nasza witryna W Unii drożej
Po ewentualnej integracji z UE w Polsce wzrosną ceny żywności i usług
Artur Kowalski, Nasz Dziennik


 

Po ewentualnym przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej czekają nas podwyżki cen niekt贸rych towar贸w i usług. Najbardziej zdrożeje żywność. Na wzrost cen największy wpływ będą miały zniesienie ceł w kontaktach handlowych z krajami UE oraz podwyżka stawek podatk贸w pośrednich, czyli VAT-u i akcyzy, wynikająca z konieczności dostosowania się do przepis贸w unijnych.

Wraz z wejściem do Unii Europejskiej Polska będzie zobowiązana na mocy wynegocjowanych warunk贸w do dostosowania stawek podatk贸w pośrednich do tych regulowanych przez przepisy dyrektyw UE. W zdecydowanej większości przypadk贸w oznaczać to będzie wzrost obciążeń podatkowych w stosunku do towar贸w i usług, co w konsekwencji doprowadzi do wzrostu ich ceny. Opr贸cz podatk贸w kluczowe znaczenie dla zmian cen będzie miało zniesienie ceł we wzajemnych kontaktach handlowych oraz otwarcie krajowego rynku na konkurencję.

Mieszkańcy Unii Europejskiej płacą generalnie więcej niż Polacy za artykuły spożywcze oraz usługi. Na zbliżonym poziomie pozostają ceny artykuł贸w przemysłowych. Na wzrost cen największy wpływ będzie miała podwyżka podatk贸w pośrednich (VAT-u i akcyzy). Do 2007 r. obowiązywać mają okresy przejściowe na stosowanie obniżonej, 7-procentowej stawki VAT w budownictwie mieszkaniowym na dostawę nowych mieszkań, usługi budowlane i remontowe, a także usługi gastronomiczne. Oznacza to, iż po tym okresie mogą one zdrożeć. Zdaniem dr. Janusza Krzyżewskiego, członka Rady Polityki Pieniężnej, przeprowadzane analizy możliwości zmian cen po wstąpieniu do UE potwierdzają, iż wyraźnie wyższe będą ceny artykuł贸w spożywczych.

- Spadną ceny alkoholi, tańsze będą samochody oraz niekt贸re artykuły przemysłowe - dodaje. Duże dysproporcje pomiędzy UE a Polską obserwowane są w cenach żywności. Znacznie droższe w UE są warzywa i owoce, pieczarki oraz mięsa czerwone i cukier, co może zostać wykorzystane do podwyższenia cen.

- Proces wyr贸wnywania cen jest bardzo długi, co widać choćby na przykładzie r贸żnic w poziomie cen pomiędzy Portugalią a Francją - twierdzi prof. Roman Urban, kierownik Zakładu Ekonomiki Przemysłu Spożywczego w Instytucie Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

- Będzie postępowało stopniowe wyr贸wnywanie się cen widoczne w dw贸ch kierunkach: tanienia żywności w obecnych państwach UE i lekkiego drożenia u nas - dodaje. Procesowi temu sprzyjać ma otwarcie granic na obr贸t towarami.

Taniej z zagranicy

Według prof. Andrzeja Kaźmierczaka ze Szkoły Gł贸wnej Handlowej, nie należy oczekiwać, abyśmy przeżywali jakiś szok cenowy.

- Efekt będzie zr贸żnicowany. Wiele towar贸w dotowanych przez Unię Europejską będzie tańszych, ale niekt贸re ceny wzrosną - m贸wi. Kaźmierczak zwraca uwagę, że konkurencyjność cenowa towar贸w będzie większa w krajach o niższych kosztach produkcji i podatkach.

Zniesienie barier celnych spowoduje spadek cen artykuł贸w importowanych. Taniej zapłacimy za zagraniczną żywność, potanieć może sprzęt RTV i AGD. Będzie to jednak odczuwalne gł贸wnie w przypadku towar贸w markowych - drogich kosmetyk贸w, alkoholi czy choćby francuskich ser贸w. Podrożeją papierosy. Jak podaje Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, VAT na papierosy stanowić ma przynajmniej 57 proc. ceny ich sprzedaży. Natomiast obecnie akcyza, w zależności od rodzaju papieros贸w, wynosi od 32 do 45,5 proc. Polska zobowiązała się do stopniowego jej podwyższania do 2008 r.

Tańszy będzie alkohol, gdyż aktualnie jego opodatkowanie jest większe niż wymagane przez Unię minimum, a dodatkowo zostanie zniesione cło.
Zdaniem Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, ze względu na obowiązujące obecnie w Polsce niższe stawki podatku od wymaganych w UE, podrożeje benzyna i inne paliwa płynne. Podwyżki te mają być rozłożone na 4-5 lat. Stanieć za to powinny - ze względu na otwarcie rynku na konkurencję - międzynarodowe rozmowy telefoniczne oraz przeloty lotnicze. Zniesiona ma też zostać akcyza na samochody.

Stopniowe zmiany

R贸żnice cen pomiędzy Polską a Unią Europejską będą w gł贸wnej mierze nadawać kierunek ich zmianom po ewentualnej akcesji. Nie nastąpią one jednak gwałtownie, lecz będą procesem długofalowym, związanym ze stopniowym wprowadzaniem unijnych regulacji. Należy zwr贸cić uwagę, iż o poziomie cen decyduje wiele czynnik贸w. W samej Unii, pomimo jednolitego rynku, ceny w poszczeg贸lnych krajach są bardzo zr贸żnicowane - generalnie taniej jest na południu Europy, a drożej na p贸łnocy. Uzależnione jest to przede wszystkim od zamożności społeczeństwa (w krajach, kt贸rych mieszkańcy są bogatsi, ceny są zwykle relatywnie wyższe) oraz wielkości obciążeń podatkowych.
Artur Kowalski

Chleb zdrożeje, lokomotywy stanieją

Spodziewane kierunki zmian cen po przyjęciu regulacji Unii Europejskiej okażą się najbardziej dotkliwe dla przeciętnego konsumenta. Stanieją bowiem przede wszystkim towary markowe, a wzrostu cen można się spodziewać w przypadku artykuł贸w pierwszej potrzeby. Podwyżka cen żywności, a także cen wielu usług w związku ze zwiększeniem podatk贸w pośrednich i wzrost cen paliw podnoszący og贸lne koszty produkcji i sprzedaży nie zostaną zrekompensowane przecież przez spadek cen najdroższych kosmetyk贸w, alkoholi, samochod贸w czy sprzętu RTV.

Przypomina się w tym miejscu slogan z okresu propagandy komunistycznej, że co prawda chleb zdrożał, ale lokomotywy staniały.

Artur Kowalski, Nasz Dziennik, 2003-01-05

powrot