|
Opisana przeze mnie patologia zdominowania w艂adzy przez 艣rodowiska komunist贸w z mniejszo艣ci 偶ydowskiej nie ograniczy艂a si臋 do Polski. Podobne zjawiska wyst膮pi艂y po 1944 r. na W臋grzech, w Czechos艂owacji i Rumunii, jak ju偶 wcze艣niej zaznaczy艂em w tek艣cie "Sp贸r o "偶ydokomun臋"" w "Naszym Dzienniku" z 12-13 sierpnia 2006 roku. Prawdziwie ordynarnym k艂amstwem Grossa jest podane przez niego na stronie 214 "Strachu" twierdzenie, jakoby "istnienie 呕yd贸w wewn膮trz Partii i poza ni膮 jawnie komplikowa艂o narzucenie sowieckiego panowania w Europie 艢rodkowo-Wschodniej" (Jews whose existence, within the Party and outside it, evidenty complicated the imposition of Sowiet rule in East Central Europe). Gross bezczelnie deformuje fakty, kre艣l膮c diametralnie przeciwstawny obraz sytuacji w Europie 艢rodkowowschodniej do tej, jaka w rzeczywisto艣ci istnia艂a. Ot贸偶 obecno艣膰 呕yd贸w w tym regionie wcale nie komplikowa艂o narzucania tu sowieckiego panowania, lecz je znacz膮co u艂atwi艂o! Jest na ten temat a偶 nadto wiele bogato udokumentowanych 艣wiadectw. Przytacza艂em ju偶 w tym kontek艣cie jednoznaczne opinie s艂ynnego sowietologa pochodzenia 偶ydowskiego Paula Lendvaiego, by艂ego oficera WP pochodzenia 偶ydowskiego Micha艂a Ch臋ci艅skiego i pisarza Leopolda Tyrmanda. Dodam wypowied藕 brytyjskiego sowietologa pochodzenia 偶ydowskiego, niegdy艣 jednego z "filar贸w" nauki marksistowskiej na W臋grzech - Tibora Szamuellyego. Autor ten napisa艂 26 kwietnia 1968 roku na 艂amach brytyjskiego "Spectatora": "(...) Tragicznym jest fakt, 偶e w Polsce, tak jak w innych krajach Europy Wschodniej, 呕ydzi grali kierownicz膮 rol臋 w ustanowieniu komunistycznego systemu i w jego wprawianiu w ruch w pierwszych najstraszniejszych latach jego istnienia". Przypomn臋 tu r贸wnie偶 ocen臋 Karela Bartoska, autora opracowania dziej贸w Europy 艢rodkowej i Po艂udniowo-Wschodniej pod rz膮dami komunist贸w, w "Czarnej ksi臋dze komunizmu". Pisa艂 on tam m.in.: "呕ydzi komuni艣ci, niezwykle liczni w aparacie Kominternu, po wojnie nadal zajmowali kluczowe pozycje w partii i strukturach pa艅stwowych wielu kraj贸w Europy 艢rodkowej. W swej pracy podsumowuj膮cej do艣wiadczenia komunizmu w臋gierskiego Mikl贸s Moln谩r pisa艂: "Na szczycie hierarchii niemal wszyscy przyw贸dcy s膮 pochodzenia 偶ydowskiego, podobnie jak, cho膰 w nieco zmniejszonej proporcji, w aparacie Komitetu Centralnego, w policji politycznej, prasie, wydawnictwach, teatrze, kinie" (por.: Czarna ksi臋ga komunizmu, Warszawa 1999, s. 405).
Jak Sowieci popierali polski patriotyzm?
