nasza witryna Wie艣 polska w obronie interes贸w ca艂ego Narodu
Homilia JE ksi臋dza biskupa Edwarda Frankowskiego, sufragana sandomierskiego, wyg艂oszona podczas pielgrzymki rolnik贸w na Jasn膮 G贸r臋 9 marca 2003 r.


 
Rolnicy zawsze wierni Bogu, Ewangelii, Ko艣cio艂owi, Ojcu 艢wi臋temu mi艂uj膮 Ko艣ci贸艂 i Ojczyzn臋. Buduj膮 ko艣cio艂y, plebanie, broni膮 Ko艣cio艂a. Cho膰 s膮 pozbawieni reprezentatywnego zaplecza politycznego i zwi膮zkowego, cho膰 nie maj膮 silnej reprezentacji w parlamencie i w rz膮dzie, to jednak spontanicznie oddolnie si臋 jednocz膮 ku czemu艣, a nie przeciwko komu艣. Jest to ich wielka troska, nie tylko o swoje sprawy, ale tak偶e o pomy艣lno艣膰 ca艂ej naszej Ojczyzny. Stan臋li na drogach jako rzecznicy i obro艅cy interes贸w ca艂ego Narodu. Stoj膮 na drogach jak 偶o艂nierze na warcie, broni膮c domu ojczystego przed wyprzeda偶膮 i przed kradzie偶膮.
Chocia偶 trwaj膮ce od sze艣ciu tygodni manifestacje nie sk艂oni艂y rz膮du do podj臋cia z nimi konstruktywnych rozm贸w, to jednak zmobilizowa艂y samych gospodarzy. Chocia偶 politycy ignoruj膮 wasze postulaty, postanowili艣cie szuka膰 pomocy u tronu Maryi Kr贸lowej Polski. Z wami, kochani rolnicy, solidaryzuj膮 si臋 wszyscy. S膮 tutaj z wami pracownicy Huty Stalowa Wola, s膮 kolejarze, bezrobotni, s艂u偶ba zdrowia, wszyscy ci, kt贸rym bliskie sercu s膮 sprawy i dobro Ojczyzny.

