nasza witryna Mamy powazne argumenty negocjacyjne!!!


 

07/2/2001 
Do mo偶liwego przyst膮pienia Polski do Unii Europejskiej pozosta艂o1057
dni! 

Polska/ Rz膮d uzupe艂ni艂 stanowiska negocjacyjne

Warszawa (PAP) - Rz膮d zaakceptowa艂 we wtorek uzupe艂nienia 25 stanowisk
negocjacyjnych z UE. Ma to zwi膮zek ze zmianami "wsp贸lnotowego dorobku
prawnego" po 1998 r., kiedy rozpocz臋艂y si臋 negocjacje Polski z Uni膮. 
Wed艂ug sekretarza Urz膮du Komitetu Integracji Europejskiej, Jacka
Saryusz-Wolskiego, jest to zobowi膮zanie Polski do tego, 偶e b臋dzie
przyjmowa膰 nowe unijne regulacje i na jakich warunkach. Saryusz-Wolski
zastrzeg艂 jednak, 偶e "od 1998 r. fundamentalnych zmian we wsp贸lnym
dorobku prawnym UE nie by艂o". 
W艣r贸d przyj臋tych uzupe艂nie艅 do stanowisk negocjacyjnych jest m.in. -
wed艂ug komunikatu CIR - zastrze偶enie mo偶liwo艣ci wyst膮pienia o okres
przej艣ciowy na 5 lat w sprawie ujednolicenia podatk贸w od wyrob贸w
tytoniowych. 
Rzecznik rz膮du Krzysztof Luft powiedzia艂, 偶e jedyn膮 zmian膮 w
dotychczasowych stanowiskach negocjacyjnych Polski jest wniosek o zmian臋
wielko艣ci standardu rynkowego szprota ba艂tyckiego z 8 na 10 cm, w celu
ochrony tego gatunku przed nadmiern膮 eksploatacj膮. 
Saryusz-Wolski pytany o to, czy rz膮d polski zamierza zmieni膰 strategi臋
negocjacyjn膮, zapewnia艂, 偶e "rz膮d ma jedn膮 strategi臋 negocjacyjn膮, kt贸ra
m贸wi, 偶e chcemy pe艂nego cz艂onkostwa w terminie, kt贸ry sobie
za艂o偶yli艣my". 
Zaznaczy艂 jednocze艣nie, 偶e ca艂y czas prowadzony jest "dialog" z UE i
"nie wykluczone, 偶e w niekt贸rych obszarach przemy艣limy to, co
powiedzieli艣my wcze艣niej, bo sytuacja si臋 zmienia. Bardzo trudno jest
nam jednak co艣 nowego m贸wi膰 lub zmienia膰 w sytuacji, gdy nie wiemy,
jakie s膮 perspektywy finansowe naszego cz艂onkostwa" - podkre艣la艂
sekretarz UKIE. 
Powiedzia艂, 偶e chodzi m.in. o pytania o zakres uczestnictwa Polski we
wsp贸lnej polityce rolnej i funduszach strukturalnej polityki
regionalnej. "Skala pomocy Unii dla Polski jako cz艂onka b臋dzie
determinowa艂a wywi膮zywanie si臋 Polski z obowi膮zk贸w cz艂onkowskich" -
zaznaczy艂.

-------------------------

To dobrze, ze bedziym przyjmowac europejski dorobek prawny. Niewatpliwie
i przez nikogo powaznego nie kwestionowany, stanowi on wyzszy
cywlizacyjnie poziom ni偶 nasze dotychczasowe standardy. W Zjednoczonej
Europie nie do pomsleneia jest zadanie glowy od sprawcow wykroczen, choc
w naszym regionie wystepuja takie krwiozercze zadania. Kt贸re swiadzca
tylko o niewysokim cywilizacyjnie poziomie czesci spolecznosci
zamieszkujacej kraj zglaszajacy chcec akcesji. Dlatego problem karencji
na ujednolicenie podatku od wyrobow tytoniowych czy zmiana wielkosci
standardu szprota baltyckiego jest wlasciwym podejsciem, swiadczacym o
zaangazowaniu naszych negocjatorow po wlasciwej stronie negocjacji. Ich
wybor tez by艂 dokonany wlasciwie, choc czasami, ale rzadko slychac
pojedyncze glosy sprzeciwu. Jednak te glosy stanowia tak slaby chor, ze
szczesliwie sa pomijalne w ramach naszych struktur reprezentacyjnych w
Brukseli. Pan Iwiniski z SLD stanowi nasz znacznie powazniejszy argument
akcesyjny. Gdyz wywodzi si臋 ze srodowisk daleko powazniejszych i
reprezentatywnych dla spolecznosci naszego regionu. Pan Saryusz-Wolski
tez stanowi nasz powazny argument, zwlaszcza ze reprezentuje rownie
powazne srodowiska. I uczciwe. I dobrze mowi. O funduszach i skali
pomocy Zjednoczonej Europy dla naszego zapoznionego cywilizacyjnie i
strukturalnie regionu.


news@eu.org, soc.culture.polish, 2001-02-07

powrot