbawienia wolno艣ci (15 i 12 lat), dziesi臋ciu za艣 pozosta艂ych uniewinni艂[6]. Jednak bardziej niepokoj膮ce, ni偶 opieranie si臋 na tak ubogiej bazie 藕r贸d艂owej, jest jej nienaukowe wykorzystanie. Akta procesowe z 1949 r. jako 藕r贸d艂o historyczne i metoda wykorzystywania ich przez Jana Tomasza Grossa Gross stwierdzi艂, 偶e napisa艂 swoj膮 ksi膮偶k臋 w艂a艣nie na podstawie wspomnianych akt s膮dowych: "To jest ksi膮偶ka napisana na podstawie relacji tych, kt贸rzy pope艂nili t臋 zbrodni臋 i 艣wiadk贸w Polak贸w, kt贸rzy sk艂adali zeznania w procesie w 1949 r."[7]. Oczywiste jest, jakie znaczenie mog膮 mie膰 dokumenty s膮dowe dla historyka. Ale nie wolno zapomina膰, 偶e jest to specyficzny rodzaj 藕r贸d艂a, wymagaj膮cy szczeg贸lnych metod warsztatowych i znacznej dozy krytycyzmu. Nie wolno o tym zapomina膰 szczeg贸lnie wtedy, kiedy wytworzono je w stalinowskiej Polsce i, przynajmniej cz臋艣ciowo, na podstawie materia艂贸w komunistycznego Urz臋du Bezpiecze艅stwa. Gross zupe艂nie s艂usznie wskazuje na ten fakt (s. 20): "lata 1949 i 1953 przypadaj膮 na okres g艂臋bokiego stalinizmu, kiedy zar贸wno s膮downictwo, jak i organa 艣ledcze cieszy艂y si臋 zas艂u偶enie z艂膮 opini膮". Jednak pomimo to pisze on (s. 24), 偶e: "materia艂y 艣ledztwa [z 1949 r.] dobrze nadaj膮 si臋 do rekonstrukcji prawdy historycznej". Sceptycznie odnosi si臋 do takiego wniosku prokurator IPN, Rados艂aw Ignatiew, kt贸ry od lata 2000 r. prowadzi 艣ledztwo w sprawie zbrodni w Jedwabnem. Wyja艣nia艂 on w wywiadzie: "Nale偶y postawi膰 pytanie, czy post臋powanie by艂o tylko nieporz膮dnie prowadzone, czy te偶 艂amano prawo. W aktach procesu jest pewien 艣lad, chodzi o wyja艣nienia g艂贸wnych oskar偶onych, 偶e stosowano niedozwolone metody. Dotar艂em do os贸b, kt贸re uczestniczy艂y w tym procesie jako oskar偶eni i 艣wiadkowie. Twierdz膮 one, 偶e stosowano niedozwolone metody, oraz 偶e nie zapisywano relacji tak, jak 艣wiadkowie je podawali"[8]. Wewn臋trzne dokumenty aparatu bezpiecze艅stwa pochodz膮ce z tamtych czas贸w potwierdzaj膮 zastrze偶enia Ignatiewa. Minister Bezpiecze艅stwa Publicznego Stanis艂aw Radkiewicz tak krytykowa艂 stosowane wtedy metody 艣ledztwa: "Wszelkiego rodzaju 'naci膮ganie sprawy' w 艣ledztwie jest szkodliwe i niedopuszczalne. Tymczasem i ten grzech nie jest obcy niekt贸rym naszym pracownikom operatywnym, a szczeg贸lnie 艣ledczym. Prokuratura w dokumencie do kierownictwa Partii na podstawie swojej praktyki podaje, 偶e: 'Cz臋sto spotykanym zjawiskiem jest brak obiektywizmu w 艣ledztwie, ca艂kowite pomijanie okoliczno艣ci i dowod贸w wysuwanych przez podejrzanych, formu艂owanie zezna艅 艣wiadk贸w w spos贸b dogodny do konstrukcji oskar偶enia, lecz nie odpowiadaj膮cych rzeczywisto艣ci. [...] Tego rodzaju praktyka niew膮tpliwie w niekt贸rych ogniwach aparatu naszego jeszcze jest spotykana, niestety. [...] I wreszcie sprawa stosowania niedozwolonych metod w 艣ledztwie, kt贸ra nie przesta艂a by膰 aktualn膮 mimo niejednokrotnych rozkaz贸w, mimo kar dyscyplinarnych i s膮dowych stosowanych za to przewinienie. [...] Przyczyniaj膮 one niepowetowan膮 szkod臋 polityczn膮 i jak ca艂e nasze do艣wiadczenie operatywne dowiod艂o, nigdy nie wp艂ywaj膮 na ujawnienie prawdy obiektywnej, odwrotnie, gmatwaj膮 spraw臋, u艂atwiaj膮 prawdziwym sprawcom przest臋pstwa unika膰 odpowiedzialno艣ci'"[9]. Takich zastrze偶e艅 w stosunku do pracy UB nie ma natomiast Gross. Zaufania historyka nie budzi tak偶e selektywne podej艣cie tego Autora do wspomnianych ju偶 akt procesowych. Z jednej strony Gross pow膮tpiewa w wiarygodno艣膰 tych o艣wiadcze艅, kt贸re odci膮偶aj膮 oskar偶onych lub zaprzeczaj膮 g艂贸wnym tezom S膮siad贸w, traktuje