|
Roman Kafel |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Polska prasa mieni膮ca si臋 prawicow膮, zamieszcza wiele artyku艂贸w, kt贸rych jedynym celem jest przekonanie spo艂ecze艅stwa do tzw Opcji Zachodniej tzw polskiej prawicy. Artyku艂y, eseje, grafika maj膮ce na celu dokonywanie zbitek my艣lowych wywo艂uj膮cych negatywne emocje i uczucia wobec wszystkiego co wschodnie. Do jednego worka wrzuca si臋 wszystko: wszy, krew, Prawos艂awie, komunizm, despotyzm, zamordyzm, bylejako艣膰 i przest臋pczo艣膰 - kt贸ra to jest jakoby oficjaln膮 wizyt贸wk膮 Rosji.... Tak si臋 dziwnie sk艂ada, 偶e autorzy tych wypowiedzi i opinii nie za bardzo nadaj膮 si臋 do dyskusji, gdy偶 dyskutowa膰 z nikim nie maj膮 zamiaru. Uwa偶aj膮 oni, 偶e "temat" nie nadaje si臋 do dyskusji, gdy偶 ich tezy udowodnione s膮 bezdyskusyjnie i nale偶y je tylko przyj膮膰 - jako w艂asne.. jako nasze polskie. Nie b臋d臋 polemizowa艂 z nimi, gdy偶 powtarzaj膮 oni nieswoje przemy艣lenia, a zaledwie do艣膰 pobie偶nie streszczaj膮 wszyscy prace pana profesora Ryszarda Pipesa. Z tre艣ci ich artyku艂贸w wyczyta膰 mo偶na jednak - ich wszystkich absolutn膮 aprobat臋 prezentowanych przez Pipesa idei i ogromna do nich sympati臋. I w艂a艣nie dlatego uwa偶na lektura owej serii artyku艂贸w podzia艂a艂a na mnie tak przygn臋biaj膮co i obudzi艂a we mnie pewne obawy. No bo je偶eli taki punkt widzenia przyjmuj膮 ludzie, kt贸rzy oczywi艣cie sami, samodzielnie, ze zrozumieniem i trze藕wo potrafi膮 patrze膰 na 艣wiat i uczciwie ocenia膰 to, co widz膮 i kiedy w艂a艣nie tacy ludzie, w tym szczeg贸lnym przypadku, zak艂adaj膮 czyje艣 okulary - ogarnia mnie strach o Polsk臋.... i w艂a艣nie dlatego chcia艂bym te moje obawy i l臋k publicznie uzasadni膰. *** Oto Rosja - od zarania naszych i ich dziej贸w najbli偶szy s膮siad Polski, ogromnie wa偶ny s膮siad, od kt贸rego od ponad 200 lat zale偶y bezpo艣rednio los ca艂ego naszego Narodu. S膮siad, kt贸ry kszta艂towa艂 nasz膮 przesz艂o艣膰 i od kt贸rego (musimy sobie z tego zdawa膰 spraw臋, czy si臋 to nam podoba czy nie !) - zale偶y nasza przysz艂o艣膰. Szkoda, wielka szkoda, ze my Polacy pomimo tylu wiek贸w do艣wiadcze艅, tragedii, wsp贸lnych - zar贸wno z艂ych, jak i lepszych do艣wiadcze艅 - tak ma艂o wiemy na jej temat, 偶e a偶 musi nam s艂u偶y膰 za autorytet profesor ameryka艅ski z Cieszyna, bliski doradca prezydenta Regana i ekspert do spraw Zwi膮zku Sowieckiego, jednym s艂owem- "niepodwa偶alny autorytet". Oboj臋tnie kto natchn膮艂 do pisania na tematy Rosji pana Pipesa, (a teraz i jego syna), zapewniam wszystkich, 偶e nie by艂 to na pewno Duch 艢wi臋ty, zatem jego prace nie nale偶膮 do ksi膮g natchnionych, mo偶na z nimi polemizowa膰 i nie musi si臋 tego robi膰 na kl臋czkach, czy -jak kto woli - z okryta g艂ow膮. Tak si臋 jako艣 dziwnie sk艂ada (z cala pewno艣ci膮 jest to rzecz zwyk艂ego przypadku), ze prace pana Pipesa s膮, jakoby ukoronowaniem zbiorowego intelektualnego wysi艂ku do艣膰 liczebnej grupy "szczeg贸lnie wra偶liwych intelektualist贸w rosyjskich", tzw. "dysydent贸w", kt贸rzy zapocz膮tkowali w ko艅cu lat 60-tych, a kontynuowali poprzez ca艂e 70-te nowy kierunek rewizji historii Rosji. Ich pocz膮tkowe nie艣mia艂e wyst膮pienia w Samizdacie, pod pseudonimami, by艂y p贸藕niej przedrukowywane w emigracyjnej prasie rosyjskiej zar贸wno w Europie, jak i Ameryce. "Podchwycone" i szeroko rozpowszechniane przez o艣rodki opiniotw贸rcze Zachodu, wyniesione zosta艂y do rangi niepodwa偶alnych dogmat贸w, a ich autorzy uzyskali pozycje naukowych i moralnych autorytet贸w, tudzie偶 materialne benefity w postaci katedr na renomowanych Uniwersytetach Zachodniej Europy i Ameryki, czy intratnych posad w ro偶nych "think tank", buduj膮cych ideologiczne ramy przysz艂ej, politycznej konstrukcji 艣wiata nadchodz膮cego Millennium. Postaram si臋 pokr贸tce