nasza witryna Sponsorzy Grossa
opracowanie Piotr Jaroszczak, Widziane inaczej


 

Lech Z.Niekrasz w swojej nowej ksi膮偶ce "Operacja Jedwabne - mity i fakty" przytacza nast臋puj膮ce szczeg贸艂y dotycz膮ce 偶yciorysu J.T.Grossa ([1] str. 15-16):

Odznaczony Krzy偶em Kawalerskim Orderu Zas艂ugi Jan Tomasz Gross - jak wynika z oficjalnej i upowszechnianej przez wydawc臋 jego ostatniego dzie艂a biografii - urodzi艂 si臋 w 1947 roku w Warszawie i ju偶 od wczesnej m艂odo艣ci wykaza艂 si臋 niezwyk艂膮 umiej臋tno艣ci膮 analizowania otaczaj膮cej go rzeczywisto艣ci. Pobieraj膮c nauki w szkole 艣redniej znalaz艂 si臋 w ambitnym gronie za艂o偶ycieli Klubu Poszukiwania Sprzeczno艣ci. Poniewa偶 贸wczesne w艂adze pa艅stwowe nie by艂y zainteresowane rozwijaniem przez m艂odzie偶 zbyt daleko id膮cej dociekliwo艣ci, postanowi艂y wi臋c po艂o偶y膰 kres dzia艂alno艣ci tego klubu, co nie zagrodzi艂o m艂odemu Grossowi drogi na Uniwersytet Warszawski: wpierw na fizyk臋, a potem na socjologi臋. W nast臋pstwie udzia艂u w wywo艂anych w 1968 roku przez zwalczaj膮ce si臋 wewn膮trz partii komunistycznej frakcje "natoli艅czyk贸w" i "pu艂awian" w tzw. wydarzeniach marcowych, Gross trafi艂 do wi臋zienia. Rok p贸藕niej zdecydowa艂 si臋 wraz z rodzin膮 na emigracj臋 z Polski do USA.

Tutaj czeka艂a na艅 niebywa艂a i wr臋cz spektakularna kariera naukowa:

rok 1975 -doktorat z socjologii na Yale University; rok 1980-uzyskanie grantu National Councii for Soviet and East European Research na badania w zakresie historii Polski pod okupacj膮; lata 1982-1983 - stypendium fundacji Guggenheima i Rockefellera ; lata 1983-1991 -profesura i wyk艂ady z socjologii na Emory University w Atlancie; rok 1986 -stypendium Harvard Russian Research Center ; rok 1990 -stypendium Instytutu Nauki o Cz艂owieku w Wiedniu; i wreszcie rok 1992 -pocz膮tek trwaj膮cej do dzi艣 dzia艂alno艣ci na wydziale nauk politycznych New York University. Rok 2000 przyni贸s艂 Grossowi kolejny grant Fulibrighta na badania powojennych dziej贸w Polski, kt贸ra jak dowodzi艂yby tego zainteresowania naukowe, pozostaje mu wci膮偶 bliska - (podkre艣lenia tekstu moje - P.J.)

Osi膮gni臋t膮 pozycj臋 naukow膮 ugruntowuj膮 prowadzone przez Grossa wyk艂ady na renomowanych uniwersytetach ameryka艅skich, a tak偶e francuskich i austriackich oraz w Polskiej Akademii Nauk. Z racji swych zainteresowa艅 Gross by艂 redaktorem naczelnym pisma "East European Politics and Societies" oraz wsp贸艂za艂o偶ycielem publikowanego po polsku najpierw w Uppsali, a nast臋pnie w Londynie kwartalnika "Aneks". Artyku艂y jego i ksi膮偶ki s膮 znane z przek艂ad贸w czytelnikom we Francji, Austrii, Rosji, Rumunii i na Ukrainie.

Bogaty dorobek edytorski Grossa tworz膮 m.in. wydane po angielsku dwie monografie po艣wi臋cone do艣wiadczeniom spo艂ecze艅stwa polskiego pod niemieck膮 i sowieck膮 okupacj膮 oraz dwa tomy ciec J.Grossa - doc. dr Zygmunt Gross by艂 kierownikiem Katedry Filozofii WSP w Katowicach i pracownikiem naukowym PAN. Matka - cz艂onkiem ZLP. Grossowie wywodz膮 si臋 z bogatej 偶ydowskiej rodziny krakowskiej , w艂a艣cicieli kamienic w Krakowie i Wiedniu.

