|
Ma艂gorzata Goss, Nasz Dziennik |
|
Komisja Europejska zapozna艂a si臋 wczoraj z dzia艂alno艣ci膮 polskich przedstawicieli w Konwencie. Temat ten wzbudzi艂 spore emocje w艣r贸d cz艂onk贸w komisji, poniewa偶, jak si臋 okaza艂o, na wyra藕ne 偶膮danie Unii ci tzw. "polscy przedstawiciele" w rzeczywisto艣ci nie tworz膮 polskiej delegacji na Konwent, lecz lu藕n膮 grup臋 indywidualnych os贸b. Co za tym idzie - nie reprezentuj膮 w 偶adnej mierze opinii tych organ贸w pa艅stwa, kt贸re ich delegowa艂y, tj. rz膮du, Sejmu i Senatu, lecz wy艂膮cznie stanowisko w艂asne, kt贸rego nie musz膮 z nikim ustala膰. W taki oto niedemokratyczny spos贸b powstaje tzw. konstytucja Unii Europejskiej, dokument niezmiernie wa偶ny, kt贸ry stanowi膰 b臋dzie podstawy przysz艂ego superpa艅stwa. Cz臋sto owe indywidualne wnioski i propozycje cz艂onk贸w Konwentu s膮 w kraju nie do zaakceptowania. Przewodnicz膮cy komisji i uczestnik Konwentu J贸zef Oleksy (SLD) zaproponowa艂 np. wykre艣lenie z art. 5 ust. 3 unijnej konstytucji odwo艂ania do Europejskiej Konwencji Praw Cz艂owieka i zast膮pienie jej Kart膮 Praw Podstawowych. Jego zdaniem, zmiana ta ma wy艂膮cznie "porz膮dkuj膮ce znaczenie". Tymczasem, jak wyja艣ni艂 Antoni Macierewicz, chodzi tu w istocie o wyeliminowanie z unijnej konstytucji Konwencji Praw Cz艂owieka, kt贸ra ma chrze艣cija艅skie korzenie, i zast膮pienie jej Kart膮 opart膮 na fundamencie laickim. - To zgoda na odci臋cie tworu, jakim b臋dzie przysz艂a Unia, od ca艂ej tradycji chrze艣cija艅skiej - podkre艣li艂 pose艂 KKN. Oleksy nie potrafi艂 na ten zarzut odpowiedzie膰. Roman Giertych natomiast zarzuci艂 cz艂onkom Konwentu, 偶e dzia艂aj膮c na rzecz przyznania Unii podmiotowo艣ci prawnomi臋dzynarodowej, naruszaj膮 art. 8 polskiej Konstytucji, kt贸ry stanowi, 偶e najwy偶szym prawem jest w Polsce Konstytucja. Wprawdzie papierowa, ale i takiej nie chc膮 Komisja Europejska wi臋kszo艣ci膮 trzech g艂os贸w odrzuci艂a wczoraj propozycj臋 uchwalenia deklaracji o suwerenno艣ci Polski w sprawach moralnych. Propozycja zawiera艂a dziedziny, w kt贸re Unia nie mog艂aby ingerowa膰 przy pomocy swego prawodawstwa. Wymienione zosta艂y gwarancje dla 偶ycia ludzkiego od pocz臋cia do naturalnej 艣mierci, ochrona ma艂偶e艅stwa jako zwi膮zku kobiety i m臋偶czyzny oraz prawo rodzic贸w do wychowania dzieci zgodnie ze swoim 艣wiatopogl膮dem. Za projektem opowiedzieli si臋 pos艂owie PiS, LPR, PSL i RKN, przeciwko - SLD i UP. Zdaniem polskiego negocjatora Jana Truszczy艅skiego - przyj臋cie nowej deklaracji jest zb臋dne, a do艂膮czenie jej do traktatu - na tym etapie ju偶 niemo偶liwe. Wed艂ug niego - aktualne prawo Unii nie ingeruje w sfer臋 moralno艣ci, a ustanowienie nowego prawa wi膮偶e si臋 z wymogiem jednomy艣lno艣ci pa艅stw cz艂onkowskich, co dostatecznie zabezpiecza suwerenno艣膰 Polski w dziedzinie moralno艣ci. - Tekst rz膮dowej deklaracji jest ca艂kowicie wystarczaj膮cy teraz i w przysz艂o艣ci - oznajmi艂 Truszczy艅ski. Innego zdania by艂a opozycja. Marek Kotlinowski (KP LPR) przypomnia艂, 偶e Unia jest w stadium tworzenia si臋 i nie wiadomo, jaki przybierze w przysz艂o艣ci kszta艂t. Antoni Macierewicz (KKN) zwr贸ci艂 uwag臋, 偶e deklaracja rz膮dowa nie zosta艂a uzgodniona z Episkopatem Polski, a na dodatek zosta艂a "storpedowana" przy pomocy kontrdeklaracji ze strony Pi臋tnastki, w kt贸rej ta zastrzeg艂a sobie nadrz臋dno艣膰 przepis贸w prawa wsp贸lnotowego nad prawem krajowym. Marcin Libicki przypomnia艂, 偶e wi膮偶膮cych interpretacji prawa Unii dokonuje Europejski Trybuna艂 Sprawiedliwo艣ci, kt贸ry np. z zasady swobody 艣wiadczenia us艂ug wyprowadzi艂 przed kilku laty prawo m艂odocianej Irlandki do zabicia w艂asnego dziecka. Dzi艣 w Sejmie przewidziano pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwa艂y Sejmu w sprawie nienaruszalno艣ci suwerennych kompetencji pa艅stwa w dziedzinie moralno艣ci i kultury. Nale偶y podkre艣li膰, 偶e tego typu deklaracja w 偶adnej mierze nie chroni rodzimego prawodawstwa przed implantacj膮 unijnych przepis贸w, dotycz膮cych chocia偶by aborcji i eutanazji. Po wt贸re, wszyscy cz艂onkowie UE wsp贸艂finansuj膮 ze swoich sk艂adek proaborcyjne programy Komisji Europejskiej, np. w krajach rozwijaj膮cych si臋. Podkre艣lenia w tek艣cie pochodz膮 od Redakcji Naszej Witryny Ma艂gorzata Goss, Nasz Dziennik, 2003-02-26 |