je jako niewiarygodne lub te偶 -- to zdarza si臋 cz臋艣ciej -- w og贸le pomija. Z drugiej strony za艣 opiera si臋 na zeznaniach, kt贸re po uwa偶nej lekturze akt procesowych trzeba zaklasyfikowa膰 jako niewiarygodne. Do takich nale偶y o艣wiadczenie Eljasza Gr膮dowskiego. Zosta艂 on przes艂uchany 19 i 26 stycznia 1949 r. w 艁om偶y i zezna艂, 偶e 10 lipca 1941 r. by艂 w Jedwabnem i przed 艣mierci膮 w stodole uratowa艂 si臋, uciekaj膮c z niej w ostatnim momencie. E. Gr膮dowski twierdzi艂 te偶, 偶e inicjatorami i wykonawcami mordu w Jedwabnem byli wy艂膮cznie Polacy: "Zaznaczam, 偶e niemcy[*] udzia艂u w mordowaniu 偶yd贸w w m. Jedwabnem nie brali a nawet jeszcze kilku schowali 偶eby polacy nie zamordowali, stali z boku i to wszystko fotografowali jak polacy zn臋cali si臋 nad 偶ydami"[10]. Eljasz Gr膮dowski wskaza艂 sprawc贸w po imieniu -- 35 m臋偶czyzn (kt贸rzy mieli bra膰 udzia艂 w zbrodni) i opisa艂 tragiczne wydarzenia (przemoc, rabunek), do kt贸rych tam mia艂o doj艣膰. Gross cytuje lub powo艂uje si臋 na to zeznanie wielokrotnie i opiera na nim swoje najwa偶niejsze za艂o偶enia ksi膮偶ki (do tego faktu jeszcze powr贸c臋 ). Jednak w rzeczywisto艣ci Eljasz Gr膮dowski nie by艂 艣wiadkiem zbrodni. Zgodnie z jednobrzmi膮cymi zeznaniami innych 艣wiadk贸w w 1940 r. zosta艂 skazany na zsy艂k臋 w g艂膮b Rosji za kradzie偶 patefonu[11]. Potwierdza to cz臋艣ciowo sam Eljasz Gr膮dowski, kt贸ry 24 maja 1948 r. -- a wi臋c osiem miesi臋cy wcze艣niej -- zeznawa艂 przed S膮dem Grodzkim w 艁om偶y. Stwierdzi艂 w贸wczas, 偶e w lipcu 1941 r. przebywa艂 w g艂臋bi Rosji i poda艂 zupe艂nie inne okoliczno艣ci zbrodni w Jedwabnem. Stwierdzi艂 mianowicie, 偶e jej sprawcami byli Niemcy, a nie Polacy: "Matka moja Bluma Grondowska 10 VII 1941 r. zosta艂a zamordowana przez Niemc贸w w Jedwabnem przez spalenie w stodole razem z innymi 偶ydami tego偶 miasteczka. Wtenczas ja by艂em w Rosji"[12]. W innym o艣wiadczeniu, tym razem z 25 lutego 1947 r., E. Gr膮dowski stwierdzi艂: Fejga Zajdensztat zosta艂a "w 1941 r. w dniu 10 lipca przez niemc贸w zamordowana, w ten spos贸b, 偶e 偶ydzi, a mi臋dzy nimi i ona, zostali zap臋dzeni do stodo艂y w Jedwabnem i zostali spaleni. Wiem to gdy偶 ja ukrywa艂em si臋 w贸wczas w okolicy Jedwabnego"[13]. Pomimo z艂o偶enia kilku wykluczaj膮cych si臋 nawzajem, zaprzysi臋偶onych zezna艅 Ejasz Gr膮dowski zosta艂 uznany przez Grossa za wiarygodnego 艣wiadka. Po zwr贸ceniu mu uwagi na te sprzeczno艣ci[14], Gross wyja艣nia艂: "Dw贸ch Gr膮dowskich [sic!] pojawia si臋 w aktach sprawy, jeden by艂 w czasie wojny w Jedwabnem, drugi w Rosji. Obaj sk艂adaj膮 zeznania. St膮d to przeoczenie. Ale fakt, 偶e Eljasz Gradowski powtarza w s膮dzie obiegowe informacje z Jedwabnego, niczego nie zmienia, a mo偶e nawet wzmacnia wymow臋 tych informacji"[15]. Nale偶y w膮tpi膰, czy Gross m贸g艂 pomyli膰 Eljasza Gr膮dowskiego z J贸zefem Gr膮dowskim (tak nazywa艂 si臋 ten drugi) przez "przeoczenie". Przed 艂om偶y艅skim trybuna艂em zeznawa艂 jedynie J贸zef Gr膮dowski, Eljasz Gr膮dowski nie pojawi艂 si臋 w s膮dzie, pomimo i偶 Gross twierdzi inaczej. Warto r贸wnie偶 zauwa偶y膰, 偶e to w艂a艣nie zeznania J贸zefa Gr膮dowskiego podwa偶y艂y wiarygodno艣膰 Eljasza Gr膮dowskiego i odci膮偶y艂y niekt贸rych oskar偶onych. By艂 on autentycznym uczestnikiem tragedii w Jedwabnem, kt贸ry -- jak sam twierdzi艂 -- dzi臋ki polskim mieszka艅com miasteczka "uratowa艂 si臋 z niemieckich r膮k"[16]. Jednak wszystkie opisane wy偶ej fakty zosta艂y w ksi膮偶ce pomini臋te. Nast臋pnym rzekomym 艣wiadkiem mordu w Jedwabnem, na kt贸rego powo艂uje si臋 Gross, by艂 Abram Boruszczak. Zosta艂 on przes艂uchany 20 i 22 stycznia 1949 r. w 艁om偶y przez miejscowe UB. Stwierdzi艂 