Jak si臋 wydaje powodem tych zagranicznych woja偶y by艂y nie tylko wzgl臋dy rodzinne, lecz r贸wnie偶 zaanga偶owanie, zreszt膮 podobnie jak to mia艂o miejsce w przypadku innych tzw. "komandos贸w", w przygotowanie rozruch贸w w 1968 roku w Polsce. Du偶a cz臋艣膰 cz艂onk贸w tej grupy wywodzi艂a si臋 z organizacji pod nazw膮 "Klub Krzywego Ko艂a", kt贸ra zosta艂a za艂o偶ona w 1955 roku z inicjatywy i pod nadzorem pu艂kownik Julii Brystigierowej w celu sterowania i infiltrowania przeciwnik贸w 贸wczesnej w艂adzy ([6] str. 98). W ci膮gu kilku lat Klub rozr贸s艂 si臋 obejmuj膮c inteligencj臋 r贸偶nych zawod贸w, w sumie oko艂o 200 os贸b. Z jego skladu mo偶na przyk艂adowo wymieni膰: P.Jasienic臋, A.Ma艂achowskiego, J.Jedlickiego, L.Hassa, L.Ko艂akowskiego, B.Baczko, K.Fischera-Modzelewskiego, J.Kuronia, A,Zambrowskiego i A.Szechtera-Michnika ([5] str. 123). Osoby te stanowi艂y licz膮c膮 si臋 grup臋 nacisku, zwa偶ywszy ich rozleg艂e europejskie koneksje, tak偶e w 艣rodowiskach maso艅skich. Protektorem "komandos贸w" by艂a stalinowska frakcja PZPR zwana "pu艂awianami", w znacznej cz臋艣ci odsuni臋ta od w艂adzy w 1956 roku, ale posiadaj膮ca nadal mocne wp艂ywy w aparacie partyjnym i administracji pa艅stwowej. Byli w tej grupie wy偶si funkcjonariusze KC PZPR, ministrowie , dyrektorzy departament贸w i szefowie wielu instytucji naukowych i kulturalnych. Niejednokrotnie synowie i c贸rki tych notabli nale偶eli do aktywu "komandoskiej" organizacji ([6] str. 153). Zagraniczne wyjazdy "komandos贸w" nie mia艂y jedynie charakteru turystycznego czy rodzinnego, bowiem podczas tych podr贸偶y "nawi膮zywano kontakty z reprezentantami organizacji syjonistycznych i trockistowskich. Szczeg贸lnie 艣cis艂e wi臋zy 艂膮czy艂y Komandos贸w z dzia艂aczami IV Mi臋dzynarod贸wki ." ([6] str. 154). Z informacji III Departamentu MSW na temat mi臋dzynarodowych kontakt贸w tej grupy grupy wynika mi臋dzy innymi, 偶e ([6] str 155-157):

"B. Toru艅czyk w latach 1966-1967 przebywa艂a we W艂oszech, Francji i Belgii. W Pary偶u odwiedzi艂a przyjaciela swego ojca - Sama Lannadare'a i jego kuzynk臋 Katherin臋 - cz艂onka organizacji "La Revolte". Katherina zapozna艂a B. Toru艅czyk z dzia艂alno艣ci膮 "Jeunesse Communiste Revolutionaire". B. Toru艅czyk spotka艂a si臋 z J. Giedroyciem, K. Wierzy艅skim i znanym jej z pobytu we W艂oszech T. Nowakowskim. Nawi膮za艂a te偶 kontakty z by艂ym Pos艂em RP w Wiedniu F. Mantelem (w 1948 roku odm贸wi艂 powrotu do kraju) i Z. Zaremb膮, z kt贸rymi omawia艂a dzia艂alno艣膰 J. Kuronia i K. Modzelewskiego (...) Nawi膮zane podczas wyjazd贸w za granic臋 kontakty z JCR by艂y przez Komandos贸w podtrzymywane. W latach 1966-67 przyje偶d偶ali do Polski cz艂onkowie JCR - Pierre Goldman i Charles Urjewicz. Prowadzili rozmowy z A. Michnikiem, J. Grossem, A. Rapaczy艅skim. Poza Polsk膮 byli r贸wnie偶 w Czechos艂owacji. W 1967 roku Urjewicz m贸wi艂 o swych misjach w Polsce, polegaj膮cych na utrzymywaniu kontakt贸w miedzy JCR a grup膮 Komandos贸w. Wyjazdy za granic臋 Komandosi wykorzystywali do zaopatrywania si臋 w literatur臋 antykomunistyczn膮 i syjonistyczn膮, kt贸r膮 nast臋pnie kolportowali w swym 艣rodowisku (...) "

