nasza witryna Sowieckie deportacje Polak贸w
ks. Zdzis艂aw J. Peszkowski, Stanis艂aw Z. Zdrojewski, Nasz Dziennik, 09.02.2002


 
Polskie dzieci na pla偶y w Pahlevi (Iran), po dw贸ch latach pobytu w "sowieckim raju"
Fot. arch.
Mija 62. rocznica pierwszej masowej deportacji Polak贸w z polskich Kres贸w zaj臋tych przez Sowiet贸w 17 wrze艣nia 1939 r. na mocy paktu Ribbentrop - Mo艂otow o "sowiecko-hitlerowskiej przyja藕ni". Trzeba przypomnie膰 najwa偶niejsze zagadnienia tej ludob贸jczej operacji na Narodzie Polskim, kt贸ra perfidi膮, rozmiarami i perfekcyjnym przygotowaniem przekroczy艂a znacznie rozmiary holokaustu 偶ydowskiego.

Deportacje i zag艂ada ca艂ych narod贸w (wsp贸艂cze艣nie zwane czystkami etnicznymi) by艂y stosowane w Rosji od dawna, m.in. deportacja ludno艣ci Nowogrodu w 1570 r. przez Iwana IV. W艂adcy czerwonej Rosji przej臋li te metody i udoskonalili je.
Pierwsze deportacje za czas贸w Czeki kierowanej przez Feliksa Edmundowicza Dzier偶y艅skiego nie by艂y zorganizowane. Skazanym rejonowy Komitet WCzKa wr臋cza艂 postanowienie o zakazie pobytu w danym mie艣cie; cz臋sto sami decydowali o tym i przemieszczali si臋 do nowego miejsca pobytu. W latach 1927-34 OGPU wprowadzi艂a automatyczny wym贸g deportacyjny po wyroku 艂agra czy wi臋zienia, tzw. dobawk臋 (po zako艅czeniu kary skazany musia艂 sp臋dzi膰 z regu艂y 3 lub 5 lat poza rejonem dawnego zamieszkania).
Dopiero po 1934 r. NKWD, we wsp贸艂pracy z tajnymi s艂u偶bami niemieckimi, po raz pierwszy na wielk膮 skal臋 zorganizowa艂o jednorazowy eksperyment przesiedlenia blisko 400 tys. Polak贸w z teren贸w przygranicznych w g艂膮b Syberii. Akcje te by艂y jednak s艂abo zorganizowane, rozci膮gni臋te w czasie, pewnym grupom skazanych uda艂o si臋 unikn膮膰 deportacji. Sowieckie s艂u偶by specjalne wyci膮gn臋艂y wnioski ze swych niepowodze艅 i ju偶 w latach 1936-37 zabra艂y si臋 za przygotowanie nast臋pnych masowych deportacji. Stalin cierpliwie czeka艂 na okazj臋... Sta艂 si臋 ni膮 pakt Ribbentrop - Mo艂otow i wybuch II wojny 艣wiatowej, kt贸ra zjednoczy艂a interesy brunatnego i czerwonego socjalizmu.
Za deportacje Polak贸w Sowieci wzi臋li si臋 metodycznie, bez po艣piechu. Pierwsze konferencje gestapo - NKWD nie dotyka艂y w zasadzie tych problem贸w, dopiero trzecia konferencja w Zakopanem (luty 1940 r.) sprecyzowa艂a wieloletnie kalkulacje Niemc贸w i Sowiet贸w w planowym wyniszczeniu Polak贸w. Sformu艂owano w贸wczas zar贸wno zasady niemieckiej "Sonderaktion", maj膮cej na celu wyniszczenie polskiej inteligencji na terenie Generalnej Guberni, jak i sowieckie metody eliminacji polskich elit na Kresach.
Bilans tych poczyna艅 by艂 dla Polak贸w szczeg贸lnie bolesny. W okresie "sowiecko-niemieckiej przyja藕ni" na Polak贸w wydano 104.100 wyrok贸w 艣mierci trybem zwyk艂ym oraz 24,3 tys. trybem speckaty艅skim. 6.543 do艂y 艣mierci zape艂ni艂y si臋 ofiarami polskimi.

