nasza witryna To my, naród polski, chcemy być właścicielami najjaśniejszej Rzeczypospolitej i jej gospodarzami
poseł Antoni Stryjewski, Sejm RP, 24/25.01.2002


  4 kadencja, 12 posiedzenie, 1 dzieÅ„ (24.01.2002) fragmenty

Wicemarszałek Janusz Wojciechowski:

(...)

Bardzo proszę w takim razie, według kolejności zgłoszeń, pan poseł Antoni Stryjewski.

Poseł Antoni Stanisław Stryjewski (Liga Polskich Rodzin - LPR):

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mija 100 dni urzędowania rządu pana Leszka Millera. Zapiszą one się niewątpliwie w historii Polski wieloma szkodliwymi słowami i wieloma szkodliwymi decyzjami. Do takich złych słów i decyzji pana premiera Leszka Millera należą słowa które padły, i decyzje, które zostały podjęte na jego spotkaniu z przywódcami głównych organizacji żydowskich w dniu 10 stycznia 2002 r. w Nowym Jorku, w USA. Pan premier raczył wówczas powiedzieć, tu zacytuję za prasą: "W stosunkach polsko-żydowskich nie ma spraw, o których nie moglibyśmy rozmawiać". No i rozmawiano. O czym? O historii i o przyszłości. Z historii pan premier kolejny raz zrobił nam, Polakom, lekcję hańby: haniebne wydarzenia z roku 1968, haniebni sąsiedzi z Jedwabnego z roku 1941, haniebny pogrom kielecki z roku 1947 (powinno być 1946 - wtr. WK.). Stawiam tu, w polskim Sejmie, pytanie: Jak długo jeszcze ludzie reprezentujący na szczytach władzy naród polski będą oszczędni w prawdzie, używając słów pana premiera Leszka Millera, na tematy stosunków polsko-żydowskich? Jak długo polscy prezydenci, premierzy, ministrowie i inni urzędnicy państwowi będą przyłączać się do głosów wrogich Polsce środowisk i organizacji żydowskich i propagować nieprawdę o historii narodu polskiego, a przez to budować w świadomości młodych Polaków, młodych Żydów i całego świata, czarny i krwawy obraz Polaków oraz Polski? Oszczędne w prawdę słowa pana premiera Millera wywołują ogromny żal, a nawet oburzenie w sercach wielu Polaków.

Panie Premierze! Czekamy na ponowne ujawnienie światu i młodym pokoleniom Polaków oraz Żydów, że Polska Piastów i Jagiellonów, Wazów, że I Rzeczpospolita była rajem dla Żydów. To polscy władcy przyjęli pod swoją opiekę diasporę żydowską wygnaną przez ówczesną Europę, przyjęli i stworzyli warunki życia i rozwoju nigdzie niespotykane. Autonomia diaspory żydowskiej w Polsce nie miała sobie równej, jeśli chodzi o inne grupy obywateli, nie miała odpowiednika w całym ówczesnym świecie. Sami Żydzi mówili, że gdyby nie Korona, to z pewnością by zginęli. Za tę gościnę odpłacono znacznym uzależnieniem ekonomicznym władców oraz struktur zarządzających Rzecząpospolitą od kapitału żydowskiego.

Czekamy na ponowne ujawnienie światu i młodym pokoleniom Polaków oraz Żydów, że byli tacy Żydzi, którzy przyłożyli rękę do tego, by Polska nie wydostała się z okowów niewoli państw rozbiorowych, m.in. zdradzając ich agenturom naszych przywódców powstań narodowych czy też wpływając na polityków mocarstw świata, by zaniechali pomocy zniewolonej Polsce.

Czekamy na ponowne ujawnienie, że byli tacy Żydzi, którzy chcieli stworzyć Judeopolonię na polskiej ziemi i pośród narodu polskiego, uniemożliwiając nam, gospodarzom tych ziem i twórcom dziedzictwa kulturowego, normalne, wolne i suwerenne życie.

