nasza witryna Niefortunna wizyta
Prof. Jerzy Robert Nowak, cotygodniowy felieton "Pro i Contra" Tygodnik Katolicki "Niedziela", 18 i 25.01.2002


 

Fragment felietonu "Pro i contra" z Tygodnika Katolickiego "Niedziela" z numeru 3/2002

(...)

Prof. Strzembosz o k艂amstwach Grossa

  W grudniowym numerze miesi臋cznika Pow艣ci膮gliwo艣膰 i Praca ukaza艂 si臋 obszerny wywiad Piotra Smogorzewskiego i Euzebiusza Zdanowicza z prof. dr. hab. Tomaszem Strzemboszem pt. Gross k艂amie - nie mog艂em milcze膰. Prof. Strzembosz wylicza w wywiadzie przyk艂ady dowodz膮ce, 偶e Gross jest wyra藕nie "nieprzemakalny" na argumenty druzgoc膮ce jego k艂amstwa. Na koniec wywiadu prof. Strzembosz konkluduje, i偶 S膮siedzi Grossa to ksi膮偶ka napisana po to, "by udowodni膰 z g贸ry postawion膮 tez臋. Jest po prostu mocna publicystycznie, natomiast historycznie bardzo s艂aba".

Skutki "grubej kreski" dla bada艅 historii

  Wroc艂awski miesi臋cznik Odra z grudnia ubieg艂ego roku przyni贸s艂 rozmow臋 Jerzego Pawlasa Zmierzch historii ze Zbigniewem Gluz膮, prezesem O艣rodka "Karta" i redaktorem naczelnym kwartalnika Karta, zajmuj膮cego si臋 likwidacj膮 "bia艂ych plam" z historii Polski. Red. Gluza stwierdza bez ogr贸dek: "'Gruba kreska' - niezale偶nie od intencji Tadeusza Mazowieckiego - by艂a has艂em wyj膮tkowo niefortunnym dla pracy nad histori膮, ale jeszcze bardziej dla polityki. Przesz艂o艣膰 zesz艂a w ko艅cu na margines 偶ycia publicznego (...). Historia od lat by艂a marginalizowa i deprecjonowana ( ...). Niemiecka historiografia dotycz膮ca opozycji w NRD jest osza艂amiaj膮ca, kilkunastokrotnie obszerniejsza od polskiej, mimo 偶e niemiecka opozycja by艂a ruchem nieznacznym, podczas gdy polska - to si艂a niszcz膮ca system komunistyczny".
Warto tu doda膰, 偶e ogromne znaczenie dla przy艣pieszenia bada艅 nad najnowsz膮 histori膮 NRD mia艂o b艂yskawiczne otwarcie teczek bezpieki w
Niemczech Wschodnich po obaleniu komunizmu, dzi臋ki dzia艂aniom Instytutu pastora Gaucka. W Polsce zablokowanie lustracji i dekomunizacji przynios艂o efekt wprost przeciwny. Nawet po powstaniu Instytutu Pami臋ci Narodowej kierowanie nim przez osob臋 tak膮 jak L. Kieres prowadzi do fatalnego spowolnienia dost臋pu do teczek, granicz膮cego z faktycznym sabotowaniem tego procesu. W tej sytuacji tylko przypadkiem mo偶na trafi膰 na tropy dot膮d zamaskowanych, najbardziej niebezpiecznych agent贸w bezpieki w艣r贸d by艂ej opozycji (vide casus Les艂awa Maleszki)

Fragment felietonu "Pro i contra" z Tygodnika Katolickiego "Niedziela" z numeru 4/2002