Zrealizowano cztery wielkie ci膮gi deportacji, w kt贸rych wywieziono, wedle r贸偶nych szacunk贸w, od 1,5 do 2 mln obywateli polskich, z kt贸rych prze偶y艂o do 1945 r. zaledwie 554 tys.:
1. W nocy 9/10.12.1939 r. ("noc Sierowa i Canawy") wywieziono - przewa偶nie do wi臋zie艅 - 4.805 cywili.
2. W I deportacji, w nocy 9/10.02.1940 r. wywieziono 320 tys. le艣nik贸w, osadnik贸w - z rodzinami, ich znajomych i s膮siad贸w oraz niekt贸rych urz臋dnik贸w polskiej administracji.
3. W II deportacji z 13.04.1940 r. wywieziono blisko 330 tys. rodzin represjonowanych Polak贸w - g艂贸wnie rodzin, znajomych i przyjaci贸艂 skazanych na 艣mier膰 w 5. "Katyniach".
4. W III deportacji w nocy 28/29.06.1940 r., z aktywn膮 pomoc膮 repatriacyjnych komisji niemieckich, dzi臋ki kt贸rym Sowieci dysponowali dok艂adnymi spisami i adresami - deportowano 420 tys. uciekinier贸w z Polski centralnej (ok. 15.06.1940 r. oddzielnie 185 tys. 呕yd贸w).
5. W IV deportacji 20.06.1941 r. wywieziono ok. 300 tys. os贸b. Tylko niewiele z nich zbieg艂o po zbombardowaniu poci膮g贸w deportacyjnych przez Niemc贸w 22.06.1941 r. pod Mi艅skiem oraz w rejonie Berdyczowa i 呕ytomierza, gdy cz臋艣膰 wagon贸w wykolei艂a si臋 wskutek uszkodzenia tor贸w.
Po艣wi臋膰my troch臋 miejsca pierwszej deportacji przed 62 laty, w mro藕n膮 noc lutow膮 (temperatura wynosi艂a w贸wczas -30 st. C). NKWD, pod okiem Berii, przygotowywa艂o niezwykle starannie akcj臋. Na mocy uchwa艂y Narkomatu Wnutriennych Die艂 nr 2001-588, specjalne szkolenia przesz艂a kadra ponad 120.000 politruk贸w, kt贸rzy wzi臋li udzia艂 w dalszych deportacjach. Opracowano szczeg贸艂owe wytyczne gromadzenia w ka偶dym okr臋gu deportacyjnym odpowiedniej liczby: furmanek, podw贸d, sa艅, samochod贸w niezb臋dnych do przewiezienia do wagon贸w danej liczby "specposiele艅c贸w". Okr臋g deportacyjny obejmowa艂 "zadanie wywiezienia od 250 do 300 rodzin (w miastach)". Na przyk艂ad na Bia艂orusi dla cel贸w deportacyjnych powo艂ano 37 operacyjnych jednostek terenowych z og贸ln膮 ilo艣ci膮 4.005 "tr贸jek deportacyjnych", zatrudniono 16.279 funkcjonariuszy, w艣r贸d kt贸rych 11.674 osoby sprowadzono ze wschodnich obwod贸w republiki. Kadra 120 tys. "centralnych politruk贸w" dba艂a o nale偶yte przeszkolenie dow贸dcy takiej "tr贸jki", a tak偶e o sprawdzenie "powo艂anych do akcji" cz艂onk贸w partii, milicji, wojska i lokalnych aktywist贸w Komsomo艂u, organizacji ukrai艅skich i 偶ydowskich.

Do jednego wagonu zaplanowano za艂adowanie 10 rodzin, co oznacza艂o umieszczenie tam oko艂o 50 os贸b. Eszelon z deportowanymi, zgodnie z instrukcj膮, mia艂 si臋 sk艂ada膰 z 55 wagon贸w, ale przewidziano "zwi臋kszenie stanu do 75 wagon贸w z zapas贸w w艂asnych". Ka偶demu takiemu eszelonowi, z艂o偶onemu z krytych bydl臋cych wagon贸w towarowych, mia艂 towarzyszy膰 jeden wagon osobowy dla eskorty oraz jeden wagon sanitarny. Do eszelonu przydzielony by艂 felczer i 2 piel臋gniarki. Teoretycznie deportowanym miano raz dziennie wydawa膰 gor膮cy posi艂ek i 800 gram贸w chleba, ale ten punkt instrukcji bodaj偶e nigdzie nie by艂 realizowany, "dostawy" ogranicza艂y si臋 tylko do kilku kub艂贸w gor膮cej wody i paru bochenk贸w chleba na wagon, a co kilka dni jakiej艣 ma艂o jadalnej zupy. Wn臋trze wagonu by艂o wyposa偶one w piecyk opalany drewnem (kt贸rego nigdy nie dostarczano w ilo艣ci odpowiedniej do utrzymania temperatury w wagonie powy偶ej 0 st. C) oraz otw贸r w pod艂odze, kt贸ry by艂 ubikacj膮.
Spisy administracji le艣nej i osadnik贸w oraz ich rodzin, znajomych zako艅czono 5 stycznia 1940 r. Nadz贸r nad lutow膮 deportacj膮 sprawowali zast臋pcy narkoma Berii - nad ca艂o艣ci膮 komdiw W. Czernyszaw, na Ukrainie A. Sierow i W.M. Mierku艂ow (kt贸ry upowa偶ni艂 do swego zast臋pstwa Chruszczowa), a na Bia艂orusi - 艁.F. Canawa.
W czasie I deportacji zosta艂o wywiezionych 艂膮cznie 312.327 os贸b. Wi臋kszo艣膰 osadnik贸w z rodzinami deportowano pod Archangielsk, a le艣nik贸w do p艂n. Kazachstanu. W艣r贸d deportowanych - 135 tys. os贸b znalaz艂o zatrudnienie w gu艂agach Narkamliesu (61 proc.), Caliesu (obr贸bka drewna - 17 proc.) i Cwietmietu (g贸rnictwo - 14 proc.), co umo偶liwia艂o im - dzi臋ki racjom 偶ywno艣ciowym - prze偶ycie. Poniewa偶 nie zatrudniano z regu艂y os贸b samotnych - deportowanych bez rodzin, ludzie ci w pierwszej kolejno艣ci skazani byli na 艣mier膰 g艂odow膮. 艢miertelno艣膰 w艣r贸d deportowanych w latach 1940-41 si臋gn臋艂a, wed艂ug oficjalnych statystyk sowieckich, 12 proc. Faktycznie wynosi艂a ok. 25 proc.

Wielka jest skala niegodziwo艣ci i ludob贸jstwa pope艂nionego na Polakach. Ofiara ich 偶ycia nie mo偶e by膰 nigdy zapomniana. Dali przecie偶 kszta艂t naszej wolno艣ci. Ludob贸jstwo komunistyczne na milionach Polakach jest zbrodni膮 dot膮d nieukaran膮 i niepot臋pion膮. Obrona naszej cywilizacji wymaga nie tylko program贸w walki z bied膮, ale te偶 pami臋ci, zdemaskowania i wreszcie ukarania zbrodni wszystkich socjalizm贸w.

ks. Zdzis艂aw J. Peszkowski, Stanis艂aw Z. Zdrojewski, Nasz Dziennik, 2002-02-09

powrot