Ca艂kowicie zafa艂szowuj膮c fakty historyczne, Gross zaprzecza, jako rzekomej fantazji, wszelkim twierdzeniom o "preferowaniu" 呕yd贸w przez Stalina w Europie 艢rodkowowschodniej (s. 212). W swym k艂amstwie idzie nawet dalej, staraj膮c si臋 przedstawi膰 呕yd贸w w tym regionie jako rzekome ofiary komunizmu. Twierdzi, 偶e w 呕yd贸w Europy 艢rodkowowschodniej od pocz膮tku uderza艂a polityka komunistyczna, preferuj膮ca nacjonalist贸w i antysemit贸w, a nawet doprowadzaj膮ca do fuzji komunizmu z faszyzmem (s. 223-224). Na stronie 223 Gross stara si臋 wm贸wi膰, jakoby komuni艣ci, buduj膮c re偶imy prosowieckie w Europie 艢rodkowowschodniej, od pocz膮tku postawili "na uczucia patriotyczne, a faktycznie nacjonalistyczne" w tym regionie. Trudno sobie wyobrazi膰 bardziej cyniczne i bezwstydne k艂amstwo ni偶 powy偶sze stwierdzenie Grossa w odniesieniu do sytuacji, gdy sowietyzacja Europy 艢rodkowowschodniej post臋powa艂a wci膮偶 na drodze niezwykle brutalnego niszczenia uczu膰 narodowych Polak贸w, W臋gr贸w czy Rumun贸w. Przypomn臋 tu jeszcze raz ocen臋 s艂ynnego historyka i politologa pochodzenia 偶ydowskiego Paula Lendvaiego z Austrii: "Na narody tradycyjnie uczulone na kwesti臋 niezale偶no艣ci i presti偶u spad艂 wkr贸tce po wojnie podw贸jny cios: komunizm i sowietyzacja. A 呕ydzi znajdowali si臋 w贸wczas na stanowiskach premier贸w, pierwszych sekretarzy, ministr贸w i szef贸w policji w tych samych krajach, gdzie ich ojcowie byli zaledwie tolerowanymi intruzami. (...) Urazy pog艂臋bia艂a 艣wiadomo艣膰, 偶e to obcy pozostaj膮cy w s艂u偶bie obcego mocarstwa narzucaj膮 obcy system. (...) Cz艂onek wsp贸lnoty 偶ydowskiej spotyka艂 si臋 na tych terenach z nienawi艣ci膮 (...) tak偶e jako symbol w艂adzy typu kolonialnego, namiestnik sowiecki (...)" (P. Lendvai, Antysemityzm bez 呕yd贸w, cz. 1, wyd. podziemne "Los", 1987, s. 63, 70).
Gross, wbrew tym podstawowym faktom historycznym, akcentowanym przez Ledvaiego, twierdzi, jakoby komuni艣ci: "Od czasu wojennych do艣wiadcze艅 ZSRR rozumieli, 偶e patriotyczne, a faktycznie nacjonalistyczne popularne uczucia musz膮 by膰 wykorzystane dla zabezpieczenia panowania Partii Komunistycznej. Je艣li takie uczucia - w艣r贸d Rosjan, Ukrai艅c贸w, Rumun贸w czy Polak贸w - pojawi膮 si臋 wraz z mieszank膮 ksenofobii i antysemityzmu, niech tak b臋dzie". (Strach, s. 223). I to ju偶 s膮 istne brednie, do tego pisane z ewidentnie z艂膮 wol膮. Prawd膮 jest tylko to, 偶e w艂adze sowieckie maksymalnie wspiera艂y rosyjski nacjonalizm. Ju偶 za ukrai艅ski nacjonalizm mo偶na by艂o natomiast szybko zap艂aci膰... w艂asn膮 g艂ow膮. Za szczyt 艂garstwa mo偶na uzna膰 ocen臋, 偶e komuni艣ci popierali polskie "uczucia patriotyczne, a faktycznie nacjonalistyczne" w po艂膮czeniu z mieszank膮 ksenofobii i antysemityzmu. Czy偶 nie jest to jedno z najpodlejszych k艂amstw Grossa w odniesieniu do czas贸w, gdy dzi臋ki sowieckiej przemocy mordowano tysi膮ce polskich patriot贸w, a dalsze tysi膮ce wywo偶ono na Sybir! Zapytajmy Grossa, jak przy takiej rzekomej akceptacji dla antysemityzmu mog艂y si臋 w 1945 r. pojawi膰 na ulicach Warszawy nalepiane obok siebie plakaty: "Chwa艂a bohaterskim obro艅com getta" i "Ha艅ba faszystowskim pacho艂kom z AK". Czy偶by wywieszano je wbrew woli Sowiet贸w i potulnie s艂u偶膮cego im kierownictwa PPR? Wbrew woli Bermana, Minca, Kasmana, Romkowskiego czy Fejgina?! Przypomnijmy, co powiedzia艂 Boles艂aw Bierut, jedyny nie-呕yd w rz膮dz膮cym Polsk膮 triumwiracie, w czasie spotkania z prezesem Ameryka艅skiej Federacji Polskich 呕yd贸w Josephem Tenenbaumem. Bierut mia艂 stwierdzi膰, 偶e "zab贸jstwo 呕yda jest zbrodni膮 dziesi臋ciokrotnie wi臋ksz膮 ni偶 zwyk艂e zab贸jstwo, przecie偶 tyle si臋 wycierpieli i tak niewielu z nich prze偶y艂o" (cyt. za: M.J. Chodakiewicz, 呕ydzi i Polacy 1918-1955, Warszawa 2000,
s. 536). To mia艂a by膰 tolerancja dla antysemityzmu? M.J. Chodakiewicz przypomina w swej jak偶e mia偶d偶膮cej recenzji "Strachu", publikowanej w "Niezale偶nej Gazecie Polskiej" z 4 sierpnia 2006 roku, 偶e: "(...) funkcjonowa艂o przekonanie, 偶e 呕ydzi s膮 faworyzowani, bowiem z oskar偶enia o antysemityzm czy anty偶ydowskie czyny nagminnie [podkr. J.R.N.] stawiano przed s膮dem Polak贸w. Najcz臋艣ciej s膮dzono ich z paragrafu o "wywo艂ywanie, a nawet wszczynanie wa艣ni narodowo艣ciowych". Jak pokazuje Krzysztof Sidorkiewicz, wysy艂ano ludzi do oboz贸w pracy za dowcipy anty偶ydowskie czy te偶 anty偶ydowskie inwektywy. Lud to widzia艂 i komentowa艂: "偶ydokomuna". W ich oczach wygl膮da艂o na to, 偶e t艂amszono wolno艣膰 s艂owa". W "Biuletynie 呕ydowskiego Instytutu Historycznego" (1997, nr 2, s. 51) Dariusz Jarosz pisze wprost, 偶e w艂adze traktowa艂y jako "wrog膮 propagand臋" antysemityzm uzewn臋trzniaj膮cy si臋 "w niekt贸rych przekazach potocznych". I gdzie偶 tu jest opisywana przez Grossa rzekoma tolerancja dla antysemityzmu?