przypomnie膰 i przedstawi膰 lansowane przez nich tezy, kt贸re czytelnicy prof. Pipesa natychmiast rozpoznaj膮 - jako "jego w艂asne". Z braku miejsca pragn臋 jedynie zasygnalizowa膰 najwa偶niejsze zagadnienia, natomiast wszystkich ch臋tnych odsy艂am do dok艂adniejszego zapoznania si臋 z dzie艂ami owych publicyst贸w. Do czo艂owych przedstawicieli rzeczonej grupy nale偶膮; G. Pomeranietz - sowiecki orientalista, aresztowany w czasach Stalina. Publikowa艂 w Samizdacie i prasie emigracyjnej. A. Amalrik- z wykszta艂cenia historyk, absolwent MGU, zmienia艂 zawody kilkakrotnie, za opublikowanie szeregu esej贸w w Samizdacie aresztowany i osadzony na trzy lata, zosta艂 dodatkowo zes艂any do 艂agru. Po odwil偶y amnestionowany emigrowa艂 z SSSR. Obydwaj autorzy rozpocz臋li sw膮 dzia艂alno艣膰 ju偶 w ko艅cu lat 60-tych. Pierwsze ich prace na emigracji drukowa艂 w Pary偶u "Wiestnik Russkogo Studienczieskogo Christianskogo Dwizenija". Wkr贸tce do艂膮czy艂 do nich - B. Szragin - kandydat nauk filozoficznych cz艂onek Komunistycznej Partii Sowieckiego Sojuza i sekretarz swojej partyjnej organizacji. Publikowa艂 ca艂y szereg artyku艂贸w pod r贸偶nymi pseudonimami w Samizdacie i prasie emigracyjnej. Za podpisanie swym w艂asnym nazwiskiem protestu zosta艂 usuni臋ty z partii i emigrowa艂. Na emigracji zwi膮zany by艂 z "Samosoznaniem" pisa艂 r贸wnie偶 w innych publikacjach emigracyjnych. Bardziej znana jego ksi膮偶ka jest "Protiwostojanije ducha". A. Janow - kandydat nauk filozoficznych i dziennikarz. Do chwili emigracji cz艂onek KPSS i cz艂onek redakcji gazety " Mo艂odoj Komunist". Na emigracji otrzyma艂 posad臋 profesora sowietologii na Uniwersytecie Berkely. Szeroko publikowany w prasie angloj臋zycznej, jego g艂贸wniejsze pozycje ksi膮偶kowe z tego okresu to "Razrjadka poslije Brezniewa" i "Nowaja Russkaja Prawaja". Bardzo cz臋sto zapraszany do udzia艂u w programach telewizyjnych w USA, jako komentator wydarze艅 politycznych w Rosji. Z trudem kryje antyrosyjskie fobie, niejednokrotnie wywo艂uj膮c ostre reakcje ludzi bior膮cych udzia艂 w programach. Po do艣膰 masowej emigracji wielu "szczeg贸lnie wra偶liwych rosyjskich intelektualist贸w" w latach siedemdziesi膮tych - na mocy wynegocjowanych przez administracj臋 USA porozumie艅 o zezwoleniu na emigracje 呕yd贸w rosyjskich - wi臋kszo艣膰 publikacji wymienionych, jak i ich pomniejszych na艣ladowc贸w, acz tego samego typu - drukowana by艂a w " Sintaksis" i "Kontakt" w Pary偶u, oraz we "Wremija i My" w Tel Aviwie. Ot贸偶 g艂贸wna teza lansowana i g艂oszona wszem i wobec przez przedstawionych powy偶ej autor贸w, czyli "czo艂owych, szczeg贸lnie wra偶liwych, rosyjskich intelektualist贸w" jest, 偶e... histori臋 Rosji od jej zarania, czyli wiek贸w 艣rednich, odr贸偶niaj膮 od historii innych narod贸w pewne cyt; "arcytypowe", czyli unikalne, rosyjskie cechy: niewolnicza, czy jak kto woli rabska psychika, brak poczucia godno艣ci osobistej, brak szacunku i nieliczenie si臋 ze zdaniem innych, zawi艣膰 i czo艂obitno艣膰 przed siln膮 w艂adz膮, krwio偶erczo艣膰 i okrucie艅stwo, nienawi艣膰 do wszystkiego co obce, czyli najzwyczajniejsza ksenofobia i jak偶e arcytypowy zreszt膮- wsp贸lny wszystkim S艂owianom- ich s艂owia艅ski, barbarzy艅ski, zupe艂ny brak samokontroli....itd, itp..em, pstrem, bzdrem.... ze wzgl臋du na szczup艂o艣膰 miejsca pominiemy pomniejsze. ...Od wiek贸w Rosjanie kochali siln膮 i surow膮 w艂adz臋, a zw艂aszcza jej sam膮 surowo艣膰, ca艂a ich historia potwierdza, 偶e zawsze po niewolniczemu ulegali oni silnej w艂adzy. Ba, do dnia dzisiejszego ko艂acze si臋 w g艂臋bi rosyjskiej duszy t臋sknota za "Chozjainu". ...Nie wiadomo zatem dlaczego ju偶 w XV wieku, pojawia si臋 te偶 tzw" Rosyjski Mesjanizm" , aby w XVI rozwin膮膰 tzw, teorie " Trzeciego Rzymu". ...W rezultacie Rosja przez ca艂y czas pozostawa艂a we w艂adzy despotycznych re偶im贸w, powoduj膮cych krwawe kataklizmy. Dziedzictwo epokowe Gro藕nego, Piotra I, Stalina.... ... Rewolucja 1917 roku jest prostym wynikiem ca艂ej historii Rosji. (Tak!) I w艂a艣nie dlatego cala Rewolucja (Uwaga!)