Czytelnikom nie pami臋taj膮cych tamtych czas贸w wypada przypomnie膰, 偶e otrzymanie paszportu nie by艂o prawem Polaka, lecz rzadko udzielan膮 艂ask膮 w艂adzy, 偶e najmniejsze chocia偶by podejrzenie o nieprawomy艣lno艣膰 wystarcza艂o, aby granice Polski sta艂y si臋 dla Polaka murem nie do przebycia. Ile偶 to roz艂膮czonych rodzin polskich nie mog艂o wyprosi膰, wyp艂aka膰 prawa ju偶 nie do po艂膮czenia, ale cho膰by do kr贸tkiego spotkania po wielu latach wojennej roz艂膮ki. Jak to si臋 wi臋c dzia艂o, 偶e Adam Michnik, Barbara Toru艅czyk贸wna, W艂odzimierz Kofman, Irena Grudzi艅ska, Henryk Rubinsztajn, Julia Jury艣 i wielu innych Komandos贸w w tym w艂a艣nie czasie, mimo swej opozycyjnej dzia艂alno艣ci, otrzymywa艂o bez 偶adnych problem贸w paszporty ? ([6] str. 157).

O tym jak przygotowywano si臋 do wydarze艅 w marcu 1968 艣wiadczy tak偶e poni偶szy fakt. Mieszkaj膮ca w kraju Helena Lema艅ska , cz艂onkini syjonistycznej organizacji Haszmer Hacair "zorganizowa艂a w 1967 roku dla przygotowuj膮cych si臋 do wzniecenia rozruch贸w na Uniwersytecie Warszawskim komandos贸w, pokaz film贸w dokumentalnych przedstawiaj膮cych przebieg wydarze艅 na ulicach Warszawy w 1956 i 1957 r. W pokazie brali udzia艂 E.Zarzycka-Neugebauer, J.Jury艣, J.Gross, A.Perski, A.Duracz i inni ." ([5] str. 125)

Jak napisano w cytowanym na wst臋pie oficjalnym 偶yciorysie Grossa , znalaz艂 si臋 on w "ambitnym gronie za艂o偶ycieli Klubu Poszukiwania Sprzeczno艣ci. Poniewa偶 贸wczesne w艂adze pa艅stwowe nie by艂y zainteresowane rozwijaniem przez m艂odzie偶 zbyt daleko id膮cej dociekliwo艣ci, postanowi艂y wi臋c po艂o偶y膰 kres dzia艂alno艣ci tego klubu ..." Informacje na temat genezy "Klubu Raczkuj膮cych Rewizjonist贸w czyli Poszukiwaczy Sprzeczno艣ci" oraz rodzaju rozwijanej tam "dociekliwo艣ci" w艣r贸d m艂odzie偶y, mo偶na znale藕膰 w poni偶szym cytacie z ksi膮偶ki J.Brochockiego ([6] str. 113-115) :