Na s. XIV i 241 "Strachu" Gross pisze o rzekomej oboj臋tno艣ci partii komunistycznej w Polsce dla spraw 偶ydowskich. Przytoczmy wi臋c w tym kontek艣cie du偶o rzetelniejsz膮 od Grossa opini臋 Stanis艂awa Krajewskiego, jednego z czo艂owych dzi艣 przyw贸dc贸w mniejszo艣ci 偶ydowskiej w Polsce, wsp贸艂przewodnicz膮cego Rady Chrze艣cijan i 呕yd贸w. W tek艣cie opublikowanym w 1983 roku w podziemnej KOR-owskiej "Krytyce", podpisanym "Abel Kainer", Krajewski pisa艂: "Inn膮 "偶ydowsk膮" cech膮 najwy偶szych organ贸w w艂adzy zdaje si臋 by膰 uczulona, czy wr臋cz przeczulona postawa wobec antysemityzmu" (A. Kainer, 呕ydzi a komunizm, "Krytyka" 1983, nr 15, s. 195). Stanis艂aw Krajewski jako Abel Kainer pisa艂 dalej w swoim tek艣cie na 艂amach "Krytyki": "By艂o to tragedi膮 dla stosunk贸w polsko-偶ydowskich, 偶e pomnik Bohater贸w Getta ods艂oni臋to w Warszawie w 1958 roku jednocze艣nie ze wzmo偶eniem oszczerstw wobec Pa艅stwa Podziemnego i wzrostem represji policyjnych i s膮dowych wobec 偶o艂nierzy AK. Postronny 艣wiadek, a co dopiero zaanga偶owany, musia艂 traktowa膰 takie post臋powanie jako wyraz pro偶ydowskiego i zarazem antypolskiego nastawienia, nawet je艣li zgadza艂 si臋 z tym, 偶e bojownicy Getta naprawd臋 zas艂uguj膮 na pomnik" (tam偶e, s. 195). Bardzo wiele os贸b oburza艂o si臋 na to, 偶e polscy powsta艅cy nie mogli "ani godnie pochowa膰 swoich zmar艂ych, ani obchodzi膰 rocznicy powstania", w czasie gdy "powsta艅com 偶ydowskim postawiono monumentalny pomnik" (wg A. K艂opotowskiej, W poszukiwaniu pami臋ci, "Gazeta Polska" z 22 maja 2002). Historyk M.J. Chodakiewicz pisa艂: "Ujmuj膮c rzecz symbolicznie, "dobre" powstanie w getcie z 1943 r. (kierowane, oczywi艣cie, przez komunist贸w) przeciwstawiano "z艂emu" powstaniu warszawskiemu z 1944 r. (kierowanemu, oczywi艣cie, przez reakcjonist贸w). Zmagania 呕yd贸w nieustannie by艂y w mediach wychwalane, zmagania Polak贸w za艣 umniejszane. Bojownikom 偶ydowskim oddawano cze艣膰 przy okazji licznych oficjalnych uroczysto艣ci, polskich 偶o艂nierzy natomiast opluwano, odmawiano im prawa do pracy i kszta艂cenia, wywo偶ono do 艂agr贸w, wi臋ziono, a nawet rozstrzeliwano" (cyt. za: A. K艂opotowska, op. cit.).