Niefortunna wizyta

  To by艂a niew膮tpliwie jedna z najbardziej nieudanych wizyt polskich polityk贸w za granic膮 po 1989 r. Premier Miller wybra艂 si臋 ze sw膮 pierwsz膮 wizyt膮 do Stan贸w Zjednoczonych na zaledwie 43 godziny, ale zd膮偶y艂 przez ten czas zrobi膰 multum rzeczy, 艂agodnie m贸wi膮c, niefortunnych z punktu widzenia polskich interes贸w. Nader wyra藕ne by艂o to na spotkaniu z przewodnicz膮cymi organizacji ameryka艅skich 呕yd贸w. Skrytykowa艂 tam jako "niesprawiedliw膮" poprzedni膮 wersj臋 ustawy w sprawie restytucji mienia, uchwalon膮 przez Sejm, ale, jak wiadomo, zawetowan膮 przez A. Kwa艣niewskiego. Stwierdzi艂, 偶e nowa ustawa obejmie wszystkich bez wzgl臋du na obecne obywatelstwo (por. P. Ko艣ci艅ski: Dobra atmosfera, udane spotkania, Rzeczpospolita z 14 stycznia). U艂atwi艂 tym znacz膮co rozszerzenie roszcze艅 偶ydowskich do mienia w Polsce. Skandaliczne wr臋cz by艂o u偶yte w czasie spotkania z organizacjami 偶ydowskimi przez Millera stwierdzenie, i偶: "bolesne wspomnienia 呕yd贸w dotycz膮 zar贸wno historii przedwojennej, jak i okupacji hitlerowskiej, a tak偶e wydarze艅 powojennych, w tym haniebnych wydarze艅 1968 r." (wg B. W臋glarczyka - Przepraszamy, pomagamy. Miller w Nowym Jorku, Gazeta Wyborcza z 11 stycznia).
Trudno zrozumie膰, jak premier III RP m贸g艂 posun膮膰 si臋 do postawienia w jednym rz臋dzie obok siebie "bolesnych wspomnie艅" 呕yd贸w z historii przedwojennej i z okupacji hitlerowskiej. Premierowi Millerowi polecam cytowany przez nas w Niedzieli z 30 stycznia 2000 r. wywiad ze s艂ynnym historykiem izraelskim - prof. Jakubem Goldbergiem, doktorem h.c. Uniwersytetu Warszawskiego. W wywiadzie publikowanym w Rzeczpospolitej z 15-16 stycznia 2000 (w dodatku Plus Minus) prof. Goldberg, m贸wi膮c o sytuacji 呕yd贸w w Polsce przedwojennej, stwierdzi艂, 偶e 呕ydom w Polsce "by艂o lepiej ani偶eli gdzie indziej (...) w okresie mi臋dzywojennym tylko w Czechos艂owacji by艂o im lepiej ni偶 w Polsce" . Jak wiadomo, w Czechos艂owacji by艂o wiele razy mniej 呕yd贸w ni偶 w Polsce. Jak mo偶na wi臋c por贸wnywa膰 sytuacj臋 呕yd贸w w Polsce w II RP do prawdziwie bolesnych wspomnie艅 ich eksterminacji w dobie hitlerowskiej!
Absolutnie nie na miejscu jest u偶yte przez premiera Millera w jednym ci膮gu por贸wna艅 stwierdzenie o bolesnych wspomnieniach "呕yd贸w" odno艣nie do wydarze艅 powojennych w zestawieniu z czasami okupacji hitlerowskiej. Przypomnijmy, 偶e za "haniebne wydarzenia 1968 r." odpowiada wy艂膮cznie PZPR, a wi臋c partia, do kt贸rej sam Miller zd膮偶y艂 nale偶e膰 i nawet by膰 jej prominentnym cz艂onkiem (cz艂onkiem Biura Politycznego i sekretarzem KC PZPR). Niech wi臋c bije si臋 w piersi za to, co robi艂o kierownictwo tej samej partii, kt贸rego by艂 jednym z sukcesor贸w w latach 80. Dobrze, by przypomnia艂 sobie cho膰by fakt ujawniony na 艂amach Gazety Polskiej na temat zachowania a偶 trzech prominentnych urz臋dnik贸w kancelarii obecnego prezydenta Kwa艣niewskiego w czasie wydarze艅 marcowych. Czy tak wydatn膮 rol臋 gen. Jaruzelskiego jako ministra obrony narodowej w czystce "oficer贸w-syjonist贸w" w latach 1967-68. By艂o na ten temat do艣膰 relacji.
Na tle faktu, 偶e - jak akcentowano w Gazecie Wyborczej - Miller spotka艂 si臋 z "przewodnicz膮cymi wszystkich licz膮cych si臋 organizacji ameryka艅skich 呕yd贸w", tym bardziej szokuj膮cy by艂 spos贸b, w jaki potraktowa艂 "wszystkie licz膮ce si臋 organizacje polonijne". Ot贸偶 wed艂ug cytowanego ju偶 tekstu z Rzeczpospolitej, w czasie wizyty: " Nie by艂o natomiast powa偶nego dialogu z przedstawicielami organizacji polonijnych ani chocia偶by wizyty w 'polskiej' dzielnicy w Nowym Jorku" . Premier nie uda艂 si臋 w og贸le do g艂贸wnego centrum Polak贸w w USA - Chicago. By膰 mo偶e obawia艂 si臋, 偶e w czasie spotkania z czo艂owymi organizacjami polonijnymi na czele z KPA znajdzie si臋 w obliczu bardzo ostrych krytyk za jego tak niefortunne przeprosiny wobec 呕yd贸w. Znamienne, 偶e - jak pisa艂a Rzeczpospolita z 14 stycznia - nawet przyj臋cie w konsulacie generalnym Polski w Nowym Jorku "mia艂o specyficzny charakter. Ograniczy艂o si臋 do wyst膮pienia premiera i kr贸tkich rozm贸w z nielicznymi osobami, kt贸rym uda艂o si臋 do niego zbli偶y膰".