To dzieci臋 Pu艂awian zrodzi艂o si臋 gdzie艣 tam po obydwu stronach Alei Przyjaci贸艂, prze艣licznej, 艣lepej uliczki odchodz膮cej od Koszykowej. Po jednej stronie uliczki sta艂 gmach, w kt贸rym, mie艣ci艂o si臋 Ministerstwo Bezpiecze艅stwa Publicznego. Po drugiej zamieszkiwali sobie w nowoczesnych, obszernych lub wr臋cz super luksusowych mieszkaniach najwierniejsi z wiernych, najpewniejsi z pewnych stalinizmu w Polsce. Takich osiedli za 偶贸艂tymi firankami by艂o w Warszawie kilka. Aleja Przyjaci贸艂 wyr贸偶nia艂a si臋 tym, i偶 tu przewa偶ali wysocy funkcjonariusze MBP z ministrem Radkiewiczem w艂膮cznie i oczywi艣cie tym, 偶e wi臋kszo艣膰 lokator贸w tych mieszka艅 stanowi艂a narodowa mniejszo艣膰, wi臋c by艂a to rzeczywi艣cie aleja przyjaci贸艂. Takie getto na w艂asne 偶yczenie, czyli prawie sami swoi. Do Klubu Raczkuj膮cych Rewizjonist贸w nale偶eli milusi艅scy nie tylko z Alei Przyjaci贸艂, ale ta uliczka ze wzgl臋du na swe usytuowanie i lokator贸w uros艂a nieomal do rangi symbolu. W latach 90-tych telewizja publiczna wyemitowa艂a nawet nostalgiczny, liryczny, s艂odki jak mi贸d, film dokumentalny, w kt贸rym byli mieszka艅cy wspominaj膮 swoj膮 ulic臋 i dramat opuszczenia jej, gdy paskudni antysemici "wyp臋dzili ich" z Polski. Nie wdaj膮c si臋 w szczeg贸艂y, odnotujmy fakt, i偶 z Klubu Raczkuj膮cych Rewizjonist贸w wywiedli sw贸j polityczny rodow贸d p贸藕niejsi Komandosi, m.in. Adam Michnik, a w dalszym biegu wydarze艅 faktyczni tw贸rcy KOR-u. Czy ju偶 w贸wczas marzy艂o im si臋 powt贸rzenie w innym wariancie drogi ojc贸w do w艂adzy nad Polsk膮, trudno orzec. Gdyby tak by艂o i tak nikt z nich nigdy si臋 do tego nie przyzna. Pewne jest, 偶e byli od dzieci艅stwa przysposabiani do wielkich zada艅 w艂a艣nie na miar臋 historycznych dokona艅 ojc贸w. W planach dzia艂a艅 bezpo艣rednich nie liczyli si臋. Byli kadr膮 przysz艂o艣ci, nie drugim lecz trzecim pokoleniem wybra艅c贸w, nast臋pcami mo偶e nie tron贸w ale bardzo wygodnych foteli. W po艂owie lat sze艣膰dziesi膮tych w pierwszej linii pretendent贸w do w艂adzy by艂o ci膮gle pokolenie CBKP, byli, bezlito艣ni pogromcy "AK - zaplutych kar艂贸w reakcji", "odchylenia prawicowo-nacjonalistycznego", "ku艂actwa" i innych ci臋偶kich chor贸b tocz膮cych ten okropny, polski nar贸d. Z tego 藕r贸d艂a wywodzi si臋 nieustaj膮cy antypolonizm cz臋艣ci 艣rodowisk 偶ydowskich w Polsce i nie tylko w Polsce. St膮d nieustaj膮ca fala k艂amstw, oszczerstw i szyderstw. Sk艂ada si臋 on zar贸wno z judejskiej teorii narodu wybranego jak te偶 z pogardy wobec innych religii, ras, narod贸w. 呕ydzi polscy a przynajmniej ta ich cz臋艣膰 kt贸ra aspirowa艂a do rz膮dzenia Polsk膮, oczerniali nar贸d polski, pomniejszali lub negowali nasz niema艂y wszak wk艂ad w kultur臋 europejsk膮, nasz膮 powszechnie znan膮 tolerancj臋, umi艂owanie wolno艣ci, nasze "za wasz膮 i nasz膮". Je艣li czemu艣 trudno by艂o zaprzeczy膰 przypisywali, to... sobie. Starali si臋 dowodzi膰, 偶e praktycznie bez kulturotw贸rczej roli 呕yd贸w nie powsta艂aby kultura polska. Przypisywali Polakom najbardziej haniebne cechy i najbardziej nikczemne czyny. Robi膮c wszystko, aby nas pomniejszy膰 uwa偶ali, 偶e w ten spos贸b siebie powi臋ksz膮. Ju偶 w toku wydarze艅 marcowych jeden z Komandos贸w o艣wiadczy艂, 偶e na ka偶dych pi臋ciu Polak贸w powinien przypada膰 jeden 呕yd, kt贸ry by nimi kierowa艂. Tak my艣leli. Jak偶e wielu z nich tak my艣li. W drugiej po艂owie lat sze艣膰dziesi膮tych to my艣lenie w kr臋gach 偶ydowskiej elity by艂o dosy膰 rozpowszechnione. Nie by艂o dzie艂em przypadku, 偶e Raczkuj膮cy Rewizjoni艣ci to prawie w komplecie dzieci 偶ydowsko-stalinowskiej warstwy rz膮dz膮cej, "nowej klasy", czerwonej bur偶uazji. Butny, 偶ydowski szowinizm sprawi艂, 偶e uwa偶ali si臋 za uprawnionych do rz膮dzenia "tym narodem". Pycha wyros艂a z nies艂ychanych, niczym nie uzasadnionych karier "w tym kraju" sprawi艂a, 偶e po raz kolejny zamierzali rozprawi膰 si臋 z "polskimi ciemniakami" i raz jeszcze stan膮膰 za sterem. Czy偶 mo偶na si臋 dziwi膰, 偶e t臋 but臋, pych臋 i 偶膮dz臋 w艂adzy m艂odzi raczkuj膮cy, 偶yj膮cy za 偶贸艂tymi firankami (tak nazywano w tamtych czasach sklepy i domy dla uprzywilejowanych) przej臋li po ojcach i starszych braciach?