呕ydowscy namiestnicy Stalina
K艂amstwa Grossa zderzaj膮 si臋 wci膮偶 z faktami ilustruj膮cymi ogromnie znacz膮c膮 rol臋 jak偶e wielu wp艂ywowych 呕yd贸w w Polsce, na W臋grzech, w Rumunii czy w Czechos艂owacji w narzucaniu tym krajom sowieckiego systemu zniewolenia i jego utrwalaniu - wbrew woli przewa偶aj膮cej cz臋艣ci mieszka艅c贸w. Jak k艂amliwe s膮 twierdzenia Grossa, najlepiej 艣wiadczy rola odegrana przez 偶ydowskich namiestnik贸w Stalina w sowietyzacji Europy 艢rodkowowschodniej. W Polsce rz膮dzi艂 triumwirat z艂o偶ony z dw贸ch 偶ydowskich komunist贸w: Bermana i Minca, oraz znacznie mniej od nich zdolnego nie-呕yda Bieruta, kt贸ry ca艂kowicie przystosowywa艂 si臋 do swych 偶ydowskich towarzyszy we w艂adzy. Na W臋grzech a偶 do lipca 1956 r. rz膮dzi艂 najkrwawszy stalinowski dyktator w Europie 艣rodkowej, 偶ydowski komunista M谩ty谩s R谩kosi (Roth). W Rumunii do maja 1952 r. rol臋 bezwzgl臋dnego dyktatora spe艂nia艂a c贸rka rabina Anna Pauker. W Czechos艂owacji do wrze艣nia 1951 r. ogromn膮 w艂adz膮 dysponowa艂 sekretarz generalny KP Czechos艂owacji, 偶ydowski komunista Rudolf Slansky (Salzmann).
O roli komunist贸w 偶ydowskich w Polsce pisa艂em ju偶 bardzo szeroko. Teraz przypomn臋 tylko, co pisa艂 na temat rz膮dz膮cego w Polsce triumwiratu Piotr Lipi艅ski w "Magazynie Gazety Wyborczej" z 25 maja 2000 roku: "Jakub Berman odpowiada艂 w "triumwiracie" za propagand臋, s艂u偶by bezpiecze艅stwa, Hilary Minc za gospodark臋. - Bierut zdawa艂 sobie spraw臋, 偶e otaczaj膮 go ludzie inteligentniejsi - m贸wi Aleksander Kocha艅ski, kiedy艣 pracownik Centralnego Archiwum KC". Powszechnie uznawany jest ten w艂a艣nie fakt, 偶e 偶ydowscy cz艂onkowie triumwiratu wyra藕nie dominowali sprytem i inteligencj膮 nad bezbarwnym Bierutem.
Najkrwawszy stalinizm - na W臋grzech
Gross pisze o W臋grzech (s. 224) jako przyk艂adzie rzekomej "fuzji mi臋dzy komunistami a faszystami" kosztem 呕yd贸w, skromnie przemilczaj膮c fakt, 偶e W臋grami przez ca艂y okres stalinowski rz膮dzi艂 jako bezwzgl臋dny dyktator "krwawy Maciej" - M谩ty谩s R谩kosi, szczeg贸lnie okrutny 呕yd komunista. Co wi臋cej, R谩kosiemu we wprowadzeniu najkrwawszego w Europie 艢rodkowej terroru, z furi膮 niszcz膮cego w臋gierski patriotyzm i Ko艣ci贸艂 katolicki, pomaga艂a tr贸jka innych najbardziej wp艂ywowych s艂u偶alc贸w Stalina - wszyscy 偶ydowskiego pochodzenia. Specyfik膮 W臋gier R谩kosiego (Gross przemilcza jego 偶ydowskie pochodzenie) by艂 fakt, 偶e tam - w odr贸偶nieniu od Polski, Czechos艂owacji czy Rumunii - ca艂a kierownicza cz臋艣膰 w臋gierskiej partii komunistycznej sk艂ada艂a si臋 wy艂膮cznie z oddanych Stalinowi polityk贸w 偶ydowskiego pochodzenia. Tych, kt贸rzy mog膮 wyrazi膰 sceptycyzm co do powy偶szych moich uwag, odsy艂am do referatu wybitnego w臋gierskiego historyka pochodzenia 偶ydowskiego Gy枚rgya Litv谩na, wyg艂oszonego na Hebrajskim Uniwersytecie w Jerozolimie w 1991 roku. Litv谩n stwierdzi艂 tam m.in.: "Komunistyczna Partia W臋gier by艂a od samego pocz膮tku, pocz膮wszy od za艂o偶ycielskiej grupy B茅li Kuna, w przewa偶aj膮cej mierze 偶ydowsk膮. Z 55 ludowych komisarzy [odpowiednik ministr贸w - J.R.N.] w 1919 r. 33 by艂o 呕ydami. Ten charakter nie zmieni艂 si臋 