|
|
|
Kosztem polskich rolnik贸w chce zakończyć negocjacje z Unią Europejską przewodniczący sejmowej Komisji Europejskiej J贸zef Oleksy. W Brukseli powiedział on, że droga do kompromisu w negocjacjach z UE może prowadzić przez zgodę Polski na nier贸wne traktowanie polskich rolnik贸w w Unii przez pierwsze trzy lata członkostwa. J贸zef Oleksy uznał, że dopłaty to nie jedyna kwestia przesądzająca o rolnictwie. Za nieracjonalne i demonstracyjne uważa przerywanie rozm贸w z UE. Twierdzi, że trzeba się trzymać kalendarza i zakończyć negocjacje do końca roku. Przypomnijmy, że od lipca Unii przewodniczyć będzie Dania, natomiast od nowego roku prezydencję obejmie Grecja. Tymczasem Unia Europejska postanowiła w Sewilli, że stanowisko negocjacyjne w sprawie rolnictwa pozbawione będzie propozycji dotyczącej dopłat bezpośrednich dla rolnik贸w. Stanowisko w sprawie dopłat mają przedstawić dopiero na początku listopada. Kanclerz Gerhard Schroeder zastrzegł jednak, że decyzja o dopłatach może zapaść dopiero na końcu negocjacji, czyli w grudniu na szczycie w Kopenhadze. Jednak już na początku lipca polscy negocjatorzy, nie czekając na stanowisko w sprawie finans贸w, mają rozpocząć konsultacje z Komisją Europejską dotyczące rolnictwa. Sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa Jerzy Plewa powiedział, że naszym problemem w negocjacjach jest zapewnienie konkurencyjności gospodarstwom, kt贸re dużo zainwestowały. Chodzi gł贸wnie o producent贸w zb贸ż i w tym zakresie trwają badania i analizy. Wszystkie instrumenty są sprawdzane, począwszy od wprowadzenia dodatkowego wsparcia ponad to co proponuje Bruksela, poprzez ochronę celną. Cła jednak po ewentualnej akcesji trafiałyby najpierw do unijnego budżetu... - Nie zrezygnujemy z dopłat bezpośrednich - powiedział minister Plewa. Nie chciał jednak m贸wić o konkretnej ich wysokości. - Dążymy do r贸wnych warunk贸w konkurencyjności i najlepiej jakby to były
r贸wne warunki - dodał Plewa. Przyznał, że brak stanowiska UE w sprawie
warunk贸w finansowych utrudnia dialog z rolnikami. Tłumaczył, że negocjacje
opierane są na prawie unijnym, kt贸re przewiduje r贸wne traktowanie rolnik贸w.
Wypowiedź przewodniczącego sejmowej Komisji Europejskiej komentują członkowie
sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi: Piotr Krutul, Liga Polskich Rodzin Niech negocjatorzy powiedzą, że sprzedają polskie rolnictwo. Jeśli ktoś
godzi się na dyskryminację polskich rolnik贸w, likwidację tysięcy gospodarstw
rolnych, to ja pytam, czy jeszcze reprezentuje polską rację stanu. Do trzech lat tak, pod warunkiem, że z budżetu rząd polski dołoży, żeby polscy rolnicy nie byli pozbawieni r贸wnej konkurencji. Wojciech Mojzesowicz, Samoobrona Pan Oleksy jest w błędzie i szkoda. Dzisiaj polskich rolnik贸w nie stać na
okresy przejściowe. Tymczasem z chwilą, kiedy uzyskamy dostęp do dopłat w Unii
Europejskiej, to wsparcia finansowego już nie będzie. Pytanie, w jakiej kondycji
będzie w贸wczas polskie rolnictwo. Karolina Goździewska, Nasz Dziennik, 2002-06-27 |