Panie Premierze! Czekamy na ponowne ujawnienie światu i młodym Polakom oraz Żydom, że byli tacy Żydzi w II Rzeczypospolitej, którzy prowokowali konflikty polityczne, społeczne, gospodarcze, religijne i moralne, co dało asumpt do oczerniania Polski na arenie międzynarodowej i wytworzenia międzynarodowych nacisków osłabiających naszą pozycję pośród państw świata.

Czekamy na ponowne ujawnienie światu i młodym Polakom oraz Żydom, że Polacy pierwsi wzięli w obronę prześladowanych Żydów, przyjmując ich diasporę przymusowo wysiedloną z Niemiec hitlerowskich tuż przed II wojną światową.

Czekamy na ponowne ujawnienie, że byli tacy Żydzi, którzy zdradzili państwo polskie oraz swoich sąsiadów Polaków i przyłączyli się do sowieckiej Rosji, która napadła wraz z III Rzeszą na Polskę we wrześniu 1939 r. Efektem tej zdrady były żydowskie donosy, mordy, grabieże i gwałty na narodzie polskim oraz destrukcja instytucji i urządzeń państwa polskiego.

Czekamy na ponowne ujawnienie światu i młodym pokoleniom Polaków oraz Żydów, że Polacy poinformowali cały świat, a przede wszystkim środowiska żydowskie w USA, chociażby przez kuriera polskiego rządu emigracyjnego Jana Karskiego, o ludobójstwie Żydów dokonywanym przez Niemców na terytorium okupowanej Polski w obozach zagłady, m.in. w Auschwitz. Ówczesne polskie władze oraz społeczeństwo domagały się od bogatej diaspory żydowskiej w USA realnej pomocy w ratowaniu mordowanej diaspory w Europie, niestety, bezskutecznie.

Czekamy na ponowne ujawnienie, że Polacy uratowali dziesiątki tysięcy, jeśli nie setki tysięcy Żydów w okupowanej Polsce, mimo niespotykanego nigdzie indziej terroru zastosowanego przez Niemców, którego efektem była śmierć tysięcy Polaków jako kara za ukrywanie Żydów i pomoc okazaną Żydom. O ofiarności Polaków świadczy też liczba osób, które otrzymały Medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Polacy otrzymali ich najwięcej.

Czekamy na ponowne ujawnienie "hańby żydowskich gett", która miała postać Judenratów i policji żydowskiej. To te organa diaspory żydowskiej przyłożyły ręki do wymordowania swoich rodaków. Elity żydowskie zdradziły swój naród w godzinie shoach, a okrucieństwo policji żydowskiej nie miało sobie równego nawet wśród hitlerowskich oprawców, co ujawniło się chociażby w trakcie procesu Eichmana w Jerozolimie.

Czekamy na ponowne ujawnienie, że gwarantami i twórcami tzw. Polski Ludowej były liczne zastępy Żydów, którzy przybyli wraz z Armią Czerwoną w ramach tzw. wyzwolenia. Władze tzw. wyzwolonej i tzw. ludowej Polski, szczególnie rząd, urząd bezpieczeństwa, prokuratura i sądy, były zdominowane przez "nowych" obywateli pochodzenia żydowskiego. To oni przeprowadzili oczyszczenie struktur państwowych z polskich patriotów. To oni przeprowadzili tzw. nacjonalizację przemysłu i własności prywatnej Polaków. To oni wygrali wojnę o polski handel.

Wicemarszałek Janusz Wojciechowski:

Panie pośle, przepraszam bardzo, ale wyczerpał pan czas wystąpienia. Bardzo proszę o przerwanie oświadczenia.

Poseł Antoni Stanisław Stryjewski:

Będę już kończył.

To oni tworzyli historię błędów i wypaczeń, kiedy strzelali do polskich robotników łaknących chleba. To oni kłócili się z innymi towarzyszami komunistami o wpływy...

Wicemarszałek Janusz Wojciechowski:

Minął czas, panie pośle. Pan przeciąga oświadczenie. Bardzo proszę o przerwanie.

Poseł Antoni Stanisław Stryjewski:

Czy mogę dokończyć, panie marszałku?

Wicemarszałek Janusz Wojciechowski:

Nie, nie może pan, ponieważ czas oświadczeń poselskich jest limitowany. I tak pan przekroczył czas, panie pośle, więc bardzo proszę o przerwanie.