wtedy, 偶e widzia艂 masakr臋 na w艂asne oczy i sam uratowa艂 si臋 z niej, uciekaj膮c w ostatnim momencie. Podkre艣la艂 przy tym, 偶e odpowiedzialno艣膰 za t臋 zbrodni臋 spada na polsk膮 spo艂eczno艣膰 Jedwabnego. Rol臋 Niemc贸w ograniczy艂 w zeznaniu tylko do fotografowania przebiegu wydarze艅, wymieniaj膮c 17 nazwisk mieszka艅c贸w miasteczka (kobiet i m臋偶czyzn), kt贸rzy mieli by膰 sprawcami mordu i uczestnikami rabunku mienia 偶ydowskiego[17]. Ale wiarygodno艣膰 tego 艣wiadka budzi uzasadnione w膮tpliwo艣ci. J贸zef Gr膮dowski i inni mieszka艅cy Jedwabnego -- Polacy zgodnie twierdzili, 偶e Abram Boruszczak nigdy tam nie mieszka艂. Poza tym okazuje si臋, 偶e zeznania Eljasza Gr膮dowskiego i Abrama Boruszczaka dotycz膮ce opisu przebiegu zbrodni -- tak w sferze werbalnej, jak i faktograficznej -- w wielu miejscach pokrywaj膮 si臋. Obydwaj znali si臋 wcze艣niej, wi臋c to prawdopodobnie nie przypadek -- nie jest to jedyna wskaz贸wka przemawiaj膮ca za tym, 偶e zeznania Eljasza Gr膮dowskiego i Abrama Boruszczaka zosta艂y wcze艣niej uzgodnione. Zwracam r贸wnie偶 uwag臋 na pewien bardzo istotny szczeg贸艂 sprawy: w zeznaniu z艂o偶onym 19 stycznia 1949 r. w 艁om偶y Eljasz Gr膮dowski wskaza艂 na Boruszczaka jako na naocznego 艣wiadka, kt贸ry m贸g艂by zeznawa膰 na temat tamtych wydarze艅. Ju偶 nast臋pnego dnia w 艂om偶y艅skim UB odby艂o si臋 przes艂uchanie Boruszczaka. A przecie偶 -- jak podali obydwaj do protoko艂u -- E. Gr膮dowski i Boruszczak mieszkali w贸wczas w oddalonym o 550 km od 艁om偶y Wa艂brzychu, gdzie pracowali jako 艣lusarze[18]. Obydwaj nie stawili si臋 potem przed s膮dem, w miejscu bowiem, kt贸re podali jako swoje miejsce zamieszkania, nie mo偶na by艂o dor臋czy膰 im wezwa艅[19]. Kolejnym wa偶nym 艣wiadkiem Grossa jest Henryk Krystowczyk. Obci膮偶y艂 on niekt贸rych oskar偶onych zar贸wno w czasie 艣ledztwa, jak i w czasie procesu. Jednak autor S膮siad贸w przemilcza艂 fakt, i偶 s膮d, stwierdzaj膮c w zeznaniach H. Krystowczyka liczne nieprawid艂owo艣ci, odrzuci艂 je jako niewiarygodne. W czasie masakry 呕yd贸w jedwabie艅skich Krystowczyk -- jak sam zeznawa艂 -- ukrywa艂 si臋 na poddaszu jednego z dom贸w i mia艂 stamt膮d obserwowa膰 tocz膮ce si臋 wydarzenia. Analizuj膮c powy偶sze okoliczno艣ci, s膮d uzna艂, 偶e by艂o to niemo偶liwe. Doda艂 ponadto, 偶e H. Krystowczyk obci膮偶a艂 ludzi w ramach zadawnionych porachunk贸w, powodowany uczuciem zemsty[20]. Wa偶ne ogniwo w 艂a艅cuchu dowod贸w Grossa stanowi膮 fragmenty zezna艅 oskar偶onych, w kt贸rych obci膮偶aj膮 oni siebie i innych mieszka艅c贸w Jedwabnego. Zeznania te zosta艂y z艂o偶one w czasie 艣ledztwa prowadzonego przez UB i w艂膮czone potem przez prokuratora do materia艂u dowodowego. Wi臋kszo艣膰 tych os贸b, kt贸re w czasie wspomnianych przes艂ucha艅 przyzna艂y si臋 do winy, odwo艂a艂a swoje zeznania przed s膮dem, twierdz膮c, i偶 "przyznanie" to zosta艂o wymuszone za pomoc膮 brutalnych metod 艣ledztwa. Tak twierdzi艂 np. Czes艂aw Lipi艅ski: "Na zeznaniach m贸wi艂em tak jak ode mnie 偶膮dali, by艂em bardzo bity". W艂adys艂aw D膮browski powiedzia艂 przed s膮dem: "Na zeznaniach tak m贸wi艂em bo by艂em bity i ba艂em si臋 dalszego bicia. [...] By艂em bity w potworny spos贸b"[21]. Tak偶e 艣wiadkowie odwo艂ywali na rozprawie wcze艣niejsze zeznania. Stanis艂awa Sielawa: "Na zeznaniach tak nie m贸wi艂am jak tam napisane". Bronis艂awa Kalinowska: "Podczas badania ten pan co bada艂 kaza艂 mi tak m贸wi膰 krzykn膮艂 na mnie bekn膮艂, a偶 si臋 zl臋k艂am, a co napisali to ja nie wiem. [...] Pisa膰 i czyta膰 nie umiem, to oni co chcieli to napisali, ale to nie jest prawd膮"[22]. Autor S膮siad贸w dwukrotnie cytuje zeznanie cofni臋te przez Kalinowsk膮 (s. 63, 70). Swoje wcze艣niejsze