... nie mia艂a w sobie nic z marksizmu(!), bo marksizm Rosjanie wypaczyli(sic!), nie rozumieli go, wr臋cz po chamsku wykorzystali dla ustanowienia tak ukochanej przez nich, silnej, krwio偶erczej w艂adzy(!). Zatem rewolucyjny terror i czystki Stalina by艂y tylko i wy艂膮cznie prost膮 konsekwencj膮 rosyjskiego narodowego charakteru(SIC!). Jak widzimy wg. czo艂owych "rosyjskich intelektualist贸w" emigrant贸w - Matuszka Rossija cztery wieki nosi艂a pod sercem (sic!) pomiot komunizmu- Stalinizm. Czy偶 nie jest to genialne??? Odkrywcze??? Zreszt膮 podobnych bzdurnych genialno艣ci znajdujemy zatrz臋sienie - co rozdzia艂, to genialne odkrycie, a wszystko gotowe - nic tylko bra膰 i si臋 zgadza膰. Nie trzeba poszukiwa膰, analizowa膰, zastanawia膰 si臋, stara膰 zrozumie膰. Jedna - jedynie s艂uszna i logiczna od pocz膮tku do ko艅ca, maj膮ca odpowied藕 na wszystkie w膮tpliwo艣ci dopracowana w szczeg贸艂ach od pocz膮tku do ko艅ca teoria powstania z nico艣ci pot臋偶nej Rosji, czyli "pustki" i jej d膮偶enia do nico艣ci. Tak, w艂a艣nie teorii - bo przecie偶 autorzy zgodnie orzekaj膮, 偶e ... jako takiej -Rosja nie mia艂a 偶adnej historii. Nic! 呕adnej!!! Powsta艂a nie wiadomo po co, niczego nie spowodowa艂a, no za wyj膮tkiem z艂a, i dlatego musi odej艣膰 w nico艣膰!!!! Jasno, kr贸tko, w臋z艂owato!!! Zbyt pi臋kne, by mog艂o by膰 prawdziwe. Przyjrzyjmy si臋 zatem z bliska g艂贸wniejszym "dogmatom" g艂oszonym przez "rosyjskich, czo艂owych, szczeg贸lnie wra偶liwych intelektualist贸w". "Nar贸d rosyjski cechuje "rabska dusza", a naturaln膮 tego konsekwencj膮 jest brak godno艣ci osobistej co w艂a艣nie odr贸偶nia Rosjan od mieszka艅c贸w Zachodu! " Trudno jednoznacznie stwierdzi膰, analizuj膮c zachowane relacje podr贸偶uj膮cych po Rosji obcokrajowc贸w, jak wygl膮da艂o to naprawd臋. Jedni opisywali Rosje - jako idealny kraj i przedstawiali jej wie艣niak贸w, jako ludzi pe艂nych szlachetnego dostoje艅stwa. Drudzy - opisywali jako kraj despotyczny, a jego mieszka艅c贸w - jako niewolnik贸w. Je偶eli por贸wnamy takie same relacje obcokrajowc贸w podr贸偶uj膮cych po Polsce w tym samym czasie, znajdziemy dok艂adnie takie same opisy, co 艣wiadczy o niczym innym tylko o s艂abej znajomo艣ci kraju i jego reali贸w przez pisz膮cych. Stawianie znaku r贸wno艣ci pomi臋dzy despotyzmem i samodzierzawiem 艣wiadczy o nieznajomo艣ci reali贸w Rosji w og贸le. "Samodzierzawnyj" znaczy bowiem nie mniej nie wi臋cej tylko suwerenny. Niezale偶ny od nikogo (zw艂aszcza od Chana), przed nikim nie rozliczaj膮cy si臋 ze swej w艂adzy, a jedynie odpowiedzialny przed Bogiem. Nie rozumiem zatem, 偶e nie dziwi autor贸w na pewno znany im fakt, lecz oczywi艣cie ca艂kowicie przez nich pomini臋ty, ze ten nar贸d o "rabskiej duszy", przeni贸s艂 w swej zbiorowej pami臋ci i przekaza艂 potomnym informacje, 偶e car Iwan Gro藕ny "obmanul Boga", car Piotr I by艂 Antychrystem, a Aleksiej m臋czennikiem za wiar臋! Ten nar贸d o rabskiej duszy, na pr贸by niewinnych reform liturgii prawos艂awia reagowa艂 samospaleniami i ucieczk膮 ca艂ych region贸w w lasy. Bo historia Rosji to historia bunt贸w i g艂臋bokiego przywi膮zania do prawos艂awnej wiary, w obronie kt贸rej buntowali si臋 przeciwko w艂adzy. Oboj臋tnie jaka ona by nie by艂a - silna, s艂aba, nijaka. Bo w艂a艣nie owo przywi膮zanie do jedynie s艂usznej i nie zmienionej wiary, czyli prawos艂awnego katolicyzmu by艂o dla ludu rosyjskiego najwa偶niejsze. S艂u偶yli Chrystu Spasu, wiernie i nie odst臋powali ani na troch臋, aby nie popa艣膰 w schizm臋 z艂amania czysto艣ci