|
|
|
07/2/101 Do mo偶liwego przyst膮pienia Polski do Unii Europejskiej pozosta艂o 1057 dni! UE/ Apel o pok贸j w Izraelu Londyn (PAP) - Unia Europejska zaapelowa艂a do Ariela Szarona, kandydata izraelskiej prawicy we wtorkowych wyborach o dzia艂ania na rzecz pokoju. Prasa arabska zareagowa艂a na sukces Szarona furi膮 i fal膮 inwektyw; syryjski dziennik "Al Baas" pisze wprost, i偶 wyb贸r, jakiego dokonali Izraelczycy, jest r贸wnoznaczny z wypowiedzeniem wojny Arabom. Arabskie dzienniki - od Ammanu po Dubai - okre艣laj膮 Szarona mianem "rze藕nika" i "ekstremisty", przepowiadaj膮c "rzek臋 krwi". Z kolei Europa i USA przypomnia艂y nowemu szefowi izraelskiego rz膮du, 偶e jego g艂贸wnym zadaniem winno by膰 doprowadzenie do pokoju na Bliskim Wschodzie. Prezydent Stan贸w Zjednoczonych George W. Bush w rozmowie telefonicznej z Szaronem w nocy z wtorku na 艣rod臋 akcentowa艂, 偶e liczy na wsp贸艂prac臋 z nowym premierem Izraela w sprawach pokoju. "Stany Zjednoczone wsp贸艂pracowa艂y z ka偶dym liderem Izraela od powstania tego kraju w 1948 r. Nasze dwustronne stosunki opieraj膮 si臋 na niewzruszalnych podstawach " - powiedzia艂 rzecznik Bia艂ego Domu Ari Fleischer. Zanim jednak opublikowano wyniki elekcji w Izraelu, sekretarz stanu USA Colin Powell w momencie szczero艣ci przyzna艂, i偶 dzia艂ania Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie faktycznie ogranicz膮 si臋 do rozm贸w na temat pokoju. "W sytuacji, jaka istnieje, faktycznie zosta艂o nam jedynie gadanie" - powiedzia艂 Powell. Z kolei palesty艅ski lider Jaser Arafat wyrazi艂 nadziej臋, 偶e nowy szef izraelskiego rz膮du b臋dzie kontynuowa膰 procesy pokojowe. "Szanujemy decyzj臋 narodu Izraela. Liczymy, 偶e pokojowe procesy b臋d膮 kontynuowane" - powiedzia艂 Arafat w wywiadzie dla Reutersa. Szef palesty艅skiego resortu informacji Jaser Abed Rabbo oceni艂 jednak wprost, 偶e zwyci臋stwo Szarona "stanowi najwi臋ksze g艂upstwo w historii Izraela". Odpowiedzialny za polityk臋 zagraniczn膮 Unii Europejskiej Javier Solana liczy, 偶e Szaron b臋dzie kontynuowa膰 wysi艂ki na rzecz pokoju. Francuski szef dyplomacji Hubert Vedrine ze smutkiem natomiast odnotowa艂 "stracone szanse pokojowe z ostatnich miesi臋cy rz膮du Baraka". (...) Norwegia, kt贸ra odegra艂a wa偶n膮 rol臋 w doprowadzeniu do porozumienia izraelsko-palesty艅skiego z Oslo w 1993 r., da艂a wyraz swym obawom co do przysz艂o艣ci tych proces贸w. "Je艣li Szaron realizowa膰 b臋dzie zamiary, o jakich m贸wi艂 w toku kampanii wyborczej, mo偶na faktycznie mie膰 obawy co do dalszego rozwoju wydarze艅" - o艣wiadczy艂 w 艣rod臋 szef dyplomacji norweskiej Thorbjoern Jagland. ---------------------------------------- Wlasciwie to trzeba si臋 zastanowic, dlaczego Stany Zjednoczone jeszcze zabieraja glos w sprawie Izraela, kt贸ry niedlugo b臋dzie czescia Zjednoczonej Europy. Wtedy poziom cywilizacyjny UE b臋dzie mogl si臋 podnisc na nowy, wyzszy poziom TOLERANCJI i zwlaczania KSENOFOBII. Za jednym zamachem przybedzie nam, Europejsczykom wymiar wielokulturowosci i spoleczenstwa wielorasowego. B臋dzie jeden wspanialy tygiel europejski, wyznaczajacy nowe standardy dla pozostalych czesci naszego globu. To, ze UE wypowiada si臋 o sprawie pokoju na Bliskim Wschodzie w tym kontekscie jest normalne. W koncu Izrael powstal dzieki lordowi Balfourowi - Europejczykowi i europejskim korzeniom ruchu syjonistycznego T. Hertzla z europejskiego Londynu. Oslo tez jest w Europie, choc ze smutkiem chwilowo konstatujemy, ze jeszcze nie w Zjednoczonej. Komisarz Solana wlasnie dlatego ma prawo si臋 wypowiadac o przedstawicielu administracyjnym nowego europejskiego regionu izraelskiego. news@eu.org, soc.culture.polish, 2001-02-07 |