s艂owa odwo艂a艂a r贸wnie偶 Julia Soko艂owska, kt贸ra 11 stycznia 1949 r. wymieni艂a nazwiska 16 rzekomych sprawc贸w wydarze艅. I na jej zeznania tak偶e powo艂uje si臋 Gross[23]. Autor S膮siad贸w uzna艂 za prawdopodobne, i偶 oskar偶eni byli bici podczas 艣ledztwa. Godny uwagi jest jednak jego dalszy wyw贸d na ten temat (s. 21): "Tyle tylko, 偶e nic nie wskazuje na to, aby usi艂owano przemoc膮 wydoby膰 z podejrzanych jakie艣 konkretne informacje". Jednak w aktach, na podstawie kt贸rych napisano S膮siad贸w, znajduj膮 si臋 owe "konkretne informacje", kt贸re przecz膮 przytoczonym twierdzeniom Grossa. Boles艂aw Ramotowski: "Na zeznaniach zmuszony by艂em m贸wi膰 i na inne osoby, bo by艂em bardzo bity. M贸wi艂em na Zawadzkiego Jana, 呕yluk贸w i innych". Podobnie zeznawa艂 Zygmunt Lauda艅ski: "J贸zefa 呕yluka nie widzia艂em na rynku a zeznawa艂em na niego pod presj膮"[24]. Wed艂ug opisu zawartego w S膮siadach jednym z najbardziej aktywnych i okrutnych morderc贸w 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem by艂 Stanis艂aw Sielawa. Wasersztajn (a za nim Gross, s. 70) napisa艂, 偶e tego dnia "Szelawa Stanis艂aw [Sielawa] mordowa艂 [呕yd贸w] hakiem 偶elaznym, no偶em w brzuchy". Natomiast na s. 72, za kolejn膮 relacj膮, pojawia si臋 inny opis dzia艂ania Stanis艂awa Sielawy: "Staszek Sielawa z siekier膮 w r臋ku zagrodzi艂 im [uciekaj膮cym ze stodo艂y 呕ydom] drog臋, ale Neumark zdo艂a艂 wyrwa膰 mu t臋 siekier臋 i uciekli na cmentarz". Wed艂ug tej wersji, Sielawa mia艂 u偶ywa膰 siekiery jako narz臋dzia przest臋pstwa. Stanis艂aw Sielawa by艂 jednym z oskar偶onych w 1949 r. i sk艂ada艂 wyja艣nienia przed s膮dem: "do winy si臋 nie przyznaje [...]. Jestem kaleka nigdzie nie wychodzi艂em i nic nie wiem. [...] Jestem kalek膮 na nog臋 od 3-go roku". S膮d uwolni艂 go od zarzut贸w[56]. Autor S膮siad贸w pope艂ni艂 tak偶e inne b艂臋dy: na s. 11 (przyp. 5) zacytowa艂 fragment notatki pochodz膮cej z kancelarii Urz臋du Bezpiecze艅stwa: "Zosta艂 przes艂any list do Ministerstwa Bezpiecze艅stwa przez 偶yd贸wk臋 Ca艂ka Migda艂, kt贸ra uciek艂a podczas mordowania 偶yd贸w w mie艣cie Jedwabnem i wszystko widzia艂a kto bra艂 udzia艂 w mordowaniu 呕yd贸w w 1941 r. w m. Jedwabnem". Wed艂ug autora notatki -- wersja ta zosta艂a bezkrytycznie zacytowana przez Grossa -- chodzi tu o jeszcze jedn膮 呕yd贸wk臋, kt贸ra ocala艂a z tragedii 10 lipca 1941 r. W rzeczywisto艣ci jednak Ca艂ka Migda艂 nie jest kobiet膮, lecz m臋偶czyzn膮 (Ca艂ka to popularne imi臋 m臋skie, Migda艂 to nazwisko). Ponadto Migda艂 nie by艂 naocznym 艣wiadkiem masakry, poniewa偶 wyemigrowa艂 z Jedwabnego do Urugwaju w 1937 r. Mo偶na to 艂atwo ustali膰 na podstawie wspomnianego w notatce UB listu Ca艂ki Migda艂a, kt贸rego odpis znajduje si臋 w aktach sprawy. Migda艂 pisze w nim, 偶e dowiedzia艂 si臋, i偶 w Jedwabnem to Polacy, a nie Niemcy wymordowali 呕yd贸w i 偶e sprawcy do tej pory nie zostali ukarani[57]. Powy偶sza cz膮stkowa analiza wydoby艂a na 艣wiat艂o dzienne liczne sprzeczno艣ci w 偶ydowskich relacjach, kt贸re Gross przeoczy艂 lub pomin膮艂. Rezultaty pog艂臋bionych docieka艅 wskazuj膮, 偶e w przypadku om贸wionych przekaz贸w 偶ydowskich trudno jest rozr贸偶ni膰, co jest prawd膮, a co pog艂osk膮 czy przesad膮; co rzeczywi艣cie zaistnia艂ym wydarzeniem, a co bezpodstawnym fa艂szywym oskar偶eniem. Nie da si臋 na ich podstawie precyzyjnie i wiarygodnie zrekonstruowa膰 przebiegu masakry w Jedwabnem bez wspierania si臋 innymi 藕r贸d艂ami. Historycy polscy s膮 na og贸艂 zgodni, 偶e 偶aden z przywo艂anych w S膮siadach 艣wiadk贸w 偶ydowskich nie m贸g艂 widzie膰 opisywanych przez siebie wydarze艅. Panuje powszechne przekonanie, 偶e opisy wydarze艅 s膮 raczej wytworem zbiorowej