wiary. W tym samym czasie w Europie na mocy religijnego Pokoju Augsburskiego obowi膮zywa艂a zasada- cuius regio, eius religio. Kr贸l Anglii Henryk VIII zmienia艂 wiar臋 swego ludu tyle razy, 偶e w ko艅cu wszyscy pog艂upieli i nie wiedzieli w og贸le w co maj膮 wierzy膰. O takim sposobie poczynania ze swoimi poddanymi o rabskich duszach, samodzier偶awny car Rosji nie 艣mia艂 nawet 艣nic! Nie pomy艣leli, czy te偶 nie wiedzieli o tym "wybitni intelektuali艣ci rosyjscy"? Zar贸wno Szragin, jak i Pipes podkre艣laj膮 uzale偶nienie Cerkwi Prawos艂awnej od pa艅stwa. Pipes nazywa Cerkiew - s艂u偶k膮 pa艅stwa, razem uwa偶aj膮 podporz膮dkowanie synodalnej organizacji Prawos艂awnej Cerkwi pa艅stwu, za "arcytypow膮 Rosji" (sic!). Czy偶by ci wybitni naukowcy nie wiedzieli, 偶e podporz膮dkowanie Ko艣cio艂a pa艅stwu nast膮pi艂o po Reformacji i by艂o typowym rozwi膮zaniem protestanckim Zachodu, skopiowanym jedynie i wiernie przez Piotra I ? Zupe艂nym curiosum w tw贸rczo艣ci Pipesa - historyka jest jego wrecz akrobacyjno- retoryczna argumentacja usi艂uj膮ca udowodni膰, 偶e tzw ustawodawstwo Miko艂aja I, pos艂u偶y艂o za wz贸r prawu sowieckiemu, a z kolei z niego wzory czerpa艂 nie kto inny , ale sam...Hitler!!! Student liceum wie, 偶e koncepcje pa艅stwa totalitarnego i to zar贸wno w jego wariancie monarchicznym, jak i demokratycznym, wypracowane zosta艂y przez filozof贸w zachodnich, a nie rosyjskich. Zna koncepcje opisane w Lewiatanie Hobbsa, teorie Spinozy, czy p贸藕niejsze rozwi膮zania tzw. "umowy spo艂ecznej" wymy艣lonej przez Russo. Nie wchodz膮c w to, czy by艂y one s艂uszne, czy nie - by艂y one przede wszystkim "Zachodnie". Oczywi艣cie owe zachodnie teorie zosta艂y zaadoptowane i u偶yte przez pa艅stwo carskie, modernizuj膮ce swe ustawodawstwo. Ot贸偶 owe idee przedstawicieli O艣wiecenia przez naszych wybitnych autor贸w zosta艂y uznane, za "arcytypowe rosyjskie"- chcia艂oby si臋 powiedzie膰 wolne 偶arty...panowie! Szczeg贸lne okrucie艅stwo i krwio偶erczo艣膰 samodzier偶awnych car贸w, autorzy ukazuj膮 opisuj膮c powstanie tzw Dekabryst贸w. Przypomnijmy sobie zatem ten spisek w wyniku, kt贸rego zosta艂 zamordowany generalgubernator Petersburga Mi艂oradowicz. Spisek mia艂 na celu kr贸lob贸jstwo, a w innej wersji wyrzni臋cie ca艂ej carskiej rodziny. Postawieni przed sadem spiskowcy zostaj膮 skazani, pi臋ciu przyw贸dc贸w na kar臋 艣mierci, ponad stu na zes艂anie, innym car daruje i puszcza wolno. W tym samym czasie mia艂y miejsce takie same spiski i pr贸by przewrot贸w wojskowych w Hiszpanii, Piemoncie, Lombardii, Sycylii (oczywi艣cie zbieg okoliczno艣ci - zupe艂ny i przypadkowy) posypa艂y si臋 wyroki 艣mierci w du偶ych liczbach - prosz臋 sprawdzi膰. W cywilizowanej Anglii 1820 roku odkryto spisek Tislewood'a, zamierzali oni dokonywa膰 zamach贸w na cz艂onk贸w Gabinetu. Pi臋ciu przyw贸dc贸w skazano na 艣mier膰, wszyscy pozostali bez wyj膮tku skazani na katorg臋 i zes艂ani do kolonii. Wspania艂a i jak najbardziej zachodnia Francja po powstaniu w Pary偶u w 1848 jest miejscem masowych (tysi膮ce ludzi) rozstrzeliwa艅, po Komunie Paryskiej dziesi膮tki tysi臋cy rozstrzelanych. A wcze艣niej terror za czas贸w Pierwszej Republiki, za kt贸rej 偶ycie straci艂o milion ludzi w 贸wczesnej 26 milionowej Francji! Powie kto艣 - no tak, a czasy Opryczyny!!!! Oczywi艣cie w ci膮gu 4 lat w Rosji 偶ycie str膮ci艂o 2-3 tys ludzi. Mniej wi臋cej w tym samym czasie w Pary偶u w ci膮gu jednej, kr贸tkiej nocy na 艢w, Bart艂omieja ginie - wyr偶ni臋te przez swych s膮siad贸w - 6-9 tys ludzi... w 艣wietle powy偶szych por贸wna艅, mo偶emy stwierdzi膰, ze faktycznie ....Rosja odstaje od Zachodu i to wyra藕nie. Si臋gnijmy w przesz艂o艣膰, popatrzmy sobie do Biblii. Asyryjczycy pokrywali mury zdobytych miast sk贸rami ich mieszka艅c贸w, a o zwyci臋stwie kr贸la 偶ydowskiego