nasza witryna Nisko nad Sanem - planowane przez Niemców państwo żydowskie na terenach Polski
Maciej Giertych, "Opoka w Kraju" nr 36(57) z grudnia 2000 (fragment)
tytuł pochodzi ode mnie - WK.


  Fragment z "Opoki w Kraju" http://www.ciemnogrod.net/owk/owk36.htm :

"Oczyszczanie Europy z Żydów

W czasie II wojny światowej nie tylko Niemcy wysyłali swoich Żydów do Polski. Czyniły to też inne kraje wówczas z Niemcami kolaborujące. Od dawna wiemy, że czyniła to Francja Vichy. Teraz dowiadujemy się, że czyniła to też Słowacja, a nawet jako jedyny kraj w Europie płaciła Niemcom za tę deportację. III Rzesza otrzymywała za każdego deportowanego Żyda tzw. opłatę przesiedleńczą w wysokości 500 marek od osoby, która miała pokryć koszty ?osiedlenia się Żydów w ich nowych domach w Polsce? (Nasz Dziennik 17.X.00).

Kiedy wreszcie historycy serio zaczną studiować temat państwa żydowskiego na terenie Lubelszczyzny? Pisałem o tym w 1995 roku ( OwK nr. 12 i 13; Nie przemogą! t. 2, str. 131-134). Przecież wiele krajów chciało się pozbyć swoich Żydów lub broniło się przed ich imigracją. Tak na dobrą sprawę nikt imigracji żydowskiej nie chce. Zapomina się, że rzekomo antysemicka Polska w okresie międzywojennym przyjęła i dała obywatelstwo 615.000 żydowskim imigrantom z hitlerowskich Niemiec i bolszewickiej Rosji (dane z książki urzędnika II RP od spraw osadnictwa żydowskiego Stefana Nowickiego pt. ?Wielkie nieporozumienie?, Sydney 1970). Natomiast wypomina się stale Polsce, że promowano, zresztą zgodne z wolą ruchu syjonistycznego, żydowską emigrację. To samo uczynił angielski minister spraw zagranicznych Arthur Balfour, który słynną deklaracją z 2.XI.1917 roku zapowiedział otwarcie Palestyny, ówczesnej kolonii brytyjskiej, dla żydowskiej kolonizacji, by stworzyli tam swe państwo (national home), oczywiście kosztem Palestyńczyków. Palestyna jest za mała, by przyjąć wszystkich Żydów Europy, szukano więc innych rozwiązań terytorialnych. Francuzi ofiarowywali swoją kolonię Madagaskar, kosztem Malgaszów, ale pionierstwo Żydów nie interesowało. We współpracy niemiecko-żydowskiej, kosztem Polaków, planowano założyć takie państwo na terenie pokonanej Polski, tzw. Lublinland ze stolicą w Nisku. Taki był pierwotny cel zwożenia Żydów do Polski. Nie wolno wmawiać Francuzom czy Słowakom, że wysyłali swych Żydów do Auschwitz. Wysyłali ich do tworzonego kosztem Polski żydowskiego państwa (osadnictwo Żydów w Izraelu, kosztem Palestyńczyków, trwa nadal). To, że Hitler zmienił plany pod koniec 1941 roku lub je dopiero ujawnił, decydując się na ?ostateczne rozwiązanie?, to sprawa wtórna, za którą wysyłający nie odpowiadają. Zresztą i sami Niemcy potrzebowali kilku lat bandyckiej wojny na wystarczające zdziczenie, by móc podjąć systematyczny program likwidacji całych narodów.

O sprawie Lublinlandu jest milczenie, bo w jego tworzeniu z hitlerowskimi Niemcami współpracowali Żydzi (Judenraty) oraz dlatego, że ujawnia ona programowy żydowski i niemiecki antypolonizm."


Tyle "Opoka w Kraju" nr 36(57) z grudnia 2000

Potwierdzenie informacji o niemieckich zamiarach zorganizowania terytorium żydowskiego w okolicach miejscowości Nisko nad Sanem znaleźć można także w książce niemieckiej Żydowki Hannah Arendt "Eichmann w Jerozolimie".

NISKO

"nic nie wyszło z planów, do jakich był najbardziej przywiązany [mowa o Adolfie Eichmannie - wtr. WK.] (ewakuacja Żydów na Madagaskar, ustanowienie terytorium żydowskiego w okolicach Niska w Polsce)".
Hannah Arendt "Eichmann w Jerozolimie", Wydawnictwo Znak, Kraków 1998,
ISBN 83-7006-684-4, Wyd.II, poprawione, str. 46

ZYDOWSKIE POCHODZENIE HEYDRICHA I KILKU INNYCH DYGNITARZY III RZESZY

"W roku 1934 szefem SD był Reinhardt Heydrich, były oficer wywiadu marynarki wojennej, którego Gerald Reitlinger nazwał 'prawdziwym architektem Ostatecznego Rozwiazania'".
Hannah Arendt "Eichmann w Jerozolimie", Wydawnictwo Znak, Krakow 1998,
ISBN 83-7006-684-4, Wyd.II, poprawione, str. 49

"Tysiace pół-Żydów zwolniono od wszelkich ograniczeń, czym można było wytłumaczyc role odgrywana przez Heydricha i Hansa Franka w SS oraz role feldmarszalka Erharda Milcha w lotnictwie Goeringa, wiedziano bowiem powszechnie, że Heydrich i Milch byli pół-Żydami, natomiast generalny gubernator Polski był przypuszczalnie stuprocentowym Żydem."
Hannah Arendt "Eichmann w Jerozolimie", Wydawnictwo Znak, Krakow 1998,
ISBN 83-7006-684-4, Wyd.II, poprawione, str. 173

Kilka innych cytatow z tej ksiazki przeczytac mozna na stronie: http://www.geocities.com/wlodzimierz_kaluza/cytaty/arendt.html

Włodzimierz Kałuża

Maciej Giertych, Opoka w Kraju, 0000-00-00

powrot