podczas nielegalnego okresu lat mi臋dzywojennych ani po II wojnie 艣wiatowej. (...) Po 1945 r. wszyscy czo艂owi przyw贸dcy (wszyscy czterej z kierowniczej "czw贸rki") KP - M谩ty谩s R谩kosi, Ern枚 Ger枚, Mih谩ly Farkas i J贸zsef R茅vai - oraz wi臋kszo艣膰 innych przyw贸dc贸w by艂a 偶ydowskiego pochodzenia, a opinia publiczna by艂a oczywi艣cie 艣wiadoma tego faktu. (...) Cz艂onkowie nowej partii w pierwszych latach po wyzwoleniu byli r贸wnie偶 w wielkiej cz臋艣ci 呕ydami. (...) Stawali si臋 funkcjonariuszami partii, dziennikarzami, oficerami armii czy s艂u偶by bezpiecze艅stwa - AVH" (cyt. za tekstem referatu G. Litv谩na, publikowanego w "Kir谩ly B茅la Emlekk枚nyv. Habor煤 茅s T谩rsadalom", wyd. P. J贸nas i in., Budapeszt 1992, s. 237-238.). Z licznych prac wiadomo, 偶e przewa偶aj膮ca cz臋艣膰 policji bezpiecze艅stwa (AVH; bestialskich awoszy) sk艂ada艂a si臋 z os贸b pochodzenia 偶ydowskiego. Wed艂ug oceny znanego w臋gierskiego historyka emigracyjnego Charlesa Gatiego, zawartej w jego ksi膮偶ce "Magyarorsz谩g a Kreml arny茅k谩ban" (W臋gry w cieniu Kremla, Budapeszt 1990, s. 103), wydanej z pos艂owiem ameryka艅skiego ambasadora na W臋grzech Marka Palmera: "Sztab generalny policji politycznej, straszliwego AVO, a p贸藕niej AVH, sk艂ada艂 si臋 w 70 proc. z 呕yd贸w; awoszom przewodzili r贸wnie偶 dwaj szefowie 偶ydowskiego pochodzenia: G. P茅ter (Auspitz) i V. Farkas (Wolf)".
Przypomnijmy jeszcze raz: g艂贸wnym przyw贸dc膮 odpowiedzialnym za wprowadzenie najkrwawszej, najbardziej znienawidzonej dyktatury (pokaza艂 to rok 1956) w Europie 艢rodkowej by艂 M. R谩kosi (Roth). Jego zast臋pca, a p贸藕niej nast臋pca, od lipca 1956 roku, to r贸wnie znienawidzony Ern枚 Ger枚 (Singer), by艂y krwawy agent GPU w Hiszpanii, zwany "rze藕nikiem z Barcelony". Cz艂onkiem Biura Politycznego odpowiedzialnym za bezpiek臋 by艂 kolejny 呕yd komunista Mih谩ly Farkas (Wolf
- wilk; nomen omen). Jego zast臋pc膮, szefem wyj膮tkowo bestialskiej s艂u偶by bezpiecze艅stwa, by艂 r贸wnie偶 偶ydowski komunista G谩bor P茅ter (Auspitz), a zast臋pc膮 tego偶 - syn Farkasa, wyj膮tkowy sadysta Vladimir. Czo艂owym ideologiem by艂 inny 偶ydowski komunista, J贸zsef R茅vai. Przy takim ca艂kowitym zdominowaniu kierownictwa w臋gierskiej partii komunistycznej przez komunist贸w 偶ydowskiego pochodzenia g艂贸wnymi ofiarami sfingowanych proces贸w stali si臋 komuni艣ci w臋gierskiego pochodzenia, tacy jak L谩szl贸 Rajk (w臋gierski odpowiednik W. Gomu艂ki), cz艂onek Biura Politycznego KC WPP i minister spraw wewn臋trznych, oskar偶ony o "nacjonalizm" oraz "titoizm" i powieszony w 1949 roku. I tu w艂a艣nie dochodzimy do jednego z najbezczelniejszych fa艂sz贸w Grossa: pisze on na s. 223 o rzekomym "antysemickim impecie" procesu Rajka. Przypomnijmy wi臋c, 偶e Rajk by艂 w pierwszym kierownictwie partii komunistycznej po wojnie, maksymalnie zdominowanym przez 呕yd贸w, jedynym bardziej wp艂ywowym W臋grem. Jego aresztowanie i stracenie oznacza艂o ostateczne pozbycie si臋 przez R谩kosiego jedynego nie偶ydowskiego rywala w walce o w艂adz臋. K艂amstwo Grossa ma wyj膮tkowo ordynarny charakter. Fa艂szerz, jak zwykle, liczy na ca艂kowit膮 ignorancj臋 czytelnik贸w zza oceanu.