Poseł Antoni Stanisław Stryjewski:

Skrócę i dokończę.

(Głos z sali: Czas ­ 5 minut.)

(Głos z sali: Czas minął.)

Wicemarszałek Janusz Wojciechowski:

Nie, nie mogę panu pozwolić, panie pośle. Przepraszam bardzo. Szanujmy regulamin w tym zakresie.

Poseł Antoni Stanisław Stryjewski:

Dobrze, dokończę następnym razem. Dziękuję.

Wicemarszałek Janusz Wojciechowski:

ProszÄ™ bardzo.

Dziękuję panu posłowi.

4 kadencja, 12 posiedzenie, 2 dzień (25.01.2002)

Poseł Antoni Stanisław Stryjewski:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Moje dzisiejsze oświadczenie jest dalszą częścią oświadczenia z dnia wczorajszego.

Wysoki Sejmie! To fałszowanie historii narodu polskiego oraz relacji polsko-żydowskich ma zapewne różne cele. To, że to fałszowanie będzie w przyszłości miało miejsce, przepowiadał już w czasie trwania wojny i holocaustu znakomity lekarz żydowskiego pochodzenia prof. Ludwik Hirszfeld, który w autobiografii napisał, że w pewnym momencie duża część Żydów w imię swych aktualnych interesów zacznie wybielać Niemców, i tak się faktycznie stało, kosztem Polski i Polaków.

A jakie to interesy, jakie cele mają środowiska żydowskie w przekłamywaniu historii? O jednym z nich wypowiadał się wielokrotnie w ostatnich latach żydowski politolog prof. Norman Finkelstein z USA. Przypominam jego znamienne ostrzeżenia kierowane do nas, Polaków, oraz do innych narodów Europy, ostrzeżenia przed niektórymi środowiskami żydowskimi związanymi z wielkim kapitałem, w tym przede wszystkim ze Światowym Kongresem Żydów.

Środowiska te z jednej strony wytwarzają czarną i krwawą wizję historii Polski, z drugiej ­ tzw. religię holocaustu. Wszystko po to, by wymusić ponowne odszkodowania i zwroty majątków domniemanie dla ofiar holocaustu.

Cały ten haniebny i odrażający proceder prof. Finkelstein określił mianem przemysłu holocaustu ­ holocaust industry. Wzywa nas, byśmy dali odpór tym żądaniom, zwłaszcza że środki uzyskiwane przez Światowy Kongres Żydów od upokorzonych narodów Europy zasilają w większości prywatne kieszenie twórców tego procederu ­ przemysłu holocaustu, a nie trafiają do ofiar.

Dlatego Polacy z oburzeniem przyjmują kolejne słowa godzące w dobre imię Polski oraz w polską rację stanu, wypowiadane przez kolejnego polskiego premiera. Odcinamy się również od zaproszenia pana Leszka Millera kierowanego do środowisk wielkiego kapitału żydowskiego, by zaczął inwestować w Polsce. Jego jest już u nas pod dostatkiem. Niekiedy przejął on w posiadanie niektóre polskie firmy w okolicznościach, delikatnie mówiąc, niesprawiedliwych, przykład to Domy Towarowe Centrum. Uzasadnienie tego zaproszenia przez pana premiera Leszka Millera obraża nas. Polska jest naszą ojczyzną, nie zaś, słowami pana premiera Leszka Millera, wielką przygodą. To my, naród polski, chcemy być właścicielami najjaśniejszej Rzeczypospolitej i jej gospodarzami. I tylko temu celowi ma służyć polski rząd, również rząd pana Leszka Millera. Dziękuję pięknie. (Oklaski)

(Głos z sali: Ooo...)

(Głos z sali: Brawo!)

(tytuł i podkreślenia w tekście moje - WK.)
oryginalne strony sejmowe:
http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/012/40121000.htm
http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/012/40121125.htm
http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/012/40121126.htm
http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/012/40121127.htm
http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/012/40121128.htm
http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/012/40121129.htm
http://ks.sejm.gov.pl:8009/kad4/012/40122236.htm

poseł Antoni Stryjewski, Sejm RP, 2002-01-24

powrot