(...)

Haniebna napa艣膰 na prof. Kurowskiego
Gazeta Wyborcza ju偶 niejednokrotnie splami艂a si臋 haniebnymi napa艣ciami na osoby szczeg贸lnie zas艂u偶one dla Polski i polsko艣ci, m.in. Zbigniewa Herberta, prezesa KPA Edwarda Moskala, prof. Tomasza Strzembosza. Teraz przysz艂a kolej na jednego z najwi臋kszych polskich ekonomist贸w, s艂ynnego z niezale偶no艣ci pogl膮d贸w - prof. Stefana Kurowskiego. Przez wiele lat by艂 on w PRL-u jedynym znacz膮cym polskim ekonomist膮, kt贸ry pozwala艂 sobie na dystansowanie si臋 od pochwa艂 socjalizmu. W 1963 r. wywo艂a艂o to tak膮 furi臋 贸wczesnego pierwszego sekretarza KC PZPR W艂adys艂awa Gomu艂ki, 偶e poleci艂, by krn膮brnego "antysocjalistycznego" naukowca pozbawiono tytu艂u doktora habilitowanego, uniewa偶niaj膮c jego habilitacj臋. Tytu艂 przywr贸cono Kurowskiemu dopiero po 7 latach. W 1981 r. prof. Kurowski by艂 czo艂owym ekonomist膮 "Solidarno艣ci" w czasie, gdy ma艂o jeszcze w贸wczas znany Balcerowicz gorliwie pracowa艂 w Instytucie Marksizmu-Leninizmu. (podkr moje - WK) Po 1989 r. prof. Kurowski sta艂 si臋 jednym z czo艂owych krytyk贸w planu Sorosa-Sachsa-Balcerowicza, niejednokrotnie pi臋tnowa艂 jego doktrynerstwo ekonomiczne i wzywa艂 do obrony tak zagro偶onych polskich interes贸w narodowych w gospodarce. To wszystko nieprzypadkowo budzi艂o wobec niego fobie redaktor贸w takich organ贸w, jak Gazeta Wyborcza. I to jest w艂a艣nie g艂贸wn膮 przyczyn膮 haniebnej wr臋cz napa艣ci na niego - prawie trzykolumnowego tekstu Witolda Gadomskiego pt. Spl膮tane 艣cie偶ki profesora (Gazeta Wyborcza z 12-13 stycznia). Gadomski stwierdza, 偶e Kurowski "by艂 jednym z najwybitniejszych polskich ekonomist贸w" . ("By艂!"). A potem atakuje go za rzekome "zanegowanie" swego 偶yciorysu przez "nacjonalistyczne" i "antysemickie" pogl膮dy, g艂oszone jakoby przez niego w ostatnich latach. Gadomski posuwa si臋 wprost do obrzydliwego pom贸wienia, 偶e s膮 w tek艣cie Kurowskiego "zdania jakby 偶ywcem wyj臋te z Mein Kampf". Prof. Kurowski zapowiedzia艂 ju偶 skierowanie sprawy do s膮du. Nasuwa si臋 jednak pytanie, czy tak zas艂u偶ony dla polskiej my艣li naukowej, znakomity 78-letni ekonomista musi rzeczywi艣cie traci膰 czas na s膮dzenie si臋 z oszczerc膮 z Wyborczej. Jak d艂ugo dziennik Michnika b臋dzie bezkarnie kontynuowa艂 sw贸j proceder oszczerstw i pom贸wie艅?