Warto wspomnie膰 jednak jeden ciekawy epizod z ko艅ca 1952 roku. R谩kosi, zachowuj膮c nadal pe艂ni臋 w艂adzy w r臋kach swoich i trzech 偶ydowskich wsp贸艂towarzyszy z rz膮dz膮cej "czw贸rki", postanowi艂 do艂膮czy膰 si臋 do kampanii antysyjonistycznej poprzez aresztowanie szefa policji bezpiecze艅stwa, 偶ydowskiego komunisty G谩bora P茅tera. Aresztowano go podst臋pem, gdy szed艂 na przyj臋cie sylwestrowe 31 grudnia 1952 r. u samego R谩kosiego. Aresztowanie okaza艂o si臋 jednak niewypa艂em. Nie w ciemi臋 bity szef bezpieki oci膮ga艂 si臋 z przyznaniem do winy w rzekomym syjonistycznym spisku, wiedz膮c, 偶e jak raz si臋 przyzna, to podpisze wyrok 艣mierci. By膰 mo偶e te偶 jego dawni podw艂adni, 偶ydowscy awosze, katowali go z mniejszym przekonaniem ni偶 innych wi臋藕ni贸w. Do艣膰, 偶e P茅terowi uda艂o si臋 przetrwa膰 bez wyroku par臋 miesi臋cy od aresztowania a偶 do 艣mierci Stalina 5 marca 1953 roku. Zaraz potem w ZSRS og艂oszono, 偶e aresztowania pod adresem syjonistycznych "lekarzy-morderc贸w" by艂y fa艂szem i wycofano si臋 z ca艂ej kampanii antysyjonistycznej. R谩kosi znalaz艂 si臋 w kropce. P茅tera uwi臋ziono, a nie mo偶na by艂o go skaza膰 za poprzednio zarzucane winy. Natychmiast wymy艣lono jednak nowy zarzut - oskar偶ono go, 偶e by艂 "wrogiem ludu", spiskuj膮cym na rzecz Tito. I to oskar偶enie trafi艂o jednak jak kul膮 w p艂ot, bo niezad艂ugo kremlowscy przyw贸dcy zacz臋li poprawia膰 stosunki z Jugos艂awi膮. Wreszcie si臋gni臋to po trzeci zarzut - tym razem celnie. W marcu 1954 r. skazano P茅tera na do偶ywocie za brutalne 艂amanie praworz膮dno艣ci.
Do 艣mierci Stalina w 1953 r. nie dosz艂o do 偶adnego ograniczenia wp艂yw贸w 偶ydowskiej "czw贸rki" rz膮dz膮cej na W臋grzech. Dopiero w czerwcu 1953 r. nowi przyw贸dcy sowieccy, g艂贸wnie Chruszczow i Beria, narzucili cz膮stkowe zmiany na W臋grzech, g艂贸wnie premierostwo narodowego komunisty Imre Nagya. Dominuj膮c膮 pozycj臋 w partii nadal jednak utrzyma艂 R谩kosi i stopniowo dzi臋ki intrygom w Moskwie zdo艂a艂 doprowadzi膰 do usuni臋cia Nagya w marcu 1955 r. i jego p贸藕niejszego pot臋pienia. Warto przypomnie膰, co pisa艂 w opozycyjnym memorandum z 1955 r. usuni臋ty z wszystkich funkcji Imre Nagy, p贸藕niejszy bohater powstania w 1956 roku. Najwyra藕niej pi臋tnuj膮c rz膮dz膮c膮 na W臋grzech komunistyczn膮 klik臋 偶ydowsk膮, Nagy pisa艂: "Nie wypieram si臋 mojej w臋gierskiej narodowo艣ci... W艂a艣nie to wyr贸偶nia mnie i oddziela nawet dzi艣 od kosmopolit贸w i lewackich ekstremist贸w, kt贸rzy s膮 obcy narodowi w臋gierskiemu i jego ambicjom" (wg Imre Nagy on Communism. In Defence of the New Course, Londyn 1957, s. 244). Prawdziw膮 tragedi膮 W臋gier sta艂 si臋 fakt, 偶e nienawidz膮cy W臋gr贸w R谩kosi (u偶ywa艂 zwrotu o "9 milionach w臋gierskich faszyst贸w") utrzyma艂 w艂adz臋 a偶 do lipca 1956 roku. Nawet po jego wymuszonym przez Rosjan ust膮pieniu rz膮dy obj膮艂 inny fanatyczny komunista 偶ydowski E. Ger枚, prawa r臋ka R谩kosiego. To on sw膮 mow膮, wyzywaj膮c膮 od faszyst贸w, w dniu 23 pa藕dziernika 1956 r. sprowokowa艂 parusettysi臋czny t艂um manifestant贸w do antyrz膮dowych wyst膮pie艅, kt贸re zapocz膮tkowa艂y powstanie na W臋grzech. Fanatyczni 偶ydowscy komuni艣ci odegrali ogromn膮 rol臋 w sprowokowaniu tragicznego narodowego powstania i bolesnych strat, kt贸re zdziesi膮tkowa艂y w臋gierskie elity patriotyczne. O straszliwym antynarodowym terrorze doby R谩kosiego czytelnicy ameryka艅scy oczywi艣cie nie dowiedz膮 si臋 z ksi膮偶ki Grossa, peroruj膮cego o rzekomym "antysemickim impecie" procesu Rajka i rzekomej fuzji komunist贸w z faszystami na W臋grzech.