* * *

Na zako艅czenie warto jeszcze si臋 przyjrze膰 nieco bli偶ej wspomnianym zagranicznym fundacjom Rockefellera i Gugenheima, kt贸re z pozoru tak bezinteresownie sponsoruj膮 prace badawcze i pisarstwo Grossa. Pewne ciekawe informacje na ich temat podaje w swojej ksi膮偶ce William T.Still ([2] str 206-207):

Stawianie sobie przez masoneri臋 zadania nowego okre艣lenia warto艣ci, jakie mia艂yby by膰 wpajane nowemu pokoleniu, by艂o w Ameryce naprawd臋 ogromnym zadaniem, wymagaj膮cym niezmiernych nak艂ad贸w. Plan ten zgodzi艂a si臋 przyzna膰 stypendia historykom rekomendowanym przez Fundacj臋 Carnegiego. Stopniowo, na przestrzeni lat 20-tych, zgromadzono grup臋 dwudziestu naukowc贸w, zabieraj膮c ich do Londynu. Tam poinstruowano ich, czego si臋 od nich oczekuje, gdy zostan膮 wyk艂adowcami historii ameryka艅skiej. Dwunastka ta by艂a rdzeniem tego co sta艂o si臋 ostatecznie Ameryka艅skim Stowarzyszeniem Historycznym.

"W 1928 r. Fundacja Carnegiego podarowa艂a Ameryka艅skiemu Stowarzyszeniu Historycznemu 400 tysi臋cy dolar贸w na napisanie siedmiotomowego studium na temat kierunku jaki powinien obra膰 nar贸d. Przes艂anie tych ksi膮偶ek by艂o, wed艂ug Dodda, takie, 偶e 'przysz艂o艣膰 tego kraju nale偶y do kolektywizmu i humanizmu' ."

Dodd wywnioskowa艂 z tego studium, 偶e owe wy艂膮czone z opodatkowania fundacje - na mocy faktu, 偶e p艂ac膮 za takie studia - znajduj膮 si臋 w sercu grupy zmierzaj膮cej do zniszczenia Stan贸w Zjednoczonych. Owe zmiany o艣wiatowe wprowadzano bardzo ma艂ymi krokami, tak by nie zaalarmowa膰 og贸艂u spo艂ecze艅stwa ameryka艅skiego, lecz zosta艂o to udokumentowane. Wraz z decyzjami s膮d贸w stanowych i federalnych w drugiej po艂owie dwudziestego wieku, okaza艂o si臋 to bardzo skuteczne w osi膮ganiu za艂o偶onego celu. Masoneria jest wci膮偶 bardzo aktywna na polu o艣wiatowym. Znakomit膮 ksi膮偶k膮 na ten temat jest "Spoza drzwi lo偶y" Paula A. Fishera. Najbardziej korzystne dla si艂 Nowego Porz膮dku 艢wiata jest mo偶e to, 偶e wiedz膮 one, i偶 znajduj膮 si臋 w stanie wojny. Ameryka, w najlepszym razie, jedynie domy艣la si臋 tego. Nie mo偶na przewidzie膰, jak b臋dzie przejawia艂 si臋 Nowy Porz膮dek 艢wiata w nast臋pnym stuleciu, lecz jedno jest jasne: towarzystwa tajne b臋d膮 kontynuowa膰 maskarad臋, podaj膮c si臋 za dobrotliwe organizacje humanitarne, i atakowa膰 krytyk贸w, przenikaj膮cych za t臋 zas艂on臋 ...