Dawida nad Amonitami pisze...cyt." a nar贸d 偶yj膮cy w nim wyprowadzi艂 i po艂o偶y艂 ich pod pi艂y, pod 偶elazne m艂oty, pod 偶elazne topory, i wrzuci艂 ich w rozpalone piece. I tak uczyni艂 wszystkim miastom Amonitow. [2ga Ksi臋ga Kr贸lewska 12;31] Do艂贸偶my do tego rze藕 2/3 ca艂ej populacji Irlandii dokonana przez Anglik贸w Cromwella, kt贸rym do wyr偶ni臋cia wszystkich w Irlandii po prostu najzwyczajniej brak艂o czasu - zn贸w przypadek, ulubieniec historii - bo pomieszali szyki Cromwellowi powsta艅cy Szetlandii. C贸偶, ma艂a strata, wr贸cono do polityki exterminacji katolickiej Irlandii troch臋 p贸藕niej, powoduj膮c s艂ynny g艂贸d ziemniaczany. Doprowadzaj膮c ludzi do akt贸w desperacji i kanibalizmu, do masowej emigracji Irlandczyk贸w do Ameryki, gdzie obecnie jest kilkakrotnie wi臋cej Irlandczyk贸w ni偶 w Irlandii. Zarzut o lansowaniu teorii - Rosji jako Trzeciego Rzymu jest zupe艂n膮 bzdur膮, a przypisywanie tej teorii jakiego艣 szczeg贸lnego politycznego aspektu jest po prostu zwyk艂膮 nieuczciwo艣ci膮. Oczywi艣cie por贸wnania takiego dokona艂 w XVI wieku monach pskowski, staruszek Fimofiej w li艣cie do cara, w kt贸rym przypomina carowi o konieczno艣ci trwania Rosji przy czysto艣ci prawos艂awnej wiary. By艂 to komentarz po艣wiecony Unii Florenty艅skiej Konstantynopola z Rzymem katolickim, kt贸re to wg Fimofieja, jako apostazja zosta艂o ukarane przez Boga upadkiem i Rzymu i Konstantynopola. Wierno艣膰 w prawos艂awiu i utrzymanie w czysto艣ci Cerkwi (Ko艣cio艂a) wg. monacha Fimofieja mia艂o zapewni膰 Rosji tysi膮cletni byt. Nie nakazywa艂o to ani jakiej艣 szczeg贸lnej misji prozelickiej prawos艂awia, ani narzucania jakiej艣 specjalnej doktryny politycznej, nie mia艂o te偶 wtedy i nie ma do dzisiaj 偶adnego odbicia w zwyczajnym folklorze Rosji. Popatrzmy tak偶e, na spraw臋 rzekomego Mesjanizmu rosyjskiego, kt贸ry (znowu zupe艂ny przypadek) jest r贸wnie偶 przypisywany nam Polakom przez dok艂adnie takich samych, jak "rosyjscy"- ale w naszym przypadku "czo艂owych, polskich, wybitnych, szczeg贸lnie wra偶liwych intelektualist贸w" zar贸wno emigrant贸w, jak i tych w "czynnej s艂u偶bie". Ot贸偶, jako taki- Mesjanizm nieod艂膮cznie zwi膮zany jest z judaizmem, kt贸ry nakazuje wierzy膰, 偶e "nar贸d wybrany"( Mesjasz zbiorowy) wyda spo艣r贸d siebie Mesjasza, (Indywidualnego), kt贸ry zbawi 艣wiat i b臋dzie nad tym 艣wiatem panowa艂, przy pomocy ca艂ej reszty narodu wybranego. Ro偶ni si臋 od niego diametralnie chrze艣cija艅stwo, kt贸re przyjmuj膮c za podstaw臋 swej wiary Nowy Testament - Mesjasza, jak i odkupienie ma ju偶 za sob膮, uznaj膮c go w osobie Jezusa Chrystusa, ukrzy偶owanego za czas贸w Tyberiusza przez jego zi臋cia Poncjusza Pi艂ata, Prokuratora Judei 2000 lat temu w Jerozolimie. Jako tacy, chrze艣cijanie nie oczekuj膮 偶adnego innego Mesjasza opr贸cz tego w艂a艣nie Jezusa Chrystusa - Zbawiciela (ros. Spasa) - kt贸ry obieca艂, 偶e wr贸ci w Dniu Ostatecznym. Rosjanie, jako chrze艣cijanie i katolicy prawos艂awni dok艂adnie i 艣ci艣le trzymaj膮 si臋 litery Pisma 艢w. i wiedz膮, 偶e ostateczne przyj艣cie Mesjasza oznacza koniec 偶ycia tu na Ziemi i nie oczekuj膮 偶adnych zwi膮zanych z tym profit贸w, stanowisk, panowania, bo w takie przyziemne i doczesne interesowne zbawienie... po prostu nie wierz膮. Natomiast du偶o mesjanizmu i to w nadmiarze znajdziemy w prawie wszystkich ruchach socjalistycznych - zar贸wno inter-, jak i nacjonalnych - gdzie "wybrano艣膰" rasy, narodu, czy klasy spo艂ecznej odgrywa wielk膮 - w zasadzie - g艂贸wn膮, centraln膮 rol臋 i naznaczona mu jest jaka艣 wielka, szczeg贸lna, idealna, zbawienna, czyli mesja艅ska misja do spe艂nienia. My艣l臋 tu o mesjanizmie rewolucjonist贸w. Ten to mesjanizm rewolucyjny socjalist贸w zosta艂 do Rosji zawleczony do艣膰 p贸藕no. W Rosji nie by艂o my艣licieli typu