nasza witryna Norwegia - nowym regionem UE!!!


 

24/1/2001 
Do możliwego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej pozostało 1071
dni!

Stoltenberg/ Stosunek Norwegii do UE to paradoks

Sztokholm (PAP) - Premier Norwegii Jens Stoltenberg powiedział podczas
wizyty w Sztokholmie, że przyspieszenie negocjacji z krajami
kandydującymi nie będzie miało żadnego wpływu na stosunek Norwegii do
członkostwa w UE. 
Podczas jednodniowej wizyty w Sztokolmie Stoltenberg rozmawiał z
premierem Szwecji Goeranem Perssonem o przewodnictwie Szwecji w UE oraz
dyskutował szwedzko-norweskie stosunki bilateralne. 
Stoltenberg powiedział PAP, że "jeżeli przewodnictwo Szwecji będzie
przebiegało według założeń Goerana Perssona i negocjacje z krajami
kandydujÄ…cymi bardziej skuteczne, a nawet nastÄ…pi podanie daty
rozszerzenia podczas szczytu UE w Goeteborgu w czerwcu, nie powinno to
wpłynąć na norweską debatę europejską". 
Podkreślił, że "przykładem jest ostateczne rozszerzenie Unii pierwszego
stycznia 1995 roku o Szwecję, Finlandię i Austrię. Nie miało ono żadnego
wpływu na stosunek norweskiej opinii publicznej do UE, a przecież
dotyczyło krajów bardzo nam bliskich". 
Stoltenberg powiedział, że "Szwecja jako bardzo bliski kraj jest obecnie
dla Norwegii najważniejszym kanałem informacyjnym jeżeli chodzi UE.
Zwłaszcza podczas przewodnictwa Szwecji w UE nasze kontakty i wymiana
informacji, głównie dotyczących postępu w negocjacjach i budowie
europejskiej struktury bezpieczeństwa będą intensywne". 
Premier Norwegii wyjaśnił, że sceptyczny stosunek Norwegii do UE jest
ogromnym norweskim paradoksem. "Opinia publiczna i partie polityczne,
które są przeciwne członkostwu w UE popierają jednogłośnie rozszerzenie
Unii. Norwegia przeznacza 70 milionów koron rocznie na dostosowanie się
krajów kandydujących do przepisów UE. Rozszerzenie jest w Norwegii
postrzegane jako logiczne następstwo upadku muru berlińskiego i
możliwość trwałego zabezpieczenia pokoju i stabilności w Europie UE".

-----------------------------

Trwala przyjazn norwesko-europejska nie będzie nigdy narazona na
watpliwej jakosci watpliwosci niewielkiej choc krzykliwej mniejszosci
eurosceptykow. Bliska obecnosc prezydencji szwedzkiej będzie dobrze
wplywala na wzrost nastrojow paneuropejskich, czemu będziemy się
przygladac z wielka zyczliwoscia. Niedlugo upadnie nastepny
nieodpowiedzialny mit o braku zaangazowania elit spolecznych i
politycznych regionu norweskiego i będziemy oczekiwac rychlego
poszerzenia Zjednoczonej Europy o jakze wazny fragment pozostajacy
chwilowo poza strukturami porzadku europejskiego. Będzie znowu lepiej i
szerzej. Wykazanie siÄ™ odpowiednimi predyspozycjami elit regionu
norweskiego będzie z pewnoscia dobrze odebrane w opiniotworczych kregach
struktur UE.


news@eu.org, soc.culture.polish, 2001-01-24

powrot