nasza witryna Maltański wyjątek
Malta, jako jedyny kraj kandydujący do UE, otrzymała stałe wyłączenie z unijnych zasad
Piotr Wesołowski, Nasz Dziennik


 

Nie jest prawdą to, co wmawiają nam przedstawiciele rządu i część medi贸w, że polska ziemia będzie odpowiednio chroniona po ewentualnym przystąpieniu do UE. Wcale nie otrzymaliśmy od Brukseli najlepszych warunk贸w ochronnych, a długością okres贸w przejściowych nie wyprzedzamy większości innych kraj贸w kandydujących do Unii.
W ramach jednolitego rynku Unii Europejskiej jej obywatele mogą kupować nieruchomości i ziemię praktycznie bez ograniczeń. Gwarantuje to artykuł 56 TWE, kt贸ry zabrania stosowania utrudnień w przepływie kapitału między państwami członkowskimi. Mimo to wiele państw zapewniło sobie pewne odstępstwa. Jednak w stosunku do kraj贸w, kt贸re dopiero ubiegają się o wstęp, Unia zwykle bywa surowsza.

Podobne zagrożenia

Od samego początku tak zwanych negocjacji akcesyjnych między polskim rządem a Unią Europejską temat sprzedaży ziemi cudzoziemcom wywoływał ogromne kontrowersje. Nikt nie może mieć wątpliwości, że przy 15-, 10-krotnych r贸żnicach w cenach masowy wykup polskiej ziemi i nieruchomości przez Niemc贸w i innych obywateli UE jest nieunikniony. Obawa przed takim scenariuszem nie ogranicza się wyłącznie do Polski, jak chcieliby to nam wm贸wić zwolennicy podporządkowania Brukseli. Sprawa sprzedaży własności cudzoziemcom r贸wnie gorące emocje wywołuje niemal we wszystkich krajach byłego bloku sowieckiego oraz na Malcie i Cyprze, kt贸re r贸wnież mogą wejść do Unii w 2004 roku. Trzeba jednak pamiętać, że w naszym przypadku dodatkową rolę odgrywa czynnik historyczny.

Dyktat Unii

Proces znany pod nazwą "negocjacji z UE" polega na akceptowaniu warunk贸w członkostwa, kt贸re oferuje Bruksela. Regułą dostosowań do unijnych zasad jest brak jakichkolwiek stałych odstępstw ze strony kraj贸w kandydujących. W praktyce oznacza to jak najszybsze przyjęcie i wdrożenie 80 tys. stron unijnych przepis贸w bez wyjątk贸w. Postawione pod ścianą państwa nie mają innego wyjścia, jak tylko zgodzić się na warunki strony unijnej. Jeśli nie - mogą po prostu zapomnieć o członkostwie. Wyjątkowo kraj kandydujący może otrzymać zgodę na przyjęcie pewnych zasad już po przystąpieniu do UE, jednak w nieodległej perspektywie czasowej. Te wyjątki od powszechnych dostosowań to właśnie okresy przejściowe, zwykle nieprzekraczający 10 lat dodatkowy czas na spełnienie unijnych wymagań. O stałych odstępstwach od unijnego prawodawstwa, acquis communataire, nie ma mowy - poza jednym wyjątkiem.

Warunki

Polska prosiła o 18 lat okresu przejściowego na sprzedaż ziemi cudzoziemcom, skończyło się na 12 latach w przypadku ziemi rolniczej i leśnej. Jednocześnie indywidualni farmerzy z kraj贸w Unii, ale także z Norwegii, Szwajcarii czy Islandii będą mogli kupować ziemię w zależności od regionu po 3 lub 7 latach dzierżawy. Polska otrzymała dodatkowo 5-letni okres przejściowy na zakup tak zwanych drugich dom贸w, jednak z wyłączeniem obywateli UE, kt贸rzy mieszkają w naszym kraju od co najmniej 4 lat. Bardzo zbliżone do polskich warunki sprzedaży ziemi obywatelom UE otrzymały Bułgaria, Cypr, Czechy, Węgry i Słowacja.

