nasza witryna Przypomnieli o nadrzędności prawa unijnego
Ambasadorzy UE zatwierdzili ostateczny tekst traktatu akcesyjnego
KWM, PAP, Sebastian Karczewski, Nasz Dziennik


 
Ambasadorzy 15 państw członkowskich Unii Europejskiej zatwierdzili wczoraj tekst traktatu akcesyjnego - o przystąpieniu do UE 10 nowych państw. Ambasadorzy zgodzili się też na dołączenie do traktatu kilku jednostronnych deklaracji zgłoszonych przez państwa przystępujące do Unii, w tym deklaracji polskiego rządu. Stwierdza ona, że prawo unijne nie przeszkodzi Polsce w "regulowaniu spraw o znaczeniu moralnym i odnoszących się do ochrony życia ludzkiego".

Piętnastka postanowiła jednak dołączyć również własną deklarację przypominającą, że indywidualne interpretacje zawarte w deklaracjach państw przystępujących do Unii nie mogą być sprzeczne z prawem unijnym.

Wynegocjowany tekst zostanie przekazany do zaopiniowania Komisji Europejskiej, a następnie do zatwierdzenia Parlamentowi Europejskiemu. Debatę nad tekstem traktatu zaplanowano na 8 kwietnia, a głosowanie na 9 kwietnia br. Przyjęcie traktatu przez PE umożliwi podpisanie go 16 kwietnia w Atenach.
Przyjęty dokument zostanie poddany ratyfikacji w 15 obecnych i 10 przyszłych państwach członkowskich, z których prawie wszystkie zaplanowały referenda w tej sprawie (w Polsce 8 czerwca).
KWM, PAP


Unijny "kompromis"

Unia Europejska przyjęła deklarację zakładającą wyższość ustawodawstwa Rzeczypospolitej Polskiej nad ustawodawstwem Unii Europejskiej w dziedzinie ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci, a także w kwestiach dotyczących rodziny i małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny. W zamian Rzeczpospolita Polska ma przyjąć deklarację, która w tych samych kwestiach zakłada wyższość prawa Unii Europejskiej nad ustawodawstwem Rzeczypospolitej Polskiej. Większego idiotyzmu nie można było wymyślić. Ale mimo tego zapewne znów usłyszymy o kolejnym "udanym kompromisie" i "niewątpliwym sukcesie" polskiego rządu w drodze do Unii Europejskiej...

KWM, PAP, Sebastian Karczewski, Nasz Dziennik, 2003-02-06

powrot