W Domu Matki

W waszych r臋kach s膮 r贸偶a艅ce, bo wtedy naj艂atwiej wasze d艂onie w艂o偶y膰 w r臋ce Maryi. Tu ca艂a Polska czuje Jej blisko艣膰. Wi臋kszego daru dla Narodu, jak ubezpieczenie go w ramionach Matki, nie mo偶e by膰. Jasna G贸ra i Fatima ze wszystkich Maryjnych sanktuari贸w na 艣wiecie w jaki艣 szczeg贸lny spos贸b znacz膮 pontyfikat Ojca 艢wi臋tego Jana Paw艂a II. Mo偶na powiedzie膰, 偶e s膮 kotwicami Maryjnymi wielkiego pontyfikatu Papie偶a z Polski. Jasnog贸rski Dom Matki to r贸wnie偶 tajemnica Kalwarii. Obraz Maryi Jasnog贸rskiej pod Krzy偶em Chrystusa w dziejach Narodu jest prost膮 konsekwencj膮 Jej obecno艣ci w tajemnicy Chrystusa i Ko艣cio艂a. Uobecniaj膮c tutaj to wydarzenie z Kalwarii, Dom Matki przed艂u偶a r贸wnie偶 testament Chrystusa wypowiedziany z Krzy偶a. Maryja tutaj pozwala si臋 wszystkim pielgrzymom bra膰 do siebie, je艣li zechc膮 us艂ucha膰 g艂osu Syna: "Synu, oto Matka twoja - i odt膮d ucze艅 wzi膮艂 J膮 do siebie".
Z Jasn膮 G贸r膮 wi膮偶e swoj膮 dzia艂alno艣膰 tak偶e Radio Maryja. Tote偶 bardzo serdecznie dzi臋kujemy tej rozg艂o艣ni, jej za艂o偶ycielowi Ojcu Tadeuszowi Rydzykowi, ojcom i wszystkim, kt贸rzy prowadz膮 to Radio, 偶e tylko na antenie Radia Maryja rolnicy mogli m贸wi膰 swoim g艂osem, a wszyscy mogli s艂ysze膰 g艂os ludzi pokrzywdzonych z protest贸w ulicznych, a tak偶e g艂osy m膮drych i dobrych Polak贸w, uczonych i niewielu, niestety, polityk贸w szczerze zatroskanych o los polskiej wsi, o los wsp贸lnego polskiego domu. Dzie艅 po dniu byli艣my na bie偶膮co informowani przez Radio Maryja i "Nasz Dziennik" o tym, co my艣l膮, m贸wi膮, czuj膮 nasi bracia rolnicy na blokadach przy naszych polskich drogach, gdy liberalne media stosowa艂y blokad臋 na informacje o tym, co dzia艂o si臋 na blokadach. Na pro艣b臋 rolnik贸w z okolic Janowa Lubelskiego zostali艣my zaproszeni przez Ojc贸w Paulin贸w na pierwsz膮 niedziel臋 Wielkiego Postu tu na Jasn膮 G贸r臋. Zostali艣my zaproszeni, by z Jezusem i艣膰 na pustyni臋, kt贸ra jest wszystkim potrzebna, a偶eby unikn膮膰 ha艂asu, uczyni膰 nieco miejsca pustego, znale藕膰 cisz臋 w sobie i wok贸艂 siebie, stworzy膰 pustyni臋 w sobie, aby spotka膰 si臋 duchowo z Jezusem i Jego Matk膮. To w艂a艣nie w g艂臋bokiej ciszy i samotno艣ci przez czterdzie艣ci dni na pustyni Jezus po艣ci艂, modli艂 si臋, rozmy艣la艂 i walczy艂 z szatanem.
Dzi艣 jeste艣my zaproszeni przez Maryj臋, aby p贸j艣膰 za Jezusem do naszych drogich rolnik贸w, robotnik贸w, ludzi bezrobotnych, bezdomnych, kolejarzy, pracownik贸w s艂u偶by zdrowia, i walczy膰 z szatanem broni膮 r贸偶a艅ca 艣w. Na pustyni znajdujemy naszych rolnik贸w, bo czuj膮 si臋 osamotnieni w swoich bolesnych zmaganiach i opuszczeni. Ci, kt贸rzy z obowi膮zku jako zwi膮zki rolnicze powinni s艂u偶y膰 rolnikom, tylko m贸wi膮 o rolnictwie, a faktycznie rolnikom nie s艂u偶膮. Co czyni膮 partie ludowe dla rolnik贸w tak bole艣nie do艣wiadczonych? Przecie偶 oni maj膮 prawo do wszechstronnej pomocy, jaka im si臋 nale偶y. W przedwyborczych obietnicach kandydaci do w艂adz obiecywali, 偶e wie艣 potrzebuje "sprawiedliwej w艂adzy": "Wybierzcie nas, b臋dziecie mie膰 sprawiedliw膮 w艂adz臋". Kiedy wreszcie b臋dzie ta sprawiedliwa w艂adza? Wie艣 czeka na rozmowy z w艂adzami, kt贸re przecie偶 wybierali. Chce m贸wi膰 o uszczelnieniu granic przed importem szkodliwej 偶ywno艣ci, dotowanej przez zachodnie rz膮dy. Wie艣 chce rozmawia膰 z w艂adzami o zapewnieniu op艂acalno艣ci produkcji rolnej, skutecznej interwencji na rynku, chce m贸wi膰 o akcyzach na paliwo i na cz臋艣ci do maszyn rolniczych, o wprowadzeniu kontraktacji produkcji rolnej, o biopaliwach, chce wsparcia dla eksportu polskiej, zdrowej 偶ywno艣ci, zw艂aszcza na wschodnie rynki. Jest wiele istotnych spraw do negocjacji z rz膮dem.
Rolnicy troszcz膮 si臋 nie tylko o sw贸j w艂asny los, ale sercem ogarniaj膮 ca艂y nasz dom ojczysty, ca艂膮 Polsk臋. Pragn膮, aby polska gospodarka mog艂a si臋 rozwija膰, aby zlikwidowane by艂o bezrobocie oraz ub贸stwo Narodu. Chc膮 ratowa膰 Polsk臋 przed rozgrabianiem maj膮tku. Chc膮 mie膰 dost臋p do leczenia, do kszta艂cenia dzieci i m艂odzie偶y. To tylko niekt贸re z postulat贸w protestuj膮cych rolnik贸w na blokadach dr贸g. Je艣li si臋 skar偶膮, to dlatego, 偶e lekcewa偶y si臋 ich, nie s艂ucha si臋 ich skarg. Tak偶e milcz膮 wszechw艂adne media laickie, liberalne. Nie chc膮 rozmawia膰 z rolnikami. Kt贸ry z postulat贸w tak zaniepokoi艂 w艂adze, 偶e odpowiedzieli rolnikom pa艂ami, lodowat膮 wod膮, gumowymi kulami, a teraz jeszcze strasz膮 procesami. Przecie偶 rolnicy pami臋taj膮 Bartoszyce, teraz znowu Cieni臋 II. Zamiast bi膰 rolnik贸w, trzeba r臋ce im ca艂owa膰, bo oni 偶ywi膮 i broni膮. To s膮 r臋ce twojego ojca, spracowane i pop臋kane od ci臋偶kiej pracy. Czy po to ciebie kszta艂cili, czy dlatego dawali ostatni grosz na twoje utrzymanie i wykszta艂cenie, 偶eby艣 teraz ich poniewiera艂? Przecie偶 mogli艣cie nauczy膰 si臋 wreszcie przez tyle lat od Ojca 艢wi臋tego Jana Paw艂a II, jak nale偶y szanowa膰 rolnik贸w.

