nasza witryna Informacja czy dezinformacja???


 

Drodzy Internauci,

Poni偶sze wiadomo艣ci zaczerpn膮艂em ze strony internetowej, kt贸ra wed艂ug za艂o偶enia jej tw贸rc贸w, ma informowa膰 polskie spo艂ecze艅stwo o Unii Europejskiej przed jak偶e wa偶nym og贸lnonarodowym referendum.

Centrum Informacji Europejskiej

Urz臋du Komitetu Integracji Europejskiej

Program Informowania Spo艂ecze艅stwa

http://www.cie.gov.pl/index.html

Sprawdzi艂em na tej stronie dwa wa偶ne dla spo艂ecze艅stwa tematy: bezrobocie i rolnictwo.I oto co znalaz艂em...

Nie ma 偶adnych danych statystycznych ukazuj膮cych poziom bezrobocia w UE, jedynie du偶o wodolejstwa w stylu:

"(...)Kwestie zatrudnienia s膮 jedn膮 z podstawowych trosk obywateli Europy - nale偶y zatem do艂o偶y膰 wszelkich stara艅, aby zwalcza膰 bezrobocie, kt贸rego obecny poziom zagra偶a spoisto艣ci naszych spo艂ecze艅stw - tym charakterystycznym zdaniem rozpoczynaj膮 si臋 wnioski ze specjalnego szczyty UE, po艣wi臋conego bezrobociu. Szczyt odby艂 si臋 w Luksemburgu w listopadzie 1997 r. Walk臋 z bezrobociem uznano za "wsp贸lny problem", a listopadowe spotkanie zapocz膮tkowa艂o proces, kt贸ry dzi艣 okre艣la si臋 ju偶 jako "proces luksemburski.(...)"

Itp., itd... zupe艂nie jak Trybuna Ludu z niechlubnej przesz艂o艣ci PRLu.

C贸偶 oto dowiadujemy si臋 z tej orwellowskiej nowomowy? Prawie nic poza faktem, 偶e bezrobocie musi by膰 istn膮 plag膮 w UE, skoro walka z nim jest "wsp贸lnym problemem". Ale my, ho ho ho, ju偶 w nast臋pnej pi臋ciolatce nie tylko dogonimy, ale i prze艣cigniemy haniebnych imperialist贸w... przepraszam, to nie z tego europejskiego cyrku, tylko z tamtego, socjalistycznego - ale brzmi podobnie... Czy偶by deja vu?

Wida膰 z tego, 偶e si臋 staraj膮 ale jakie osi膮gn臋li rezultaty? Ju偶 wi臋cej mo偶na dowiedzie膰 si臋 ze 藕r贸de艂 samej Unii, ale niestety, dane s膮 w j臋zyku angielskim, wi臋c w Polsce w艂a艣ciwie ma艂o dost臋pne.

Wynika z tych unijnych danych, 偶e od 1997 roku nie osi膮gn臋艂a Unia wielkich post臋p贸w.

Jakim cudem przyst膮pienie do organizacji, kt贸ra sama boryka si臋 z problem bezrobocia, mia艂oby wp艂yn膮膰 korzystnie na poziom zatrudnienia w Polsce? Wed艂ug doniesie艅 Eurostatu z wrze艣nia 2001 roku, bezrobocie w krajach strefy euro kszta艂towa艂o si臋 na poziomie 8.3%, a we wszystkich krajach Pi臋tnastki - 7.6%. Je偶eli spojrze膰 na Hiszpani臋, cz艂onka Wsp贸lnoty Europejskiej od 1986 r., lub na Grecj臋, kt贸ra wesz艂a do Unii w 1981 r. - to od razu nasuwa si臋 wniosek, 偶e przynale偶no艣膰 do Unii mia艂a niewielki wp艂yw na poziom bezrobocia, skoro w Hiszpanii nadal wynosi ono 15.9%, a w Grecji 11.3%. Widocznie fakt cz艂onkostwa w Unii nie ma wi臋kszego wp艂ywu na zatrudnienie.

Na tej samej stronie, w dziale "Rolnictwo" mo偶na przeczyta膰:

"(...)Z przeprowadzonych analiz wynika, ze 艂膮czne koszty dostosowania do wymog贸w UE oraz niezb臋dnych dzia艂a艅 modernizacyjnych oszacowano w okresie 1999-2004 na ok. 24,5 mld z艂.(...)"

oraz:

"(...) Szacuje si臋 r贸wnie偶, 偶e sektor prywatny - gospodarstwa rolne i firmy przetw贸rcze - poniesie koszty wysoko艣ci 7,2 mld z艂.(...)".

