|
|
|
17/1/2001 Do mo偶liwego przyst膮pienia Polski do Unii Europejskiej pozosta艂o 1078 dni! UE/ Oczekiwanie na dowody polskiej gotowo艣ci Bruksela (PAP) - Unia Europejska czeka na dowody, 偶e Polska zd膮偶y wdro偶y膰 prawo unijne w 11 dzia艂ach negocjacji, w kt贸rych rz膮d chce zamkn膮膰 negocjacje cz艂onkowskie ju偶 w tym p贸艂roczu. "Polska da艂a wyraz ogromnym ambicjom na to p贸艂rocze, ale 偶eby zamkn膮膰 tyle dzia艂贸w negocjacji trzeba podj膮膰 pewne zobowi膮zania i konkretne kroki dowodz膮ce, 偶e prawo unijne b臋dzie w pe艂ni wdro偶one w dniu przyst膮pienia" - powiedzia艂 w 艣rod臋, w przeddzie艅 wizyty premiera Jerzego Buzka w Brukseli Jean-Christophe Filori, rzecznik komisarza Guentera Verheugena . Niemiecki komisarz UE ds. poszerzenia b臋dzie jednym z rozm贸wc贸w premiera w Komisji Europejskiej - obok przewodnicz膮cego organu wykonawczego UE Romano Prodiego i komisarz ds. 艣rodowiska Margot Wallstroem. "Jeste艣my ciekawi, co polski premier powie nam na ten temat. Je艣li Polska udowodni, 偶e to wszystko da si臋 zrobi膰 w tym p贸艂roczu, tym lepiej" - podkre艣li艂 Filori. We wtorek jego szef nie wykluczy艂 polskiego kalendarza negocjacji, ale podkre艣li艂, 偶e Polska musi wykaza膰, 偶e jest on realistyczny. "Tak, to mo偶e si臋 okaza膰 mo偶liwe, ale musimy si臋 jeszcze przekona膰, w jakim stopniu jest to realistyczne" - o艣wiadczy艂 Verheugen na konferencji prasowej w Brukseli, pytany, czy Polska ma szanse zrealizowa膰 sw贸j plan zako艅czenia negocjacji cz艂onkowskich z UE przed ko艅cem 2001 roku. Sam podkre艣li艂, 偶e spodziewa si臋 zamkni臋cia rokowa艅 z "przygotowanymi" kandydatami do ko艅ca 2002 roku. Wed艂ug Filoriego, gospodarze chc膮 przede wszystkim rozmawia膰 z polskim premierem o osi膮gni臋ciach grudniowego szczytu w Nicei, kt贸ry zreformowa艂 unijne instytucje i otworzy艂 drog臋 do poszerzenia. "Wyrazimy te偶 rado艣膰 z post臋p贸w Polski w przygotowaniach do cz艂onkostwa" - doda艂 rzecznik. Nie wykluczy艂, 偶e w czwartkowych rozmowach pojawi si臋 sprawa prywatyzacji PZU i protest贸w unijnej sp贸艂ki Eureko przeciwko post臋powaniu ministerstwa skarbu w tej sprawie. Filori powiedzia艂, 偶e Komisja do 艣rody nie otrzyma艂a listu Eureko ze skarg膮 przeciwko Polsce, ale da艂 do zrozumienia, 偶e sprawa mo偶e wp艂yn膮膰 na reputacj臋 kraju w艣r贸d unijnych inwestor贸w. "Chodzi o wewn臋trzn膮 spraw臋 Polski i to do Polak贸w nale偶y ocena tego, w jaki spos贸b taki sygna艂 zostanie odebrany przez mi臋dzynarodowe ko艂a gospodarcze" - powiedzia艂. -------------------------- Slusznie nas spotyka krytyka UE. Nie czynimy widocznych wzmozonych wysilkow, by stanac w pierwszym rzedzie jak rowni z rownymi ze strukturami europejskimi. Nie wspomagamy naszych elit spolecznych i politycznych w dziele akcesyjnym. Poparcie ma fluktuacje i czasami doznaje cofniecia. A trzeba pchac z mozolem do przodu. By by艂o wszystkim lepiej. Tak偶e sceptykom. Oni przestana by膰 nimi dopiero jak doznaja wielkiego europejskiego dobrobytu na wlasnej skorze. I o to trzeba si臋 starac. O realistyczne widzenie europejskiej rzeczywistosci. Nicea w zapewnieniach wiekszosci struktur dokonala wielu osigniec. Skoro tak, to my nie mo偶emy si臋 ociagac z wdrozeniami prawa europejskiego w nasze zycie. Przyklady Holandii i Belgii gonia. Nas. A my sie wci膮偶 ociagamy. Nie wiedziec czemu. I PZU tez si臋 ociaga, by przeksztalcic si臋 w europejskiego ub-ezpieczyciela. Niedobrze. Wlasciwie zle. Calkiem. Nasi adwokaci z regionu niemieckiego mog膮 w koncu stracic troche ciepliowsc. A wtedy news@eu.org, soc.culture.polish, 2001-01-17 |