|
Z pos. Bogdanem P臋kiem rozmawia J贸zef Micha艂 Janowski My艣l Polska |
|
Wkr贸tce zako艅czone zostan膮 negocjacje w sprawie warunk贸w na jakich Polska przyst膮pi do Unii Europejskiej. Jak pan ocenia dotychczas wynegocjowane warunki w zamkni臋tych ju偶 26 obszarach i mo偶liwo艣ci wynegocjowania w miar臋 korzystnych warunk贸w w pozosta艂ych czterech? - Najlepiej scharakteryzowa艂 te mo偶liwo艣ci odpowiedzialny za poszerzenie UE komisarz, pan Gunter Verheugen. Na posiedzeniu Komisji Europejskiej polskiego Sejmu o艣wiadczy艂 on, 偶e jedyn膮 grup膮 zawodow膮, kt贸ra zyska na wej艣ciu do UE b臋d膮 polscy rolnicy. Oznacza to, 偶e inne grupy strac膮. Dlatego musi ogarnia膰 cz艂owieka przera偶enie, kiedy obserwuje, 偶e te inne grupy nie protestuj膮, a jedyn膮 grup膮 protestuj膮c膮 przeciwko oferowanym przez UE warunkom jest sektor rolny. Nie ma natomiast protest贸w ze strony lobby przemys艂owego, kupieckiego czy transportowego przeciwko przegranym negocjacjom w tych dziedzinach gospodarki. Dla przyk艂adu: m艂odzi Polacy b臋d膮 musieli a偶 7 lat czeka膰 na mo偶liwo艣膰 podj臋cia legalnej pracy w krajach "15". Je艣li chodzi o podatek VAT na materia艂y budowlane to - wbrew uchwale Sejmu - zamkni臋to rozdzia艂 w tym obszarze, godz膮c si臋 na oprocentowanie w wysoko艣ci 22 proc., a wi臋c du偶o wy偶sze ni偶 w wi臋kszo艣ci kraj贸w Unii. Oznacza to dramat dla polskiego budownictwa. Wi臋kszo艣膰 ma艂ych i 艣rednich firm nie wytrzyma konkurencji z firmami unijnymi, co spowoduje gwa艂towny wzrost bezrobocia. Totalnie zagro偶one upad艂o艣ciami s膮 takie sektory, jak przemys艂 ci臋偶ki i wydobywczy, przemys艂 chemiczny, drobny handel. Godzenie si臋 na ten stan rzeczy 艣wiadczy o tym, 偶e poziom niedoinformowania ludno艣ci miejskiej grozi samounicestwieniem. Unia Europejska - wbrew zasadom jakie w niej dotychczas formalnie obowi膮zuj膮 - proponuje nam zatem nier贸wno艣膰 szans gospodarowania i konkurowania w przysz艂ym jednolitym obszarze... - Najlepszym przyk艂adem jest propozycja dop艂at bezpo艣rednich dla polskich rolnik贸w na poziomie jednej czwartej tego, co otrzymuj膮 rolnicy "15". Do tego dochodz膮 przyznane nam ra偶膮co niskie kwoty produkcyjne i plony referencyjne. Przyk艂adowo: przyznana Polsce kwota produkcji mleka jest zaledwie o 25 proc. wi臋ksza od kwoty przyznanej 4-milionowej Irlandii. To s膮 warunki upokarzaj膮ce i absolutnie nie do przyj臋cia. Oznaczaj膮 one wyrok 艣mierci na towarow膮 cz臋艣膰 polskiego rolnictwa, kt贸re przy przyj臋ciu tego rodzaju nier贸wno艣ci zasad pad艂oby w ci膮gu 2-3 lat.聽 Natomiast dotacje i subwencje obiecywane na rozbudow臋 infrastruktury wiejskiej b臋dziemy w stanie "skonsumowa膰" najwy偶ej w 30 procentach. Przy naszej rocznej sk艂adce wynosz膮cej 2,5 mld euro (10 mld z艂) oznacza膰 to b臋dzie, 偶e staniemy si臋 od pierwszego roku cz艂onkostwa p艂atnikiem netto do unijnej kasy. Co to za interes? Przy takich warunkach Polska b臋dzie co roku dop艂aca膰 do Unii nie mniej ni偶 1,2 mld euro, czyli 5 mld z艂otych. I o tym nale偶y g艂o艣no m贸wi膰. Ot贸偶 dopiero sporz膮dzenie bilansu zysk贸w i strat wynikaj膮cych z ostatecznych ustale艅 b臋dzie umo偶liwia艂o odpowied藕, czy warunki wej艣cia Polski do UE b臋d膮 do przyj臋cia. Wtedy, a b臋dzie to na prze艂omie 2002/2003 roku - mo偶liwe stanie si臋 dokonanie ostatecznej oceny. Obszar rolny jest jedynym, w