Je偶eli dodamy te obie kwoty, to dojdziemy do wniosku, 偶e og贸lne koszty dostosowania naszego rolnictwa do wymog贸w Unii wynios膮 31,7 mld z艂. Poniewa偶 nie wyja艣niono kto poniesie koszty okre艣lone pierwsz膮 kwot膮 (czyli 24,5 mld) - domy艣lam si臋, 偶e pieni膮dze te wy艂o偶 pa艅stwo. A sk膮d pa艅stwo bierze pieni膮dze? Z kieszeni podatnika, poniewa偶 rz膮d jako taki, np. p. Miller, Kwa艣niewski czy Cimoszewicz, nie b臋d膮 za to p艂acili z w艂asnych kieszeni tylko z naszych. Z tych to powod贸w po艂膮czy艂em obie kwoty, poniewa偶 jest to cena, kt贸r膮 wszyscy razem zap艂acimy - jedynie w dziedzinie rolnictwa - za wst臋p do Euroraju.

Natomiast ju偶 par臋 akapit贸w poni偶ej, pod tytu艂em "KORZY艢CI WYNIKAJ膭CE ZE WZROSTU CEN I P艁ATNO艢CI BEZPO艢REDNICH" dowiadujemy si臋:

"(...)W okresie do 2004 r., korzy艣ci z tytu艂u wy偶szych cen (ok. 4,2 mld z艂.) i dop艂at bezpo艣rednich (faktyczna kwota dotacji ok. 13,2 mld z艂.) mo偶na szacowa膰 na oko艂o 14,1-17,7 mld z艂. W latach nast臋pnych (do 2007 r.) kwota dop艂at bezpo艣rednich wzro艣nie o dalsze 1,3 mld z艂 z powodu rozszerzenia dotacji bezpo艣rednich na produkcje mleka.(...)"

Wi臋c teraz zastan贸wmy si臋, co w艂a艣ciwie usi艂uj膮 nam przekaza膰 autorzy tej strony. W samym tytule u艣wiadamiaj膮 nas, 偶e cz臋艣膰 korzy艣ci b臋dzie p艂yn膮膰 ze wzrostu cen. Czyli 偶e znowu my, podatnicy, za to zap艂acimy. Nawet podaj膮 nam jak膮 sum臋 - oko艂o 4,2 mld z艂! Czyli jako podatnicy zap艂acimy najpierw 24,5 mld z艂 za dostosowanie, potem dodajmy do tego jeszcze te 4,2 mld z艂 z podwy偶ki cen, a uzyskamy now膮 kwot臋 w wysoko艣ci 28,7 mld z艂. Za to otrzymamy dop艂aty tzw. bezpo艣rednie z unijnej kiesy na kwot臋 13,2 mld z艂. I to wszystko do roku 2004.

Czyli rachunek jest raczej prosty:

  • dodajmy koszty poniesione przez podatnik贸w: 24,5 + 4,2 = 28,7 mld z艂,
  • do tego dodajmy koszty poniesione przez sektor prywatny, a wi臋c r贸wnie偶 podatnik贸w: 28,7 + 7,2 = 35,9 mld z艂,
  • za to dostaniemy od Unii dop艂aty w wysoko艣ci 13,2 mld z艂
  • czyli od naszych koszt贸w odejmijmy to, co dostaniemy: 35,9 - 13,2 = 22,7 mld z艂 strat.

Niez艂y interes - podkre艣lam raz jeszcze: w samym tylko rolnictwie! Stracimy na nim jedyne 22,7 mld z艂. Swoj膮 drog膮 nie藕le skalkulowane te UE-dop艂aty: "dop艂a膰cie sobie sami z w艂asnych podatk贸w"!

Poniewa偶, drodzy Pa艅stwo, Unia Europejska to nie 偶adna jaka艣 tam instytucja dobroczynna. Za przynale偶no艣膰 do tego klubu si臋 p艂aci, i to s艂ono.