pami臋ci[58]. Nie znaczy to jednak, 偶e wszystkie relacje ocala艂ych z Holocaustu nie mog膮 pos艂u偶y膰 do rekonstrukcji 贸wczesnych zdarze艅, jednak powy偶sza analiza wskazuje powa偶ne niebezpiecze艅stwa, jakie niesie ze sob膮 bezkrytyczne i afirmuj膮ce podej艣cie do materia艂贸w 藕r贸d艂owych. Przypomina te偶, jak wa偶ne jest przestrzeganie wymog贸w warsztatu naukowego w czasie prowadzenia bada艅 historycznych wszelkiego typu. Sam Gross od niedawna relatywizuje si艂臋 i znaczenie relacji wykorzystanych w S膮siadach: "moja ksi膮偶ka nie zosta艂a napisana na podstawie relacji ofiar i niedosz艂ych ofiar Holocaustu". Twierdzi, 偶e g艂贸wn膮 baz膮 jego pracy by艂y akta procesowe[59]. W istocie jednak om贸wione przekazy maj膮 w jego ksi膮偶ce decyduj膮ce wr臋cz znaczenie. Z tych 藕r贸de艂 pochodz膮 najbardziej dramatyczne szczeg贸艂y i opisy wydarze艅 (sceny gwa艂t贸w, obrazy kopania odci臋tej g艂owy zamordowanej 偶ydowskiej dziewczyny). Na takim 藕r贸dle (relacja Wasersztajna) opiera si臋 ca艂a konstrukcja ksi膮偶ki. koniec czesci I. - wtr. moje WK聽 dr Bogdan Musia艂 (autor jest pracownikiem Niemieckiego Instytutu Historycznego) 聽 PRZYPISY (do cz. I): 聽 1. Artyku艂 ten jest wyrazem pogl膮d贸w autora i nie reprezentuje oficjalnego stanowiska Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie; jest t艂umaczeniem z j臋zyka niemieckiego. /\ 2. J.T. Gross, S膮siedzi. Historia zag艂ady 偶ydowskiego miasteczka, wyd. Pogranicze, Sejny 2000. W kwietniu 2001 r. ukaza艂a si臋 angielska wersja: Neighbours. The Destruction ot the Jewish Community in Jedwabne, Poland. Wydana w renomowanym wydawnictwie Princeton University Press. Niemiecka wersja ukaza艂a si臋 we wrze艣niu 2001 r. w wydawnictwie S. H. Beck: Nachbarn. Der Mord an den Juden von Jedwabne. /\ 3. Nale偶y do nich min. N. Davis, The Massacre at Jedwabne, "Times Literary Supplement", 13 IV 2001; R. Lukas, Jedwabne and Selling of the Holocaust, maj 2001. /\ 4. Patrz: Szarota, Czy na pewno wszystko ju偶 wiemy?, "Gazeta Wyborcza" (dalej: GW), 2-3 XII 2000; K. Jasiewicz, S膮siedzi niezbadani, ibidem, 9-10 XII 2000; M. Chodakiewicz, K艂opoty z kuracj膮 szokow膮, "Rzeczpospolita", 5 I 2001; T. Strzembosz, Przemilczana kolaboracja, ibidem, 27-28 I 2001; B. Musia艂, Historiografia mityczna, ibidem, 24-25 II 2001; P. Gontarczyk, Gross kontra fakty, "呕ycie". 31 I 2001; niekt贸re z tych artyku艂贸w ukaza艂y si臋 w wersji angielskiej w zbiorze: Thou Shalt Not Kill. Poles in Jedwabne, wyd. Wi臋藕, Warszawa 2001. /\ 5. Akta te znajdowa艂y si臋 w archiwum G艂贸wnej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Latem 2000 r. Instytut Pami臋ci Narodowej (dalej: IPN) przej膮艂 archiwalia Komisji. Do marca 2001 r. by艂y one dla badaczy nieosi膮galne. Gross otrzyma艂 specjalne zezwolenie na badanie tych akt (S膮siedzi, s. 10, przyp. 4). /\ 6. Akta te znajduj膮 si臋 w Archiwum IPN, sygn. SO艁 (S膮d Okr臋gowy w 艁om偶y) 123. /\ 7. Jedwabne, 10 lipca 1941 r. -- zbrodnia i pami臋膰, "Rzeczpospolita", 3-4 II 2001. /\ 8. Biuletyn Instytutu Pami臋ci Narodowej (dalej: BIPN), nr 3, IV 2001, s. 56. /\ 9. Przem贸wienie ministra BP Stanis艂awa Radkiewicza na temat zada艅 aparatu bezpiecze艅stwa publicznego w 艣wietle uchwa艂 VI Plenum KC PZPR (marzec 1951 r.), w: Aparat Bezpiecze艅stwa w Polsce w latach 1950-1952. Taktyka, strategia, metody. Wyb贸r i opracowanie: A. Dudek, A. Paczkowski, Warszawa 2000, s. 75-77. /\ * W cytatach z relacji 艣wiadk贸w zachowano oryginaln膮 ortografi臋 i interpunkcj臋 --przyp. red./\ 10. Protok贸艂 przes艂uchania 艣wiadka, 19 I 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 