|
Mi艂osz Marczuk, Najwy偶szy Czas! |
|
"Niemcy sprawiaj膮 k艂opot i Francja sprawia k艂opot" - powiedzia艂. "Jednak sp贸jrzcie na wielk膮 liczb臋 innych kraj贸w Europy. W tej kwestii nie s膮 one z Francj膮 i Niemcami, lecz ze Stanami Zjednoczonymi" - zanalizowa艂 sytuacj臋 polityczn膮 Europy Rumsfeld. Trzeba si臋 wobec tego zastanowi膰 nad przysz艂o艣ci膮 polskiej polityki zagranicznej w sytuacji ewentualnego wej艣cia naszego kraju do Unii. Bo na razie, nie b臋d膮c w Unii, mo偶emy sobie "by膰 ze Stanami Zjednoczonymi". Po akcesji - raczej ju偶 nie. I w贸wczas to nast臋pca Rumsfelda powie, 偶e "jest k艂opot z Polsk膮". Je艣li decyzje dotycz膮ce polityki zagranicznej zostan膮 powierzone unijnemu ministrowi spraw zagranicznemu i b臋dzie on zobowi膮zany do realizacji zalece艅 Rady Unii Europejskiej, nasza proameryka艅sko艣膰 zostanie najzwyczajniej w 艣wiecie przeg艂osowana. A szef unijnego konwentu - Walerian Giscard d'Estaing przedstawi艂 w艂a艣nie francusko-niemieck膮 propozycj臋 powo艂ania "ministra spraw zagranicznych" Unii. Wszystko wskazuje te偶 na to, 偶e o polityce zagranicznej Unii Rada (czyli w tym przepadku narodowi ministrowie spraw zagranicznych) podejmowa膰 b臋dzie decyzje wi臋kszo艣ci膮 g艂os贸w. I znajdziemy si臋, chc膮c nie chc膮c, po przeciwnej stronie barykady ni偶 Amerykanie. Inaczej ni偶 nawet b臋d膮cy w Unii Du艅czycy czy Irlandczycy, kt贸rzy nakazali wykluczy膰 si臋 ze wsp贸艂pracy wojskowej i zagranicznej wsp贸lnot. Natomiast stan umys艂贸w polskich polityk贸w obrazuje to, 偶e nasi delegaci do konwentu, czyli reprezentuj膮cy Sejm J贸zef Oleksy oraz szefowa UKIE Danuta H眉bner, wyrazili sympati臋 dla francusko-niemieckich propozycji. O tym, 偶e sprawa jest powa偶na, a analiza ameryka艅ska mo偶e da膰 co艣 do my艣lenia politykom z "m艂odej" Europy, 艣wiadcz膮 niemieckie i francuskie reakcje na s艂owa Rumsfelda. Ekspert rz膮dz膮cej SPD ds. polityki zagranicznej Jan Ulryk Klose ostrzeg艂 przed powstaniem podzia艂贸w w艣r贸d kraj贸w europejskich na tle stosunku do USA i ewentualnej interwencji wojskowej w Iraku. "Kraje 艣rodkowoeuropejskie orientuj膮 si臋 bardziej na Stany Zjednoczone ni偶 na Uni臋 Europejsk膮. Mo偶e to prowadzi膰 do napi臋膰, kt贸rych w艂a艣nie teraz jeste艣my 艣wiadkami. Rumsfeld wprowadzi艂 rozr贸偶nienie na dobrych Europejczyk贸w - szczeg贸lnie na Wschodzie - i gorszych - szczeg贸lnie Francj臋 i Niemcy" - powiedzia艂 Klose stacji telewizyjnej Phoenix. "To jest powa偶ny problem. Unia Europejska musi zaj膮膰 si臋 tym, aby nie dosz艂o do rozbicia z zewn膮trz Unii" - wyja艣ni艂 Klose. Polityk SPD by艂 w ubieg艂ej kadencji Bundestagu przewodnicz膮cym komisji spraw zagranicznych i od lat bierze udzia艂 w budowaniu og贸lnounijnej linii politycznej, do kt贸rej wci膮ga si臋 kraje kandyduj膮ce. Nic wi臋c dziwnego, 偶e s艂owa Rumsfelda burz膮 mu z mozo艂em wcielan膮 w 偶ycie koncepcj臋. Francuski minister gospodarki, finans贸w i przemys艂u Franciszek Mer o艣wiadczy艂 w telewizji LCI, 偶e to, co Rumsfeld m贸wi艂 o "starej Europie", by艂o "do g艂臋bi obra藕liwe". Szef dyplomacji francuskiej Dominik de Villepin uczciwie przyzna艂, 偶e w sprawach polityki zagranicznej "Europa spogl膮da w przysz艂o艣膰". Napi臋cie mi臋dzy Uni膮 a Stanami obrazuje wypowied藕 ambasadora USA w Berlinie Daniela Coatsa: "Stanowisko Niemiec w tej kwestii (akcji zbrojnej w Iraku) nie jest wa偶ne. Odpowied藕 (ze strony Niemiec) by艂a znana. Odpowied藕 brzmia艂a "nie". To nam si臋 nie podoba" - powiedzia艂 ambasador i ostrzeg艂, 偶e postawa Niemiec b臋dzie mia艂a wp艂yw na bilateralne stosunki. W wywiadzie dla ARD Coats skrytykowa艂 niemiecki rz膮d za stwarzanie wra偶enia, jakby chodzi艂o o aktywny udzia艂 Niemiec w wojnie. "Nie prosili艣my Niemiec o wys艂anie oddzia艂贸w. Nigdy o to nie poprosimy, nigdy by艣my o to nie poprosili. Wiedzieli艣my, 偶e by艂oby to niemo偶liwe" - m贸wi艂 ambasador. Francuski dziennik "Le Figaro" pisze, 偶e "niezr臋czne wypowiedzi
ameryka艅skiego ministra obrony doprowadz膮 do dalszego zacie艣nienia kontakt贸w
pomi臋dzy politykami po tej i po tamtej stronie Renu". Czyli do budowania
jednej europejskiej polityki zagranicznej, w kt贸r膮 zostaniemy, na w艂asne
偶yczenie, w艂膮czeni i my. Mi艂osz Marczuk , Najwy偶szy Czas!, 2003-02-01 |