To w艂a艣nie ten szacunek wyrazi艂 Ojciec 艢wi臋ty w Kro艣nie 10 czerwca 1997 r., gdy powiedzia艂: "Oddaj臋 dzi艣 ho艂d spracowanym r臋kom polskiego rolnika. Tym r臋kom, kt贸re z trudnej i ci臋偶kiej ziemi wydobywa艂y chleb dla kraju, a w chwilach zagro偶enia by艂y gotowe tej ziemi strzec i broni膰. (...) Oddaj臋 ho艂d mi艂o艣ci rolnika do ziemi, bo ta mi艂o艣膰 zawsze stanowi艂a mocny filar, na kt贸rym opiera艂a si臋 nasza narodowa to偶samo艣膰". Za艣 w Zamo艣ciu 12 czerwca 1999 r. Ojciec 艢wi臋ty powiedzia艂: "Z wdzi臋czno艣ci膮 i szacunkiem chyl臋 g艂ow臋 przed tymi, kt贸rzy przez wieki u偶y藕niali t臋 ziemi臋 potem czo艂a, a gdy trzeba by艂o stawa膰 w jej obronie, nie szcz臋dzili r贸wnie偶 krwi. Z t膮 sam膮 wdzi臋czno艣ci膮 i szacunkiem zwracam si臋 do tych, kt贸rzy dzi艣 podejmuj膮 ci臋偶ki trud s艂u偶by ziemi. Niech B贸g b艂ogos艂awi pracy waszych r膮k".

Nadzieja dla Polski

Oto rolnicy w Polsce s膮 ostatni膮 nadziej膮 dla Polski na lepsze jutro dla naszej Ojczyzny. W was, rolnikach, niezale偶nych w艂a艣cicielach i gospodarzach, jest nadzieja dla Polski.

Pyszne elity finansowe, medialne i rz膮dowe Europy robi膮 sobie igraszki, cyniczne do艣wiadczenia na 偶ywym organizmie 艣wiata, Europy i Polski. Tote偶 protesty rolnicze, kt贸re trwaj膮 od kilku tygodni na polskiej ziemi, maj膮 charakter ponadpartyjny, oddolny i spontaniczny. Ch艂op贸w po艂膮czy艂a wsp贸lna niedola i brak perspektyw na godziwe 偶ycie i stabilizacj臋 ich rodzin.