O tendencyjno艣ci "Wyborczej"

  W Naszej Polsce z 15 stycznia zdecydowanie najciekawsz膮 pozycj膮 numeru jest polemiczny tekst Stanis艂awa Michalkiewicza S艂贸weczka dum-dum. Wskazuj膮c na skrajn膮 pro偶ydowsk膮 tendencyjno艣膰 Gazety Wyborczej we wszystkich spornych sprawach polsko-偶ydowskich, Michalkiewicz pisze: "(...) Gazeta Wyborcza uchodzi za 偶ydowsk膮 gazet臋 dla Polak贸w jak najbardziej s艂usznie. Wida膰 to zw艂aszcza w sprawach konfliktu interes贸w mi臋dzy, 偶e tak powiem, stron膮 polsk膮 a 偶ydowsk膮. O ile pami臋tam, Gazeta Wyborcza w takich przypadkach zawsze przyjmowa艂a 偶ydowski punkt widzenia. Nie tylko przyjmowa艂a, ale zawsze te偶 pr贸bowa艂a narzuci膰 go Polakom jako jedynie s艂uszny, a przynajmniej obiektywny. Tak by艂o w przypadku konfliktu wok贸艂 klasztoru Si贸str Karmelitanek w O艣wi臋cimiu (Roman Graczyk i Maria Wiernikowska Jak wyj艣膰 z Karmelu?), tak by艂o w przypadku wizyty prezydenta Wa艂臋sy w Izraelu (komentarz Dawida Warszawskiego: "winy narodu polskiego zosta艂y uznane"), tak by艂o w przypadku krzy偶a na 偶wirowni, tak by艂o, kiedy pan Abraham Foxman przyjecha艂 stawia膰 Polsce ultimatum w sprawie 'zwrotu' mienia by艂ych gmin 偶ydowskich w 1996 r., tak by艂o (i jest) wreszcie w sprawie Jedwabnego, b臋d膮cego elementem kampanii, maj膮cej zmusi膰 polski rz膮d do przekazania Organizacji Restytucji Mienia 呕ydowskiego kolejnych miliard贸w dolar贸w w nieruchomo艣ciach, co przedstawi艂 pan Norman Finkelstein w swej ksi膮偶ce o 'przemy艣le holocaustu', itd., itp.".

Prof. Jerzy Robert Nowak, Tygodnik Katolicki "Niedziela", 2002-01-25

powrot