|
|
|
02/2/2001 Do mo偶liwego przyst膮pienia Polski do Unii Europejskiej pozosta艂o 1062 dni! Saryusz-Wolski/ W UE s艂abnie poparcie dla rozszerzenia Bruksela (PAP) - Sekretarz Komitetu Integracji Europejskiej Jacek Saryusz-Wolski o艣wiadczy艂 w wywiadzie dla agencji Reuters, 偶e w wielu krajach Unii Europejskiej s艂abnie spo艂eczne poparcie dla jej rozszerzenia. "Stopie艅 poparcia dla rozszerzenia w niekt贸rych krajach cz艂onkowskich jest niepokoj膮cy. Spad艂 lub jest w stagnacji" - powiedzia艂 Saryusz-Wolski w wywiadzie, nadanym przez Reutersa w pi膮tek. Jego zdaniem, 150 mln euro, jakie Unia przeznaczy艂a na promocj臋 rozszerzenia, to zbyt ma艂o. "Potrzebujemy kampanii podobnej do tej, jak膮 przeprowadzono dla promocji euro" - zaznaczy艂 Saryusz-Wolski. Ostrzeg艂 r贸wnie偶, 偶e op贸藕nianie integracji nasila w Polsce nastroje przeciwne wej艣ciu do UE. "Na pocz膮tku lat 90. Polacy mieli nadziej臋, 偶e znajd膮 si臋 w UE oko艂o roku 2000. Wsparcie dla cz艂onkostwa spad艂o w rezultacie +syndromu zm臋czenia oczekiwaniem+. Dla nas rok 2003 to ju偶 rodzaj op贸藕nienia" - m贸wi艂 szef Urz臋du Komitetu Integracji Europejskiej. Saryusz-Wolski podkre艣li艂, 偶e Polska nie mo偶e si臋 zgodzi膰 na okresy przej艣ciowe po przyj臋ciu do Unii, co zamyka艂oby jej dost臋p do unijnego rynku pracy i pozbawia艂o unijnych dotacji dla rolnictwa. "Dwa re偶imy, jeden dla pe艂nych cz艂onk贸w i drugi dla pozosta艂ych, s膮 sprzeczne z logik膮 jednolitego rynku" - zauwa偶y艂. Saryusz-Wolski odrzuci艂 jednocze艣nie sugestie brytyjskich eurosceptyk贸w, 偶e kraje postkomunistyczne, w tym Polska, stan膮 si臋 ich naturalnymi sojusznikami w walce przeciwko zacie艣nianiu integracji europejskiej. Eurosceptycy licz膮 na te same spo艂eczne odruchy, kt贸re za czas贸w komunistycznych Polacy okazywali wobec Moskwy. "Nasza definicja suwerenno艣ci to zwi臋kszanie naszej zdolno艣ci chronienia naszego bezpiecze艅stwa i dobrobytu. Mo偶emy to czyni膰 lepiej wewn膮trz UE ni偶 pracuj膮c samemu. Potrzebujemy wzmocnienia unijnych instytucji w rodzaju Komisji i Parlamentu Europejskiego, gdy偶 faworyzuj膮 one s艂abszych cz艂onk贸w, a Polska znajdzie si臋 w tej kategorii" - powiedzia艂 Saryusz-Wolski. -------------------------------- To jest tylko chwilowe zmeczenie. Ka偶dy zawodnik w szybkim biegu ma tak. W Europie jest wielu zawodnikow, dlatego ma tak wielkie osiagniecia sportowe. My tez dazymy do Zjednoczonej Europy, dlatego nasz reprezentant Malysz szybko akcesuje do swiatowej potegi sportowej, jaka jest Unia Europejska. My tez szybko akcesujemy, kiedys prezydencja b臋dzie nasza, wiec mamy czasami zadyszke. Ale ka偶dy, kto cwiczyl, zna ten stan, wiec nikt si臋 nie niepokoi. Oczywi艣cie, ze srodki przeznaczane na struktury propaneuropejskie sa znaczaco nikle i wiadomo, ze b臋d膮 podwyzszane. Nasz rzad ju偶 w bilansie naszego regionu przeznaczyl 15 mln zlotych na promocje regionalna w Zjednoczonej Europie. I to jest dobre. Dlatego wszyscy zaangazowani w podniesienie cywilizacyjne naszych wspolobywateli spolecznych wykazuja zrozumienie dla podniesienia tych wydatkow na nowy, wyzszy efektywnie poziom. Poziom b臋dzie wysoki, gdyz gwarantuja to elity spoleczne i zawodowe stojace za nim. Ich poziom jest gwarantowany sam przez si臋, a wymiernie obserwujemy go, skladajac wyrazy poparcia wielokrotnie podczas roznorakich akcji wyborczych. Dlatego nawet czasami chwiejaca si臋 Akcja Wyborcza Solidarnosci jest za przystapieniem naszego ubogiego regionu do Dobrobytu Zjednoczonej Unii uropejskiej. Dlatego my w wiekszosci tez jestesmy goptowi wyrazic poparcie dla IDEI PANEUROPEJSKIEJ. C.b.d.u. Kto si臋 przylacza? Wszyscy swiadomi Europejsczycy czekaja! news@eu.org, soc.culture.polish, 2001-02-02 |