Rolnicy nie widz膮 mo偶liwo艣ci rozwoju polskiego rolnictwa w ramach integracji z Uni膮 Europejsk膮. M贸wi膮 wsz臋dzie, 偶e to, co si臋 dzieje z polsk膮 wsi膮, ju偶 dzi艣 jest cen膮, kt贸r膮 ka偶膮 im p艂aci膰.
W listopadzie 1968 r. zosta艂 przedstawiony drugi plan Mansholta, szczeg贸艂owo reguluj膮cy wszelkie elementy sektora rolno-spo偶ywczego, obowi膮zuj膮cy w razie naszego wej艣cia do UE, kt贸rego najistotniejsze postulaty s膮 wprost pora偶aj膮ce dla przysz艂o艣ci wsi i rolnictwa. Pierwsza zasada tam zawarta m贸wi, 偶e rolnik nie ma uprawia膰 w艂asnej ziemi, ale pracowa膰 na wydzier偶awionej. A wi臋c nie w艂a艣ciciel, lecz dzier偶awca. Druga zasada - nie rolnik, ale robotnik rolny. Nie b臋dzie ch艂opskich gospodarstw rolnych, ale przedsi臋biorstwa rolne o jednym rodzaju upraw. Trzecia zasada - ma by膰 drastycznie zmniejszona ilo艣膰 ludzi zatrudnionych w rolnictwie. I czwarta zasada - ma by膰 zmniejszony area艂 ziemi uprawnej. Zatem, celem proponowanej polityki rolnej ma by膰 nie tylko zmiana charakteru gospodarstwa ch艂opskiego, ale r贸wnie偶 pozbawienie ch艂opa w艂asno艣ci, ziemi. Poj臋cie ojcowizna te偶 idzie do likwidacji.
Wszystkim, kt贸rzy znale藕li si臋 w szponach wsp贸艂czesnych struktur ekonomiczno-finansowych globalist贸w Zachodu, nie wolno wsi ratowa膰, nie wolno uw艂aszcza膰 na Ziemiach Odzyskanych, nie wolno uchwala膰 biopaliw, nie wolno wspiera膰 ch艂op贸w przez niskoprocentowe po偶yczki bankowe, nie wolno importowa膰 偶ywno艣ci na Wsch贸d, nie wolno mie膰 niezale偶nej polityki rolnej itd., itd. Zreszt膮 prezydent Francji J. Chirac otwarcie powiedzia艂, 偶e Polska nie mo偶e mie膰 偶adnego g艂osu. Tote偶 libera艂owie uwa偶aj膮, i偶 "Polsk臋 trzeba wy艣mia膰 za to, 偶e istnieje, trzeba upokorzy膰, by zawsze na kl臋czkach, Polsk臋 trzeba okra艣膰, by by艂a jak szkielet, albo te偶 zaprzeda膰 za z艂amany szel膮g. Polsk臋 trzeba zdradzi膰, wszyscy j膮 zdradzaj膮, trzeba j膮 porzuci膰 tak jak strz臋p na wietrze i zabra膰 jej wiar臋 - niech si臋 nie pozbiera. Na ko艅cu wymaza膰, jak wyrzut sumienia", jak wo艂a poeta Zenon Z艂akowski.

A my jak膮 damy im odpowied藕? Tak膮 jakiej nauczy艂 nas Wielki Prymas S艂uga Bo偶y Kardyna艂 Stefan Wyszy艅ski, kt贸ry powiedzia艂: "Bo偶ych rzeczy na o艂tarzach cezara sk艂ada膰 nam nie wolno. Non possumus!". M贸wi艂 te s艂owa 8 maja 1953 r., a ju偶 25 wrze艣nia zosta艂 aresztowany p贸藕nym wieczorem po wyg艂oszeniu kazania w ko艣ciele 艣w. Anny. Wywieziono go najpierw do Rywa艂du, potem do Stoczka Warmi艅skiego, po roku do Prudnika 艢l膮skiego, a wreszcie w 1955 r. do Koma艅czy. Po aresztowaniu, po dw贸ch i p贸艂 miesi膮ca Ksi膮dz Prymas u艂o偶y艂 Akt osobistego oddania si臋 w niewol臋 Matce Naj艣wi臋tszej: "Oddaj臋 si臋 Tobie, Maryjo, ca艂kowicie w niewol臋". Z tej wi臋zi wewn臋trznej z Maryj膮 powsta艂 program obrony ducha Narodu przez Jasnog贸rskie 艢luby i Wielk膮 Nowenn臋. My艣l o 艢lubach Jasnog贸rskich powsta艂a w pobli偶u miejsca, gdzie kr贸l Jan Kazimierz i prymas Leszczy艅ski, przed trzystu laty, my艣leli nad tym, jak uwolni膰 Nar贸d z podw贸jnej niewoli: najazdu obcych si艂 i niewoli spo艂ecznej.
R贸wno dwa miesi膮ce po z艂o偶eniu 艣lub贸w Narodu Ksi膮dz Prymas Stefan Wyszy艅ski zosta艂 zwolniony z wi臋zienia 26 pa藕dziernika 1956 r. Kilka dni po powrocie do Warszawy przyby艂 tu, na Jasn膮 G贸r臋, i Matce Bo偶ej wypowiedzia艂 swoj膮 wdzi臋czno艣膰: "Najodpowiedniejsze by艂oby teraz milczenie. Jest to bowiem chwila bardzo wielka i bardzo donios艂a. Spotkanie z moj膮 najlepsz膮 Matk膮, Pani膮 Jasnog贸rsk膮, kt贸ra by艂a mi wszystkim w trudnych, lecz zaszczytnych dniach mego wi臋zienia, gdy Prymasowi Polski dana by艂a rado艣膰, zel偶ywo艣膰 cierpie膰 dla imienia Bo偶ego. Ta, przed obliczem kt贸rej teraz stoj臋, przez ca艂y ten czas by艂a mi moc膮, wytrwaniem, 艣wiat艂em, oparciem, nadziej膮, nieustann膮 wspomo偶ycielk膮".