Wymienione fundacje przyj臋艂y swoje nazwy od ich g艂贸wnych sponsor贸w - bankier贸w mi臋dzynarodowych, kt贸rzy jak wida膰 z tego co napisano powy偶ej mieli i maj膮 nadal w ich finansowaniu sw贸j ukryty cel. "Fundacja Carnegiego dla Pokoju Mi臋dzynarodowego" (Carnegie Endowment for International Peace) , zosta艂a powo艂ana w 1908 roku w czasie prac nad Federalnym Bankiem Rezerw. Jej pierwszym prezesem by艂 Daniel Gilman, absolwent uczelni w Yale, gdzie w 1852 roku wst膮pi艂 do elitarnego bractwa maso艅skiego "Skull & Bones" (Czaszka i Piszczele), kt贸re zosta艂o za艂o偶one na Uniwesytecie Yale w 1832 roku i by艂o zwi膮zane 艣ci艣le z "iluminizmem" Weishaupta. Jako ciekawostk臋 mo偶na poda膰, 偶e cz艂onkami tego "zakonu" stanowi膮cego elit臋 polityczn膮, bankow膮 i finansow膮 Stan贸w Zjednoczonych, byli mi臋dzy innymi: by艂y prezydent USA George Bush (senior) - inicjowany w 1947 roku i jego ojciec Prescott Bush - inicjowany w 1917 roku ([4] str. 212).

Jak ujawniono dopiero po wielu latach , cz艂onkowie Fundacji Carnegiego, jakby na przek贸r swej nazwie, przez pierwszy rok zastanawiali si臋 nad tym "czy jest jakakolwiek znana cz艂owiekowi skuteczniejsza od wojny droga , kt贸ra zmieni艂aby w takim samym stopniu 偶ycie ca艂ej ludzko艣ci". Wed艂ug wspomnianego ju偶 Normana Dodda , w latach 1950-tych przewodnicz膮cego jednej z komisji ameryka艅skiej Izby Reprezentant贸w, cz艂onkowie Fundacji dyskutowali nad w艂膮czeniem USA do wojny poprzez kontrol臋 nad Departamentem Stanu. Dodd po艣wiadczy艂 tak偶e, i偶 po przyst膮pieniu Stan贸w Zjednoczonych do I wojny 艣wiatowej, prezydent Wilson otrzyma艂 od owej Fundacji telegram z rad膮 ,偶eby "nie spodziewa艂 si臋 偶e wojna sko艅czy si臋 zbyt pr臋dko ." Z pomoc膮 Fundacji Rockefellera mia艂a ona tak偶e przej膮膰 kontrol臋 nad systemem edukacji i zmieni膰 nauczanie historii USA ([3] str. 8). Negatywny wp艂yw owych fundacji na obecn膮 sytuacj臋 w USA tak podsumowuje Robert Goldsborough ([3] str. 40):

Po szczeg贸艂owym badaniu i d艂ugich przes艂uchaniach Komisja Reece'a dosz艂a do wniosku ,偶e fundacje Rockefellera , Gugenheima i Carnegiego w艂o偶y艂y mn贸stwo wysi艂ku w zmian臋 orientacji Ameryki z chrze艣cija艅skiej i wolnorynkowej na 艣wieck膮 , humanistyczn膮, internacjonalistyczn膮 i socjalistyczn膮. Raport g艂osi , 偶e poprzez nauczycieli i studia nauczycielskie, poprzez wprowadzenie liberalnej filozofii (...) oraz oraz poprzez publikowanie historycznych prac rewizjonistycznych dokonano indoktrynacji m艂odzie偶y ameryka艅skiej, wywo艂uj膮c w niej pragnienie zmian kolektywistycznych, 艣wiecko -humanistycznych, popieranych przez wy偶ej wymienione fundacje...