More'a i Campanelli, nie ukaza艂o si臋 drukiem nic podobnego do "Utopii" ani "Miasta S艂o艅ca" nie by艂o te偶 w Rosji niczego, co mogliby艣my por贸wna膰 do Munsterskiej Komuny. Ku rozpaczy rewolucjonist贸w idee socjalizmu w Rosji natychmiast by艂y chrzczone i przemieniane w Kr贸lestwo Bo偶ej Prawdy, a r贸wno艣膰 klasowa zamienia艂a si臋 w braterstwo wszystkich ludzi w Chrystusie. Zar贸wno i Hercen, jak i Bakunin rozwin臋li si臋 - jako socjali艣ci - dopiero po wyemigrowaniu na Zach贸d. St膮d te偶, kiedy przyszed艂 czas, potrzeba by艂o wys艂a膰 do Rosji zaraz臋 mesjanizmu z Zachodu, czyli specjalny plombowany wagon z Leninem i innymi "Mesjaszami". Chocia偶 - tak prawd臋 m贸wi膮c - 贸w wagon mimo, 偶e wszyscy klepi膮 o nim w k贸艂ko - wcale, jak si臋 okaza艂o, nie by艂 taki wa偶ny. Prawdopodobnie by艂 nawet zb臋dny i gdyby co艣 si臋 z nim po drodze sta艂o, w najlepszym wypadku mo偶na by艂o si臋 bez niego obej艣膰, gdy偶 o wiele wi臋cej "Mesjaszy" i waliz z pieni臋dzmi w艂azi艂o na statek, a takowe p艂yn臋艂y pe艂na para do Rosji...a jak偶e - z Nowego Jorku. Ot贸偶 pozwol臋 sobie przypomnie膰 pewne fakty, jakie wydarzy艂y si臋 prawie 80 lat temu i ku rado艣ci wielu, zosta艂y zapomniane. Pos艂u偶臋 si臋 tutaj dokumentami ameryka艅skimi i 贸wczesna pras膮 偶ydowsk膮, aby nie by膰 posadzonym o stronniczo艣膰. Przytocz臋 drobne fragmenty z ogromnego materia艂u historycznego, jaki stanowi "Raport of the Committee on the Judiciary" Senatu USA / Library of Congress of the USA/. Fragmenty zezna艅 dr George A. Simons'a, duchownego ameryka艅skiej wsp贸lnoty religijnej w Petersburgu: Cyt:" ...by艂y tam( w Petersburgu przyp. autora) setki agitator贸w Trockiego - Bronsteina, wszyscy przybyli tam z (East Side) Nowego Jorku.......Ich liczebno艣膰 budzi艂a nasze zdziwienie od samego pocz膮tku, ale wkr贸tce wyja艣ni艂o si臋, 偶e wi臋cej ni偶 polow臋 wszystkich agitator贸w stanowili 呕ydzi" - Senator Nelson- " Hebrajczycy?" - Dr Simons- Tak Hebrajczycy, a raczej apostaci 偶ydowscy. Nie chc臋 nic z艂ego powiedzie膰 przeciwko 呕ydom, jako takim. Nie jestem zwolennikiem antysemityzmu, nigdy nim nie by艂em, i mam nadzieje nigdy nie b臋d臋.... Ale jestem przekonany, 偶e to wszystko jest 偶ydowskie, a baz膮 tego jest Wschodnia Strona (East Side) Nowego Jorku. Senator Nelson- " Trocki przyby艂 tam w lecie z Nowego Jorku, czy偶 nie tak?" Dr Simons - Tak jest.........A w grudniu 1918 roku......pod przewodnictwem cz艂owieka znanego pod nazwiskiem Apfelbaum( Zinowiew).....z 388 cz艂onk贸w tylko 16 by艂o prawdziwymi Rosjanami, wszyscy inni byli 呕ydami, mo偶e z jednym wyj膮tkiem Murzyna z Ameryki, kt贸ry tytu艂owa艂 si臋 profesor Gordon.....a 265 ciu z tej p贸艂nocnej Komuny rz膮dowej siedzia艂o w Starym Instytucie Smolnym, wszyscy 265 ciu byli ze Wschodniej Strony Nowego Jorku". Zeznaj膮 nast臋pni 艣wiadkowie, potwierdzaj膮c dane i daj膮c 艣wiadectwo prawdzie, zainteresowanych odsy艂am do 藕r贸de艂, czyli protoko艂贸w przes艂ucha艅 w Senackiej Komisji. Dla przypomnienia tylko podam sk艂ad najwy偶szych w艂adz bolszewickiej Komuny:
A teraz popatrzmy, jak to widzieli wydawcy American Hebrew - (nota bene z niej to evoluowal obecny konserwatywny Commentary, kt贸rego cytowaniem tak lubuj膮 si臋 redaktorzy Gazety Polskiej) ot贸偶 American Hebrew z 10 wrze艣nia 1920 roku pisze, usprawiedliwiaj膮c udzia艂 呕yd贸w w Wielkiej Rewolcie w Rosji niczym innym - a jak偶e - tylko samym (sic!) Kazaniem Na G贸rze z Nowego Testamentu. Dalej pisze - cyt " 呕ydzi dokonali ewolucji kapitalizmu z jego najwa偶niejszym instrumentem, jakim jest system bankowy"....i dalej... Jednym z zadziwiaj膮cych fenomen贸w tych dziwnych czas贸w, jest rewolta 呕yd贸w ( a kuku!!, czyli nie Rosjan, ani innych S艂owian ) przeciwko "Frankensteinowi", wykreowanemu przez ich w艂asny 