Wszyscy na referendum

A dzisiaj, co z Polsk膮? Czy Polska si臋 ostoi? S艂uga Bo偶a Rozalia Celak贸wna s艂ysza艂a s艂owa Pana Jezusa, 偶e Polska nie zginie, je艣li przyjmie Go za Kr贸la w ca艂ym tego s艂owa znaczeniu, je偶eli podporz膮dkuje si臋 prawu Bo偶emu, prawu mi艂o艣ci Chrystusa. Inaczej si臋 nie ostoi. To uznanie Chrystusa za Kr贸la i Pana przez intronizacj臋 ma by膰 potwierdzone porzuceniem grzech贸w i ca艂kowitym zwrotem ku Bogu, ma by膰 potwierdzone nawr贸ceniem do Boga. Gdy to si臋 stanie, wtedy Polska b臋dzie przedmurzem chrze艣cija艅stwa, silna i pot臋偶na, o kt贸r膮 rozbij膮 si臋 wszelkie ataki nieprzyjacielskie. Przez to bardzo du偶o dusz si臋 nawr贸ci, poddaj膮c si臋 prawu Bo偶emu. "Ja chc臋 niepodzielnie panowa膰 w sercach ludzkich, pro艣 o przyspieszenie Mego panowania przez intronizacj臋... - kiedy Polska odzyska wolno艣膰, wtedy b臋dzie o wiele wspanialsza ni偶 by艂a". To b臋dzie IV Rzeczpospolita - ju偶 dzi艣 tak mo偶na m贸wi膰.

Po roku 1989 zacz臋to budowa膰 III Rzeczpospolit膮 jako pa艅stwo, kt贸re jest nieprzyjazne w艂asnemu Narodowi. Nic dziwnego, je艣li zwa偶ymy, 偶e konstruktorzy s膮 w wi臋kszo艣ci ci sami, co w PRL. Oni te偶 wykorzystuj膮 szczeg贸lnie telewizj臋 i inne media, aby zniewoli膰 katolicki Nar贸d, na nasze 偶yczenie. Dlatego powinni艣my mie膰 odwag臋 i si艂臋, by zrezygnowa膰 z tej trucizny, kt贸ra zatruwa nam 偶ycie osobiste, ma艂偶e艅skie, rodzinne, 偶ycie m臋偶czyzn i kobiet, m艂odzie偶y i dzieci. Trzeba podj膮膰 post, powstrzyma膰 si臋 nie tylko od jedzenia, ale trzeba powstrzyma膰 si臋 od zgie艂ku, ha艂asu, propagandy, zalewaj膮cej nas na falach telewizyjnych obraz贸w i szkodliwych medi贸w. Je艣li nie podejmiemy tego postu, wkr贸tce nasza dusza stanie si臋 艣mietnikiem, do kt贸rego ka偶dy wrzuca膰 b臋dzie wszystko, co chce, co jest niepotrzebne i z艂e. Tote偶 wy艂膮czmy telewizory na ca艂y Wielki Post, aby na Wielkanoc Polska by艂a pi臋kna, wolna i suwerenna. Bez telewizor贸w, tzn. bez zniewolenia medialnego, bez propagandy, bez codziennie serwowanej nam "papki", bez demoralizacji. Zablokujemy z艂oczy艅com niszczenie ma艂偶e艅stw, rodzin, m艂odzie偶y i dzieci. Z艂e zamiary i z艂e dzia艂ania, jakie wielcy tego 艣wiata zaplanowali przeciwko nam, nie powiod膮 si臋, bo nie poddamy si臋 tym, kt贸rzy przez telewizj臋 propaguj膮 przemoc, brutalno艣膰, pornografi臋 i patologi臋. Sprzeciwimy si臋 mediom, kt贸re siej膮 antywarto艣ci i niszcz膮 prawd臋. Nie poddamy si臋 narz臋dziom s艂u偶膮cym do naszego zniewolenia ducha, nie poddamy si臋 naszym krzywdzicielom, tym, kt贸rzy nam szkodz膮. Bez telewizyjnego przekazu by艂oby rzecz膮 wprost niemo偶liw膮, 偶eby tak wiele krzywd doznawa艂 nasz Nar贸d. A wi臋c pierwsze nasze zadanie, to jest powiedzie膰 - "nie" zniewoleniu medialnemu, zniewoleniu ducha zw艂aszcza przez telewizj臋.

