|
|
|
1) Euroentuzja艣ci wierz膮, 偶e nasze wej艣cie do Unii przyczyni si臋 do zmniejszenia bezrobocia w Polsce, a co za tym idzie - do likwidacji ub贸stwa. Jakim cudem przyst膮pienie do organizacji, kt贸ra sama boryka si臋 z problem bezrobocia, mia艂oby wp艂yn膮膰 korzystnie na poziom zatrudnienia w Polsce? Wed艂ug doniesie艅 Eurostatu z wrze艣nia 2001 roku, bezrobocie w krajach strefy euro kszta艂towa艂o si臋 na poziomie 8.3%, a we wszystkich krajach Pi臋tnastki - 7.6%. Je偶eli spojrze膰 na Hiszpani臋, cz艂onka Wsp贸lnoty Europejskiej od 1986 r., lub na Grecj臋, kt贸ra wesz艂a do Unii w 1981 r. - to od razu nasuwa si臋 wniosek, 偶e przynale偶no艣膰 do Unii mia艂a niewielki wp艂yw na poziom bezrobocia, skoro w Hiszpanii nadal wynosi ono 15.9%, a w Grecji 11.3%. Widocznie fakt cz艂onkostwa w Unii nie ma wi臋kszego wp艂ywu na zatrudnienie. Oczywi艣cie, 偶e problem bezrobocia jest niejako z definicji wpisany w system dzia艂ania gospodarek tzw. rynkowych, ze "swobodnym" przep艂ywem towar贸w, ludzi, us艂ug i kapita艂u. Ale w Unii odgrywa rol臋 dodatkowy czynnik: sta艂e ograniczanie roli pa艅stwa na rzecz region贸w i 艣wiatowych koncern贸w, a tak偶e dominacja interes贸w najwi臋kszych pa艅stw Unii (Niemiec, Francji, Anglii oraz W艂och) nad interesami pa艅stw mniejszych, b臋d膮 prowadzi艂y do wzrostu ub贸stwa obywateli, a nie spadku bezrobocia. Za to panienki lekkich obyczaj贸w maj膮 prawo do zatrudnienia w krajach Unii. Jak poda艂a agencja PAP w dniu 20.11.2001 r., wyrokiem Trybuna艂u UE w Luksemburgu, panienki z Europy 艢rodkowo-Wschodniej, maj膮 pe艂ne prawo do uprawiania najstarszego zawodu 艣wiata w ka偶dym kraju UE, w kt贸rym prawo dopuszcza prostytucj臋. Z tego wniosek, 偶e w takich krajach jak: Belgia, Dania, Francja, Hiszpania, Luksemburg, Niemcy, Szwecja, Wielka Brytania z Irlandi膮 P贸艂nocn膮, W艂ochy i oczywi艣cie sama Holandia - przynajmniej dla co bardziej przedsi臋biorczych panienek praca jest zapewniona. Je偶eli chodzi o likwidacj臋 ub贸stwa w Polsce, to zachodz臋 w g艂ow臋, jakim cudem organizacja, w kt贸rej 52 mln obywateli (oko艂o 16%) 偶yje w ub贸stwie, mia艂aby zlikwidowa膰 to samo zjawisko w Polsce? Je偶eli odsetek obywateli UE 偶yj膮cych w ub贸stwie wzrasta nieprzerwanie od 20 la, to jakim sposobem nasze wej艣cie do Unii mia艂oby wywo艂a膰 w Polsce skutek odwrotny, czyli spadek ub贸stwa? Czy偶by Polsk臋 czeka艂o w Unii jakie艣 szczeg贸lne uprzywilejowanie, dzi臋ki kt贸remu b臋d膮 u nas zachodzi艂y procesy odwrotne? Dla por贸wnania: w Norwegii, kt贸ra nie jest cz艂onkiem Unii, liczba obywateli 偶yj膮cych w ub贸stwie wynosi 7%. Wygl膮da te偶 na to, 偶e Unia ma k艂opoty nie tylko z zatrudnieniem i ub贸stwem, ale te偶 i z analfabetyzmem, kt贸re dotyczy w Unii a偶 15% doros艂ych os贸b! [wg danych z Eurostatu oraz raportu Europejskiego Komisarza Zatrudnienia i Spraw Socjalnych, Anny Diamantopoulou, pt. "Walka z ub贸stwem" (The Fight Against Poverty) wyg艂oszonego w Parlamencie Europejskim w Brukseli dnia 17.10.2001.] 