Na przyk艂ad Wielka Brytania w latach 1975-99 wp艂aci艂a do kasy unijnej 124,200 mld funt贸w, a otrzyma艂a z niej 60,663 mld funt贸w tytu艂em dop艂at. Po odliczeniu r贸偶norakich zni偶ek i ulg w wysoko艣ci 26,059 mld funt贸w wysz艂o na to, 偶e Brytyjczycy wp艂acili do eurokasy netto 37,478 mld funt贸w. [藕r贸d艂o: HM Government, Central Statistics Office - odpowiednik GUSu w Rz膮dzie JKMo艣ci]

Oczywi艣cie autorzy przytaczaj膮 jeszcze korzy艣ci niewymierne, takie jak dost臋p do bli偶ej nieokre艣lonych funduszy strukturalnych, poprawa jako艣ci produkt贸w, tak jakby przepisy unijne cokolwiek poprawia艂y.

Kolejne ciekawe stwierdzenie to zapowiadany wzrost liczby nowych miejsc pracy na obszarach wiejskich o oko艂o 240 tys. Pomijaj膮c fakt, 偶e przypomina to raczej wr贸偶enie z fus贸w, nale偶a艂oby tu zada膰 pytanie: o ile zmaleje liczba miejsc pracy na tym obszarze? Tylko kiedy por贸wnamy sobie te dwie cyfry, osi膮gniemy prawdziwy obraz zysk贸w i strat. S膮dz膮c z dotychczasowych osi膮gni臋膰 Unii w walce z "wsp贸lnym problemem" bezrobocia - saldo b臋dzie raczej ujemne.

A c贸偶 m贸wi sama Unia i jej przedstawiciele na temat os艂awionych dop艂at?

Dop艂aty bezpo艣rednie dla rolnictwa w krajach cz艂onkowskich s膮 cz臋艣ci膮 programu CAP (Wsp贸lna Polityka Rolna). A偶 do tej pory plany UE zak艂ada艂y, 偶e przyszli cz艂onkowie Unii nie powinni otrzyma膰 dop艂at bezpo艣rednich z CAP. Takie wnioski mo偶na wysnu膰 z tre艣ci raportu Komisji Europejskiej (White Paper) przedstawionego na zje藕dzie UE w Madrycie w 1995 r. Kluczowy argument opiera艂 si臋 na tym, 偶e skoro rolnicy kraj贸w kandyduj膮cych nie ucierpieli skutkiem reform wprowadzonych przez CAP w krajach "Pi臋tnastki" w roku 1992, to nie powinni otrzyma膰 dop艂at bezpo艣rednich.

W innym dokumencie unijnym, pt. Agenda 2000-2006, bud偶et przeznaczony na rolnictwo jest bardzo okrojony i nie przewiduje tzw. dop艂at bezpo艣rednich dla nowych cz艂onk贸w. Oznacza to, 偶e w planach bud偶etowych Unii, a偶 do roku 2006, brakuje 艣rodk贸w na tzw. dop艂aty bezpo艣rednie do dochod贸w rolnik贸w w pa艅stwach kandyduj膮cych, w tym Polski. Natomiast co b臋dzie po roku 2006, owiane jest jak dot膮d tajemnic膮.

Wed艂ug artyku艂u w Rzeczpospolitej pt. "Zanim wejdziemy dop艂aty si臋 sko艅cz膮", w 2002 r. Wielka Brytania wraz z W艂ochami, Holandi膮, Szwecj膮 i Dani膮 postara si臋 doprowadzi膰 do podj臋cia przez Rad臋 UE decyzji o likwidacji w ci膮gu kilku lat dop艂at bezpo艣rednich dla rolnik贸w - tak powiedzia艂 polskim dziennikarzom Nick Brown, brytyjski minister rolnictwa . Zdaniem wysokich rang膮 dyplomat贸w "Pi臋tnastki", jest to najlepsze dla Polski rozwi膮zanie, bo z powodu oszcz臋dno艣ci bud偶etowych nowi cz艂onkowie UE i tak nie mog膮 liczy膰 na t臋 form臋 pomocy Brukseli.