Drugie zadanie, r贸wnie 艂atwe do wype艂nienia, to p贸j艣膰 na czerwcowe referendum. Wszyscy.

艢wiat艂em niech b臋d膮 dla nas s艂owa Ojca 艢wi臋tego Jana Paw艂a II: "Nie mog臋 ukry膰 rozczarowania faktem, 偶e tekst Karty Podstawowych Praw UE w swej Preambule nie zawiera ani jednej wzmianki o Bogu, kt贸ry sk膮din膮d jest pierwotnym 藕r贸d艂em godno艣ci cz艂owieka i jego fundamentalnych praw". Skoro nie ma w Unii miejsca dla Boga, tym samym nie mo偶e tam by膰 miejsca dla mnie.
Wszyscy p贸jdziemy do czerwcowego referendum, oddamy tam g艂os za Polsk膮, aby Polska by艂a Polsk膮 woln膮, suwerenn膮 i niepodleg艂膮. Nie - dla bezbo偶no艣ci w UE
[okrzyki ludzi - Unia nie, Polska tak].

Trzecie zadanie, kt贸re stoi przed nami - nie odda膰 polskiej ziemi w obce r臋ce. Polscy rolnicy zbyt mocno kochaj膮 polsk膮 ziemi臋, aby si臋 jej pozby膰, zbyt du偶o w tej ziemi jest krwi i potu polskiego rolnika. Nie obawiamy si臋, 偶e polscy rolnicy b臋d膮 sprzedawa膰 polsk膮 ziemi臋 za bezcen cudzoziemcom. Mo偶na jednak obawia膰 si臋, 偶e prawo, jakie dot膮d obowi膮zuje w Polsce, umo偶liwi przej臋cie ziemi od polskich rolnik贸w przez zagraniczne banki i firmy, kt贸re sprytnie, z 艂atwo艣ci膮 wci膮gn膮 polskich rolnik贸w w pu艂apk臋 zad艂u偶eniow膮, a wierzytelno艣ci odbior膮 sobie w postaci ziemi. Rolnicy musz膮 by膰 bardzo m膮drzy, aby nie da膰 si臋 nabra膰 kolejnym oszustom na s艂odkie s艂贸wka i obietnice, aby nie da膰 si臋 nabra膰 na judaszowskie pieni膮dze, bo pieni膮dz si臋 rozejdzie, ale zale偶no艣膰 zostanie. Niech nie przyjmuj膮 podsuwanych im przyw贸dc贸w, kt贸rzy maj膮 ju偶 z g贸ry okre艣lone zadanie - wszystko zrobi膰, 偶eby niczego nie zrobi膰 dla rolnik贸w, by rolnicy nie mieli 偶adnych sukces贸w i 偶adnych zwyci臋stw. Maj膮 zadanie, by kolejny raz wyprowadzi膰 rolnik贸w w pole.

Nasz program

"Mo偶emy mie膰 szacunek dla wielu zdobyczy innych narod贸w, ale wierno艣膰 艣lubowali艣my naszej polskiej Ojczy藕nie i tej wierno艣ci Ojczy藕nie polskiej, kulturze naszej narodowej, kulturze naszej chrze艣cija艅skiej, naszej polskiej ziemi dochowamy. Na ka偶dym kroku walczy膰 b臋dziemy o to, aby Polska Polsk膮 by艂a, aby w Polsce po polsku si臋 my艣la艂o, aby w Polsce polski duch Narodu chrze艣cija艅skiego czu艂 si臋 w swobodzie i wolno艣ci" - powiedzia艂 na Jasnej G贸rze 1 czerwca 1958 r., a wi臋c 45 lat temu, Kardyna艂 Stefan Wyszy艅ski.

