|
|
|
03/2/2001 Do mo偶liwego przyst膮pienia Polski do Unii Europejskiej pozosta艂o 1061 dni! "Gazeta Wyborcza"/ Nie mamy w Unii przeciwnika Warszawa (PAP) - Pod wzgl臋dem politycznym Polska nie ma w Unii Europejskiej przeciwnika, nikt z takich przyczyn nie hamuje negocjacji - powiedzia艂 Jan Truszczy艅ski, odchodz膮cy ambasador Polski przy UE w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej". Istnieje stereotyp my艣lowy, przypisuj膮cy Niemcom energi臋 i entuzjazm na rzecz rozszerzenia Unii Europejskiej, a Francji wstrzemi臋藕liwo艣膰 i wahania. To uproszczony obraz - m贸wi Truszczy艅ski, kt贸ry 1 lutego ko艅czy swoj膮 misj臋 w Brukseli. Jego zdaniem nasze cz艂onkostwo w Unii jest bli偶ej, ni偶 si臋 niekt贸rym wydaje. W czerwcu 2004 r. b臋d膮 wybory do Parlamentu Europejskiego . Zgodnie z traktatem nicejskim 50 Polak贸w ma sta膰 si臋 eurodeputowanymi. Nawet gdyby艣my nie weszli do Unii 1 stycznia 2004 r., ale do tego czasu sko艅czyliby艣my negocjacje i zacz膮艂by si臋 proces ratyfikacji, to nasi deputowani zostan膮 wy艂onieni w tych wyborach. Ju偶 dzi艣 trzeba wy艂ania膰 kandydat贸w do Strasburga - uwa偶a Truszczy艅ski. -------------------------- Przeciez o pelnym zaangazowaniu si臋 Zjednoczonej Europy w nasza akcesje wie ka偶dy czytelnik i obserwator. No to dlaczego ktos moglby wysunac kiedykolwiek i jakiekolwiek zastrzezenia do uczciwosci celow UE w stosunku do nas. Pokazanie naszym reprezentantom prestizowych miejsc w Parlamencie Europejskim jest jeszcze jednym wyraz zaufania dla nas wysunietym przez struktury wysokie Unii Europejskiej. Teraz musimy si臋 wspolnie zastanowic, jacy godni mezowie stanu naszego regionu maja na tyle wysokie MORALE, by stac si臋 godnymi piastowania takich odpowiedzilnych stanowisk. Chcieliby艣my, aby panstwo skladali tutaj propozycje. My nic nie b臋dziemy sugerowac, ale przeciez propozycje musza by膰 powazne. Z dorobkiem. Z poparciem. news@eu.org, soc.culture.polish, 2001-02-03 |