Stawka warunk贸w finansowych naszego cz艂onkostwa w Unii jest ogromna. Gdyby Polska zosta艂a obj臋ta obecnie obowi膮zuj膮cym prawem europejskim, mog艂aby liczy膰 przynajmniej na 4-5 mld euro darowizn rocznie dla rolnictwa (z czego ponad 2/3 z tytu艂u dop艂at bezpo艣rednich dla rolnik贸w) oraz 7-9 mld euro darowizn rocznie z funduszy strukturalnych. Jest jednak niemal pewne, 偶e tak si臋 nie stanie. Wysocy rang膮 urz臋dnicy czo艂owych pa艅stw "Pi臋tnastki" twierdz膮, 偶e Niemcy, Wielka Brytania, Szwecja i inne kraje wp艂acaj膮ce najwi臋cej do bud偶etu UE, stanowczo odmawiaj膮 kolejnego zwi臋kszenia p艂aconej sk艂adki po przyj臋ciu nowych cz艂onk贸w. W bud偶ecie na lata 2007-2013 utrzymany zostanie zatem obecny limit 1,27% PKB Unii jako maksymalny poziom wyp艂at Brukseli. Oznacza to ci臋cia w obecnym poziomie dop艂at dla rolnik贸w i funduszy strukturalnych, gdy偶 nowym cz艂onkom nale偶a艂oby si臋 znacznie wi臋cej pieni臋dzy ni偶 by艂yby w stanie wp艂aci膰. "Czas nieograniczonego podwy偶szania wydatk贸w Unii z lat 80., na kt贸rych tak skorzysta艂a Hiszpania czy Grecja, nieodwo艂alnie min膮艂, chocia偶by z powodu restrykcji unii walutowej" - ostrzegaj膮 rozm贸wcy autora artyku艂u.

Najwi臋kszych oszcz臋dno艣ci Unia mo偶e oczekiwa膰 po redukcji dop艂at bezpo艣rednich, kt贸re dzi艣 poch艂aniaj膮 2/3, wartego 39,7 mld euro, funduszu Wsp贸lnej Polityki Rolnej (CAP). Mo偶na si臋 spodziewa膰, 偶e przeciwko propozycji Nicka Browna ostro zaprotestuje Francja, kt贸rej rolnicy w minionym roku otrzymali z CAP 9,5 mld euro darowizny. Jednak zdaniem Browna, Niemcy wahaj膮 si臋, czy nie poprze膰 likwidacji dop艂at.

Mo偶na z tego wszystkiego wyci膮gn膮膰 prosty wniosek: dop艂aty bezpo艣rednie dla polskich rolnik贸w s膮 w najlepszym wypadku "palcem na wodzie pisane" - albo dadz膮, albo nie. Raczej nie.

Nale偶y r贸wnie偶 pami臋ta膰, kto wypar艂 polskie rolnictwo z rynku rosyjskiego za pomoc膮 dop艂at bezpo艣rednich, unijnych gwarancji kredytowych i innych form pomocy publicznej UE, czyli po prostu ro偶nego rodzaju dop艂atom eksportowym. Poniewa偶 w kapitalizmie, prosz臋 Pa艅stwa, konkurencj臋 si臋 niszczy, a nie wspomaga. A polskie rolnictwo to konkurencja dla rolnictwa kraj贸w "Pi臋tnastki".

Eksport 偶ywno艣ci do Rosji by艂 przed kryzysem rosyjskim jednym z g艂贸wnych 藕r贸de艂 finansowania restrukturyzacji polskiego rolnictwa i przemys艂u przetw贸rczego. Ale nam tego Unia pozazdro艣ci艂a... i si臋 sko艅czy艂o.

Nie zapominajmy te偶, 偶e kiedy rz膮d Mazowieckiego w owczym p臋dzie do europejskiego raju zni贸s艂 bariery celne na import z Zachodu i oczekiwa艂 podobnej akcji ze strony naszych nowych "przyjaci贸艂" - zosta艂 krotko poinformowany, 偶e Polska mo偶e eksportowa膰 do Unii ile tylko chce satelit贸w i mikroprocesor贸w, natomiast niech nawet nie my艣li o eksporcie stali, wyrob贸w tekstylnych i truskawek. Widocznie p. Mazowiecki nie mia艂 zbyt wielkiego poj臋cia o tym, jak si臋 to odbywa na Zachodzie.

Ale o takich "micha艂kach" nie przeczytamy na stronie Centrum Informacji Europejskiej. Wypada zapyta膰: do jakiego stopnia obiektywne s膮 wi臋c dane na stronie internetowej, kt贸ra ma pe艂ni膰 rol臋 Programu Informowania Spo艂ecze艅stwa?

Krzysztof Janiewicz, , 2001-12-27

powrot