Dodajmy jeszcze: Jeste艣my Polakami. Wiara naszych ojc贸w jest wiar膮 naszych dzieci. Polak Polakowi bratem. Co dzie艅 Polak Narodowi s艂u偶y. Polska jest nasz膮 matk膮 - o matce nie wolno 藕le m贸wi膰. Naszym przes艂aniem jest przes艂anie naszych ojc贸w: B贸g, Honor, Ojczyzna. Nar贸d Polski gospodarzem we w艂asnym pa艅stwie. Tyle wolno艣ci, ile w艂asno艣ci. Tyle Ojczyzny, ile ziemi. Ziemia to matka, matki si臋 nie sprzedaje. Polska bez g艂odnych, bezdomnych i bezrobotnych obywateli. Polska to pa艅stwo prawa, rz膮dzona sprawiedliwie i samorz膮dnie.

A wi臋c mamy program - prosty. Nie - dla telewizji, kt贸ra chce nas zniewoli膰, zniewoli膰 naszego ducha. Nie - dla bezbo偶no艣ci w UE. Nie odda膰 ziemi w obce r臋ce. Tak - dla rodzinnych gospodarstw rolnych. Tak - dla rozm贸w mi臋dzy Polakami, dla licznych kontakt贸w osobistych, osobowych, dla organizowania si臋, dla jednoczenia si臋. I wreszcie tak - dla Polski wolnej, suwerennej i niepodleg艂ej.
Jeste艣my u Maryi, kt贸ra jest "niewiast膮 nadziei, kt贸ra potrafi艂a jak Abraham przyj膮膰 wol臋 Bo偶膮, wierz膮c nadziei wbrew nadziei" (Rz 4, 18). "Chcemy J膮 kontemplowa膰 i na艣ladowa膰. Ona pocz臋艂a S艂owo Wcielone za spraw膮 Ducha 艢w., Ona jest Oblubienic膮 Ducha 艢w. Maryja da艂a pe艂ny wyraz pragnieniu ubogich, ja艣niej膮c jako wz贸r dla wszystkich, kt贸rzy ca艂ym sercem powierzaj膮 si臋 Bo偶ym obietnicom" ("Tertio millennio adveniente", 48). Tote偶 tutaj na tym miejscu, musi wst膮pi膰 w nas nadzieja. "Miejcie nadziej臋, bo nadzieja przejdzie z was do przysz艂ych pokole艅 i o偶ywi je. Ale je艣li w was umrze, to przysz艂e pokolenia b臋d膮 z ludzi martwych" (J. S艂owacki). "Dzi艣 z t膮 sam膮 nadziej膮 prosz臋 was - wo艂a艂 Ojciec 艢wi臋ty w Pelplinie - wchod藕cie w nowe tysi膮clecie z Ksi臋g膮 Ewangelii, niech nie zabraknie jej w 偶adnym polskim domu! Czytajcie i medytujcie! Pozw贸lcie, by Chrystus m贸wi艂: Oby艣cie us艂yszeli dzisiaj g艂os Jego. Nie zatwardzajcie serc waszych" (Jan Pawe艂 II, Pelplin 6.06.1999 r.).
R贸偶a艅cowe tajemnice 艣wiat艂a, kt贸re daje nam Ojciec 艢wi臋ty, maj膮 by膰 nasz膮 now膮 broni膮 przeciw ciemno艣ciom szatana. Podobne wezwanie do obrony Polski w latach ateistycznego komunizmu skierowa艂 do Narodu Prymas Kardyna艂 Stefan Wyszy艅ski, wo艂aj膮c z Jasnej G贸ry: "Modlitw膮 r贸偶a艅cow膮 powi膮偶cie wszystkie serca wasze, by sta艂y si臋 murem obronnym Ko艣cio艂a Chrystusowego i Ojczyzny pod opiek膮 zwyci臋skiej Pani Jasnog贸rskiej". Te s艂owa Prymasa Tysi膮clecia s膮 jakby echem zapisk贸w Prymasa Augusta Hlonda, kt贸ry m贸wi艂: "Przyjd膮 czasy, kiedy B贸g w r臋ce swej Matki na pewien czas z艂o偶y atrybut swej wszechpot臋gi. Obecne czasy odda艂 B贸g w opiek臋 Matce Naj艣wi臋tszej. Dzi臋ki wstawiennictwu