2) Euroentuzja艣ci twierdz膮, 偶e przyst膮pienie do Unii wp艂ynie korzystnie na usprawnienie urz臋d贸w i zmniejszy polsk膮 biurokracj臋. Jakim cudem przyst膮pienie do organizacji, kt贸ra sama cierpi na przerost biurokracji, mia艂oby wp艂yn膮膰 zbawiennie na nasz膮 rodzim膮 biurokracj臋? W roku 1996 liczba r贸偶nych dokument贸w prawnych wydanych przez Uni臋 przekroczy艂a 23 027, co oznacza wydanie 887 praw unijnych rocznie! Unia Europejska wprowadza nowe prawa ca艂kiem hurtowo, oko艂o trzech nowych praw dziennie, pi膮tek, 艣wi膮tek czy niedziela. Wi臋kszo艣膰 tej "radosnej tw贸rczo艣ci" ustawodawczej Unii odbywa si臋 za zamkni臋tymi drzwiami. Prawa i przepisy unijne s膮 ustanawiane przez urz臋dnik贸w nominowanych, a nie wybranych w demokratycznych wyborach - a wi臋c nie mog膮 by膰 oni odwo艂ani ze swych stanowisk przez niezadowolonych z ich pracy wyborc贸w. Je偶eli jaka艣 grupa genialnych urz臋dnik贸w chcia艂aby stworzy膰 jaki艣 perfekcyjny system biurokratyczny, kt贸ry mia艂by zwi臋kszy膰 ich w艂adz臋 i przywileje, a zminimalizowa膰 ich odpowiedzialno艣膰 za podejmowane decyzje - to s膮dz臋, 偶e 偶aden genialny urz臋dnik nie wpad艂by na co艣 cho膰 troch臋 podobnego do Komisji Europejskiej!. Nawet Sir Humphrey Appleby, kr贸l wszystkich biurokrat贸w ze znakomitego angielskiego serialu Yes, Prime Minister, nie m贸g艂by sobie wyobrazi膰 takiej organizacji w naj艣mielszych snach: Politycznie Komisja Europejska ma pod kontrol膮 15 pa艅stw u偶ywaj膮cych 11 j臋zyk贸w. Nie ma ani partii rz膮dz膮cej, ani opozycyjnej; nie ma partii wybranych na podstawie ich programu wyborczego. Okr臋gi wyborcze s膮 tak rozlegle (oko艂o 250 000 wyborc贸w ka偶dy), 偶e jedynie niewielu wyborc贸w wie, kto jest ich pos艂em do Parlamentu Europejskiego, a jeszcze mniej wyborc贸w orientuje si臋, czym ich pose艂 w艂a艣ciwie si臋 zajmuje. Doj艣cie do porozumienia pomi臋dzy 15 krajami - gdzie prawie ka偶dy kraj to inny j臋zyk i inna kultura - jest zawsze daleko id膮cym kompromisem stworzonym przez biurokracj臋 na drodze ro偶nych, mniej lub bardziej legalnych czy te偶 moralnych uk艂ad贸w. Poszczeg贸lne ministerstwa s膮 zarz膮dzane nie przez wybieralnych polityk贸w, kt贸rzy musz膮 si臋 liczy膰 z wol膮 wyborc贸w, by raz jeszcze by膰 wybranym - lecz przez wysokiego szczebla biurokrat贸w (Komisarzy), kt贸rzy nie musz膮 liczy膰 si臋 z nikim i z niczym. W艂a艣ciwie nie istnieje nic, co mog艂oby po艂o偶y膰 tam臋 dla ich wyobra藕ni. Nic tylko tworzy膰 nowe prawa i przepisy! Jakie pi臋kne, szerokie pole do popisu dla prawdziwego biurokraty! 3) Euroentuzja艣ci lubi膮 twierdzi膰, 偶e cz艂onkostwo w Unii po艂o偶y kres korupcji w Polsce lub przynajmniej j膮 zmniejszy. Widocznie polscy euroentuzja艣ci nie s艂yszeli o skandalach korupcyjnych, kt贸re s膮 plag膮 rz膮d贸w i partii w takich pa艅stwach zachodnioeuropejskich jak Belgia, Francja, Niemcy, W艂ochy czy Hiszpania. Nawet same organa Wsp贸lnoty ws艂awi艂y si臋 skandalem - w 1999 roku ca艂a Komisja Europejska by艂a zmuszona poda膰 si臋 do dymisji, gdy na jaw wysz艂o wszechobecne w niej 艂ap贸wkarstwo i protekcjonizm. Nie jest to niczym zaskakuj膮cym, skoro korupcjogenne praktyki i uk艂ady polityczne s膮 norm膮 w wielu pa艅stwach, a ci sami politycy, kt贸rzy piastowali polityczne stanowiska w swoich krajach, s膮 z kolei mianowani na rozmaite wysokie stanowiska w organach Unii. Ostatnim przyk艂adem korupcji w krajach Unii jest afera zwi膮zana z by艂ym Ministrem Spraw Zagranicznych Francji, Rolandem Dumasem. Niekt贸re zarzuty o korupcj臋 przeciwko Dumasowi s膮 z kolei rezultatem innej afery korupcyjnej, kt贸ra wstrz膮sn臋艂a (i nadal wstrz膮sa) parti膮 Chrze艣cija艅skich Demokrat贸w w Niemczech. Czy偶by polscy euroentuzjasci nie s艂yszeli te偶 nigdy o Paulu van Buitenen, kt贸rego szczeg贸艂owy raport na temat defraudacji i protekcjonizmu panuj膮cego w Komisji Europejskiej spowodowa艂 masow膮 rezygnacj臋 cz艂onk贸w tej Komisji ze stanowisk? I taka to organizacja ma przyczyni膰 si臋 do eliminacji korupcji w Polsce? Wszak ona j膮 tylko pog艂臋bi! Krzysztof Janiewicz, , 2001-12-27 |