Klauzule są możliwe

Restrykcje na zakup drugich dom贸w to jedna ze skuteczniejszych form obrony własności przed masowym wykupem ziemi przez cudzoziemc贸w. Takie obostrzenia uzyskali na stałe w UE Duńczycy, po tym jak w og贸lnonarodowym referendum w 1992 roku odrzucili Traktat z Maastricht. Dzięki temu zapewnili sobie najlepszą ochronę w ramach unijnego prawodawstwa spośr贸d wszystkich państw członkowskich.
Śr贸dziemnomorska Malta, kt贸ra oficjalnie kandyduje do Unii, r贸wnież poprosiła o podobne odstępstwo od unijnych zasad dotyczących zliberalizowanego obrotu własnością w ramach UE. Społeczeństwo Malty należy do jednych z najbardziej krytycznych wobec UE, a obawa odrzucenia członkostwa w przyszłorocznym referendum jest tam bardzo realna. Prounijny rząd w Valletcie wystąpił więc o coś, co teoretycznie w og贸le nie jest dozwolone w negocjacjach. I okazało się jednak, że ta klauzula ochronna, o kt贸rą nawet nie śmieli prosić polscy negocjatorzy, okazała się możliwa do osiągnięcia dla Malty. Ale w końcu 300-tysięczna wyspa nie graniczy z żadnym z kraj贸w Unii, szczeg贸lnie tym największym i najbardziej wpływowym.

Domy dla Maltańczyk贸w

Według Centrum Informacyjnego Malta-UE (MIC), największą obawę na wyspie budził niekontrolowany wzrost cen nieruchomości, spowodowany zwiększonym popytem ze strony obywateli UE. To samo zjawisko wystąpi w innych krajach, kt贸re przystąpią do Unii. Nie bez znaczenia był r贸wnież negatywny wpływ wzrostu cen na warunki socjalne, przede wszystkim młodych małżeństw.
Według obecnego prawa na Malcie, cudzoziemiec może kupić nieruchomość, ale tylko po uzyskaniu zgody władz i pozytywnej weryfikacji. Gdyby Malta zdecydowała się przystąpić do UE, obywatel jakiegokolwiek państwa Unii będzie musiał spędzić na wyspie co najmniej 5 lat, aby nabyć tak zwane drugie mieszkanie. Oznacza to, że Niemiec czy Francuz, kt贸ry chciałby wykupić na Malcie dom, musiałby najpierw pozbyć się swojej nieruchomości w miejscu zamieszkania bądź przez 5 lat rezydować na wyspie. Oba rozwiązania są w praktyce trudne do wykonania. Obecnie wolną rękę dla kupna nieruchomości na Malcie ma wyłącznie obywatel wyspy. Pozostali zainteresowani muszą przejść procedurę kwalifikacyjną i uzyskać specjalne pozwolenie władz.

Odmowa wykupu

Po ewentualnym wejściu Malty do Unii obywatele Piętnastki mieszkający na stałe poza wyspą r贸wnież będą musieli pokonać tę samą procedurę co obecnie, by kupić nieruchomość w tym kraju. Jest jeszcze inne zabezpieczenie, kt贸re skutecznie zamyka drogę przed masowym wykupem posiadłości na Malcie. Cudzoziemiec może kupić mieszkanie na wyspie, jeśli jego wartość przekracza 30 tys. lir贸w maltańskich (około 288 tys. złotych), w przypadku domu minimalna cena wynosi 50 tys. lir贸w (około 480 tys. złotych). Oba progi mają być jeszcze podniesione.

Obecne prawodawstwo na wyspie umożliwia rządowi Malty odmowę wykupu nieruchomości przez cudzoziemca w przypadku, gdy ma ona znaczenie historyczne lub położona jest w historycznym miejscu. Mniejsze zainteresowanie Malty w rozmowach z UE budziła sprawa samej ziemi rolnej, wynika to ze stosunkowo niewielkiej powierzchni teren贸w rolniczych na wyspie.

Wyjątek dla Malty

Malta i Unia uzgodniły, że specjalny protok贸ł regulujący sprawę zakupu nieruchomości na wyspie zostanie załączony do traktatu akcesyjnego. W ten spos贸b Malta, jako jedyny kraj kandydujący do UE, otrzymałaby stałe wyłączenie z unijnych zasad. Jednocześnie Bruksela podkreśliła, że wyjątkowe odstępstwo dla Malty - podyktowane wyjątkowymi warunkami demograficznymi i geograficznymi, nie może być powodem do roszczeń ze strony innych kraj贸w kandydujących.

Podkreślenia w tekście pochodzą od Redakcji Naszej Witryny

Piotr Wesołowski , Nasz Dziennik, 2002-12-11

powrot