674-677. /\ 11. Pismo do prokuratora S膮du Okr臋gowego w 艁om偶y z 29 III 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 755; zeznanie 艣wiadka Piotra F. z 29 III 1949 r., ibidem, k. 748; zeznanie 艣wiadka J贸zefa Gr膮dowskiego z 29 III 1949 r., ibidem, k. 749, tak samo przed s膮dem 16 V 1949 r., ibidem, k. 212v. /\ 12. Protok贸艂 z 24 V 1948 r. Archiwum Pa艅stwowe w 艁om偶y (dalej: AP艁 ), akta S膮du Grodzkiego w 艁om偶y (dalej: SG艁) Zg 130/48. To o艣wiadczenie z艂o偶y艂 Eljasz Gr膮dowski przy okazji wniosku o potwierdzenie zgonu swojej matki i regulowania spraw spadkowych. Wi臋cej patrz ni偶ej. /\ 13. Protok贸艂 z 25 II 1947 r. AP艁, SG艁 Co 13/47. /\ 14. P. Gontarczyk, Gross przemilcze艅, "呕ycie", 31 III-1 IV 2001. /\ 15. J.T. Gross, A jednak s膮siedzi, "Rzeczpospolita", 11 IV 2001. /\ 16. Zeznanie J贸zefa Gr膮dowskiego z 29 III 1949 r. oraz przed s膮dem 16 V 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 221v, 749. /\ 17. Zeznanie Abrama Boruszczaka z 20 oraz 22 I 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 681-683. /\ 18. Protok贸艂 przes艂uchania 艣wiadka Eljasza Gr膮dowskiego z 19 I 1949 r. Ibidem, k. 674; Zeznanie Abrama Boruszczaka z 20 I 1949. Ibidem, k. 681-683. /\ 19. Protok贸艂 z rozprawy g艂贸wnej, 17 V 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 221v. /\ 20. Uzasadnienie wyroku. IPN, SO艁 123, k. 227-229; zeznanie Wac艂awa Krystowczyka (w jego domu ukrywa艂 si臋 Henryk Krystowczyk), ibidem, Bl. 218v; Henryk Krystowczyk by艂 jednym z nielicznych komunist贸w polskiego pochodzenia w Jedwabnem, kt贸rzy kolaborowali z Sowietami. Mi臋dzy innymi dlatego po wej艣ciu Niemc贸w musia艂 si臋 ukrywa膰. /\ 21. Podobnie zeznawali Roman G贸rski, W艂adys艂aw Mieciura, Jerzy Lauda艅ski, Zygmunt Lauda艅ski i Boles艂aw Ramotowski. Protok贸艂 rozprawy g艂贸wnej, 17 V 1949 r. IPN, SO艁 123, Bl. 203-207. /\ 23. Przes艂uchanie 艣wiadka Julii Soko艂owskiej z 11 I 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 630-632; przes艂uchanie Julii Soko艂owskiej z 28 III 1949 r. Ibidem, k. 744. /\ 24. Protok贸艂 rozprawy g艂贸wnej z 17 V 1949 r. IPN. SO艁 123, Bl. 203-207. Powy偶sze twierdzenia wskazuj膮, 偶e przymus m贸g艂 by膰 stosowany w celu wymuszenia obci膮偶aj膮cych zezna艅. /\ 25. Aparat Bezpiecze艅stwa..., s. 77. /\ 26. Brockhaus Enzyklop盲die, Siebzehnter Band. F. A. Brockhaus, Wiesbaden 1973, s. 500. /\ 27. Protok贸艂 przes艂uchania podejrzanego, 17 I 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 669v. /\ 28. Protok贸艂 rozprawy g艂贸wnej, 17 V 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 207. /\ 29. Wed艂ug s艂贸w Kazimierza Lauda艅skiego, starszego syna Czes艂awa Lauda艅skiego, jego ojciec zosta艂 aresztowany na prze艂omie wrze艣nia i pa藕dziernika 1939 r. i by艂 przetrzymywany bez procesu s膮dowego do czerwca 1941 r. Wtedy le偶a艂 w szpitalu wi臋ziennym w 艁om偶y. Wszyscy wi臋藕niowie po ucieczce Sowiet贸w, ale jeszcze przed wkroczeniem wojsk niemieckich, zostali uwolnieni (wywiad z 22 V 2001). To ostatnie potwierdza m.in. zapis w Kronice panien benedyktynek opactwa 艢wi臋tej Tr贸jcy w 艁om偶y 1939-1954 (Czas wojny, Czas okupacji sowieckiej i niemieckiej. 