nasza witryna Bedziemy wspolpotega w Unii Europejskiej!


 

21/11/2000 
Do możliwego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej pozostało 1135
dni! 

Francja/ Prasa o europejskich siłach szybkiej reakcji i ich
niedostatkach

Paryż (PAP) - Paryska poranna prasa z uznaniem komentuje we wtorek
rezultaty konferencji w Brukseli na której państwa Unii Europejskiej
zgłosiły swój udział w przyszłych europejskich siłach szybkiej reakcji,
nie zapominając jednak o potencjalnych słabych punktach tego
przedsięwzięcia. 
Dziennik "Libération" zauważa, że sprawa wyliczenia przyszłych
uczestników sił liczących 60.000 żołnierzy piechoty została "sprawnie
załatwiona, co jest wystarczająco rzadkie w budowie wspólnoty
europejskiej, żeby zostało podkreślone". 
Gazeta przypomina, że zwolennicy sojuszu atlantyckiego przez długi czas
hamowali wyłonienie europejskich sił, w obawie, że ich powstanie może
doprowadzić do osłabienia obecności wojsk amerykańskich w Europie.
"Dopiero w grudniu 1998 w Saint-Malo, brytyjski rzÄ…d Tony''ego Blaira,
szukając okazji wykazania swego przywiązania do Europy, zgodził się na
budowÄ™ europejskiego filaru NATO", pisze dziennik. 
Ten "wirtualny przegląd" szybkich sił, pisze "Libération", które mają
być zdolne do działania najpóźniej w 2003, wykazał jednakże "wyraźny
deficyt potencjału strategicznego i taktycznego". Dlatego też "Europa
użyje na dużą skalę środków planowania, logistyki i informacji NATO,
czyli amerykańskich. Prawdziwa niezależność wojskowa Europy nie
nadejdzie natychmiast". 
Dziennik "Le Figaro" także wylicza obecne niedostatki europejskiego
wojska , w którym uczestniczyć będą wszystkie kraje UE oprócz Danii.
"Wojskowi wyliczyli, że potrzeba im 60 samolotów do zwalczania obrony
przeciwlotniczej nieprzyjaciela, ale mają ich tylko połowę. Na 61
potrzebnych statków transportowych, do dyspozycji oddano tylko 10". 
Dziennik przypomina, że stanowisko szefa sztabu szybkich sił objął
niemiecki generał Rainer Schuwirth, który wyeliminował kandydata
Francji. "Nie mogło to przyczynić się do ocieplenia atmosfery między
Paryżem i Berlinem, chociaż wszyscy starali się uznać incydent za
nieważny" - pisze "Le Figaro". 
"Stany Zjednoczone przyzwyczaiły się jako tako do idei tożsamości
obronnej Europy, ale nie wiadomo czy nadchodząca prezydentura będzie
wobec niej tak otwarta jak drużyna Clintona" - dodaje dziennik.

---------------------------------

Wreszcie sila polityki europejskiej znajduje swoje potwierdzenia w
czesci militarnej struktur Zjednoczonej Europy! Nie może istniec
swiatowa polityka UE bez jej wsparcia na arenie miedzynarodowej w
postaci suwerennych mocy zbrojnych. Szybka rekacja nie będzie się
przeciez odbywac tylko na podstawie publikacji dyrektyw i zarzadzen,
które trafiaja wylacznie do osob umiejacych je zrozumiec i wdrozyc we
wlasne postepowanie. Trzeba jednosci. Także militarnej. Za chwile
będziemy uczestniczyc w 60000 tys. zolnierzy. Także z naszego, polskiego
regionu. Będą to nasi reprezentanci militarni. Kto moglby sobie niedawno
wyobrazic, ze nasze jednostki zbrojne będą zaprowadzaly porządek w
swiecie. Nikt. A teraz, za chwile będzie to faktem. Będziemy czescia
skladowa sojuszu europejskiego decydujacego o swiatowym wychowaniu. I
pokoju. Wazne jest przypomnienie francuskie, ze to wlasnie
proamerykanscy poplecznicy hamowali powstanie i rozwoj naszego
uczestnictwa w porzadku europejskim. I to dzieki socjaliscie Blaire'owi
zawdzieczamy ten niezwykle pozytywny wynik. Choc niezaleznosc od NATO
nie będzie szybka, będziemy z nadzieja pozostawac w oczekiwaniu na ten
czas. To idea Zjednoczonej Europy nas cementuje. A nie NATO. Europa sila
swoich uczestnikow ze wszystkich regionow może stanowic o sobie. Taka
niezaleznosc jest po naszej, polskiej mysli. Zawsze chcielismy zachowac
suwerennosc - teraz w obrebie Unii Europejskiej, będziemy ja wreszcie
posiadali! To jest niezwykle osiagniecie naszych ponadpartyjnych
ekspertow. Dlatego uczciwie podchodzacy do rozwoju naszego regionu
ludzie zazwyczaj popieraja akcesje naszego spoleczenstwa do UE. Tak.


news@eu.org, soc.culture.polish, 2000-11-21

powrot