nasza witryna

Uk艂on w stron臋 separatyst贸w
Czyli przymusowa nauka j臋zyk贸w obcych dla Polak贸w.


 

Uprzywilejowanie mniejszo艣ci narodowych, luki prawne, niedopracowanie, anachroniczne, w cz臋艣ci ju偶 obowi膮zuj膮ce przepisy, nieznane koszta wprowadzenia przepis贸w oraz niepotrzebny rozrost administracji - z tak膮 krytyk膮 spotka艂 si臋 w Sejmie ze strony prawicowej opozycji projekt ustawy o ochronie mniejszo艣ci narodowych. Projekt przez ca艂膮 ubieg艂膮 kadencj臋 Sejmu przele偶a艂 w sejmowej komisji do spraw mniejszo艣ci narodowych, po czym bez analizy merytorycznej trafi艂 ponownie pod obrady. Ustaw臋 krytykuj膮 tak偶e organizacje polonijne.

Projekt ustawy powsta艂 w 1998 r. na zlecenie Jacka Kuronia, 贸wczesnego przewodnicz膮cego sejmowej Komisji Mniejszo艣ci Narodowych i Etnicznych. W ci膮gu 4 lat trwania poprzedniej kadencji Sejmu nie spotka艂 si臋 jednak z zainteresowaniem ze strony pos艂贸w. Dopiero na pocz膮tku tej kadencji pos艂owie z tej samej komisji podj臋li nad nim prac臋.
W trakcie wczorajszej debaty za przyj臋ciem projektu i przekazaniem go do dalszych prac w komisjach opr贸cz SLD opowiedzia艂y si臋: PO, UP oraz Samoobrona. Przeciwko byli pos艂owie LPR oraz PiS. Bardzo sceptycznie o projekcie wypowiada艂o si臋 te偶 PSL. Z krytyk膮 projektu wyst膮pi艂a tak偶e Europejska Unia Wsp贸lnot Polonijnych. "W chwili, gdy pod znakiem zapytania staj膮 losy przysz艂o艣ci narodowej Polak贸w w krajach o艣ciennych rozpatrywany jest projekt ustawy, zagra偶aj膮cy polskiej racji stanu" - czytamy w specjalnym o艣wiadczeniu.
Projekt ustawy postuluje m.in. wprowadzenie j臋zyka mniejszo艣ci narodowej jako j臋zyka pomocniczego na terenach wybranych gmin. 艢wiadectwa szkolne, dokumenty to偶samo艣ci, korespondencja urz臋dowa, a nawet nazwy ulic b臋d膮 mog艂y by膰 sporz膮dzane w j臋zyku mniejszo艣ci narodowej. [Czy偶by mia艂o to oznacza膰 偶e to Polacy, na w艂asnej ziemi, we w艂asnym pa艅stwie maj膮 uczy膰 si臋 j臋zyk贸w mniejszo艣ci narodowych? K.J.] Jednak problemem okaza艂y si臋 kryteria doboru tych gmin. Zdaniem pos艂a sprawozdawcy - Eugeniusza Czykwina z SLD, na pewno takim kryterium nie powinny by膰 wyniki majowego spisu powszechnego, w kt贸rym ka偶dy odpowie m.in. na pytanie, jakiej jest narodowo艣ci. Dlaczego? Poniewa偶 przedstawiciele mniejszo艣ci narodowych obawiaj膮 si臋, 偶e faktyczna liczba os贸b przyznaj膮cych si臋 do niepolskiego pochodzenia jest znacznie ni偶sza od oficjalnych 3 proc. Dlatego te偶 wnioskodawcy sprzeciwiaj膮 si臋, by o j臋zyku pomocniczym decydowa艂o gminne referendum. - Powinno to pozosta膰 w gestii Rady Ministr贸w - powiedzia艂 pose艂 Czykwin.
- Taka wiedza jest niezb臋dna do podzia艂u dotacji czy ustalenia wymiaru podatku od wsp贸lnot religijnych. Je艣li ta liczba nie zostanie ustalona, to ustawa b臋dzie z samej natury korupcjogenna - uwa偶a艂 pose艂 Marek Kuchci艅ski. - Czy偶by wi臋c rz膮d mia艂 "powo艂ywa膰" mniejszo艣ci narodowe w Polsce - pytali inni pos艂owie prawicy.

Bez wzajemno艣ci

- W ustawie m贸wi si臋 du偶o o prawach mniejszo艣ci, nie m贸wi si臋 natomiast nic o obowi膮zkach - twierdzi pose艂 Kuchci艅ski w imieniu klubu PiS. Przyznawanie mniejszo艣ciom szczeg贸lnych praw i preferencji musi by膰 niezwykle wywa偶one i g艂臋boko przemy艣lane, co niestety nie jest cech膮 tego projektu - doda艂. - Mo偶e komu艣 zale偶y na tym, aby skonfliktowa膰 nieliczne w Polsce mniejszo艣ci z wi臋kszo艣ci膮? - pyta艂 pose艂 Jerzy Czerwi艅ski z LPR. Pos艂owie zwracali te偶 uwag臋 na ci臋偶k膮 sytuacj膮 Polak贸w w krajach s膮siednich. Ani w Niemczech (gdzie Polacy nie s膮 nawet uznawani za mniejszo艣膰 narodow膮), ani na Litwie (gdzie maj膮 problemy z utrzymaniem swojej to偶samo艣ci), ani na Bia艂orusi (trudne batalie o ka偶d膮 polsk膮 szko艂臋), ani te偶 na Ukrainie (trudno艣ci z otwarciem cmentarza Orl膮t Lwowskich) Polacy nie otrzymuj膮 takich dotacji, nie maj膮 takich preferencji wyborczych, jakie posiadaj膮 mniejszo艣ci: niemiecka, litewska, bia艂oruska i ukrai艅ska w Polsce. - Rz膮d z jednej strony nie stosuje zasady wzajemno艣ci w stosunkach mi臋dzypa艅stwowych, a z drugiej toleruje gorsze traktowanie Polak贸w w pa艅stwach s膮siednich. Czyj jest ten rz膮d? - pyta艂 pose艂 Kuchci艅ski.

Biurokracja

Projekt ustawy przewiduje powo艂anie specjalnego centralnego Urz臋du do spraw Mniejszo艣ci Narodowych. Mia艂by on zajmowa膰 si臋 administracyjn膮 ochron膮 i wspomaganiem dzia艂a艅 mniejszo艣ci. Ten pomys艂 zosta艂 oceniony przez pos艂贸w prawicy jako rozrost biurokracji. - To jaka艣 schizofrenia, teraz SLD popiera tworzenie kolejnego urz臋du centralnego, a wcze艣niej zapowiada艂 odchudzanie - powiedzia艂 Kuchci艅ski. Jego zdaniem, tego rodzaju ustawodawstwo jest sprzeczne z interesem pa艅stwa i daje przes艂anki do separatystycznych sk艂onno艣ci. - W poprzednich kadencjach najbardziej parli ku uchwaleniu ustawy politycy z Unii Wolno艣ci. Dzi艣 nie ma ich w艣r贸d nas. Czy obecni promotorzy projektu z SLD chc膮 r贸wnie偶 podzieli膰 ich los polityczny - pyta艂 pose艂 Czerwi艅ski.

Daniel Paw艂owiec, Nasz Dziennik, 2002-02-17

powrot