|
Tomasz Rogowski, Inne strony integracji, artyku艂 ukaza艂 sie tak偶e w tyg. "Nasza Polska", 21.02.2002 |
|
Na pocz膮tku lat 90, gdy Polska za spraw膮 rodzimych "elit" politycznych, rozpoczyna艂a swoj膮 zgubn膮 drog臋 do Unii Europejskiej, r贸偶nego rodzaju "niezale偶ni" eksperci i specjali艣ci ekonomiczni rozpo艣cierali wspania艂e wizje cz艂onkostwa w "euroraju". Z ich ust pada艂y zapewnienia o rosn膮cej wymianie handlowej miedzy Polsk膮, a Uni膮 Europejsk膮 i ogromnych zyskach z tego tytu艂u. Dzi艣, gdy min臋艂o ponad 10 lat, od podpisania umowy stowarzyszeniowej, warto bli偶ej przyjrze膰 si臋 polsko-unijnej wymianie gospodarczej i zweryfikowa膰 te huraoptymistyczne zapewnienia. W roku 1990 Polska plasowa艂a si臋 na 23 miejscu w艣r贸d kraj贸w importuj膮cych unijne towary, a sama Unia Europejska odnotowywa艂a znaczny deficyt handlowy w kontaktach z naszym krajem, kt贸ry osi膮gn膮艂 1 miliard euro. Punktem zwrotnym we wzajemnych stosunkach, by艂a umowa stowarzyszeniowa z roku 1991 i obranie prounijnego kursu. W nast臋pnym roku to Polska, a nie Unia zaczyna odnotowywa膰 1 miliardowy deficyt we wzajemnych obrotach gospodarczych. Kolejne lata, kt贸rym towarzysz膮 intensywne procesy dostosowawcze do unijnych wymaganiach, przynosz膮 coraz gorsze wyniki handlowe : 1993 - 2 miliardy deficytu handlowego, 1996 rok - 7 miliard贸w euro.
Ten negatywny proces zaczyna narasta膰 wraz z rokiem 1997, kiedy to
specjali艣ci z AWS-u i UW przej臋li w艂adze i postawili na
przy艣pieszenie w negocjacjach z Unia Europejsk膮. Wynikiem tej zgubnej polityki, by艂 rekordowy deficyt handlowy w roku 1998, kt贸ry osi膮gn膮艂 wprost astronomiczn膮 liczb臋 - 11,8 miliarda dolar贸w, a w roku nast臋pnym 11,4 miliard贸w dolar贸w. W tym samym czasie Polska z 23 miejsca w艣r贸d importer贸w unijnych towar贸w przesun臋艂a si臋 na 4 pozycj臋, za艣 import w por贸wnaniu z rokiem 1990 wzr贸s艂 prawie sze艣ciokrotnie. W roku 1998 Polska by艂a 4 rynkiem zbytu dla unijnych owoc贸w i warzyw, warto艣膰 unijnych dostaw wynosi艂a 331 milion贸w euro, w nast臋pnym roku nast膮pi艂 awans na pozycje 3. R贸wnie偶 w przypadku innych towar贸w, Polska plasowa艂a si臋 w 艣cis艂ej czo艂贸wce unijnych rynk贸w zbytu min. w艂贸kna tekstylne - 3 pozycja w roku 1998, 4 pozycja dla tworzyw sztucznych, ryby 5-6 miejsce, og贸lny sprz臋t przemys艂owy - 3 miejsce.
Myli si臋 ten kto s膮dzi, 偶e deficyt w handlu z Uni膮
Europejsk膮 jest "polsk膮 specjalno艣ci膮".
Nale偶y jednak przyzna膰, 偶e w spos贸b najbardziej jaskrawy
powy偶sza tendencja zarysowa艂a si臋 w przypadku Polski. W ci膮gu
ostatnich lat Polska odnotowa艂a ogromny deficyt handlowy w obrotach z
UE, kt贸ry wyni贸s艂 a偶 63 miliardy dolar贸w.
W nadchodz膮cym miesi膮cach rz膮d Millera zapowiada przy艣pieszenie
negocjacji z Unia Europejsk膮, co w praktyce oznacza dalszy ci膮g
dostosowywa艅 do wymaga艅 UE i kolejne ust臋pstwa wobec
Brukseli. Maj膮c na uwadze powy偶sze liczby, warto zastanowi膰
si臋 nad zasadno艣ci膮 wypowiedzenia niekorzystnego uk艂adu
stowarzyszeniowego. Tomasz Rogowski, INNE STRONY INTEGRACJI - Niezale偶ny Serwis, 2002-02-12 |