艁om偶a w strefie frontowej. Czas zniewolenia), oprac. siostry A. Piesiewicz贸wny, 艁om偶a 1995, s. 77. Tam czytamy: "Przed po艂udniem [22 czerwca 1941 r.] wi臋藕niowie opu艣cili cele". Przyczynek do warunk贸w w sowieckich wi臋zieniach por. B. Musia艂, Konterrevolution盲re Elemente sind zu erschiessen. Die Brutaliesirung des deutsch-sowjetischen Krieges im Sommer 1941, Berlin 2000, s. 86-97. Faktycznie Sowieci nie zd膮偶yli ewakuowa膰 wi臋zienia w 艁om偶y. Ibidem, s. 99. /\ 30. Protok贸艂 rozprawy g艂贸wnej, 6 V 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 201-223; zeznanie Stanis艂awa S. (k. 210), J贸zefa M. (k. 212), Aliny Z. (k. 212), Natalii R. (k. 214), Teofila Ch. (k. 218), Zygmunta W. (k. 218v), Henryka Krystowczyka (k. 213v.), ibidem; zeznanie Eljasza Gr膮dowskiego z 19 I 1949, ibidem, k. 674; zeznanie Abrama Boruszczaka z 20 I 1949, ibidem, k. 681. /\ 31. Wyci膮g z relacji Szmula Wasersztajna, 呕ydowski Instytut Historyczny (dalej 呕IH), nr 152, ibidem, k. 600; tak偶e w dokumentach procesowych znajduje si臋 pe艂ny odpis tej relacji, nie wymienia si臋 tam nazwiska Czes艂awa Lauda艅skiego, IPN, SO艁 123, k. 700. /\ 32. P. Gontarczyk, Gross przemilcze艅, "呕ycie", 31 III-1 IV 2001. /\ 33. J. T. Gross, A jednak s膮siedzi, "Rzeczpospolita", 11 IV 2001. /\ 34. Profesor pozwany, "呕ycie", 15 VI 2001; Wywiad z J. T. Grossem, ibidem, 16-17 VI 2001; Teraz ksi膮偶k膮 zajm膮 si臋 prawnicy, "Rzeczpospolita", 15 VI 2001; Autor "S膮siad贸w" przyznaje si臋 do pomy艂ki, ibidem, 23-24 VI 2001. Warto r贸wnie偶 wspomnie膰, 偶e publikuj膮c swoje przyznanie si臋 do pomy艂ki w sprawie wspomnianych cytat贸w, Gross zasugerowa艂, i偶 Czes艂aw Lauda艅ski jednak m贸g艂 wzi膮膰 udzia艂 w zbrodni na 呕ydach. /\ 35. Gringauz, Some Methodological Problems in the Study of the Ghetto, "Jewish Social Studies: A Quarterly Journal Devoted to the Historical Aspects of the lewish Life" 1950, nr 12, [New York], s. 65-66. T艂umaczenie na j臋zyk polski wed艂ug: M. Chodakiewicz, 呕ydzi i Polacy 1918-1955. Wsp贸艂istnienie -- zag艂ada -- komunizm, Warszawa 2000, s. 540-541. /\ 36. P. Novick, The Holocaust in American Life, Boston, New York 1999, s. 68. /\ 37. I. De谩k, Memories of Hell, "The New York Review ofBooks", 26 VI 1997, s. 38. T艂umaczenie na j臋zyk polski wed艂ug: M. Chodakiewicz, 呕ydzi i Polacy..., s. 543. /\ 38. Po 1945 r. w kr臋gach 偶ydowskich by艂o poniek膮d jasne, 偶e Holocaust na ocala艂e ofiary wp艂yn膮艂 tak偶e demoralizuj膮co (por. P. Novick, The Holocaust..., s. 68-69). Motorem dzia艂ania dla wielu z nich sta艂o si臋 uczucie zemsty. John Sack argumentowa艂 np., 偶e wielu z nich wst膮pi艂o po wojnie w Polsce do aparatu bezpiecze艅stwa w艂a艣nie z tego powodu. J. Sack, An Eye for an Eye, Basic Books, New York 1993, s. 110-111, por. te偶 M. Chodakiewicz, 呕ydzi i Polacy..., s. 408-409. /\ 39. J. L. Lichten, Some Aspects of Polish-Jewish Relations during the Nazi Occupation, w: Studies in Polish Civilization. Selected papers presented at the First Congress of the Polish Institute of Arts & Scienses in America, November 25, 26, 27, 1966 in New York. Edited by Damian S. Wandycz, New York and Hove, Sussex 1970, s. 154-175, tutaj s. 156. T艂umaczenie na j臋zyk polski wed艂ug: M. Chodakiewicz, 呕ydzi i Polacy..., s. 542. /\ 40. Tak np. w wywiadzie dla "New Yorker", 6 III 2001. /\ 41. Relacja Wasersztajna, 呕IH, 301/152. /\ 42. Nowa mogi艂a ofiar w Jedwabnem, "Rzeczpospolita", 1 VI 2001; Tragedia w dw贸ch aktach, GW, 1 VI 2001; Drugi gr贸b w stodole, "呕ycie", 1 VI 2001. /\ 43. Protok贸艂 przes艂uchania Zygmunta Lauda艅skiego z 16 I 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 667-668. /\ 44. Yedwabne: History and Memorial Book, wyd. Julius L. Baker and Jacob L. Baker, "New Yorker, The Jedwabne Societies in Israel and The United States of America", Jerusalem 1980, s. 102. /\ 45. History and Memoria艂 Book, s. 103. /\ 46. Nazwisko Gr膮dowski w dokumentach podawane jest nierzadko jako Grondowski. /\ 47. Protok贸艂 rozprawy g艂贸wnej, S膮d Apelacyjny w Bia艂ymstoku, 15 VI 1950 r. IPN, SO艁 123, k. (nr nieczytelny). /\ 48. Zeznanie J贸zefa Gr膮dowskiego z 29 III 1949 r. IPN, SO艁 123, k. 749; protok贸艂 przes艂uchania przed S膮dem Grodzkim w 艁om偶y, 8 VII 1947 r. AP艁, SG艁 Co 52/47. /\ 49. 