nasza witryna Topnieją pieniądze
Małgorzata Goss, Nasz Dziennik


 
Do 21 września ma być gotowy zarys stanowiska negocjacyjnego Polski w obszarze Rolnictwo. Premier Leszek Miller zobowiązał do tego na pierwszym po wakacjach posiedzeniu Komitetu Integracji Europejskiej ministra rolnictwa Jarosława Kalinowskiego i szefa resortu finans贸w Grzegorza Kołodkę.

KIE przedyskutował wczoraj jeden z temat贸w ściśle związany z obszarem Rolnictwo - a mianowicie instrumenty, jakimi chciałby dysponować rząd, aby po ewentualnej akcesji m贸c wyr贸wnywać warunki konkurencji między polskimi rolnikami a zachodnimi farmerami na wsp贸lnym unijnym rynku.

- Dyskusja była bardzo ożywiona - przyznała minister ds. europejskich Danuta Huebner. Z tego powodu posiedzenie Komitetu przedłużyło się o blisko 2 godziny.

Podjęcie tematu wyr贸wnywania warunk贸w konkurencji w praktyce oznacza, że rząd pogodził się już z faktem, iż polscy rolnicy nie uzyskają takich dopłat bezpośrednich, jak ich unijni koledzy, i szuka sposob贸w, aby złagodzić katastrofę, jaka w związku z tym czekałaby polskie rolnictwo po ewentualnym przystąpieniu do Unii. Problem jednak w tym, że Komisja Europejska nie chce nawet słyszeć o takich instrumentach, jak cła ochronne na polskiej granicy. Jedyne, na co przystaje, to dopłaty dla rolnik贸w z naszego własnego budżetu, ale na to z kolei Polski nie stać.

- Nic się nie zmieniło w wielkości środk贸w przeznaczonych dla Polski, wszystko idzie zgodnie z agendą berlińską - zapewniała dziennikarzy Huebner, indagowana w sprawie ostatnich doniesień prasowych na temat dalszej redukcji przez Komisję Europejską środk贸w dla Polski po ewentualnej akcesji.

Media poinformowały, że według opracowanego ostatnio dokumentu KE, w latach 2004-06 otrzymamy najwyżej 5,9 mld euro netto (tj. po odliczeniu naszej składki) z funduszy strukturalnych i rolnych, i to pod warunkiem, że na czas zostaną przygotowane stosowne projekty inwestycyjne.

[Należy tu zaznaczyć że są to jedynie pieniądze "postawione do dyspozycji" Polski, a nie fundusze kt贸re Polska ma z całą pewnością od Unii otrzymać. Istnieje fundamentalna r贸żnica między "postawieniem do dyspozycji" a "rzeczywistym przekazaniem" pieniędzy pomocowych. Funduszami, na ktore można liczyć że otrzymamy od Unii na pewno, są jedynie dopłaty bezpośrednie dla rolnik贸w. Celem zapoznania się z problematyką tzw. wirtualnych pieniędzy, to znaczy co rzeczywiście otrzymamy od Unii, a co "być może otrzymamy", oraz innych sprawach związanych z wyplatą unijnych funduszy, polecamy Państwu zapoznanie się z innymi artykułami rownież znajdującymi się na stronie "NIE dla UE". Integracja czy kabaret? Dopłacimy Kandydaci mogą stać się płatnikami !! Nasze pieniądze ]

Przypomnijmy, że w styczniu br. eksponowano wiadomość, że będzie to 20 mld euro, potem kwota ta stopniała do 13,8 mld.

- To tylko nota metodologiczna, a nie stanowisko negocjacyjne Unii - tak określił unijny dokument minister Sławomir Pietras z KIE. Podkreślił, że Polska nadal będzie zabiegać o redukcję naszej składki do Unii.

Małgorzata Goss , Nasz Dziennik, 2002-09-12

powrot