Maryi zlituje si臋 B贸g nad nieszcz臋艣liw膮 ludzko艣ci膮 i zwi膮偶e rozp臋tan膮 na ziemi moc szata艅sk膮. Polska jest narodem wybranym Naj艣wi臋tszej Maryi Panny. Polska nie opu艣ci sztandaru Kr贸lowej Nieba, spe艂ni swe zadanie, b臋d膮c now膮 matk膮 艣wi臋tych. Polska ma stan膮膰 na czele Maryjnego zjednoczenia narod贸w. Polska nie zwyci臋偶y broni膮, ale modlitw膮, pokut膮, wielk膮 mi艂o艣ci膮 bli藕niego i r贸偶a艅cem. Polska b臋dzie przewodniczk膮 narod贸w. Zach贸d oczyszczaj膮cy si臋 ze zgnilizny z podziwem na nas patrze膰 b臋dzie. Maryja obroni Nar贸d od zupe艂nej zag艂ady. Nast膮pi wielki tryumf Serca Matki Bo偶ej, po kt贸rym dopiero zakr贸luje Zbawiciel na 艣wiecie przez Polsk臋. Trzeba ufa膰 i modli膰 si臋. Jedyn膮 broni膮, kt贸rej Polska u偶ywa i odniesie zwyci臋stwo jest r贸偶aniec. On tylko Polsk臋 od tych strasznych chwil, jakimi mo偶e narody b臋d膮 ukarane za sw膮 niewierno艣膰 wzgl臋dem Boga. Polska b臋dzie pierwsz膮, kt贸ra dozna opieki Matki Bo偶ej. Maryja ochroni 艣wiat od zag艂ady zupe艂nej, ca艂ym sercem wszyscy niech si臋 zwracaj膮 z pro艣b膮 do Matki Naj艣wi臋tszej o pomoc i opiek臋 pod Jej p艂aszczem. Szli艣my z r贸偶a艅cem i p贸jdziemy z r贸偶a艅cem, bo z Matk膮 Bo偶膮 idziemy w lepsz膮 przysz艂o艣膰".
A wi臋c i my w tych chwilach trudnych wszystko postawmy na Maryj臋. Dzi臋ki Niej zwyci臋偶ymy, uratujemy Ko艣ci贸艂 i Ojczyzn臋. "Przeto Or臋downiczko nasza - powtarzamy za Ojcem 艢wi臋tym Janem Paw艂em II s艂owa wypowiedziane w Kalwarii Zebrzydowskiej - one mi艂osierne oczy Twoje na nas zwr贸膰, a Jezusa b艂ogos艂awiony owoc 偶ywota Twojego po tym wygnaniu nam oka偶, o 艂askawa, o lito艣ciwa, o s艂odka Panna Maryjo. Wejrzyj 艂askawa Pani na ten lud, kt贸ry od wiek贸w pozostawa艂 wierny Tobie i Synowi Twemu. Wejrzyj na ten nar贸d, kt贸ry zawsze pok艂ada艂 nadziej臋 w Twojej matczynej mi艂o艣ci, wejrzyj, zwr贸膰 na nas Twe mi艂osierne oczy. Wypraszaj to, czego dzieci Twoje najbardziej potrzebuj膮. Dla ubogich i cierpi膮cych otwieraj serca zamo偶nych. Bezrobotnym daj spotka膰 pracodawc臋. Wyrzuconym na bruk pom贸偶 znale藕膰 dach nad g艂ow膮. Rodzinom daj mi艂o艣膰, kt贸ra pozwala przetrwa膰 wszelkie trudno艣ci. M艂odym pokazuj drog臋 i perspektywy na przysz艂o艣膰. Dzieci otocz p艂aszczem swojej opieki, aby nie ulega艂y zgorszeniu. Wsp贸lnoty zakonne o偶ywiaj 艂ask膮 wiary, nadziei i mi艂o艣ci. - Kap艂an贸w ucz na艣ladowa膰 Twego Syna w oddaniu co dnia 偶ycia za owce. Biskupom upraszaj 艣wiat艂o Ducha 艢wi臋tego, aby prowadzili ten Ko艣ci贸艂 jedn膮 i prosta drog膮 do bram Kr贸lestwa Twojego Syna". Amen

艢r贸dtytu艂y pochodz膮 od redakcji Naszego Dziennika.

Podkre艣lenia w tek艣cie pochodz膮 od Redakcji Naszej Witryny

JE ksi膮dz biskup Edward Frankowski, Nasz Dziennik, 2003-03-16

powrot