Stalinizacja Czechos艂owacji i Rumunii
Ameryka艅scy czytelnicy nie dowiedz膮 si臋 r贸wnie偶 niczego o roli komunist贸w 偶ydowskich w stalinizacji Czechos艂owacji i jej ca艂kowitym podporz膮dkowaniu sowieckiemu dyktatowi. Szczeg贸lnie negatywn膮 rol臋 pod tym wzgl臋dem odegra艂 fanatyczny stalinowiec, sekretarz generalny KP Czechos艂owacji, dzia艂acz 偶ydowskiego pochodzenia Rudolf Slansky (w艂a艣ciwie Salzmann). E. Taborsky pisa艂 w wydanej w Princeton (USA) monografii historii komunizmu w Czechos艂owacji 1948-1960, 偶e: "呕aden cz艂onek KPCz nie by艂 bardziej uporczywy w analizowaniu linii Moskwy i 偶aden nie symbolizowa艂 lepiej od Slanskyego podporz膮dkowania Kremlowi. (...) Po lutym 1948 r. atakowa艂 Gottwalda za "mi臋kko艣膰", twierdz膮c, 偶e partia powinna by艂a natychmiast po wojnie zagarn膮膰 w艂adz臋 w Czechach, zamiast traci膰 czas na kompromisy z elementami bur偶uazyjnymi. Gorliwie tropi艂 wrog贸w politycznych".
Wed艂ug opracowanego przez Geoffreya Wigodera "S艂ownika biograficznego 呕yd贸w" (Warszawa 1998, s. 500), Slansky "mia艂 pe艂n膮 kontrol臋 nad parti膮, s艂u偶b膮 bezpiecze艅stwa i armi膮". Wed艂ug "Czarnej ksi臋gi komunizmu" (Warszawa 1999, s. 400), "Rudolf Slansky, sekretarz generalny KPCz od 1945 roku, lojalny stronnik Moskwy, przewodniczy艂 "grupie pi臋ciu", specjalnemu organowi, kt贸rego zadaniem by艂 bie偶膮cy nadz贸r nad przebiegiem represji, i z tego tytu艂u zatwierdzi艂 dziesi膮tki wyrok贸w 艣mierci". W podziemnym wydawnictwie "Kr膮g" opublikowano w 1985 r. tzw. "Zatajony dokument. Raport Komisji KC KPCz o procesach politycznych i rehabilitacjach w Czechos艂owacji w latach 1945-1968". By艂 to tekst raportu specjalnej komisji KC KPCz, powo艂anej w 1968 r. w czasie Praskiej Wiosny przez dubczekowskie kierownictwo. W dokumencie pisano (s. 14 ksi膮偶eczki wydanej w "Kr臋gu"), 偶e Slansky wiedzia艂 o stosowaniu niepraworz膮dnych metod w bezpiecze艅stwie i armii. Referat Slanskyego na naradzie etatowego aktywu partii w sali pa艂acu "Lucerna" 7 grudnia 1949 r. omawia艂 sposoby szukania i wykrywania wrog贸w, zalecaj膮c, 偶e przede wszystkim nale偶y wykrywa膰 "najniebezpieczniejszych" wrog贸w, kt贸rzy ukrywaj膮 si臋 we w艂asnych szeregach. Slansky wzywa艂 do gorliwego tropienia ludzi ukrywaj膮cych swe "prawdziwe, bur偶uazyjno-nacjonalistyczne oblicze". Wed艂ug ocen komisji (s. 26 "Zatajonego dokumentu"): "Referat Slanskyego by艂 kompletnym uzasadnieniem powszechnej podejrzliwo艣ci, kt贸ra nie mog艂a nie poci膮gn膮膰 ze sob膮 najci臋偶szych nast臋pstw". Slansky by艂 szczeg贸lnie mocno odpowiedzialny za jak偶e niebezpieczny w skutkach atak na s艂owackich "nosicieli bur偶uazyjnego nacjonalizmu", kt贸ry spowodowa艂 w rezultacie m.in. aresztowanie i stracenie po sfabrykowanym procesie Vladimira Clementisa, ministra spraw zagranicznych Czechos艂owacji. Jednego Slansky nie przewidzia艂 mimo ca艂ej swej nadgorliwo艣ci, 偶e tak gorliwie tropi膮c wrog贸w politycznych stalinizmu, sam w ko艅cu sta艂 si臋 jego ofiar膮, ba - g艂贸wn膮 postaci膮 w procesie tzw. syjonist贸w w 1952 roku.