kt贸rym minister Jaros艂aw Kalinowski odwa偶y艂 si臋 wyrazi膰 publicznie stanowczy protest wobec propozycji UE. Czy, je艣li Unia zgodzi si臋 na podniesienie dop艂at bezpo艣rednich dla polskich rolnik贸w do 50 procent, umo偶liwi to przetrwanie polskiego rolnictwa? - Z sygna艂贸w, jakie nap艂ywaj膮 z Komisji Europejskiej jednoznacznie wynika, 偶e nie ma mowy o tym, aby UE zgodzi艂a si臋 zwi臋kszy膰 dop艂aty bezpo艣rednie dla polskich rolnik贸w. By膰 mo偶e zgodzi si臋 skr贸ci膰 okres dochodzenia do pe艂nych dop艂at z obecnie proponowanych 10 lat do np. 7-iu. Ale przez te 7 lat wszystkie polskie gospodarstwa towarowe zd膮偶膮 zbankrutowa膰, a ziemia po nich zostanie przej臋ta przez tych, kt贸rzy na wsp贸lnym unijnym rynku pozostan膮. Nie b臋d膮 to jednak polscy rolnicy. Narzucony nam przez UE mechanizm ekonomiczny doprowadzi w tym czasie do przej臋cia polskiej ziemi przez obcych. Unia Europejska post臋puje z Polsk膮 nieuczciwie. Uk艂ad Stowarzyszeniowy podpisany w 1992 roku mia艂 dla nas bardzo negatywne skutki spo艂eczne i gospodarcze. Doprowadzi艂 do zahamowania wzrostu gospodarczego, do wykreowania gigantycznego bezrobocia, do upadku ca艂ych bran偶 gospodarki, wymusi艂 nieuczciw膮 prywatyzacj臋. W bilansie handlowym od tamtego momentu Polska pozostaje z Uni膮 na minusie na kwot臋 ponad 60 mld euro. Tak wi臋c Unia wycisn膮wszy nas jak cytryn臋, teraz dyktuje nam warunki r贸wnoznaczne z katastrof膮. W tej sytuacji bardzo wa偶ny b臋dzie wynik referendum akcesyjnego. - Je偶eli spo艂ecze艅stwo polskie zaakceptuje tak nier贸wnoprawne warunki akcesji, b臋dzie to, ni mniej ni wi臋cej, tylko przegrana wojna o przetrwanie Polski. W parlamencie uk艂ad si艂 jest znany i kiedy dojdzie do g艂osowania wi臋kszo艣膰 pos艂贸w, nawet bez PSL, przeg艂osuje akcesj臋 na podyktowanych nam warunkach. - Moim zdaniem Polskie Stronnictwo Ludowe tych warunk贸w nie powinno zaakceptowa膰. Je艣li wicepremier Kalinowski zaaprobuje obecn膮 brukselsk膮 ofert臋, to my艣l臋, 偶e spora grupa polityk贸w PSL (w tym tak偶e ja) rozejdzie si臋 z tym kierownictwem - bowiem tak膮 ofert臋 mog膮 przyj膮膰 tylko g艂upcy albo zdrajcy. Ostatecznie o wej艣ciu Polski do UE zadecyduje przysz艂oroczne referendum... - Dlatego w obecnej chwili piln膮 kwesti膮 jest poinformowanie spo艂ecze艅stwa o warunkach, na jakich Unia Europejska chce przyj膮膰 Polsk臋 do swych struktur. Bowiem przekona膰 polskie spo艂ecze艅stwo o tym, 偶e wst膮pienie Polski do UE nie rozwi膮偶e 偶adnych naszych problem贸w i nie przyniesie nam dobrobytu, mo偶na jedynie poprzez dostarczenie Polakom pe艂nej i rzetelnej informacji o bilansie zysk贸w i strat wynikaj膮cych z przyst膮pienia.聽 Ugrupowania przeciwne wst膮pieniu Polski do UE, mi臋dzy innymi Liga Polskich Rodzin, winne wszelkimi dost臋pnymi sposobami wymusi膰 na w艂adzach dopuszczenie ich do pa艅stwowych medi贸w, by mog艂y poinformowa膰 spo艂ecze艅stwo o negatywnych skutkach naszej integracji. Je艣li nie uzyskaj膮 one dost臋pu do masmedi贸w, to zwolennicy wst膮pienia Polski do UE na ka偶dych warunkach, oszukaj膮 nar贸d a skutki tego oszustwa stan膮 si臋 dla narodu polskiego tragedi膮 na miar臋 tysi膮clecia. Rozmawia艂: J贸zef Micha艂 Janowski Podkre艣lenia w artykule pochodz膮 od Redakcji Naszej Witryny. Z pos. Bogdanem P臋kiem rozmawia J贸zef Micha艂 Janowski, My艣l Polska , 2002-10-27 |