呕ydowski Umys艂 i zrobiony ich w艂asnymi r臋kami..... owo przedsi臋wzi臋cie jest w wi臋kszo艣ci wynikiem 呕ydowskiej My艣li, 呕ydowskiego Niezadowolenia i 呕ydowskiej Woli Przebudowy....i dalej.... Tak samo jak 呕ydowski Idealizm i Niezadowolenie mocno partycypowa艂y w wydarzeniach w Rosji, tak samo pewne historyczne cechy 偶ydowskiej umys艂owo艣ci i serca, zamierzaj膮 promowa膰 i partycypowa膰 i w innych krajach". Nic doda膰 nic uj膮膰. Znaj膮c histori臋 ostatnich 80 lat mo偶emy zapyta膰 o autora owego tekstu - Prorok?????.... czy mo偶e raczej sprawny, pos艂uszny, zdyscyplinowany Mistrz Wielkiego Warsztatu? Zastan贸wmy si臋 przez chwil臋 - czy偶by cytowanych powy偶ej przeze mnie dokument贸w nie znali "wybitni, rosyjscy, szczeg贸lnie wra偶liwi intelektuali艣ci", czy偶by nie zna艂 ich profesor Pipes???? Wolne 偶arty!!! Komentarze pozostawiam Czytelnikowi! I jeszcze jeden ciekawy przyczynek do tajemniczej postaci czarnego profesora Gordona z Instytutu Smolnego, znaczy si臋 z East Side of New York, kt贸ra intrygowa艂a mnie, a nijak nie mog艂em nigdzie znale藕膰 nic na jego temat. Nieoczekiwanie, jak zwykle - przypadek - czyli podstawowy element historii - przyszed艂 mi z pomoc膮. Oto ogl膮daj膮c telewizyjny program ABC o "Nowych Rosjanach"- ("Nowyje Russkije"), przem贸wi艂a do mnie z ekranu sama.....wnuczka profesora Gordona. Pi臋kna Rosjanka- mulatka Miss Gordon - w znakomitej, ameryka艅skiej angielszczy藕nie opowiedzia艂a histori臋 swego rodu, potwierdzaj膮c mimo woli zeznania pod przysi臋g膮 przed Senack膮 Komisj膮- wielebnego dr Simonsa. Ot贸偶 m艂oda dziewczyna, c贸rka chasydzkiego rabina z East Side of New York pope艂nia mezalians i zwi膮zuje si臋 z czarnym socjalist膮. Wyje偶d偶aj膮 razem z im podobnymi misjonarzami Rewolucji, jednym ze statk贸w zorganizowanym przez syna bogatego bankierskiego rodu Bronsteinow - znanym lepiej pod nazwiskiem Lwa Trockiego - do Rosji. Wioz膮 ci oni "jutrzenk臋 wolno艣ci" do "zacofanej", acz przebogatej Rosji. Odgrywaj膮 tam, jak wida膰 niepo艣ledni膮 rol臋 w dziejach bolszewickiej Rosji, zachowuj膮c odpowiednie koneksje, skoro w trzecim pokoleniu ich 艣liczna wnusia...a jak偶e, prowadzi sw贸j w艂asny, najwi臋kszy program pornograficzny w moskiewskiej telewizji. "Jutrzenka wolno艣ci" w trzecim pokoleniu, w kolejnym wcieleniu, po kolejnym przepoczwarzeniu si臋 - na dzi艣 przybra艂a form臋 wyuzdanej, seksualnej ekstazy. My艣l臋, ze na razie wystarczy, chocia偶 przyk艂ad贸w mo偶na mno偶y膰 bez ko艅ca, i bez ko艅ca prostowa膰 historyczne fakty powywijane przez wybitnych, szczeg贸lnie wra偶liwych intelektualist贸w, jak przys艂owiowy wybitny i szczeg贸lnie wra偶liwy paragraf. O艣wiadczam, ze nie ponosz臋 偶adnej odpowiedzialno艣ci, za jakiekolwiek analogie mog膮ce si臋 nasuwa膰 Czytelnikom na wskutek powy偶szej lektury. Wszelkie odniesienia i analogie najprawdopodobniej nie maja 偶adnego zwi膮zku przyczynowo skutkowego, lecz s膮 wynikiem najzwyczajniejszego zbiegu okoliczno艣ci. Zw艂aszcza te, dotycz膮ce jakichkolwiek zwi膮zk贸w pomi臋dzy przedstawion膮 grup膮 intelektualist贸w rosyjskich, a jak膮kolwiek grup膮 wybitnych, szczeg贸lnie wra偶liwych intelektualist贸w polskich. Jakiekolwiek zwi膮zki pomi臋dzy chamskimi pr贸bami wypaczania marksizmu przez Rosjan, a ich gwa艂town膮 艣mierci膮 w ogromnych ilo艣ciach - my艣l臋 tu o eserowcach, kadetach, ziemia艅stwie rosyjskim, przemys艂owcach, duchowie艅stwie, inteligencji, ch艂opstwie - s膮 niczym innym, jak tylko zwyk艂ym zbiegiem okoliczno艣ci, a ponadto obci膮偶aj膮 bezpo艣rednio zar贸wno Rosjan, jak i pozosta艂ych S艂owian i ich niepohamowana niech臋膰 do entuzjazmu i braku zrozumienia nakaz贸w chwili i brak - tak arcytypowy s艂owia艅ski, plemienny - samokontroli w procesach wypaczania. Jakiekolwiek pr贸by doszukiwania