|
Ma艂gorzata Kamyk, Nasza Witryna |
|
Projektodawcy euro-konstytucji najwyra藕niej uwa偶aj膮, 偶e od Antyku do O艣wiecenia by艂a w Europie przez par臋na艣cie wiek贸w jedna wielka dziura i pustka cywilizacyjna. Nawet ateista przyzna艂by, 偶e to kompletne wypaczenie obrazu Europy, kt贸rej histori臋 i to偶samo艣膰 przez wieki kszta艂towa艂o chrze艣cija艅stwo! To ono po艂o偶y艂o podwaliny pod cywilizacj臋 zachodni膮, jej kultur臋, szkolnictwo i uniwersytety, i dzi臋ki niemu rozwin臋艂o si臋 pi艣miennictwo. To zas艂uga chrze艣cija艅skich "ciemnych wiek贸w 艣redniowiecza", jak pogardliwie nazywaj膮 je o艣wieceni masoni i laicy. To dzi臋ki chrze艣cijanom powsta艂a wielka sztuka i literatura Odrodzenia, prawdziwe per艂y, na kt贸rych wzorowali si臋 p贸藕niejsi tw贸rcy, i kt贸rymi dzi艣 szczyci si臋 ca艂a Europa jako swoim wsp贸lnym dziedzictwem. Pierwiastek chrze艣cija艅ski w kszta艂towaniu Europy i jej to偶samo艣ci jest a偶 nazbyt oczywisty, a negowanie go to kompletna ignorancja i obraza rozumu, je艣li nie czystej krwi kretynizm. Pierwiastek 贸w jest jednak ma艂o wygodny dla maso艅skich polityk贸w, kreuj膮cych si臋 na wsp贸艂czesnych demiurg贸w kieruj膮cych losami Europy. Bo je艣li mieliby uzna膰 chrze艣cija艅stwo, to si艂膮 rzeczy przywo艂aliby imi臋 Jezusa Chrystusa - a z misj膮 i nauczaniem Nazarejczyka jest im wyra藕nie nie po drodze w urz膮dzaniu 艣wiata... W ko艅cu nie po to ich przodkowie krwawo wyrzynali powsta艅c贸w w Wandei, 偶eby oni teraz mieli przywo艂ywa膰 do 偶ycia religijne tre艣ci z wandejskich sztandar贸w. Konsekwencji w realizacji cel贸w euro-masonom nie brakuje, dlatego silne s膮 w Konwencie g艂osy na rzecz utrzymania "laickiego" charakteru Unii Europejskiej i jej konstytucji. Niekt贸rzy cz艂onkowie Konwentu zap臋dzaj膮 si臋 w swojej polit-poprawno艣ci a偶 do twierdzenia, 偶e przywo艂uj膮c chrze艣cija艅stwo, trzeba by w euro-konstytucji wymieni膰 te偶 Allaha i Jahwe, 偶eby uszanowa膰 prawa muzu艂ma艅skich i 偶ydowskich obywateli UE. No c贸偶, to mo偶e i paru bog贸w hinduskich trzeba by wymieni膰, 偶eby i inni nie byli pokrzywdzeni? A mo偶e nawet i 艢wiatowida, skoro co niekt贸rzy S艂owianie pr贸buj膮 wskrzesi膰 jego kult? Tylko... jaki by艂 wp艂yw tych innych religii na to偶samo艣膰 Europy i jaki ich wk艂ad w budowanie jej spu艣cizny? Projekt euro-konstytucji bez Boga i wzmianki o chrze艣cija艅stwie nie jest zaskoczeniem dla uniosceptyk贸w, kt贸rzy przygl膮dali si臋 unijnym "obyczajom" i pilnie 艣ledzili dyskusj臋 wok贸艂 Invocatio Dei, czyli odwo艂ania si臋 do Boga w preambule euro-konstytucji. Ze zdziwieniem obserwowali艣my wypowiedzi niekt贸rych przedstawicieli naszego Episkopatu, kt贸rzy - niezupe艂nie zgodnie z wypowiedziami Jana Paw艂a II - nie uwa偶ali Invocatio Dei za kwesti臋 zasadnicz膮 i tym samym dawali przyzwolenie na zupe艂nie 艣wiecki charakter przysz艂ej ustawy zasadniczej w Unii Europejskiej. Nie liczyli艣my te偶 na zdecydowane stanowisko przedstawicieli Polski w Konwencie, bo po pierwsze, naiwno艣ci膮 by艂oby si臋 tego po nich akurat spodziewa膰, a po drugie, mog膮 oni tylko wyra偶a膰 swoje opinie lecz nie mog膮 bra膰 udzia艂u w g艂osowaniach nad ustawami. I tak to byli艣my i jeste艣my zdani na 艂ask臋 i nie艂ask臋 euro-mason贸w, kt贸rzy wysma偶膮 konstytucj臋 UE wed艂ug swojego widzimisi臋 ju偶 po naszym referendum, a nam pozostanie jedynie j膮 przyj膮膰 ze wszystkimi jej "dobrodziejstwami", kt贸re jak na razie nie s膮 nam w pe艂ni znane. Rozs膮dek nakazywa艂by prze艂o偶y膰 referendum a偶 do og艂oszenia pe艂nego tekstu konstytucji, aby艣my wiedzieli, nad czym g艂osujemy i w co si臋 ewentualnie pakujemy. Ale na to nie ma co liczy膰, bo "kalendarz poszerzenia" u艂o偶ono stosownie do zamys艂贸w Unii: najpierw referendum, a potem dopiero ods艂oni膮 karty. Pozostaje wi臋c z rozs膮dku powiedzie膰 w referendum 'NIE' i czeka膰 na rozpisanie drugiego referendum, ju偶 po opracowaniu pe艂nego tekstu euro-konstytucji. Kto wie, mo偶e nawet przy tej okazji uda艂oby nam si臋 renegocjowa膰 warunki, aby nieco bardziej przypomina艂y "r贸wne prawa" z obecnymi krajami cz艂onkowskimi? Tak nakazywa艂by rozs膮dek... A rozum o艣wiecony wiar膮 nakazywa艂by chrze艣cijanom zdecydowanie sprzeciwi膰 si臋
budowaniu nowej wizji Europy bez Boga, w kt贸rej prawnie sankcjonuje si臋
zabijanie 偶ycia i zwi膮zki homoseksualne. Jako chrze艣cijanie powinni艣my d膮偶y膰 do
jednoczenia, a nie dzielenia - to prawda. Ale forma, jak膮 przybiera Unia
Europejska jest zgo艂a bezbo偶na i antychrze艣cija艅ska. W artykule "W imi臋 prawdy"
(Nasz Dziennik, 29.05.2003) ks. abp Boles艂aw Pylak jasno pokazuje, jak ocenia膰
Uni臋 od strony moralnej: Niech ka偶dy chrze艣cijanin rozstrzygnie we w艂asnym sumieniu, po kt贸rej stronie
si臋 opowiedzie膰 w referendum. Mo偶e to nie przypadek, 偶e termin referendum
przypada na dzie艅 Zes艂ania Ducha 艢wi臋tego - oby odnowi艂 On oblicze naszego
Narodu! Ma艂gorzata Kamyk, Nasza Witryna, 2003-06-02 |