Tak wi臋c dzia艂alno艣膰 wymienionych fundacji wpisuje si臋 w g艂贸wne cele jakie stawia sobie 艣wiatowa masoneria, a wi臋c walka z chrze艣cija艅stwem i pa艅stwami narodowymi poprzez dekonstrukcj臋 kulturow膮, polityczn膮 i gospodarcz膮. Czy偶by wi臋c zadaniem pisarstwa Grossa mia艂o by膰 tak偶e dokonanie pewnej indoktrynacji i "moralnej destrukcji" oraz by艂o jednym z etap贸w zmiany sposobu my艣lenia Polak贸w poprzez "nowe spojrzenie na w艂asn膮 histori臋". O tym, 偶e Gross jest zaufanym cz艂owiekiem masonerii 艣wiadczy jego d艂ugoletni udzia艂 w Radzie "Fundacji Batorego" w Polsce. Fundacja ta , za艂o偶ona w 1988 roku, przez ameryka艅skiego spekulanta gie艂dowego, 偶ydowskiego pochodzenia - George Sorosa, jest jedn膮 z wielu struktur firmuj膮cych r贸偶ne wrogie dzia艂ania przeciwko Polsce i to zar贸wno w sferze gospodarczej , jak i cywilizacyjnej i moralnej. Pod przykrywk膮 filantropii pr贸buje ona rozbi膰 jedno艣膰 narodow膮, oraz sia膰 destrukcj臋 w umys艂ach i postawach, szczeg贸lnie m艂odego pokolenia. Fundacja finansuje r贸偶norakie organizacje, programy i wydawnictwa, dzia艂aj膮ce w tym duchu , jak te偶 wr臋cz agenturalnie ho艂ubi mniejszo艣ci narodowe w Polsce. Niestety do instytucji dotowanych przez ni膮 nale偶膮 tak偶e niekt贸re organizacje katolickie lub staraj膮ce si臋 za takie uchodzi膰. Biuletyn "Fundacji Batorego" w艣r贸d cz艂onk贸w Rady wymienia miedzy innymi: J.K.Bieleckiego, B.Geremka, A.Olechowskiego, H.Suchock膮 , J.T.Grossa i co szokuje biskupa katolickiego T.Pieronka.


Pe艂ny sk艂ad Zarz膮du i Rady Fundacji im. Stefana Batorego

(za wydawanym przez ni膮 "Biuletynem" z marca 2001 r.)
Zarz膮d Fundacji:

Prezes:
Aleksander Smolar,

Wiceprezesi:
Nathalie Bolgert,
Jakub Wygna艅ski,

Cz艂onkowie Zarz膮du:
Klaus Bachmann,
Teresa Bogucka,
Grzegorz Lindenberg,
Micha艂 Nawrocki,
Andrzej Ziabicki

Rada Fundacji:

Przewodnicz膮ca:
Anna Radziwi艂艂,

Cz艂onek Honorowy:
George Soros,

Cz艂onkowie:
Jan Krzysztof Bielecki,
Bogdan Borusewicz,
Wojciech Fibak,
Bronis艂aw Geremek,
Jan Tomasz Gross,
Leszek Ko艂akowski,
Marcin Kr贸l,
Olga Krzy偶anowska,
Krzysztof Michalski,
Andrzej Olechowski,
Zbigniew Pe艂czy艅ski,
bp. Tadeusz Pieronek,
Andrzej Rapaczy艅ski,
Hanna Suchocka,
Stanis艂aw Wellisz

Literatura:

1. L.Z.Niekrasz - Operacja "Jedwabne" - mity i fakty - Wydawnictwo NORTOM, Wroc艂aw 2001, patrz katalog Wydawnictwa NORTOM.

2. W.T.Still - Nowy Porz膮dek 艢wiata - Pozna艅 1995.

3. D.L.Cuddy - Nowy Porz膮dek 艢wiata -chronologia i komentarze - Pozna艅 1997.

4. A.C.Sutton - America's Secret Establishment - Liberty House Press 1986.

5. H.Paj膮k, S.呕ochowski - Rz膮dy zbir贸w -Lublin 1997.

6. J.Brochocki - Rewolta marcowa -Warszawa 2001.

Opracowanie © Piotr Jaroszczak, Widziane inaczej - 2001.

opracowanie Piotr Jaroszczak, Widziane inaczej, Widziane inaczej, 2001-06-10

powrot