si臋 jakichkolwiek powi膮za艅 pomi臋dzy statkami wy艂adowanymi dzie艂ami sztuki, zlotem, kosztowno艣ciami, ogromnym maj膮tkiem etc ... wracaj膮cymi do New Yorku z Rosji, a statkami przywo偶膮cymi wybitnych idealist贸w i "Jutrzenk臋 Wolno艣ci" do Rosji. Czy tez pr贸by 艂膮czenia tych fakt贸w - najzwyczajniejszej dzia艂alno艣ci gospodarczej nowych w艂adz Zwi膮zku Sowieckiego - z eksterminacj膮 masowa warstw przyw贸dczych i posiadaj膮cych Rosji, czy doszukiwanie si臋 jakichkolwiek zwi膮zk贸w personalno - socjalno - businessowych Nowych W艂adz Nowej Sowieckiej Rosji czyli 贸wczesnych Nowych Ruskich z syndykatem zbrodni Meira Lanskiego - najwi臋kszego gangstera 贸wczesnej Ameryki - nie maj膮 najmniejszego sensu, bo s膮 r贸wnie偶 wynikiem zwyczajnego zbiegu okoliczno艣ci..... Uczciwie ostrzegam przed pr贸bami wyci膮gania jakichkolwiek innych wniosk贸w, gdy偶 narazimy si臋 niebezpiecze艅stwo wej艣cia na manowce, niebezpieczne zbli偶enie si臋 do w膮skich kr臋g贸w ludzi chorych z nienawi艣ci, nieuleczalnych ksenofob贸w i skrajnych nacjonalist贸w.... czy tez Panie Zachowaj - pseudohistoryk贸w wierz膮cych w ...spisek..... Prace przedstawionych autor贸w, jako prace historyczne nie maj膮 偶adnej warto艣ci. Bowiem ilo艣膰 przek艂ama艅, przeinacze艅 i nieuczciwo艣ci interpretacyjnej wyra藕nie 艣wiadczy, ze nie by艂o ich celem od pocz膮tku i nie zale偶y autorom dzisiaj na ustaleniu obiektywnej prawdy. Natomiast budowanie zupe艂nie nowej, pozbawionej jakichkolwiek podstaw, wirtualnej przesz艂o艣ci Rosji, zdradza istnienie plan贸w - dotycz膮cych przysz艂o艣ci Rosji!!!! To co uprawiali i uprawiaj膮 nadal przedstawieni przeze mnie autorzy i rzesze do nich do艂膮czaj膮cych, zar贸wno z kr臋g贸w uniwersyteckich, politycznych, wielkiej finansjery, wielkiego businessu etc... 艣wiadczy dobitnie, 偶e dzia艂alno艣膰 ta jest niczym innym, tylko najzwyczajniejsz膮 robot膮 propagandow膮 i musi zatem - jako taka - s艂u偶y膰 okre艣lonemu, dawno za艂o偶onemu celowi. Celowi na tyle wa偶nemu, 偶e op艂aca si臋 zleceniodawcom ponosi膰 niema艂e przecie偶 koszty... Wydaje mi si臋, ze najlepiej odczyta艂 intencje ca艂ej owej grupy profesor Igor Ro艣cis艂awowicz Szafarewicz - 艣wietny matematyk, g艂臋boko wierz膮cy chrze艣cijanin, kt贸ry z niebywa艂膮 matematyczn膮 precyzj膮 i uczciwo艣ci膮 cz艂owieka oddanego pryncypiom chrze艣cija艅stwa da艂 im najlepsza odpraw臋 w swej niewielkiej ksi膮偶eczce, kt贸r膮 zatytu艂owa艂 "Rusofobia" - [Russisher Nationaler Verein(RNV)e.V, Munchen (1989)]. Polemizuj膮c otwarcie z wymienionymi autorami narazi艂 si臋 na ich w艣ciek艂e, denuncjuj膮ce go ataki "wybitnych rosyjskich intelektualist贸w", zw艂aszcza "szczeg贸lnie wra偶liwego" Roja Miedwiediewa. Ot贸偶 prof. Szafarewicz cierpliwie wy艂uska艂 spo艣r贸d pseudonaukowego s艂owotoku, 偶e zasadniczym motywem owej propagandowej intelektualnej agitacji jest nienawi艣膰 i strach autor贸w i ich pryncypa艂贸w przed (?) nacjonalizmem. Stad ich demonizowanie nacjonalizmu i demonizowanie Narodu - jako 艣wiadomej swej wsp贸lnoty i solidarnej grupy spo艂ecznej - uosabianie go z sam膮 esencj膮 z艂a, a bezpo艣rednim celem bezpardonowa z nim walka! I co jest ciekawe - nie chodzi tu o 偶aden inny nacjonalizm, lecz o nacjonalizm rosyjski, o rosyjski Nar贸d - jakby inne narody nie mia艂y poczucia narodowo艣ci i nie mia艂y problemu z nacjonalizmem. Przez po艣ledniejszych na艣ladowc贸w w krajach o艣ciennych - te same zarzuty rozszerzane s膮 na inne s艂owia艅skie narody w tym, a raczej g艂贸wnie na Polak贸w...chcia艂oby si臋 zapyta膰 dlaczego? Jak膮 rol臋 w tym "Ichnim projekcie" ma spe艂ni膰 Polska? Jej mieszka艅cy? Terytorium na kt贸rym mieszkaj膮 Polacy? Ca艂y nasz polski dorobek pokole艅? Na te pytania chcia艂bym zna膰 odpowied藕....... a Wy?
Roman Kafel
Roman Kafel, Konserwatyzm, 2001-07-16 |