艢wiadectwo chrztu J贸zefa Gr膮dowskiego z 19 VIII 1945 r. Kopia w posiadaniu autora artyku艂u. /\ 50. History and Memorial Book, s. 100. /\ 51. Por. Rozporz膮dzenia urz臋dowe 艁om偶y艅skiej Kurii Diecezjalnej, XXXVI, nr 5-7 (maj-lipiec) 1974, s. 61. /\ 52. Kronika panien benedyktynek..., s. 79. /\ 53. W. Nie艂awicki pisze, 偶e biskup przez jakich czas dotrzyma艂 s艂owa ("kept his word for a while"). "A while" -- interpretuj臋 w tym przypadku jako kilka dni. /\ 54. Por. Rozporz膮dzenia urz臋dowe 艁om偶y艅skiej Kurii..., s. 62. /\ 55. Relacja Avigdora (Wiktora) Nie艂awickiego z 11 VI 1945 r. 呕IH 301/384; w sumie autorowi artyku艂u znane sze艣膰 wersji wydarze艅 przedstawionych przez W. Nie艂awickiego o tragedii w Jedwabnem: relacja z 11 VI 1945 r. i w History and Memorial Book z 1980 r., "u艣ci艣lona relacja" w ksi膮偶ce Grossa, wywiad w "The Guardian" z 12 III 2001 r. i "Der Spiegel" z 28 V 2001 r. oraz rozmowa w GW z 10 VI 2001 r. S膮 one ze sob膮 sprzeczne. Na przyk艂ad w relacji z 11 VI 1945 r. oraz w "The Guardian" Nie艂awicki wyja艣nia, 偶e jego rodzice i siostra zostali zamordowani w stodole w Jedwabnem. W History and Memorial Book odwrotnie. M贸wi, 偶e kr贸tko przed masakr膮 rodzice wr贸cili do Wizny. W 1945 r. twierdzi艂, 偶e by艂 cz艂onkiem NSZ, natomiast w wywiadzie dla "Spiegla" wspomina o Armii Krajowei i antysemickim nastawieniu jej 偶o艂nierzy. Nie wymienia r贸wnie偶 oddzia艂u, w kt贸rym mia艂 walczy膰. Jest godne uwagi, 偶e w jego ostatnich wypowiedziach nie ma ponownie wzmianki o biskupie i jego zdradzie. Od stycznia 2001 r. wersj臋 t臋 uwa偶a si臋 za niewiarygodn膮 (por. M. Chodakiewicz, K艂opoty z kuracj膮 szokow膮, "Rzeczpospolita", op. cit.). Nie艂awicki przez Internet bardzo uwa偶nie 艣ledzi艂 jednak dyskusj臋 tocz膮c膮 si臋 w Polsce na temat Jedwabnego ("The Gurdian"). Powiedzia艂 tak偶e "Spieglowi", 偶e jego relacj臋 z 1945 r. sfa艂szowano. Trzeba podkre艣li膰, 偶e tak jak relacja Wasersztajna zosta艂a ona spisana w jidysz przez 呕ydowsk膮 Komisj臋 Historyczn膮 w Bia艂ymstoku. /\ 56. Protok贸艂 rozprawy g艂贸wnej, 16 V 1949 IPN, SO艁 123, k. 208v; Uzasadnienie wyroku. Ibidem, k. 228v. Jan Soko艂owski, kt贸ry mieszka艂 w Jedwabnem do 1947 r., zezna艂, 偶e Stanis艂aw Sielawa od kolana w d贸艂 nosi艂 prost膮, drewnian膮 protez臋, kt贸r膮 sam sobie wystruga艂 (Szkic protezy i pisemne o艣wiadczenie Jana Soko艂owskiego, Bia艂ystok, 28 V 2001 r. w posiadaniu autora). /\ 58. Jedwabne, 10 lipca 1941 -- zbrodnia i pami臋膰, op. cit.; Ustalam wszystkie okoliczno艣ci (wywiad z Rados艂awem Ignatiewem), BINP, nr 3, kwiecie艅 2001, s 10. Po 10 VII 1941 r. wi臋kszo艣膰 tych, kt贸rzy ocaleli, 偶y艂a nadal w Jedwabnem, przynajmniej przez jaki艣 czas. Od jesieni 1942 r. do czasu wkroczenia Armii Czerwonej siedmiu 呕yd贸w przechowywa艂a rodzina Wyrzykowskich. Byli mi臋dzy nimi Szmul Wasersztajn i J贸zef Gr膮dowski. Kilkoro 呕yd贸w 偶y艂o te偶 w Jedwabnem po zako艅czeniu drugiej wojny 艣wiatowej. Potem, gdy wi臋kszo艣膰 z nich wyemigrowa艂a z Polski (do Izraela, Australii, USA, Hondurasu) utrzymywali ze sob膮 kontakty. Nale偶y przyj膮膰, 偶e sprawa Jedwabnego by艂a cz臋sto poruszanym tematem w rozmowach i listach. Dowodem na to jest powstanie History and Memorial Book. /\ 59. Jedwabne, 10 lipca 1941 -- zbrodnia i pami臋膰, op. cit. /\ dr Bogdan Musia艂, Dzieje Najnowsze, nr 3/2001, 2001-10-01 |