Kluczow膮 pozycj臋 Slanskyego w 偶yciu politycznym Czechos艂owacji wzmacniali inni komuni艣ci pochodzenia 偶ydowskiego, umieszczeni na szczeg贸lnie wa偶nych, wr臋cz strategicznych pozycjach komunistycznego pa艅stwa czechos艂owackiego, wzgl臋dnie komunistycznej partii. Nale偶eli do nich mi臋dzy innymi prawa r臋ka Slanskyego Bedrzich Geminder - zast臋pca sekretarza generalnego KC KPCz, Bedrzich Reicin - szef wywiadu wojskowego, p贸藕niej wiceminister obrony narodowej, Rudolf Margolis
- wiceminister handlu zagranicznego odpowiedzialny za wspierane przez KPCz sp贸艂ki handlowe, kontrolowane przez zachodnie partie komunistyczne, Otto Fischl - wiceminister finans贸w, 艣wietnie poinformowany o r贸偶nych manipulacjach finansowych KPCz, Evzen L枚bl - wiceminister handlu zagranicznego, Ludwik Frejka - kierownik wydzia艂u gospodarczego kancelarii prezydenckiej, Otto Szling - sekretarz komitetu KPCz w Brnie, stolicy Moraw, Andre Simone
- redaktor naczelny g艂贸wnego dziennika partyjnego "Rude Pravo", Vavro Hajdu - by艂y wiceminister handlu zagranicznego, Artur London - by艂y agent komunistycznych s艂u偶b wywiadowczych w Szwajcarii i Francji po 1945 roku, a od 1949 roku wiceminister spraw zagranicznych. (Wszystkie wy偶ej wymienione osoby zosta艂y w 1952 roku oskar偶one w tzw. procesie grupy syjonist贸w wraz ze Slanskym). Artur London by艂 p贸藕niej kreowany na bohatera s艂ynnego filmu Costy Gavrasa "L'aveu" (Wyznanie) o maltretowaniu ofiar sfabrykowanego procesu stalinowskiego. Stopniowo ods艂oni艂a si臋 jednak r贸wnie偶 prawda o wcze艣niejszej roli tego偶 Londona jako stalinowskiego agenta wywiadu (por. A. Paczkowski, Po drugiej stronie biografii, "Gazeta Wyborcza", 3 lutego 1997).
Gross pisze (na s. 223) wy艂膮cznie o "antysemickim impecie" procesu Slanskyego, ani s艂owem nie zaj膮kuj膮c si臋 na temat wcze艣niejszej wyj膮tkowo pod艂ej roli Slanskyego w stalinizacji Czechos艂owacji. Podobnie dowiadujemy si臋 u Grossa (s. 223) tylko o aresztowaniu Anny Pauker jako wyrazie stalinowskich dzia艂a艅 antysemickich, a niczego o wcze艣niejszej roli tej 偶ydowskiej komunistki w stalinizacji Rumunii. Przypomnijmy wi臋c, chocia偶 skr贸towo, co pisa艂 na ten temat s艂ynny sowietolog pochodzenia 偶ydowskiego, cytowany ju偶 Paul Lendvai: "Trzon ukszta艂towanych przez Sowiet贸w komunist贸w by艂 kierowany przez Ann臋 Pauker, c贸rk臋 偶ydowskiego rabina. (...) To ona, a nie nominalny przyw贸dca Gheorgiu Dej liczy艂a si臋 jako najpot臋偶niejsza figura po 1945 roku. Tak by艂o a偶 do usuni臋cia Pauker w maju 1952 roku" (P. Lendvai, Antisemitism in Eastern Europe, Londyn 1971, s. 335). Jerzy Z. Muller pisa艂 w ameryka艅skim "Commentary", 偶e prawdziwym przyw贸dc膮 w Rumunii by艂a A. Pauker (podobno zadenuncjowa艂a swego m臋偶a Marcela, dzia艂acza Mi臋dzynarod贸wki, pod zarzutem trockizmu) (...)" (cyt. za przedrukiem tekstu J.Z. Mullera w "M贸wi膮 wieki" 1991, nr 1, s. 24).
Kolejna cz臋艣膰 cyklu uka偶e si臋 w sobot臋
prof. Jerzy Robert Nowak, Nasz Dziennik, 2006-08-23
powrot
|