nasza witryna Przeciwko "Mausowi"
ED, Nasz Dziennik 06.07.2001
Mieczys艂aw Pabis, Nasz Dziennik 09.07.2001


 
Fot. 艁. Korzeniowski
Na krakowskim Rynku G艂贸wnym (przed budynkiem EMPiK-u) 7 lipca o godzinie 12.00 odb臋dzie si臋 protest przeciwko antypolskiej publikacji komiksu Arta Spiegelmana "Maus". Komiks ten opowiada o wojennych i powojennych losach rodziny autora. G艂贸wni bohaterowie przedstawieni s膮 w postaci zwierz膮t. Polacy pokazani zostali jako 艣winie pomagaj膮ce kotom, czyli Niemcom, w zag艂adzie 呕yd贸w - komiksowych myszy.

Nie ustaj膮 protesty krakowskich 艣rodowisk patriotycznych przeciwko publikacji komiksu "Maus". Federacja M艂odych ROP i Federacja M艂odzie偶y Walcz膮cej, wsp贸lnie z Klubem "Nar贸d - Pa艅stwo - Niepodleg艂o艣膰" organizuj膮 pikiet臋 przed krakowskim EMPiK-iem i akcj臋 rozdawania ulotek wzywaj膮cych do bojkotu ksi臋gar艅 sprzedaj膮cych komiks "Maus". - Wystosujemy tak偶e pisma do w艂a艣cicieli tych ksi臋gar艅, kt贸re nadal b臋d膮 sprzedawa艂y t臋 antypolsk膮 pozycj臋, z apelem o powstrzymanie si臋 od tych dzia艂a艅 - zapewnia Robert Bodnar z Klubu "N-P-N".

Pierwszy protest organizacji patriotycznych przeciw publikacji "Mausa" mia艂 miejsce 26 maja przed budynkiem redakcji tygodnika "Przekr贸j" (widoczny na zdj臋ciu), zaanga偶owanego w promocj臋 wydawnictwa.

ED


Pikieta przed EMPiK-iem
Robert Bodnar z Klubu "Nar贸d - Pa艅stwo - Niepodleg艂o艣膰" zapowiada kolejne pikiety
Fot. 艁. Korzeniowski

Federacja M艂odych Ruchu Odbudowy Polski, Federacja M艂odzie偶y Walcz膮cej i Klub "Nar贸d - Pa艅stwo - Niepodleg艂o艣膰" zorganizowa艂y w sobot臋 pikiet臋 przeciwko rozpowszechnianiu komiksu "Maus". Na jej miejsce wybrano wej艣cie do EMPiK-u na krakowskim Rynku G艂贸wnym.

Sobotnia manifestacja by艂a drug膮 tego typu zorganizowan膮 w Krakowie. - 26 maja zorganizowali艣my pikiet臋 przeciwko komiksowi "Maus" przed redakcj膮 "Przekroju". Wezwali艣my r贸偶nego rodzaju organizacje patriotyczne, kombatanckie i stowarzyszenia do w艂膮czenia si臋 w akcj臋 bojkotu ksi臋gar艅, kt贸re b臋d膮 sprzedawa艂y w dalszym ci膮gu t臋 antypolsk膮 publikacj臋. Tak si臋 sk艂ada, 偶e r贸wnie偶 w tym budynku jest sprzedawany komiks "Maus", wi臋c zgodnie z nasz膮 zapowiedzi膮 rozpoczynamy akcj臋 bojkotu w艂a艣nie od EMPiK-u - m贸wi艂 Robert Bodnar, prezes Klubu "N-P-N".

- W komiksie "Maus" Polacy przedstawieni s膮 jako 艣winie i zachowuj膮 si臋 podle. Wed艂ug Arta Spiegelmana, Polacy s膮 pomocnikami Niemc贸w w zbrodni holokaustu - przekonywa艂 Robert Bodnar. - W tym komiksie mo偶na przeczyta膰, 偶e Polacy witaj膮 si臋 mi臋dzy sob膮 pozdrowieniem "Heil Hitler". Zdaniem Arta Spiegelmana, to by艂o powszechne pozdrowienie w okresie II wojny 艣wiatowej.

Polacy w tym komiksie nie s膮 wsp贸艂wi臋藕niami w obozach koncentracyjnych, ale pomocnikami oprawc贸w. Bodnar wskaza艂 na obecnego wi臋藕nia obozu koncentracyjnego w P艂aszowie Kazimierza Koz艂owskiego, kt贸ry zosta艂 pobity do nieprzytomno艣ci przez SS-man贸w za to, 偶e zbiera艂 chleb dla w臋gierskich 呕yd贸wek. - Taki cz艂owiek wed艂ug tego komiksu jest 艣wini膮 i pomocnikiem Niemc贸w w katowaniu 呕yd贸w. My si臋 na to zgodzi膰 nie mo偶emy - m贸wi艂.

Organizatorzy pikiety przypomnieli, 偶e 10 lipca prezydent Aleksander Kwa艣niewski ma przeprasza膰 w imieniu Narodu Polskiego za zbrodni臋 w Jedwabnem. - To by艂a zbrodnia i nikt temu nie zaprzeczy, ale zar贸wno 艣ledztwo w 1949 r., jak i obecne wykaza艂o bezspornie, 偶e g艂贸wnymi sprawcami byli Niemcy. Je偶eli Polacy uczestniczyli, to najcz臋艣ciej pod kar膮 艣mierci. Ten, kto uczestniczy艂 pod tak膮 gro藕b膮 jest tak samo ofiar膮 - podkre艣li艂.

Organizatorzy zapowiadaj膮 kolejny protest, tym razem przed siedzib膮 "Tygodnika Powszechnego". - W kilku nielicznych mediach, kt贸re popieraj膮 wydanie tej publikacji, jak "Gazeta Wyborcza" czy "Tygodnik Powszechny" znalaz艂a si臋 informacja, 偶e przecie偶 艣winie w judaizmie to s膮 bardzo mi艂e i poczciwe zwierz膮tka. Powinno to by膰 dla nas bardzo pozytywne, ale przecie偶 ostatnio Kneset przyj膮艂 "czarn膮 list臋" s艂贸w, kt贸re s膮 zabronione na forum tego parlamentu. Obok oczywistych wyra偶e艅, kt贸re do tej pory by艂y u偶ywane, a kt贸re s膮 obra藕liwe jak "antysemita", "faszysta", znalaz艂o si臋 okre艣lenie "艣winia" - przypomnia艂 Robert Bodnar.

Mieczys艂aw Pabis

Mieczys艂aw Pabis, Nasz Dziennik, 2001-07-09

powrot